mama.rozy 16.06.09, 17:48 co WDPD ma no oknie w kuchni? ja mam radio,miski kotów(żeby pies się nie dobrał),doniczki z przyprawami,długopisy w kubku i mnóstwo bałaganu...a chciałabym mieć ładnie,jakiegoś kwiatka(koty pożrą...)... jak to u was jest? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
gaja268 Re: okno w kuchni 16.06.09, 17:52 Karton(duży) z glinianymi figurkami ulepionymi na "zielonej szkole" przez dziecko- suszą się od...miesiąca,grę edukacyjną w zepsutym pudełku- do sklejenia, zwinięty w kulkę fartuszek, 3śniadaniówki, dwa kartoniki po dziecinnych butach- nie ma komu wynieść...tez bym chciała mieć ładnie...Niestety niskie parapety przy moich dzieciach wykluczaja ustawienie kwiatków...Na parapecie w pokoju chłopców mam jeszcze gorzej... Odpowiedz Link
aga-kosa Re: okno w kuchni 16.06.09, 18:09 kaktusa aloesa na tzw.wszelki wypadek /liście doskonałe przy np .poparzeniu się/radio i pudełeczko z trucizną na owady. Odpowiedz Link
lukrecja34 Re: okno w kuchni 16.06.09, 18:13 po kolei od lewej:duuży kwiat w doniczce (nie znam nazwy ale jest duży i ładny),tzw. kombajn czyli radio+cd,doniczka ze szczypiorkiem,doniczka z szałwią,kilka dyżurnych zeszytów z przepisami.wsio Odpowiedz Link
hoop_cola Re: okno w kuchni 16.06.09, 18:47 iiihihihihihi, ubawiłam sie, jak sobie pomyslałam o mojej odpowiedzi bo mam okno połaciowe (dachowe)... Odpowiedz Link
listekklonu Re: okno w kuchni 16.06.09, 19:06 Niech ja zerknę... taaak. Od prawej: foremka na ciasto, grzebień(??), kilogram mąki, magnetofon, siatka na zakupy, wiklinowy królik. Mam małą i niezbyt dobrze urządzoną kuchnię i szeroki parapet pełni nieoficjalną funkcję dodatkowego blatu. Odpowiedz Link
magtomal Re: okno w kuchni 16.06.09, 21:00 Na parapecie jednego okna stoją kocie miski (tak jak u Ciebie - bo pies by im wszystko wyżarł). Na drugim kwiaty, gliniany dzbanek, w którym trzymam drewniane łyżki i podobne przybory, dwie doniczki z ziołami i dzbanek z kwiatami polnymi (oczywiście nie w zimie). Jak wypisałam, sama się zdziwiłam, że aż tyle tego. Odpowiedz Link
mama.rozy Re: magtomal 16.06.09, 21:33 a koty ci dzbanka nie przewrócą?bo moje od razu by to zrobiły,a kwiaty zjadły,ewentualnie rozniosły po całym domu... Odpowiedz Link
magtomal Re: magtomal 17.06.09, 06:47 mama.rozy, mam dwa okna; na tym, gdzie koty jedzą nie może stać nic więcej - jak u Ciebie. Odpowiedz Link
gos85 Re: okno w kuchni 16.06.09, 21:35 pojemnik z nicmi igłami i takim szitem( taki piętrowy po babci), dalej toster, miske z warzywami, miske z owocami, formy do ciasta różne jedna na drugiej, deski i tacki oparte na sztorc o scianke konczącą parapet Odpowiedz Link
allija Re: okno w kuchni 16.06.09, 21:53 radio, teraz na wiosnę stoi tam także miseczka z cebulami z ktorych wcześniej w szafce wyrósł szczypiorek, dwie małe koneweczki a w nich rosną sobie przyprawy, aktualnie rozmaryn i tymianek, często stoi też gliniana miseczka z trawą dla kotów. Poza tym dość duży parapet jest traktowany przez moje koty jako droga na balkon więc i tak nic więcej bezpiecznie stac tam nie może. Odpowiedz Link
brykanty Re: okno w kuchni 17.06.09, 00:33 Drewniana skrzynka na chleb (przykryta szklaną płytką do krojenia pieczywa), dwa gliniane talerze ozdobne - w tej chwili jeden pusty, na drugim dojrzewają do miękkości pomidory. Doniczka z bazylią. Nie mam parapetu, blat dochodzi do okna. Odpowiedz Link
smutas13 Re: okno w kuchni 17.06.09, 07:28 Drzewko szczęścia, chińska róża i jeszcze jeden, którego nazwy nie znam - we wrześniu pięknie kwitnie - trochę za szybko rośnie. Ale ze względu na kwiaty, trzymam go. Odpowiedz Link
marysienka-1 Re: okno w kuchni 17.06.09, 08:26 JA mam od lewej zaczynająć:radio mini,duży kaktus-wysoki na 1m,gliniany pojemnik a w nim warkocz czosnku,doniczka pomarańczowa a wniej hodowana od ziarenka papryczka chili.Wszystko stoi na ładnych białych wykrochmalonych serwetkach.Stoi jeszcze duży wysoki kielich z kolorowymy kamyczkami.Często zmieniam cos i przekładam np. kwiaty.Parapet w kuchni i jadalni drugi -moje ulubione. Odpowiedz Link
lillkaa Re: okno w kuchni 17.06.09, 08:37 nic małą doniczkę z malutkim bambusem i czasami doniczkę ze szczypiorkiem Wieczorami kubek z herbatą jak akurat z jakiś powodów siedze w kuchni Odpowiedz Link
ivon444 Re: okno w kuchni 17.06.09, 08:55 ja mam doniczkę z fiołkiem afrykańskim , bazylię , miętkę + jeszcze inny kwiat, który ma grube , twarde liście z żółtą obwódką ( wstyd nie znam nazwy ), który właśnie kwitnie - kwiatek delikatny a na nim jakby krople rosy. Widok - super !Poza tym fajny śiecznik , który dostaliśmy z mężem od zięcia na rocznicę ślubu - gdy nie był jeszcze zięciem : ))). tak naprawddę uwielbiam ten parapet !Po powrocie z pracy - spędzam w tym pomieszczeniu sporo czasu i staram się skupić wzrok na tym miescu , ponieważ kuchnia tak naprawdę wymaga remontu , co oczywiście bardzo ...mnie stresuje!Cały czas kombinuję skąd wziąć na to ..... Odpowiedz Link
quistista Re: okno w kuchni 17.06.09, 10:47 U mnie na parapecie (zaczynajac od lewej): suszarke na naczynia (nie wiem gdzie indziej moglabym to postawic?), kwiatka w doniczce, talerz z owocami, takiego kwiatka, ktorego mozna kupic sam pien a pozniej po wstawieniu do wody wypuszcza on pedy, doniczke z mieta, jablko, doniczke ze szczypiorkiem, wiklinowy koszyk na rozne smieci np. stare baterie. Pozdrawiam, Odpowiedz Link
katarzynadudek7 Re: okno w kuchni 17.06.09, 10:53 Mój kuchenny parapet świeci pustkami Wyjątkiem jest żelazko na części za lodówką doskonale widoczne z zewnątrz - jak miałam schiza wyłączyłam-nie wyłączyłam to wystarczyło że z przystanku wracałam się tylko do miejsca skąd widziałam żelazko na oknie-jak tam stało to było wyłączone Kiedyś miałam dwie doniczki z fiołkami i drewnianego kota ale od czasu gdy nastał nowy-żywy kocur-niszczyciel mogę zapomnieć o ustawianiu czegokolwiek na parapetach - Post ten wyraza opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie moze on byc wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym nastepujacym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany pogladów, bez podawania przyczyny. Odpowiedz Link
ko_kartka Re: okno w kuchni 17.06.09, 12:59 Od lewej: krem do rąk, złożona w kostkę ściereczka, żółta doniczka z kwiatkiem, miseczka szklana z orzechami, świeczka w metalowym pojemniku z Jyska, szklana doniczka w kształcie serca z kompozycją bylin, kilka opakowań tabletek, kilka długopisów, kluczyki od auta i koperty, jak są świeżo wyjęte. Parapet z tego samego materiału, co blat, ale 2 cm wyżej (nie ja to wymyśliłam). Czytając Wasze wpisy zastanawiałam się, jak wielkie musicie mieć parapety - tymczasem u mnie wcale nie mniej, a parapet przeciętny, tyle że szeroki... Odpowiedz Link
barka01 Re: okno w kuchni 17.06.09, 13:22 Okno szerokości 150cm ,a na nim: średniej wielkości cisus,koneweczka z wodą do podlewania tegoż, pojemnik na owoce, pojemniczek na wykałaczki, jeszcze nie wyrzucone i nie przez wszystkich przeczytane aktualne gazety i czasopisma, tudzież od czasu do czasu odłożona w pośpiechu książka i okulary. Odpowiedz Link
dolmadakia Re: okno w kuchni 17.06.09, 16:31 Rany!! macie jakieś wielkie parapety Ja mam tylko doniczkę z bazylią i pomidory w misce.I to tylko w sezonie,bo zima pomidorów nie jemy/smakują jak plastik/ W zimie zamiast miski z pomidorami jest koszyk z owocami.Gdybym miała więcej tych "spraw" to bym okna nie mogła otworzyć.Miska kocia pod parapetem,kotka większośc dnia spędza na dworze,więc strącanie rzeczy z parapetów jej nie kręci. Odpowiedz Link
ultraviolet6 Re: okno w kuchni 17.06.09, 16:35 Kilka półmisków poukładanych jeden na drugim, deska do serów, mała gwiazda betlejemska, która juz raz wylądowała w śmietniku ale dałam jej jeszcze jedną szansę , bazylia w doniczce, podkładki plastikowe na stół, dzbanek Odpowiedz Link
mama.rozy Re: okno w kuchni 17.06.09, 21:04 zauważyłyście,że chyba wszyscy mają kwiaty?fajnie. ja w ogóle zaczynam mieć fioła na punkcie kwiatów w domu i mam nadzieję,że jakos niedługo mi tych kwiatów przybędzie.a najbardziej to lubię paprotki... Odpowiedz Link
helaraja Re: okno w kuchni 17.06.09, 21:26 Czy ja mam stereotypowo> Nie, bo obok doniczek z ziołami mam: na jednym w doniczce szczotki psów i obroże, a na drugim zestaw herbat. Odpowiedz Link
adziam71 Re: okno w kuchni 17.06.09, 21:32 wysoki , przezroczysty wazon z piaskiem i muszelkami w srodku; mniejszy, bialy pusty; metalowa miske z samymi muszlami, bardzo stary metalowy dzbanek z uchem; trucizna na mszyce/gasienice, ktote obsiadaja moje roze pod oknem kuchennym Odpowiedz Link
ludwik_13 Re: okno w kuchni 18.06.09, 09:10 Na oknie w kuchni to mam zasłonke. A na parapecie nic nie mam, bo nie mam parapetu hi hi. I porządek murowany. Odpowiedz Link
mama.rozy Re: okno w kuchni 18.06.09, 11:00 wczoraj też o tym pomyślałam,że to nie okno,a parapet... Odpowiedz Link
budzik11 Re: okno w kuchni 18.06.09, 11:12 Mam dwa kwiatki doniczkowe (sukulenty), stojak na telefon komórkowy i bałagan (różne małe karteczki, jakieś znalezione gdzieś śrubeczki, agrafki, gumki recepturki, wizytówki, paragony, kupony konkursowe itp. Co jakiś czas sprzątam. Kupiłam nawet taki specjalny koszyczek plastikowy na takie duperele, ale mąż go zaanektował na... inne duperele. Odpowiedz Link
kamw1807 Re: okno w kuchni 19.06.09, 08:28 U mnie tylko szczypior.. Jak wy otwieracie okno przez te wszystkie szpargały? a ma ktoś zlew centralnie pod oknem? bardzo mi się to podoba, w katalogach najczęściej zamontowany jest pod oknem, ciekawe jak zdaje egzamin Odpowiedz Link
staro Re: okno w kuchni 19.06.09, 09:52 "U mnie" na parapetach w kuchni pył gruzowy, bo jeszcze nie mieszkamy, ale interesują mnie zwłaszcza Wasze pomysły kotowe, bo koty będą mieszkać z nami (tylko cii, nie mówcie o tym mojemu Małżowi )). Czy sprawdzi się pomysł zlewu pod oknem zobaczymy, specjalnie to okno było zamówione mniejsze, parapet jest o 25 cm wyżej niż w reszcie domu. A teraz mamy wspólną kuchnię z Teściową i 2 małe okienka z parapetem na wysokości biustu. Na tych parapetach zadziwiająco dużo się mieści. Najczęściej gazety i czasopisma, okulary, pilot do TV, jakieś długopisy, kartki do notatek kuchennych. Drugi parapet aktualnie pustkawy, bo wywaliłam niepotrzebny już stos pampersów, maści i zostały tylko dzieckowe chusteczki nawilżane Odpowiedz Link
magtomal Re: okno w kuchni 19.06.09, 13:40 Mam zlew pod jednym z okiem; sprawdza się fantastycznie. Tym bardziej, że za oknem piękny widok. Odpowiedz Link
budzik11 Re: okno w kuchni 19.06.09, 13:57 Ja mam nieotwieralne okno. I zlew mam pod oknem, centralnie Odpowiedz Link
beti555 Re: okno w kuchni 20.06.09, 12:59 Na jednym oknie mam od lewej zanurzony w wodzie kwiat w słoiku czekający na korzonki, kwiat róża chińska, kwiaty w wazonie, gwiazda betlejemska, świecznik-przy tym oknie mam zlewozmywak. Na parapecie drugiego okna mam kwiat(nie wiem jak sie nazywa), koszyk z owocami i zdjecie córki. Ktoś o to pytał, wiec odpowiadam, mam zlewozmywak przy oknie i nie narzekam. Na szybę mi się nie chlapie, troszkę na parapet, ale nie jest to jakoś specjalnie uciążliwie. W oknach kuchennych mam zazdrostki i firanki. Kuchnia jest tzw aneksem w salonie. Odpowiedz Link
nomya Re: okno w kuchni 20.06.09, 14:20 nic nie mam, kompletnie nic. Nienawidzę kurzołapów Odpowiedz Link