pranie ubranek niemowlęcych

12.06.09, 13:17
Jak drogie mamy pierzecie ubranka swoich pociech, by były doprane
ale nie sprane? Wiadomo, że większość rzeczy nadaje się do prania
już po jednym dniu, i w rezultacie takie ubranko już po tygodniu
wygląda niezbyt pięknie. Ja, choć staram się używać dobrych
proszków, płynu do delikatnych tkanin, nie jestem w stanie utrzymać
ciuszków w dobrym stanie przez dłuższy czas - kolory blakną,
materiał wyciąga się. Jak chronić tkaniny? Poradźcie!!
    • budzik11 Re: pranie ubranek niemowlęcych 12.06.09, 14:02
      Prałam (bo juz mam dzieci w wieku poniemowlęcym) w Loveli. Niemowlęta jakoś
      (przynajmniej moje) się specjalnie nie brudzą, wię cnie miałąm problemu z
      niedopieraniem czegoś. Poza tym te niemowlęce ciuszki noszone są krótko, więc
      nie zdążą się zniszczyć częstym i długim noszeniem i praniem. A jeszcze kwestia
      jakości - nie kupowałam w polskich sklepach, bo to szajs jak nie wiem co -
      dzieciaki ubierałam głównie w szmateksach, zachodnie ubranka, nawet używane, są
      o niebo lepszej jakości niż nasze rodzime. Nic się nie wyciągało i nie blakło -
      a mam porównanie, bo dzieciaki dostały kilka rzeczy od "cioć" nowych, kupionych
      w sklepie (przykład: firma Sofija) - po 1 praniu nadawało się do wyrzucenia. A
      jak się szamteksowy ciuszek za kilka złotych zaplami marchewką czy czymś
      podobnym - wyrzucić nie żal.
      • smutas13 Re: pranie ubranek niemowlęcych 12.06.09, 14:24
        Te zagraniczne ciuszki też pozostawiają wiele do życzenia.
        Widziałam pajacyki dla niemowląt 3-4 miesięcznych, zapinane na napy
        lub zamek, na plecach. Rozsądna matka nie włoży czegoś takiego
        niemowlęciu.

        Nasze polskie, szczególnie bawełniane są dobrej jakości.
        Mam okazję obserwować. Czasem sama coś kupię
        (dla dzieci moich dzieci) smile
        • hugo43 Re: pranie ubranek niemowlęcych 12.06.09, 16:19
          ja tez kupuje w lumpie,przynajmniej wiem,ze po praniu fason sie nie
          zmienismilez polskich jedynie ewa-klucze byly ok.a piore w jelpie i
          dzidziusiu.
        • budzik11 Re: pranie ubranek niemowlęcych 12.06.09, 21:24
          smutas13 napisała:

          > Te zagraniczne ciuszki też pozostawiają wiele do życzenia.
          > Widziałam pajacyki dla niemowląt 3-4 miesięcznych, zapinane na napy
          > lub zamek, na plecach. Rozsądna matka nie włoży czegoś takiego
          > niemowlęciu.

          Wiele dzieci w tym wieku spędza większość czasu na brzuszku - wtedy napy na
          plecach w niczym nie przeszkadzają.
    • hamerykanka Re: pranie ubranek niemowlęcych 12.06.09, 16:44
      Ja piore non stop i nie mam tego problemu. Uzywam odplamiaczy. Mysle
      ze to kwestia jakosci materialu. Ubranka OkieDokie, Circo, Gap,
      OshKish, Sonoma itp nie spieraja sie, natomiast zwykle marketowe jak
      Faded Glory, Gerber, czy inne "no name" po paru praniach wygladaja
      jak scierki.
    • bgoralska1972 Re: pranie ubranek niemowlęcych 12.06.09, 20:58
      Ja mialam jedno opakowanie lovelli, a potem ubranka prałam w perle.
      zabrudzenia po marchewce dopierałam.... mydelkiem Bambino. Wszystko schodziło,
      tylko wiadomo plama musiała byc w miarę swieża.
    • mammajowa Re: pranie ubranek niemowlęcych 12.06.09, 21:04
      prałam (i piorę) w niemieckim persilu sensitive. wszystko się spiera. a jak nie
      chce to jest mydełko dr beckmann enzymatyczne. jakosc ubranek ma duze znaczenie.
      mamy lumpkowe nexto-gapy i nowe kappahlowe, hmowe, zarowe i inne sieciówkowe
      oraz polskie pinokio (akurat tej firmy nam się sprawdzają doskonale.
    • lesia27 Re: pranie ubranek niemowlęcych 12.06.09, 22:26
      Prałam na 40 stopni. Plamy (jeżeli takie były) najpierw zapierałam mydłem, a te
      gorsze marchewka, jabłko zapierałam mydłem do plam, a później jeszcze wrzucałam
      do zimnej wody (tylko te gorsze). Ważne przy plamach żeby to zrobić od razu bo
      później może być trudniej. Ubranka po moim synu dostało już 4 dziecko i nadal są
      w dobrym stanie. A marki, bardzo różnie, od nowych markowych tj. H&M, zara,
      cubus, 5-10-15, smyk, po używane angielskich firm (super są NEXY) kupionych na
      allegro, po marketowe i tu uwielbiam po dziś dzień Tescowe Cheroke.
      • lesia27 Re: pranie ubranek niemowlęcych 12.06.09, 22:27
        A i jeszcze proszek, prałam w loweli, później w dzidziusi, a po roku już w
        zwykłym proszku smile
        • kasiak37 Re: pranie ubranek niemowlęcych 12.06.09, 23:52
          jak byla mala pralam w arielu sensitive i persilu sensitive,plukalam w lenorze
          sensitive.Pozniej ariel do kolorow i ariel do bialego,lenor bialy badz niebieski
          do plukania,po praniu i suszeniu oczywiscie prasowanie.Nie zauwazam zeby ubranka
          byly zniszczone,sprane kolory czy powyciagany material.Odplamiam zawsze od reki
          dr.Beckmann i do pralki.Ubranka z okresu niemowlecego sa jak nowe,reszta-jak
          prawie nowe.
Pełna wersja