ilnyckyj
02.04.11, 11:28
To jeden z ciekawych przykładów polskiej współczesnej literatury. "Ciekawy" - to takie słowo może za bardzo zużyte, ale dla mnie każda próba wyrażenia się, przedstawienia swojej wizji świata (nawet mikro-świata) jest ciekawa. To jeden z przypadków "gniewnego" opisu rzeczywistości. Przez pryzmat - bardzo częsty w naszej literaturze i też w filmie - outsidera, jednostki, która bardziej lub mniej świadomie znalazła się na poboczach głównego nurtu życia i kontestuje nowo-burżuazyjne wartości. Wiele ciekawych spostrzeżeń, świetny słuch językowy, ale jednak - ja szukam w literaturze (i w filmie) czegoś więcej. Pokazania konfliktów i syntezy: w warstwie psychologicznej i społecznej. Właściwie tylko literatura, poprzez swoje zbliżenie do pojedynczego człowieka jest w stanie połączyć analizę z syntezą. Ale do tej pory, jeśli chodzi o takie analityczno-syntetyczne spojrzenie na naszą rzeczywistość polską najbliżej jest książka nie-literacka, ale rozprawa socjologiczna i reportaż zarazem Amerykanki Elisabeth Dunn "Prywatyzując POlskę"