Ghost Writer

21.02.10, 16:41
Zachęcona przez entuzjastyczne opinie i nagrodę w Berlinie obejrzałam. Pewne
rozczarowanie. Oczywiście: perfekcyjny scenariusz, akcja trzyma w napięciu i
zaskakujące zaskoczenie. Nie podoba mi się sztampowa wizja spiskowości i
intryg CIA, znowu b. zdemonizowana. Dobre kino, ale schematyczne. Po Polańskim
spodziewałam się więcej.

Ale - zachęcam do obejrzenia ( kto nie widział(. Nie będziecie się nudzić. I
też ciekawam waszych opinii
Pozdro. smile Ann
    • sexilola_automatic Re: Ghost Writer 22.02.10, 17:51
      Ja mam inną opinię. Uważam , że film b. dobry trzyma w napięciu i niebanalny.
      Spiski i intrygi. Cóż - zdarzają sie we współczesnym świecie. Szczególnie w
      wykonaniu takich organizacji jak CIA. Zderzenie charakterów: byłego dygnitarza i
      pisarza-murzyna przypomina mi trochę "Nóż w wodzie".
      • zettrzy Re: Ghost Writer 23.02.10, 17:13
        no dobra, wiem co mam robic w weekend wink
        • pomer_anya Re: Ghost Writer 24.02.10, 18:49
          Ja już trochę mam dość tych opowieści o spiskach służb specjalnych. A ten
          autor-widmo - to jeszcze jeden przypadek.Pierce Brosnan to niby miał być Tony
          Blair. Pokazany jako cynik i pajac. Wiem, że wielu Angolom podpadł z różnych
          powodów, ale ja go lubię i cenię.
          • zettrzy Re: Ghost Writer 25.02.10, 19:31
            Tony Blair?
            byly premier Wielkiej Brytanii?
            • basilisque Re: Ghost Writer 26.02.10, 19:20
              zettrzy napisała:

              > Tony Blair?
              > byly premier Wielkiej Brytanii?

              Byłem, ogląda się dobrze, dramaturgia doskonała. Świetne postaci świetnie
              zagrane, łącznie z drugoplanowymi. Ale to raczej "średni" Polański. Ten z filmów
              typu "Frantic" "Dziewiąte wrota" a nie "Noż w wodzie" czy "Pianista".

              Co do Blaira to słyszało się i czytało, że to o nim, to jego portret. Ja raczej
              bym tak prosto tego nie odczytywał. Może jest tu jakaś aluzja do jego
              działalności (udział w inwazji na Irak), ale to chyba inny typ człowieka i
              polityka i tych aluzji nie biorę na serio.
              • zettrzy Re: Ghost Writer 31.03.10, 18:03
                zgadzam się z powyższym
                jako film akcji bardzo dobre, jako Polański takie sobie, dodam może jeszcze że
                Uznam to jednak nie Martha's Vineyard i to się widzi... ale to mały problem i
                film jest jak najbardziej wart obejrzenia

                też nie widzę związku z Blairem, a co do pracowników CIA "przypadkowo"
                sypniętych przez media to przecież była bardzo głośna, całkiem niedawna sprawa
                Valerie Plame, według oficjalnych źródeł skutek jakichś osobistych porachunków
                miedzy CIA i rządzącą wówczas ekipą Busha
                • dziwny_ten_swiat Re: Ghost Writer 01.04.10, 16:47
                  Z tym Blairem - to dużo się nagłaśniało przed premierą. Ale to raczej chwyt
                  marketingowy był. wink
                  • natalia-ivanovna Czas arcydzieł się skończył. 05.04.10, 21:47
                    To tak na marginesie tego filmu, ale też innych filmów, tych które zdobywają
                    Oskary i inne laury festiwalowe.
                    Nie ma już arcydzieł rangi filmów Antonioniego, Felliniego innych mistrzów
                    włoskich, francuskich, czy choćby takich jak nasze "Popiół i diament", "Matka
                    Joanna od aniołów", "Pamiętnik znaleziony w Saragossie".

                    Teraz króluje cyrk w rodzaju "Avatara". Dlaczego? Widocznie w tej chwili szukamy
                    w kinie przede wszystkim rozrywki, widowiska. Nie chcemy, by zmuszało nas do
                    refleksji. Uderzało w nasze przyzwyczajenia, otwierało coś nowego. Widać - takie
                    czasy!
                    • ilnyckyj Re: Czas arcydzieł się skończył - ?. 07.04.10, 22:05
                      natalia-ivanovna napisała:

                      > To tak na marginesie tego filmu, ale też innych filmów, tych które zdobywają
                      > Oskary i inne laury festiwalowe.
                      > Nie ma już arcydzieł rangi filmów Antonioniego, Felliniego innych mistrzów
                      > włoskich, francuskich, czy choćby takich jak nasze "Popiół i diament", "Matka
                      > Joanna od aniołów", "Pamiętnik znaleziony w Saragossie".
                      >
                      > Teraz króluje cyrk w rodzaju "Avatara". Dlaczego? Widocznie w tej chwili szukam
                      > y
                      > w kinie przede wszystkim rozrywki, widowiska.

                      ________
                      A ja teraz przeczytałem jak jakiś krytyk napisał, że serial "Lost" to
                      arcydzieło. Tak do końca nie potrafił tego wytłumaczyć, plątał się, bo może to
                      b. trudno wytłumaczyć dlaczego coś uważa się za arcydzieło a coś innego - nie.
                      Ale może - własnie serie mogą być arcydziełami a niekoniecznie filmy kinowe -?
                      • basilisque Re: Czas arcydzieł się skończył - ?. 09.04.10, 16:36
                        A co to jest właściwie arcydzieło? Czym się różni od np. bardzo dobrego dzieła,
                        np. filmu. Mam wrażenie, że to trochę produkt snobistycznego marketingu.

                        Jeżeli wyznacznikiem mają być np. Oscary, to dostawały je filmy całkiem
                        przeciętne, a wiele "arcydzieł" (m.in. Felliniego, Antonioniego, czy Wajdy) -
                        nie dostało. Ponieważ kryteria dla mnie nie są jasne więc wolałbym tego pojęcia
                        w ogóle nie używać!
    • ole-na Re: Ghost Writer 28.12.10, 21:29
      Ten film powrócił bo zgarnął wszystkie najważniejsze Europejskie Nagrody Filmowe (w Tallinie). Co mnie rozczarowało, bo to perfekcyjna robota, ale naprawdę daleko do arcydzieła i do najlepszych filmów pana R.P. Już np. wspomniane niżej ZERO naszego debiutanta Borowskiego - uważam za lepsze...
      • ilnyckyj Jeszcze apropos Blaira 26.12.11, 11:00
        Może nie tak wprost, ale - główny bohater jest jednak byłym premierem UK! Który zdecydował o inwazji na Irak, więc niby kto? Na dodatek tuż po odejściu wydał swoje wspomnienia. Ale generalnie film uznaję za dobrze zrobiony, ale schematyczny.
        • basilisque Filmy autorskie 12.12.12, 21:45
          Istnieją, ale coraz bardziej schodzą na margines, czyli do niszy. To trochę sprzężenie zwrotne. Odbiorca, ten aktywny intelektualnie, poszukujący - powoli ustępuje ( nie znika), a coraz więcej ludzi spragnionych relaksu, rozrywki. Im większy kryzys tym więcej będzie ich przybywało, bo kino , czy oglądanie filmów, będzie formą ucieczki od rzeczywistości. Tego nie da się uniknąć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja