Reglamentowany sukces

11.01.09, 17:39
To słowa Rafała Ziemkiewicza z jego artykułu w PLUS-MINUS w Rzepie.
Chodzi o powtarzającą się opowieść i podziale tortu , który dokonal
się przy okazji Okrągłego Stołu, pomiędzy - wiadomo kim - sitwy,
kolesiów itd. itp. Że powstała nowa oligarchia, która dzieli między
sobą wszystkie dobra i smakołyki III RP, dla całej reszty "nie-
swoich" stawiając bariery, lub też zostawiając nędzne resztki z
pańskiego stołu.

Dawno nie czytałam tak prymitywnej i nie liczącej się z ewidentnymi
faktami wypowiedzi. Inna sprawa, że wielu ludzi u nas tak myśli, a
Ziemkiewicz jak wiadomo lubu pisać "pod publikę"
Cały artykuł jest tu:
www.rp.pl/artykul/61991,246082_Rafal_A__Ziemkiewicz__List_o_salonowych_frajerach.html
    • ilnyckyj Re: Reglamentowany sukces 11.01.09, 21:53
      Znowu to samo. Z tym samym wyjeżdżał już nie kto inny jak Wałęsa
      (wojna na górze), a też i Tymiński.
      Co nie znaczy, że proces transformacji przebiegał harmonijnie i
      przypominał wspaniały marsz wyzwolonego społeczeństwa ku Wolnej
      Polsce pod hasłem "Kochajmy się"!
      Był to proces trudny, pełen niejasnych, niewyjaśnionych procesów
      społeczno-ekonomicznych. Ale do tego trzeba podejść obiektywnie,
      krytycznie i analitycznie, a nie operując zużytymi komunałami, jak
      to robi Ziemkiewicz.
      Wiele światła na ten proces rzuca książka autorki obcej, ktora
      spędziła trochę czasu w Polsce pracując w jednej ze sprywatyzowanych
      firm sektora spożywczego. Elizabeth Dunn : "Prywatyzując Polskę". Z
      tej książki można się dowiedzieć więcej o tym co stało się w POlsce
      w ostatnich latach niż z komunałów Ziemkiewicza, a także innego typu
      komunałów Michnika.

      Ścielę się do stóp. Nicki
    • krol-czy-krolik Re: Reglamentowany sukces 14.01.09, 21:20
      Niestety, może ja tym prymitywem jestem, ale zgadzam się tu z
      Ziemkiewiczem. Cały ten nasz kapitalizm bazuje na układach i
      znajomościach a nie na zdrowej konkurencji!

      Z króliczym pozdrowieniem. Rabbit
      • ilnyckyj Re: Reglamentowany sukces 24.01.09, 22:18
        To duże uproszczenie. Jednak reguły gry całkiem się zmieniły.
        Wystarczy rozejrzeć się wokół.
        Wszyscy walczą o klienta, o to żeby sprzedać towar lub usługi. Żeby
        sprzedać nie wystarczy być oligarchą, trzeba mieć klienta, który
        kupi.
        Układy to najczęściej występują, gdy bijemy się o pieniądze
        podatników. Decyduje urzędnik, dla ktorego te pieniądze są "nie
        jego". Taki mechanizm występuje też czasami w wielkich korporacjach.
        • czarny-kelvin Re: Reglamentowany sukces 29.01.09, 12:21
          Układy i spiski to są tlumaczenia wszystkich nieudaczników, którzy w
          ten sposób mogą sobie łatwo wytłumaczyć swoje niepowodzenia!
Pełna wersja