ry-bka 05.05.09, 14:28 Przejechalam rękawem polaru po goracej płycie I teraz mam paskudna przypaleniznę. Na razie próbowałam usunac plynem do plyt i nic z tego. Zastanawiam sie czy można by spróbować takim sztyftem do czyszczenia żelazek na goraco? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wiedzma30 Po prostu 05.05.09, 15:24 zeskrob specjalnym nozykiem do czyszczenia plyt i po problemie Odpowiedz Link
ry-bka Re: Po prostu 05.05.09, 16:10 Nie mam nożyka Mieszkanie wynajmuję i " na stanie " nie było nożyka do płyty, ale widzę ze bedę się musiała w niego zaopatrzyć. Mieszkam niecałe 2 tygodnie i już płytę zapaskudziłam, to pewnie nożyk jeszcze nie raz się przyda Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: Po prostu 05.05.09, 16:36 Skrobak do plyt ceramicznych trzeba miec "na stanie", jezeli posiada sie kuchnie z plyta. Nie mowie, zeby uzywac go do kazdego zabrudzenia, ale jest potrzebny i juz. Najpierw trzeba oczyscic plyte specjalnym mleczkiem, a to co nie schodzi delikatnie zeskrobac i po bolu. >Mieszkam niecałe 2 tygodnie i już płytę zapaskudziłam, A co to ma za znaczenie - jak dlugo uzytkuje sie kuchnie? Mozna zabrudzic ja mocno juz po piwerwszym uzyciu Taki nozyk powinien byc w zestawie razem z kuchnia. Odpowiedz Link
budzik11 Re: Płyta ceramiczna- trudne zabrudzenie 06.05.09, 13:35 Tylko skrobak: www.123agd.pl/Produkty/Teka/Skrobak-do-plyt-ceramicznych_4833.html - chyba można kupić w każdym sklepie z AGD. Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: Płyta ceramiczna- trudne zabrudzenie 06.05.09, 17:01 Moj skrobak, ktory dostalam z kuchenka szybko sie "rozklekotal"... Zamiast niego kupilam nozyk do papieru/tapet - tylko nie taki "nozowaty", a w ksztalcie litery "T". Ma lepiej umocowane ostrze/zyletke - identyczne jak w skrobaku. Odpowiedz Link
budzik11 Re: Płyta ceramiczna- trudne zabrudzenie 07.05.09, 09:15 A nie wystarczyło dokręcić śrubkę w skrobaku? Mój się wyszczerbił po 2 latach, ale mąż mi przełożył ostrze na drugą stronę (bo okazało się 2-stronne,jak żyletka). I służy mi już prawie 5 lat. Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: Płyta ceramiczna- trudne zabrudzenie 07.05.09, 20:53 Blondynka nie jestem )) Moj nie byl na srubki i zapewne dlatego sie "rozklekotal" Ostrze sobie sama przekladalam Odpowiedz Link
liwia_augusta Re: Płyta ceramiczna- trudne zabrudzenie 08.05.09, 17:13 Powinnaś zeskrobać to, co się przypaliło. Można kupić takie skrobaczki do płyt ceramicznych - sprawdzają się świetnie. Odpowiedz Link
ry-bka Re: Płyta ceramiczna- trudne zabrudzenie 08.05.09, 22:53 Nożyk już kupiłam na allegro, niestety jeszcze nie dotarł. Trochę mnie ta płyta przeraża- boję się że ją zarysuję. A na dodatek zauważyłam, że kot "potrafi" ja włączyć przechodząc po niej. Odpowiedz Link
marguyu Re: Płyta ceramiczna- trudne zabrudzenie 09.05.09, 02:22 Poswiec sie i posmaruj obrzeza plyty zapachem ktorego kot nie lubi. Ni ewiem, skorka od pomaranczy czy octem. Znasz swojego kota wiec lepiej wiesz co mu nie pasuje. Kilka razy sie napatoczy na niemily zapach i powinien przestac. Plyty nie zarysujesz garnkami. Cudow nie ma i o to zeby ja porysowac trzeba sie mocno postarac. Sa specjalne plyny do jej mycia ale uzywaj ich raz na jakis czas. Za to po kazdym gotowaniu posilku, jak juz plyta ostygnie umyj ja gabka umoczona w cieplej wodzie z kropelka plynu do naczyn. Potem kilka razy dokladnie zbierz zwykla mokra sciereczka resztki plynu, a na koniec wytrzyj do sucha sciereczka z mikrofibry. W ten sposob unikniesz przypalania sie warstwy tluszczu, ktory pozostaje po zwyklym przycieraniu. Plyta na ktorej teraz gotuje ma juz rok a wyglada jak nowa choc nie mam zadnego nozyka. Nie mam nawet tego specjalnego plynu do mycia, bo po prostu nie wiem jak sie po czesku nazywa, a "po obrazkach" jeszcze go nie znalazlam Odpowiedz Link
budzik11 Re: Płyta ceramiczna- trudne zabrudzenie 09.05.09, 08:35 Ten specjalny płyn właśnie zostawia na płycie taki "film" z teflonu który zapobiega przypalaniu się i trwałym (czyt. trudnym do usunięcia) zabrudzeniom. Mycie wodę i płynem do naczyń tego nie zapewni. A płytę garnkiem niestety można porysować, tzn, nie samym garnkiem jako takim, ale jeśli np. znajdzie się na płycie kryształek soli i przesuniemy po nim garnkiem, to może powstać rysa. Moja teściowa mi załatwiła kuchenkę wynosząc garnki na taras (wówczas goły beton) i potem ziarenka piasku na dnie garnków rysowały płytę. Ale to rysy (na szczęście tylko 2-3), bo zabrudzeń i przypaleń nie ma żadnych, kuchenka czyściutka i lśniąca jak nowa mimo swoich 5 lat. A co do specjalnych płynów - to mam dwa i na każdym, oprócz polskiego, są napisy po czesku i słowacku, więc chyba są dostępne w Czechach Vitro Clean i Mr Muscle Cera-Fix (polecam ten drugi). Odpowiedz Link
zona_jarka Re: Płyta ceramiczna- trudne zabrudzenie 09.05.09, 08:12 Po prostu żyletką! Odpowiedz Link