magdalaena1977
07.09.09, 00:30
Moją kuchnię odziedziczyłam po poprzednich właścicielach mieszkania. Jest
ładna, ale źle rozplanowana - między innymi wielka narożna szafka ma w blacie
zlewozmywak, a pod nim no cóż stoi samotny kosz na śmieci. W dodatku stoi tak,
że pracując przy kuchni ciężko się do niego dostać, bo trzeba się odsunąć,
pochylić (zlew ogranicza szafkę od góry) ...
W efekcie bieżące śmieci typu skórki od pomidorów gromadzę w części zlewu z
zamiarem późniejszego wyrzucenia, opakowania po serkach stoją na blacie ...

Próbowałam się tego oduczyć, ale mi nie wychodzi

I wymyśliłam, że powinnam mieć kosz na śmieci przyczepiony do drzwi szafki i
wysuwający się po jej otwarciu.
Tak jak ma moja babcia w bloku z lat 60.
Niestety szukanie w internecie nie ujawniło takich koszy - są najwyżej
luksusowe kombajny typu cargo z kilkoma pojemnikami do segregowania odpadów.
Ale ja nie chcę inwestować kilkuset złotych, bo prędzej czy później wymienię
całe meble.
Jedyne co znalazłam to narożny kosz na pranie
www.allegro.pl/item713326335_plast_team_kosz_na_bielizne_naroznikowy_45_l.html
czy Waszym zdaniem da się go przyczepić do drzwi szafki ? Stosuję mocne worki
na śmieci, więc chyba nie będzie przeciekać.
A może macie jakiś inny pomysł na rozwiązanie moich problemów.