gazetowy.mail
01.02.09, 15:57
Namiętnie oglądam PPD i inne programy o urządzaniu, sprzątaniu itp
itd efektem jest to, że od ponad roku mam w kuchni i w łazience
wszystko schowane. Na wierzchu sa jedynie
Kuchnia:
1. Stół i 4 krzesła na stole obrus i kosz z owocami.
2. Na blacie stoi kwiat i zabytkowa 50-letnia waga (nawet działa,
chociaz na co dzień używam nowoczesnej elektronicznej)
3. zlew jednokomorowy a obok na częsci metalowej lezy gąbeczka +
dozownik do mydła w który wlewam płyn do naczyń
4. Na kuchence stoi czajnik, na rączce piekarnika wisi sciereczka
Wszystko inne jest pochowane w szafach. Wyciągane i chowane po użyciu
Łazienka:
1. Koło ubikacji wisi papier toaletowy i stoi szczotka
2. Koło umywalki wiszą ręczniki na umywalce stoi mydlo w dozowniku
3. Na wannie leży mydlo w kostce
4. Na grzejniku lezy gąbka.
5. Na oknie stoi kwiat
Wszystkie kremy, pasty, szczoteczki, płyny, suszarki, grzebienie itp
są w szafkach
I tak czasem ide z wizytą i widze u ludzi te zapasy mydeł, płynów i
wszelakich kosmetyków w lazience a w kuchni wiszące wszelkiego
rodzaju łopatki i cedzaki oraz całe kolekcje przypraw, ksiązek i
gazet kucharskich, kubków, chlebaków itp itd to myśle, że chyba
przesadziłam w tym sprzątaniu...
Póki co w pokojach mam "nieład artystyczny" zupełne przeciwienstwo
łazienki i kuchni