leje mi sie w lodowie...

09.09.08, 13:07
z serii samorozmrazajacych sie, z odplywem nad skrzynkami na warzywa.. odplyw
niby drozny, a podloga lodowki po centymtr w wodzie (czyli te skrzyneczki
warzywne sie plawia...)
cos mozna zrobic z tym czy tyko serwis? jak ja nie cierpie serwisow!!! a i
lodowka, zeby bylo trudniej w zabudowie...

moze jakas wskazowaka? domestosem odplyw zalac? kretem?
    • altu Re: leje mi sie w lodowie... 09.09.08, 13:52
      odpływ wyciorkiem przeczyść wink
      bo on "niby" drożny może być, ale na górze, a w dolnej części spływowej gdzieś
      zatkany.
      jako wyciorek najlepiej - grubaśna żyłka, taka sznurkowata, byleby sztywna była
      i długa - to pozwoli na przetkanie kanału odpływowego na maxymalnie długim odcnku..
      • zooba Re: leje mi sie w lodowie... 09.09.08, 13:56
        Dokładnie - albo szczotką do czyszczenia smoczków niemowlęcych.
        Miałam identyczną sytuację - pomogło.
      • nikoru Re: leje mi sie w lodowie... 09.09.08, 14:27
        Potwierdzam. U nas mąż przepychał to drucikiem (cienkim, łatwoformowalnym)
        długości ok. 20cm.
        • f.l.y Re: leje mi sie w lodowie... 09.09.08, 16:40
          tylko nie dzwoń do Providenta, jak w tej reklamie wink

          inne banki lepszy procent dają wink

    • gonia225 Re: leje mi sie w lodowie... 09.09.08, 18:02
      też miałam podobnie, przeczyściłam i nalalam trochę octu, na razie OK
    • budzik11 Re: leje mi sie w lodowie... 09.09.08, 18:09
      Przepchaj, ja miałam w komplecie z lodówką specjalny wyciorek do tego odpływu.
    • ap_30 Re: leje mi sie w lodowie... 09.09.08, 20:59
      Miałam ten sam problem. Byłam z tym nawet w serwisie i pan z serwisu amiki dał
      mi taką radę: wziąć drut długi na co najmniej metr i wepchnąć do oporu.
      Tłumaczył, że te małe "cosie" dodawane w komplecie z lodówką są do niczego, bo
      prawdziwe śmieci zbierają się na dole lodówki i to tam tworzą się zatory. U mnie
      pomogło natychmiast.
    • nz2 Re: leje mi sie w lodowie... 10.09.08, 19:11
      Dzięki!!!!! Przypadkiem trafiłam na ten wątek a mam akurat taki sam problem. Już lecę po drucik
    • faq dzieki!!!! :) 11.09.08, 11:25
      przepychanie drutem zadzialalo! juz suchutko, chhoc spodziewalam sie jakiegos
      oporu, albo wyciagniecia gluta.. a tu nic, drucik czysty, tyle ze cieply. (jak
      to brzmi?!!!) wink

      dzieki jeszcze raz!
    • kasiak37 Re: leje mi sie w lodowie... 11.09.08, 12:49
      odplyw na bank zatkany.Wez rurke do napojow i przepchaj-to rada pana z serwisu
      bo tez cos takiego mialam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja