Lustracja - reaktywacja

22.03.08, 21:00
Właściwie temat już odszedł z pierwszych stron, nagłówków, wydaje
się już wyczerpany. Przeciwnicy i zwolennicy powiedzieli już
wszystko. Czy na pewno?
Ja mam wciąż dużo wątpliwości "w tym temacie". I jakoś nie mogę się
zdecydować czy jestem za czy przeciw. Kiedy widzę i słucham
Macierewicza, czy Kaczora, czy też innego inkwizytora, to tak knie
denerwują, że jestem przeciw. Ale z drugiej strony: jak widzę różne
typki "byznesmenów" większych i mniejszych arogancję różnych
polityków, najczęściej z "lewicy". To oni właśnie najwięcej
krzyczeli o "polowaniu na czarownice", "prześladowaniach" itp. I z
łezką w oku wspominają dobrodziejstwa PRL-u, w zestawieniu z
okropnościami obecnej epoki. Wtedy uważam, że trzeba ujawniać,
demaskować różnych s-synów (a jeszcze niektórzy są na tyle
bezczelni, że chwalą się, jak to "naprawdę" walczyli z komuną,
brrr.). Wiem, że to wszystko historia. I co - schować trupa w szafie
i nie otwierać? Jestem za tym, żeby ujawniać ile się da, biorąc
jednak pod uwagę, że to są ubeckie akta, które też nie mogą być w
pełni wiarygodne. Ale generalnie to cały czas mam dużo wątpliwości.

Pozdrawiam Wielkanocno-refleksyjnie. Il
nonkonformiści
    • pomer_anya Re: Lustracja - reaktywacja 23.03.08, 20:30
      Wiesz co? Odpuść sobie. Mało kogo teraz obchodzą te trupy w szafie.
      Najlepiej je pogrzebać, przykryć grubą warstwą gleby i zasiać
      trawkę.
      Głowa do góry Il.! Pozdr. od ann.
      • basilisque Re: Lustracja - reaktywacja 24.03.08, 13:31
        pomer_anya napisała:

        > Wiesz co? Odpuść sobie. Mało kogo teraz obchodzą te trupy w
        szafie.
        > Najlepiej je pogrzebać, przykryć grubą warstwą gleby i zasiać
        > trawkę.
        >
        Mam inne zdanie. Ludzie teraz często idealizują Peerel. Często nawet
        wykształceni, czyli inteligencja, bo wtedy dużo z nich miało
        lepiej. "Wadza" dbała o kulturę i oświatę, sypała groszem (co z
        tego, że nic nie wartym) i orderami. Wciąż trzeba przypominać jakim
        syfem był PRL, pod każdym wzgledem: moralnym i ekonomicznym, chociaż
        niektory o tym zapomnieli, albo chcieli zapomnieć a inni, ci
        najmłodsi, nie wiedzą.

        Czuj duch! Baz
        • ole-na Re: Lustracja - reaktywacja 25.03.09, 12:32
          basilisque napisał:

          > tego, że nic nie wartym) i orderami. Wciąż trzeba przypominać
          jakim
          > syfem był PRL, pod każdym wzgledem: moralnym i ekonomicznym,
          chociaż
          > niektory o tym zapomnieli, albo chcieli zapomnieć a inni, ci
          > najmłodsi, nie wiedzą.
          >
          > Czuj duch! Baz

          To opowiadanie o syfie i zbrodniczości PRL-u to niestety taka nowa
          propaganda. Przypomina propagandę PRL - tylko na odwrót!
    • krol-czy-krolik Re: Lustracja - reaktywacja 27.03.09, 22:24
      ilnyckyj napisał:

      > Właściwie temat już odszedł z pierwszych stron, nagłówków, wydaje
      > się już wyczerpany. Przeciwnicy i zwolennicy powiedzieli już
      > wszystko. Czy na pewno?
      > Ja mam wciąż dużo wątpliwości "w tym temacie". I jakoś nie mogę
      się
      > zdecydować czy jestem za czy przeciw. i nie otwierać? Jestem za
      tym, żeby ujawniać ile się da, biorąc
      > jednak pod uwagę, że to są ubeckie akta, które też nie mogą być w
      > pełni wiarygodne. Ale generalnie to cały czas mam dużo wątpliwości.
      >

      > nonkonformiści
      Ja tam dzięcięciem byłem w tych czasach, ale mój stary był partyjnym
      szarym członkiem. Może i coś z tego miał, ale nie wiem co. Po
      wszsytko stał w kolejce jak wszyscy. A ty - Il, po której stronie
      barykady. Czyżbyś był czysty i nieumoczony w brudach systemu?

      DB. z partyjnym pozdrowieniem. Rabbit
      • ilnyckyj Re: Lustracja - reaktywacja 28.03.09, 09:07
        krol-czy-krolik napisał:

        > A ty - Il, po której stronie
        > barykady. Czyżbyś był czysty i nieumoczony w brudach systemu?
        >
        > DB. z partyjnym pozdrowieniem. Rabbit

        No coż - stałem po właściwej stronie barykady, jak setki tysięcy
        innych. Byłem kombatantem, ale niskiego szczebla, tak że nawet nie
        miałem okazji się ześwinić...
        • jo_ember Re: Lustracja - reaktywacja 29.03.09, 23:29
          ilnyckyj napisał:

          > No coż - stałem po właściwej stronie barykady, jak setki tysięcy
          > innych.

          Właściwej - to znaczy której?
          >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja