skąd żółte plamy na ubraniach?

09.06.09, 15:28
witajcie czy ktos spotkal sie z powstawaniem na czystej odziezy
zoltych plam? piore ciuszki dziecka, wysuszone i poprasowane wkladam
do komody (aneboda z ikea, kupiona pol roku temu) i zdarza sie, ze
wyciagam zazolcone...!!! skad biora sie te paskudne plamy... piore
je znowu w proszku lovela, ale nie schodza... juz pal licho jak je
usunac, ale gnebi mnie to, skad sie biora? czy to jakas wilgoc???
zdarza sie,z e to samo dzieje sie z moimi ubraniami, ale takimi,
ktore po prostu gdzies dlugo leza nieuzywane.. w domu nikt nie pali,
nie mam nawet kuchenki gazowej...skad sie to bierze??? czy to moze
byc jakis "wyziew" z mebli??? w koncu to zadne drzewo tylko jakies
sklejki...
    • katarzynadudek7 Re: skąd żółte plamy na ubraniach? 09.06.09, 15:49
      Żółte plamy może powodować
      1.suszenie na słońcu (nieusuwalne)
      2.niewypłukany proszek a może jego zbyt duża ilość
      3.woda z żelazka
      Opcja wyziewów "raczej" odpada a sklejka to też drewno smile Osobiście
      nie spotkałam się z "farbującymi" meblami wink
    • sarna73 Re: skąd żółte plamy na ubraniach? 10.06.09, 13:11
      u mnie żółte plamy występuja w dwoch przypadkach
      1. zapomniany vanish ( zalana plama na dłuuuuugo )
      2. kiedy jeździłam na wakacje nad morze ubranka prane w tamtejszej wodzie zawsze
      żółkły, chyba kanalizacja była zażelaziona ale po powrocie po kilku praniach
      zażółcenie schodziło
    • dalenne Re: skąd żółte plamy na ubraniach? 10.06.09, 15:21
      U mnie biora się z suszenia białego prania na słońcu sad plamy
      pojawiają się w miejscu zgięcia na lince
      • smeagoul Re: skąd żółte plamy na ubraniach? 10.06.09, 17:06
        tez tak miałam... po synku wyprałam i schowałam w kartonik i worki
        potem wyjęłam po 2 latach dla córeczki i plamki też były- nie wiem z czegosad
        po zwykłym praniu nie zeszło,
        udało mi się wiekszość usunąć tak:

        smarowałam vanishem w żelu i wrzuciłam na gotowanie do pralki
        większość to były bodziaki i śpioszki z bawełny, welurku i nic się im nie stało
        wygotowałam nawet spodenki z cieniutkiego sztruksiku i tez nic się nie stało
        spróbuj ze swoimi smile

        a dodam ze te ciuszki które mi pożółkły głównie prałam w proszku vizir sensitive
        lub w bonuxie i płukałam lenorem

        mnie się wydaje ze to wina płynu do płukania- teraz ciuszki córki wypiorę w
        samym proszku i za jakiś czas zobaczymy czy miałam rację
        • bgoralska1972 Re: skąd żółte plamy na ubraniach? 10.06.09, 22:50
          Ja nie używam płynu i nie wiem skąd tak mam. Dla ciekawości kiedyś takie plamy
          pojawiły mi się na białym żakiecie (nie pranym!!!!) Zeszły po pralni chemicznej
          (ale za to rozwaliła mi się podszewka!)
    • joanka-r Re: skąd żółte plamy na ubraniach? 10.06.09, 21:35
      z oliwki dla dzieci. zmarujesz dziecko takową? Nawet jesli wstepnie
      wygląda na uprane,to po jakimś czasietakie plamy wychodzą.Z tego co
      pamiętam to po Bambino najbardziej .....
    • surusi81 Re: skąd żółte plamy na ubraniach? 12.06.09, 13:25
      no i niby mozliwosci powstania sporo, ale jakos zadna mi nie
      podchodzi... oliwke uzywalam tylko na poczatku, a te plamy pojawiaja
      sie na ciuszkach kupionych juz pozniej, poza tym pare razy zdarzylo
      sie tak z moimi ubraniami (jeszcze nie mialam dziecka) i ja sie
      oliwka nie smarowalam. co do slanca to susze na balkonie, ale zima
      nie suszylam, a tez czasem na jakims ciuszku potrafilo wylezc..sad
      plynu do plukania nie uzywam, tylko lovela i zwykle podwojne
      plukanie. no i zeby jeszcze te ciuszki lezlay wlasnie z kilka lat
      nieuzywane..ale maja gora 4 miesiace a zwykle i tak cojakis czas
      przeciez je wyciagam...zaczynam popadac w paranoje i ciagle mam te
      szuflady otwarte, zeby sie tam nie "kisilo". co jakis czas
      przekladam, rozkladam i ponownie skladam ubranka...no, ale ilez
      mozna...co prawda od pierwszego posta nie zauwazylam nowych
      przebarwien...wiec moze ta moja "paranoja" daje efekt? ale kurcze,
      bez przesady, przeciez nie bede dzien w dzien przerzucala
      wszystkiego od nowa....buuu
      • surusi81 Re: skąd żółte plamy na ubraniach? 12.06.09, 13:28
        od pierwszego posta minely dopiero 3 dni...matko, a mi sie wydaje ze
        juz ze 2 tygodnie...od tego ciagle myslenia o tych plamach juz mi
        sie poprzestawialo tu i owdzie chyba....wink
    • surusi81 Re: skąd żółte plamy na ubraniach? 05.07.09, 13:41
      odswiezam watek, bo mnie zaraz szlag trafi! sad wyciagnelam odlozone
      do pawlacza ubranka, zeby jeszcze raz je przejrzec, a tu ZGROZA!!!
      ponad polowa zazolcona!!! wszystkie byly pakowane czysciutkie,
      wysuszone i wyprasowane, co prawda wlozylam je do folii, ale nie
      wiazalam szczelnie i dostep powietrza z pewnoscia byl. to samo w
      komodach coreczki - co jakis czas wyciagam kolejna "poplamiona"
      rzecz! ratujcie, juz nie wiem co robic. moze to jakas wilgoc? ale
      jakos nie czuje, zeby tu bylo "wilgotno"... sad czuje sie bezsilna i
      szlag mnie trafia sad
      • gos85 Re: skąd żółte plamy na ubraniach? 05.07.09, 16:52
        moze uzywasz za duzo proszku?
        spróbuj uprac w połowie ilości tego co zwykle. tylko nie wiem co z tymi plamami ktore juz masz..

        ja nie mam żółtych plam na ubrankach chociaz uzywam ubranka po siostrzenicy ktore potem po drodze były jeszcze u jednego dziecka i dopiero u nas...
      • meliana Re: skąd żółte plamy na ubraniach? 05.07.09, 21:00
        stawiam na plamy od wody z żelazka.

        Co do wilgoci - nie znam badań nt. wilgotnośc a żółte plamy wink ale wydaje mi
        się, że polski klimat nie grzeszy nadmiarem wilgotności, więc jak nie mieszkasz
        w piwnicy lub super szczelnym acz źle wentylowanym pomieszczeniu, to nie powinno
        z tym byc problemu.
        • scharon Re: skąd żółte plamy na ubraniach? 06.07.09, 07:32
          Odkladalam ciuszki po straszym synku ,lezaly w kartonie moze ze dwa lata i tez
          byly plamy -wiem ze bylo to wynikiem uzywnia oliwki
    • surusi81 Re: skąd żółte plamy na ubraniach? 06.07.09, 09:14
      no i wypralam wszystko w 60 stopniach w zwyklym vizirze i z cala
      miarka vanisha, w sumie wiekszosc plam zeszla...ciekawe na jak
      dlugo sad nie bede prasowala lub zrezygnuje z wlewania wody do
      zelazka.. i zobaczymy. Chociaż dzis wyciagnelam kolejny sweterek z
      komody corci - oczywiscie w plamach (wczoraj go przeoczylam) sad i
      nie byl na 100% prasowany w ogole.. prawde mowiac, to nawet nie
      pamietam czy go upralam po otrzymaniu w prezencie.... no idzie
      zglupiec normalnie sad
      • scharon Re: skąd żółte plamy na ubraniach? 06.07.09, 09:32
        ja wiem ze od oliwki ,poniewaz nie zawsze ona sie dopiera calkowicie ,ubrania
        jednak nia pzesiakaja .
        • paniiwonka1 Re: skąd żółte plamy na ubraniach? 06.07.09, 10:59
          rzeczywiście tajemnicza sprawa z tymi twoimi plamamismile
          właśnie wyjęłam zeszłoroczne letnie ciuszki mojej córki, bo sporo
          miałam za dużych w tamtym roku i musze ci powiedzieć, że mimo, że
          leżały w kartonie i w reklamówce w szafie to nie mają żadnych
          plam "od leżenia", nie przesiąkły nawet "zapachem reklamówkowym". a
          po przeczytaniu twojego postu zastanawiałam się, w jakim stanie je
          wyciągnę.
          od zawsze prałam w płatkach mydlanych i nigdy nie używam płynu do
          płukania, a z 2 lata nawet nie prasuję. nie suszę także na słońcu.
          poza tym jasne ubranka wrzucam często na gotowanie a przedtem
          traktuję odplamiaczem W5.
          nigdy tez nie oliwkowałam córki, choć akurat używam róznych
          smarowideł, bo ma AZS.
          znam pochodzenie plam na ubrankach - moja córka większość ubranek ma
          jednak poplamionych od pomidorowego sosu, który z niektórych ubranek
          schodzi a z niektórych trochę się buntujesmile

          jesli chodzi o wilgoć to charakterystycznie pachnie a ewentualne
          plamy to małe czarne kropki.
          życzę znalezienia winowajcy, zanim zwariujeszsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja