Czy Putin nie ma jednak trochę racji?

29.07.09, 22:41
By przy okazji jego wizyty nie rozdrapywać sprawy 17 września. Trzeba uczciwie
przyznać, że to co Sowieci zrobili wtedy, zrobiłoby każde rosyjskie mocarstwo,
może nawet chętniej w przypadku Rosji niekomunistycznej, bo komuniści akurat
wiedzieli, ze Hitler to ich śmiertelny wróg. Wkroczenie Sowietów było aktem
cynicznym i okrutnym, ale wynikało z agresji niemieckiej (za bzdurę uważam
twierdzenie, że Hitler nie zaatakowałby Polski, gdyby nie został podpisany
pakt Ribbentrop-Mołotow). Dlatego wciąż atakowanie Rosjan i prymitywna
interpretacja tego faktu jako "noża w plecy" - to błąd. Nie tylko dlatego, że
niepotrzebnie powodujemy urazy po drugiej stronie. Przede wszystkim dlatego,
że tworzy się uproszczony, niezgodny z prawdą historyczną obraz, służący
bieżącej propagandzie. tak jak za PRL-u, tylko w drugą stronę.

Z patriotycznym pozdr. Il
    • bartos29 Re: Czy Putin nie ma jednak trochę racji? 30.07.09, 20:40
      ilnyckyj napisał:

      > By przy okazji jego wizyty nie rozdrapywać sprawy 17 września. Trzeba uczciwie
      > przyznać, że to co Sowieci zrobili wtedy, zrobiłoby każde rosyjskie mocarstwo
      (za bzdurę uważam
      > twierdzenie, że Hitler nie zaatakowałby Polski, gdyby nie został podpisany
      > pakt Ribbentrop-Mołotow).

      A ja za bzdurę uważam to co napisaleś powyżej. Na pewno bez porozumienia z ZSRR
      Hitler nie zaatakowałby Polski. Tym bardziej, że liczył, że Sowieci uderzą
      wcześniej.


      Dlatego wciąż atakowanie Rosjan i prymitywna
      > interpretacja tego faktu jako "noża w plecy" - to błąd. Nie tylko dlatego, że
      > niepotrzebnie powodujemy urazy po drugiej stronie. Przede wszystkim dlatego,
      > że tworzy się uproszczony, niezgodny z prawdą historyczną obraz, służący
      > bieżącej propagandzie. tak jak za PRL-u, tylko w drugą stronę.
      >
      > Z patriotycznym pozdr. Il
      Czyżby bardziej odpowiadał Ci propagandowy obraz stworzony przez PRL?
      • ilnyckyj Re: Czy Putin nie ma jednak trochę racji? 31.07.09, 20:02
        Żaden propagandowy obraz mi nie odpowiada i żadna propaganda. Trudno pochwalać
        to co Stalin zrobił 17.09, ale w jego sytuacji, i w sytuacji Polski każdy
        przywódca Rosji by to zrobił. I nie ma co się wytrząsac nad Rosją czy Sowietami
        z tego powodu.

        To samo zrobili z Polską ChUrchill i Roosevelt w Jałcie. Dali wolną rękę
        Stalinowi, nie pytając się nas o zdanie. Mamy do nich żal, ale nie uważamy ich
        za zbrodniarzy.
        • jo_ember Re: Czy Putin nie ma jednak trochę racji? 02.08.09, 11:10
          Nie zmienia to faktu, że bez paktu Ribbentrop-Mołotow, Niemcy by nie
          zaatakowały. A więc - na Sowietach spoczywa część odpowiedzialności za wybuch II
          WŚ.!
          • ilnyckyj Re: Czy Putin nie ma jednak trochę racji? 17.08.09, 18:54
            jo_ember napisał:

            > Nie zmienia to faktu, że bez paktu Ribbentrop-Mołotow, Niemcy by nie
            > zaatakowały. A więc - na Sowietach spoczywa część odpowiedzialności za wybuch I
            > I
            > WŚ.!
            Jakaś część - zgoda. Ale nie taka jak na Niemczech, które były głównym agresorem
            i inicjatorem zniszczenia Polski.
    • basilisque Re: Czy Putin nie ma jednak trochę racji? 04.08.09, 22:43
      No tu pojechaleś po bandzie Il.
      Może jeszcze powinnismy wyrazić wdzięczność Armii Czerwonej, że uwolniła
      uciśnione ludy spod władzy POLSKICH PANÓW! He, he - smile
      • ilnyckyj Re: Czy Putin nie ma jednak trochę racji? 05.08.09, 21:23
        basilisque napisał:

        > No tu pojechaleś po bandzie Il.
        > Może jeszcze powinnismy wyrazić wdzięczność Armii Czerwonej, że uwolniła
        > uciśnione ludy spod władzy POLSKICH PANÓW! He, he - smile
        Teraz to ty pojechałes... Ale poważnie: uważam, że powinno dojść do poważnej
        dyskusji na ten temat z udziałem obu stron. To samo dotyczy obecnego
        historycznego sporu z Ukraińcami (albo ich częścią zachodnią, czyli tą na ktorej
        nam niby najbardziej zależy bo jest prozachodnia i antyrosyjska. Trzeba
        wysłuchać argumentów z drugiej strony i starać się je rozważyć sine ira et
        studio
        . No i oni też muszą wysłuchać naszych!
        • pomer_anya Re: Czy Putin nie ma jednak trochę racji? 14.08.09, 17:26
          Ja w ogole nie wiem po co nam te kłótnie historyczne (ostatnio z Ukraińcami o
          UPA). W tej chwili nie ma już żadnych sporów etniczno-terytorialnych ani z Rosją
          ani z Ukrainą i to straszne historie sprzed wielu lat, tylko psują atmosferę nic
          nie dając.
    • krol-czy-krolik Re: Czy Putin nie ma jednak trochę racji? 06.08.09, 22:35
      Putin ma dużo racji. Proponuję mu z tej okazji oddać kawałek Puszczy
      Białowieskiej wraz z iglicą Pałacu Kultury, ktory dzięki temu przestanie być
      najwyższą budowlą Naszej Stolycy!

      DB. Rabbit
      • ilnyckyj Re: Czy Putin nie ma jednak trochę racji? 17.08.09, 18:58
        Protestuję! Nie damy iglicy!

        Przypuszczam, że z czasem to stalinowskie paskudztwo stanie się coraz większą
        atrakcją turystyczną świata.
        Może zglosić to do 7 Cudów? wink
        • ole-na Re: Czy Putin nie ma jednak trochę racji? 23.08.09, 20:15
          ilnyckyj napisał:

          > Protestuję! Nie damy iglicy!
          >
          > Przypuszczam, że z czasem to stalinowskie paskudztwo stanie się coraz większą
          > atrakcją turystyczną świata.
          > Może zglosić to do 7 Cudów? wink
          Chyba 7 największych koszmarów...
    • ole-na Re: Czy Putin nie ma jednak trochę racji? 23.08.09, 20:19
      Czy ma trochę, czy więcej racji to już w tej chwili nie ma znaczenia. Oni i tak
      nie będą się liczyli z naszą racją ani z niuansami. Oni - władcy Rosji - upajają
      się własną potęgą lub gdy jej brak - cierpią. Prawda historyczna nie ma dla nich
      żadnego znaczenia...
    • ilnyckyj Biję się w pierś! 24.08.09, 16:54
      Niestety - ująłem się nieco za tym rosyjsko-sowieckim punktem widzenia i teraz
      zrobiło mi się głupio, gdy usłyszałem o ostatnim propogandowym wygłupie
      rosyjskiej telewizji państwowej.

      No - to już nie przeszło przez głowę nawet stalinowskim propagandystom: żeby
      Polskę oskarżać o spiskowanie z Hitlerem tuż przed wybuchem wojny. Hm...
      Wcześniej, owszem były jakieś oznaki współpracy (np. w przypadku Zaolzia, czy
      wizyt Ribbentropa i Goeringa na polowaniach), ale to właśnie Polska jako
      pierwsza postawiła się Niemcom.

      Bardzo smutne to i niebezpieczne. Tym bardziej, że wielu Rosjan (nie bardzo
      wiadomo jak wielu) wierzy w takie banialuki...

      Trzeba dawać temu odpór, ale mimo to nie należy tworzyć własnej propagandy i
      zrównywać agresji Hitlera z wkroczeniem Czerwonych 17.09.
      Hmmm.. westchnął smutno i refleksyjnie Ilnicki
      • sexilola_automatic Re: Biję się w pierś! 08.09.09, 10:05
        Niepotrzebnie się bijesz, bo generalnie masz rację: z Ruskimi trzeba uważać. Bez
        potrzeby nie drażnić Niedźwiedzia!

Inne wątki na temat:
Pełna wersja