Medytacje tybetańskie

26.03.08, 19:47
Po Kosowie mamy kolejny problem moralno-polityczny z Tybetem.
Zapewne przyczyna jest nie tylko taka, że Tybetańczycy chcą być
niezależni, niepodlegli i w ogóle chcą się odłączyć od Chin.
Najpewniej chodzi o antagonizm między narzuconą przez Pekin
administracją i świeżo zasiedlonymi przybyszami z Chin z jednej
strony - a ludnością miejscową, poniewieraną i dyskryminowaną przez
tychże przybyszów. To trochę inny przypadek niż Albańczyków w
Kosowie, którzy jednak tam byli przybyszami, a Serbowie mieszkali
tam od wieków. Gdyby w polityce decydował rozum i dalekowzroczna
strategia - to Chiny powinny się powoli przygotowywać do rozstania z
tą górzystą krainą, jako częścią swojego terytorium. Ale - jak
wiadomo - w polityce liczy się co innego, więc można się spodziewać
eskalacji konfliktu.
    • ole-na Re: Medytacje tybetańskie 28.03.08, 21:56
      Ja jestem przeciwna przypominaniu sobie o problemie z okazji
      jakiegoś pojedynczego, tragicznego zdarzenia. Gdyby nie te starcia i
      nadciągające igrzyska (czyli giga komercyjny show, popis wielkich
      światowych korporacji) to problem Tybetu by nie istniał, tak jak
      problem antydemokratycznego reżimu w CHRL. A teraz jak nagle coś się
      zdarzyło - to wszyscy wpadają w histerię. I ci co są za i ci -
      przeciw.
      W sumie uważam, że dla obecnego sportu najlepiej by było, gdyby w
      końcu splajtował, łącznie z jego sponsorami. Mam nadzieję, że te
      nieszczęsne igrzyska się do tego przyczynią big_grin
      • basilisque Re: Medytacje tybetańskie 30.03.08, 16:02
        ole-na napisała:

        > > W sumie uważam, że dla obecnego sportu najlepiej by było, gdyby
        w
        > końcu splajtował, łącznie z jego sponsorami. Mam nadzieję, że te
        > nieszczęsne igrzyska się do tego przyczynią big_grin
        >
        Znaczy, chcesz żeby Coca-Cola splajtowała? No i co, myślisz, że
        świat od tego będzie lepszy?
        • basilisque Re: Medytacje tybetańskie 08.04.08, 10:44
          Pp ostatnich wydarzeniach z pochodnia, mam wiele watpliwosci. Ale to
          podobno forum dla tych, co maja duzo watpliwosci.

          W sumie uwazam, ze dobrze sie stalo, ze jesli nie da sie tej olipiady
          odwolac to przynajmniej mozna "zepsuc ten show"

          Szczesc Boze Baz
          • ilnyckyj Re: Medytacje tybetańskie 09.04.08, 21:41
            basilisque napisał:

            > Pp ostatnich wydarzeniach z pochodnia, mam wiele watpliwosci. Ale
            to
            > podobno forum dla tych, co maja duzo watpliwosci.
            >
            > W sumie uwazam, ze dobrze sie stalo, ze jesli nie da sie tej
            olipiady
            > odwolac to przynajmniej mozna "zepsuc ten show"
            >
            > Szczesc Boze Baz
            Tiiaaa. Po pewnym zastanowieniu, nie popieram zrywania olimpiady.
            MImo wszystko reżim w Chinach słabnie i nastąpią tam zmiany w
            kierunku zdecydowanej demokracji, czemu zresztą - jak wskazuje
            niedawna historia Rosji za Jelcyna - mogą towarzyszyć rozmaite
            patologie, korupcja, wyprzedaż majątku do prywatnych rąk paru
            oligarchów i różne niepokoje społeczne.
            Co do roli sportu w dzisiejszej cywilizacjimam odczucia mieszane.
            Ale jak sobie przypomnę czasy ZSRR i NRD - to jestem przeciwny
            wykorzystywaniu sportu dla celów propagandy państwowej. Ale czasami
            też sport może odegrać rolę pozytywną. Np. w ramach pojednania chyba
            Izrael grał mecz z repr. Palestyny (jakiś czas temu). Wiele nie
            pomogło, no ale zawsze jakiś mały kroczek w dobrym kierunku.

            Amen. Il
            • jo_ember Re: Medytacje tybetańskie 05.04.09, 11:52
              Przyglądam się tym proroctwom sprzed roku. Raczje się nie
              sprawdziły. A Chiny - w tej chwili okazuje się, że stali się
              głównymi sponsorami Imperium Dobra. Mają w kieszeni yankesów, ha, ha!

              Jo, jo i jeszcze raz jo! smile
Pełna wersja