Naprawdę białe pranie?

08.09.08, 20:07
Jak w tytule: no właśnie, czy śnieżnobiałe pranie istnieje naprawdę, czy tylko
w reklamach? jeśli potraficie sprawić, by ubrania nie szarzały po jakimś
czasie, to podzielcie się uwagami, jak to robicie? Szczególnie interesuje mnie
sposób na białe skarpetki nastolatkasmile
    • jolunia01 Re: Naprawdę białe pranie? 08.09.08, 20:53
      Naprawdę istnieje śnieżnobiałe pranie, ale nie dotyczy to białych
      skarpet. Ogólnie białe rzeczy namaczam przed praniem i po ok. godz.
      płuczę, do prania (w przyzwoitym proszku) dodaję skuteczny
      odplamiacz (np. Oxy) i chusteczke wyłapujaca kolor, bo generalnie
      nawet przy praniu bardzo zabrudzonych rzeczy ona wyłapuje brud.
      • kk345 Re: Naprawdę białe pranie? 08.09.08, 20:56
        Pocieszyłaś mnie, myślałam, ze to tylko ja z tymi skarpetami sobie nie radzę...
        A powiedz mi jeszcze, co masz na myśli mówiąc o przyzwoitym proszku? Bo ja
        ostatnio w Omo piorę, ale, prawdę mówiąc szału nie robi...I dzięki za podpowiedź
        o chusteczkach wyłapujących brud.
        • beakarp Re: Naprawdę białe pranie? 08.09.08, 22:04
          wypróbowałam różne proszki do białego, i zdecydowanie nie polecam
          Vizirauncertain Natomiast świetnie sprawdza się Bonux, kto by
          pomyślał...pranie zawsze wychodziło bardziej czyste i białesmile
          • lawia77 Re: Naprawdę białe pranie? 08.09.08, 22:30
            ja przekonałam sie ze absolutnie nie warto kupować żadnych proszków
            rozsypywanych w Polsce a juz szcególnie dla duzych sieci
            supermaketów-są specjalnie wypełniane fosforanami wapnia zeby były
            cięższe a wtedy są nic nie warte(wiem to ze źródeł)Od tej pory
            zawsze proszki (Ariel, Vizir czy Omo Persil) kupuję od ludzi na
            straganach , którzy proszek i inne rzeczy przywożą z Niemiec, jak
            sama jestem w niemczech to oczywście tez sie zaopatruję, dotyczy to
            również innych artykułów, chociażby płynu do płukania

            Nie da się tego porównać do produkótów rozsypywanych w Polsce
        • domisia290 Re: Naprawdę białe pranie? 12.09.08, 15:05
          Dziewczyny a co to za patent z tymi chusteczkami wyłapującymi
          brud???? Pierwszy raz słysze o takim wynalazku więc poproszę o
          garsć szczegółówwink))))
    • wiedzma30 Re: Naprawdę białe pranie? 08.09.08, 23:09
      Proszek / plyn do bialych rzeczy, a do tego garsc sody - namaczam godzine lub
      dluzej w bardzo goracej wodzie. Piore. Koszulki i reszta bialych ubran az blyszczy.
      • kk345 Re: Naprawdę białe pranie? 09.09.08, 10:16
        Bardzo Wam dziękuję za podpowiedzi, zastosuję się do nich. O sodzie
        słyszałam, ale dotychczas jej nie wypróbowałam, czas na to. A tak w
        kwestii technicznej: stosujecie taką zwyklą, jak do pieczenia, w
        malych torebkach, czy można gdzieś kupić większe paczki?
        Co do chemii niemieckiej, to dotychczas kupowałam niemieckie płyny
        do płukania, zapach nie znika po kilku godzinach, tak, jak z
        polskich, ale nie sadziłam, ze różnica jest widoczna także w
        proszkach. Też przetestuję
    • poziomka001 Re: Naprawdę białe pranie? 08.09.08, 23:30

      Proszek do prania kupuję w Niemczech, Austrii itp. Nic nie trzeba namaczać, a
      pranie jest śnieżnobiałe. Czasem do bardzo brudnego dosypuję łyżkę lub dwie
      sody. Płyn do płukania też kupuję zagramaniczny. U nas niestety wszystko jest
      chrzczone, a do proszku dosypują jakieś śmieci. Najlepszy dowód na to, to np.
      Ariel, który super świetnie prał na samym początku jak się u nas pojawił i każdą
      plamę spierał bez problemu, teraz prawie w ogóle nie pierze a na pewno nie
      spiera nawet lekkich plam (wiem bo dostałam od koleżanki, która sobie kupiła ale
      uczulenie ma) pranie pozostaje szare. A proszki niemieckie ponoć sprzedają na
      każdym bazarze, więc z dostępem problemu nie ma, a opłaca się bardzo.
    • mywork Re: Naprawdę białe pranie? 09.09.08, 10:08
      Ja od lat używam polskiego Vizira i kurcze nic mi nie szarzeje, a mam mnóstwo
      białych rzeczy, pościel i ręczniki też tylko białe. Mam dwoje małych dzieci i
      ich rzeczy też się dopierają chociaż to brudaski jak trzeba. Czasem na uporczywe
      plamy wlewam trochę vanisha i tyle.
      Białe rzeczy bawełniane i lniane piorę w 60 C. Może działanie proszku zależy od
      twardości wody? Sama nie wiem...
      • justyna3003 Re: Naprawdę białe pranie? 09.09.08, 19:51
        ja też stawiam na zagraniczne proszki-teść przywozi mi ariela z austrii i pranie(również skarpety)są naprawdę bielusieńkie!Polecam zakup tego proszku-nie jest tani, ale się opłaca!
    • joanna-olga Re: Naprawdę białe pranie? 10.09.08, 18:54
      Istnieje smile
      Ręczniki, ścierki, pościel, obrusy i bawełniane majtki piorę w aktualnie
      dostępnym łagodnym proszku (najczęściej Jelp, Lovela albo Amway bo inne mnie
      uczulają), do prania dodaję wybielacz tlenowy (może być Oxy) i włączam program
      "z gotowaniem" czyli na 90C. Wszystko jest absolutnie śnieżnobiałe.
      Bluzki, koszule, staniki piorę normalnie, w samym proszku na 40C tylko przed
      praniem odplamiaczem traktuję kołnierzyki i ramiączka.
      Białe skarpetki, szczególnie skarpetki nastolatka, są jak Yeti, podobno są tacy
      co je widzieli wink
    • mim288 Re: Naprawdę białe pranie? 11.09.08, 13:06
      Namoczyć na cały dzień (albo lepiej odstawić na 2 dni) w Vanishu
      prawie nierozcieńczonym - będą bielsze niż nowe (sprawdzone na
      skarpetkach moich dzieci, które po ogrodzie potrafia biegać w
      skarpetach bez butów).
    • gemini50 Re: Naprawdę białe pranie? 11.09.08, 13:44
      Ja też polecam niemieckie proszki do prania. Efety wdoczne są już po
      2-3 praniach. A z polskich proszków u mnie testu nie zdał Bonux, za
      to Vizir jak najbardziej! Do białego prania raz na jakiś czas dodaję
      proszek do pieczenia (całą dużą paczkę - przy okazji polecam do
      prania firan - namoczyć na kilka godzin w roztworze zwykłego proszku
      do prania z proszkiem do pieczenia, a potem normalnie w pralce
      zrobić pranie.. poleciłam to mojej teściowej i jej staaaare i
      firanki są jak nowe).
      Wracając do skarpet - raz na jakiś czas piorę białe skarptki z
      dodatkiem właśnie proszku do pieczenia w 60 stopniach. Bardzo się
      sprawdza!
      • kk345 Re: Naprawdę białe pranie? 14.09.08, 18:49
        Jeszcze raz dziękuję za rady, wypróbuję na pewno sodę/proszek do pieczenia i
        rozejrzę się za niemieckim proszkiem
        • gemini50 Re: Naprawdę białe pranie? 15.09.08, 10:38
          Daj znać jak efektysmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja