Tonę w dokumentach :( Czy jest na to rada?

29.03.09, 16:43
WDPD, jak radzicie sobie z segregacja dokumentów? Ja już nie
daję rady. Żaden pomysł się nie sprawdza. Mam pozakładane
segregatory, ale codziennie przychodzi tyle papierów, a mąż znosi
kolejne, że niestety nie nadążam. Efekt jest taki, że leżą wszędzie,
a gdy trzeba coś znaleźc to się dopiero jazda zaczyna. Może zbyt
ambitnie do tego podeszłam zakładając segregatory, w które trzeba
wpinac najpierw podziurkowane dokumenty. A na to na codzień czasu
nie mam. A potem to narasta i tym bardziej nie wiem jak się zabrac
za porządkowanie.
Może lepiej wrzucac je na szybko do zwykłych białych teczek? Albo
jeszcze inaczej. Zupełnie nie wiem jaką taktykę przyjąc. Jak jest u
Was?
    • wiedzma30 Re: Tonę w dokumentach :( Czy jest na to rada? 29.03.09, 17:07
      A skad masz te tony dokumentow? Prowadzicie dzialalnosc?firme? Jak nie nadazasz
      z porzadkowaniem, to moze kup poprostu pudelka, podpisz i wrzucaj do nich
      dokumenty. Raz na jakis czas rob "inwentaryzacje" i tyle. Innej rady nie widze.

      Albo kup teczki do ktorych nie trzeba dziurkowac dokumentow... I codziennie, czy
      co dwa dni, raz na tydzien - wpinaj - a na poczatku wloz czysta kartke i od razu
      wpisuj date i jaki rachunek/dokument podpielas - ulatwi to szukanie.
      • nati_28 Re: Tonę w dokumentach :( Czy jest na to rada? 29.03.09, 17:34
        Mamy firmę, mąz ma pracę, z której przynosi i do którek potrzebuje
        świstki, papiery, ustawy. Masakra jakaś. Nie mam na co dzień na to
        czasu i rośnie mi góra, z którą nie wiem co potem zrobic.
        • izabelski Re: Tonę w dokumentach :( Czy jest na to rada? 29.03.09, 18:47
          na poczatek 3 pietrowa poleczka plastikowa z nastepujacymi
          kategoriami
          new
          do zalatwienia
          do schowania

          moze bedziesz potrzebowala 1 dla firmy meza, 1 dla siebie + 1 dla
          rodziny
          • ollala62 Re: Tonę w dokumentach :( Czy jest na to rada? 29.03.09, 21:31
            Ja się pochwalę domowymi papierami.Otóż założyłam segregator na
            rachunki i mam poprzedzielane zakładkami(można kupić lub
            zrobić),które wystają troszkę i na nich jest napisane np.gaz,na
            drugiej prąd i tak dalej.Sprawdza się.Polecam.
    • inguszetia_2006 Re: Tonę w dokumentach :( Czy jest na to rada? 30.03.09, 10:15
      Witam,
      Ja też tonę;-D
      To nie kwestia pudełek, segregatorów ani innych pomagaczy-ułatwiaczy.
      Jestem bałaganiarą i nie daję sobie rady z porządkowaniem
      dokumentów. Dołóż do tego; "przewróciło się, niech leży" i problem
      gotowy;-D
      Pzdr.
      Inguszetia
    • sadosia75 Re: Tonę w dokumentach :( Czy jest na to rada? 30.03.09, 10:48
      Pudelka! takie jak np. po papierze do drukarki ( tekturowe pudelko )
      podpisuje pudelko i wiem, ze w tym jest np. faktury wychodzace albo np. umowy do
      podpisania itp.
      papierow mam od zatrzesienia. codziennie robiw nich porzadki bo cos wyjme cos
      przeloze nie tam gdzie trzeba.
      ale tak porzadnie segreguje je pod koniec tygodnia, zeby na nowy tydzien miec
      porzadek.
      mam tez takie plastikowe tacki i tam leza papiery,ktore musze zalatwic dzic czy
      jutro. cos waznego co nie moze czekac.
      segregatory to lipny pomysl smile musisz wpiac koszulki albo dziurkaczem
      potraktowac dokument.
      teczki sa tez dobrym rozwiazaniem.
      spis "tresci" tez sie przyda. w jednym pudelku na przykrywie przykleilam
      koszulke, wsadzilam kartki spiete zszywka jedna ostatnia kartke w koszulke a
      reszta sobie dynda. iz apisuje tam co wlozylam co wyjelam co jest w danym
      poudelku i nr kazdego dokumentu. o wiele latwiej wtedy zapanowac nad chaosem
      papierow.
      • gosza26 Re: Tonę w dokumentach :( Czy jest na to rada? 30.03.09, 11:07
        Rada pierwsza, raz na jakiś czas w zal. od ilości papierów , ja np.
        co 2 tyg. przeglądam papiery. W segr. w pokoju biezące, małż w
        pudełku swoje i z daleka od segregatora domowego wink, kończy się
        kwartał rachunki na strych do pudła. Poza tym segregatory i pudełka
        mają ponaklejalne na grzbietach co jest cosmile

        Rada druga, tam gdzie mogłam po rezygnowałam z papierów, wyciągów
        itp. Co jest dostępne on-line precz z kopertami. I wten sposób
        przychodzą do mnie energia, tel stac+internet-ze wzgl. na fv i tv
        kablowa-bo nie mją możliowści rezygnacji z rachunku.

        Inaczej można oszaleć, ja ten sposób porządkowania przekłądam na
        wszytko ubrania, szkło i wszytko co nas otacza. Inaczej skończyłabym
        jak moja mama, która jest pedantką-chomikiem(niby się wykluczawink i w
        ubiegłym tygodniu odkryła ze zdumieniem ubrania sprzed 20 lat.
        Oczywiście zamiłowanie do wszlekiej maści "pamiątek" tez mam ale
        jak na Perfekcyjną Panią Domu przystało na to jest specjalne pudło.

        A tak zupełnie poważnie. Taki sposób pozwala mi w tej chwili na dużą
        oszczędność czasu i nerwów. Mąż w popłochu zbiera swoje dokumenty,
        bo wie,że jak wpadną w moje łapska to czeka go mała wycieczka w ich
        poszukiwaniu smile
    • gemini50 Re: Tonę w dokumentach :( Czy jest na to rada? 30.03.09, 10:57
      Ja w ogóle nie muszę mieć porządku w papierach. Zawsze wiem gdzie co
      jest (w pracy). W domu mąż zajmuje się takimi sprawami.
      • agiatami w pionie 01.04.09, 23:50
        nie twierdze ,ze mam porzadek ale bardzo sobie ulatwilam szukanie
        ustawiajac dokumenty w pionie. przytaszczylam z lidla pudelko po
        platkach kosmetycznych i bardzo ladnie sobie stoja rachunki w
        koszulkach i takie inne nagie karteczki. pudelko jest lekkie i
        spokojnie mozna je przenosic a kolorystyka spokojna. niestety wieka
        robia teraz ze zwyklej tektury. i teraz jest pyk,pyk jednym palcem i
        znalezione i wsuniete z powrotem.
    • katarzynadudek7 Re: Tonę w dokumentach :( Czy jest na to rada? 30.03.09, 18:57
      Na rachunki mam segregator (świetnie się sprawdza),reszta papierów
      jest w teczkach i w koszulkach (praca,zdrowie,zus,us,samochód itp) w
      jednej szufladzie. To samo zrobiłam u mamy (wielkie
      zadowolenie).Jednak na nic to jak nie ma się samozaparcia smile Sama
      mam go niewiele więc zdarza mi się zrobić sobie bałagan ale staram
      się pilnować i już jest prawie idealnie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja