przedświąteczny plan!

08.12.08, 12:30
Podzielcie się swoimi patentami na przygotowanie sie do świat bez wigilijnej
paniki,że coś tam jeszcze,że o czymś zapomniałam.I tu mam na mysli kolejność
sprzatania i kolejność gotowania.Czyli np.czy najpierw umyć okna czy moze
posprzątać w szafkach kuchennych itp.I co można przygotować duuużo wczesniej z
potraw (śledzia?)I co w czasie przygotowań zrobić z dwoma małymi szkrabami?
Nie to, żebym była ostateczną nogą w w/w dziedzinach ale może poznam jakieś
extra patenty smile
    • jagoda85 Re: przedświąteczny plan! 08.12.08, 13:01
      Poczytaj tutaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=87634917
    • f.l.y Re: przedświąteczny plan! 08.12.08, 13:09
      ja wszystko załatwiam w 4 dni, ale małych szkrabów nie mam, 3 pok
      mieszkanie i zakupy przez internet


      sprzątanie 1 dzień / na ok 3 dni przed świętami /

      - nastolatek myje okna
      - odkurzanie sufitów, ścian
      - mycie lub wycieranie żyrandoli, kinkietów, lampek, żarówek
      /żarówki można na zimno poperfumować, jak się włączy mamy prywatny
      zapach w kontakcie wink /
      - odkurzanie, przecieranie mebli i tego co na nich
      /pokoje, kuchnia, łazienka/
      - pranie firan, zasłon
      - odkurzanie podłóg, dywanów,
      - mycie podłóg, pastowanie jak ktoś robi to jeszcze
      - zakładamy firany, zasłony
      - zmieniamy obrus na stole, dywanik w łazience
      - ozdabiamy świątecznie

      zakupy ok. 3 do 5 godzin/ czas od zamowienia do przywozu/
      (można zamówić na tydzień przed)

      siadamy do internetu
      robimy zakupy z datą na dwa dni przed świętami
      zakupy wnosi do domu kurier
      przywiezione wówczas zakupy przetwarzamy i przygotowywujemy

      kuchnia i prace 1 dzień

      przygotowanie mięs do pieczenie
      nastawienie ciasta na chleb
      gotowanie
      pieczenie
      szykowanie śledzi, sałatek, ryb
      i wszystkiego co konieczne

      pracują u mnie 4 fajerki naraz i piekarnik
      praca w kuchni zajmuje mi 1 dzien od rana do poźnego wieczora

      robię sama potrawy do trzech domów w jednym czasie
      /oczywiście te same potrawy/

      dzień przed Wigilią przygotowuję stół, ozdabiam
      choinka już stoi
      pakujemy prezenty lub są spakowane wcześniej

      Wigilia

      nakrywam do stołu, talerze, szklanki itp

      uprzedzając Wasze pytania, nie jestem zmęczona, jedynie odczuwam
      kręgosłup od stania w kuchni
      cyborgiem też nie jestem

      taki plan sprawdza się u mnie od kilkunastu lat

      zakupy w internecie odkryłam dopiero parę lat wstecz, oszczędzają
      czas, nerwy i wnoszenie siatek za dostawę płacę ok 30-40 zł w
      zależności od ciężaru wszystkich zakupów

      jest to warte mojego czasu, uniknięcia tłoku w sklepach, stania w
      kolejkach i nerwów - serdecznie Wam polecam


      smoku - a może dzieci podrzuć sąsiadce, siostrze, albo najmij
      nastolatkę za parę groszy? może mieszka w sąsiedztwie?
      oczywiście sąsiadki też robią święta, ale może jakiś dzień będą
      miały wolniejszy?

      podrzuć je do mnie? wink

      • smok18 Re: przedświąteczny plan! 08.12.08, 13:48
        Flaj,chylę czoła przed Tobą.Masz plan genialny i jak sie to czyta to życie
        wydaje sie takie prostesmileWłaśnie sobie to wydrukowałamsmile
        O zakupach internetowych nie pomyślałam,może dlatego,że w moim Olsztynie nie ma
        delikatesów netowych,co począć? Ale kupujesz wszystko? nawet śledzie,bo inne
        "suche" produkty to rozumiem!
        A synków to ci chętnie podrzucę,oj,chętnie.Dawaj adressmile)))
    • zaneta11139 Re: przedświąteczny plan! 08.12.08, 13:59
      a ja wynalazłam w "Pani domu" kalendarz prac przedświątecznych i są
      tam nawet przykładowe listy zakupów. Niestety nie nadążyłam z
      harmonogramem bo np w jeden dzień trzeba tylko wyprać dywany ale
      następnego wyczyścić wszystkie kąty w kuchni, łazience, pokojach i
      innych pomieszczeniach a to już dla mnie za dużo jak na jeden dzień.
      Mam więc jakiś tydzień opóźnieniasmile muszę się kopnąć bez
      harmonogramu "PD"smile pozdrawiam wszystkie zapracowane kurkismile
      • moofka Re: przedświąteczny plan! 09.12.08, 20:39
        zaneta, a moglabys wrzucic skan tego kalendarza?
        ja na razie mam umyte dwa okna i zrobione pierniki
        reszta lezy
        albo mi dziecko ryczy, albo chalupa lezy odlogiem
        sprzatanie przy jeczacym niemowlaku to zadna frajda
        a siedzenie w syfie z dzieckiem na rekach tez mnie wkurza
        i nikogo do pomocy, a meza po pracy tez gonic nie chce crying
    • a_gnieszka0 Re: przedświąteczny plan! 08.12.08, 15:10
      sprzatanie (wieksze ) staram sie miec zakończone tydzień wcześniej
      (taki jest plan wink)odkurzam i myje podłogi jeszcze w wigilie po
      ubraniu choinki.2 dni przed wigilią ostatnie zakupy(to czego nie
      mozna trzymac długo) dzien przed piekę ciasta,mięsa, a wigilie od
      rana reszta.winkmoze nie jest to plan idealny ale przy 2 dzieci i
      dużym psie nie da sie posprzatac wcześniej wink
    • ludwik_13 Re: przedświąteczny plan! 08.12.08, 15:51
      Ponieważ jestem kobietą pracującą i nie mam możliwości wziąć urlopu
      przed Świętami, więc przygotowania zaczęłam już w listopadzie,
      zaczynając od gruntownaego przeglądu szaf i szafek w całym domu.
      To co można kupuję wcześniej (puszki, mąka, bakalie itp.),żeby w
      grudniu nie tracić czasu w ogonach.
      Śledzie zrobi mi na szczęcie Teściowa. Przyjedzie też pwenie dzień
      przed Wigilią i pod jej dyktandem wolna od nauki młodzież domowa
      upiecze ulubione ciasto i może zrobi coś jeszcze.
      Do dziś mam już upieczony piernik , pasztet (z dzika) ipaszteciki z
      kapustą i ugotowany bigos. Wszystko spoczywa w zamrażarce. Wszystko
      robię w ilosciach półhurtowych (prawie 200 pasztecików, bigos z 4 kg
      kapusty i podobnej mięs). W styczniu prawie nie gotuję!!!
      Kolejny weekend poświęcę na prace porządkowe (okna!!!) i pieczenie
      mięs, które również powędrują do -18st. C. O błogosłwiona
      zamrażarko, co mieścisz wszystko!!!
      Na ostatnie dni zostają zakupy owocowo- warzywno- wędliniarskie
      (wędli ilości śladowe, jemy głownie własną produkcję), robienie
      ciast nietrwałych (sernik), karpia w galarecie , salatek i
      barszczyku (wiwat gotowce w buteleczkach i kartonach, na ich bazie
      robię barszczyk wigilijny, bo tradycyjnego - kiszonego jakoś u mnie
      nie chcą).
      W czasach, gdy nie pracowałam zawodowo i siedziałam w domu z dziećmi
      ( o beztrosko moich dni...) było jednak łatwiej, nawe gdy kajtusie
      plątały się pod nogami. Zwłaszcza odpadał problemu pracy w Wigilię
      (do 16-tej). Teraz nie jest tak dobrze. Co roku obiecuję sobie nie
      robić tyle żarcia. Wprawdzie nic się u nas nie marnuje a i nie
      objadamy się nadmiernie, ale i tak jak popatrzę na to co opisalam
      powyżej, to robi mi się dziwnie. Tylko Rodzina życzy sobie, żeby
      było tradycyjnie- 12 dań itp. Na szczęście w Święta żywimy się
      głównie resztaki z Wigilii, do tego ew. bigosik i jakieś sałaty, na
      które wszyscy czekają z utęsknieniem. Może w przyszłym roku
      wyjedziemy na Święta w góry albo w ciepłe kraje????? Tylko z kim
      zostaną zwierzęta i do kogo przemówią ludzkim głosem??
      Zapracowana Matka - Polka.
    • dzioucha_z_lasu Re: przedświąteczny plan! 08.12.08, 16:08
      Co do sprzątania, to na szczęście udaje mi się utrzymać od jakiegoś
      czasu taki stan, że porządki przedświątecznie nie powinny mi zabrać
      więcej niż 4 - 5 godzin, łącznie z myciem okien. Jestem z siebie
      dumna big_grin A kulinarnie, to upiekłam wczoraj pierniczki, w następny
      weekend będę robić pierogi, uszka i kapustę z grzybami - pójdzie do
      zamrożenia. Weekend przed Wigilią - będę robić prezenty do zjedzenia
      i wypicia, kutię i barszczyk, jakieś dwa dni przed - piekę chleb,
      gotuję szynkę i przygotowuję barszcz i grzybową, w Wigilię tylko
      gotuję ziemniaczki, piekę rybę i odkurzam big_grin A potem - same
      przyjemności
      • gosia.ci Re: przedświąteczny plan! 09.12.08, 10:56
        Hej ,podoba mi sie Twoje zorganizowanie,gratulacje.
        Moglabys podac przepis na pierniczki?
        • dzioucha_z_lasu Re: przedświąteczny plan! 09.12.08, 15:06
          No - ja sama jestem w szoku, że mi się to udaje, zawsze byłam
          strasznie niezorganizowaną bałaganiarą big_grin A pierniczki robiłam wg.
          tego przepisu fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,87727232.html
    • mim288 Re: przedświąteczny plan! 09.12.08, 13:54
      Mam dwoje małych dzieci i dwa etaty w pracy więc przygotowania
      świateczne ograniczam. Porządki robię na bieżąco - prasowanie,
      sprzątanie szafek itd żeby nigdy nie mieć bajzlu, którego sprztanie
      na raz zajmuje duzo czasu (nawet okno co tydzień w weekend umyję z
      jedno, czy dwa więc zawsze mam czyste). Potrawy świąteczne zamówię
      gotowe u znajomej mojej mamy (która przygotowuje domowe potrawy na
      zamówienie). W weekend przed wigilią upiekę z dziećmi pierniczki i
      szopki z piernika, zrobimy figurki z kolorowego marcepana itd.,
      pomalujemy śniegiem z sprayu szyszki do zawieszenia na choince.
      Zakupy zrobi mąż (z kartką w tygodniu przed południem - bo ma
      mozliwość i nie będzie kolejek). Sama zrobię sałatkę ( w wigilię),
      śledzie (w weekend przed), upiekę dzień przed wigilią sernik i
      jakieś mięso. Dzień przed wigilią pozamiatamy i umyjemy podłogi,
      zetrzemy kurze, posprztamy łazienki itd - podział pracy z mężem. W
      wigilię ubierzemy pewnie choinkę z dziećmi, nakryjemy stół i oddamy
      się oczekiwaniu na babcię i dziadka i świątecznemu nastrojowi.
      • daxter Re: przedświąteczny plan! 11.12.08, 06:57
        o Jezu a ja mam remont i jestem w lesie z porządkami z prac kuchennych to mam
        zarobione pierniki w lodówce i usmazone na masle pieczarki i zamrozone w - 18 st
        podstawa moich pasztecików no i nie tylko teraz robie kapuste z grzybami i
        zamrożę zawsze miałam już ryby w tym roku mam mieszane uczucia nie wiem jaka
        rybe wybrac karpia specjalnie nie lubią w sklepach nie ma wyboru jesli chodzi o
        swiezosc takie jakies byle jakie te ryby, No i wczesniej kupuje już bakalie
        orzechy i mak to rozkładam na wrzesien- listopad prezenty tez kupuję wczesniej
        listopad wiekszy wybór towaru no a gotuje i pieke ok 5 dni wczesniej kazdy dzien
        coś .pozdrawiam smile
        • dagusia333 Re: przedświąteczny plan! 11.12.08, 23:28
          Ja nie mam żadnego genialnego planu, ale tak z grubsza: sprzątanie odbywa się od
          początku grudnia, co sobotę gdy dzieci mają więcej czasu robią jakieś sprzątanie
          szafek kuchennych, wycieranie kurzów w mniej dostępnych miejscach, kwiatów, ja
          myje jakieś okno.Zakupy robię sukcesywnie przy bieżących zakupach począwszy od
          tych co się nie zepsują (mak, łazanki itp.)Kilka dni przed kupuje ryby, wędliny,
          mięso.Choinkę( dzieci) ubieramy dnia poprzedzającego wigilię, stroiki(ja) i
          oświetlenie przed domem nieco wcześniej(mąż).Zasada nr.1 u mnie - nie robię za
          dużo jedzenia, wolę po świętach kupić świeże, nikt u nas nie lubi w święta
          resztek z Wigilii, w święta odwiedzamy rodzinę, tylko obiad jemy w domu, wiec
          gotuję na dwa dni świąt częściowo w Wigilię, a kończę w pierwszy dzień świąt.
    • for.ever Re: przedświąteczny plan! 19.12.08, 13:37
      Dla mnie ogromną pomocą w sprzątaniu i czymś co daje mi siłę do
      świątecznych przygotowań, jest słuchanie świątecznych przebojów wink
      Gdy myję sobie okna, na podwórku deszcz i ogólnie brzydota, a w
      radiu słyszę "pada śnieg..." odrazu mi weselej wink
      • f.l.y Re: przedświąteczny plan! 21.12.08, 16:43
        mój przedświąteczny plan powoli bierze w łeb sad

        pochorowałam się totalnie, jakaś infekcja płuc i gardła - sił nie mam sad

        jutro przywożą mi zakupy a we wtorek miałam zostać królową kuchni i naprawdę nie
        wiem czy dam radę... jej..

Pełna wersja