bartos29
17.05.09, 11:34
Re: wątek o dialektyce. Widać ją w tych czasach, w których żyjemy.
Upadek systemu nazywanego umownie komunizmem to pewna cezura: rok
1989. Niefunkcjonalną ekonomikę państwową zastąpił wolny rynek. Teza
wyglądała następująco: wolny rynek to żywioł porządkujący,
niewidzialna ręka rynku ureguluje to czega nie da się uregulować
odgórnie. Antytezę mamy teraz, gdy jak na dłoni widać, że wolna gra
sił rynkowych, doprowadziła do załamania ogólnoświatowego.
Dostrzegamy sprzeczności, zadajemy pytania: kto i jak ma regulować
ten żywioł? Czy nie oznacza to powrotu do systemu etatystycznego
(socjalizmu państwowego), ktory zbankrutował?
Trzecią fazą dialektyki jest synteza. Ale jaka: ja jeszcze nie wiem.
Pozdrawiam. Bartosz