wiedzma30 08.10.08, 21:15 pl.youtube.com/watch?v=4IGtDPG4UfI&feature=user Niezle wyniki... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
satia2004 Re: O jedzonku z "M"... 09.10.08, 19:37 A widziałaś Spuer Size Me'? Porażające Odpowiedz Link
gos85 Re: O jedzonku z "M"... 10.10.08, 10:38 o k..wa, a ja tak lubiłam te czisburgery.... Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: O jedzonku z "M"... 10.10.08, 16:53 Okropne. W ogole "smieciowe jedzenie" jest okropne. Podziwiam ludzi, ktorzy to jedza, za glupote i zawzietosc... Odpowiedz Link
maggi9 Re: O jedzonku z "M"... 10.10.08, 22:47 Ja myślę, że w tym jedzeniu jest coś co uzależnia. Nie byłam w mcdonaldzie parę lat(i wcale za tym jakoś nie tęskniłam).Któregoś razu coś mi strzeliło do głowy i zjadłam hamburgera.Pomijając fakt, że 10 minut po zjedzeniu byłam ciągle głodna(a przecież nie powinnam bo to niby kawałek bułki i mięso-mi by wystarczyło, żeby zaspokoić głód).To przez następne kilka dni miałam "chcice", żeby znowu to zjeść. Odpowiedz Link
budzik11 Re: O jedzonku z "M"... 10.10.08, 21:53 A ja lubię to śmieciowe jedzenie. Mówcie sobie, co chcecie, niech sobie będzie niezdrowe, ale mnie to smakuje. Nie żywię się tym, ale raz na jakiś czas (np. raz w miesiącu) może mnie nie zabije. A może dzięki temu niepsującemu się żarci i ja się nie zepsuję, i 20 lat po śmierci będę wyglądała zdrowo i jędrnie jak ta dwuletnia frytka? Odpowiedz Link
frankomama Re: O jedzonku z "M"... 11.10.08, 10:20 www.gotowanie.wkl.pl/artykul.php?id=648 polecam zwłaszcza lekturę listy 49 składników sztucznego smaku shake'a truskawkowego (gdzieś w połowie artykułu). Bon appetit. Odpowiedz Link