chinsk.i.smok 28.01.09, 21:29 Niemąż warzy piwo w kuchni. Od czasu do czasu słyszę huk, kilka niecenzuralnych słów, smrydek jakiś taki.... Ale cicho siedzę przed komputerem. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lejdik Re: siedzę cichutko przed komputerem 28.01.09, 22:40 Czyli każde z Was wie gdzie jego miejsce Odpowiedz Link
iskra01pl Re: siedzę cichutko przed komputerem 29.01.09, 10:35 Ja mało nie umarłam ze śmiechu, jak kiedyś znienacka usłyszałam ryk "ty k...!!! żeby cię obes...ło!!!" okazało się, że mąż na rurę pod zlewem krzyczy Odpowiedz Link
lesia27 Re: siedzę cichutko przed komputerem 29.01.09, 11:01 Znam te klimaty. Kiedys się denerwowałam, teraz siedzę cicho Odpowiedz Link
gemini50 Re: siedzę cichutko przed komputerem 29.01.09, 11:04 Ja też znam te klimaty - zwłaszcza, gdy mąż gra w jakąś gierkę strategiczną Zazwyczaj się śmieję, ale czasem zwrócę uwagę hehe - z tą rurą mnie rozbawiło! Odpowiedz Link
smutas13 Re: siedzę cichutko przed komputerem 29.01.09, 17:27 iskierko01pl ale się uśmiałam (wyobraziłam sobie samą siebie-też zdarza mi się tak zdenerwować ) Odpowiedz Link
truscaveczka Re: siedzę cichutko przed komputerem 30.01.09, 08:25 DDDDDDDDD Takie niespodziewane niecenzuralności w ustach Niespotykanie Spokojnego mojego Małego Żonka najpierw mnie przerażały, a teraz bawią do łez. Odpowiedz Link