Celebrowanie i wolność

05.05.09, 22:10
Nie wiem dlaczego tak wielkie biadolenie odbywa się z powodu ew.
zakłócenia celebracji ku czci WOLNOŚCI. A od czego mamy tę
wolność? też i po to, żeby ludzie mogli manifestować i protestować.
W Brukseli bez przerwy ktoś protestuje i dochodzi do różnych
ekscesów, a nikt nie odwołuje z tego powodu żadnych konferencji, czy
tego typu wydarzeń.
    • ilnyckyj Re: Celebrowanie i wolność 08.05.09, 21:33
      MSZ (Moim Skromnym Zdaniem) to źle się stało jak się stało.
      Przemiany po 89 roku wcale nie były jednoznacznie akceptowane. Wielu
      było pokrzywdzonych i dlaczego udawać, że wszyscy z entuzjazmem
      poprali nowy ustrój? To że uroczystościom towarzyszyłyby
      manifestacje niezadowolonych - oddawałoby faktyczne podziały w
      naszym społeczeństwie. Tak - upadek tzw. komuny przyjęliśmy z
      radością i poczuciem ulgi, że skończyło się to smętne, zakłamane
      dręczenie narodu w imię racji ideowo-geopolitycznych. Ale ta
      przemiana miala uboczne konsekwencje... Czy o tym w chwilach radości
      mamy zapomnieć?
      • ilnyckyj Re: Celebrowanie i wolność 14.05.09, 21:08
        ilnyckyj napisał:

        > MSZ (Moim Skromnym Zdaniem) to źle się stało jak się stało.
        > Przemiany po 89 roku wcale nie były jednoznacznie akceptowane.
        Wielu
        > było pokrzywdzonych i dlaczego udawać, że wszyscy z entuzjazmem
        > poprali nowy ustrój?
        sorry, miało być oczywiście: poparli
        To że uroczystościom towarzyszyłyby
        > manifestacje niezadowolonych - oddawałoby faktyczne podziały w
        > naszym społeczeństwie. Tak - upadek tzw. komuny przyjęliśmy z
        > radością i poczuciem ulgi, że skończyło się to smętne, zakłamane
        > dręczenie narodu w imię racji ideowo-geopolitycznych. Ale ta
        > przemiana miala uboczne konsekwencje... Czy o tym w chwilach
        radości
        > mamy zapomnieć?
      • bartos29 Re: Celebrowanie i wolność 17.05.09, 12:12
        Ta rocznica napewno należy do najważniejszych z ostatnich czasów. To
        na pewno. Ale czy akurat do świętowania? Do pompatycznych
        uroczystości z mszami, marszami. Raczej do dyskusji, krytycznej
        refleksji ("krytycznej" w rozumieniu kantowskim, tzn. bezstronnie
        analitycznej). Na pewno wtedy całkiem upadła już iluzja
        komunistyczna, której sedno polegało na "uspołecznieniu środków
        produkcji", a narodziła się nowa wielka Iluzja: że Wolny Rynek
        rozwiąże wszystkie nasze problemy. Że to była iluzja widzimy dziś...
        • basilisque Re: Celebrowanie i wolność 16.05.10, 18:08
          Ciekawe, że np. na Węgrzech narasta nastrój anty-unijny, co wyraża się sukcesem skrajnie prawicowej partii JOBBIK, która (w odróżnieniu od naszego PiS - jest otwarcie antyeuropejska. Unię nazywa "Imperium". To imperium teraz kolonizuje biedne Węgry! surprised
          • ilnyckyj Re: Celebrowanie i wolność 09.05.11, 22:52
            Odczuwam coraz większą sztuczność tej pro-europejskiej radości. Widać to np, na nadętej Paradzie Schumanna. A przecież korzyści z Unii dla nas są bezsporne - i w wymiarze duchowym i materialnym. Zgadzam się z Radkiem S., ze teraz osiągnęliśmy (my Polacy) apogeum naszych dziejów (czego większość nie docenia)
            • w.ell Re: Celebrowanie i wolność 28.06.11, 20:48
              Wiem że WOLNOŚĆ - to jest to wielkie słowo, rzecz bardzo ważna generalnie dla człowieka i ludzkości. Ale - jakoś tej wolności nie odczuwam, to jakaś abstrakcja. Może - wolność wewnętrzną, że mogę myśleć co mi się podoba i nawet pisać co mi się podoba. Ale taką "wolność" to mogłabym mieć nawet w najbardziej totalitarnym reżimie.


              DB. Well
            • canus_lupus Re: Celebrowanie i wolność 29.05.12, 09:57
              Chyba pierwszy raz jestem w mniejszoścismilemoże bym nie przesadzał z tym,,apogeum''ale generalnie....trzeba się umieć cieszyćsmile
        • basilisque Re: Celebrowanie i wolność 28.05.12, 22:08
          bartos29 napisał:

          > analitycznej). Na pewno wtedy całkiem upadła już iluzja
          > komunistyczna, której sedno polegało na "uspołecznieniu środków
          > produkcji", a narodziła się nowa wielka Iluzja: że Wolny Rynek
          > rozwiąże wszystkie nasze problemy. Że to była iluzja widzimy dziś...
          ____
          I wtedy też wiedzielismy , że Wolny Rynek nie rozwiąże wszystkich naszych problemów. Tylko - co z tego. Prawda jest taka: problemy zawsze będą. I nie istnieje nic takiego (nawet Bóg) co by je wszystkie rozwiązało. smile
Pełna wersja