Dodaj do ulubionych

Proszę państwa, w dniu 4 czerwca... upadł w Polsce

23.05.09, 22:14
komunizm!

Ostatnio autorka tego słynnego występu pisała o tym z pewną goryczą.
Wielu też ją wyśmiewało. Jak to upadł komunizm? A co robi
Jaruzelski, Kiszczak (wtedy prezydent i wicepremier)oraz inne
komuchy w rządzie i zarządach państwowych spółek? Tak naprawdę
żadnego przełomu nie było, tylko dogadanie się elit i zabezpieczenie
interesów "starej" władzy w nowej rzeczywistości. Tak się mówi i
pisze teraz, ale ja się z tym nie zgadzam.

Uważam, że Szczepkowska miała rację. Oczywiście można się też
sprzeczać o to czy to co "upadło" było "komunizmem" i czy pojęcie to
w ogóle nie zmieniło się w niewiele znaczący epitet. Pani Sz.
operowała potocznym rozumieniem "komunizmu" jako systemu
politycznego, w którym nie pochodząca z prawdziwego wyboru,
narzucona przez ZSRR władza, zawłaszcza sobie wszystkie instytucje
państwa i kontroluje wszystkie dziedziny zycia - od gospodarki do
kultury.

I tu miała rację. To był naprawdę przełom. Bo to wszechwładne,
zawłaszczone przez PZPR i jego rozmaite organy takie jak armia, SB,
państwo, zostało właśnie wtedy od tej wszechwładzy uwolnione.

nonkonformiści
Obserwuj wątek
    • basilisque Może to wszystko i racja, ale 25.05.09, 14:52
      gwoli ścisłości to chyba powiedziała inaczej: skończył się
      komunizm... huehue wink
    • bartos29 Re: Proszę państwa, w dniu 4 czerwca... upadł w P 27.05.09, 21:34
      ilnyckyj napisał:

      > komunizm!
      >
      > I tu miała rację. To był naprawdę przełom. Bo to wszechwładne,
      > zawłaszczone przez PZPR i jego rozmaite organy takie jak armia,
      SB,
      > państwo, zostało właśnie wtedy od tej wszechwładzy uwolnione.
      >
      > nonkonformiści
      To, że był przełom to nie ulega kwestii. Tylko czy większość na
      własnej skórze odczuła go jako coś pozytywnego - to już inna sprawa.
      I nie chodzi tylko o sprawy ekonomiczne, ale ogólnie - poczucie
      bezpieczeństwa życiowego, jakie zapewniał tamten system. Rozleciał
      się m. in. dlatego, ze oferował ludziom przywileje, których nie był
      w stanie zagwarantować i spełnić.
      • krol-czy-krolik Re: Proszę państwa, w dniu 4 czerwca... upadł w P 04.06.09, 21:39
        I po co ta cała ju-foria! Wielka mi sprawa. Komunizm i tak by się
        rozleciał, bo już dawno był próchnem. Denerwuje mnie ta cała
        dętologia, że to MY niby obaliliśmy komunę. Załość bierze!

        DB Rabbit
        • bartos29 Re: Proszę państwa, w dniu 4 czerwca... upadł w P 06.06.09, 22:51
          krol-czy-krolik napisał:

          > I po co ta cała ju-foria! Wielka mi sprawa. Komunizm i tak by się
          > rozleciał, bo już dawno był próchnem. Denerwuje mnie ta cała
          > dętologia, że to MY niby obaliliśmy komunę. Załość bierze!
          >
          > DB Rabbit
          Nie wiem, czy takim próchnem... A Chiny? Tam cały czas rządzą
          komuniści, a kapitaliści biorą od nich pożyczki!!!
      • jo_ember Re: Proszę państwa, w dniu 4 czerwca... upadł w P 09.06.09, 22:43
        bartos29 napisał:

        > ilnyckyj napisał:
        >
        > > komunizm!
        > >
        > > I tu miała rację. To był naprawdę przełom. Bo to wszechwładne,
        > > zawłaszczone przez PZPR i jego rozmaite organy takie jak armia,
        > SB,
        > > państwo, zostało właśnie wtedy od tej wszechwładzy uwolnione.
        > >
        > > nie chodzi tylko o sprawy ekonomiczne, ale ogólnie - poczucie
        > bezpieczeństwa życiowego, jakie zapewniał tamten system. Rozleciał
        > się m. in. dlatego, ze oferował ludziom przywileje, których nie
        był
        > w stanie zagwarantować i spełnić.
        Nie o to chodzi. Widać tego nie rozumiecie, albo udajecie, że nie
        rozumiecie.

        Komuniści bardzo dobrze przygotowali się do tej zmiany i w nowej
        konfiguracji zajęli strategiczne pozycje. Zabezpieczyli swoje
        interesy ci , ktorzy władali PRL-em.

        I na tym polega ten dziejowy przekręt, ktorego tylko ślepi, albo ci
        ktorzy na nim skorzystali nie widzą!

        • w.ell Re: Proszę państwa, w dniu 4 czerwca... upadł w P 03.06.10, 21:41
          Widzę, że też lubisz opowieści jak to wszystko co się dzieje ktoś gdzieś planuje
          i odpowiednio rozgrywa. Jakoś nie widzę, żeby ci władcy PRL-u byli bogami!

          DB. Well
        • bartos29 Re: Proszę państwa, w dniu 4 czerwca... upadł w P 09.06.10, 11:40
          jo_ember napisał:

          >
          > Komuniści bardzo dobrze przygotowali się do tej zmiany i w nowej
          > konfiguracji zajęli strategiczne pozycje. Zabezpieczyli swoje
          > interesy ci , ktorzy władali PRL-em.
          >
          > I na tym polega ten dziejowy przekręt, ktorego tylko ślepi, albo ci
          > ktorzy na nim skorzystali nie widzą!
          >
          _____________
          To jest właśnie przykład typowo post-komunistycznego myślenia. Nie rozumiesz, że
          PRL to nie była tylko partia PZPR, ale też zwykli ludzie, którzy wyrastali w tym
          systemie, do niego się adaptowali, porzyjmowali jego wartości (np. Solidarność w
          swoich 21 postulatach - to czysty życzeniowy PRL).
    • zettrzy Re: Proszę państwa, w dniu 4 czerwca... upadł w P 10.06.10, 11:36
      mniej wiecej 30 lat temu wyczytalam w Village Voice:
      Was it communism which created Eastern Europe or was it Eastern
      Europe which created communism?
      czyli widziany z zewnatrz komunizm to nie system polityczny ale
      sposob myslenia, styl zycia, sposob bycia - i tu sie zgadza, komuna
      wiecznie zywa, chociaz coraz czesciej coraz wiecej ludzi zachowuje
      sie normalnie
      komunizm upadnie w momencie kiedy taki watek jak zamieszczony na
      stronie glownej "tesciowa chce pieniedzy za wychowanie dziecka"
      straci prawo bytu - po prostu nikomu nie przyjdzie do glowy ze
      tesciowa musi wychowywac wnuki
      no ale, do tego trzeba jeszcze troche czasu
      • wei.wu.wei Re: Proszę państwa, w dniu 4 czerwca... upadł w P 10.06.10, 12:04
        A jak już nikt nie będzie się podniecał tym, że rodzice wywalili syna z domu bo
        nie znalazł pracy, to wreszcie będziemy mieli początki kapitalizmu.
        Początki, bo wszak wszystkim powinna rządzić niewidzialna ręka rynku a nie
        jakieś tam głupie państwowe zakazy pracy dzieci i inne takie.
        • zettrzy Re: Proszę państwa, w dniu 4 czerwca... upadł w P 11.06.10, 12:53
          jak widze masz obraz kapitalizmu z czasow i na podstawie powiesci Dickensa
          no coz, chyba sie powtorze - komuna wiecznie zywa wink
          • wei.wu.wei Re: Proszę państwa, w dniu 4 czerwca... upadł w P 11.06.10, 14:05
            No cóż, nie stać mnie więc musisz na własny koszt pojechać do Chin.
            Współczesnych. Chyba, że na prawdę wierzysz, że to komunistyczne państwo robotników.
          • wei.wu.wei Re: Proszę państwa, w dniu 4 czerwca... upadł w P 22.06.10, 01:08
            A jednak, co prawda tylko wirtualna, ale jednak:

            wycieczka do Chin
            • basilisque Re: Proszę państwa, w dniu 4 czerwca... upadł w P 23.06.10, 18:37
              A wczoraj w dn. 21 czerwca skończył się w Polsce post-komunizm, a narodziła się
              - Lewica! Hosanna!
              • wei.wu.wei Re: Proszę państwa, w dniu 4 czerwca... upadł w P 24.06.10, 08:58
                Jak byłem mały, to słyszałem, że komunizm jest najwspanialszym ustrojem. I że
                wprowadza go Wielki Brat. A my maluczcy to jesteśmy na drodze do socjalizmu. A
                tu się nagle okazało, że po cichutku nie mówiąc nic nikomu - jednak mieliśmy
                komunizm! I to jest dopiero hosanna smile
                • ilnyckyj Re: Proszę państwa, w dniu 4 czerwca... upadł w P 24.06.10, 09:38
                  Odkąd jednak przestał być najwspanialszym a zaczął być najbardziej zbrodniczym,
                  okazało się że u nas rozkwitał w najlepsze (albo w najgorsze). Chociażby po to,
                  żeby IPN miał kogo tropić i karać.
    • basilisque Co właściwie upadło? 03.06.11, 21:50
      Pojęcie komunizmu, aczkolwiek pojemne, z trudnością przystaje do tego co miało miejsce w Polsce do 89 roku, a szczególnie w pobliżu tego roku.
      Raczej lepiej powiedzieć: dyktatura, system monopartyjny oparty na państwowej gospodarce, z pełnym zatrudnieniem (ten ostatni element jest przedmiotem tęsknot i podziwu dużej części społeczeństwa). Po prostu zbankrutował.

      Ale - komunizm (ten nowoczesny, w cudownie dialektyczny sposób powiązany z kapitalizmem) jest obecnie na najlepszej drodze do triumfu w skali światowej! Tak... Chińska Republika Ludowa, w ktorej rządzi Partia Komunistyczna, wykupuje długi i kapitały na Wall Street. Tak, tak - komunizm to nie tylko Korea Pn. i Kuba.
      • czarny-kelvin Re: Co właściwie upadło? 05.06.11, 15:28
        Właśnie. A tego samego dnia upadła w Chinach rewolta antykomunistyczna i komuniści są wciąż przy władzy. Są przy tym największą potęgą (na razie tylko gospodarczą) świata.
        • basilisque Re: Co właściwie upadło? 14.06.11, 21:36
          czarny-kelvin napisał:

          > Właśnie. A tego samego dnia upadła w Chinach rewolta antykomunistyczna i komuni
          > ści są wciąż przy władzy. Są przy tym największą potęgą (na razie tylko gospoda
          > rczą) świata.
          To prawda. Była też i u nas taka koncepcja hołubiona przez partyjnych technokratów, by zachować monopartię i brak demokracji - i wprowadzić mechanizmy rynkowe, kapitalizm... Ale się nie udało. Oznaczało to m.in. bezrobocie oficjalne - i na pewno dość wysokie. A na to nie dawała zgody "Klasa robotnicza" ani spod znaku PZPR ani "Solidarności".
          • ilnyckyj Re: Co właściwie upadło? 15.06.11, 23:06
            Ale duża część z tych technokratów wyszła z przełomu obronną ręką przeobraziwszy się w biznesmenów. Niestety - też powiązanych ze sferami rządowymi. Faktycznie coś w rodzaju takich układów, na czym Kaczory zbudowały swą opowieść o wszechwładnej szarej sieci, istniało. Ale - o czym mniej się mówi - takie układy popierało większość załóg państwowych firm... Tak, tak - poczytajcie "Prywatyzując Polskę"...
            • krol-czy-krolik A co upadnie? 27.05.12, 19:20
              Może niedługo zaprosimy panią babcię Szczepkowską, żeby ogłosiła upadek kapitalizmu. A co na jego miejsce?
              Kapitalizm ludowy! Wszystkie akcje na giełdzie w ręce Rad Ludu Pracującego Miast i Wsi.
              Bój to jest nasz ostatni! ITP smile

              DB (z sierpem i młotem) od Rabbita
              • ilnyckyj Re: A co upadnie? 04.06.12, 19:28
                Ha, ha - dobre. Tylko, że lud może już kupować akcje! Każdy może kupić akcje. I się wzbogacić... smile Albo - zbiednieć sad
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka