Czy i jak odczuwacie kryzys?

06.05.09, 10:05
Bo ja, ani nikt ze znanych mi osób - nie odczuwa. NIkt nie został
zwolniony, nikt nie ma obniżonych zarobków (a niektorzy za to
podwyżki). Ale - może jestem oderwana od rzeczywistości i gdzieś
indziej dzieją się straszne rzeczy. I może te straszne rzeczy dojdą -
do nas ? sad

DB. Well
    • krol-czy-krolik Re: Czy i jak odczuwacie kryzys? 06.05.09, 21:25
      Ja to odczuwam kryzys, bo mój bossunio wraz z zarzundem
      korzystając z kryzysu obcięli nam premie, a takoż na postrach
      zwolnili kilku niewygodnych, czy też faktycznie "mniej wydajnych".
      Zarzund jako taki ma się jednakowoż nieźle i obrasta tluszczykiem,
      hue hue wink
    • ole-na Re: Czy i jak odczuwacie kryzys? 10.05.09, 13:31
      Niby odczuwam. Ale jak wybrałam się na "długi weekend" w góry, to
      sądząc po tych tłumach nowo- i staro-bogackich, wyposażonych w super-
      bryki i też dwuślady, do tego nowe wynalazki typu "quady", korki na
      drogach, tłumy w knajpach. Na Boga - tu kryzysu nie widać! smile
    • ilnyckyj Re: Czy i jak odczuwacie kryzys? 14.05.09, 21:17
      Żaden kryzys nie jest odczuwalny dla wszystkich. Nawet po wielkim
      krachu w 1929 roku miliony ludzi nie zmieniły swojego statusu
      społecznego i ekonomicznego, niektorzy w dalszym ciągu się rozwijali
      i wzbogacali. Co nie zmienia faktu, że inne miliony w tym czasie
      wpadły w nędzę i bezrobocie. Byli nawet tacy, którzy na tym
      korzystali (z b. taniej siły roboczej).
      • basilisque Re: Czy i jak odczuwacie kryzys? 12.05.10, 23:29
        Wstyd to powiedzieć, ale byli tacy co wzbogacali się w czasie okupacji, nawet w
        getcie, gdzie ludzie umierali z głodu na ulicy... No, ale to historia.
        • pomer_anya Re: Czy i jak odczuwacie kryzys? 28.04.11, 21:54
          To bardzo smutne i prawdziwe. Choć nie wiem czy ci bogacze w getcie byli naprawdę szczęśliwi... Wide los Dory Gran
        • w.ell Re: Czy i jak odczuwacie kryzys? 28.06.11, 20:39
          Ale kryzys to nie tylko czysta ekonomia. To także poczucie niepewności jutra, życie w zagrożeniu, w psychozie nawet. I też poczucie bezsilności wobec tego co się dzieje.
          • ole-na Nie chodzi o ekonomię 23.07.11, 22:31
            Nawiązując do Well: racja, ten kryzys to nie tylko ekonomia. Ja bym dodała, że to przede wszystkim kryzys zaufania do władzy, polityków, ale i też ludzi pomiędzy sobą. Nawet często między bliskimi. Coraz więcej wyczuwa się wrogości.
    • krol-czy-krolik Re: Czy i jak odczuwacie kryzys? 26.10.11, 19:58
      Ten kryzys traktuje się jak katastrofę naturalną. Jak tsunami na które ludzie nie mają wpływu. Jako dziecko oglądalem "Ucznia czarnoksiężnika", z Myszką Mickey jako uczniem, ktory nie potrafi zapanować nad miotłami, które uruchomił. Dzisiaj są uczniowie, ci którzy toną, tylko nie ma czarnoksiężnika, który by to zahamował...

      DB (kryzysowa) od Rabbita
      • krol-czy-krolik Re: Czy i jak odczuwacie kryzys? cd. 05.11.11, 13:14
        Tylko, że to nie jest katastrofa naturalna...
    • dziwny_ten_swiat Re: Czy i jak odczuwacie kryzys? 03.10.12, 16:51
      Ja odczuwam kryzys od dawna, nawet wtedy, kiedy go nie było (tzn. oficjalnie nie ogłoszono). Kryzys - to stan permanentny w systemie, w którym żyjemy. Tylko raz się go ogłasza, innym razem nie.
      • krol-czy-krolik Re: Czy i jak odczuwacie kryzys? 05.10.12, 11:08
        dziwny_ten_swiat napisał:

        > Ja odczuwam kryzys od dawna, nawet wtedy, kiedy go nie było (tzn. oficjalnie ni
        > e ogłoszono). Kryzys - to stan permanentny w systemie, w którym żyjemy. Tylko r
        > az się go ogłasza, innym razem nie.
        No nie, aż tak to nie. To widać, że jest raz lepiej raz gorzej. To stan cykliczny. Wielkim bossom dołek pasuje. Mogą się wtedy pozbyć nadmiaru zatrudnienia i poobniżać tym co zostają. A sami - rosną w siłę - i w uposażenia.
        DB (cykliczna) od Rabbita.
        • sexilola_automatic Re: Czy i jak odczuwacie kryzys? 06.10.12, 11:50
          Za b. celne uważam twierdzenie Well, że kryzys jest w naszych główach i w naszej psychice, poczuciu niepewności, braku perspektyw. Ale to poczucie też nie rodzi się tylko w naszych głowach, ale trafia do nas z otoczenia, z mediów, od polityków. Wszyscy na tym zyskują, bo na poczuciu beznadziei też można zyskać. Tym bardziej, że narzekanie jest naszych sportem narodowym
          • zawle Re: Czy i jak odczuwacie kryzys? 06.10.12, 15:23
            Trudno nie narzekać gdy po raz trzeci miałam podwyżkę czynszu.
            • ilnyckyj Re: Czy i jak odczuwacie kryzys? 15.10.12, 20:02
              zawle napisała:

              > Trudno nie narzekać gdy po raz trzeci miałam podwyżkę czynszu.
              Ale czy uważasz, że ta podwyżka jest uzasadniona? Bo jeżeli nie - to może właśnie ktoś usiłuje wykorzystać kryzys, albo: "kryzys" po to by na nim zarabiać. Tak, niektórzy zawsze, we wszystkich epokach potrafią zarabiać na czyjejś biedzie i poddaniu się psychozie "kryzysu".
              • zawle Re: Czy i jak odczuwacie kryzys? 15.10.12, 22:20
                Po twoim poście zapłacę z większą chęciąwink
                • ilnyckyj Re: Czy i jak odczuwacie kryzys? 15.10.12, 23:12
                  No i widzisz - już nie narzekasz! wink
Pełna wersja