Dodaj do ulubionych

Kler - jeszcze raz

08.03.20, 12:49
Ze wstydem przyznaję, że dopiero teraz obejrzałam film KLER... I uważam, że to naprawdę wielkie dzieło! Nie wiem, czy nie najlepszy film polski po 1989 roku. Świetnie skonstruowane postaci (np. ten ksiądz grany przez Więckiewicza, a także jego partnerka w wyk. Joanny Kulig, ale też biskup - Gajos), mozaikowa wielowątkowość, jest jego siłą, tu przypomina Ziemię obiecaną. Nie wiem, dlaczego nie dostał głównej nagrody w Gdyni, powinien też być zgłoszony do Oskara, naprawdę o wiele lepszy od najlepszych filmów hollywoodzkich. Generalnie prestiżowo niedoceniony, choć doceniony przez widownię... Do Oskara wtedy zgłoszono (o ile się nie mylę) film Pokot Agnieszki Holland, bez porównania słabszy
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka