Dodaj do ulubionych

Mercedes wśród pralek i suszarek - istnieje ?

19.11.08, 10:23
Natchniona lekturą tego forum, podjęłam decyzję z zmianie pralki i
zakupie suszarki. Chciałabym komplet z 1-nej firmy. Kilka ostatnich
wieczorów spędziłam na przeglądaniu oferty różnych firm i ciągle nie
wiem na co się zdecydować. Podoba mi się (z opisu) Bosch Logixx 8
sensitive WAS28740PL - pralka i suszarka WTS 86513 BY Logixx 8
sensitive. Mają programy do puchu, a mamy kilka takich kurtek.
Zastanowiam się czy któraś z firm produkujących takie artykuły jest
wiodąca na rynku. Chodzi mi o jakoś wykonania, funcjonalność,
niezawodność itp. Kwestia finasowa jest drugorzędna.
Możecie coś polecić ?
Obserwuj wątek
          • eskel222 Re: Miele 20.11.08, 17:11
            Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Obejrzałam sobie to Miele w sieci.
            Ceny faktycznie są nieco kosmiczne, mam nadzieję proporcjonalne do
            jakości. U mnie na wsi nie ma takich wynalazków, więc pomacam przy
            najbliższej bytności w stolicy i może się zdecyduję na zakup.
            • mama.macka Re: Miele 20.11.08, 17:58
              Mam uzywana miele - ma teraz 16 lat i jest jak nówka- tylko raz była naprawiana-
              tzn wymiana łożysk, gum itp. elementów, które sie zuzywają. poogladaj na allegro
              jest duuuzo tego typu uzywanych pralek max 5 letnich- głównie przywiezione z
              niemiec.
              • gosposia_pl Re: Samsung WM1255a 20.11.08, 18:51
                www.megamedia.pl/pralko-suszarka-samsung-wm1255a.php
                Duża, droga, ale naprawdę świetna - głównie ze względu na wielkość
                bębna, który pozwala szuszyć bez gniecenia, jak miało to miejsce w
                innych, które wcześniej miałam.
    • kamw1807 Co widzicie takiego ''ach' 'w tym Mile??? 22.11.08, 01:40
      Ludzie zastanówcie się, nowa pralka Miele kosztuje 5 tysiaków!!!
      Piszecie, że warto bo posłuży jak stare Polary, czy radzieckie
      Wiatki 25 lat..
      Po pierwsze pewności nie ma stu procentowej, że tyle wytrzyma,
      po drugie jakieś koszta napewno poniesiesz w ciągu tych lat np.
      części które się zużywają, uszczelki, łożyska itp.
      A po trzecie, co najważniejsze nie lepiej wydać 1000-1200zł na
      pralkę, która posłuży nam przy średnim używaniu ok.10 lat (na więcej
      nie stawiam)i po prostu, gdy padnbie kupić drugą??
      -wydatek nie będie jednorazowy
      -za jedną Miele kupicie 4 do 5 pralek za niższą cenę
      -dodatkowy "+" co jakiś czas nowy sprzętsmile bardziej nowoczesny, niż
      20 już letnia Miele
      A w efekcie będzie tak, że nie będziecie mogli się doczekać jej
      końca, by kupić nową, u mnie tak było z prawie 20-letnią, SPRAWNĄ
      Wiatką...Wyszła z domu bo już była wiekowa, choć nadal śmigała jak
      nówkasmile

      Zastanówcie się..
      Przecież to paranoja wydać tyle kasy na jedną pralkę...a do tego
      może suszarka? no oczywiście Miele..kolejne 5 tysiów..szoksmilesmile

      Nowoczesna już pralka-1200zł
      Suszarka tej samej firmy drugie tyle
      Nie lepsze rozwiązanie?smile
      • zooba Re: Co widzicie takiego ''ach' 'w tym Mile??? 24.11.08, 10:31
        Ja się właśnie zastanawiam nad kupnem Miele - najprostszego modelu za 3 tys. I
        mam wątpliwości czy warto wydać aż takie pieniądze czy kupić porządnego
        Electroluxa za 1800. Moja obecna pralka Zanussi wytrzymała 10 lat ale z kilkoma
        naprawami, naprawdę się łamię.
          • zooba Miele vs Electrolux 24.11.08, 14:28
            Właśnie rozmawiałam z użytkowniczką najpierw Electroluxa a teraz Miele z bębnem
            "plaster miodu", czyli wypas w rodzinie Miele. I wiecie, powiedziała mi, że
            drugi raz nie kupiłaby tej pralki, że owszem dobra, ale nie AŻ TAK dobra. Hmmm.
            • kamw1807 Popieram zooba 25.11.08, 11:19
              Masz stu procentową rację w tym co piszesz,
              każda pralka działa na podobnej zasadzie, więc
              jasne mogą różnić się funkcjami, czy intensywnością prania,
              ale bez większej przesady.
              Po prostu płacicie za markę, która znana jest na całym świecie,
              a nie wszystko co się świeci, to złotosmile,
              pozdrawiam
      • princesswhitewolf Re: Co widzicie takiego ''ach' 'w tym Mile??? 27.09.15, 23:07
        > Po pierwsze pewności nie ma stu procentowej, że tyle wytrzyma,
        no ale wytrzymuja co powiedza ci znajomi jacy maja Miele... Dlatego Miele kosztuje ile kosztuje, dlatego ze maja wyzsza jakosc, podczas gdy inne pralki sa tak skonstruowane by dzialaly z 3-4 lata. zreszta zmywarke Miele mozna juz kupic za £450 funtow czyli cos ok 3000zl. Nie musi byc to najdrozsza z serii Miele. Moze byc ta z ich tanszych.

        Po tym jak Bosch i Whirpool mi wysiadly po srednio 2-3 latach kazda kupilam Miele i wychwalam w nieboglosy.
          • princesswhitewolf Re: Co widzicie takiego ''ach' 'w tym Mile??? 28.09.15, 09:13
            a co to ma do rzeczy? Jak sie ma wyjatek do reguly?

            To ze jakas tam pralka ci dziala nie znaczy ze innym sie nie psuja bardzo szybko. Produkowanych sprzetow domowych wiekszosci jest obmyslana zaledwie na kilka lat. Korzysta na tym caly przemysl I ubezpieczalnie. I nie mowie tego jako laik tylko zdecydowanie insider.

            Mam nadzieje ze sie to zmieni. Podobna strategie prowadzily 25 lat temu amerykanskie koncerny samochodowe do czasu az ich japonska ( potem wschodnia) konkurencja nie ustawila do pionu. Gdyby nie jakosc Toyot, Mazd czy Nissanow tez co ciekawe , to General Motors czul sie dyktatorem I produkowal badziewne samochody z mysla o czestej wymianie.

            Zreszta Siemens appliances ( jak I Neff) to po prostu Bosch od 2014r bo ich wykupil Robert Bosch. Zreszta co tu duzo mowic Kenmore to tez Bosch.

                • b-b1 Re: Co widzicie takiego ''ach' 'w tym Mile??? 28.09.15, 10:11
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Myslisz ze jestes mediana satysfakcji konsumenckiej tego swiata? smile)))

                  Medianą może i nie-ale i nie jedyną-sama jestem zadowolona ze sprzętu boscha/siemensa, mam sprzet po kilka/naście lat -podobnie jak większość krewnych i znajomych królika big_grin
                  I wolę co kilkanaście lat wymienić boscha/siemensa, na ekonomiczniejszy, praktyczniejszy, a co za tym bardziej "gadżeciarski" model niż patrzeć następne 20 na miele, które jeszcze do niedawna z klasą A miało niewiele wspólnego.
                  • princesswhitewolf Re: Co widzicie takiego ''ach' 'w tym Mile??? 29.09.15, 09:30
                    mam sprzet po kilka/naście lat

                    no I tu masz odpowiedz. Idea napedzania rynku sprzedazy I ubezpieczen sprzetow przez wstawianie paru nietrwalych podzespolow zostala wprowadzona swiadomie acz po ciuchutku przez wiele firm produkujacych sprzety elektroniczne pod koniec lat 90tych. Wczesniej nikt sie nie odwazyl.
                    • b-b1 Re: Co widzicie takiego ''ach' 'w tym Mile??? 29.09.15, 11:45
                      princesswhitewolf napisała:

                      > mam sprzet po kilka/naście lat
                      >
                      > no I tu masz odpowiedz. Idea napedzania rynku sprzedazy I ubezpieczen sprzetow
                      > przez wstawianie paru nietrwalych podzespolow zostala wprowadzona swiadomie acz
                      > po ciuchutku przez wiele firm produkujacych sprzety elektroniczne pod koniec l
                      > at 90tych. Wczesniej nikt sie nie odwazyl.

                      ...ale to kilka znaczy, że od zakupu dopiero kilka lat minęło, a nie że po kilku latach się zepsułobig_grin Suszarkę (pierwszą)mam chyba ze 3 lata-więc obiektywnie napisałam-kilka.
                      Lodówka 14, zmywarka-9 i poszła w inne ręce-służy dalej(to ma już kilkanaście) itd...
                  • princesswhitewolf Re: Co widzicie takiego ''ach' 'w tym Mile??? 29.09.15, 09:41
                    Linlin. Tu nie chodzi o optymizm tylko doswiadczenie I nie indywidualne. Spedzilam zycie jako product manager ( to moj zawod) w firmach elektronicznych takich jak Philips, Canon, narodowym zakladzie fizyki w UK I the gdzie pracuje czyli tej ostatniej jakiej nie wymienie ze wzgledow wiadomych. Ja naprawde wiem jak wyglada produkcja sprzetow w dzisiejszych czasach I ich jakosc.
                    To co sie wydarzylo w ostatnim miesiacu w VW to naprawde nie jest zaskoczenie. Wiekszosc firm robi co moze by napedzic rynek sprzedazy uciekajac sie do roznych metod. Te jakie stawiaja na jakosc ( np Miele, De Dietrich, Smeg, Liebherr, moze byc Sharp) jednoczesnie maja premium price.
                      • princesswhitewolf Re: Co widzicie takiego ''ach' 'w tym Mile??? 29.09.15, 10:24
                        Wiesz niekoniecznie trzeba wydac wiecej. Kazda marka ma rozstrzal cenowy tak naprawde tego samego produktu. Czyli nowy product najczesciej wchodzi na rynek w 3-5 edycjach od najdrozszej ( z rozmaitymi funkcjami w zasadzie nikomu nie potrzebnymi co praktyka pokazuje) do najnizszej czyli podstawowej jaka np w przypadku Miele nie jest wiele wyzsza od tych srednich innych marek.

                        W latach 90tych kupilam tez niezlego Siemensa jaki trzymal mi sie dobre 10 lat. No ale to bylo kiedys, od paru lat ta marka tez poszla w dol.

                        Sprzedawca nie jest najlepszym zrodlem informacji bo nie on reperuje sprzet I nie widzi statystyk. Sprzedawca ma do czynienia tylko z nowymi modelami czyli widzi tylko co sie najlepiej sprzedaje. Zas to co sie sprzedaje to kwestia 2 zmiennych ceny vs ilosci marketingu jaki wydaja firmy na promocje jaki samoutwierdza ze "sprzet dobry." a najczesciej prawda lezy obok.
                        • b-b1 Re: Co widzicie takiego ''ach' 'w tym Mile??? 29.09.15, 12:48
                          princesswhitewolf napisała:

                          > Wiesz niekoniecznie trzeba wydac wiecej. Kazda marka ma rozstrzal cenowy tak na
                          > prawde tego samego produktu. Czyli nowy product najczesciej wchodzi na rynek w
                          > 3-5 edycjach od najdrozszej ( z rozmaitymi funkcjami w zasadzie nikomu nie potr
                          > zebnymi co praktyka pokazuje) do najnizszej czyli podstawowej jaka np w przypad
                          > ku Miele nie jest wiele wyzsza od tych srednich innych marek.

                          Kupienie pralki Miele (jakiś czas temu)- można porównać do kupienia pralki Tamat500-tak się nazywała moja, która była z nami ze 25 lat, najpierw w rodzinnym domu, potem u mnie. Bo jak to-wywalić, jeśli działa? Nie ważne było, że wody brała ponad 120 litrów na cykl, chodziła 3 godziny i prądowy licznik kręcił się jak oszalały. Zamiast trzymać takiego grzmota-mogłam spokojnie kupić ze dwie inne -oszczędniejsze, praktyczniejsze, mniejsze, z wieloma nowymi funkcjami, a kasowo byłabym do przodu. Nie wiem, jak teraz z pralkami, czy coś się zmieniło-bo mój siemens chodzi już ładnych parę lat.
      • plastelllina Popieram 30.09.15, 14:25
        Też sobie kiedyś marzyłam, że kupię sobie najlepsiejszy sprzęt, a co. Ale hmm po co? Nie widzę, żeby Miele miało dłuższą gwarancję. A jak się ma pecha to wszystko się może zepsuć - a nuż trafimy na tą jedną na milion Miele, którą się zepsuje po 3 latach? Jeżeli ktoś zakłada naprawę sprzętu, dobrze się zorientować o koszt napraw i części. Ale można też założyć, że kupuje się tanio i w razie jak sprzęt siądzie, kupujemy nowy. Ja wolałabym częściej wymieniać sprzęt niż mieć wieczną pralkę, bo technologie się zmieniają i za 10 lat sprzęty będą lepsze, czasem nie do końca jesteśmy zadowoleni z czegoś, co kupiliśmy i fajnie byłoby szybciej kupić coś nowego. Chcielibyście mieć tą samą komórkę 20 lat? Albo komputer? Ja, o ile jestem bardzo zadowolona z lodówki i suszarki i w miarę zadowolona z pralki, chętnie zmieniłabym zmywarkę, która myje źle. Ale pralkę wolałabym cichszą. Jak mi się sypną za kilka lat, to z radością polecę do sklepu, żeby kupić nowe w cenie ok. 1200-1300 zł, co nie jest dla mnie dużym obciążeniem finansowym. No i właśnie - "dawniej to na lata były sprzęty". No były. A ile kosztowały? Dało się kupić od ręki z jednej wypłaty taki sprzęt? Bo teraz wiele osób jest w stanie to zrobić - ot pralka za 800 zł już do kupienia.
        • b-b1 Re: Popieram 30.09.15, 14:35
          plastelllina napisała:

          > Też sobie kiedyś marzyłam, że kupię sobie najlepsiejszy sprzęt, a co. Ale hmm p
          > o co? Nie widzę, żeby Miele miało dłuższą gwarancję. A jak się ma pecha to wszy
          > stko się może zepsuć - a nuż trafimy na tą jedną na milion Miele, którą się zep
          > suje po 3 latach? Jeżeli ktoś zakłada naprawę sprzętu, dobrze się zorientować o
          > koszt napraw i części. Ale można też założyć, że kupuje się tanio i w razie ja
          > k sprzęt siądzie, kupujemy nowy. Ja wolałabym częściej wymieniać sprzęt niż mie
          > ć wieczną pralkę, bo technologie się zmieniają i za 10 lat sprzęty będą lepsze,
          > czasem nie do końca jesteśmy zadowoleni z czegoś, co kupiliśmy i fajnie byłoby
          > szybciej kupić coś nowego. Chcielibyście mieć tą samą komórkę 20 lat? Albo kom
          > puter? Ja, o ile jestem bardzo zadowolona z lodówki i suszarki i w miarę zadowo
          > lona z pralki, chętnie zmieniłabym zmywarkę, która myje źle. Ale pralkę wolałab
          > ym cichszą. Jak mi się sypną za kilka lat, to z radością polecę do sklepu, żeby
          > kupić nowe w cenie ok. 1200-1300 zł, co nie jest dla mnie dużym obciążeniem fi
          > nansowym. No i właśnie - "dawniej to na lata były sprzęty". No były. A ile kosz
          > towały? Dało się kupić od ręki z jednej wypłaty taki sprzęt? Bo teraz wiele osó
          > b jest w stanie to zrobić - ot pralka za 800 zł już do kupienia.

          Ja po pierwszej pralce już mądrzejsza big_grin-zmieniłam wiecznie żyjąca zmywarkę boscha, na ....boscha, ale nowszej generacji(mniej wody, więcej miejsca, szybkie programy itp)-lodówkę 14 letnią boscha....na siemensa(czyli to samo)-nowszej generacji i w życiu nie powiem, że się "nie opłaciło" (sprzęty zostały przekazane dalej nie wyrzucone) Gdybym miała miele-zapłakałabym się....nie dałabym rady psychicznie aż tyle kasy "wyrzucić" .
        • princesswhitewolf Re: Popieram 30.09.15, 14:43
          Nie widzę, żeby Miele miało dłuższą gwarancję.

          shop.miele.co.uk/promotions/10-year-parts-and-labour-warranty-included-on-Selected-Washing-Machines/
          Miele na wiele produktow daje 10 letnia gwarancje. Czasem 5 letnia. Rzadziej na 2 lata.

          >Chcielibyście mieć tą samą komórkę 20 lat?

          Porownanie "od czapy". Moja pralka z poczatku lat 90tych Candy a aktualna pralka Miele czy ta pomiedzy Hotpoint I Whirpool nie zmienily sie praktycznie wcale jesli chodzi o funkcje. Sorry ale ostatnia rewolucja w pralkach polegala na przejsciu od metody typu Frania do automatu. Ostatnie wymysly polegaja tylko na AAA certyfikatach oszczednosci wody
          Nie kazda branza rozwija sie z tym samym tempem. Jak zauwazysz telefony komorkowe szybko sie zmieniaja, samochody tez acz wolniej, zas odkurzacze jeszcze wolniej, a juz w pralkach czy zmywarkach sa to naprawde bardzo drobne ugodnienia.
          • b-b1 Re: Popieram 30.09.15, 15:10
            princesswhitewolf napisała:

            > Porownanie "od czapy". Moja pralka z poczatku lat 90tych Candy a aktualna pral
            > ka Miele czy ta pomiedzy Hotpoint I Whirpool nie zmienily sie praktycznie wcal
            > e jesli chodzi o funkcje. Sorry ale ostatnia rewolucja w pralkach polegala na p
            > rzejsciu od metody typu Frania do automatu. Ostatnie wymysly polegaja tylko na
            > AAA certyfikatach oszczednosci wody
            > Nie kazda branza rozwija sie z tym samym tempem. Jak zauwazysz telefony komorko
            > we szybko sie zmieniaja, samochody tez acz wolniej, zas odkurzacze jeszcze woln
            > iej, a juz w pralkach czy zmywarkach sa to naprawde bardzo drobne ugodnienia.

            Proszę Cię...jedna dekada-zmywarka-z 18l zeszła na 6 litrów, zużycie prądu poniżej kilowata i mniej decybeli. W tej samej wielkości wystarczyło zamiast koszyka wymyślić szufladę na sztućce i więcej wejdzie. Krótki program zamiast 40 stopni-ma 60 stopni-czyli wszystko domyje. Lodówki mają komory zero-w życiu nie udało mi się utrzymać pokrojonej wędliny dłużej niż 3 dni-a teraz tydzień spokojnym leszczem, to samo z komorą warzywną-nic nie "ślimaczeje" po odkrojeniu-wystarczy wilgotność ustawić. I półki-nareszcie ktoś wpadł na pomysł, że może być ich więcej niż 4.
          • plastelllina Re: Popieram 30.09.15, 18:29
            10 lat to każda pralka powinna wytrzymać, niektórzy producenci dają 10 lat gwarancji np. na silnik. Dodatkowe lata gwarancji można wykupić. W każdym z tych przypadków nie-Miele wychodzi taniej. Inna kwestia jest taka, że gwarancja producenta a gwarancja ustawowa to 2 różne rzeczy. Ustawa gwarantuje sprawne działanie sprzętu przez 2 lata, a producent gwarantuje co chce i jeżeli reklamacji nie uzna, to nie bardzo masz narzędzia prawne, żeby się z nim kłócić.

            I nie zgodzę się, że technologia pralek się nie zmienia. Bardzo mocno zmienił się pobór prądu i zużycie wody, niesamowicie zmieniła się szybkość wirowania - to są parametry, powiedzmy, podstawowe. Ale "pierdoły" typu nowe funkcje prania, "pranie parowe" itp. dla niektórych są również istotne. W komórkach przeskok był ze zwykłych do smartfonów, w pralkach z Frani do automatu.

            A kwestia czasu to nie tylko sprawność sprzętu, ale i jego wygląd - coś zardzewieje, biały lakier zżółknie, zetrą się napisy na pokrętłach, odłupią same pokrętła itp. Zmienia się design urządzeń i 20-letnia pralka pewnie nie wyglądałaby dzisiaj fajnie. Niektórzy AGD wymieniają przy okazji remontu. Wydaje mi się, że zmieniła się mentalność i teraz więcej i częściej się wszystko zmienia (meble, samochód czy sprzęty AGD - oczywiście na ile kogoś stać). A jak kogoś nie stać i chce prać w jednej pralce do zajechania, to na pewno Miele nie kupi (a znam kogoś, kto pierze w pralce, która wiruje na 400 czy 600 obrotach!!! i nowej pralki nie kupi).

          • plastelllina Gwarancja Miele 30.09.15, 18:37
            Podany link jest dla UK + jest w dziale promocji, czyli w standardzie Miele nie ma 10 lat gwarancji. I potwierdza to info na polskiej stronie:
            www.miele.pl/index.php?mnu=517
            Standardowo, jak Bosche, Electroluxy i Whirpoole - Miele ma 2 lata gwarancji. Tym bardziej podziękuję, ze pralkę kilkukrotnie droższą. Miele pisze, że testuje pralki pod kątem 20-letniej trwałości - są tego pewni, niech dadzą 20 lat gwarancji.
            • princesswhitewolf Re: Gwarancja Miele 01.10.15, 10:29
              Mieszkam w UK ponad pol zycia i nie mam pojecia co robi Miele w Polsce. Pralka jaka kupilam miala gwarancje na 2 lata a po oplacie £50 ( za calosc a nie za rok) gwarancja jest wydluzona do 10 lat.

              > Miele pisze, że testuje
              > pralki pod kątem 20-letniej trwałości - są tego pewni, niech dadzą 20 lat gwar
              > ancji.

              daja na 10 albo za darmo w promocji albo po drobnej oplacie.
              • plastelllina Re: Gwarancja Miele 01.10.15, 11:06
                W Polsce nie daje, więc nie ma co dyskutować. A jakby firma była pewna swojej jakości. to dłuższa gwarancję dawałaby zawsze, nie w promocji i nie za drobną opłatą. W PL gwarancję można dokupić do każdego produktu, nie tylko Miele. Przykładowo pralka Miele, 3499 zł, gwarancja przedłużona do 5 lat - od 700 zł. Także nie widzę absolutnie żadnej korzyści z przepłacania za pralkę Miele. Nie twierdzę też, że są złe - podobno są bardzo dobre i tak, podobno są trwałe. Ale nie zapłacę za to podobno kilka razy więcej.
                • princesswhitewolf Re: Gwarancja Miele 02.10.15, 09:08
                  Polecam dla anglojezycznych ten artykul o Miele
                  www.bbc.co.uk/news/business-34290597

                  to dłuższa gwarancję dawałaby zawsze, nie w promocji i nie za drobną op
                  > łatą.

                  takie cos moze powiedziec tylko ktos majacy zielone pojecie o marketing

                  podobno

                  I tylko podobno. Naprawianie czy wymienianie pralek suszarek I zmywarek co 2-3 lata mnie meczy.
    • gorgolka Re: Mercedes wśród pralek i suszarek - istnieje ? 25.09.15, 22:21
      Nie wiem czy to mercedes, ale ja elektroluxa mam.
      Używam 5 rok, bezawaryjnie.
      Pralka ma 7kg wsadu, suszarka 8.
      Moim priorytetem była klasa energetyczna, c jest mnóstwo, b mniej a A kilka. I cena niestety rośnie wraz z klasą. % lat temu coś koło 3 tys za suszarkę klas A zapłaciłam pralka ok 1800, a kupowałam tam, gdzie w sieci najtaniej znalazłam.
      Ważne dla mnie funkcje to oddzielny program do jeansu, warto
      poza tym standardowo: odświeżanie, wełna, buty sportowe.. Generalnie polecam suszarkę i zainwestowanie w klasę energetyczną bo u mnie chodzi bardzo często
      a, i funkcja nieplanowana, świetnie w każdym programie pozbywa się reszek upranej chustki higienicznej smile
      • plastelllina Re: Mercedes wśród pralek i suszarek - istnieje ? 30.09.15, 14:14
        Ja proponuję przeliczenie przed kupnem oszczędności na prądzie każdemu. Mi wyszło, że różnica w cenie suszarki bardziej i mniej prądożernej zwróci mi się po ok. 6 latach (a wtedy liczyłam wykorzystywanie zawsze, tymczasem w lecie rzadko z niej korzystam). Dlatego kupiłam taką, która była tańsza, ale żre więcej. W pralkach prąd to jedno, ale druga rzecz to woda. Do tego dochodzi pojemność bębna, bo im większe porcje pierzemy, tym taniej - oczywiście zakładając, że jesteśmy w stanie dużo prania uzbierać. Na pewno przy kilku osobach warto wybierać większe bębny. I tu znowu uwaga - udźwig to jedno, a rzeczywista pojemnośc to drugie. Np. 7kg udźwigu pralka Elextroluxa ma na oko 45 litrów pojemności, 7kg Boscha - 55 litrów. W praktyce nie jestem w stanie wsadzić do Electroluxa 7kg prania, bo się nie mieści.
    • yo_anka MIELE? 04.10.15, 09:29
      Miałam wiele pralek - teraz ogólnie chyba obliczone są obecnie na 5 lat eksploatacji , a potem żegnaj Gienia - świat się zmienia..... wink
      Moje dzieci wykończyły ostatnio AEG Elektroluxa z górnej półki, a jak za sam programator nowy trzeba było wydać 1800 opdały mi witki, bo akurat było juz 5 lat po gwarancji...
      Kupiłam najniższą półkę ELektorluxa i teraz trochę żałuję.

      Ale koleżanka z Niemiec ma od 20 lat Miele i nic, ani razu serwis. działa jak złoto i super pierze.
      U mnie zresztą wizyty serwisu są co jakiś czas: czy do zmywarki czy do pralki i serwisant potwierdza ze najtrwalsze w użytkowaniu są MIELE, nie do zajechania podobnie, a działa w branży od kilkudziesięciu lat.


      > wiodąca na rynku. Chodzi mi o jakoś wykonania, funcjonalność,
      > niezawodność itp. Kwestia finasowa jest drugorzędna.
      > Możecie coś polecić ?
      Wiec jak dla kogoś Kwestia finasowa jest drugorzędna - to polecam pomyśleć o Miele.
      Może kiedyś w przyszłości się dorobię i zarobie na taki sprzęt, póki co mam serwisanta smile
        • b-b1 Re: MIELE? 04.10.15, 13:51
          princesswhitewolf napisała:

          > dokladnie yo anka. TYlko jakos Panie tu i tak nie przyjma tego co piszesz.

          Priorytety(przy zakupie pralki) są różne -chyba Cię to nie dziwi?

            • anu_anu Re: MIELE? 05.10.15, 08:09
              Moja zmywarka bosch kosztowała niecałe 1200 zł, pracuje ponad 5 lat. Poprzednio miałam zmywarkę marki Zanussi, pracowała u mnie 15 lat (kosztowała jakieś 800 zł).
              Zatem za 2000 zł mam rozwiązanie działające już 20 lat no i szansę jeszcze na kilka kolejnych.
              Plus możliwość wymiany na urządzenie bardziej dopasowane do bieżącej mody.
                • anu_anu Re: MIELE? 05.10.15, 08:57
                  Czyli oszczędność żadna a ja mam mniej prądożerną i bardziej współczesną (mam na myśli wygląd) zmywarkę. No i nie musiałam wydać od razu tych 2 tys.
                  • princesswhitewolf Re: MIELE? 05.10.15, 10:04

                    bardziej wspolczesna niz co? wiesz z tego co sie orientuje 99% zmywarek wyglada prawie identycznie. a juz skad przypuszczenie ze miele ma zrec wiecej pradu niz inne to ja nie wiem...
                    • anu_anu Re: MIELE? 05.10.15, 12:33
                      Miele dostępne w Polsce za 2000 NIE jest klasy A+++, ma ładnych parę lat i urodę właściwą sprzętom sprzed ładnych kilku lat.
                      Nowe Miele w tej klasie kosztuje zaczyna się od 3,5 tysiąca a zwykle kosztuje 5-6 tysięcy.
              • princesswhitewolf Re: MIELE? 05.10.15, 10:06
                co do dlugosci dzialania zmywarek i zmian w ostatnich latach vs tego co ma miejsce dzis to odsylam do moich wczesniejszych wypowiedzi.

                A+++ nie energooszczedne? <wytrzeszcz>
                • pies-li-kot Re: MIELE? 05.10.15, 10:38
                  Zdaje się, że piszesz z brytyjskiej perspektywy i zapominasz, że tylko kilka procent polskiego społeczeństwa stać zakup sprzętów Miele klasy A+++.
                  A przecież jeszcze kilka lat temu nie produkowano sprzętów o tak wysokiej klasie energooszczednej. Więc po co inwestować w używany produkt, który będzie generował wysokie rachunki (przy b.częstym wykorzystywaniu)? Pozwól zwolenniczkom Boscha, Electroluxa cieszyć sie nowym sprzętem AGD😊
                • anu_anu Re: MIELE? 05.10.15, 12:46
                  Przeczytałam cały wątek i śmiem twierdzić, że na przestrzeni ostatnich lat bardzo poprawiły się parametry urządzeń - zmywarki zużywają mniej prądu i wody, chodzą ciszej, mają dodatkowe bajery. Zgadzam się, że nie ze wszystkich się korzysta - ale część mi jak najbardziej dobrze służy. Dodatkowo wymieniłam starą białą zmywarkę na inox, która mi bardziej pasowała.
                  I wszystko to mam za cenę niższą, na dodatek płaconą w dwóch ratach.
                  Pomijam ten drobny szczegół, że jak kupowałam pierwszą ze zmywarek to firmy Miele nie było na naszym rynku (rok 1995).
        • plastelllina Re: MIELE? 05.10.15, 20:14
          Ok, inaczej - Miele w Polsce nie zagwarantuje mi 20 lat żywotności. I co z tego, że 99,9% Miele 20 lat przeżyje, kiedy będę mieć pecha i akurat mi siądzie po 2 latach? Jak mam mieć pecha, to wole na sprzęcie 3-4 razy tańszym. Po prostu nie chce płacić za "podobno" i "prawdopodobnie" 20 lat życia (już pomijając inne kwestie o których pisałam). Poza tym nie zgodzę się, że jak ktoś nie ma fury pieniędzy to wyda więcej na "podobno" i "prawdopodobnie" bardziej trwały sprzęt - nie wyda, bo nie ma i nie będzie płacił rat, które znacząco obniżą poziom jego życia tylko po to, żeby mieć Miele zamiast Electroluxa. Mówimy o wydatku rzędu często kilku miesięcznych pensjach u wielu Polaków. Jeżeli te osoby kupują buty z eko-skóry za 50 zł zamiast ze skóry za 300 zł zdając sobie sprawę, że te tańsze będą musieli wymienić np. za rok, to tym bardziej nie kupią droższego sprzętu AGD. Chcę podkreślić, że sama wielokrotnie słyszałam mnóstwo dobrych opinii o Miele, natomiast dla mnie znaczenie ma to, czego mogę być pewna pewna - a nie mogę mieć pewności czy mi sprzęt podziała 20 lat niezależnie od tego, czy kupię Miele za 5000 zł czy Electroluxa za 1200 zł. Swoją drogą piszesz dobrze o Siemensie, źle o Boshu - to ta sama firma (nie wiem od kiedy). Ja nie odradzam Miele i nie twierdzę, że nie jest dobre. Ja piszę, dlaczego JA obecnie bym nie kupiła Miele.
          • princesswhitewolf Re: MIELE? 05.10.15, 21:17
            >Ok, inaczej - Miele w Polsce nie zagwarantuje mi 20 lat żywotności.

            slyszalam ze w Polsce jakos inaczej serwis gwarancyjny w wielu firmach operuje niz na zachod od Polski.

            >Swoją drogą piszesz dobrze o Siemensie, źle o Boshu - to ta sama firma (nie wiem od kiedy).

            czyzbym o tym wyzej nie pisalam? A napisalam napisalam... trza czytac uwaznie Pani kochana. Poza tym posiadanie akcji to nie to samo co identyczna tasma produkcyjna
            Tak samo przeciez jest z kosmetykami. Unilever, Estee Lauder, L'Oreal i Procter & Gamble praktycznie posiadaja prawie wszystko co nie oznacza, ze The Body Shop to to samo co Lancome mimo ze posiada je L'Oreal. (Poczytaj: fakinggoodbreeding.blogspot.co.uk/2007/05/beauty-industry-who-owns-what.html)

            tak samo z innymi firmami np samochodowymi, a takze tak jak tu appliances: to nie ta sama tasma produkcyjna. ba! wewnatrz tego samego kapitalu firmy moga miedzy soba konkurowac. Gdyby tak nie bylo panstwa ciaglyby je o karteling po sadach i monopolizacje rynku. Wiec kapital posiadac sobie moga i pare linii ale nie oznacza ze to to samo zaraz.

    • ja.dorcia pytanie, tak z ciekawości... 05.10.15, 21:42
      Co takiego super mają sprzęty Miele, czego nie mają inne firmy?
      Tak dla porównania, np wymienię kilka:
      - czajnik elektryczny Kenwood, 12 lat bezawaryjnej pracy
      - lodówka Liebherr - 18 lat
      - ekspres Rowenta - 25 lat (albo i więcej)
      - pralka Philips - również 25...
      Fakt, rzeczy te nie mają zbędnych funkcji i bajerów, i pewnie jeszcze dużo pożyją. Tak samo, jak każde inne sprzęty z tamtego okresu. To, że pralka Miele posłuży przez 20 lat piszesz tylko i wyłącznie z perspektywy tego, że sprzęt wyprodukowany 20 lat temu nadal działa. Natomiast, jaką masz gwarancję, że sprzęt wyprodukowany dzisiaj będzie po powiedzmy 10 latach nadal działał? Tak na dobrą sprawę, żadną, to co piszesz, to jest tylko zwykłe prawdopodobieństwo oparte na iluś tam zdarzeniach. Biorąc pod uwagę fakt, jak to nawet ten super fajny Mercedes ogranicza elektronicznie liczbę startów swoich silników (jakieś 2 miechy temu był o tym fajny artykuł na gazecie), to skąd pewność, że Miele tego nie zrobi, żeby wymusić kupno nowego sprzętu?
      -
        • b-b1 Re: pytanie, tak z ciekawości... 06.10.15, 09:14
          Aż zajrzałam do oferty miele-chociaż sprawdziłam tylko zmywarki big_grin
          Ta najbardziej zbliżona parametrami do mojej z boscha kosztuje 4,5 tyś - i może nawet byłabym skłonna zapłacić (mając na względzie miele=mercedes)-ale jest biała-czyli odpada big_grin
          Rozumiem, że kolor nie ma wpływu na parametry zmywania, ale czasy jeżdżenia talonowymi samochodami obojętnego koloru(ważne że był) się skończyły.(pamiętam białe maluchy i groszkowego poloneza) Analogia podobna jak w wyborze mercedesa-gdyby produkowali tylko białe-zmieniłabym markę samochodu.
        • ja.dorcia Re: pytanie, tak z ciekawości... 06.10.15, 10:19
          To na pewno, ale ktoś mądry wstawił to w trakcie remontu, co oznacza, że zmiana lodówki = demontaż wszystkich mebli z kuchni, zlewu oraz futryny, żeby lodówkę wystawić. Poza tym lodówka ma 2 metry, a jak patrzyłam na nowe tego rozmiary, to maja mimo wszystko dużo mniejszą pojemność zamrażalnika oraz samej lodówki. Z pralką tak samo, więc na razie jest jak jest...
    • anu_anu Wsadzam kij w mrowisko ;) 06.10.15, 11:59
      NIEZMIERNIE mnie wkurza polityka firm "niech się popsuje tuż po gwarancji" ale takie działające po 20 (a i więcej) lat sprzęty to też przesada. Bo to jak działa - to szkoda wywalić. Ileż to się nadyskutowałam z mężem, że chcę nową lodówkę - choć stara działała... Miała 20 lat i działała! Dopiero spojrzenie na jej zużycie prądu okazało się przesądzające.
      Albo ileż razy widziałam na tym forum wpisy, że ktoś czeka aż się mu pralka WRESZCIE zepsuje, bo chce jakąś tam no ale póki działa to się jej nie rusza... Sprzęty czasem się zmienia, czasy dziedziczenia po rodzicach chyba minęły...
    • i_ja_tez Re: Mercedes wśród pralek i suszarek - istnieje ? 06.10.15, 12:00
      Miele wśród sprzętu AGD rzeczywiście jest najdroższe - ale wiadomo, że zamożniejsi klienci chcieliby kupić produkt bardziej luksusowy tongue_out a jak ktoś już to wcześniej napisał nie koniecznie jest on 5x lepszy od zwykłego.
      Miałam pralkę Miele w domu rodzinnym, działała 15 lat, zepsuła się jakaś pierdoła i mama z przyjemnością wymieniła na nowoczesnego Bosha czy Samsunga (nie pamiętam, ale też działał 10 lat). Z tego względu, że po 15 latach pralka była przestarzała, miała niewiele programów, była nieekonomiczna itp. Ja kupiłam pralkę + suszarkę Bosha, zapłaciłam za komplet ok. 7000 zł i jestem bardzo zadowolona smile
      • plastelllina Re: Hotpoint Ariston, Bosch czy Indesit? 06.10.15, 13:19
        Mnie osobiście najbardziej przekonuje marka Bosch, w rodzinie mamy sprzęty tej marki i nie ma z nimi problemów. Ponadto Bosch dość rozsądnie sam zwraca uwagę na pojemność bębna, a nie tylko ładowoność w kg. Ladowność pokazuje, ile uciągnie silnik, a nie ile prania włożysz, niestety. Mój Elextrolux 7 kg ma ok 45 l, a 7 kg Boscha - 55 l. Nawet specjalnie ważyłam pranie i nigdy nie udało mi się wepchać 7 kg prania (bawełna: pościel, ręczniki). A jeżeli chodzi o parametry ogólnie, to radzę przejrzeć instrukcje wybranych, bo okazuje się, że wiele rzeczy tylko na pierwszy rzut oka wygląda ładnie: zużycie prądu czy wody na cykl podane jest dla konkretnego programu (którego może nie będziesz używać), maksymalna ładowność w kg jest dla bawełny, dla syntetyków jest przeważnie połowę mniejsza, dla wełny może to być 1 kg, moja przegródka na płyn/proszek do prania mieści max 100 ml, nie można ustawić rozpoczęcia prania z opóźnieniem, jeżeli używa się detergentu w płynie itd... Automatyka wagowa nie jest standardem.
              • dzedlajga Re: Hotpoint Ariston, Bosch czy Indesit? 08.10.15, 11:21
                linn_linn napisała:

                > Nie warto wpychac rzeczy na sile: rzeczy sie nie dopieraja i wychodza jak psu z
                > gardla.


                wiesz, chodzi tylko o ten pokrowiec, bo przecież go nie przetnę na pół wink Mieściłam go do starej 3 kilogramowej, dopychałam nogą ale tam nie było żadnej automatyki, więc jakoś dawała radę
                  • plastelllina Re: Hotpoint Ariston, Bosch czy Indesit? 12.10.15, 13:45
                    Noo zważone. Wyprałam 4 kg bawełny, pralka była cała zapchana suchym praniem, podczas prania bęben był wypchany do 3/4. Prałam:
                    - 2 ręczniki 140x70,
                    - 1 ręcznik 100x50
                    - 2 kołdry 200x200
                    - 4 poszewki 50x60
                    - prześcieradło z gumką 160x200
                    Także tyle z ładowności 7 kg :]
                    Gdzieś czytałam, że bawełnę najlepiej prać w większej ilości, a syntetykom zostawiać więcej luzu, podobno chodzi o to, że bawełna wypierze się najlepiej jak będzie o siebie tarła.
                        • dzedlajga Re: Hotpoint Ariston, Bosch czy Indesit? 14.10.15, 00:25
                          Też mam nadzieję, że nie waży więcej ale na razie nie miałam czasu ważyć. Prałam w malutkiej 3kg, co prawda upychałam nogą, ale prałam, więc do tej też raczej wejdzie. W porównaniu ze starą ta ma ogromny bęben. Praleczka na razie jest świetna. Doprała.. no nie ważne co, ale ładnie doprała. Zachwyca mnie wyświetlanie czasu do końca i że ma tyle programów - moja staruszka miała tylko bawełnę i delikatne. I jeśli dobrze zrozumiałam z ulotki, to nawet jak włożę za dużo to powinna ruszyć, tyle, że ogólnie to niewskazane. I woła mnie jak skończy smile I jest tak cicha, że parę razy sprawdzałam czy w ogóle chodzi, bo nic nie było słychać. Pranie wychodzi prawie suche. Oby jak najdłużej dobrze się sprawowała.
                          Nie podejrzewałam, że pralka może sprawić tyle radości wink Szczególnie, że stara zepsuła się akurat w momencie, kiedy różnego prania się sporo nazbierało. Nowa będzie mogła się wykazać wink
                          • plastelllina Re: Hotpoint Ariston, Bosch czy Indesit? 14.10.15, 11:34
                            To super smile Moja następna to też będzie pewnie Bosch.
                            A przy okazji do tematu - jesteś przykładem na to, że wcale niefajnie mieć jedną pralkę 20 lat. Za kolejne 10 lat pewnie będą jeszcze jakieś udogodnienia lub tańsze i powszechne staną się funkcje, które teraz są drogie (np. automatyczne dozowanie detergentu do prania, ważenie wsadu itp.).
      • b-b1 Re: Hotpoint Ariston, Bosch czy Indesit? 08.10.15, 09:17
        dzedlajga napisała:

        > Te 3 pralki spełniają moje oczekiwania co do parametrów i mam pytanie, która z
        > marek jest najlepsza?
        >
        > Czy automatyka wagowa jest już standardem czy jeśli nie ma jej w opisie tzn, że
        > pralka jej nie ma. Z w/w chyba tylko Bosch ją ma

        Jestem fanką boscha/siemensa-mam większość sprzętów tych firm i użytkuję latami, więc na pewno kupiłabym boscha, chociaż pralkę mam akurat siemensa, suszarkę boscha big_grin
        Każdy sprzęt boscha ma swój odpowiednik siemensa i na odwrót-kupuję ten, do którego akuratnie mam najszybszy dostęp i sklep oferuje wniesienie/zabranie starego.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka