Ja się zmieniłem po katastrofie!

27.07.10, 23:02
Naprawdę. Bez jaj w stylu pali-kotowym.
Co we mnie się zmieniło: stosunek do polityków. Powaga. Dotychczas (tak jak
większość Narodu) uważałem ich za naciągaczy, i hochsztaplerów. Którzy
obiecują i nie dotrzymują.(Coś tak jak w filmie, ktory był w TVN, akurat tuż
przed katastrofą) Teraz do wniosku doszedłem, że praca polityka to cholerna i
super-stresująca orka i nie za takie znowuż wielkie apanaże. Na pewno nie
chciałbym być politykiem!
    • wei.wu.wei Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 28.07.10, 00:04
      O, dawaj argumenty. Może też się zmienię?..
      • zawle Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 28.07.10, 15:35
        No....że będąc politykiem można zginąć w katastrofie
        lotniczej...niebezpieczny zawód za małą kasęsmile
        • wei.wu.wei Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 29.07.10, 20:47
          Trochę niepolityków tez zginęło w katastrofach...
          • zawle Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 29.07.10, 21:39
            wei...bużki to moja proteza komunikacji pozawerbalnej
            • wei.wu.wei Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 29.07.10, 23:12
              A ja ciągle naiwnie zakładam, że mądrej głowie dość dwie słowie .)
              • zawle Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 30.07.10, 20:55
                A wystarczy poczytać, posłuchać...wszędzie trąbia o znaczeniu
                komunikacji pozawerbalnej. Kolega widzę nadal w dawnych mądrościach
                życiowych?
                • wei.wu.wei Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 30.07.10, 21:25
                  Kolega chce się kopać po kostkach? To proponuję z Gołotą.
                  • zawle Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 31.07.10, 17:57
                    Koleżanka...
                    • wei.wu.wei Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 31.07.10, 19:39
                      zawle napisała:

                      > Koleżanka...

                      No to z Rylikową smile

                      A za faux pax:
                      https://www.suntory.com/news/2004/img/8684.jpg
                      • zawle Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 01.08.10, 09:15
                        Wolę browca...po winie bekam
      • krol-czy-krolik Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 01.08.10, 15:04
        wei.wu.wei napisał:

        > O, dawaj argumenty. Może też się zmienię?..

        Już dałem. Na razie więcej nie mam.
        DB. Rabbit
        • wei.wu.wei Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 01.08.10, 18:07
          Dałeś tylko wniosek. To coś innego, niż argument.
    • ole-na Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 29.07.10, 20:35
      O - to faktycznie się zmieniłes!

      Tu się zgadzam, że zawód polityka jest naprawdę ciężki, odpowiedzialny i wcale
      nie tak wdzięczny. Ale - tych naszych polityków nikt siłą do polityki nie
      zaciągał. Sami chcieli. Więc aż tak bardzo mi ich nie żal. wink
    • ilnyckyj Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 30.07.10, 20:16
      Brawo Królik! Nareszcie coś-tam zaświtało. Tylko nie wpadnij w drugą skrajność
      - że politycy to szlachetni idealiści, ktorzy poświęcają się dla dobra Kraju i
      nawet są gotowi zginąć w katastrofie lotniczej! Myślę, że generalnie ludzie za
      mało wiedzą o mechanizmach władzy, planowania i podejmowania decyzji, w ogóle o
      tym jak to wszystko działa. Mnie np. polityka interesuje w tym aspekcie bardziej
      niż w podniecanie się bezładną kopaniną między PO i PiS.
    • wei.wu.wei Praca polityka 01.08.10, 18:26
      to cholerna i super-stresująca orka i nie za takie znowuż wielkie apanaże

      Zaprawdę?

      Pytanie pierwsze: jakąż to orkę wykonuje poseł Macierewicz? A jaką poseł
      Wojtkowski, który znajduje dodatkowo czas na pracę na dwóch uczelniach wyższych?

      https://www.pomorska.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=PO&Date=20100610&Category=REGION&ArtNo=849068902&Ref=AR&border=0&MaxW=500
      www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100610/REGION/849068902
      Drugie pytanie: czy to są wielkie apanaże? Nie no skądżę, ponad 10 tysięcy
      miesięcznie plus 25% diety to ledwo ledwo ciut ponad średnią krajową.

      • w.ell Re: Praca polityka 04.09.10, 16:02
        Czy uważasz, że jak im się obetnie do średniej krajowej - to będzie lepiej?
        • wei.wu.wei Re: Praca polityka 06.09.10, 01:57
          Czy nie uważasz, że to pytanie tendencyjne?
          • w.ell Re: Praca polityka 07.09.10, 15:43
            wei.wu.wei napisał:

            > Czy nie uważasz, że to pytanie tendencyjne?

            A co to jest "pytanie tendencyjne"?
            • wei.wu.wei Re: Praca polityka 08.09.10, 10:45
              > A co to jest "pytanie tendencyjne"?

              A co, google Ci wyłączyli?
              • w.ell Re: Praca polityka 17.08.12, 12:42
                Co ma do tego Google?
                Ja pytałam Ciebie.
                Z filmu "Rejs" (który pojawia się w Google) - tak odpowiada gościu, który po prostu unika odpowiedzi.
            • krol-czy-krolik Re: Praca polityka 11.09.10, 11:02
              w.ell napisała:

              > wei.wu.wei napisał:
              >
              > > Czy nie uważasz, że to pytanie tendencyjne?
              >
              > A co to jest "pytanie tendencyjne"?

              Oh, Well! Aleś ty naiwna. Nie oglądałaś filmu "Rejs"?
              >
              >
        • mala200333 Re: Praca polityka 06.10.10, 19:30
          To ich nie bedzie, beda w biznesie
          A w polityce beda jakies szaraki
      • mala200333 Re: Praca polityka 07.09.10, 16:53
        Sikorski ma zamozna zone, znana w Stanach...wiec sie nie liczy.
        • ilnyckyj Re: Praca polityka 07.09.10, 19:04
          mala200333 napisała:

          > Sikorski ma zamozna zone, znana w Stanach...wiec sie nie liczy.

          Szczęściarz. Ale trudno liczyć na to, że inni pójdą jego śladem
          • mala200333 Re: Praca polityka 07.09.10, 21:02
            Chyba nie, gdyz zona jest z..hm..'naszych'.
    • w.ell Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 24.09.10, 23:00
      krol-czy-krolik napisał:

      > przed katastrofą) Teraz do wniosku doszedłem, że praca polityka to cholerna i
      > super-stresująca orka i nie za takie znowuż wielkie apanaże. Na pewno nie
      > chciałbym być politykiem!
      Tiiaaa... Królik. Apanaże nie takie małe. Ale fakt - ja im nie zazdroszczę.DB Well
      • krol-czy-krolik Ale teraz trochę zmieniłem zdanie! 05.10.10, 16:27
        w.ell napisała:

        > krol-czy-krolik napisał:
        >
        > > super-stresująca orka i nie za takie znowuż wielkie apanaże. Na pewno nie
        > > chciałbym być politykiem!
        > Tiiaaa... Królik. Apanaże nie takie małe. Ale fakt - ja im nie zazdroszczę.DB W
        > ell

        ____
        Więc jednak zmieniłem zdanie (trochę). Nie chciałbym być politykiem, ale posłem do Europarlamentu - chętnie! Tym bardziej, ze spik inglisz lepiej od mądrego pana Ziobro, nie wspomnę i innych naszychn godnych reprezentantach.Tam kaska całkiem całkiem, a można spokojnie dorabiać! I nie trzeba latać Tutką...

        • mala200333 Re: Ale teraz trochę zmieniłem zdanie! 05.10.10, 17:17
          I temata nie za trudne, np. badanie dlugosci ogorka.
    • krol-czy-krolik Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 29.10.10, 19:23
      I proszę bardzo: kolejny polityk padł. A 2 polityk szlocha: "tylko nas nie zabijajcie". A inny wrzeszczy: " Teraz nie pozwolimy się zabijać". (W domyśle: "strzelimy pierwsi").

      Alem siem porobiło!

      DB. Rabbit
    • krol-czy-krolik Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 01.09.11, 09:41
      No i co? Potwierdza się co napisałem. Nawet taki byczek jak Jędrek się załamał. To naprawdę super-trudny zawod - polityk.

      I tak w ogóle to nie ma łatwych zawodów chyba. Może - kapitalista? (który żyje tylko z kapitału)

      DB (kapitalistyczna) od Rabbita
      • basilisque Re: Ja się zmieniłem po katastrofie! 15.08.12, 23:28
        Raczej spadkobierca kapitalisty. Albo właściciela przedwojennych zburzonych kamienic. Albo Pałacu w Wilanowie. Nic się nie robi a papuga w moim imieniu wyciąga od III RP odszkodowania za reżim Bieruta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja