marmelada
15.10.08, 09:42
Witajcie,
mam do Was pytanie, czy planujecie?
Chodzi mi o to czy planujecie i rozpisujecie na kartce, w
kalendarzu, w komputerze:
- plan dnia ("do zrobienia", jadłospis...)
- plan tygodnia
- plany na kwartał, na rok...
A potem tylko zaznaczacie "V" zobione.
Jakie jest Wasze pojejście?
Bo niektórym szkoda czasu naplanowanie, inni do sprawy się nie
zabiorą, jeżeli nie mają w bliższej czasoprzestrzeni zadania
umiejscowionego...
Ktoś kiedyś powiedział, że planować należy, w przeciwnym razie,
nie wiemy do czego chcemy dojść. Ja się z tym zgadzam.
Do tej pory średnio mi planowanie wychodziło... ale teraz już
troszkę lepiej. Stojac w korku, zapisuję w kalendarzu, co chce
danego dnia zrobić - w pracy, w domu, ze soba. I rozpisuję nie tylko
dziś, ale i na kolejne dni przenoszę, w ten sposób nie wszystko na
raz.
Taki temat chciałam dziś zapodać

.
Dobrego dnia.
M.