Rok Dziesiąty - czy coś się zmieni?

01.01.10, 18:42
Czy przeczuwacie jakieś zmiany: na lepsze na gorsze, coś nowego się pojawi
albo rozwinie, coś starego: odejdzie, zniknie albo utrzyma się? Może nastąpi
przełom i nastąpi koniunktura. Albo kryzys się pogłębi.

Wiem tylko na pewno,ze nie będzie żadnej wielkiej katastrofy. To co na pewno
nastąpi to:

- Zimowa Olimpiada w lutym
- Mundial w RPA w czerwcu
- Wybory prezydenta w październiku,
- internet będzie się dalej rozwijał jako masowe medium rozrywki, informacji i
edukacji. Chciałbym, żeby był polem nieskrępowanej wymiany myśli. Tak jak np.
na tym forum.

Czego wszystkim życzę, a także - oczywiście - zdrowia i pomyślności osobistej.


Cheers. Baz.
    • ilnyckyj Re: Rok Dziesiąty - czy coś się zmieni? 02.01.10, 15:40
      basilisque napisał:

      > Czy przeczuwacie jakieś zmiany: na lepsze na gorsze, coś nowego się pojawi
      > albo rozwinie, coś starego: odejdzie, zniknie albo utrzyma się? Może nastąpi
      > przełom i nastąpi koniunktura. Albo kryzys się pogłębi.
      ___________________
      Ja akurat uważam się za konserwatystę i wcale nie tęsknię za rewolucjami,
      gwałtownymi zmianami. Uważam, że akurat w Polsce nie możemy narzekać, w sumie
      kraj się rozwija mimo problemów i lokalnych zapaści

      Groźne jest zadłużenie i szaleńczy konsumeryzm, który niby napędza koniunkturę,
      ale tylko pozornie.

      internet będzie się dalej rozwijał jako masowe medium rozrywki, informacji i
      > edukacji.
      Także manipulacji, dezinformacji i agresji.

      Chciałbym, żeby był polem nieskrępowanej wymiany myśli. Tak jak np.
      > na tym forum.

      Oby tak było. Taki był zamiar dwa i pół roku temu.
      >
      > Czego wszystkim życzę, a także - oczywiście - zdrowia i pomyślności osobistej.

      Dzięki i z wzajemnością. Szczęść Boże w tym roku Dziesiątym!

      Il Nicki (dozorca forumowy)

      > Cheers. Baz.
      • basilisque Re: Rok Dziesiąty - czy coś się zmieni? 03.01.10, 23:07
        A układy, korupcja?
        (Uwaga - to, że uważam to za ważny problem, nie znaczy, że zgadzam się z R.Z.)

        Cheers. Baz
        • ilnyckyj Re: Rok Dziesiąty - czy coś się zmieni? 06.01.10, 23:01
          Co do ukladów i korupcji, to mam obawę, że dużo ludzi lepiej się czuje w
          układach i korupcji niż w pracy, kreatywności i konkurencji.
          • krol-czy-krolik Re: Rok Dziesiąty - czy coś się zmieni? 17.10.11, 12:43
            Ja bym się lepiej czuł w pracy i kreatywności, ale na co dzień mam do czynienia z układami i korupcją i muszę się podporządkować.

            DB (kreatywna) Rabbit
    • zettrzy Re: Rok Dziesiąty - czy coś się zmieni? 04.01.10, 11:50
      ja nie przeczuwam... chociaz wydaje mi sie ze idzie ku lepszemu, nie
      wiem dlaczego, taka babska intuicja...
      • ilnyckyj Re: Rok Dziesiąty - czy coś się zmieni? 04.01.10, 16:11
        Ja też w ciągu tego roku i najbliższych lat nie przewiduję jakiegoś wielkiego
        tąpnięcia.

        I jako niedowiarek - nie wierzę w jakieś katastroficzne przepowiednie związane z
        Nostradamusem i rokiem 2012. Ale jakieś negatywne tendencje istnieją, w tym
        kryzys, odczuwalny w rozmaitej postaci w skali makro i mikro. Tu mam wrażenie,
        że to nie jest zjawisko sezonowe, ale ma charakter strukturalny. Ja nie szykuję
        się na katastrofę, ale - na trudne czasy...
        • pomer_anya Re: Rok Dziesiąty - czy coś się zmieni? 07.01.10, 21:58
          Dla mnie największym zagrożeniem jest rosnąca infantylizacja i debilizacja
          mediów (w tym internetu) oraz polityki. Krajowej i nie tylko.

          Rozumiem, ze to forum ma być jakąś próbą przeciwstawienia się temu
          tryndowi. Tak rozumiem jego nazwę. Zamiar ambitny, chociaż nie wróżę wam
          niestety popularności...

          Pozdrawiam. smile Ann
          • basilisque Re: Rok Dziesiąty - czy coś się zmieni? 08.01.10, 19:51
            Jak widać w informacji powyżej forów w samym tylko Gazeta.pl jest prawie 10 tys.
            Więc przebić się trudno.

            Ale u nas ilość przeszła w jakość wink
    • ilnyckyj Re: Rok Dziesiąty - czy coś się zmieni? 30.12.10, 20:04
      basilisque napisał:

      > Czy przeczuwacie jakieś zmiany: na lepsze na gorsze, coś nowego się pojawi
      > albo rozwinie, coś starego: odejdzie, zniknie albo utrzyma się? Może nastąpi
      > przełom i nastąpi koniunktura. Albo kryzys się pogłębi.
      >
      > Wiem tylko na pewno,ze nie będzie żadnej wielkiej katastrofy. To co na pewno
      > nastąpi to:
      >
      > - Zimowa Olimpiada w lutym
      > - Mundial w RPA w czerwcu
      > - Wybory prezydenta w październiku,

      Hmmm - to wróżby sprzed roku. Widać jak nawet to "na pewno" - wcale nie jest pewne?
      A może pobawimy się w wróżby na rok 11?
Pełna wersja