co dziś na obiad?

05.09.09, 09:33
nie chce mi się gotować co na szybko? oprócz makaronu spaghetti było wczoraj.
    • flurcia Re: co dziś na obiad? 05.09.09, 09:37
      zupka chińska wink
      • angie07 Re: co dziś na obiad? 05.09.09, 09:59
        odpada dzieci muszą zjeść coś "normalnego". Jakieś inne propozycje?
    • najanaja2 Re: co dziś na obiad? 05.09.09, 10:30
      Ja to danie nazywam kurczak błyskawiczny.
      Piersi z kuraka kroję w sporą kostkę, solę, odrobina pieprzu. Obtaczam w cieście :jajko + mąka ziemniaczana (dla koloru i smaku można dodać curry)-ma być nieco gęściejsza niż naleśnikowa konsystencja. Nie bawię sie nawet w osobne zanurzanie, wszystko naraz wkładam do naczynia z ciastem , mieszam i szydciutko obsmażam na oleju. Robienie trwa niewiele dłużej niż opis.
      Pozdrawiam Ewa
      • marguyu Re: co dziś na obiad? 05.09.09, 11:08
        paëlla à la moi smile

        Wrzucam na patelnie trzy lyzki oliwy lub oleju, na to surowy ryz
        ktory praze az stanie sie bialy lub przejrzysty. Wtedy dorzucam
        marchew utarta na cienkiej tarce, cieniutko pokrojonego pora,
        przyprawy ktore lubie: sol, pieprz, curry, papryka - do wyboru.
        Dolewam 3/4 szklanki wody, zmniejszam 'ogien', przykrywam patelnie i
        dusze wszystko ok. kwadransa. Dorzucam mrozona rybe. Obojetnie jaka,
        filety w kostce czy zwykle, bo i tak sie rozleca. Przy okazji
        sprawdzam miekkosc ryzu, przykrywam i dusze dalsze 5 minut. Dorzucam
        mala puszke groszku konserwowego. Jesli ktos lubi moze dodac
        kukurydze i co mu pasuje. Nie dorzucam chorizo, bo trudno dostac
        porzadne.
        Po 20-25 minutach danie powinno byc gotowe.
        Smacznego smile
        • alex_k Re: co dziś na obiad? 05.09.09, 17:14
          Zrobilam, rodzina właśnie konczy pałaszować, kto nie zrobił paelli
          dziś, bardzo polecam na niedzielny obiad...
          Dziekuję za fajny przepis, następnym razem wykonam wariację z
          kurczakiem smile
    • anmala Re: co dziś na obiad? 05.09.09, 12:57
      Naleśniki
    • mamusia09 Re: co dziś na obiad? 05.09.09, 15:19
      www.wielkiezarcie.com/recipe14979.html
    • wieslawawie Re: co dziś na obiad? 05.09.09, 19:31
      Dziś były pyzy z mięsem mielonym własnej roboty.Tzn z ciasta
      kopytkowego nadziewane mięsem polane skwarkami
    • sierpniowska Re: co dziś na obiad? 06.09.09, 14:16
      zupa fasolowa z pomidorami
      kilogram fasoli swiezo luskanej, dwie spore marchewki, pol korzenia pietruszki, natka pietruszki i koperek, spora cebula i trzy spore pomidory
      wstawic garnek z woda na gaz, tak okolo 2l, jak sie zagotuje wrzucic fasole, marchew pokrojona w polksiezyce i zieleninke pokrojona, niech sie gotuje
      trzeba sprawdzac ilosc wody i jesli ubedzie to dolac, ja pilnuje zeby byla nad poziomem fasoli
      pokroic cebule w kostke, wrzucic na patelnie na maselko i niech sie pomalutku zloci
      w tym czasie obrac pomidory ze skorki po sparzeniu wrzatkiem, pokroic i jak juz cebulka bedzie zlota wrzucic te pomidory do cebulki
      chwile razem poddusic, dodac pieprzu i soli, jesli fasola jest juz miekka to dodac do niej pomidorki z cebula
      to jest taka dosc gesta zupa pomidorowa i dla mnie starcza za caly obiad smile
      jak ktos lubi to moze dodac troce smaku wedzonki poprzez pokrojenie w kostke boczku wedzonego i podsmazeniu go z cebulka przed dorzuceniem pomidorow
      SMACZNEGO
      • sierpniowska Re: co dziś na obiad? 06.09.09, 15:34
        a dzis wyszlam z siebie - dla rodzinki klasyczne filety panierowane (bo tego co ja jadlam to by sie nikt nie chwycil) a ja sama takie sobie zaserwowalam
        filecik rozbity jak na kotleta odrobinka pieprzu i pieprzu cayenne (naprawde odrobinka) oraz troszenke soli morskiej, to zawinelam w zgrabny rulonik, polozywszy najpierw ociupinke masla (tak typu na czubek noza) i zawinelam w filie aluminiowa, pilnujac by zagiecia folii znalazly sie na gorze.
        do nakladki do gotowania na parze wlozylam jednego ziemniaka i to zawiniete miesko (na okolo 20 min) po tych 20 min dolozylam tam rozyczki brokul i zostawilam na kolejne 10 min (wtedy brokuly zachowuja jeszcze swoj piekny zielony kolor) obiadek klasy A big_grin
        do tego surowka z pomidorka rzodkiewki pol lyzeczki jogurty naturalnego i szczypiorku
Pełna wersja