Dodaj do ulubionych

odklejony szajs-fornir

26.11.08, 18:30
Bardzo proszę o radę.
Kupiłam meble Forte Sellene.Po tygodniu odkleił się pionowy pasek forniru.
Na dodatek zanim się połapałam,zauważyła to pierwsza mała i kawałek oderwała.
Proszę o pomoc.Wiem,że to robi się żelazkiem,ale w jakiej temperaturze.Może to
robić przez papier,materiał.
Na pewno któraś to robiła,bo widzę,że WDPD są zmyślne.
Nie odsyłajcie mnie tylko na inne fora,gdzie przemądrzali faceci prześcigają
się w uszczypliwościach.
Obserwuj wątek
    • pitahaya1 Re: odklejony szajs-fornir 28.11.08, 16:58
      Jeśli już MUSISZ sobie sama z tym fantem poradzić, bo:
      -zgubiłaś paragon/fakturę zakupu
      -nie lubisz reklamować rzeczsmile))
      -i tak dalej

      pamiętaj, że żelazko służy nie tyle do odklejania co do rozpuszczania/rozgrzania kleju na tej listwie. A wiem, bo swego czasu sama meble robiłam, do kuchnismile))
      Najlepiej, gdybys miała takie stare żelazko, bez parownika. Rozgrzewasz na max, szybko przykładasz (nie poparz palców), chwilkę przytrzymujesz (kilka sekund), potem masz jeszcze kilka sekund na ewentualne wyrównanie, przesunięcie forniru.
      W sytuacji, gdy masz żelazko z parą, po prostu wyłącz parowanie.
      I maszsmile
      • wilowka Re: odklejony szajs-fornir 28.11.08, 17:37
        Ja kiedyś przyklejałam paski forniru do brzegów desek właśnie żelazkiem.
        Rozgrzej je na max i takim posuwistym ruchem, dociskając przyklejasz. Jak to
        długi pasek, to pilnuj, żeby leżał prosto, bo to szybko idzie. A! i pamiętaj o
        sprawdzeniu w jakimś niewidocznym miejscu, żelazkiem, czy się nie odbarwi.
        Powodzenia smile
      • maria10344 Re: odklejony szajs-fornir 29.11.08, 09:24
        Dziękuję bardzo,bardzo,bardzo.Odkleił się boczny pasek na drzwiach,na dług ok 15
        cm więc sama spróbuję.Nagrzeję go przez cieniutką bibułkę,żeby nie daj Boże nie
        przykleił się do żelazka.Co do reklamacji,to nie mam już siły.Przeniosłam się z
        wybrzeża na Śląsk i prawie wszystko kupowałam nowe,do tego totalny remont.Tam
        przed 3 laty urządzałam 2 mieszkania i właściwie bez problemów.Tu,czego się nie
        tknęłam,wszystko się sypało.Faceci nigdy nie przychodzili na czas,zawsze
        kręcili,źle przyjmmowali zamówienia,a wszelkie reklamacje to totalna porażka.Na
        reklamowaną tapicerkę czekałam 1,5 miesiąca.Do tej pory,nie mogę doprosić się o
        likwidację części usterek poremontowych.
        Jeszcze raz dzięki.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka