Dodaj do ulubionych

Czy ciasto zawsze opada?

07.03.09, 15:16
Czy ciasta np. babki zawsze opadają. Robię jak w przepisie. Ładnie wyrasta. Za
pierwszym razem wyjęłam za szybko i rasowy zakalec. Teraz trzymam w piekarniku
aż wystygnie, ale ile może tam siedzieć. Ostatnio robiłam zebrę i też wyszedł
zakalec. Może przepis był zły. Czasami testuje te z gazet. Nie bardzo wiem
jakie powinny być proporcje poszczególnych składników, aby ciasto dobrze
wyszło. Czy to kwestia wyrobienia? Staram się długo i dokładnie wyrabiać. Już
sama nie wiem co robię źle. Odchodzi mi ochota na pieczenie. A córka mówi
"mamo, nie poddawaj się, trzeba próbować dalej" - tylko te próby kosztują.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • irenazu Re: Czy ciasto zawsze opada? 07.03.09, 19:32
      A czy przypadkiem nie potrącasz pod koniec pieczenia piekarnikiem-chodzi mi o
      takie sprawy jak postawienie ciężkiego gara i wszystko drgnie,wyszorowanie
      kuchenki,bo u mnie np.ciasto piekło się już raczej na koniec wszelkich prac i
      wtedy palniki wolne,więc do mycia...A najwięcej zakalców wyszło mi jak miałam
      obok kuchni pralkę i podłoga drżała w czasie pieczenia.Wyeliminowałam te
      problemy i nie ma zakalców.
    • gocha06_75 Re: Czy ciasto zawsze opada? 07.03.09, 20:43
      Nie pocieszę Cię - zebra nie wyszła mi od kilku lat - z różnych przepisów piekłam i zawsze klapa. Nie jestem specem od pieczenia ciast, ale babki uwielbiam i coś czuję, że może za długo ciasto męczysz wyrabianiem. Odkąd upiekłam pierwsze mufinki - babki robię tak samo - mieszam najpierw suche składniki i mokre osobno, co trzeba ubijam, rozpuszczam lub ucieram a potem szybko łączę mokre z suchym, do piekarnika i daję babce święty spokój (babki cenią to sobie najbardziej). Żadnego otwierania piekarnika w trakcie pieczenia, potrząsania, nakłuwania. Jak odejdzie brzeg ciasta od blaszki i upłynie czas pieczenia - babka siedzi w piekarniku jeszcze ok10-15 minut - a potem jem co mam smile Zwykłe babki (piaskowe, marmurkowe itp.) udają się ładnie, zebra nie wychodzi nigdy sad
      Udanych eksperymentów życzę, i dobrze posłuchać córki: ja swój najlepszy przepis na drożdżówkę odkryłam po kilku latach wyrzucania ciasta do kosza smile)
    • mahoniowawiedzma Re: Czy ciasto zawsze opada? 10.03.09, 00:22
      idealny przepis na zebrę:
      5 jajek(osobno białka i żółtka)
      1,5 szklanki cukru
      3 szklanki mąki
      szklanka oleju
      szklanka wody gazowanej
      2 łyżeczki proszku do pieczenia
      aromat pomarańczowy, rumowy, ...
      białka ubijasz z cukrem, potem żółtka i cała reszta jak leci.ciasto dzielisz na dwie części, do jednej 2 łyżki kakao, do drugiej dodatkowe dwie łżki mąki. w piekarniku około godziny, 180 stopni. uwielbiam zebrę, to jest ciasto mojego dzieciństwa.
      teraz do rzeczy, co zrobić, żeby wyszło: z moich obserwacji wynika, że to ciasto trzeba wyrobić szybciutko, tzn. po dodaniu składników do ubitych białek trzeba kilka razy energicznie zamieszać, tak, żeby wszystko sie ładnie połączyło. mam z tym ciastem duże doświadczenie, bo wykorzystuję ten przepis jako bazę do najróżniejszych innych wynalazków. dodaję więcej kakao i orzeczy, dużo skórki otartej z pomarańczy, trochę połamanej czekolady i mam ciasto czekoladowo-bakaliowe. czasem robię babkę cytrynową, wtedy mniej wody i trochę soku z cytryny, a całość lukruję. nie jestem specjalistką w wypiekach, bo np. serniki są dla mnie tajemnicą(jak?jak moga się udać??), ale to ciasto jeszcze mnie nie zawiodło, od czasu, jak nauczyłam się nie dłubać w nim w piekarniku przed upływem minimum 40 minut. wyciągam z piekarnika od razu, wyciągam z formy i szybko studzę, bo zawsze nie mogę się doczekaćsmiległowa do góry! daj znać, czy Ci wyszło ciasto, jak tak, to ja się porwę na ten nieszczęsny serniksmile
      • milocin73 Re: Czy ciasto zawsze opada? 12.03.09, 11:47
        Właśnie dziś ją zrobiłam i wyszła super. Co ciekawa pierwsza zebra, którą
        robiłam miała dokładnie te same składniki i proporcje (różnica była w
        aromatach), ale inny był sposób robienia. Jajka były ubite całe z cukrem i
        zwykła woda. Pewnie dlatego był zakalec. Szczerze polecam ten przepis.
        Pozdrawiam
      • marva Re: Czy ciasto zawsze opada? 10.03.09, 12:43
        Przy babce wazna jest mniej więcej jednakowa temperatura wszystkich
        składników. Generalnie wszystkie ciasta nie lubią jak się długo
        ubija mąkę. Sugeruję najpierw ubijać jajka z cukrem, w końcowej
        fazie dosypujemy mąkę i kręcimy dosłownie trzy, cztery razy i na
        blaszkę.
        Ciekawe, ktoś tu pisze, że nie udaje sie sernik. A mi zawsze się
        udaje! Ostatnio próbowałam robić sernik z przepisu, który jest na
        wiaderku sera Ostrowia. No muszę powiedzieć, że pyszny. Chociaz ja
        od lat mam swój ukochany przepis i kocham swój sernik. Jednak muszę
        przyznać, że ten tez był smaczny. Tylko, że ja robiłam na cieście
        kruchym.
    • wkretarka1234 Re: Czy ciasto zawsze opada? 11.03.09, 20:44
      wszelkie tarty, szarlotki na kruchym ciescie i inne owocowe, torty bezowe
      (pawlowa) muffinki , brownie, cupcakes ... nie opadaja i wychodza super smile
      innych nie probowalam, nigdy sie nie zastanawiałam nad temperaturami
      etc...wszystko zazwyczaj wrzucam do robota i fru smile jestem leniwcem big_grin
      polecam fotoforum galeria potraw na gazecie , z niego robie i sie udaje polecam
      tez przepisy nigelli lawson, sa super i zawsze sie udaja.

      powodzeniabig_grin
    • ollala62 Re: Czy ciasto zawsze opada? 14.03.09, 17:21
      Ja natomiast przetestowałam przykrywanie różnych babek
      papierem.Rosną jak głupie może dlatego,że najpierw równomiernie
      ogrzeje się całe ciasto.Nie wiem,ale rośnie wyjątkowo i nie jest
      spalone od góry.Najpierw wkładam ciasto do chłodnego piekarnika
      elektrycznego,na środku,włączam na 180 stopni,przykrywam papierem i
      tak na pół godzinki,później odkrywam i jeszcze 20-30
      minut.Najczęściej środkiem jeszcze wyrasta.Po tym czasie sprawdzam
      patyczkiem do szaszłyków właśnie na środku,czy się upiekło.Jeśli
      patyczek jest oklejony ciastem to jeszcze piekę tak z 10 min,jeśli
      ciasto jest już ciemne od góry przykrywam,żeby się nie spaliło i nie
      wysychało.Może być tak,że boki odchodzą a środek jest nieupieczony
      wtedy trzeba dłużej piec i zakalca nie będzie.Moim ciastom żadne
      ruszania nie przeszkadzają.Po upieczeniu wyjmuję z piekarnika,żeby
      nie schło.Jest pulchne,wyrośnięte i wilgotne.Szczerze polecam!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka