Obowiązki naszych dzieci

12.08.09, 10:44
Witajcie
Chciałabym zapytać jakie Wy macie doświadczenie w tym, jakże przydatnym dla
nas temacie. Czy Wasze dzieci mają stałe obowiązki, jakie one są, czy wykonują
je bez protestów. Jak sądzicie, czy ważne jest wczesne przyuczanie dzieci do
pracy w domu, jak to egzekwować.
Ja jako dziecko miałam ogromne problemy z obowiązkami, mama robiła stale
awantury na tym polu. Teraz wiem, nie zawsze była sprawiedliwa... Sama jestem
mamą, uważam że dziecko trzeba przyuczać jak najwcześniej. Moja córka ma już
stałe obowiązki (ma 2 lata) wywiązuje się z nich sumiennie i z radością. Na
razie nauczyłam ją że obowiązku wykonywane dla domu są dla niej przywilejem,
który łatwo może stracićsmile Jakie Wy macie zdanie na ten temat. Otwieram dyskusjęsmile
    • nudzimisie2 Re: Obowiązki naszych dzieci 12.08.09, 11:44
      Mój synek ma 5 i pół roku. Od maleństwa mu pewne rzeczy powtarzałam,
      potem powtarzałam i pomagałam a teraz niektórych nie musze egzekwować
      przez przypominanie wink Mój synek ostatnio sam stwierdził: "Wiesz mamo,
      lubię jak mam porządek. Wiem gdzie co jest!"
      • scharon Re: Obowiązki naszych dzieci 12.08.09, 12:03
        obecnie 8-latek :
        -jak wstanie musi zjesc sniadanie (lub kakao),przebrac sie i posprzatac ubrania
        z dnia poprzedniego (przewaznie leza poskladane na krzesle )poscielic lozko
        inaczej nigdzie nie wyjdzie
        w ciagu dnia oczywscie odklada rzeczy po sobie

        jesli jemy wspolnie posielki,odklada talerze do zlewu

        wynosi smieci
        chodzi do pobliskiego warzywniaka po drobne zakupy

        w pokoju wlasnym ,wyciera kurze i odkurza (nie co dziennie) ,uklada na regalach
        ksiazki ,zabawki

        2-latek:
        sprzata po sobie zabawki ,ale oczywscie mowie gdzie i pomagam
        odklada po sobie talerz czy kubek do zlewu
        jak na smieci to bierze zmiatke i zabiera sie za porzadek smileto co potrafi
        chwycic do raczki wyrzuca do kosza
        odklada pizame do lozeczka

        przyzwyczajam do obowiazkow ale nic na sile ,raczej chcialabym aby weszlo im o w
        krew i nie trzeba bylo powtarzac tysiac razy zrob to zrob tamto,ma byc to dla
        nich naturalne
        • berenika-27 Re: Obowiązki naszych dzieci 12.08.09, 14:10
          Mojego czterolatka też uczę odkładania wszystkiego na swoje miejcse,
          zanoszenia naczyń do zlewu, brudnych ubrań do łazienki. A przy
          okazji tego wszystkiego uczy się mój mąż, bo wcześniej nie był do
          tego przyzwyczajony (kochna teściowa wink) Głupio mu jest jak dziecko
          przychodzi do niego i mówi: Tatuś dlaczego twoje buty stoją na
          środku przedpokoju? Schowaj do szafki!
        • bluemacia Re: Obowiązki naszych dzieci 13.08.09, 08:17
          Dla mnie odstawienie po sobie talerza, to nie sa obowiązki domowe
          dziecka, to powiedzmy narzucają zwykłe zasady wychowania. Ale
          oczywiście nalezy dzici uczyc, że tak się postępuje.
          11latek sprząta ze stołu po posiłkach, nakrywa stół do nich, wyrzuca
          śmieci zarówno te posegregowane jak i pozostałe, sprząta swój pokój
          (łącznie z myciem podłogi - sama wkraczam tylko myć okna), nosi psu
          jedzenie. W zależności od potrzeb pomaga przy innych pracach.
          4latek raczej bawi się w pomaganie, czyli ściera ze mną kurze,
          odkurza czy myje podłogę, ale wszystko to wymaga nadzoru i
          poprawiania. Swoje zabawki składa oczywiście, talerz odstawia do
          zlewu, brudne ubrania wrzuca do pojemnika w łazience.

          bluemacia
Pełna wersja