jo_ember
07.11.09, 13:47
Wywiad Leszka Balcerowicza w GW, może momentami dyskusyjny, ale stawiający
pewne tezy, ktorych nie można lekceważyć. Cytuję najważniejszą IMO część:
"Często odbiorca jest pozbawiony wyboru, bo w jego księgarni są tylko
poradniki i bestsellery. A gust ma ukształtowany przez telewizję i reklamę.
(prof. Balcerowicz):
- No to dochodzimy do dyskusji o istocie kapitalizmu: czy polega on na tym, że
za pomocą technik marketingowych manipuluje odbiorcami, czy też istnieje coś,
co się nazywa w ekonomii suwerennością konsumenta. Nieżyczliwi obserwatorzy
kapitalizmu upierają się, że producenci za pomocą reklamy ogłupiają odbiorcę i
wyższą kulturę musi mu wtłaczać państwo. Ja wierzę w suwerenność ludzi i ich
decyzji.
Nie jest tak, że jeśli coś przynosi zysk, to jest z definicji złe. Złe jest
coś, co jest związane z systematyczną stratą. To życie na koszt innych.