madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 15:59 Zasługj. 1. Słuźiłem u pana ?na to pjérvsze lato, Darovał mj kurkę za to. Moja kura, złote pjóra, moja kokoszeczka Latała, gdakała koło ogródeczka. 2. Słuźiłem u pana na to drugje lato, Darovał mj kaczkę za to. Moja kaczka movj : kvak, kvak ? Moja kura złote pjóra, moja kokoszeczka Latała, gdakała koło ogródeczka 3. Słuźiłem u pana na to trzecje lato, Dorovai mj gulę za to. Moja gula dzjobje mak, Moja kaczka movj : kvak, Moja kura złote pjóra, moja kokoszeczka Latała, gdakała koło ogródeczka. 4. Słuźiłem u pana na to czvarte lato, Darovał mj gąskę za to. Moja gęś dupą trzęś, Moja gula dzjobje mak, Moja kaczka movj : kvak i t. d. 5. Słuźiłem u pana na to pjąte lato, Darovał mj prosję za to. Moje prosję s krzivim nosę, Moja gęś dupą trzęś, Moja gula dzjobje mak i t. d. 6. Słuźiłem u pana na to szóste lato, Darovał mj kozę za to. Moja koza spadła z voza, Moje prosję s krzivim nosę, Moja gęś dupą trzęś i t. d. 1. Słuźiłem u pana na to sjodme lato, Moje cjelę gębą mjele, Moja koza spadła z voza i t d. S. Słuźiłem u pana na to ósme lato, Darovał mj ovcę za to. Moja ovca movj: me, me, Moje cjelę gębą mjele, Moja koza spadła z voza i t. d. 9. Słuźiłem u pana na dzjevjate łato, Dorovai mj krovę za to. Moja krova pjérdzi zdrova, Moja ovca movj: me, me i t. d. 10. Słuźiłem u pana na dzjesjąte lato, Darovał mj vołu za to. Mój vół vpadł v dół, Moja krova pjérdzi zdrova i t. d. 11. Słuźiłem u pana na jednaste lato, Daroval mi sinka Zato. A ten sinek z sarnich bzdjnek, A ten vół v padł v dół, Moja krova pjérdzi zdrova i t. d. 12. Słuźiłem u pana na dvanaste lato, Daroval mj pannę za to. Moja panna v komorze ścjeli mj pjękne łoże, A ten sinek z sarnich bzdzjnek, A ten vół v padł v dół, Moja krova pjérdzi zdrova, Moja ovca movj: me, me! Moje cjelę gębą mjele, Moja koza spadła z voza, Moje prosję s krzivim nosę, Moja gęś dupą trzęś, Moja gula dzjobje mak, Moja kaczka movj: kvak, Moja kura, złote pjóra, moja kokoszeczka, Latała, gdakała koło ogródeczka Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 16:00 Nędzni stan żołnjerza. 1. Moja matko, na co żeś mnje vichovała? Jakjeś pocjechi ze mnje doczekała! Doczekałaś smutku, vjelkjego frasunku, Provadza mnje na vojne, jak psa na postronku. 2. Każą mj vpolu spać, każą mj nocovac; A ja bjedni żołnjerz, njémam v czém gotovac. Dalić mj kocjełek i pokrivke nato, ,A ja, bjedni żołnjerz, łożę żicje za to. 3. Cesarskje Felceri, janosze chorikj, Virzinaja ludzi, jak polskje rzeznjkj. Granati latają, aż muri pękają, Cesarskje Felceri jak v organi grają. 4. Bodaj cję, vojaku, sam Bóg blogosłavjł, Pobrałeś chłopjęta, któż nas będzje bavjł. Njepłaczcje dzjevczeta, vrócą sję chłopjęta; Po skończonej vojnje, każda svego pojmje. 5. Vojna sję skoricziła, chłopjęta pogjnęli; Bodaj cję ? kulany zabjli/ Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 16:02 Vjanek utraconi. 1. Latała, gęgała sjva gęś nad vodą; Przijdzje mj oszaleć, dzjevczino za tobą. 2. Njeszalej, njeszalej, żicje svoje zgubjsz. Jak ja nj?mam szaleć, kjedi jinszich lubjsz. 3. Ach Jasjnku, Jasju! szkoda mj sję stała; Mjałam dva vjaneczkj, voda je zabrała. 4. Njepłacz, Kasju, njepłacz, njelrasuj sję o nje Mam ja dva łabędzje, popłiną ej po nje. 5. Łabędzje plivaja, sobje zivnje grają, A mojich vjaneczkov nazad njevracaja. 6. A moje vjaneczkj v dijament vsadzone, Trzebabi jich płakać, gdi matkj rodzonej. 7. Trzebabi jich płakać i krziżem upadać, Bo mój kochanek njechce semną gadać. 8. Njechce semną gadać, anj ja do njego; Bodaj sziję złamał albo konjk jego.. Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 16:03 Pav. 1. Z tamtej stroni zjelonego pola Pasła Kasja, pasła Kasja przezślicznego pavja. 2. Zacjęłać go v ogonek njechcąci; Pav polecjał, pav polecjał do dvoru krzicząci. 3. Ona za njm pośpjesznje pobjegła; Vpadia v rzeczkę, vpadla v rzeczkę zmaczała spodnjczkę. 4. A pavjek zaczął mjle ją prosjć, Żebi dała, żebi dała svoje łączkę skosjć. 5. Z mojéj łączkj bistra voda cjecze; Mojéj łączkj, mojéj łączkj bile kjep njesjecze. 6. Moje łączkę zesjekę ja sama, Z mojéj łączkj, z mojéj łączkj cztéri fóri sjana. Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 16:04 Szczęścje. 1. Yszistko nudzj, nje njebavj Vśród vesołich njegdiś stron, Dzjeń godzjni długje travj, Bo daleko został on. 2. Próżno z nudôv i tęsknoti Fortepjana dotknę stron; Jich bez ładu brzmją pustoti, Bo miśl moja tam, gdzje on. 3. Próżno moje lica, oczi Chvala, vjelbja z vszistkjch stron; Szczęścje na njch blask roztoczi, Kjedi przi mnje będzje on. 4. Darmo chvala głos pjeszczoni, Chcąc mich spjevek słiszeć ton; Ja njechętnje budzę toni, Bo jich njeusłiszi on. 5. Miśli trvozisz pjeśń vspomnjenja, Co mję tłoczi z vszistkjch stron. Ach, vi vjecje, vi vestchnjenja! Całem mojém szczęścjem on. Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:32 Szczere kochanje. 1. Gdi v czistitn polu słoneczko svjecj, matusju, słoneczko svjecj; Dzjonek przi prąci prędzej uleej, matusju, prędzej ulecj. A mnje prędzej chvjle płiną ? J godzjna za godzjną S moją Anusją, matusju, s Anusją moją. 2. Krovka povraca do svéj zagrodi, matusju, do svéj zagrodi, Szukając cjenja i czistéj vodi, matusju, i czistéj vodi. A mnje tęskno bez mojego ? Ludvjsja ukochanego, Bez mego Ludvjsja, matusju, bez Ludvjsja mego. 3. Pójdę ją vjązać pszenjcę vsnopkj, matusju, pszenjcę v snopkj, Będę układać v mędle, półkopkj, matusju, v mędle, półkopkj. A jak mj sję kvjat navjnje ? To go ponjosę v danjnje Mojej Anusj, matusju, Anusj mojej. 4. Pójdę podrzinać travke zjeloną, matusju, travke zjeloną, Zaspjevam sobje pjosneczkę oną, Matusju, pjośneczkę oną, Com śpjevała kochanemu ? A mnje szczerze żiczlivemu, Memu Lodvjsjovj, matusju, Ludvjsjovj memu. 5. Bośnje na stavje trzcjna vspanjała, matusju, trzcjna vspanjala; Kvjtnje v ogrodzje lilija bjała, matusju, liłija bjała. Gdibi lilija, gdibi trzcjna, ? Nadobna dzjevczina, Moja Anusją, matusju, Anusją moja. 6. Mjle pod vjeczor vjosennéj chvjli, matusju, vjosennéj chvjli Siovjk na lipje zjelonéj kvjli, matusju 7. Mjle vzrok bavja svjeze kalini, matusju, svjeze kalini, Słodko smakują vonne malini, matusju, vonne malini; Aie svjezsza jak kalina, ? Ale słodsza jak malina Moja Anusją, matusju, Anusją moja. 8. Vszistko przemjnje zvikle na svjecje, matusju, zvikle na svjecje, Vjosna po zjmje, jesjeń po lecje, matusju, jesjeń po lecje. Nasze szczęscje njeprzemjnje; ? Bo v każdej żicja godzjnje Kochać sję będzjem s Anusją, kochać sję będzjem s Anusją.. Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:34 Zazdrość. 1. Ludzje na mnje narzekają J częstokroć obvjnjaja, Że ja grzeczna dla każdego; Ja njevjdze njc v tim złego. 2. Że czasem bivam vesoła, ? Bo gdi vezmę do koścjoła Z strojôv co najpjęknjejszego; Ja njevjdze njc v tim złego. 3. Ludzje móvją, że ja płocham, Że dvuch chiopcov razem kocham. Vole mjeć dvuch, njż jednego, Ja njevjdze njć v tim złego. 4. Kocham Stasja, kocham Jasja, ? Zadroścj mj pjękna Basja. Vole mjeć dvuch, niż jednego; Ja njevjdze nje vtim złego. 5. Povjada mj często mama: Strzeż sję bivaé s Stasjem sama; Lecz ja sję njestrzegę tego, Bo njevjdze i t. d. 6. Gdi vichodzj czasem mama, Ja zostaję s Jasjem sama. Jakże słodkj całus jego; Ja njevjdze i t. d. 7. Gdi mj któri povje skricje, Że mnje kocha nad sve zieje; To i ja też nje od tego; Ja njevjdze i t. d. 8. Gdi mi sję czasem vidarzi, Że sję ubjorę do tvarzi, Bi zvabjc chłopca jakjego; Ja njeyjdzę i t. d. 9. Że za mną chłopcóv gromada, Że do mnje któri zagada; Że ja mrugnę na którego, Ja njevjdze njc vtim złego. Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:36 Pasterz. 1. Pastureczka śvjt spostrzega, ? 8 rozkoszą sję v gaj oddala, J nócąc po polu bjega, ? A jéj głos sję tak rozlega, Zcjcha tak: la la la, la la la, la la leli, la la la. 2. 8 pasterzem sję vdzjecznje kłócj, Że koral ust jéj vichvala. Gdi on spojrzi, sję odvrocj; ? Ten ją prosj a ta nócj, Zcjcha tak: la la la, i t. d. 3. Ten ją podarkjem vstazeczek, Ten łzą, ten sercem znjevala. Ona żartuje zpjosneczek, ? Z łez i serca i vstazeczek. Tilko móvj: la la la i t. d. 4. Poszła wjeczór mjędzi skałi. ? V skałach odzvał sję flet zdała; Nócjł pasterz zadumjałi, ? J głosi sję rozlegali Zcicha tak: la la la i t. d. 5. Lecz głos szczęścja zamjlkł vczesnje; ? Dzjsjaj pasterz zdała, zdała Teraz na javje, czi ve śnje Brzmja jéj vjecznje davne pjeśnje, Zcjcha tak: la la la, la la la, la la leli, la la la.. Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:37 Ułan. 1. Tam na błonj v pjęknim kvjecje Stoji ułan na vjdecje; :,: A dzjevczina jak malina njesje koszik róz. :,: 2. Stój, poczekaj, moja duszko! Zkądże stąpasz drobną nóżką? :,: Jam z tej chatkj, rvalam kvjatkj i povracamjuz. :,: 3. Próżne tvoje są vimovkj, Pójdzjesz se mną do placovkj. :,: Ach ja bjedna sama jedna, matka czeka mnje! :,: 4. Są ztąd vrogj o pół nrjli, Pevnje cjebje namovjli. :,: Ja uboga njeznam vroga, njevjdzjalam, nje. :,: 5. Może krijesz vrogov tłuszcze, ? Daj buzjaka, to cję puszczę. :,: Jam nje taka, dam buzjaka, tilko z konja zsjądź. :,: 6. Z konja zsjądę, pravo złamję, Za to kulą v łeb dostanę. :,: Jakjeś prędkj, dosić chętkj, bez buzjaka bądź. :,; 7. Choć mnje zieje ma kosztovac, Muszę cjebje pocałovać. :,: Żalmj cjebje, jakBóg vnjebje, bo sję zgubjsz sam. :,: 8. A jak vartę svą porzucę J szczeslivje z vojni vrócę. ? :,: Bądź spokojni, vrôcjsz z vojni, pocałunek dam. :,: 9. Gdi szczeslivje vrócę z boju, Gdzjeż cję szukać mam v pokoju? Î,: Tu vtéj chatce przi méj matce, nad tą rzeczką viż. :,: 10. A jak zgjnę, co tak snadnje, To buzjaczek mj przepadnje. :,: Vjerna tobje na tviin grobje pocałuję krziż. :,: Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:38 Vjeczor. 1. Raz zvjeczora v mjłim chłodzje Bavjtem sję po ogrodzje, Bavjlem sję mjle, ? Pędząc słodkje clivjle. 2. To sxjążkamj, to spjevkamj, To różnemj zabavkamj. J takżem sję bavjł, ? Bim prędzej czas stravjł. 3. Zadosić mj tego biło, Bavjc mj sję naprzikrziło. Żal mj mjejsca tego ? Odstąpjć mjłego. 4. Ale przipomjnam sobje, Że mam fletrovers przi sobje, Vijmam go i składam, ? Pod szpalerek sjadam. 5. Na kanapje na zjelonéj, Kvjateczkamj ustrojonej, Gram sobje mjluchno, ? Do tego cjchuchno. 6. Usłiszałem jakjś szelest, Ogłądam sję, czi kto njejest; Na podsłuchi vszedi, ? Czi njejest kto kędi. 7. J spostrzegłem pjękną damę, ? Njecokolvjek podkasaną, V bjałim, nocnim stroju; ? Znać viszła z pokoju. 8. Skórom zdaleka ją zocził, Zaraz żem do njéj podskocził; Stojąc u altani, ? Czekam grzecznej dami. 9. Ona sję też przibliżiła, Buzjaka mj pozvoliła ? Do pocałovanja, ? Rączkj do ścjskanja. 10. J móvjła zcjcha do mnje: Bavze sjebje, bavze i mnje. Baz sobje jigrami, ? Drugj raz spjevami. 11. Jak jigrali, tak spjevali, Aż kanapkę połamali; Potém znjéj zlecjeli, ? Z tego sję naśmjeli. Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:39 Jaką ma bić moja żona. 1. Pj?rvjéjja sję njeożenję, Aż kjedi v m?j pjérvszéj żenje Znajdę, mjli tovarzisze, Vszistko to, co tu opiszę: 2. Pjękne lice, lata młode; Zdrovje, nadobną urodę; Dobrą duszę, serce czułe J s dukatamj szkatułę. 3. Vichovanje v domu dane, Njemodne, njeformovane; Ambjcija, gust do cnoti, Te są, którich chcę, przimjoti. 4. Mjłość pjérvsza, rozum zdrovi, Njemodni, njeromansovi; Ydzjękj v farbach njeszukane J pjeszczoti njezmiślane. 5. Njechcę ja tich nauk po njéj, Którich sama jéj pleć bronj; Dosić téj naukj na nją, Umjeć bić żoną i panją. 6. Przitem njechaj będzje skromna, V stanje małżenskjm njezłomna; Bo ja njechcę bić żonatim, Przeto, żebi bić rogatim Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:40 Kjep. 1. Przichodzę do Jozj ? Ona v łóżku leżi, A ja njehcąc mami gnjevac, przijdędonjejpo vjeczerzi. 2. Przichodzę vjeczorem pod pevnim pozorem J pitam sję, czi jest mama? Ona leżi v łóżku sama. 3. Ona mj povjada: Jest mama njesteti! Ale tilko przi mnje sjadaj, będzjemi śpjevać dueti. 4. Sjadam na kanapje. ? Ona sję przevraca. A tu nas mama njezlapj; a vtem vchodzi: tralalala. 5. Co sję to tu dzjeje? J svjecç zapala ? Czi sję njevkradli złodzjeje? Czi njejadą: tralalala 6. Ja sję pod stół kriję ? Ona sję oddala. Njbi sobje tam coś szije, ? A vcjąż spjeva: tralalala. 7. Vichodze zpod stołu, ścjskam Jozję moje. Juz sję teraz kochać możem, już sję njezego njeboję. 8. Opadłi mnje żagle, gdi vpadł ojcjec nagle. Tu do licha miślę sobje, juz ja to tu njc njezrobję. 9. Ojcjec dobrej voli, pita, co cję boli? Czili cjerpjsz na ból glovi? każę tu spać pokojovi. 10. Ach mój mocni Boże, ja sję spać położę; J a njecjerpje bólu głovi, njetrzeba tu pokojovi. 11. Gdi ojcjec vichodzi, nadzjeja sję rodzi. Tu dopjero miślę sobje; teraz i tu dobrze zrobję. 12. Sjadam koło łóżka: co za pjękna nóżka; Co za pjersi, co za uda; są to śliczne svjata cuda. 14. S tim vjelkjm zapałem, precz odejść musjałem. Biłem mocno rozgnj evani; J od Jozj kpem nazvani Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:42 Tuzjn kochanek. 1. Njeźle to jest vcale, kochać tuzjn cali, Od każdej odbjerać duseri, pochvałi. 2. Przi pjérvszéj usjądę, na drugą spoglądam, Spojrzavszi na trzecją, czvartéj jeszcze żądam. 3. Pjątą mjle ścjsnę, szóstą pocałuję, Sjódmej duser povjem, a z ósmej żartuję. 4. Dzjevjątą zaklinam, bi mj słovo dała, A dzjesjątą proszę, abi mję kochała. 5. Jeduastą łudząc o vzajemnosc proszę, Dvunastéj silvetke na pamjątkę noszę. 6. Tak sobje dumając nad każdą kobjetą, Zapevnje njedługo będę karmalitą, Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:43 Konkuri. 1. Njekochaj sję v takjm, co ma konj cugj, Bo co rj po takjm, to nje na czas długj. 2. Najvjeksze paradi vtenczas pokazuje, Gdi do jakjéj panni pjęknej konkuruje 3. Gdi ją dostanje po svéj konkurenci. To vtenczas do sjebje vszistkjch Żidóv znęcj. 4. Vnet sję zaczną schodzjć; oddaj Vacpan moje, Vołają na njego, bo to jest njetvoje. 5. A tak te paradi, i konje i cugj, llazem vszistko pójdzje na zidovskje długj. 6. Vtenczas żona bjedna od żalu umjera, Męża eleganta svim majątkjem vspjera. Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:45 Dukati. 1. Ten dzivaczni szuka ładnej, Ten cnotlivéj i urodnej, Ten dovcjpnéj i przikładnej, Ten do prąci ułożonej. :,: Mnje ta próżność njc njemamj; Dajcje żonkę s dukatamj. :,: 2. Pjękność jest to mjłi kvjatek, Bavj oko ve svéj vjosnje; Lecz vjednjeje na ostatek, ? Njech dla dzjecj płochich rośnje. :,: J a njebędę żił skvjatkamj; Dajcje żonkę s dukatamj. :,: 3. Cnota kobjet jest to chmura, ? Eva matka przikład daje; Njechaj będzje, jak chce szczera, Zavsze djabeł snją przestaje. :,: Ja njeclicę bić nad djabłamj; Dajcje żonkę s dukatamj. :,: 4. Rozum mało nas zalecj, Kjedi vbjednéj pełza nędzi; Przi brilantach i on svjecj, Gjnje marnje bez pjenjędzi. :,: Gołi valczi s przikroścjamj; Dajcje żonkę s dukatamj. :,: 5. Njechaj sobje nosj rogj, Bile one złote biłi ; Njechaj sję śklni potvor drogi Njechaj będzje na kształt briłi. :,: Svjat nas uczej i srogamj; Dajcje żonkę s dukaamj. :,: 6. Choć njerobj njc żoneczka, Będzje za to przi njćj sługa, J za złote sve pjóreczka ? Może jigrać jak papuga. :,: Może bavjé miśl fraszkamj; Dajcje żonkę s dukatamj. :,: 7. O pjenjądze, duszo svjata ; Duszo svjata i pożicje! Za vamj vjek pędzę, lata, Do vas vzdicham skricje. :,: Gardzę pjęknej płej vdzjçkamj; Dajcje żonkę s dukatamj. Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:46 Cześć. 1. Gdi naród na pole vistąpjł s orężem, Panovje na sejmach radzjli; Gdi naród vikrziknął: Zgjnjem lub zvicjezim, Panovje o czinszach môvjli. :,: Cześć vam, panovje magnacj, Za nasze njevola kajdani; Cześć vam, xjazeta, hrabjovje, prałacj, Za kraj nasz kryją bratnją zbrizgani. 2. Armati pod Stoczkjem zdobivała vjara Czarnemj rękoma od pługa, Panovje v stolici palili cigara, Njepomnjąc na bracj z za Buga. :,: Cześć vam, i t. d. 3. Lecz gdi vibjje godzjna povstanja, Naród vam ucztę zgotuje; Pjekjelną muzikę zaprosj do granja, Njechże panovje tańcują! :,: Smjerć vam, panovje magnacj, :,: Za nasze njevola kajdani; Smjerć vam, xjążęta, hrabjovje, prałacj, Za kraj nasz kfvją bratnją zbrizgani Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:47 Povjem mamje. Dalibóg, że povjem mamje; ? On coś złego zrobjć gotóv. Jęczi, vzdicha, ręce łamje, Klnje potęgę mich przimjotov. 2. Serce moje nazvał lodem, Vzrok sztiletem, ? Jeszcze kłamjc, Że ja takjego povodem. ? Ach dalibóg, povjem mamje. 3. Vnoc przi oknje mém narzeka, Dzjeń przepędza njeprzitomnje; Gdi przi mamje, to zdaleka; Gdi bez mami, to on do mnje. 4. Płakać muszę, gdi sję żali; Gdi mj oprze dłoń na ramje, V tim mnje jakiś ogjeń pali, ? Njevitrzimam, povjem mamje. 5. Chcę nań spojrzeć, czuję trvoge; Chcę doń movjć, to njeumjem; Chcę ucjekać, a njemogę; ? Sama sjebje njerozumjem. 0. Ach povjedzjec mamje muszę; ? Gdi sję vzrok mój s jego spotka, Vnet napełni moje duszę Njespokojność jakaś słodka. 7. Lecz gdi go mama połaje, Musj przepłacjć to zdrovjem, Lub sję puścj v obce kraje, ? Lepjéj mamje njc njepovjem Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:49 Smjałość. 1. Ten najszczęśłivszi, kto smjałość ma, J czoło z mjedzj, tak mj sję zda. Temu przistępni jest każdi stan; Pnje sję do góri, jakobi pan. Lecz każdi njezdara ? Napróżno sję stara, . Bi dodać ochoti, ? Poczcjvoscj, cnoti. 2. Jam zavsze vesoł, iivi i chvat; Szczeslivje mojich uzivam lat. V Varszavje tisjąc kobjetek znam, U każdej łaskj , vspomnjenja mam. Téj mężnje podchlebję, ?? Téj radzę vpotrebje; S tą płaczę, s tą ślocham, ? Tę ścjskara, tę kocham. 3. Vjęc mj vesoło i dobrze s tém: Vszedzje mnje pełno, gdzje z kuchuj dim. Przedemną lecj vjetrznjkov tłum, A zamną vjelkj hałas, szum. V Varszavje v koścjele ? Jam zavsze na czele. Przebjegam ulice, ? Zaczepjam dzjevjce. Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:51 Njeśmjałość. 1. Dobri vjeczor! Jak sję mjevasz, co robjsz Heleno ? Cożeś sję tak vistrojUa vtak pó^ną godzinę? 2. Dobri vjeczor! Do koścjoła; dzjsjaj me vesele; Czi njevjdzjsz na méj skronj, jak vjenjec jaśnjeje! 3. Njeszczesliva, coś zrobjła? Jam cję kochał szczerze, Tiś mj o tém njc njemovjła, że cję jinni bjerze. 4. A tiś mnje sję też njespitał, czi cję będę chcjała. ? Jinni méj rękj zażądał, vjęc żem mu ją dała. 5. Bivaj zdrova, żij spokój nje, kochaj go vzajemnje; Lecz zobaczisz, żicje tvoje njebędzje przijemne Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:52 Szlachcjć. 1. Hulaj dusza bez kontusza, Kjedi dają jeść i pjć. Njech honoru njkt njerusza; Jakjem szlachcjć będę bjć. ;?. Przez łeb kréza, vmjeczu szczerb, A na czole z vjna pąs. To mojego rodu herb, to mojego rodu herb. Golą brodi, vara vas, vara vas, vara vas. 2. Czilito vdzjeii, czili vnoc ? Zavszem vesół i pjjan; Zavsze spjevam, skaczę hoc! ?- Jestem sobje vjelkj pan. :,: Przez łeb kreza i t. d. 3. Choć vzupanje, znaj mospanje, Żeś mj vjnjen, oddać cześć. Taka mjna i czuprina ? Njeda sobje na vas vsjesé. :,: Przez łeb kreza i t. d. 4. Przijdą djabli, ja do szabli; Czapka na bok, połi v pas. Jak sję zbliżą; ?? chlust dva krziże! Gdzjeseje djabli? Njema vas. ? :,: Przez łeb kréza, vmjeczu szczerb, ? A na czole i. t. d Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:55 D o p r a s z a n j e sję o córkę. 1. Povjedzcje, tatulu, co vi do mnje macje; Że za mnje córeczkę vidać sję vzbranjacje. 2. Żem dobri gospodarz, svjadcza me zagrodi; A jeśli mam vadi, dajeje mj, bom młodi. 3. Aleć sję popravjç, jak nas Pan Bóg złączi; Moja vdzjęczność ku vam njgdi sję njeskończi. 4. Vszakze na ambonje nasz xjądz pleban pravj: Że mjłość vzajemna Pan Bóg błogosłavj, Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:57 Dobranoc. 1. Leć głosje po rosje, ? Po njzkjéj leszczinjej Jdź, povjedz odemnje, ? :,.Dobranoc dzjevczinje. :,: 2. Dobranocka, dobra, ? Moja najmjlejsza! Pono już do cjebje ? :,: Dróżka ostatnjéjsza. :,: 3. Ach nje ostatnjéjsza, ? Brońże tego Panje! Kto sję v kim pokochał, ? :,: Ma cjężkje rozstanje 4. Rozstanie sję, rozstań, ? Kalino sjavorem, Jak sję ja rozstanę ? :,: S kochaneczkjem mojim. :,: 5. Kalina sjavorem ? Rozstać sję njemoże; Tak i ja s kochankjem, ? Brońże tego Boże! Brońże tego Boże Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 18:59 Dzjevczina zalotna. 1. Vjek zgrzibjałich, starich ludzj, Co jich zavsze vszistko nudzj; Samj o mjłość njedbają, Młodim kochać zabranjają. 2. Za to mnje matka łajała, Żem ja cjebje pokochała. Kamjennąbim bić musjała, Żebim cjebje njekochała. 3. Kjediś chłopjec grzeczni, mjłi; Czi tez njemam na to sjłi? Trzebabi sję vizuć z cjała, Abim cjebje njekochała. 4. Pójdź mój chłopcze, pójdź mój mjłi, Uzivajmi słodkjej chvjli. Dzjeń do prąci, noc do spanja, Vjeczor zbiva do kochanja. 5. O fortunęm njepitała, Bom od ludzj to słiszała: Kto ma honor, słavę vszedzje, Przi tim i fortuna będzje. 6. Nje ja vjnna, żem kochała, Sercum kochać rozkazała. Oczi vjnne, że patrzałi, J cjebje kochać przimuszałi. 7. Vivat, vivat, jam vigrała, Żem sję v jinnim njekochałaj Tilko vjednim i statecznim, Któri ma bić mężem vjecznim Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 19:00 K a v a l e r s t a ł i . 1. Sjałem proso na zagonje, njemogłem go żąć; Pokochałem lube dzjevcze, njemogłem go vzjąć. Bo posjać, to nje żąć; ? Pokochać to nje vzjąć. Choć mję zdradzasz, lube dzjevcze, njemogę ej kląć. 2. Proso veszło, lecz przed znjvem zbjłjenagłigrad. Moją mjłość ku dzjevczecju złi zepsovał śvjat. Plon zboża znjszcził grad; ? Dzjevczęcjanjedał śvjat. Choć zavjodłi mnje nadzjeje, vspomjnam cję rad. 3. Prziszła zima, młode sjevi nagłi krije śnjeg; J me serce czasem zjębj smutni żicja bjeg; Lecz słońce topj śnjeg; ? Miśl słodzj żicja bjeg. Mej mjłoścj njezagłuszi navet grobu brzeg Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali? 04.10.15, 19:02 Panna v l a t a c h . 1. Njeszczęsna njedola! Żenjć zabranjają; Juzem zaszła vlata, nje vzgledu njemają. Ja sama mjarkuję, ? Że sje tim otruję, Że bez męża żiję; ? A kjediś utiję. 2. Moja panj matko! Bóg vas cjężko skarze, Że ja jeszcze dla vas s kjm njeżiję v parze. Jam już vole mjała, ? Matka mj njedała. Trafjali sję różnj, ? Svoji i podróżnj. 3. Moja panj matko! Co vi to czinjcje? Czi tak na vedzonke chovac mnje miślicje. Mnje zakazujecje, ? Sami tancujecje. Mnje męża bronjcje, ? A sami sję gzjeje. 4. Ach moja corulu, żebiś statkovaia, Abiś na njedolę potem njepłakała. Bo cjężkje kłopoti, ? Mjeć z męża zgrizoti; J urodę straejsz ? J skórą przipłacjsz. 5. Njevjerzç ja temu, co vi povjadacje; Viscje męża mjeli, całą skórę inaeje. Ja mam v zdrovju szkodę ? J tracę urodę; Coś natura czuje, ? Tvarziczka sję psuje. 6. Juz mj sję do pravdi panjeiistvo sprzikrziło; Już sję vole żenjć, gdibi sję trafjło. Pjérvu na mnje varli. ? Ledvje mnje njezżarli. Vole Jasja mego, ? Njż czekać jinnego. 7. Oj mój Jasjneczku! Daj na zapovjedzj, Bo u méj matuli kaduk njevisjedzj. Biłeś mnje vibavji, ? Na słovo sję stavjł; Bo mj przikre zieje, ? Tak sję grizę skricje. 8. Njebędę ja njgdi Jasjnka gnjevala; Czego będzje on chcjał i ja będę chcJała. Jeść mu ugotuję, ? Oczkj pocałuję; Poścjelę łóżeczko, ? Jak pjeścjdełeczko. Odpowiedz Link