Dodaj do ulubionych

Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy?

03.10.07, 20:46
W jakim czasie i dlaczego?
Obserwuj wątek
    • pracownik_technicoloru Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 05.10.07, 23:52
      Ja poczekam jeszcze do wiosny...albo może i nie. Nawet nie chodzi o
      moje wynagrodzenie, ale powoli mam już dość stawania na głowie i
      wypruwania sobie żył, w momencie gdy pracodawca raczej tylko
      pozoruje chęć uzupełnienia braków kadrowych i zapobiegnięciu
      dalszemu jego ubytkowi. Niby chcemy
      zatrudniać, no ale cóż możemy poradzić na to, że brak jest chętnych
      do pracy i że ludziskom znudził się Technicolor? Można by temu
      pewnie jakoś zaradzić , ale wtedy będzie trzeba dać więcej
      wszystkim. Obecny sposób na braki kadrowe to wyciskanie z ludzi ile
      się da i uzupełniania ubytków tempami. Może to się odbić na kliencie
      i zamiast zaoszczędzić, to stracimy. Sam jestem ciekaw ile osób w
      tym roku jeszcze odejdzie.
      Życzę nam wszystki, aby do końca sezonu utrzymała się dostateczna
      ilość wyszkolonego personelu zdolna podołać zobowiązaniom wobec
      klienta, bo inaczej widzę to czarno.
      • pracownik-t Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 07.10.07, 11:24
        Uważam iż większość ludzi myśli podobnie. Czekają. Sezon zimowy nie jest zbyt dobrym czasem na zmianę pracy ale na wiosnę prawdopodobnie liczba wakatów wzrośnie.A czym te wakaty zapełnić? Połowa młodych przyszła bo chyba ktoś im kazał i tak też podchodzą do pracy a z drugiej połowy część się nie nadaje mimo że mają chęci. Ja też myślę nad zmianą pracy. Może jeszcze nie teraz. Możę za pół roku. Wszystko zależy jak długo jeszcze wytrzymam. Może dostanę jeszcze jedną "motywującą" podwyżke. Może firma już jest zbyt "Stara" i trzeba poszukać młodej. Może w niej nie będzie wążniejsze co leży na podłodze od tego co się dzieje z maszyną kiedy nie nasz czasu sprzątać.
        • obserwator-2003 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 09.10.07, 21:58
          pracownik-t napisał:

          > Uważam iż większość ludzi myśli podobnie. Czekają. Sezon zimowy
          nie jest zbyt d
          > obrym czasem na zmianę pracy ale na wiosnę prawdopodobnie liczba
          wakatów wzrośn
          > ie.A czym te wakaty zapełnić? Połowa młodych przyszła bo chyba
          ktoś im kazał i
          > tak też podchodzą do pracy a z drugiej połowy część się nie nadaje
          mimo że mają
          > chęci. Ja też myślę nad zmianą pracy. Może jeszcze nie teraz.
          Możę za pół roku
          > . Wszystko zależy jak długo jeszcze wytrzymam. Może dostanę
          jeszcze jedną "moty
          > wującą" podwyżke. Może firma już jest zbyt "Stara" i trzeba
          poszukać młodej. Mo
          > że w niej nie będzie wążniejsze co leży na podłodze od tego co się
          dzieje z mas
          > zyną kiedy nie nasz czasu sprzątać.

          Kolega to chyba z "paczkarni" ?!?
          Tak wnoszę z ustępu o porządkach pod maszyną ;->>>
          • wyzysk-kiwany Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 09.10.07, 22:30
            obserwator-2003 napisał:

            > pracownik-t napisał:
            >
            > > Uważam iż większość ludzi myśli podobnie. Czekają. Sezon zimowy
            > nie jest zbyt d
            > > obrym czasem na zmianę pracy ale na wiosnę prawdopodobnie liczba
            > wakatów wzrośn
            > > ie.A czym te wakaty zapełnić? Połowa młodych przyszła bo chyba
            > ktoś im kazał i
            > > tak też podchodzą do pracy a z drugiej połowy część się nie
            nadaje
            > mimo że mają
            > > chęci. Ja też myślę nad zmianą pracy. Może jeszcze nie teraz.
            > Możę za pół roku
            > > . Wszystko zależy jak długo jeszcze wytrzymam. Może dostanę
            > jeszcze jedną "moty
            > > wującą" podwyżke. Może firma już jest zbyt "Stara" i trzeba
            > poszukać młodej. Mo
            > > że w niej nie będzie wążniejsze co leży na podłodze od tego co
            się
            > dzieje z mas
            > > zyną kiedy nie nasz czasu sprzątać.
            >
            > Kolega to chyba z "paczkarni" ?!?
            > Tak wnoszę z ustępu o porządkach pod maszyną ;->>>

            A kolega obserwator-2003 jest z Kapo.
            Taki ciekawy? Kto z jakiego jest działu? Może by chciał kogoś
            zwolnić?
      • wyzysk-kiwany Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 09.10.07, 12:27
        pracownik_technicoloru napisała:

        > Ja poczekam jeszcze do wiosny...albo może i nie. Nawet nie chodzi
        o
        > moje wynagrodzenie, ale powoli mam już dość stawania na głowie i
        > wypruwania sobie żył, w momencie gdy pracodawca raczej tylko
        > pozoruje chęć uzupełnienia braków kadrowych i zapobiegnięciu
        > dalszemu jego ubytkowi. Niby chcemy
        > zatrudniać, no ale cóż możemy poradzić na to, że brak jest
        chętnych
        > do pracy i że ludziskom znudził się Technicolor? Można by temu
        > pewnie jakoś zaradzić , ale wtedy będzie trzeba dać więcej
        > wszystkim. Obecny sposób na braki kadrowe to wyciskanie z ludzi
        ile
        > się da i uzupełniania ubytków tempami. Może to się odbić na
        kliencie
        > i zamiast zaoszczędzić, to stracimy. Sam jestem ciekaw ile osób w
        > tym roku jeszcze odejdzie.
        > Życzę nam wszystki, aby do końca sezonu utrzymała się dostateczna
        > ilość wyszkolonego personelu zdolna podołać zobowiązaniom wobec
        > klienta, bo inaczej widzę to czarno.

        Popieram w całej rozciągłości mojego przedmówce.
        Dodam jeszcze że jest dla mnie niewytłumaczalne bierne przyglądanie
        się sutuacji w której wyszkolony personel odchodzi z firmy a na jego
        miejsce nie przyjmuje sie nowych doswiadczonych pracowników. I w
        dodatku próbuje się zatkac dziury nadgodzinami.System trzyzmianowy
        jest bardzo ciężkim systemem dla organizmu każdego człowieka, po
        kilku latach odbija się to na zdrowiu wszystkich pracowników. Ale
        tego nikt nie zrozumie kto w tym systemie nie pracuje. Kadra
        zarządzająca na noce nie pracuje wiec co może powiedzie o tym
        systenie. Nic. W bardzo wielu firmach zrezygnowano z tego systemu
        pracy.
        I nie tłumaczcie mi że nie ma chętnych na nowych pracowników.
        Zapłaccie lepiej , zmotywujcie ich do pracy poprzez premie i zwykłe
        ludzkie podejście do pracownika. A ztym podejściem jest tragicznie w
        tej firmie. Wższa kadra zarządzająca niech nie boi sie pójśc wyżej i
        przedstawic problem. Wiem boicie się o stołki i próbujecie za
        wszelką cenę ( nie podwyższając kosztów na płace)powiązac koniec z
        końcem kosztem zwykłych pracowników a przecież oni są tak samo jak
        Wy Polakami ojcami rodzin.
        Nie tędy droga,droga kadro zarządzająca,drodzy inżynierowie.Bierzcie
        przykład ze stosunków jakie panują miedzy zwykłymi pracownikami a
        przełożonymi w Dani. Jedzcze sporo wody w Wiśle upłynie zanim do
        tego dorośniecie.
        • 1ares Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 09.10.07, 14:20
          Kadra zarzadzajaca nie wysunie propozycji zwiekszenia placy, premi,
          itp., pniewaz sie boja. Widac to wtedy gdy ma byc wizyta kogos z
          gory, jaki jest poploch, sprzatanie, stres kierownictwa hehehe. To
          swiadczy o klasie menadzarskiej naszej firmy. Wiadomo że kazdy chce
          wypasc jak najlepiej przed swoim szefem ale trzeba miec jakas
          godnosc i nie zachowywac sie jak chlystki.

          wyzysk-kiwany napisał:
          > Popieram w całej rozciągłości mojego przedmówce.
          > Dodam jeszcze że jest dla mnie niewytłumaczalne bierne
          przyglądanie
          > się sutuacji w której wyszkolony personel odchodzi z firmy a na
          jego
          > miejsce nie przyjmuje sie nowych doswiadczonych pracowników. I w
          > dodatku próbuje się zatkac dziury nadgodzinami.System trzyzmianowy
          > jest bardzo ciężkim systemem dla organizmu każdego człowieka, po
          > kilku latach odbija się to na zdrowiu wszystkich pracowników. Ale
          > tego nikt nie zrozumie kto w tym systemie nie pracuje. Kadra
          > zarządzająca na noce nie pracuje wiec co może powiedzie o tym
          > systenie. Nic. W bardzo wielu firmach zrezygnowano z tego systemu
          > pracy.
          > I nie tłumaczcie mi że nie ma chętnych na nowych pracowników.
          > Zapłaccie lepiej , zmotywujcie ich do pracy poprzez premie i
          zwykłe
          > ludzkie podejście do pracownika. A ztym podejściem jest tragicznie
          w
          > tej firmie. Wższa kadra zarządzająca niech nie boi sie pójśc wyżej
          i
          > przedstawic problem. Wiem boicie się o stołki i próbujecie za
          > wszelką cenę ( nie podwyższając kosztów na płace)powiązac koniec
          z
          > końcem kosztem zwykłych pracowników a przecież oni są tak samo
          jak
          > Wy Polakami ojcami rodzin.
          > Nie tędy droga,droga kadro zarządzająca,drodzy
          inżynierowie.Bierzcie
          > przykład ze stosunków jakie panują miedzy zwykłymi pracownikami a
          > przełożonymi w Dani. Jedzcze sporo wody w Wiśle upłynie zanim do
          > tego dorośniecie.
        • 1ares Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 09.10.07, 14:23

          wyzysk-kiwany napisał:
          > Popieram w całej rozciągłości mojego przedmówce.
          > Dodam jeszcze że jest dla mnie niewytłumaczalne bierne
          przyglądanie
          > się sutuacji w której wyszkolony personel odchodzi z firmy a na
          jego
          > miejsce nie przyjmuje sie nowych doswiadczonych pracowników. I w
          > dodatku próbuje się zatkac dziury nadgodzinami.System trzyzmianowy
          > jest bardzo ciężkim systemem dla organizmu każdego człowieka, po
          > kilku latach odbija się to na zdrowiu wszystkich pracowników. Ale
          > tego nikt nie zrozumie kto w tym systemie nie pracuje. Kadra
          > zarządzająca na noce nie pracuje wiec co może powiedzie o tym
          > systenie. Nic. W bardzo wielu firmach zrezygnowano z tego systemu
          > pracy.
          > I nie tłumaczcie mi że nie ma chętnych na nowych pracowników.
          > Zapłaccie lepiej , zmotywujcie ich do pracy poprzez premie i
          zwykłe
          > ludzkie podejście do pracownika. A ztym podejściem jest tragicznie
          w
          > tej firmie. Wższa kadra zarządzająca niech nie boi sie pójśc wyżej
          i
          > przedstawic problem. Wiem boicie się o stołki i próbujecie za
          > wszelką cenę ( nie podwyższając kosztów na płace)powiązac koniec
          z
          > końcem kosztem zwykłych pracowników a przecież oni są tak samo
          jak
          > Wy Polakami ojcami rodzin.
          > Nie tędy droga,droga kadro zarządzająca,drodzy
          inżynierowie.Bierzcie
          > przykład ze stosunków jakie panują miedzy zwykłymi pracownikami a
          > przełożonymi w Dani. Jedzcze sporo wody w Wiśle upłynie zanim do
          > tego dorośniecie.

          Kadra zarzadzajaca nie wysunie propozycji zwiekszenia placy, premii,
          itp., pniewaz sie boja. Widac to wtedy gdy ma byc wizyta kogos z
          gory, jaki jest poploch, sprzatanie, stres kierownictwa hehehe. To
          swiadczy o klasie menadzarskiej naszej firmy. Wiadomo że kazdy chce
          wypasc jak najlepiej przed swoim szefem ale trzeba miec jakas
          godnosc i nie zachowywac sie jak chlystki.
          • 12kufli Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 09.10.07, 15:18
            a kto tu sie nie zastanawia nad zmiana pracy? ludzie stad uciekaja ale to
            dopiero poczatek. pewnego dnia sie obudza z reka w nocniku ale wtedy juz bedzie
            za pozno. a z pewnego zrodla wiem ze tygodniowo z firmy odchodzi 8-10 osob.
            ciekawe kto bedzie gasil swiatlo? ;)
        • obserwator-2003 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 09.10.07, 21:49
          Kolego wyzysk-kiwany, w tej przywoływanej przez ciebie Danii
          managerowie mogą sobie robić co chcą, mogą nawet pozwalać się
          poklepywać po ramieniu, ale czy tędy wiedzie droga do porządku i
          dyscypliny. Moim zdaniem to raczej droga do anarchii (lub
          socjalizmu).
          Poczytaj trochę o Danii to może znajdziesz lepszy przyklad na
          poparcie swoich tez.
          Tu masz link: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/0,80575.html
          • wyzysk-kiwany Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 09.10.07, 22:26
            obserwator-2003 napisał:

            > Kolego wyzysk-kiwany, w tej przywoływanej przez ciebie Danii
            > managerowie mogą sobie robić co chcą, mogą nawet pozwalać się
            > poklepywać po ramieniu, ale czy tędy wiedzie droga do porządku i
            > dyscypliny. Moim zdaniem to raczej droga do anarchii (lub
            > socjalizmu).
            > Poczytaj trochę o Danii to może znajdziesz lepszy przyklad na
            > poparcie swoich tez.
            > Tu masz link: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/0,80575.html

            Drogi kolego czytałem ten artykuł już wcześniej ale dzięki za linka.
            Zapomniałeś dodać do porządku i dyscypliny jeszcze ciągły
            stres,upodlenie i podział na lepszych z góry oraz gorszych z dołu i
            masz prawie obóz koncentracyjny. Coś mi mówi w głębi duszy że
            należysz do tych pierwszych.
            Dyscyplina i porządek to Twoja dewiza.
            Dziwne że zakład najlepsze wyniki osiąga zawsze w weekend .
            Dlaczego? Odpowiedz sobie sam.

            Pozdrawiam
            • vanilla_ninja Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 10.10.07, 15:17
              Kolego wyzysk-kiwany,
              nie wiem jakie bierzesz leki albo co Ty palisz, ale musisz to
              odstawić, bo Twoje porównanie Technicoloru do (prawie) obozu
              koncentracyjnego uważam delikatnie mówiąc za co najmniej
              niestosowne...
              Widzę wyraźnie, że jesteś niezadowolony ze swojej pracy, więc co tam
              jeszcze robisz??? Przecież jest tyle innych konkurencyjnych ofert
              pracy...
            • obserwator-2003 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 10.10.07, 19:39
              wyzysk-kiwany napisał:

              > Zapomniałeś dodać do porządku i dyscypliny jeszcze ciągły
              > stres,upodlenie i podział na lepszych z góry oraz gorszych z dołu
              i
              > masz prawie obóz koncentracyjny.>

              Kolego, logika Twojej argumentacji jest przerażająca...
              Rożnica między miejscem, w którym pracujesz, które tak bardzo Ci nie
              odpowiada, a obozem koncentracyjnym jest nietrudna do uchwycenia:
              z obozu koncentracyjnego trudno się wydostać, a z firmy, jeśli tak
              Ci w niej źle, zawsze możesz odejść.
              Weź głęboki oddech, przemyśl to, zdecyduj i nie wylewaj tyle żółci.
              • pracownik_technicoloru Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 10.10.07, 21:46
                Ja nie uważam, aby atmosfera była jak w obozie pracy. Fakt, tempo
                pracy duże, ogrom zadań, itd., ale dzięki temu jak już
                niejednokrotnie nam to powtarzano zakład ma najlepsze wyniki i
                osobiście jestem z tego naprawdę dumny. Smutny natomiast jest fakt,
                że oprócz corocznych podziękowań na spotkaniach świątecznych, nic
                więcej z tym się nie wiąże. Odejście faktycznie jest jakimś
                rozwiązaniem, ale w tym sęk, że wielu z nas jednak lubi tą prace (ma
                ona swoje uroki) i chcieliby jednak spróbować pewne problemy
                rozwiązać. Dyscyplinowanie pracowników na dłuższą metę nie ma racji
                bytu, bo chyba nikt nie chce, aby ciągle ktoś nad nim stał, i nikomu
                również nie uśmiecha się rola "nadzorcy z plantacji".
                Pracownik "świadomy" swoich zadań nie potrzebuje ciągłego nadzoru i
                jest wydajniejszy od stada przypadkowo zapakowanych do autobusu
                pracowników czasowych. Pracownik czasowy, którym próbujemy zapychać
                braki kadrowe w miejscach gdzie niezbędny jest właśnie ktoś bardziej
                odpowiedzialny i świadomy tego, że jest jednym z ogniw maszynki
                bardziej nam przeszkadza niż pomaga. TEMP, generalnie ma gdzieś to,
                że jak coś spitoli to po nim wcześniej czy później cały tabun ludzi
                musi poświęcić wiele godzin pracy, aby to poprawić. On
                prawdopodobnie po tygodniu da sobie spokój, a poprawiać będzie ktoś
                inny. Następny problem, jaki z tym się wiąże jest taki, że ci ludzie
                praktycznie z biegu są wrzucani w wir pracy, o której nie mają
                zielonego pojęcia i nawet gdyby chcieli "nie spitolić" roboty to i
                tak mają na to nie wielkie szanse. Są po prostu nie doszkoleni. Do
                przekładania płyt na taśmie są the best, ale powierzanie im do
                samodzielnego wykonania zadań, od których zależy dalszy przebieg
                procesu zmierzającego do wywiązania się z zobowiązań wobec klienta,
                uważam, że jest delikatnie mówiąc ryzykowne. To właśnie (m.in.),
                dlatego MY jesteśmy zmuszeni później angażować w pracę więcej
                wysiłku niż by to wypadało. DROGI PRACODAWCO, rozwiąż ten problem
                jak najszybciej, bo obserwując ludzi, (którzy naprawdę przez te lata
                wiele z siebie dawali) widzę ich coraz bardziej pogłębiające się
                zniechęcenie objawiające się coraz mniejszym zaangażowaniem w to, co
                robią i dotyczy to chyba niestety wszystkich działów.
                      • wyzysk-kiwany Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 11.10.07, 10:43
                        Szanowny vanilla_ninja muszę Cię zmartwi ale nie używam używek i nie
                        zarzywam leków.W moim poprzednim poscie dobrałem słowa "prawie obóz".
                        Użyłem tego porównania tak mocnego, poniewaz żadne argumenty do
                        kadry zarządzajacej nie przemawiają.
                        Zyjecie jeszcze rynkiem pracy sprzed dwóch lat kiedy to modne było
                        stwierdzenie "Pracuj bo na Twoje miejsce jest dziesięciu chetnych".
                        Okres ten był dla Was bardzo wygodny wręcz luksusowy. Nie mieliście
                        problemów z obsadą stanowisk pracy. Tak sie do tego
                        przyzwycziliscie, weszło Wam to w krew i teraz nie dopuszczacie
                        mysli że może by inaczej.
                        Cza Waszej reakcji na zmiany które zaszły na rynku pracy jest wręcz
                        niedostateczny. I taka ocenę dostajecie od własnych pracowników,
                        którzy pozostali w firmie i próbuja ta całą machinę ciągnąc dalej.

                        Do obserwator-2003
                        Każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii. Jesteś zły że ktoś ma
                        inne zdanie niż Ty i odpisujesz mu że prawi kazanie i za długo
                        pisze. Przemyśl to.

                        I teraz z innej beczki.
                        Kolega 12 kufli poddał ciekawegi TIPS-a by kadra zarządzająca raz w
                        miesiącu popracowała na magazynie,replikacji lub pakowni.
                        Chciał bym poznac Twoją opinię Obserwatorze-2003 na ten temat.

                        Pozdrawiam
                        • vanilla_ninja Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 11.10.07, 11:51
                          > Zyjecie jeszcze rynkiem pracy sprzed dwóch lat kiedy to modne było
                          > stwierdzenie "Pracuj bo na Twoje miejsce jest dziesięciu chetnych".
                          > Okres ten był dla Was bardzo wygodny wręcz luksusowy. Nie
                          mieliście
                          > problemów z obsadą stanowisk pracy. Tak sie do tego
                          > przyzwycziliscie, weszło Wam to w krew i teraz nie dopuszczacie
                          > mysli że może by inaczej.
                          > Cza Waszej reakcji na zmiany które zaszły na rynku pracy jest
                          wręcz
                          > niedostateczny. I taka ocenę dostajecie od własnych pracowników,
                          > którzy pozostali w firmie i próbuja ta całą machinę ciągnąc dalej.

                          Drogi Kolego... "nie ma ludzi niezastąpionych" - nauczyło mnie tego
                          życie i doświadczyłem tego odchodząc z pierwszej mojej pracy...
                          Każdy widzi jakie są realia na rynku, więc nie musisz nikogo
                          uświadamiać. Nie bierzesz jednak pod uwagę tego, że nie jest to
                          polska firma lub jakiś prywaciarz. Decyzje nt Twoich zarobków
                          zapadają tysiące kilometrów stąd i jeśli Ci się wydaje, że
                          management powinien coś zrobić, bo zarobki wzrosły w Polsce i ludzie
                          odchodzą, to chyba ich przeceniasz... oni nie mają takiej siły. Ja
                          też nie jestem zadowolony z ostatniej rewaloryzacji, ale z drugiej
                          strony nikt z nas nie bierze pod uwagę tego, że w zeszłych latach
                          też dostawaliśmy średnio 5%, gdy sytuacja na rynku pracy była
                          skrajnie inna.
                          Tak na marginesie... ja nigdy nie usłyszałem od mojego
                          przełożonego "pracuj bo na Twoje miejsce jest dziesięciu chętnych",
                          nigdy też nie byłem świadkiem takiego tekstu skierowanego do
                          pracownika...

                          Podsumowując... każdy z nas ma swoją "granicę bólu" i każdy sam
                          zadecyduje kiedy i dokąd odejdzie... a firma... uwierz mi, nadal
                          będzie się kręcić (nawet bez nas i paru innych).

                          A co do TIPS-a, to proponuję dorzucić jeszcze jedną opcję:
                          szczęśliwie wybrany (a może ochotnik?) pracownik z linii raz lub dwa
                          razy w miesiącu wciela się w rolę managera lub dyrektora. Przejmuje
                          wszystkie obowiązki wraz ze wszystkimi konsekwencjami z tego
                          wynikającymi. Mogłoby to być ciekawe doświadczenie...
                          • sprawdz_czy_wolne Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 11.10.07, 14:12
                            vanilla napisał :
                            "A co do TIPS-a, to proponuję dorzucić jeszcze jedną opcję:
                            > szczęśliwie wybrany (a może ochotnik?) pracownik z linii raz lub dwa
                            > razy w miesiącu wciela się w rolę managera lub dyrektora. Przejmuje
                            > wszystkie obowiązki wraz ze wszystkimi konsekwencjami z tego
                            > wynikającymi. Mogłoby to być ciekawe doświadczenie..."

                            hymm - może i by było to ciekawe - tylko dla kogo ???
                            może dla managera który za 2000 złoty musiałby otrzymać rodzinę z dwojgiem
                            dzieci, kiedy zmusza sie go do siedzenia na nadgodziny i jeszcze obniża stawkę ????
                            ( to był niezły chwyt motywacyjny - brawo )
                            a może dla managera na stanowisku operatora kiedy każe mu sie "malować"
                            trawniki i biny i udawac małpę bo jakiś 'PAN" ma kolejny obchód i kurz za
                            maszyna jest tym co dla niego jest najważniejsze a nie mój zapał,sposób pracy i
                            wyniki ?

                            myślę ze faktycznie byłoby ciekawie
                          • obserwator-2003 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 11.10.07, 19:44
                            vanilla_ninja napisał:

                            > szczęśliwie wybrany (a może ochotnik?) pracownik z linii raz lub
                            dwa
                            > razy w miesiącu wciela się w rolę managera lub dyrektora.
                            Przejmuje
                            > wszystkie obowiązki wraz ze wszystkimi konsekwencjami z tego
                            > wynikającymi. Mogłoby to być ciekawe doświadczenie...

                            ;->>> a co z wynagrodzeniem, bo ja już dziś mogę zgłosić akces ;->>>
                        • obserwator-2003 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 11.10.07, 19:41
                          wyzysk-kiwany napisał:

                          > > Do obserwator-2003
                          > Każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii. Jesteś zły że ktoś ma
                          > inne zdanie niż Ty i odpisujesz mu że prawi kazanie i za długo
                          > pisze. Przemyśl to.
                          >
                          TIPS-a by kadra zarządzająca raz w
                          > miesiącu popracowała na magazynie,replikacji lub pakowni.
                          > Chciał bym poznac Twoją opinię Obserwatorze-2003 na ten temat.

                          nie jestem zły, że ktoś ma inne zdanie, tylko zwracam uwagę, że
                          zastosowana forma przekazu jest nieadekwatna do miejsca,

                          praca kadry przy linii? ja już to widziałem, jeszcze na Poleczki!
        • tomasz.78 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 11.10.07, 11:49
          Znam firmę z trochę innej perspektywy. Z opowiadań Żony, która po powrocie z
          pracy nie jest się w stanie od niej się uwolnić. Ciągle dzwoniący telefon.
          Pozostawanie po godzinach za, które jeszcze nigdy nie dostała ani grosza.
          Totalny brak prywatności, odbijający się na mnie i na reszcie naszej rodziny.
          Jako HR'owiec mam nieodpartą ochotę aby nasłać na firmę kontrolę z Państwowej
          Inspekcji Pracy. Niestety nie mogę tego zrobić dopóki ona tam pracuje. Z drugiej
          strony dziwię się że ludzie są tak nieświadomi, w wielu przypadkach nie mogę
          nazwać tego niewiedzą tylko totalną ignorancją pracowników, którzy nie wiedzą
          jaką bronią mogą walczyć z panem W. No ale cóż, pozostaje mi tylko wierzyć że w
          końcu ktoś pęknie i zrobi tam porządek.
          Pozdrawiam wszystkich i życzę jak najszybszego znalezienia nowego pracodawcy.
          • obserwator-2003 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 11.10.07, 19:56
            tomasz.78 napisał:

            > Jako HR'owiec mam nieodpartą ochotę aby nasłać na firmę kontrolę z
            Państwowej Inspekcji Pracy.

            sugeruję zapoznać sie z art 115, 190 i 191 KK.
            znajdziesz tam cos o szantażu, groźbie karalnej i groźbie bezprawnej
            jeśli będziesz miał problemy z wyboram artykułu pod który mogłbyś
            podpadać strasząc kogoś czymś, poszukaj w necie ;->>>
            • tomasz.78 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 11.10.07, 23:34

              > sugeruję zapoznać sie z art 115, 190 i 191 KK.
              > znajdziesz tam cos o szantażu, groźbie karalnej i groźbie bezprawnej
              > jeśli będziesz miał problemy z wyboram artykułu pod który mogłbyś
              > podpadać strasząc kogoś czymś, poszukaj w necie ;->>>

              Szanowny Panie widzę że ma Pan problem z interpretacją przekazu, co jest
              ewidentnym dowodem że nie potrafi pan słuchać ludzi i nie rozumie co mają do
              powiedzenia. Mam nadzieję że nie zarządza Pan nimi, jeśli tak z całego serca im
              współczuję !
              Jak na razie żyjemy w Państwie w którym można wyrażać własne opinie. Nic co
              napisałem nie było skierowane Personalnie.

              Z drugiej strony zaciekawiło mnie to kim Pan jest. Taka reakcja na jakiś tekścik
              wpisany w anonimowym forum. Czyżby strach Pana obleciał. Tak istnieją osoby
              trzecie, które są obserwatorami, o których istnieniu najczęściej nie zdajemy
              sobie sprawy.
              Jeśli chodzi o zastraszanie to właśnie Pan używa tego środka nacisku. Niech Pan
              nie myśli że paragrafami jest w stanie zamknąć mi buzie.

              Pozdrawiam serdecznie.
            • 12kufli Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 12.10.07, 12:32
              obserwator-2003 napisał:

              > tomasz.78 napisał:
              >
              > > Jako HR'owiec mam nieodpartą ochotę aby nasłać na firmę kontrolę z
              > Państwowej Inspekcji Pracy.
              >
              > sugeruję zapoznać sie z art 115, 190 i 191 KK.
              > znajdziesz tam cos o szantażu, groźbie karalnej i groźbie bezprawnej
              > jeśli będziesz miał problemy z wyboram artykułu pod który mogłbyś
              > podpadać strasząc kogoś czymś, poszukaj w necie ;->>>

              widzisz obserwatorze-2003 tomasz ma 100% racji... skoro Ty sugerujesz to ja
              moze zasugeruje Tobie zapoznanie sie z Kodeksem Pracy. poczytaj a sam
              stwierdzisz ze wiele rzeczy w firmie nie jest cacy. i chyba tylko dzieki temu ze
              wiekszosc ludzi ww kodeksu nie zna nie bylo jeszcze w firmie jakiegos wiekszego
              dymu...
          • pracownik_technicoloru Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 11.10.07, 20:06
            I tu się zastanawiam nad jednym: jeżeli pracodawca nie przydziela
            komuś telefonu służbowego to chyba uznaje, że nie przewiduje
            utrzymywanie z tą osobą kontaktów służbowych poza jego godzinami
            pracy. Nr telefonów podajemy, bo zdajemy sobie sprawę, że mogą
            zdarzyć się wyjątkowe sytuacje, w których faktycznie pracodawca
            (przełożony) będzie zmuszony z nami się skontaktować. Jednak często
            przełożeniu wykorzystują to i potrafią wydzwaniać do nas z byle
            głupstwem, (bo np. ktoś tam jeszcze w centrali chciałby dokończyć
            jakiś raport i postanowił się przypomnieć), które spokojnie może
            poczekać do następnego dnia. Zapominają, że my nie mamy
            nielimitowanych godzin pracy, a rozmowa przez telefon dotycząca
            spraw służbowych jest naszym wkładem (kosztem naszego prywatnego
            czasu) na rzecz pracodawcy, za który to nikt nam nie zapłaci.
            Podobnie jak i z telefonem: my go utrzymujemy z własnej kieszeni, a
            firma chciałaby z niego korzystać nic się do tego nie dokładając. W
            końcu mamy kapitalizm, więc dlaczego mamy za friko udostępniać
            firmie, korzystanie z usługi, za którą płacimy my jak by na to nie
            patrzeć to przecież do celów komercyjnych.
      • fluid-flow Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 11.10.07, 23:31
        Niestety tak. Ja się nie zastanawiam, ja to robię... ale nie
        zapeszam. Nie była to łatwa decyzja, można przecież wpaść z deszczu
        pod rynnę, ale czy nie warto zaryzykować? Technicolor nie wyróżnia
        się niczym szczególnym. Z firmą w której się pracuje można się
        utożsamić. W Technicolorze nie robi się nic aby tak się stało.
        Zarobki w porównaniu z innymi firmami są na zbliżonym poziomie, więc
        co miało by mnie powstrzymać przed zmianą pracy? Program
        lojalnościowy? Pracodawca chce nas zachęcić do pozostania w firmie
        saszetką i torbą sportową?? A może oceną pracowniczą gdzie limit
        pracowników, mogących dostać wyższą ocenę jest odgórnie narzucony.
        Ilość szkoleń też nie zapiera tchu. Mam wrażenie, że w Technicolorze
        każdy pracownik jest traktowany jak element w maszynie, który jak
        się zużyje zawsze można zastąpić nowym. Historie o osobach, które
        zostały zwolnione z dnia na dzień dają do myślenia.
        Prcowniku_Technicoloru - po co czekać do wiosny?
        • robool Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 12.10.07, 00:58
          POWIEM TAK... TECHNICOLOR TO JEDEN WIELKI SYF!!! KOŁCHOZ I OBÓZ
          PRACY! KAŻDY KOGO ZNAM IDĄC DO ROBOTY MÓWI 'O BOŻE I ZNOWU DO TEGO
          SYFU...' NIESTETY TAKIE SĄ REALIA...! I TE 'GŁUPIE KREJFUSY' ZAMIAS
          NAM POMAGAĆ TO NAM TYLKO PRZESZKADZAJĄ! CO TO JEST ZLOT BABĆ CZY
          KÓŁKA GOSPODYŃ WIEJSKICH CZY KOMBATANTÓW??? ZASTANÓWCIE SIĘ CZY
          TAKIE OSOBY MOGĄ NAM POMÓC??? ZERO DYSCYPLINY I ZAANGAŻOWANIA DO
          PRACY! A MY I WYNIKI NA TYM TRACĄ! WAŻNIEJSZE JEST SPRZĄTNIĘCIE
          JAKIEGOŚ PAPROCHA Z ZIEMI NIŻ TO ŻE MASZYNA SIĘ PSUJE.. JEST LIPA I
          JEST CORAZ GORZEJ NAPRAWDE Z DNIA NA DZIEŃ JEST GORZEJ... I JESZCZE
          TA ŚMIESZNA PODWYŻKA... ALE NAS DOCENILIŚCIE! WOW! NIE CHCE MI SIĘ O
          TEJ FIRMIE JUŻ PISAĆ BO MI NERY PUSZCZAJĄ! ZASTANÓWCIE SIĘ NAD
          TRAKTOWANIEM LUDZI, TYCH ROBOLI NA DOLE, BO TO MY PRACUJEMY NA WASZE
          PENSJE! JAK NAS NIE BĘDZIE TO I WY ZGINIECIE! POZDRAWIAM WAS DRODZY
          MOI! HAHA
            • robool Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 12.10.07, 10:43
              POWIEM SZCZERZE... CZUJE SIĘ TAK SAMO BO Z RÓŻNYCH ZRÓDEŁ WIEM ZE I
              MY JESTEŚMY TAK SAMO TRAKTOWANI I TAK SAMO TZW. WYZSZE SFERY MÓWIĄ O
              NAS! A JEŚLI CHODZI O ZLECENIE TO ZAPRASZAM DO ZOBACZENIA JAK
              WYGLĄDAJĄ REALIA I DOPIERO KOMENTOWANIA! CIEKAWE JAK BY CI SIĘ
              PRACOWAŁO, GDYBYŚ MIAŁ TŁUMACZYĆ KOMUŚ PRZEZ 8H CO MA ROBIC A ON I
              TAK NIE ROBI TEGO JAK POWINIEN! JAK TU OSIĄGNĄĆ WYNIK... NO JAK??
              WIADOMO SĄ TEŻ NAPRAWDE DOBRE I KUMATE OSOBY. SUGESTIA DLA FIRM
              ZLECENIOWYCH... WIĘKSZA SELEKCJA W DOBORZE OSÓB!!!
              • 12kufli Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 12.10.07, 12:27
                robool napisał:

                > SUGESTIA DLA FIRM
                > ZLECENIOWYCH... WIĘKSZA SELEKCJA W DOBORZE OSÓB!!!

                jaka selekcja? czy Ty w ogole wiesz co piszesz? rynek pracy zmienil sie na tyle
                ze posrednicy lapia kogo sie tylko da. kuiedys na zleceniu pracowali tylko
                ludzie z okolic + Warszawa. a teraz? Siedlce, Radom, Lodz, Piotrkow i Bog wie
                skad jeszcze... cenie ich za to ze im sie chce jechac 1,5h czy dwie w jedna
                strone ale na litosc wiekszosc tych ludzi nie nadaje sie na 'wyscigi' (a tak
                mniej wiecej teraz praca na pokowni wyglada). no ale przeciez sztuka to sztuka.
                i nie wazne ze jedna osoba to ogarniety i sprawny 20latek a druga to 60letnia
                staruszka. to ma jechac i tyle

                a tak na marginesie panie robool to nie pisz z capslockiem
                • robool Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 12.10.07, 14:35
                  TO JEŻELI DECYDUJĄ SIĘ JECHAĆ TYLE CZASU DO PRACY TO NIECH PRACUJĄ,
                  A NIE PRZYCHODZĄ I ŚCIEMNIEJĄ I TŁUMACZĄ SIĘ DŁUGĄ PODRÓŻĄ!!!
                  PRZYCHODZĄ ABY ODWALIĆ 8H I PÓJŚC DO DOMU BO WIEDZĄ I TAK ZE JUTRO
                  PRZYJDĄ DO PRACY BO NIE MA CHĘTNYCH..! CO MNIE TO OBCHODZI JA TEZ
                  JESTEM ZMECZONY A MUSZE ZAPIER...!!! A DLACZEGO NIE MA CHĘTNYCH Z
                  WAWY I OKOLIC... BO KAŻDY Z OKOLICY WIE JAK TU JEST I WOLI ZA MNIEJ
                  PRACOWAC ALE NA SPOKOJNIE! A CO DO TEGO ZE "MA TO JECHAĆ" TO PRZEZ
                  TYCH WŁAŚNIOE GAMONI JEDZIE TO ALE DUŻO WOLNIEJ I JA ZA TO OBRYWAM,
                  A NIE TY! A PÓZNIEJ ZE WYNIKI SPADAJĄ! I DO TEGO ILE SIĘ JESZCZE
                  TRZEBA NAWKURW... PRZEZ NICH!!! KAZDY CI TO POWIE!!!! TYLKO NIE
                  OFICJALNIE!!!! A TO ZE PISZE DUZYMI LITERAMI TO MOJA SPRAWA I MAM W
                  DUPIE TWOJE OPINIE NA TEMAT!!!!!!!!!!
                    • 12kufli Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 12.10.07, 23:13
                      pracownik_technicoloru -> brawo za jakze trafne porownanie :)))

                      do roobol -> w dupie to ty masz chyba wlasny mozg. ode mnie sie odpierwiastkuj
                      bo mysle ze pracuje w firmie troche dluzej niz ty i juz nie jeden temat tu
                      przerobilem. a pretensje to nie do zlecenia tylko do siebie miej ze nie umiesz
                      nimi pokierowac. bez odbioru
                      • nindzor Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 13.10.07, 10:59
                        wiem znam bul i z pakowni niekiedy tam takie osoby ze zlecenia przychodzą ze
                        zal.pl tłumacz temu dlaczego wkładać płytę tak a nie inaczej a on i tak nie
                        potrafi tego pojąć ale teraz pomyśl że na produkcje też przychodzą i chcą ich
                        stawiać na liniach teraz jak wyobrażasz sobie kogoś dla kogo wyczynem
                        intelektualnym jest włożenie płyty w pudełko samodzielna praca i kontrola
                        procesu bez obrazy na replikacji jet on bardziej skomplikowany i złożony Creyfs
                        przyszłością tej firmy hahahahahahahaha
                        • pracownik_technicoloru Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 13.10.07, 14:48
                          Zastanawiam się, czy aby długoplanowym celem pana R nie jest czasem
                          zminimalizowanie ilości pracowników zatrudnionych na czas
                          nieokreślony i zastąpienia ich pracownikami czasowymi. Do takiego
                          wniosku dochodzę bo zauważyłem, że obowiązki ze stanowiskach z
                          których odchodzą pracownicy stali próbuje się rozłożyć na innych
                          pracowników lub w ostateczności zastępić tą osobę pracownikiem
                          czasowym. Pan R chyba prowadzi własną politykę kadrową nie mającą
                          nic wspólnego z realnymi potrzebami zakładu i co gorsza nikt mu w
                          tym nie przeszkadza.
                        • moherboy Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 21.10.07, 21:03
                          Nindzor, jeśli mówisz tak jak piszesz to nie dziwię się że nie mogą zrozumieć
                          tego co im tłumaczysz. Słyszałeś o znakach interpunkcyjnych? Kropka(.),
                          przecinek (,) itp. Wypowiedź powinna składać się ze zdań. Strasznie się
                          zmęczyłem czytając twój potok słów, którego sam autor nie umiał opanować. Być
                          może pisanie z zachowaniem zasad interpunkcji jest dla ciebie "wyczynem
                          intelektualnym". A "ból" pisze się przez Ó.
                      • robool Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 13.10.07, 15:54
                        HAHAHA ŚMIESZNY JESTEŚ 12kufli!!! JEŚLI CHODZI O KIEROWANIE LUDZMI
                        TO RADZE SOBIE BARDZO DOBRZE, BO CHODZĄ U MNIE JAK W ZEGARKU, TYLKO
                        NIEKIEDY ZDARZAJĄ SIĘ TAKIE OSOBY KTÓRE NAPRAWDE NIC NIE KUMAJĄ,
                        CHOĆ MÓWISZ I TŁUMACZYSZ IM PO 100RAZY TO I TAK INACZEJ ROBIĄ NIŻ IM
                        MÓWISZ! A JAK IM POWIESZ ŻE ZLE PRACUJĄ ITP. TO ROBIĄ NA ZŁOŚĆ I
                        SPECJALNIE PRACUJĄ JESZCZE GORZEJ I WOLNIEJ! TAKIE OSOBY KIEROWANE
                        SĄ NA STOŁÓWKE BO LEPIEJ JAK TAM SOBIE POSIEDZĄ NIŻ MAJĄ NAM PIER..
                        PRODUKCJĘ! CHOĆ MOIM ZDANIEM POWINNY BYĆ WYSYŁANE DO DOMU I NIE MIEĆ
                        JUŻ PRAWA WSTĘPU NA ZAKŁAD! ALE CÓŻ TAKIE SĄ NIESTETY REALIA TEJ
                        FIRMY I MUSIMY SIĘ MĘCZYĆ...
                          • 1ares Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 14.10.07, 12:03
                            Do pracy przyjezdzaja ludzie tacy ktorych dalo sie zwabic, lub nie
                            znaja jeszcze technicoloru, pomijam tych ktorzy przychodz na stale i
                            dobrze pracuja pomagajac nam.Nie dlugo nikt nie bedzie chcial
                            przyjechac i ciekawe co wtedy zrobia zarzadzajacy hehehe, zamkna
                            firme. Albo oglosza bankructwo i podziela sie kapitalem. Tylko tak
                            dalej.
                          • 1ares Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 14.10.07, 12:12
                            Zastanawiam sie nad tym co sie dzieje w tej firmie. Moze jest tak ze
                            nasi menadzerowie kiedy przyjezdza ktos z gory przedstawiaja obraz,
                            wspanielego porzadku,wynikow, zadowolonych pracownikow
                            (podwyzki,programy lojalnosciowe), zadowolonych klientow i robia to
                            tak dobrze ze wyzsze kierownictwo nie zdaje sobie sprawy jaka
                            atmosfera panuje w tej pracy,bo moze oni podjeli by jakies kroki.
                            • pracownik_technicoloru Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 14.10.07, 12:37
                              Myślę, że właśnie tak jest. I dodam jeszcze, że sytuacja inaczej by
                              wyglądała, gdyby pieniądze zainwestowane w tą firmę pochodziły z ich
                              własnych kieszeni. A tak nie jest, więc każdy z panów "kręci swoje
                              lody" bo z osobna tłumaczą się z zupełnie różnych wskaźników. Niby
                              wszyscy z dyrektorów mają ten sam cel (jak największa wydajność i
                              zysk), ale w praktyce wyraźnie widać, że te cele nie są spójne.
                        • obserwator-2003 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 16.10.07, 22:03
                          popatrz ROBOL jak niewiele potrzeba żeby odgadnąć kim jesteś.
                          czytam Twoje posty, dedukuje i dochodzę do jedynie słusznych
                          wniosków, że jesteś z paczkarni i piastujesz co najmniej stanowisko
                          cell leadera.
                          z jednej strony piszesz, ze technikolor to syf i obóz pracy, ale sam
                          to pewnie niewinny jesteś.
                          jeśli tak samo kierujesz ludźmi jak przestrzegasz netykiety, to ja
                          im szczerze współczuję, kolego KAPO!
                          • hotbed Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 18.10.07, 10:26
                            z tymi zleceniami to juz powaznie przeginaja, tylko to nie wina tych
                            ludzi, tylko tych ktorzy ich zatrudniaja, widza przeciez kogo biora
                            do pracy i co z tego? nic, dla nich najwazniejsza jest sztuka i to
                            od waszych koorownikow zalezy, ze oni wlasnie przyjezdzaja, wiele
                            koomatych osob na zleceniu, ktorzy pracuja tu dlugo siedza w domu bo
                            nie maja potwierdzenia do pracy od koordynatorow, dla nich hurtowe
                            zapakowanie autokaru 40 osobami jest wazniejsze, niz jakosc tego
                            autokaru, poza tym wiele osob koomatych musi jezdzic do marketow, bo
                            tak sie koordynatorkom podoba, nie chca jezdzic, do techo nie daja
                            im potwierdzen i kolo sie zamyka, i zamiast pracownikow do pracy
                            dostajecie wycieczke z Lichenia ))))))))
                            • hotbed Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 18.10.07, 10:36
                              poza tym jak sie slyszy od operatora tekst..."po to tu
                              przyjezdzacie, zeby na nas zapierdalac...." to juz nie tylko rece
                              opadaja, ale i cycki tez, moze powinniscie zweryfikowac wasze
                              nastawienie do zlecenia i miec na uwadze, ze to tez ludzie, a nie
                              podgatunek czlowieka, oni traktowali by was tez inaczej

                              bo jak wiadomo
                              z niewolnika, nie ma pracownika
                              i to jeszcze za [7.60/h]
                              :D
                        • helka1233 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 05.11.07, 20:12
                          widze po Twojej wypowiedzi ze jestes raczej negatywnie nastawiony do zlecenia,
                          ale pamietaj ze ludzie beda Cie traktowac tak samo jak Ty ich, wiec jesli po
                          chamsku zwracasz sie do nich, co sie niestety czesto zdarza ze operatorzy
                          wyzywaja sie na zleceniu ,to czego Ty oczekujesz? ze oni beda zapieprzac i
                          patrzec czy aby sie szanownemu Robolowi to podoba? heheh nie rozsmieszaj mnie
                          wiadomo ze 80 % w takim wypadku bedzie Ci robic na zlosc i wszystko pierdolic :D
                          (znam z autopsji)
    • codename77 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 14.10.07, 17:17
      pojawiło się kilka cennych uwag na tym forum odnośnie tego co nie podoba nam się
      w firmie. bardzo dobrze, bo może nasz chlebodawca po przeczytaniu kilku wątków
      dostrzeże wreszcie to co się dzieje.
      widzę, że są też przypadki, które powinny jak najszybciej odświeżyć swoje CV i
      szukać nowej pracy zamiast siać wrogą propagandę.
    • paczkarnia Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 18.10.07, 16:51
      a co do traktowania pracownika to obilo mi sie o uszy jak pan k.k kierownik technikow powiedzial do technika ze go nic nie obchodzi on po trupach dojdzie do celu, wspolczuje technika naprawiac maszyny na tasme klejaca, czesto jest tak ze cos w maszynie siada a technik niema jak tego zrobic i kombinuje
    • operator2007 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 24.10.07, 11:00
      Ja od dawna myśle o odejściu .Wysłałem kilka E-Maili , a tu od razu
      rozdzwoniły sie telefony . I co musze przyznac z zadowoleniem -
      pracodawcy zatrudniają już na stałe. Niestety nie wybrałem nic dla
      siebie . Chyba przekibluje jeszcze tu do wiosny . Najbardziej
      budująco na mnie podziałał ostatni nabór nowych pracowników do
      Technicoloru.Pies z kulawą noga nie chciał przyjść. ( szczególnie na
      magazyn - straszny młyn )D... zmiękła kierownictwu .Myśleli , że
      cała okolica tylko marzy o pracy w tej firmie .Troche sie
      przeliczyli. he he he ...
      • qwertyu1234 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 29.10.07, 18:02
        Ja też poważnie o ty myślę o zmianie pracy a nawet pojęłam takie kroki, tym
        bardziej, że przyjmują ludzi skrajnie nieodpowiedzialnych a co najgorsze ludzie
        ci myślą, że od razu będą dyrektorami. Poza tym część chyba powinno zmienić
        dilera tego syfu co bierze bo każde zwrócenie uwagi powoduje u nich agresję.
        Nic nie umieją i są pozorantami, krzykacze robiący wiele zamieszania. Znudziło
        mi się także zapiepszanie za kogoś. Taki meliniarz zachla sobotę później
        dzwoni, że jest chory i trzeba za niego pracować. Większość zwłaszcza tych z
        Warki i Garwolina to takie ślizgacze, myślą że będzie się za nich robić a na
        nich spłyną laury. W ogóle nie powinni takich przyjmować do pracy.
          • nesca123 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 29.10.07, 19:40
            Garwolin to się pcha do wszystkich wiekszych zakładów pracy. Nie są tam
            pozytywnie postrzegani. Słyną z tego że większość się opierdziela, a jak czegoś
            nie mogą osiągnąć to robią wszystko, żeby inni też tego nie mieli. Najlepiej im
            wychodzi strzelanie z ucha i lizanie dupy
            --
            Bądźmy wdzięczni idiotom. Gdyby nie oni, reszta nigdy nie osiągnęłaby sukcesu.
        • replication Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 02.11.07, 20:52
          uuu widze ze paniusia to miejscowa i nie darzy sympatia ludzi z
          mniejszych miast brawo uwazasz sie za kogos lepszego?? a sama skad
          pochodzisz z zabruzd? to nie jest watek aby kogos obrazac tylko
          wyrazac swoje opinie na temat zmiany pracy proponuje odwiedzc
          strone ponizej z cala pewnoscia i z otwartymi rekoma przyjma do
          pracy wykwalifikowany personel a ta firma podobno sie ostro rozwija -
          tu ukłon w strone waszego kierownictwa - pisze waszego bo juz nie
          mojego na szczescie - www.gmrecords.pl/o_firmie/pracuj_z_nami
    • mrowek69 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 05.11.07, 20:19
      Siemka nad czym sie tu zastanawiać...dla przykładu byłem pracownikiem tego
      bałaganu a obecnie pracuje od 7 miesięcy we Włoszech koło Mediolanu. podstawa to
      1100 euro miesięcznie plus nadgodziny czyli pensja w granicach 1300 euro
      (zaznaczam nadgodziny tylko pierwsza i druga zmiana w sobotę , niedziela
      wolna)Dwa razy do roku premie pierwsza produkcyjna druga od rezultatów
      produkcyjnych firmy (obie razem to 2000 euro rocznie) plus w grudniu trzynastka
      800 euro.Pracuje na trzy zmiany nadgodziny robie kiedy chce a nie kiedy
      pracodawca mi karze.Kierownik sie pyta czy chcę i czy mogę a nie jak w Polsce
      informuje że mam być!.Na pierwszej i drugiej zmianie działa stołówka
      dofinansowana przez zakład,koszt posiłku 1,5euro .Posiłek składa sie z dwóch dań
      i deseru.Przerwa trwa 30 minut.Mieszkanie wynajmuje za 350 euro dwupokojowe plus
      media 50 miesięcznie .Na życie wydaje 200 miesięcznie niczego sobie nie odmawiam
      a piwko 0,66 kosztuje 1 euro. Pytam sie Was młodych bez dzieci żon i kredytów co
      jeszcze robicie w takich polskich obozach pracy! Nie wkurza Was to że tu można
      normalnie żyć i za robić a nie słuchać że nie ma podwyżek bo zakładowi sie nie
      opłaca dać i nie może .To czemu tu sie opłaca !!!
      Pozdrawiam i życze powodzenia w szukaniu lepszej godnej pracy Mrówa
      • 1ares Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 06.11.07, 19:22
        mrowek69 napisał:

        > Siemka nad czym sie tu zastanawiać...dla przykładu byłem
        pracownikiem tego
        > bałaganu a obecnie pracuje od 7 miesięcy we Włoszech koło
        Mediolanu. podstawa t
        > o
        > 1100 euro miesięcznie plus nadgodziny czyli pensja w granicach
        1300 euro
        > (zaznaczam nadgodziny tylko pierwsza i druga zmiana w sobotę ,
        niedziela
        > wolna)Dwa razy do roku premie pierwsza produkcyjna druga od
        rezultatów
        > produkcyjnych firmy (obie razem to 2000 euro rocznie) plus w
        grudniu trzynastka
        > 800 euro.Pracuje na trzy zmiany nadgodziny robie kiedy chce a nie
        kiedy
        > pracodawca mi karze.Kierownik sie pyta czy chcę i czy mogę a nie
        jak w Polsce
        > informuje że mam być!.Na pierwszej i drugiej zmianie działa
        stołówka
        > dofinansowana przez zakład,koszt posiłku 1,5euro .Posiłek składa
        sie z dwóch da
        > ń
        > i deseru.Przerwa trwa 30 minut.Mieszkanie wynajmuje za 350 euro
        dwupokojowe plu
        > s
        > media 50 miesięcznie .Na życie wydaje 200 miesięcznie niczego
        sobie nie odmawia
        > m
        > a piwko 0,66 kosztuje 1 euro. Pytam sie Was młodych bez dzieci żon
        i kredytów c
        > o
        > jeszcze robicie w takich polskich obozach pracy! Nie wkurza Was to
        że tu można
        > normalnie żyć i za robić a nie słuchać że nie ma podwyżek bo
        zakładowi sie nie
        > opłaca dać i nie może .To czemu tu sie opłaca !!!
        > Pozdrawiam i życze powodzenia w szukaniu lepszej godnej pracy Mrówa

        Sa ludzie ktorzy nie chca wyjezdzac z ojczyzny. Mieszkac, pracowac i
        zyc na obczyznie bez rodzin, przyjaciol ,dlatego bo tam lepiej placa.
        Jesli ktos tak moze to powodzania. Niedlugo wszyscy wyjada a do
        Polski wprowadza sie np Chinczycy i bedzie cacy.Pozdrawiam.
        • bylyop Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 06.11.07, 21:34
          Ludzie pracy jest sporo tylko trzeba ruszyc tyłek i poszukac
          troszke pracowałem w tym syfie a ze mnie shift ze zm C wkurwił to go
          pozegnałem z dnia na dzien i sie zdziwił mocno, na rozmowie z panem
          J.K. kierownikiem okazało się jak naprawde nas traktuja i za co nas
          maja te dranie z wyzszych szczebli po 4 latach pracy potraktował
          mnie jak śmiecia i jeszcze straszył hehe
        • mrowek69 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 06.11.07, 21:38
          Wyjazd jest decyzją ściśle osobistą napisałem to wszystko by pokazać że nie
          jest prawdą że nie można pracować i być zadowolonym...większość wpisów tego
          forum świadczy o niskim morale , braku zadowolenia i wyzysku zwykłego pracownika
          włącznie z brakiem poszanowania jego praw pracowniczych...wyjazd jest jedną z
          alternatyw zmiany stanu rzeczy dla człowieka młodego bez żony kredytu i
          dzieci...wyjazd nie musi być decyzją na całe życie...zdobywa sie doświadczenie i
          co ważne można odłożyć kawałek grosza na przyszłe plany w kraju co trudno
          osiągnąć w Polsce bez pracy ponad siły np, system 4 brygadowy.Poza tym ile czasu
          poświęcasz rodzinie i znajomym pracując 7 dni , jak często masz wolne weekendy?
          ...a chińczyków to już dość sporo mieszka w Polsce ;)
          • 1ares Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 07.11.07, 21:00
            mrowek69 napisał:

            > Wyjazd jest decyzją ściśle osobistą napisałem to wszystko by
            pokazać że nie
            > jest prawdą że nie można pracować i być zadowolonym...większość
            wpisów tego
            > forum świadczy o niskim morale , braku zadowolenia i wyzysku
            zwykłego pracownik
            > a
            > włącznie z brakiem poszanowania jego praw pracowniczych...wyjazd
            jest jedną z
            > alternatyw zmiany stanu rzeczy dla człowieka młodego bez żony
            kredytu i
            > dzieci...wyjazd nie musi być decyzją na całe życie...zdobywa sie
            doświadczenie
            > i
            > co ważne można odłożyć kawałek grosza na przyszłe plany w kraju co
            trudno
            > osiągnąć w Polsce bez pracy ponad siły np, system 4 brygadowy.Poza
            tym ile czas
            > u
            > poświęcasz rodzinie i znajomym pracując 7 dni , jak często masz
            wolne weekendy?
            > ...a chińczyków to już dość sporo mieszka w Polsce ;)


            Piszac to nie potepiam ludzi ktorzy wyjezdzaja za granice, chcac
            dobrze zarobic, lecz jak wszyscy zaczna wyjezdzac to kto zostanie i
            zmieni nasza Polske by nasze dzieci mialy normalne warunki zycia.
            Miejmy nadzieje ze tak kiedys bedzie. Pozdrawiam. Ludzie glowa do
            gory bedzie dobrze:)
      • end_of_job Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 06.11.07, 21:51
        zamienil stryjek siekierke na kijek. 4k z italiancami na jakims zadupiu, z dala
        od rodziny i znajomych. Nie, dzieki.Z jakiejkolwiek pracy rak wlasnych czlowiek
        sie nie dorobi. Widzisz masz 38 lat i musisz tulac sie po swiecie. Prawdziwe
        pieniadze robi sie w Polsce pracujac nawet w TECHNICOLORZE. Przyklad kolegi:
        kupil mieszkanie na kredyt w 2005, Sprzedal w ubieglym. Zarobil 200k na czysto,
        kupil nastepne pod wynajem ,tez na kredyt, kase zainwestowal i ma 50k rocznie
        na czysto w funduszu inwest. Tylko dlatego, ze mial umowe na stale.MOZNA? Tylko
        trzeba myslec,wykozystywac okazje a nie nazekac
    • esk16 Re: Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? 24.11.07, 23:14
      W sumie- nad czym się tu zastanawiać??? Jak praca zacznie uwierać na
      tyle nieznośnie, że żadnym sposobem nie da sie tego uwierania
      ignorować- czas pakować manatki!

      A powodów uwierania może być wiele... Jednak większość z nich ma
      wspólny mianownik - ludzką głupotę. Bo jak inaczej można określić
      np. niedecyzyjność przełożonego dotyczącą bierzącej pracy działu lub
      umywanie rąk od jakiejkolwiek odopowiedzialności???

      Na dłuższą metę to może zirytować!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka