kiziakizia
08.03.09, 23:48
Czy macie jakiś sposób na wieczorne napady głodu? Dopada mnie prawie co
wieczór i wcale nie daje się oszukać marchewką ani jabłkiem. Późno wracam z
pracy i obiad jadam ok 17.30 więc właściwie nie powinnam jadać kolacji. Taka
jest teoria... w praktyce ok 21 dopada mnie wilczy apetyt. Jeśli szybko czegoś
nie zjadam potem jest tylko gorzej. A lato nadciąga nieubłaganie.