podawanie gościom kawy?herbaty

10.08.09, 10:44
ciekawi mnie jak to robicie smile bo ja sama jak mam ważnych gości to
kawę/herbatę podaję w czajniczku, obok mlecznika, cukiernicy i filiżanek i
goście sami sobie leją odpowiednia ilość napoju, ale np jak jest rodzina to
robię prosto do filiżanki zostawiając miejsce na mleko, cukier itd... a wy?
jaki macie sposób?
    • kluska2cv Re: podawanie gościom kawy?herbaty 10.08.09, 11:18
      Ja rodzinie też robie w dzbankusmile u mnie pije się takie ilości
      ciepłych napojów, że nie ma sensu każdemu w kubku zwlaszcza ze ten z
      mlekiem tamta z miodem więc niech każdy sobie "doprawia"
    • aiczka Re: podawanie gościom kawy?herbaty 10.08.09, 11:49
      My mamy staromodny elektryczny samowar, więc częstowanie herbatą polega na
      nalewaniu do kolejnych filiżanek esencji z imbryczka stojącego na samowarze i
      dopełanianiu wodą z samowara. Cukier goście aplikują sobie sami (zresztą mało
      kto słodzi).
      • maria10344 Re: podawanie gościom kawy?herbaty 10.08.09, 12:00
        Ja skompletowałam serwis i mam 4 mniejsze dzbanuszki.W jednym herb.zielona,w
        następnym czarna,Kawa rozpuszczalna i parzona z fusów.
        Każdy bierze co lubi.A ja mam z głowy latanie.
        • grejdi Re: podawanie gościom kawy?herbaty 10.08.09, 14:07
          W domu herbata zaparzana w dzbanku do śniadania, kawę pijemy rozpuszczalną, więc
          zalewana w kubkach plus chlup! mleko z kartonu bezpośrednio. Ale jak są goście
          to mały bon ton - filiżanki i kto - co - chce. Ale bez przesadnej celebracji wink
          A najlepsze jest to, że... z reguły nie podaję cukru (zapominam)- bo nie
          słodzimy - i czasami wstydliwi goście piją gorzkie wink
    • moonshana Re: podawanie gościom kawy?herbaty 10.08.09, 15:04
      a ja przez pewien czas bałam się proponować kawę albo herbatę. albowiem...
      odwiedził mnie dawno nie widziany kuzyn. zaproponowałam kawę lub herbatę. a on
      jak nie zacznie wrzeszczeć. że nie chce! że ile można pić! koło nosa ma kawę a
      niżej herbatę! mam dać mu spokój !!! albo piwa! skuliłam się w kąciku i czekałam
      aż przestanie. jak się uspokoił to wyjaśnił że pracuje teraz w serwisie
      komputerowym. jeździ do ludzi i naprawia sprzęt. i każdy go częstuje. nadgorliwe
      panie domu nawet słysząc odmowę przygotowują coś i natrętnie namawiają do picia.
      a ile można wyżłopać kawy i herbaty?smile ale ogólnie to jest złoty chłopaksmile tylko
      mu nerwy puściły.
      a herbatę podaję w filiżankach. na ogół. jak przyjdzie stara przyjaciółka to
      dostaje w kubku. nie da się zwinąć na fotelu i ogrzewać dłoni filiżanką podczas
      plotek. niewygodnie.
      • maria10344 Re: podawanie gościom kawy?herbaty 10.08.09, 15:11
        Wyjątkowe chamidło ten Twój kuzyn.Więcej nie napiszę,bo TRUSKAWECZKA BĘDZIE
        MIAŁA ROBOTĘ.
        • truscaveczka Re: podawanie gościom kawy?herbaty 10.08.09, 18:15
          Pozwolę sobie sie nie zgodzić big_grin Przejajeczna historia wink
          Jednakowoż miałby gorzej, gdyby go traktowano jak listonosza na osiedlu mojej
          mamy wink Tam każdy proponował kielonka i w połowie trasy gość sobie drzemać
          musiał wink Dopóki go nie wylali, mam na myśli.
        • moonshana Re: podawanie gościom kawy?herbaty 11.08.09, 08:53
          eee, tam, zaraz chamidłosmilebardzo fajny chłopak tylko najwidoczniej nadmiar teiny
          i kofeiny mu zaszkodziłsmile ja Go nawet rozumiem. mam ciotkę do której nie chodzę
          bo się bojęwink zawsze zastawia stół jak na małe wesele i nakazuje się częstować.
          i to nie ma tak, że wezmę ciasteczko i koniec. ciotka stoi nad gośćmi i nakłada
          na talerze z pieśnią na ustach: " no jedzcie, co, nie smakuje? tak się
          starałam... jedzcie, jedzcie, jedzcie" . po każdej wizycie brzuch boli mnie
          przez trzy dni z przejedzenia. mąż wpadł na pomysł oszczędzania na jedzeniu.
          tzn. co trzeci dzień chodzimy do cioci i wystarczysmilesmilesmile
    • koralina5 Re: podawanie gościom kawy?herbaty 11.08.09, 09:15
      Ja podaję najczęściej w dzbanku od ekspresu, takie zaparzanie chroni kawę przed
      utratą aromatu i zapachu, którego i tak astrze nie brakuje, ale ja tak właśnie
      lubię, bo każdy sobie naleje ile zechce i nie trzeba nachodzić się przy tym smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja