essor
05.07.10, 20:25
W ramach odtruwania się od toksycznej atmosfery ostatnich miesięcy zaczytuję
się w Trans-Atlantyku Witolda Gombrowicza. Bardzo polecam! M.in. by się trochę
pośmiać i nabrać dystansu do tej pseudo-patriotycznej szopki, połączonej z
licytowaniem się na to kto większym patriotą jest!