Dodaj do ulubionych

czy macie sposob na sklejone reklamowki?

04.11.08, 19:03
skutecznym spozobem jest poslinic palce i wtedy tirebka sie
rozkleja. ale w sklepie ma sie brudne rece, to marny sposobsad

macie inny? bo noszenie w torebce wody czy maczalki jest nierealne.
Obserwuj wątek
    • truscaveczka Re: czy macie sposob na sklejone reklamowki? 05.11.08, 07:51
      Jako osoba bardzo pro-eko pozwolę sobie nie zgodzić się z przedmówczyniami wink
      Bo po pierwsze, mnóstwo ludzi chodzi z płóciennymi torbami. Przynajmniej w mojej
      okolicy. Ja sama mam z 10 w domu, właśnie planuję zakup jeszcze jednej - tylko
      na chleb.
      A po drugie - folia jest niezbędna do śledzi, kiszonej kapusty itp., jeśli na
      zakupy nie zamierzamy brać słoika, tarować wagi w sklepie i nakładać towaru wink
      Przesada jest niewskazana. A z jednej foliówki poddanej recyklingowi otrzymać
      można energię na 100 h świecenia żarówki smile Dlatego wydaje mi się, że ważniejszy
      jest recykling, niż przesadnie ograniczanie się z foliówkami.
      --
      "Nie zgadzam się z tobą, ale nie było moim celem zrobienie ci przykrości." /by
      Idomeneo/
      Więcej mnie
      "Dziecięcy sen to jest wielka tajemnica - nie rusza go przelatujący helikopter,
      a rujnuje mama która na paluszkach i wstrzymując oddech wchodzi na 3 sekundy do
      pokoju." /by Barbs/
      • agatha-christie Re: czy macie sposob na sklejone reklamowki? 05.11.08, 11:50
        Chyba wiem, o co Ci chodzi, mój sposób jest taki: chwytam woreczek
        ("reklamówkę") za górny brzeg (ten który powinien się otwierać a
        tego nie robi) dwoma rękami (ale biorą udział tylko palce wskazujące
        i kciuki) i mocno (bo jest bardzo elestyczny i długo się "ciągnie")
        rozciągając na boki rozrywam torebkę trochę, jakieś 2 cm. Wtedy, po
        rozdarciu, woreczek sam się na krótkim odcinku rozwarstwia i łatwo
        można go już otworzyć.
        • aankaa Re: czy macie sposob na sklejone reklamowki? 07.11.08, 20:22
          > chwytam woreczek
          > ("reklamówkę") za górny brzeg (ten który powinien się otwierać a
          > tego nie robi) dwoma rękami (ale biorą udział tylko palce wskazujące
          > i kciuki) i mocno (bo jest bardzo elestyczny i długo się "ciągnie")
          > rozciągając na boki rozrywam torebkę trochę, jakieś 2 cm. Wtedy...

          lekko dmucham w powstałą "szparę" i torba stoi wink otworem
          --
          aankaamałpagazetakropkapeel
          jak zamieniłeś siekierkę na kijek mów, że to czarodziejska różdżka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka