Optymistycznie o 1 sierpnia

29.07.09, 22:22
I wcale nie chodzi o to, że będzie jeszcze jedno święto. Nie sądzę, żeby takie
święta pogłębiały nasz patriotyzm (jaka zapewne była intencja wnioskodawców).
Skutek raczej jest odwrotny - znudzenie i zmęczenie tematyką
patriotyczno-historyczno-martyrologiczną.

Moje optymistyczne spojrzenie wynika ze skojarzenia tamtego wydarzenia ze
współczesnością. Otóż:

Dzisiejsza Polska to właśnie to, o co walczyli powstańcy w 1944 roku
smile Nicki
    • jo_ember Re: Optymistycznie o 1 sierpnia 02.08.09, 11:05
      ilnyckyj napisał:

      > Dzisiejsza Polska to właśnie to, o co walczyli powstańcy w 1944 roku
      > smile Nicki
      O rany, znów jakaś prorządowa propaganda. Nie wiemy, jaką dokładnie Polskę
      wyobrażali sobie powstańcy warszawscy, ale raczej w pamięci mieli Niepodległą,
      która skończyła się w 1939 roku. O przywrócenie tej Polski walczyło AK.
      • ilnyckyj Re: Optymistycznie o 1 sierpnia 07.08.09, 22:49
        Generalnie walczyli o niepodległą i bezpieczną Polskę. PRL był jej namiastką,
        jako wasal ZSRR (który jednak dal nam bezpieczne granice).Ten cel został
        osiągnięty w 1989 roku.
    • ole-na Re: Optymistycznie o 1 sierpnia 03.08.09, 20:11
      ilnyckyj napisał:

      > I wcale nie chodzi o to, że będzie jeszcze jedno święto. Nie sądzę, żeby takie
      > święta pogłębiały nasz patriotyzm (jaka zapewne była intencja wnioskodawców).
      > Skutek raczej jest odwrotny - znudzenie i zmęczenie tematyką
      > patriotyczno-historyczno-martyrologiczną.
      >
      > Moje optymistyczne spojrzenie wynika ze skojarzenia tamtego wydarzenia ze
      > współczesnością. Otóż:
      >
      > Dzisiejsza Polska to właśnie to, o co walczyli powstańcy w 1944 roku


      BBB. duże uproszczenie!
      Nie bardzo widzę jaki ma związek dzisiejsza rzeczywistość z tym tragicznym
      wydarzeniem...
      > smile Nicki
    • bartos29 Re: Optymistycznie o 1 sierpnia 09.08.09, 21:20
      ilnyckyj napisał:

      > I wcale nie chodzi o to, że będzie jeszcze jedno święto.
      > Moje optymistyczne spojrzenie wynika ze skojarzenia tamtego wydarzenia ze
      > współczesnością. Otóż:
      >
      > Dzisiejsza Polska to właśnie to, o co walczyli powstańcy w 1944 roku

      Bardzo naciągana interpretacja. Nie wiem co ma wspólnego Powstanie z upadkiem
      komunizmu.

      Coś podobnego, z czym się nie zgadzam pojawiło się właśnie w Rzepie:
      A jednak zwyciężyło!
      Zdzisław Krasnodębski 09-08-2009, ostatnia aktualizacja 09-08-2009 00:00

      Powstanie wygrało, i to nie tylko moralnie, ale materialnie i politycznie.
      Świadczy o tym fakt, że Polska tak uroczyście obchodzi rocznicę jego wybuchu.
      Dzisiaj wiemy, że to polityka komunistów była skazana na sromotną klęskę

      Jeszcze w tym artykule inne bzdury, ktorych nie będę cytował.

      W sumie uważam, że o Powstaniu należy mówić dyskutować, robić filmy
      dokumentalne, fabularne i animowane (np. Bagiński, choć jego ujęcie uważam za
      wyjątkowo infantylne), ale przede wszystkim nie ma co mitologizować, czyli
      inaczej: kłamać!
      • basilisque Re: Optymistycznie o 1 sierpnia 12.08.09, 22:33
        Mnie najbardziej wnerwiają te happeningi z udziałem przebierańców w różnym wieku
Pełna wersja