Gnębienie Bronka

16.06.10, 21:21
Mam złe przeczucia. Ten Bronek ze swoim safandułowatym uśmieszkiem, robią z
niego poczciwca,ale niezbyt rozgarniętego.
Niestety tu nie liczy się program, ale wizerunek. Na Jarka wyznawcy czekają
jak na mesjasza, który dowartościuje ludność moralnie i materialnie. No - ten
20 może być emocjonujący, a jeszcze bardziej ten 2! Może być różnie, nic nie
jest przesądzone.
    • zettrzy Re: Gnębienie Bronka 18.06.10, 15:33
      no nie wiem, mialam okazje ogladac go dzisiaj na zywo (kongres kobiet), i
      wlasnie image ma on znakomity, przynajmniej w moich oczach - gdyby jeszcze nie
      byl az tak poprawny (no ale musi) to prawie Kuba Wojewodzki wink
      • wei.wu.wei Re: Gnębienie Bronka 18.06.10, 18:51
        > wlasnie image ma on znakomity

        Coś ja Obama? smile
        • basilisque Re: Gnębienie Bronka 20.06.10, 14:02
          Dzisiaj wyraźnie widać uaktywnienie się pisowskiego kołtuna. Też czarno widzę to
          wszystko.

          Ja zagłosowałem oczywiście na Bronka.
          • jo_ember Re: Gnębienie Bronka 21.06.10, 09:57
            Dzisiaj wyraźnie widać uaktywnienie się pisowskiego kołtuna.

            __
            Ponieważ głosowałem na Jarka, bardzo proszę o podanie definicji "kołtuna", żebym
            wiedział kim jestem wink
            • wei.wu.wei Re: Gnębienie Bronka 21.06.10, 10:09
              W Krakowie Józef Dietl rozpoczął zwalczanie kołtunów oraz przesądu. Proponował czynić to przez nauczanie ludu, akcje w pismach, stosowanie represji polegających na odmawianiu osobom z kołtunem wstępu do urzędów i szkół, zakazowi korzystania z zakładów dobroczynnych oraz dokonywaniu spisów "właścicieli" kołtunów. Wśród ludu rozniosła się wieść, że planuje się opodatkowanie kołtunów, co zniechęcało do ich noszenia. <wiki>
              • basilisque Re: Gnębienie Bronka, kołtun odc.I 23.06.10, 18:45
                "Kołtun" to owszem taki termin z dziejów sztuki fryzjerskiej, to specyficzny
                rodzaj fryzury, w ktorej dawne nie rozczesywane owłosienie splątywało się tak,
                że nijak już tego nie można było rozczesać, a nawet w takim bardzo zestarzałym
                kołtunie mogły się zalęgnąć różne żyjątka...
                Koniec I odc. cdn.
                • zettrzy Re: Gnębienie Bronka, kołtun odc.I 24.06.10, 13:18
                  cos jak dredy dzisiaj...
                  • basilisque Re: Gnębienie Bronka, kołtun odc.II 03.07.12, 20:27
                    Z tym, że tu skłębione włosy to symbole skłębionych myśli i emocji, które - tak jak te włosy - wymknęły się spod kontroli właściciela i zaczynają zyć własnym życiem, a najczęściej podporządkowują się wiejącym w danej chwili wiatrom!
      • pomer_anya Re: Gnębienie Bronka 24.06.10, 14:23
        Też trochę mi go szkoda, bo wygląda na poczciwinę. Tylko czy sama poczciwość
        wystarczy by rządzić prawie 40-milionowym narodem? Może przynajmniej będzie
        mniej szkodził? Bo konkurent wygląda mi i dał się poznać jako wielki szkodnik
        (oczywiście pod hasłem naprawy Rzeczypospolitej).
        • apersona Re: Gnębienie Bronka 25.06.10, 14:39
          O! mamy podobne kryteria wyborcze smile
          Skoro po nikim sobie wiele dobrego obiecywać nie mozna, a kogoś wybrać trzeba, to niech przynajmniej szkody będą jak najmniejsze
          • ilnyckyj Bronek się wy-bronił! 28.06.10, 13:30
            Uff. No jednak pokazał pewną klasę i wyższość nad rywalem. W odróżnieniu od
            Kaczyńskiego czy nawet - Tuska, ktorzy lepsi są jako mówcy wiecowi, Bronek chyba
            przewyższa ich w dyskusji, w bezpośrednim starciu i to - unikając agresji.
            Agresja - dla dyskutanta jest zawsze objawem słabości, niepewności. Tu
            Komorowski przypomina nieco Kwaśniewskiego, ale chyba nawet przewyższa go, a do
            tego ma lepszą biografię (to już może coraz mniej się liczy, ale jednak jakieś
            znaczenie ma)
            • apersona Re: Bronek się wy-bronił! 28.06.10, 18:36

              I głos ma Bronek przyjemniejszy dla ucha
              • ilnyckyj Re: Bronek się wy-bronił! 13.06.11, 23:15
                Nauczył się wygłaszać kazania - prawie jak JP II!
            • basilisque Re: Bronek się wy-bronił! 29.06.10, 20:05
              ilnyckyj napisał:

              > Uff. No jednak pokazał pewną klasę i wyższość nad rywalem. W odróżnieniu od
              > Kaczyńskiego czy nawet - Tuska, ktorzy lepsi są jako mówcy wiecowi, Bronek chyb
              > a
              > przewyższa ich w dyskusji, w bezpośrednim starciu i to - unikając agresji.

              __________
              Unikając agresji???

              A ten świstek, który wyciągnął w ostatnich minutach, gdy Kaczor już nie miał
              czasu by odpowiedzieć?
              To było zdecydowanie poniżej pasa...
              • wei.wu.wei Re: Bronek się wy-bronił! 29.06.10, 20:30
                Prawidłowa odpowiedź: Nie bardzo rozumiem o czym Pan mówi, ale ponieważ kończy
                się czas debaty - proszę przesłać do kancelarii, niezwłocznie odpowiemy.

                No ale to nie poziom ani jednego ani drugiego.
                • ilnyckyj Re: Bronek się wy-bronił! 05.07.11, 22:09
                  Generalnie jest jakaś moda, by z niego robić takiego zadowolonego z siebie idiotę i on jakoś też wchodzi w taką rolę Sancho Pansy (bez Don Kichota). Chyba cały czas za uszami ma nauki płynące z klęski Unii Wolności, której liderzy zawsze się ostro mądrzyli i puszyli swą wyższością, aż prosząc się by Naród ich nie znosił. Myślę, że te jego gafy rozmaite mogły być zaplanowane, jako swego rodzaju gra na "niedoskonałość".
Pełna wersja