Na Śląskim szlaku

    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:16
      zamknięty
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/rtR0QdaLzqq6iSRu2X.jpg

      PILICA
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:16
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/WPtqh1C0SpE5jr5BwX.jpg

        PILICA
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:17
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/xVmc5cS9U91zL3vn8X.jpg
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:19
      zamknięty
      GLIWICE

      https://www.google.pl/mapdata?CxXcbv8CHRTnHAEg____________AQwt3G7_AjUU5xwBQI4CSLkBUgJQTJABB8oBAnBs
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:22
        zamknięty
        Początki Gliwic sięgają władzy księcia Siemowita (XIII w). W XIV wieku stała tu
        wieża mieszkalna połączona z murami miejskimi. Dziś ich pozostałością jest tzw.
        Zamek Piastowski będąca zarazem siedzibą Muzeum.
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:23
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/vIuZSZxpHUBFOVgKaB.jpg

          ZAMEK
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:23
            zamknięty
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/5fzT0ngNBneFuZ1tdB.jpg

            GLIWICE ZAMEK PIASTOWSKI
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:25
              zamknięty
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/WPWQHzvQTinyIBam4B.jpg

              GLIWICE - ZAMEK PIASTOWSKI WEJŚCIE DO MUZEUM
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:26
                zamknięty
                Zamek, początkowo w formie dwóch połączonych baszt, został wzniesiony wraz z
                murami obronnymi w połowie XIV wieku, a przebudowany na przełomie XIV i XV
                wieku, kiedy to podobno stał się siedzibą gliwickiej gałęzi Piastów Śląskich. W
                1561 roku nowy właściciel zamku, von Zetritz, rozbudował go i w tym stanie,
                łącząc w sobie pierwotny styl gotycki i późniejszy renesansowy, budowla
                przetrwała do dnia dzisiejszego. Przed II Wojną Światową znany jako "Dwór
                Cetrycza" (niem. Zetritzhof). W 1959 roku został gruntownie odrestaurowany i
                stał się częścią Muzeum w Gliwicach. W ostatnich latach zamek przeszedł
                gruntowną renowację.
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:27
                  zamknięty
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/bvH6W1P47AEFjhyFtB.jpg

                  TABLICA UMIESZCZONA NA MURACH ZAMKU
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:28
                    zamknięty
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/7m62SMUsvboAHvjObB.jpg


                    NAPIS NA GŁAZIE - GLIWICE W OBRONIE MACIERZY 1945
                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:29
                      zamknięty
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/lpCb5I7ocqln2uASOB.jpg

                      wink JAK PRZYSTAŁO NA PLAC ZAMKOWY - GOŁĘBIE
                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:30
                        zamknięty
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/B9M6yvMM0wxb6MZwxB.jpg


                        WODA NIEZDATNA DO PICIA?
                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:34
                          zamknięty
                          Na Gliwickim rynku znajdziemy XVIII wieczny Ratusz, którego wieża była
                          kilkakrotnie przebudowywana. Ciekawostką jest to, że w zależności czy w danym
                          momencie miasto było miastem bogatym czy uboższym wieża albo była podwyższana
                          albo obniżana.
                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:35
                            zamknięty
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/gTbDbBQc65BU08uV1B.jpg
                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:35
                              zamknięty
                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/6dacxeall81kZKcdoB.jpg
                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:36
                                zamknięty
                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4abu7fOuwaf3aucEnB.jpg
                                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:38
                                  zamknięty
                                  Wokół rynku znajdziemy kamieniczki z podcieniami z XV - XVII wieku, a w nich
                                  liczne kawiarnie i galerie
                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:39
                                    zamknięty
                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ASUTkGnmY7KjQdY7yB.jpg
                                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:40
                                      zamknięty
                                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/zcFy9Z5MwdIArWKTCB.jpg
                                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:41
                                        zamknięty
                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Jqf54w8xpfazBwlxsB.jpg
                                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:41
                                          zamknięty
                                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/DkSqZFRAaDHrzqWqSB.jpg
                                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:42
                                            zamknięty
                                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/9kbtn7oWzFsAAICBBB.jpg
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:46
      zamknięty
      W Gliwicach znajduje się też gotycki kościół Wszystkich Świętych z drugiej
      połowy XV wieku

      Kościół położony jest na gliwickiej starówce.

      Kościół jest gotycki, murowany, kryty dachówką. Prezbiterium zamknięte jest
      trójbocznie. Ołtarz i ambona barokowe, drewniane. Wieża kościoła gotycka,
      doskonale widoczna z Rynku. Wysokość wieży z krzyżem wynosi około 63 m (sam
      krzyż ok. 3 m) Od wiosny do jesieni wieża jest udostępniona turystom. Z tarasu
      widokowego (57,5 m), (279,5 m nad poziomem morza), przy dobrej widoczności można
      dostrzec Górę Świętej Anny, zachodnie pasmo Beskidów, oraz pasmo Jesioniki. Na
      szczycie wieży znajduje się duży krzyż ustawiony w 1950 roku z okazji 700-lecia
      założenia Gliwic.

      W kościele znajduje się sporo cennych zabytków takich jak: obrazy, monstrancje,
      relikwiarze, naczynia liturgiczne oraz przepiękny ołtarz główny, dwa ołtarze
      boczne i ambona które pochodzą z okresu baroku.
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:47
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/TDAEbVi2yYGDfDYRaB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:49
          zamknięty
          Wspaniałym przykładem śląskiego neogotyku jest Kościół Świętych Apostołów Piotra
          i Pawła.
          Kościół został wybudowany w latach 1886-1900 i na początku był kościołem
          filialnym parafii Wszystkich Świętych. W 1908 roku nastąpiło erygowanie parafii
          pod wezwaniem św. Apostołów Piotra i Pawła, a jej pierwszym proboszczem został
          ksiądz prałat Józef Jagło. Organy wybudował Kurzer z Gliwic w 1900 roku,
          posiadały 42 głosy. Przebudowała je austryjacka firma Rieger w 1936 roku,
          powiekszając je do 54 głosów. Organy obecnie są po kapitalnym remoncie
          przeprowadzonym w 2009 roku.

          W 1992 roku papież Jan Paweł II erygował diecezję gliwicką, a kościół parafialny
          pod wezwaniem św. Apostołów Piotra i Pawła podniósł do godności kościoła
          katedralnego.
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:50
            zamknięty
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/yeo8HACaqgbHbsAhzB.jpg
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:51
              zamknięty
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/pnUSQu9FtdrBLmI78B.jpg
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:52
                zamknięty
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/pTfoFalIt2qMk44LtB.jpg
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:53
                  zamknięty
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/lqaxb9b4SnCa9RCM5B.jpg
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:53
                    zamknięty
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/2rRcc1wIDpdi3PFahB.jpg
                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:54
                      zamknięty
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/YFBqmoGaufF2bSrEnB.jpg
                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:55
                        zamknięty
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/PMTcLieQNaxAhjwZeB.jpg

                        OŁTARZ GŁÓWNY
                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:56
                          zamknięty
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/MbObQJnQdE23iCYw2B.jpg

                          OŁTARZ GŁÓWNY
                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:57
                            zamknięty
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/7NrIqAzJfZ5ra4nLUB.jpg


                            SKLEPIENIE
                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:58
                              zamknięty
                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/HptPrVDyMbyalB3W5B.jpg

                              OŁTARZ BOCZNY
                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:59
                                zamknięty
                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Pg34QGALHHD5gCUfOB.jpg

                                OŁTARZ BOCZNY
                                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 00:00
                                  zamknięty
                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/UyLG7HTn9QqkoCCUlB.jpg

                                  ORGANY
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 13:25
      zamknięty
      W Gliwicach spotkamy też Dom Tekstylny Weichmanna

      Dom Tekstylny Weichmanna (niem. Seidenhaus Weichmann) - zabytkowy budynek
      mieszczący się w Gliwicach przy ul. Zwycięstwa 37, dawny dom handlowy.
      Budynek ma dwa piętra oraz niewielką wieżę uznawaną za trzecie piętro. Jest
      jednym z najważniejszych obiektów niemieckiego modernizmu w Polsce, wczesnym
      przykładem budynku o konstrukcji z żelbetu.
      Zaprojektowany został przez światowej sławy niemieckiego architekta Ericha
      Mendelsohna. Został zbudowany w latach 1921-1922. Stał się pierwowzorem dla
      wielu słynnych domów towarowych w Niemczech m.in. w Stuttgarcie, Norymberdze,
      Wrocławiu, Chemnitz, Solingen. Właścicielem budynku w latach 30. XX wieku był
      Erwin Weichmann, lokalny przedsiębiorca tekstylny.

      W 2002 roku nastąpił w budynku remont. Obecnie w całym budynku mieści się filia
      banku PKO BP.
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 13:26
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/LJWcOiAxuK4L1USzUB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 13:28
          zamknięty
          Przykładem śląskiego neogotyku jest też Poczta Główna zbudowana w latach 1903-1906
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 13:34
            zamknięty
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/d75HT2iNa3FlY9zSRB.jpg
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 13:35
              zamknięty
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/LDQujQQUCxVH4iLegB.jpg
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 13:36
                zamknięty
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/suWku4WHBOIDWBzozB.jpg
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 13:42
                  zamknięty
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/rPFmU5p4DzUsQJ10EB.jpg

                  HERB ŁABĘD UMIESZCZONY NA GMACHU POCZTY GŁÓWNEJ
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 13:43
                    zamknięty
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/VNCNF21bBLksgkUIaB.jpg

                    HERB GLIWIC NA GMACHU POCZTY GŁÓWNEJ W GLIWICACH
                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 13:44
                      zamknięty
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/VJ6VMShanEy0GObKkB.jpg

                      HERB KATOWIC
                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 13:46
                        zamknięty
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/iaRC49rNVnT8TaNANB.jpg
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 23:16
      zamknięty
      Prawdziwą atrakcją Gliwic jest Palmiarnia Miejska. W jej nowoczesnych pawilonach
      rośnie ponad 6 tysięcy egzotycznych roślin, drzew i krzewów.
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 23:17
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/kk6jl2j9Dhb2Hy5JBB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 23:38
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/5NDZpnVE31Hth4CtJB.jpg
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.03.10, 00:05
            zamknięty
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/TUQzJdqp5d3bnStfGB.jpg
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:36
      zamknięty
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Aa60ENjepoUciQJ12B.jpg
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:37
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uoSQWKNlx1WQvdA59B.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:38
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/1UPQ7YlyAhcJZoI1bB.jpg
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:39
            zamknięty
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/CR8Kc4AZRC0vwUli4B.jpg

            PARK PRZY PALMIARNI PLATAN


            --
            Nikiszowiec
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:40
              zamknięty
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ONlsz6L3fU1tn9VdBB.jpg

              PLATAN
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:42
                zamknięty
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/KCa6eJbJaKIdE5wLeB.jpg
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:43
                  zamknięty
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Mj5djlGlKKMkJs6L1B.jpg
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:44
                    zamknięty
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/GoU1jAv5szVbOjmfKB.jpg
                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:45
                      zamknięty
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/bDQyBRiIbIELqBG4iB.jpg
                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:47
                        zamknięty
                        W Gliwicach znajdziemy też wiele ciekawych pod względem architektonicznym budynków.
                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:48
                          zamknięty
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4rGQTSnS4ajW7yA0lB.jpg
                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:49
                            zamknięty
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/dnjKhc8J41i3cEvAJB.jpg
                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:49
                              zamknięty
                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/vBLB9dC3ry4yEZ0wAB.jpg
                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:50
                                zamknięty
                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/a0BZuzBHG8sCYJDLgB.jpg
                                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:51
                                  zamknięty
                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/GIn5luBm3S9NF16jPB.jpg
                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:53
                                    zamknięty
                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/oIgrADYFbEbYDtcssB.jpg
                                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:54
                                      zamknięty
                                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/cy1GW2KxLBaHb2CGBB.jpg
                                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:56
                                        zamknięty
                                        Czerwona chemia – potoczna nazwa jednego z budynków Wydziału Chemicznego
                                        Politechniki Śląskiej w Gliwicach, położonego w pobliżu skrzyżowania ulic ks.
                                        Marcina Strzody i Wrocławskiej
                                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:57
                                          zamknięty
                                          Budynek jest przykładem neogotyckiego budownictwa ceglanego z przełomu XIX i XX
                                          wieku. Projektantem budynku, wzniesionego w latach 1906-1907, był architekt
                                          Georg Kuczora, który zaprojektował on również Katedrę pw. św. Piotra i Pawła.
                                          Bogaty zbiór form i detali elewacji nawiązuje do gotyckich motywów spotykanych w
                                          XIV i XV wieku na terenie Królewca, Hamburga i Lubeki. Styl ten charakteryzuje
                                          się licznymi kształtkami ceramicznymi (ościeża okienne) oraz stosowaniem cegieł
                                          barwionych i glazurowanych (parapety okienne, fryzy), a także elementów
                                          kamiennych (portale okienne i cokoły). Monumentalny charakter bryły gmachu
                                          podkreślają ryzality (część budynku wysunięta przed lico elewacji), zwieńczone
                                          schodkowymi szczytami oraz wieża wznosząca się ponad stromymi dachami budynku.
                                          Jednym z elementów elewacji jest dawny herb Gliwic, umieszczony na wieży od
                                          strony ul. Strzody. Jest on jednym z czterech – utrwalonych w architekturze –
                                          herbów Gliwic. Wykonano go z elementów ceramicznych. Wejście główne,
                                          zaakcentowane portalem zamkniętym ostrołukiem, wprowadza nas do wnętrz budynku.
                                          Uwagę zwracają tam sklepienia sieciowe i krzyżowo-żebrowe, wsparte na kolumnach
                                          i konsolach.

                                          Na budynku zachował się niemiecki napis: Maschinenbau und Hütten Schule.
                                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:58
                                            zamknięty
                                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/roa3ra2o0juJBsZpFB.jpg
                                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.03.10, 00:00
                                              zamknięty
                                              Można też podziwiać elementy zdobiące poszczególne budynki
                                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.03.10, 00:01
                                                zamknięty
                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/KufB208eBpftgNo1oB.jpg
                                                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.03.10, 00:03
                                                  zamknięty
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/VNCNF21bBLksgkUIaB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.03.10, 00:05
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/bdJJMhjs1HW7R43InB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.03.10, 00:06
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Sdd18iCdmv8aQZkqiB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.03.10, 00:07
                                                    zamknięty
                                                    Można spotkać też takie ozdoby
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.03.10, 00:08
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/UbRsbhxES6zk8ioh5B.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.03.10, 00:09
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/xTW2z6bxKbbj8UGhOB.jpg


                                                    KOŚCIÓŁ ŚWIĘTEJ BARBARY
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.03.10, 00:10
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/7yRSO3NPsc5Q2RgUaB.jpg


                                                    FIGURA ŚWIĘTEJ BARBARY
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.03.10, 00:12
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/7yRSO3NPsc5Q2RgUaB.jpg

                                                    GLIWICE KAPSUŁA CZASU
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.03.10, 00:14
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ovxcjoI41IGtmDDkpB.jpg


                                                    KAPSUŁA CZASU
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.03.10, 00:16
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/owY2QjCHHi04wnBEDB.jpg

                                                    LAMPA
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 11:42
      zamknięty
      ŁUBIE

      Dojazd autobusem 153 z Tarnowskich Gór lub Pyskowic (niestety jeździ bardzo rzadko)

      wieś sołecka w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie tarnogórskim,
      w gminie Zbrosławice.

      W XIX wieku właścicielami okolicznych dóbr była rodzina Baildonów potomków Johna
      Baildona.

      W latach 1945-54 siedziba gminy Łubie. W latach 1975-1998 miejscowość należała
      administracyjnie do województwa katowickiego.

      Dojazd autobusem linii 153 obsługiwanej przez MZKP Tarnowskie Góry z Tarnowskich
      Gór oraz z Pyskowic


      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 11:43
        zamknięty
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8e/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_w_%C5%81ubiu.jpg/250px-Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_w_%C5%81ubiu.jpg


        KOŚCIÓŁ PARAFIALNY W ŁUBIU
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 11:44
          zamknięty
          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/98/Budynek_OSP_i_parafii_w_%C5%81ubiu.jpg/120px-Budynek_OSP_i_parafii_w_%C5%81ubiu.jpg

          ŁUBIE BUDYNEK OSP I PARAFII
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 11:45
            zamknięty
            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/69/Pomnik_wojenny_w_%C5%81ubiu.jpg/120px-Pomnik_wojenny_w_%C5%81ubiu.jpg

            ŁUBIE POMNIK OFIAR WOJENNYCH
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 11:46
              zamknięty
              https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/02/Studnia_zabytkowa_w_%C5%81ubiu.jpg/120px-Studnia_zabytkowa_w_%C5%81ubiu.jpg

              ŁUBIE - ZABYTKOWA STUDNIA
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 11:55
                zamknięty
                Łubki – wieś sołecka w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie
                tarnogórskim, w gminie Zbrosławice.
                W latach 1975-1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa
                katowickiego.
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 12:02
                  zamknięty
                  KSIĘŻY LAS

                  wieś sołecka w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie tarnogórskim,
                  w gminie Zbrosławice.

                  W latach 1975-1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa
                  katowickiego.

                  Dojazd autobusem linii 153 obsługiwanej przez MZKP Tarnowskie Góry z Tarnowskich
                  Gór oraz z Pyskowic.
                  Informacja o dojeździe nie jest precyzyjna. Przez Księży Las przejeżdża autobus
                  linii 191 z Tarnowskich Gór w kierunku Zbrosławic - jedzie wieki ale czego się
                  nie robi jak ktoś chce coś zobaczyćsmile

                  * XIV w. - papież Bonifacy VIII przekazał miejscowość cystersom z Jemielnicy
                  * 1447 - istniał tu kościół parafialny
                  * 1499 - budowa istniejącej do dziś świątyni
                  * kościół filialny św. Michała z 1499 r., z dobudowaną w 1905 r. murowaną
                  kruchtą
                  * studnia w centrum wsi
                  * kapliczka Matki Bożej sprzed 1868 r.
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 12:05
                    zamknięty
                    KOŚCIÓŁ ŚWIĘTEGO MICHAŁA W KSIĘŻYM LESIE

                    Najstarszy drewniany kościół na Górnym Śląsku (1494 r.).
                    Miejscowość Księży Las wzmiankowana jest już w roku 1302, kiedy to papież
                    Bonifacy VIII przekazał tę wioskę klasztorowi cystersów w Jemielnicy.Kościół
                    zbudowany z drewna modrzewiowego, konstrukcji zrębowej (ściany tworzą poziomo
                    kładzione belki, które w rogach zachodzą na siebie "na zakładkę" dzięki
                    odpowiednim wycięciom), od północy otaczają go soboty (charakterystyczne dla
                    drewnianych kościołów niskie podcienia, przykryte jednym dachem z nawą główną,
                    na słupkach). Ściany i dach pokryte gontem.W XVIII w. dobudowano do niego
                    kaplicę, a w 1905 roku - murowaną kruchtę. W czasie wojny został znacznie
                    zniszczony, zrekonstruowany w 1955 roku. W 1960 roku zastąpiono piramidalny
                    chełm sygnaturki na baniastą kopułkę.
                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 12:06
                      zamknięty
                      https://dziedzictwo.ekai.pl/_album/836,500,q.jpg
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 18:26
      zamknięty
      KAMIENIEC

      Pałac w Kamieńcu znajduje się we – wsi sołeckiej Kamieniec, położonej w
      województwie śląskim, w powiecie tarnogórskim, w gminie Zbrosławice. Usytuowany
      jest na tarasowym wzniesieniu po prawej stronie rzeki Dramy.
      Prawdopodobnie na tym miejscu pierwszy drewniany zamek, podobnie jak i pierwszy
      kościół w Kamieńcu, wybudowali Templariusze. Krążą pogłoski, iż tu właśnie
      mistrz krzyżacki Hermann von Salza (1170 - 1239), ukrył w pośpiechu swe skarby.
      Mówi się, że istniały podziemne przejścia między istniejącymi wówczas zamkami w
      Kamieńcu, Ziemięcicach i Wieszowie. Informację o tych rzekomych faktach, podaje
      jeden z późniejszych właścicieli pałacu, hrabia Hubertus von Strachwitz. Na
      potwierdzenie tych przypuszczeń nie znaleziono jednak, jak dotychczas,
      materiałów źródłowych.

      Na ruinach istniejącego wcześniej zamku w XVI w. wybudowany został przez ród
      Kokorzów kolejny, tym razem renesansowy zamek. Rodzina Kokorzów była starą
      śląską rodziną, znaną już w 1311 r., a wywodzącą się z Czech. Za siedzibę rodową
      uważali Kamieniec, który prawdopodobnie około 1539 r. nabył Jan Kokorz z
      księstwa niemodlińskiego. W 1556 r. Jan ożenił się z Katarzyną, córką wówczas
      już nieżyjącego, a pochodzącego z Bawarii Georga von Köenigsfeld.

      Z kolei na zrębach tego zamku, na początku wieku XVIII, za sprawą ówczesnego
      właściciela Kamieńca, Martina Scholtz von Löwenckrona, wywodzącego się z rodu
      bytomskich mieszczan powstał pałac barokowy[1].

      Pałac Löwenckronów (według kolorowej litografii z wydawnictwa Dunckera) otoczony
      był murem z kamienia łamanego, posiadał prostą, zwartą dwukondygnacyjną bryłę,
      niskie przybudówki i dach mansardowy – z tej fazy pochodzi kamienna tarcza
      herbowa w kartuszu, wmurowana w elewację zachodnią.

      Wiosną 1750 r. pałac wraz z okolicznymi ziemiami kupił Karol Józef
      Strachwitz[2]. Niedługo potem dokupił on także Księży Las i Ziemięcice. Swą
      główną rezydencją uczynił właśnie pałac w Kamieńcu.

      W latach 1872 - 1873, gdy pałac należał do rodziny Strachwitzów, zburzono mur z
      basztami otaczający rezydencję, a sam obiekt został rozbudowany w stylu
      neorenesansowym (otrzymał tzw. „kostium francuski” charakterystyczny dla
      architektury rezydencjonalnej arystokracji i ziemiaństwa w latach 1864 - 1914).
      Na zachowanych kartach pocztowych z przełomu wieków można zobaczyć sylwetkę
      pałacu z charakterystycznymi wysokimi szczytami i mansardowym dachem.

      Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich z roku
      1882 podaje, że oprócz wspomnianych do tej pory, panami na kamienieckim zamku
      byli jeszcze :

      * w r. 1728 hr. Juliusz Verdugo[3]
      * w r. 1754 hr. Rudolf Sobek
      * w r. 1763 hr. Karol Reder, a dopiero po nim hrabiowie von Strachowitz

      Poza wymienionym słownikiem, nazwiska Rudolfa Sobka i Karola Redera, nie
      pojawiają się w źródłach pisanych.

      Ostatnimi właścicielami pałacu przed II wojną światową była rodzina
      Stolbergów[4]. Hrabia Günther zu Stolberg-Stolberg w roku 1910 dokonał ostatniej
      jego przebudowy. Nadała ona pałacowi dzisiejszy wygląd. Obiekt nabrał wówczas
      cech pałacu neobarokowego, zmieniono m.in. kształty szczytów nad ryzalitami,
      artykulację (podział) elewacji oraz hełmy wież. W narożnikach pojawiły się
      wieże: wyższa czworoboczna z kopulastym hełmem i niższa z hełmem cebulastym.

      Po śmierci hrabiego Günthera, co nastąpiło 6 listopada 1926 r. w Paskau (Paskov
      ?), dobra kamienieckie wraz z pałacem odziedziczył jego najstarszy syn Hubert
      (1890 – 1960). Stan taki trwał do 1944 r.

      Dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej ustanowiony 6 września 1944 r. przez
      Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, pozbawił praktycznie majątku ziemskiego, a
      tym samym i pałacu w Kamieńcu, rodzinę Stolbergów. Na mocy tego dekretu państwo
      polskie zlikwidowało bowiem bez odszkodowania, wszystkie poniemieckie majątki
      ziemskie.

      Obecnie w pałacu mieści się Ośrodek Leczniczo-Rehabilitacyjny dla Dzieci,
      którego kierownikiem jest Grażyna Osińska.
      Budowla zwana „Mysią Wieżą” jest wieżą murowana z dzikiego kamienia i cegły, na
      rzucie prostokąta, ze skarpą od wschodu. Wewnątrz znajdują się pomieszczenia
      nakryte sufitami. Wieża jest usytuowana na wschód od pałacu.

      Prace archeologiczne przeprowadzone w 2000 r., zweryfikowały dotychczasowe
      przypuszczenia odnośnie "Mysiej Wieży". Do tej pory sądzono, że została ona
      zbudowana w 1887 r., za Strachowitzów i służyła właścicielowi za obserwatorium
      astronomiczne.

      W wyniku przeprowadzonych badań archeologicznych odkryto pozostałości budynków z
      okresu późnego średniowiecza. Odsłonięto między innymi renesansową latrynę w
      wieży i hypokaustum – średniowieczny piec, z którego specjalnymi kanałami gorące
      powietrze wędrowało do poszczególnych pomieszczeń i ogrzewało je. Szczegółowe
      badania wykazały istnienie przynajmniej czterech faz użytkowania budowli,
      począwszy od wieku XV do XIX. Prawdopodobnym jest, iż najstarsze fazy (XV - XVI
      wiek), można identyfikować z pozostałościami renesansowego zamku Kokorzów.
      Kaplicę pałacową ufundował w roku 1910 ostatni właściciel pałacu hr. Stolberg.
      Informuje o tym wmurowana w elewację kaplicy tablica z inskrypcją o następującej
      treści:

      GUNTHERUS / COMES DE STOLBERG - STOLBERG / HOC SACRARIUM AEDIFICAVIT / ARCEMOUE
      REFECIT / ET AXORNAVIT / A.D. MCMX

      Kaplica powstała na rzucie koła, została przykryta kopułą, posiadała ołtarz z
      sarkofagiem. Otrzymała wystrój późnobarokowy; wielobarwną marmurową posadzkę i
      sztukaterie z ornamentem regencyjnym. Pełniła funkcję sakralną do II wojny
      światowej, kiedy to pałac zajęli Rosjanie. Po wyzwoleniu, ogołocona z
      wyposażenia, przez szereg lat służyła jako magazyn. W październiku 2005 r.,
      staraniem kurii diecezjalnej w Gliwicach i obecnego właściciela pałacu, kaplica
      odzyskała swój dawny blask.

      Neorokokowy ołtarz kaplicy znajduje się obecnie w kościele parafialnym w
      Kamieńcu. Został on tam przeniesiony po pożarze kościoła w marcu 1984 r.
      spowodowanego, jak później ustalono, wadliwą instalacją elektryczną.
      Obecny pałac, to budowla murowana, potynkowana, częściowo jedno a częściowo
      dwupiętrowa, zwrócona elewacją frontową na północ. Pałac usytuowany jest na
      rzucie prostokąta z dobudówkami: korpus z wieku XVIII, część zach. z l. 1872 -
      1873, kiedy to pałac był przebudowywany.

      Od strony północnej znajduje się boniowaty (rowkowany, żłobiony) portyk z
      tarasem, z kamiennymi rzeźbami lwów podtrzymujących tarcze herbowe.

      Wnętrza pałacu posiadają charakter pseudobarokowy. Na parterze obszerna sień
      przykryta sklepieniem kolebkowym z lunetami, w lokalnościach obok sieni
      sklepienia kolebkowe z lunetami i żaglaste na gurtach. Na piętrze w trakcie pn.
      sklepienie krzyżowo-kolebkowe.

      Na zewnątrz pałacu znajdują się dwie wmurowane wtórnie tablice kamienne:

      * Na elewacji wschodniej, późnorenesansowa zapewne z końca z XVI w., z
      dwiema tarczami z herbami: Kur i nieokreślonym, podtrzymywanymi przez postać
      męską i kobiecą, oraz zachowanym napisem:

      JAN KOKORZ /Z/ KAME-CZE/KATERZINA (…wink KINGS (…wink (odnoszącym się do Jana Kokorza
      i jego żony Katarzyny von Königsfeld);

      * Na elewacji zachodniej, w formie późnobarokowego kartusza z pierwszej
      połowy XVIII w., z tarczą z herbami Löwenkronów i literami:

      MSVL (odnoszącym się do Martina Scholtz von Löwenkron)

      Wewnątrz pałacu rzeźby marmurowe:

      * W sieni na parterze kopia (?) sarkofagu rzymskiego z płaskorzeźbioną,
      wielofigurową sceną puttów zabierających winogrona, na ściance frontowej i
      bocznej oraz przedstawieniem gryfa na ściance bocznej;
      * W holu na piętrze rzeźba w formie czary z grupą Walka Zeusa z gigantami ,
      zapewne z XIX w.

      Obok dawnej biblioteki zachował się wspaniały klasycyzujący piec.

      Pałac otacza założony za Strachwitzów park krajobrazowy z ciekawym
      starodrzewiem; (miłorzęby, sosny wejmutki, dęby kaukaskie) oraz niezwykłym
      okazem tulipanowca, olbrzymiego drzewa, które co roku w czerwcu zachwyca piękne
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 18:30
        zamknięty
        https://zamki.net.pl/zamki/kamieniec/kamieniec02.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 18:37
          zamknięty
          Scholtz von Löwenckron
          Wywodzą się z rodu bytomskich mieszczan. Protoplastą rodu Jan był wójtem
          bytomskim w 1627 r.. W latach 1642-1648 Marcin Scholtz był burmistrzem. Brak
          jednak informacji czy był spokrewniony z Janem. Ten ostatni trzykrotnie żonaty,
          zmarł jesienią 1684r. w Krakowie.

          Syn Jana, Marcin urodził się w 1661 r. w Bytomiu. Od 1701 r. sprawował funkcję
          „Salzversilberer” w Tarnowskich Górach. Jego zadanie polegało na sprawowaniu
          nadzoru nad procesem uzyskiwania srebra z rudy. Znaczenie jego musiało być duże
          skoro 28 marca 1706 r. został uznany za należącego do czeskiego stanu
          rycerskiego. Zgromadziwszy majątek, inwestował także w majątki ziemskie.



          Herb: W polu czerwonym na zielonym gruncie srebrny koń. Ponad hełmem z
          czerwono-srebrnymi labrami czarne, orle skrzydło.


          Kupił niedaleko Gliwic położone: Sieroty, Kamieniec i Karchowice. W okolicach
          Tarnowskich Gór nabył: Wieszowę, Stare Tarnowice i Konary. W 1712 r. kupił
          Turawę koło Opola, a w 1728 r. Szumirad koło Olesna. Był dwukrotnie żonaty.
          Pozostawił dziewięciu synów. Z nich karierę kontynuował Tomasz (ur. w grudniu
          1693 r.), który też jako jedyny doczekał się dalszego potomstwa. Marcin zmarł 28
          lutego 1731 r. w Turawie.

          Tomasz także sprawował funkcję „Salzversilberer”. Osiadł w Wieszowie. Był
          dwukrotnie żonaty. Zostawił syna Józefa, który urodził się 28 stycznia 1747 r. w
          Wieszowej. Ze śmiercią Józefa 21 października 1759 r. w Turawie wygasł ród
          Scholtz von Löwenckronów.

          Źródło: Herbarz Tarnogórski

          www.montes.pl/Montes13/montes_nr_13_26.htm
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 18:40
            zamknięty
            https://www.montes.pl/Montes13/Herb.jpg


            Herb: W polu czerwonym na zielonym gruncie srebrny koń. Ponad hełmem z
            czerwono-srebrnymi labrami czarne, orle skrzydło.
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 19:28
      zamknięty
      Strachwitz

      Panowie Kamieńca, Księżego Lasu i Ziemięcic
      Rodzina Strachwitz von Groß-Zauche und Camminetz należy do najstarszych śląskich
      rodów. Ich nazwisko pochodzi od Strachowic na Dolnym Śląsku (dziś dzielnica
      Wrocławia).

      Najstarszego z rodu Wojsława ze Strachowic wspomniano w dokumencie z 1285r.
      Dosyć długo musieli czekać na pierwsze zaszczyty.

      W 1630r. cesarz Ferdynand II Habsburg nadał w Ratyzbonie braciom Krzysztofowi i
      Maksymilianowi tytuł baronów cesarstwa (niem. Reichsfreiherr) von Strachwitz und
      Groß-Zauche (Groß Zauche = pol. Sucha Wielka). Krzysztof był radcą cesarskim
      oraz prałatem i kanonikiem we Wrocławiu
      Maksymilian natomiast radcą biskupa wrocławskiego. Obaj zmarli bez męskich
      potomków. W kolejnych stuleciach jednak stopniowo inni członkowie rodu zaczęli
      używać także tytułu baronów. W XVIII wieku najbardziej znanym był Jan Maurycy i
      jego krewniak Karol Józef.

      Jan Maurycy urodził się zimą 1721r. Gdy miał 27 lat jako kanonik zasiadł w
      kapitule wrocławskiej. W 1761r. uzyskał tytularne biskupstwo Tyberiady oraz
      został biskupem-sufraganem przy biskupie wrocławskim Filipie Gothardzie
      Schaffgotschu. Dwa lata później został mianowany generalnym wikariuszem. Po
      wygnaniu biskupa Filipa Gotharda do Austrii w 1766r. został wikariuszem
      apostolskim diecezji wrocławskiej (dla części pozostałej w granicach pruskich).
      Zmarł w styczniu 1781r. we Wrocławiu.
      Postacią niemniej sławną w XVIII wieku był młodszy krewniak biskupa, Karol
      Józef. Urodził się w marcu 1724r. W czasie wojen śląskich stanął po stronie
      króla pruskiego Fryderyka II Wielkiego. Wiosną 1750r. kupił pałac w Kamieńcu
      wraz z okolicznymi ziemiami (dziś gmina Zbrosławice). Niedługo potem dokupił
      także Księży Las i Ziemięcice. Swą główną rezydencją uczynił pałac w Kamieńcu
      wybudowany na początku XVIII wieku przez Löwenckrona.

      Król pruski latem 1798r. wywyższył go do godności pruskiego hrabiego (niem.
      Graf) Strachwitz von Groß-Zauche und Camminetz (Camminetz = pol. Kamieniec).
      Zmarł latem 1810r.

      Starszy brat Karola Józefa, Ernest Joachim posiadał Kamień Śląski wraz z
      tamtejszym zamkiem i okolicznymi dobrami. Kamień Śląski związany był - i jest -
      z rodziną Odrowążów i Świętym Jackiem oraz błogosławionymi Czesławem i Bronisławą.

      Wszyscy Strachwitzowie musieli opuścić swe dobra po II wojnie światowej. Byli
      wśród nich i inni, np. kuzynowie monarchów, dyplomaci, poeta, dziennikarze
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 19:31
        zamknięty
        https://www.montes.pl/Montes_7/strachwitz.jpg

        Herb Strachwitz:
        czarny łeb knura na złocie, nad hełmem z czarno-złotymi labrami dwa (czarne i
        złote) pióra strusie
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:03
      zamknięty
      https://www.google.pl/mapdata?CxW_YQIDHTJGKAEg____________AQwtv2ECAzUyRigBQI4CSLkBUgJQTJABB8oBAnBs
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:04
        zamknięty
        PORĘBA

        Poręba to miasto i gmina w województwie śląskim, w powiecie zawierciańskim,
        położone nad Czarną Przemszą. Do 1954 roku siedziba gminy Poręba. W latach
        1975-1998 miasto administracyjnie należało do województwa katowickiego.
        Osada założona w XIV wieku. Pierwsza wzmianka o Porębie pochodzi z 1373 r. W
        1957 r. uzyskuje status osiedla. W latach 1973-1975 i od 1982 r. samodzielne
        miasto. W latach 1975-1982 w granicach Zawiercia. Na terenie dzisiejszej Poręby
        istniało dawniej wielkie rozlewisko wodne zwane Czarnym Jeziorem. Od tego
        jeziora Poręba wzięła część swej pierwotnej nazwy. W 1375 r. osada nosiła nazwę
        Czarnej Poręby i należała do morawczyka Krzywosąda, zwanego pospolicie
        Krzywakiem. W XV w. nazwa została zmieniona na Porębę Mrzygłodzką i przeszła w
        ręce szlachcica Pileckiego. W XVI w. osadnictwo tych terenów na prawie
        magdeburskim spowodowało znaczny rozkwit Poręby. Bujne tereny leśne, złoża węgla
        brunatnego i rudy sprzyjały rozwojowi przemysłu. W miejscowych lasach wypalano
        węgiel drzewny. Rozwijał się wytop żelaza oraz stali.

        Po III rozbiorze Polski, w 1795 r., wybudowano w zakładzie pierwszy piec do
        przetapiania rudy. Uruchomienie pieca odlewniczego stworzyło z Poręby ośrodek
        przemysłowy. Odlewano rury żelazne, elementy do młynów, cegielni oraz innych
        fabryk, a także na potrzeby rolnictwa. Odlewnia odlewała naczynia emaliowane i
        urządzenia sanitarne. Poręba rozwijała się wraz z fabryką. Powstawały nowe
        osiedla. W latach 1930-1935 wybudowano trzy szkoły podstawowe. Przez nieustanny
        rozwój zakładu, po zakończeniu II wojny światowej, w fabryce zaczęto produkcję
        obrabiarek, w tym także obrabiarek ciężkich.
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:05
          zamknięty
          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c9/POL_Por%C4%99ba_COA.svg/100px-POL_Por%C4%99ba_COA.svg.png
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:09
            zamknięty
            W Porębie rośnie też dąb Bartek - który ma ok. 720 lat, jest to najstarszy
            pomnik przyrody ożywionej województwa śląskiego. Natomiast do zabytków
            związanych z techniką należy wieża dawnego pieca służącego do produkcji żeliwa z
            1798 roku. Ciekawym obiektem jest kościół świętego Ducha z 1901 roku, zbudowany
            w stylu neogotyckim.
            Do atrakcji należą jurajskie prażonki, od 2003 roku odbywa się w Porębie
            ~Światowy Festiwal Prażonek.
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:13
              zamknięty
              PRZEPIS NA PRAŻONKI

              zaczerpnięty z przewodnika Od Jury po Beskidy

              Do żeliwnego garnka wyłożonego liśćmi kapusty wkładamy na przemian warstwy
              pokrojonych ziemniaków, boczku, kiełbasy, cebuli, marchewki i buraków. Każdą
              warstwę z odrobiną tłuszczu przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na koniec
              układamy na wierzchu warstwę liści kapusty i całość zamykamy dokręcaną pokrywą.
              Potrawę należy piec na żarze ogniska przez ok. 45 minut.
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:16
      zamknięty
      ZAWIERCIE

      https://www.google.pl/mapdata?CxW_YQIDHTJGKAEg____________AQwtv2ECAzUyRigBQI4CSLkBUgJQTJABB8oBAnBs
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:17
        zamknięty
        Zawiercie – miasto i gmina w województwie śląskim, w powiecie zawierciańskim. W
        latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do województwa katowickiego.
        Według danych z 30 czerwca 2009, miasto miało 52 171 mieszkańców[1].

        Zawiercie położone jest obok środkowej części Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej,
        u źródeł Warty w dzielnicy Kromołów. Stąd prawdopodobnie wzięła się nazwa miasta
        Zawiercie. Dawni mieszkańcy Kromołowa chcąc przedostać się do ówczesnej wsi
        musieli przekroczyć rzekę Wartę, gdyż Zawiercie znajduje się "Za Wartą" (patrząc
        od strony Kromołowa).

        Ważny punkt komunikacyjny i kolejowy, przemysł ciężki (huta żelaza), lekki
        (włókienniczy), szklarski (huta szkła produkująca kryształ) i odlewniczy
        (odlewnia żeliwa).

        Pod Zawierciem znajdują się pokłady rud ołowiu, cynku i srebra, które nie są
        eksploatowane. Kiedyś wydobywano także rudy żelaza metodą odkrywkową.

        Wizytówką miasta Zawiercia jest brama wjazdowa na centralną część Wyżyny
        Krakowsko-Częstochowskiej. Zawiercie jest punktem wyjścia wielu szlaków
        turystycznych na Jurę Krakowsko-Częstochowską.

        Honorowym obywatelem Zawiercia jest od 1995 roku Wiesław Ochman.
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:17
          zamknięty
          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/38/POL_Zawiercie_COA.svg/100px-POL_Zawiercie_COA.svg.png
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:18
            zamknięty
            * ruiny zamku Bąkowiec w Zawierciu-Łężcu (znanego też jako zamek w Morsku)
            * kościół pw. św. Trójcy i św. Floriana w Zawierciu-Skarżycach XVI-XVII wiek
            * Kościół pw. św. Mikołaja w Zawierciu-Kromołowie XVI wiek
            * Dwór znajdujący się w Zawierciu-Bzowie 1. połowa XIX wieku
            * Cmentarz żydowski w Zawierciu-Kromołowie
            * Cmentarz żydowski w Zawierciu
            * Dawna synagoga z 1880 r.
            * neogotycka bazylika kolegiacka pw. św. Apostołów Piotra i Pawła z 1896 w
            centrum miasta.
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:20
              zamknięty
              W XII w. na terenie dzisiejszego miasta istniała wieś Kromołów (obecnie
              dzielnica Zawiercia). W XIV w. przechodził tędy szlak handlowy z Krakowa do
              Poznania. Historia miasta Zawiercie sięga 1431 r., kiedy to za panowania
              Bolesława V, księcia opolskiego, w dokumencie nadającym grunty i zezwolenie na
              zbudowanie karczmy Mikołajowi Czenarowi, po raz pierwszy została wymieniona
              nazwa Zawiercie. W XV w. następuje rozwój hutnictwa żelaza (kuźnice). Od XV do
              XIX w. Zawiercie miało wielu właścicieli. Na przełomie XIX i XX w. utrwaliły się
              dwie nazwy Zawiercia: Zawiercie Duże – rozmieszczone wokół drogi biegnącej do
              Poręby i Zawiercie Małe – położone po prawej stronie Warty przy drodze wiodącej
              do Marciszowa. Pod względem administracyjnym Zawiercie Małe było wsią – gromadą
              przynależną do gminy Kromołów. Funkcje administracyjne w Zawierciu pełnili
              sołtysi w ramach samorządu gminnego. Najstarszą dzielnicą miasta jest Kromołów z
              źródłami rzeki Warty, o którym pierwsza wzmianka pochodzi z 1193 r. Dzielnica ta
              największy rozkwit przeżywała w latach 1831-1860, a to za sprawą mieszkających w
              nim sukienników i płócienników.

              Rozwój Zawiercia nieodłącznie związany był z koleją oraz budową dróg bitych. 1
              grudnia 1847 r. przez Zawiercie po raz pierwszy przejechał pociąg. W ten sposób
              otwarto planowany ruch z Częstochowy do Ząbkowic linią jednotorową. Ruch
              kolejowy dwutorowy z Koluszek do Ząbkowic uruchomiono w 1881 r. Spowodowało to
              rozwój ruchu pasażerskiego i towarowego. Stacja i dworzec II klasy zostały
              uruchomione w 1890 r., a w kwietniu 1914 r. został oddany do użytku obecny
              dworzec kolejowy. Biegnąca przez Zawiercie linia kolejowa była jednym z
              istotnych czynników, który skłonił Żydów berlińskich Ginsbergów do zakupu od
              małżonków Pławner z Żarek przędzalni bawełny funkcjonującej od 1833 r.
              Równocześnie z budową i rozbudową zakładów braci Ginsbergów w 1875 r. została
              uruchomiona w Zawierciu przez Carla Braussa Fabryka sztucznej wełny.

              Ważną rolę w rozwoju Zawiercia spełniały różne zakłady i przedsiębiorstwa
              metalowe: "Ernest Erbe", "Ferrum", "Ułan", "Sambor i Krawczyk", "Poręba" koło
              Zawiercia, "Liniarnia", "Jan Mecner", Fabryka Opakowań Blaszanych, "Suchy
              Element Elektryczny", i uruchomiona w 1901 r. Huta Zawiercie. Jest rzeczą
              charakterystyczną, że niektóre zakłady i fabryki sytuowały się w pobliżu Kolei
              Warszawsko-Wiedeńskiej a dla odległych od linii kolejowych fabryk montowano
              bocznice kolejowe. Na terenie Zawiercia uruchomiono kopalnie węgla brunatnego i
              rudy żelaza. Po nabyciu gruntów na posiedzeniu Zarządu TAZ 1 sierpnia 1878 r.
              podjęto ustalenia o budowie osiedla robotniczego TAZ. W tym też czasie zbudowano
              wiele szkół, kaplic, kościołów (w tym kościół "Piotra i Pawła") i parków.

              Z 1893 r. pochodzą pierwsze wiadomości o funkcjonowaniu w Zawierciu Polskiej
              Partii Socjalistycznej. W 1894 r. w fabryce tkackiej w Zawierciu został
              zorganizowany jeden z pierwszych w Królestwie Kongresowym strajków, złamany po
              zwolnieniu kilkuset robotników i sprowadzeniu łamistrajków z okolic Wolbromia i
              Miechowa.

              W latach I wojny światowej ponad 30-tysięczna osada fabryczna Zawiercie
              posiadała okazały dworzec kolejowy, liczne fabryki oraz zakłady pracy, nie miała
              jednak praw i struktury miejskiej. Prawa miejskie Zawiercie nabyło 1 lipca 1915
              r. W wyniku tego ukształtowały się: dzielnice: Kromołów, Blanowice, Bzów,
              Żerkowice, Kądzielów, Zuzanka, Argentyna; osiedla: Żabki, Marciszów, Stawki,
              Centrum, Warty, Dąbrowica, Ręby, Kosowska Niwa; sołectwa: Karlin, Łośnice,
              Pomrożyce, Skarżyce.

              W okresie I wojny światowej w Zawierciu wzrosło bezrobocie, a to za sprawą
              zmniejszenia zatrudnienia w przedsiębiorstwie TAZ i zamknięciu huty
              Huldczyńskiego. Mieszkańcy Zawiercia jeździli na tereny okupacji
              austro-węgierskiej w celu kupna żywności, która była tam znacznie tańsza niż na
              terenie okupacji niemieckiej.

              Rozwój Zawiercia w latach 1919-1939 determinowały następujące kwestie:
              działalność organów administracyjnych, właściwe gospodarowanie majątkiem
              komunalnym i powierzonymi funduszami, funkcjonowanie przedsiębiorstw i zakładów,
              problemy bezrobocia, sprawy mieszkaniowe oraz działania władz administracyjnych
              w celu złagodzenia skutków trudnych warunków socjalnych życia mieszkańców. Nadal
              jednak jest miastem przemysłowym i tak jak przeżywający wówczas kryzys kraj,
              pojawia się nazwa "Zawiercie miasto wymarłe". W 1924 r. erygowano parafię
              ewangelicko-augsburską w Zawierciu.

              Utworzenie powiatu zawierciańskiego w 1927 r. wprowadziło pewne ożywienie w
              życiu miasta, gł. kulturalnym, a to za sprawą Chóru Towarzystwa Śpiewaczego
              "Lira". Od 1936 r. poprawiała się stopniowo sytuacja finansowa i możliwości
              zatrudnieniowe przedsiębiorstw zawierciańskich.

              W 1939 roku Zawiercie włączone zostało do III Rzeszy i przemianowane w 1941 roku
              na Warthenau (nazwa nazistowska).

              Okres po II wojnie światowej to okres rozwoju miasta. W kwietniu i maju 1945 r.
              produkcję podjęły fabryki "Poręba" i "Ferrum", w czerwcu uruchomiono Hutę Szkła,
              w lutym 45 r. hutę "Zawiercie". Na tle trudnej sytuacji płacowej i
              aprowizacyjnej w niektórych zakładach Zawiercia i okolic miały miejsce strajki w
              latach 1945 – 1947. Najbardziej zdecydowany protest miał miejsce w hucie
              "Zawiercie" w marcu 1946 r.

              W latach 90. uwydatniły się trudne problemy zatrudnieniowe i mieszkaniowe.
              Przestało funkcjonować budownictwo komunalne i zakładowe. Dla Spółdzielni
              Mieszkaniowej "Hutnik" w Zawierciu przekazano z budżetu miasta środki finansowe
              za zrealizowaną infrastrukturę i zagospodarowanie terenu osiedla "Argentyna".
              Rozpoczęto realizację zadania inwestycyjnego "Kosowska Niwa". W 1998 r.
              zaadaptowano na mieszkania hotel przy ul. Rataja. W końcu lat 90. władze
              miejskie rozpoczęły budowę dwóch budynków mieszkalnych przy ul. Dojazd. W 1994
              r. oddano do użytku gmach Telekomunikacji Polskiej S.A. W 2001 r. oddano do
              użytku halę sportową mieszczącą się w pobliżu ulic Wierzbowej i Blanowskiej.

              Zapoczątkowana w 1989 r. transformacja ustrojowa zmieniła system gospodarowania
              i zarządzania zakładami pracy, przedsiębiorstwami. 27 grudnia 1995 r.
              przekształcono hutę "Zawiercie" w jednoosobową spółkę akcyjną Skarbu Państwa.

              W latach 80. zostały utworzone różne firmy i przedsiębiorstwa, m.in. "Awbud",
              "Bodeko", "Królmet", "Szczęsny-Zjawiony". Jednocześnie z procesem przekształceń
              przedsiębiorstw, zakładów pracy narasta proces zmniejszenia zatrudnienia.

              Od 1998 roku miasto jest stolicą powiatu zawierciańskiego, w skład którego
              oprócz Zawiercia wchodzą następujące gminy: Irządze, Kroczyce, Łazy,
              Ogrodzieniec, Pilica, Poręba, Szczekociny, Włodowice, Żarnowiec.
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:21
                zamknięty
                https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/0a/Zawiercie.jpg/250px-Zawiercie.jpg
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:22
                  zamknięty
                  ZAWIERCIE KROMOŁÓ

                  Kromołów – najstarsza, zabytkowa dzielnica Zawiercia położona na terenie jury
                  Krakowsko-Częstochowskiej, w której można spotkać liczne zabytki architektury.

                  Do największych atrakcji tej dzielnicy należy Kapliczka pod wezwaniem św. Jana
                  Nepomucena, postawionej nad wypływającym w tym miejscu głównym źródłem rzeki
                  Warty. Drugie z głównych źródeł wypływa 300 m dalej w pobliżu szkoły.
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:22
                    zamknięty
                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/2b/POL_Kromo%C5%82%C3%B3w_%28Zawiercie%29_COA.jpg
                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:23
                      zamknięty
                      * Kościół parafialny z XVI wieku pod wezwaniem św. Mikołaja, rozbudowany w 1867
                      * Kaplica z 1803 pod wezwaniem św. Jana Nepomucena postawiona nad
                      wypływającym w tym miejscu głównym źródłem Warty
                      * średniowieczny czworoboczny rynek oraz charakterystyczny dla tamtych
                      czasów układ ulic
                      * Cmentarz żydowski, macewy z XVIII i XIX w.
                      * Inne zabytkowe cmentarze
                      * Liczne drewniane domy z końca XIX wieku
                      * Kapliczki z XIX wieku
                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:23
                        zamknięty
                        Pierwsze wzmianki o osadzie Kromołów pochodzą z 1193. Pierwszymi właścicielami
                        tych ziem byli Kromołowscy.

                        Kromołów prawa miejskie uzyskał w XIV lub XV wieku, a utracił je w XIX wieku w
                        ramach represji rosyjskich po klęsce powstania styczniowego. W latach 1973-1977
                        miejscowość była siedzibą gminy Kromołów. W 1975 wieś Kromołów została włączona
                        do miasta Zawiercie jako jedna z jego dzielnic.

                        Osada Kromołów powstała przed 1193, założona przez rycerza Kromola, od którego
                        nazwiska wywodzi się nazwa miejscowości. Byś może Kromołów początkowo był
                        również osadą rycerską, ale nie jest to do końca jasne, bowiem pierwsza pisemna
                        wzmianka pochodzi z 1193, prawie pół wieku po owych nadaniach. Inna wersja mówi,
                        że zakonnicy klasztoru Lubińskiego popłynęli w górę rzeki Warty, gdzie u jej
                        źródeł osiedlił się Cromola. We wczesnym średniowieczu niektóre miejscowości
                        określano miastami - do takich należał Kromołów. Z zapisów w bulli papieża
                        Celestyna III wydanej 8 kwietnia 1193 adresowanej do króla Polski Kazimierza
                        Sprawiedliwego wynika, że papież zatwierdził w niej wszystkie posiadłości nadane
                        Kanonikom Regularnym przy klasztorze Najświętszej Marii Panny na Piasku we
                        Wrocławiu. Na mocy bylli kanonicy byli właścicielami "THABERNA IN CROMOLAU" -
                        jednej karczmy w Kromołowie. Co świadczy o ścisłej więzi Wrocławia z Kromołowem.
                        W czasach Długosza klasztor miał w Kromołowie 1 łan ziemi, 1 zagrodnika i prawo
                        patronatu nad kościołem parafialnym, a sam Kromołów był uważany za miasto. Po
                        1425 właścicielem miasta jest Stanisław Kromołowski będący również rajcą
                        lelowskim. On i jego syn również Stanisław przyczynili się do znacznego
                        ożywienia gospodarczego miasta, kiedy to Kromołów zyskał rangę kupiecką i
                        handlową, po śmierci ojca syn zwrócił się również do Zygmunta I Starego z prośbą
                        o wyrażenie zgody na urządzenie targów w Kromołowie. Król wydał przywilej
                        targowy dnia 24 lutego 1519. W wieku XVII i XVIII Kromołów był niemym świadkiem
                        historii. Tędy przebiegał szlak przemarszu wojsk idących na wojnę, tędy
                        przejeżdżał król Jan Kazimierz i jego następca Michał Korybut Wiśniowiecki. U
                        Stanisława Warszyckiego (kolejnego dziedzica Kromołowa) przez dwa miesiące
                        gościła wdowa po Jeremim Wiśniowieckim. Wspomniany Stanisław w 1699 obwarował
                        Kromołów umocnieniami obronnymi oraz fosą, a także postawił nowy murowany
                        dworek, spełniający rolę fortyfikacji. Wydarzenia z lat 1655 - 1660 znane jako
                        "potop szwedzki" przyniosły mieszkańcom znaczne straty. Dwa dni załoga odpierała
                        atak - niestety bezskutecznie. Miasto zostało spalone ale niestety nie był to
                        jedyny atak Szwedów. Drugi miał miejsce w 1702, kiedy Kromołowianie odczuli
                        skutki "gościny" oddziału generała Dancera. Przez Kromołow przeciągały również
                        oddziały hetmana Jana Sobieskiego skierowane przeciw rokoszanom Jana
                        Lubomirskiego. Powtórnie mieli okazję zobaczyć hetmana już jako króla Jana III
                        Sobieskiego - kiedy po odpoczynku we Włodowicach 26 lipca 1683 wiódł swe
                        rycerstwo na odsiecz Wiednia. Z okresu wojen szwedzkich miasto wyszło zubożałe
                        oraz wyludnione, o czym świadczą spisy poborowe dla województwa krakowskiego:

                        * 83 rodziny mieszczańskie
                        * 5 zagród chłopskich,
                        * 2 młyny i 6 rzemieślników.

                        Jednym z większych zaszczytów był wieczny spoczynek w kościele, nie każdy mógł
                        go dostąpić, tylko najbardziej zasłużeni dla wiary katolickiej. Należał do nich
                        Albert Woysza (prepozyt chełmiński, kanonik płocki i sekretarz króla Władysława
                        IV). Tak jak Polska utraciła niepodległość tak i ziemia kromołowska na 123 lata
                        utraciła suwerenność. Kromołowianie uczestniczyli we wszystkich powstaniach
                        dlatego za pomoc w sprzyjanie powstańcom ponieśli straszliwą karę - odebranie
                        praw miejskich i zamianę Kromołowa na wieś (1867 - 1870), oznaczało to koniec
                        kilkusetletniej tradycji miejskiej ale i ogromne straty gospodarcze i finansowe.
                        W 1925 parafia Kromołowska i dekant Zawierciański zostają włączone do diecezji
                        częstochowskiej. Podczas II wojny światowej w Kromołowie drukowano tajna gazetkę
                        "Płomień", odebranie praw miejskich o coraz większe znaczenie osady Zawiercie
                        przyczyniło się, że Kromołow od 1975 do dziś jest dzielnicą Zawiercia.
                        Sport [edytuj]

                        W Kromołowie od 1946 działa klub piłkarski LKS Źródło Kromołów, który w sezonie
                        2009/10 rozgrywa swoje mecze w Lidze Okręgowej grupie Katowice II.
                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:24
                          zamknięty
                          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/ca/%C5%B9r%C3%B3d%C5%82o_Warty.JPG/250px-%C5%B9r%C3%B3d%C5%82o_Warty.JPG
                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 29.03.10, 10:53
                            zamknięty
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/STeFJ7h8mo6Ltv3rNB.jpg
                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 29.03.10, 10:54
                            zamknięty
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/BUczgoS0POjuvkiQLB.jpg
                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 29.03.10, 10:56
                            zamknięty
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/PaKlDb1CmO13purHNB.jpg


                            PRZYKŁAD ARCHITEKTURY - NO WŁAŚNIE JAKIEJ?
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:29
      zamknięty
      BZÓW

      Bzów – część Zawiercia, dawna wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w
      powiecie zawierciańskim.

      Wieś Bzów istniała już w XIV w. i była własnością szlachecką. Bzowski z Bzowa
      miał herb Pilawa. W 1349 dziedzicami Bzowa byli komornicy Miczko i Marcin –
      nazwani Pankami. Później wieś należała do Bonerów, Firlejów, Warszyckich. Z
      Bzowa wywodzi się rodzina Janotów Bzowskich herb Nowina. W 1975 wieś zostaje
      przyłączona do Zawiercia.
      Jednym z zabytków jest dwór wzniesiony na przełomie XVIII i XIX w. Na strychu
      dworu zachowała się belka z datą 1738. Po przebudowie nie przypomina pierwotnej
      postaci. Zachowały się również resztki czworaków.
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:29
        zamknięty
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/96/Kapliczka_Bzow.jpg/250px-Kapliczka_Bzow.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:30
          zamknięty
          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/62/Zrodla_czarnej_przemszy.jpg/250px-Zrodla_czarnej_przemszy.jpg
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:32
      zamknięty
      https://wikimapia.org/p/00/00/91/68/09_75.jpg
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 21:34
      zamknięty
      PODZAMCZE

      https://www.google.pl/mapdata?CxUy0wEDHTbWKQEg____________AQwtMtMBAzU21ikBQI4CSLkBUgJQTJABBcoBAnBs
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 21:41
        zamknięty
        PODZAMCZE
        Podzamcze – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie
        zawierciańskim, w gminie Ogrodzieniec.Miejscowość znana - zwykle błędnie, jako
        Ogrodzieniec - ze względu na znajdującą się w niej średniowieczną warownię,
        najlepiej zachowaną spośród podobnych na Szlaku Orlich Gniazd.W okolicy
        Podzamcza znajdują się liczne skałki wapienne, cieszące się dużą popularnością
        wśród wspinaczy. W sąsiedztwie zamku znajduje się rejon skalny nazywany Prawym
        Podzamczem, gromadzący kilkanaście imponujących ostańców z dużym nagromadzeniem
        dróg o wysokim stopniu trudności, często przekraczającym stopień VI.5. Skały
        znajdujące się po przeciwnej stronie drogi 791 bywają nazywane Lewym
        Podzamczem; znajduje się tu niewielka skała o nazwie Suchy Połeć oraz oferujący
        kilkadziesiąt dróg na kilku ostańcach i wysokim na 30 metrów murze skalnym rejon
        Góry Birów.
        Najwyższym wzniesieniem Jury jest Góra Janowskiego w Podzamczu. U jej podnóża
        wznoszą się ruiny średniowiecznego zamku w Ogrodzieńcu. W czasach swej
        świetności (XVI w) posiadał on rozległe przedzamcze i zamek górny. Dziś
        zachowały się tu trzy baszty Bramna, Kredemserska i Skazańców. Komnaty Włodków i
        Bonerów, budynek Kurza Noga, mur kurtynowy, beluard oraz trzy dziedzińce. Na
        zamku prezentowane są ekspozycje stałe i czasowe. Latem odbywają się imprezy
        plenerowe.
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 21:43
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/QrrtnzPapYYa2x6UBB.jpg
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 21:45
            zamknięty
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Y6WvMmduB2qM1BNQaB.jpg
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 21:47
              zamknięty
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/cBEaCZJn6ZLy2ysFnB.jpg
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 21:52
                zamknięty
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/swqwMldt9Ha0VP8bvB.jpg
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 21:54
                  zamknięty
                  OGRODZIENIEC

                  https://www.google.pl/mapdata?CxUy0wEDHTbWKQEg____________AQwtMtMBAzU21ikBQI4CSLkBUgJQTJABBcoBAnBs
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 21:57
                    zamknięty
                    OGRODZIENIEC

                    miasto w województwie śląskim, w powiecie zawierciańskim, siedziba gminy
                    miejsko-wiejskiej Ogrodzieniec. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie
                    należało do województwa katowickiego. Prawa miejskie posiadał w latach 1386-1870
                    oraz od 1973. Mieszkańcy należą do Parafii Przemienienia Pańskiego.
                    Miasto położone jest na obrzeżach Zagłębia Dąbrowskiego, w środkowej części
                    Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, na granicy dwóch mezoregionów: Wyżyny
                    Częstochowskiej i Obniżenia Górnej Warty (Wyżyna Woźnicko-Wieluńska).
                    W centrum miasta krzyżują się drogi wojewódzkie 791 i 790. Od południa i
                    zachodu do miasta przylega znaczny kompleks leśny, od północy złoża wapienne
                    oraz nieczynny kamieniołom eksploatowany kiedyś przez cementownię Wiek, od
                    północnego-zachodu łąki przechodzące w dolinę Czarnej Przemszy, a od wschodu –
                    pola uprawne.
                    Początki miasta sięgają prawdopodobnie XI wieku. Rozwijało się tu grodzisko
                    rolników, myśliwych i smolarzy. W 1241 Ogrodzieniec został najechany przez
                    Tatarów, którzy spalili miasto i zamek. Po najeździe drewniany dotąd zamek
                    został odbudowany z kamienia.

                    Pierwsze zapiski historyczne o Ogrodzieńcu pochodzą z 1346[2]. Pod koniec XIII
                    w. wybudowano w mieście zajazd. Położenie Ogrodzieńca sprzyjało rozwojowi
                    handlu, którym trudnili się przeważnie Żydzi. W XIII i XIV w. w puszczach
                    ogrodzienieckich organizowano polowania na grubą zwierzynę.

                    W 1784 Ogrodzieniec otrzymał przywilej na organizację 12 jarmarków rocznie. W
                    1795 był w zaborze pruskim (Nowy Śląsk), a od 1815 w zaborze rosyjskim
                    (Królestwo Polskie). W 1886 były tu 162 domy (w tym 26 murowanych) i około 1000
                    mieszkańców (w tym 163 Żydów).

                    Wojska niemieckie zajęły miejscowość 4 dni po rozpoczęciu II wojny światowej. 8
                    października 1939 ziemię ogrodzieniecką wcielono do III rzeszy. Podczas okupacji
                    hitlerowskiej planowano zniemczenie nazwy miejscowości na Bonerburg (od Bonerów
                    - XVII-wiecznych właścicieli zamku Ogrodzieniec), ale zmiana ta nie weszła nigdy
                    w życie.

                    Do 1956 miejscowość znajdowała się w powiecie olkuskim, do 1975 i od 1999 w
                    powiecie zawierciańskim.
                    Ważny ośrodek produkcji cegieł i materiałów budowlanych. W latach 1913-1999
                    działała tu cementownia Wiek - jeden z największych zakładów w regionie. Drugim
                    ważnym budynkiem przemysłowym jest zamknięta w 1998 fabryka PMIB Izolacja
                    Ogrodzieniec produkująca materiały ociepleniowe z wykorzystaniem azbestu.
                    * XVIII-wieczny Kościół Przemienienia Pańskiego
                    * ruiny XIX-wiecznej prochowni
                    * XVII-wieczny ratusz na rynku
                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 21:59
                      zamknięty
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/NB9Z3eVDaVDkRgD4IB.jpg
                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:08
                        zamknięty
                        OGRODZIENIEC

                        Do zabytków Ogrodzieńca należą Kościół Przemienienia Pańskiego oraz kapliczka
                        Świętego Floriana z 1920 roku. W lesie na płd od centrum znajdują się ruiny
                        carskiej fabryki prochu z 1878 roku. Bogactwem są rozległe lasy a w nich sosna,
                        buk i brzoza(niestety po ostatniej zimie strasznie zniszczone zwłaszcza brzozy).
                        Zespół źródeł rzeki Centurii oraz endemit - warzucha polska.
                        Przez okolice Ogrodzieńca biegną szlaki piesze - Szlak Orlich Gniazd, Zamonitu,
                        Warowni Jurajskich, Tysiąclecia, Partyzantów, Szwajcarii Zagłębiowskiej
                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:10
                          zamknięty
                          [b]ZAMEK OGRODZIENIEC

                          Zamek Ogrodzieniec – ruiny średniowiecznego zamku leżącego w Jurze
                          Krakowsko-Częstochowskiej wzniesionego w XIV-XV wieku przez ród Włodków
                          Sulimczyków, później przebudowywanego. Zamek leży na najwyższym wzniesieniu
                          Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej - Górze Zamkowej wznoszącej się na 515,5 m
                          n.p.m. Ruiny leżą na "Szlaku Orlich Gniazd", są udostępnione do zwiedzania.

                          Ze względu na swoją nazwę, większość turystów błędnie twierdzi, iż jest on
                          położony w miejscowości Ogrodzieniec. Naprawdę znajduje się w Podzamczu, około 2
                          km na wschód od Ogrodzieńca.
                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:12
                            zamknięty
                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/6c/Ogrodzieniec.png/300px-Ogrodzieniec.png
                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:13
                              zamknięty
                              Pierwsze umocnienia stanęły tu za panowania Bolesława Krzywoustego i przetrwały
                              do 1241 roku, kiedy to najazd tatarski zrównał je z ziemią. Na ich miejscu w
                              połowie XIV wieku zbudowano zamek gotycki - siedzibę rodu rycerskiego Włodków
                              Sulimczyków. Warownia była doskonale wkomponowana w teren: z trzech stron
                              osłaniały ją wysokie skały, a obwód zamykał kamienny mur, wjazd prowadził wąską
                              szczeliną między skałami.

                              XVI-wieczna przebudowa, gdy właścicielami zostali krakowscy Bonerowie,
                              przekształciła zamek w renesansową rezydencję. Warownia składała się z
                              rozbudowanego, trzywieżowego zamku górnego oraz obszernego przedzamcza.
                              Następnie zamek przechodził w ręce Ligęzów oraz Firlejów. W 1655 roku podczas
                              potopu szwedzkiego zamek został zdobyty przez wojska szwedzkie, które
                              stacjonowały w nim prawie dwa lata, rujnując znaczną część zabudowań. W 1702
                              roku również nie oparto się szwedzkiemu szturmowi. Pożar strawił wówczas ponad
                              połowę zamku. Praktycznie nie podjęto już jego odbudowy. Ostatni mieszkańcy
                              opuścili zrujnowaną warownię około 1810 roku.

                              Po II wojnie światowej postanowiono zadbać o zachowanie zamku w formie trwałej
                              ruiny. Prace konserwatorskie przeprowadzono w latach 1949-1973, a ich efekty
                              możemy podziwiać do dziś.
                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:16
                                zamknięty
                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ta8p7YRZ0a4xZfrPaB.jpg
                                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:20
                                  zamknięty
                                  Legendy, ciekawostki

                                  Zdaniem niektórych badaczy zjawisk paranormalnych Zamek Ogrodzieniec jest
                                  miejscem nawiedzonym, gnieżdżą się tu siły mroczne i potężne. Słynny Czarny Pies
                                  z Ogrodzieńca pojawia się niekiedy nocami, biegnąc po murach i wokoło ruin
                                  zamku. Wedle relacji osób, które miały okazję widzieć owo widmo, jest to czarny
                                  pies, wielkością znacznie przekraczający psa, nawet bardzo dużego, jego oczy
                                  płoną, a biegnąc ciągnie za sobą ciężki łańcuch. Zjawa ma ponoć być duszą
                                  kasztelana krakowskiego Stanisława Warszyckiego. Co ciekawe - kasztelan straszy
                                  także niedaleko ruin zamku w Dankowie jako jeździec bez głowy[1].

                                  W 1984 r. heavymetalowy zespół Iron Maiden nagrał na zamku wstawkę filmową,
                                  która została użyta w filmie Live After Death w części Behind The Iron Curtain.
                                  Materiał został wykorzystany przy utworze Hallowed Be Thy Name.

                                  W 2001 r. w ruinach kręcono zdjęcia do Zemsty w reżyserii A. Wajdy. Do zamku
                                  dobudowano duże fragmenty dekoracji, które nie zostały usunięte po zakończeniu
                                  zdjęć.
                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:22
                                    zamknięty
                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/BuUysaSqRPrFotwZiB.jpg
                                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:27
                                      zamknięty
                                      Inna legenda mówi, że nocami w zamku w Ogrodzieńcu pojawia się duch pięknej
                                      Olimpii. Kiedy rycerz jej serca walczył na wojnie, przeciwny tej miłości ojciec
                                      dziewczyny wysłał do niego list pisany rzekomo ręką córki. Na wieść o zerwaniu
                                      zaręczyn rycerz Kmita rzucił się ze skały. Gdy Olimpia poznała prawdę również
                                      rzuciła się z baszty Ogrodzienieckiego zamku.
                                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:29
                                        zamknięty
                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/w5IHbWa3amNSvBPY4B.jpg
                                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:34
                                          zamknięty
                                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/kfqsJQBFBQElAsbsJB.jpg
                                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:37
                                            zamknięty
                                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/DSB2mBNHu8a42WFkGB.jpg
                                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:51
                                              zamknięty
                                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/JRPSR5h9QYJIFGBT1B.jpg
                                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:56
                                                zamknięty
                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/aL37qMGpWNLywySZ0B.jpg
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 28.03.10, 11:13
                  zamknięty
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/KDjRFHao4Y3BAaHJdB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:59
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4nys1aEJrkuH5nQZvB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:01
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/PBlBvJzQ58fboN31OB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:05
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/QBbz4BJ7m24buywbBB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:08
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/9QGiaOsQ93LUr5n0aB.jpg
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:18
            zamknięty
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/EzwS3dFQGb5tGwvTRB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:12
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/BbROMLuSaxU0W2GJEB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:22
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/AySpWNgBvVetgkpaRB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:25
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4jCLmywuvzWEirkAQB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:28
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/7F6GxVE6Rg1Zyi0BtB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:33
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/xwNvZ0Nq9ar8IVO8BB.jpg
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 28.03.10, 11:16
            zamknięty
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/pqfB4SUJkmJ91OooNB.jpg
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 28.03.10, 11:20
              zamknięty
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/egiVYiaDeANIyh56WB.jpg
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 28.03.10, 11:24
                zamknięty
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/vIfg3HwTW7e8ynuz1B.jpg
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 28.03.10, 11:29
            zamknięty
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/RIDJzLnL9dSBkK0ABB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:37
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/TJLoPSHUP80ipNFcgB.jpg
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 28.03.10, 11:36
            zamknięty
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/SBPnYv2NEPNLHN1z2B.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:41
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/S3gUkudH9Ao6JLTiDB.jpg

          AMONITY
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:44
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/PRrNvowcvUlHLd47VB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:47
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/gCZobeb7BJGIOLsxIB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:50
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/1ChZqDVaOJCnrYCgEB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:52
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/VHZLuk8Dua5ZIn8DAB.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 23:55
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Fao5sYdrUiWzbsqNhB.jpg
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 28.03.10, 11:09
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/fRaTxtUoOrtdA9tLhB.jpg
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 28.03.10, 00:01
      zamknięty
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/wSnOHD25ruHlE53WdB.jpg
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 28.03.10, 11:06
      zamknięty
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/BGEi6RJ0CAc82JD2mB.jpg

      TO NIE GÓRY, TO WIDOK Z ZAMKU OGRODZIENIEC NA PODZAMCZE
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 28.03.10, 11:41
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/zRajIMMoznPgmWuI5B.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 28.03.10, 11:44
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/L12yZ228Wy1EPLRKmB.jpg

          winkKAMELA
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 10:53
            zamknięty
            BZÓW

            Bzów – część Zawiercia, dawna wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w
            powiecie zawierciańskim.Wieś Bzów istniała już w XIV w. i była własnością
            szlachecką. Bzowski z Bzowa miał herb Pilawa. W 1349 dziedzicami Bzowa byli
            komornicy Miczko i Marcin – nazwani Pankami. Później wieś należała do Bonerów,
            Firlejów, Warszyckich. Z Bzowa wywodzi się rodzina Janotów Bzowskich herb
            Nowina. W 1975 wieś zostaje przyłączona do Zawiercia.Jednym z zabytków jest dwór
            wzniesiony na przełomie XVIII i XIX w. Na strychu dworu zachowała się belka z
            datą 1738. Po przebudowie nie przypomina pierwotnej postaci. Zachowały się
            również resztki czworaków.
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 10:54
              zamknięty
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/wfsqENyTUyFvs6CBvB.jpg
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 10:56
                zamknięty
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/0Heu7F2aarFIkBd8DB.jpg
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:00
                  zamknięty
                  CMENTARZ ŻYDOWSKI W ZAWIERCIU - KROMOŁOWIE

                  Cmentarz żydowski w Zawierciu-Kromołowie - został założony w XVIII wieku i
                  zajmuje powierzchnie 0,5 ha na której zachowało się około 920 nagrobków (z
                  których najstarsze pochodzą z połowy XVIII wieku) oraz dom przedpogrzebowy.
                  Inskrypcje nagrobne są języku hebrajskim, jidysz i polskim.
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:01
                    zamknięty
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/UluoaZSI5zmloL4mGB.jpg
                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:03
                      zamknięty
                      ZAWIERCIE CMENTARZ Z OKRESU I WOJNY

                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4xqL4kKqaQUajtZV3B.jpg
                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:05
                        zamknięty
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ZwgmBFGw1wFfFecQaB.jpg

                        CMENTARZ Z I WOJNY - ZBLIŻENIE NA KRZYŻ NA MOGILE
                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:13
                          zamknięty
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/GftaH6wD59NVMEsaoB.jpg
                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:16
                            zamknięty
                            KOŚCIÓŁ ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA W ZAWIERCIU KROMOŁOWIE

                            Jest on najstarszą świątynią rzymskokatolicką Zawiercia, ściśle związaną z
                            powstaniem Kromołowa. Nieznana jest dokładna data powstania kościoła ale
                            przyjmuje się, że powstał on na przełomie XII i XIII wieku.
                            Według podań ludowych obecny kościół jest trzecim z kolei, zbudowanym w tym
                            samym miejscu. Pierwszy, drewniany został spalony w XIII w. podczas najazdu
                            tatarskiego. Dzisiejszy kościół jest murowany, jednonawowy, z prezbiterium
                            zakończonym trójboczną absydą. Przebudowa dokonana w XVI w. spowodowała, że
                            zniknęło wiele charakterystycznych elementów kościoła i dzisiaj trudno określić
                            czas jego powstania.
                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:16
                              zamknięty
                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/fauQdBAhFl08EyQEQB.jpg
                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:17
                                zamknięty
                                W okresie późnego średniowiecza parafialny kościół kromołowski stał się dużym
                                ośrodkiem kultu chrześcijańskiego
                                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:18
                                  zamknięty
                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/7luH1sGPkIaPJfHbTB.jpg
                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:19
                                    zamknięty
                                    W kościele przetrwała pamięć o rodzie Cromoli - założycielach wsi. Nad drzwiami
                                    do zakrystii widnieje ich herb „Gryf” a pod ołtarzem głównym znajduje się grób z
                                    pierwszej połowy XIII wieku, w którym pochowany został członek ich rodu.
                                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:20
                                      zamknięty
                                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/sDwRMTT6tpYwQMdF5X.jpg
                                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:21
                                        zamknięty
                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uYPLB7Ef7Cb3BGHflB.jpg
                                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:22
                                          zamknięty
                                          Kościół Kromołowski posiada bardzo cenne zabytki. Na szczególną uwagę zasługuje
                                          kamienna kropielnica, drzwi do zakrystii, żelazna krata oddzielająca kaplicę św.
                                          Anny od nawy kościoła, kamienna chrzcielnica z jednolitą pokrywą, osadzona na
                                          kamiennej stopie znajdująca się w kaplicy św. Izydora; dzwon „Św. Mikołaj” z
                                          1508 roku, przenośne ołtarzyki dwustronne (ferotrony) czy grobowiec znajdujący
                                          się pod kaplicą św. Anny.
                                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:22
                                            zamknięty
                                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/1A6bBP7TiAbbnrw0FB.jpg
                                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:24
                                              zamknięty
                                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/R94A2gNzJjEnhrsyNB.jpg
                                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:25
                                                zamknięty
                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/NR9NLbz5nB5E4UgORB.jpg
                                                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:26
                                                  zamknięty
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/QJJuhmAh8z0N9CKTmB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:26
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/LYMmbZOD9MjkQCQRgB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:27
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/K08cV5DqD8PrN1k6CB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:28
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/njC1WVbZhbx2ThVNqB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:29
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4Bb9Pz9TTWucMaNttB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:30
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/VluD8b61Yf4mbzkGqB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:31
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/VluD8b61Yf4mbzkGqB.jpg.
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:32
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ba65h1NAWmdxT4a7KB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:33
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/dc5KQKJaw56u9jn0OB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:34
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/TrOBUhcOVBPK7tsr7B.jpg


                                                    MALOWIDŁA NA SUFICIE - OBOK OBRAZU IMITACJA(MALOWANA) KASETONÓW
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:37
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/DC2bD2LtaG3U3KFgVB.jpg

                                                    "ŁUK TĘCZOWY" czyli wyraźnie oddzielenie Sakrum(ołtarz) od Profanum(miejsce dla
                                                    wiernych) - w późniejszych kościołach nie jest to już tak wyraźnie zaznaczone
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:38
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/JvGwbl8j8B7CsZaVbB.jpg

                                                    OŁTARZ BOCZNY
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:39
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/F36hgA0FfvkHVdu94B.jpg

                                                    DRUGI OŁTARZ BOCZNY
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:40
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/KLat7y8ji1caIgdGvB.jpg

                                                    EPITAFIUM
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:41
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/w8ThIDbbZFmegrtKxB.jpg

                                                    ANIOŁ
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:42
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/e7MWC8WeiNZewCrxcB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:43
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/kQByQFlDA9bxbVJlZB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:45
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/nDyRUs9uOvoFV4zDhB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:48
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/hQTna26jAg03sbdj4B.jpg

                                                    OBRAZ WRAZ Z WOTAMI PRAWDOPODOBNIE PRZETRWAŁ OD CZASÓW ŚREDNIOWIECZA
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:49
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/xbq8Zx80YbUpOaNJ4B.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:51
                                                    zamknięty
                                                    MORSKO

                                                    Morsko – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie
                                                    zawierciańskim, w gminie Włodowice. Między Morskiem a Podlesicami na skalistym
                                                    wzgórzu znajdują się ruiny zamku określanego w literaturze jako Morsko. Zamek,
                                                    zwany w średniowieczu Bąkowcem, wzmiankują źródła po raz pierwszy w 1389
                                                    roku.Zamek wzniesiono z łamanego, miejscowego wapienia. Zajmował on wydłużony
                                                    wierzchołek skalistego wzgórza. Do obecnych czasów zachowały się fragmenty
                                                    murów. Do południowego zbocza wzgórza zamkowego przytyka budynek mieszkalny,
                                                    wzniesiony w latach 1923-1933 przez arch. Witolda Czeczotta. Poniżej są
                                                    współczesne budynki ośrodka wypoczynkowego.
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:52
                                                    zamknięty
                                                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/88/Bakowiec3_%28js%29.jpg/800px-Bakowiec3_%28js%29.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:54
                                                    zamknięty
                                                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/6a/Morsko3.jpg/800px-Morsko3.jpg
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:00
      zamknięty
      GÓRA BIRÓW

      Góra Birów (461 m n.p.m.) – wzniesienie znajdujące się na Wyżynie
      Krakowsko-Częstochowskiej we wsi Podzamcze koło Ogrodzieńca. Góra posiada
      charakterystycznie zwieńczenie w postaci niecki otoczonej licznymi ostańcami
      skalnymi tworzącymi strome urwiska. Dzięki takiemu ukształtowaniu terenu
      posiadała bardzo dobre cechy obronne. Góra była miejscem osadnictwa wielu
      różnych kultur.
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:01
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/y0iIz1lbWcc5EdQG4B.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:02
          zamknięty
          Osadnictwo

          W wyniku intensywnych prac archeologicznych w jaskiniach i schroniskach skalnych
          masywu góry, ustalono że pierwszymi mieszkańcami góry byli ludzie ze schyłkowego
          okresu neolitu lub początku epoki brązu.[potrzebne źródło]

          Wiadomo również, że miejsce to zasiedlali przedstawiciele kultury łużyckiej. W
          wieku IV i V n.e. Górę Birów zamieszkiwały plemiona germańskie (przypuszczalnie
          Wandalowie).

          Ostatnią osadą była od VIII wieku osada słowiańska. Słowianie zdecydowali się na
          ufortyfikowanie góry od strony północno-wschodniej wałem kamienno-drewnianym
          oraz od strony zachodniej murem na zaprawie wapiennej.[potrzebne źródło]

          Ustalono, że gród został spalony w pierwszej połowie XIV wieku. Prawdopodobnie w
          wyniku walk o zjednoczenie Polski pomiędzy Władysławem Łokietkiem a Wacławem II
          Czeskim.[potrzebne źródło]

          Podczas prac wykopaliskowych odnaleziono dobrze zachowany srebrny grosz praski
          Wacława II.[potrzebne źródło] Po spaleniu, gród nigdy nie został odbudowany.
          Obecnie na Górze Birów znajduje się rekonstrukcja grodziska średniowiecznego,
          zbudowana w 2008 roku.
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:02
            zamknięty
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/EJcUY5l8GluOLqSzVB.jpg
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:03
              zamknięty
              Wspinaczka

              Skałki na Górze Birów są rejonem atrakcyjnym dla wspinaczy. Znajduje się tu
              kilkadziesiąt dróg wspinaczkowych wyposażonych w stałą asekurację. Przeważają
              drogi trudne, o stopniu trudności przekraczającym VI w skali Kurtyki. Dzięki
              inicjatywie Michała Czubaka, poparciu gminy Ogrodzieniec, Zespołu Parków
              Krajobrazowych Województwa Śląskiego, sponsorów prywatnych oraz
              instytucjonalnych, w latach 2008-2009 przeprowadzono tu kompleksową wymianę
              asekuracji oraz wycinkę drzew i krzewów zasłaniających skały

              Północne ściany skalne Góry Birów są także miejscem często odwiedzanym przez
              grotołazów, którzy wykorzystują północne ściany skalne do ćwiczeń z technik
              linowych.
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:04
                zamknięty
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/7xNaVAROgsad16rjkB.jpg
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:04
                  zamknięty
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/RSv9aMgPmY6gEj2pLB.jpg
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:05
                    zamknięty
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/99Px9yMPNcswSFLSPB.jpg
                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:06
                      zamknięty
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/0a2bL5CGkqmKwYh8aB.jpg
                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:07
                        zamknięty
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/WszfFfcfZbTYIUPp8B.jpg
                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:07
                          zamknięty
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/gI5DferIdIyHocNrbB.jpg
                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:08
                            zamknięty
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/MKPRgyuT5GVeqskotB.jpg
                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:09
                              zamknięty
                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/WOKxOtFKYPwTEJWuxB.jpg
                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:13
                                zamknięty
                                SKARŻYCE

                                Skarżyce – dawna wieś, od 1977 r. dzielnica Zawiercia.

                                W latach 1975-1998 miejscowość położona była w województwie katowickim.

                                Pierwsze wzmianki o wsi pochodzą z 1327 r. W XVI w. jej właścicielami byli
                                Brzescy a w następnych wiekach Giebułtowscy, Kalinowscy i Hopperowie. W 1782 r.
                                Skarżyce należały do klucza Lgota Murowana. Najważniejszym zabytkiem w
                                Skarżycach jest kościół św. Trójcy ufundowany w 1583 r.
                                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:13
                                  zamknięty
                                  https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/22/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_p.w._Tr%C3%B3jcy_Przenaj%C5%9Bwi%C4%99tszej_w_Zawierciu-Skar%C5%BCycach.jpg/240px-Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_p.w._Tr%C3%B3jcy_Przenaj%C5%9Bwi%C4%99tszej_w_Zawierciu-Skar%C5%BCycach.jpg
                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:14
                                    zamknięty
                                    Opodal Skarżyc znajduje się masyw skalny z ostańcem wapiennym i jaskinią -
                                    Okiennik Wielki. Jest to jedna z najpiękniejszych skał na Jurze jak również
                                    jedno z ciekawszych miejsc do uprawiania wspinaczki skałkowej. Charakterystyczne
                                    okno ma 5 metrów średnicy i 7 metrów długości. Okno to jest pozostałością
                                    systemu jaskiniowego istniejącego tu dawniej. Poniżej okna znajduje się jedno z
                                    dwóch wejść do jaskini.
                                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:15
                                      zamknięty
                                      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/93/Okiennik_Wielki.jpg/250px-Okiennik_Wielki.jpg
                                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:18
                                        zamknięty
                                        Dzielnica miasta Zawiercie położona w malowniczej scenerii skalnych ostańców
                                        jurajskich. Nazwa Skarżyc wywodzi się podobno od sądów dominikańskich, które tu
                                        się miały odbywać. Tu właśnie "skarżono i pytano". Pierwotne nazwy wsi Scaricze,
                                        Skarzece, Skarszyce.

                                        Około 115 tys. - 40 tys. lat temu (środkowy paleolit) – znaleziska kultury
                                        mikocko-prądnickiej ze schroniska skalnego w Okienniku Dużym pozwalają
                                        przypuszczać, że wówczas nie było ono zamieszkiwane przez dłuższy czas, ale
                                        służyło jedynie za schronienie dla myśliwych. (Niektóre, mniej wiarygodne źródła
                                        podają, że znaleziska te pochodzą sprzed 150 tys. lat i zaliczane są do
                                        przemysłu dubieckiego). Część z nich znajduje się w Muzeum Archeologicznym w
                                        Krakowie.
                                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:20
                                          zamknięty
                                          XII – XIII w. – gród obronny przy Okienniku Wielkim

                                          XIII w. – istnieje we wsi obecna wieża kościelna z nieistniejącymi dziś
                                          zabudowaniami sądu dominikańskiego, gdzie "skarżono i pytano” podejrzanych
                                          (zapewne stąd nazwa wsi). Istnieje przypuszczenie, że sąd ten działał w małym
                                          zamku lub strażnicy z kamienną wieżą.

                                          1328 - pierwsza wzmianka o wsi, kiedy to Władysław Łokietek nadał wsie Skarżyce
                                          i Morsko z Komornikami klasztorowi Kanoników Regularnych w Mstowie w zamian za
                                          Włodowice. (Uwaga! Niektóre źródła błędnie podają, że miało to miejsce w 1327 roku.)

                                          od XVI w. - Skarżyce przechodzą z rąk klasztoru Kanoników Regularnych w Mstowie,
                                          w posiadanie Brzeskich, potem Wojciecha Giebułtowskiego - sekretarza
                                          królewskiego, który w czasach króla Walezjusza był posłem do Anglii, a za
                                          Zygmunta III do cesarza Rudolfa. Od Giebułtowskich Skarżyce przeszły w ręce
                                          Kalinowskich

                                          1598 - konsekracja kościoła

                                          1610 - budowa kościoła Świętej Trójcy ufundowanego przez właściciela Skarżyc i
                                          Giebła – Wojciecha Giebułtowskiego, sekretarza króla Stefana Batorego. Powstanie
                                          kościoła spowodowane było zajęciem kościoła w Kromołowie przez arian w roku
                                          1596. Wówczas to do istniejącej już wieży dobudowano jednonawowy kościół z
                                          trzema okrągłymi kaplicami. Kościół ten wielokrotnie płonął. Wg innego źródła
                                          budowa kościoła miała miejsce w 1583, a inicjatorem tego był Mikołaj Brzeski.

                                          10 czerwiec 1616 - bp krakowski Piotr Tylicki utworzył nową parafię skarżycką
                                          wydzielając ją z macierzystej parafii p.w. św. Mikołaja w Kromołowie. Do parafii
                                          przyłączono wsie Skarżyce, Żerkowice, Morsko i Piaseczno.

                                          1675 - przy parafii skarżyckiej istniała szkoła parafialna

                                          1678 - ponowna konsekracja kościoła przez sufragana krakowskiego Mikołaja
                                          Oborskiego.

                                          XVIII-XIX w. - wieś była w posiadaniu Heppenów

                                          1757 - budowa ogrójca

                                          1772 - przy parafii skarżyckiej funkcjonuje szpital

                                          1788 – zakończono ostatnią gruntowną przebudowę i rozbudowę kościoła

                                          2 połowa XIX w. – istnieją jeszcze resztki murów przy jaskini w Okienniku Wielkim

                                          pocz. XX w. - kościół był bardzo zniszczony, lecz staraniem ks. proboszcza
                                          Alfonsa Niedermana (Szwajcar z pochodzenia) został gruntownie odnowiony.

                                          po 1945 - ks. Niederman pokrył dach kościoła zastępując blachą stare gonty i
                                          dachówki.

                                          1975-76 - przyłączenie do Zawiercia
                                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:22
                                            zamknięty
                                            KOŚCIÓŁ Św. FLORIANA I Św. TRÓJCY W SKARŻYCACH

                                            Skarżyce od niepamiętnych czasów należały do parafii kromołowskiej. Kiedy
                                            kościół w Kromołowie przejęli kalwini, Wojciech Giebułtowski, sekretarz
                                            królewski i właściciel Skarżyc, ufundował dla katolików kościół, wykorzystując
                                            istniejącą od XII wieku wieżę. Nową parafię w Skarżycach p.w. Trójcy
                                            Przenajświętszej erygował ks. Bp krakowski Piotr Tylicki 10 czerwca 1616 r.
                                            Rozbudowaną kaplicę konsekrowano w 1598 r., a drugiej konsekracji (po
                                            przebudowie i dobudowaniu trzech kaplic w 1610 r.) dokonał ks. Bp sufragan
                                            krakowski Mikołaj Obarski w 1678 r.

                                            Trzy okrągłe kaplice symbolizują Boga w trzech osobach. Od frontu kościoła
                                            znajduje się wieża z podwójnym dachem zakończona wieżyczką. Z trzech stron wieży
                                            znajdują się otwory okienne, niżej są otwory strzelnicze. Wieże z okrągłymi
                                            kaplicami są połączone murami z kamienia jurajskiego. W środkowej części kaplicy
                                            znajduje się prezbiterium z ołtarzem głównym wykonanym w stylu klasycystycznym.
                                            Jest on drewniany, bogato złocony. Znajduje się w nim obraz Trójcy
                                            Przenajświętszej. Ołtarz zdobią dwie kolumny i dwa pilastry. Po północnej
                                            stronie znajduje się kaplica boczna z ołtarzem z XVII w., w którym umieszczony
                                            jest obraz Bożego Narodzenia i Pokłonu Pasterzy.

                                            W nawie kościelnej na uwagę zasługuje barokowa ambona oraz murowane, w kształcie
                                            sarkofagów dwa ołtarze boczne w stylu klasycystycznym. Po lewej stronie w
                                            ołtarzu jest obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, a po prawej stronie obraz św.
                                            Floriana m. Na placu stoi ołtarz polowy z kopią dwunastowiecznego i cudownego
                                            obrazu Matki Bożej Skarżyckiej. 15 sierpnia 1999 r. ksiądz arcybiskup
                                            metropolita częstochowski Stanisław Nowak ustanowił kościół parafialny Trójcy
                                            Przenajświętszej w Zawierciu – Skarżycach Sanktuarium Najświętszej Marii Panny
                                            Skarżyckiej. W skarbcu kościoła znajdują się najstarsze ołowiane lichtarze.

                                            Wśród zbiorów na uwagę zasługują: monstrancja ozdobiona promieniami, gronami
                                            winogrona i koroną na szczycie, kielich z napisem „Ten kielich nakładem ks. J.
                                            Rudzkiego, plebana skarżyckiego – przerobiony i pozłocony roku 1777”, puszka z
                                            XVII w. w koszulce srebrnej, oraz ornaty z XVII i XVIII wieku posiadające bogatą
                                            symbolikę.
                                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:22
                                              zamknięty
                                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/McwAbRn6beBJAEglIB.jpg
                                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:23
                                                zamknięty
                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/r3DQj8rddLlLikcLDB.jpg
                                                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:24
                                                  zamknięty
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/yLw80nCoY7Ob678IBB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:24
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/U4xVbjBaEn6ta2v97B.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:25
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ZrOBjYBJpTwa8uzZnB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:26
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/BJAE6gwFwnnWNcWqsB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:27
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uSOCtbrAEUUUKCKNYB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:27
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/PxGBTpB7FbujTuBTpB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:28
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/NUiquVc1cGvBL9a54B.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:29
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/LClxDhtbwViL84Tb7B.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:29
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Slm6QK8rL1koNbCf9B.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:30
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Lyvk5IzSqiecMynv2B.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:31
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/TsicJ85EK6FsqKeKUB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:32
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/xVwm2aZoOzqTyE9uLB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:32
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/YjnEaFBlgWVxELJFaB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:33
                                                    zamknięty
                                                    https://www.it-jura.pl/fot/duze/skarzyce3.jpg
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:43
      zamknięty
      GÓRA ZBORÓW

      Góra Zborów – jedno z dwóch wzgórz leżących na terenie powstałego w 1957 r. w
      wyniku wywłaszczenia rodziny Welonów rezerwatu przyrody nieożywionej Góra Zborów
      na terenach wsi Podlesice w rejonie Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Drugim jest
      położone na północ Wzgórze Kołoczek.

      Jej bezleśny wierzchołek, zakończony zbudowaną przez nazistów (tj. Niemców
      hitlerowskich) wieżyczką triangulacyjną, jest znakomitym punktem widokowym, jako
      że jest najwyższym wzniesieniem w byłym województwie częstochowskim – 462 m
      n.p.m. Zjawiska krasowe ukształtowały liczne wapienne ostańce, jaskinie i leje
      krasowe. Na terenie rezerwatu znajduje się także zamknięty obecnie kamieniołom,
      w którym pracowali przymusowi robotnicy III Rzeszy. Teren rezerwatu był miejscem
      potyczek pomiędzy niemiecką żandarmerią a jednostkami Armii Ludowej oraz
      Batalionów Chłopskich

      Na zboczach znajdują się skałki o wysokości do 30 metrów, ściany których pokryte
      są gęstą siatką dróg wspinaczkowych. W pobliżu najwyższego punktu leży Wielbłąd
      z wybitną, północną ścianą. Z drogi Żarki – Kroczyce doskonale widoczne są
      południowe gładzie muru Filara Wyklętych i Młynarza.
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:44
        zamknięty
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a4/Poland_Zbor%C3%B3w_reserve.jpg/250px-Poland_Zbor%C3%B3w_reserve.jpg

        --
        Madohora
        --
        Nikiszowiec
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:49
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/b1ycWT5bdI0up4kCdB.jpg
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:50
            zamknięty
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/BqLx4ztqQ1CH2NBPuB.jpg
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:51
              zamknięty
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/M5f5l5OTu8MdeIvMVB.jpg
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:52
                zamknięty
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4vZx1OtH0BtZHnwt8B.jpg
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:52
                  zamknięty
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/CkNh7PbDOcuk2WVtnB.jpg
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:55
                    zamknięty
                    MIRÓW

                    Mirów – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie myszkowskim, w
                    gminie Niegowa.

                    W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa
                    częstochowskiego.

                    Miejscowość położona jest na Szlaku Orlich Gniazd, w obrębie Zespołu Jurajskich
                    Parków Krajobrazowych. Znajdują się w niej pozostałości XIV-wiecznego zamku.
                    Obecnie zamek jest własnością prywatną w rękach rodziny Laseckich i prowadzone
                    są prace wykopaliskowe oraz zabezpieczeniowe murów.Pierwsze wzmianki o
                    miejscowości datowane są na XIII wiek. W tymże wieku Mirów jako osada obronna
                    został zniszczony przez Tatarów. W późniejszym okresie zbudowany został w niej
                    murowany zamek przez Kazimierza Wielkiego. Został on rozbudowany przez rodzinę
                    Myszkowskich, którzy otrzymali go od Kazimierza Jagiellończyka pod koniec XV
                    wieku. Między zamkiem w Mirowie a zamkiem w Bobolicach znajduje się pasmo skał
                    wapiennych, stanowiące atrakcyjny rejon wspinaczki sportowej. Znajduje się tu
                    ponad 150 dróg wspinaczkowych, w większości ubezpieczonych ringami, o
                    trudnościach od III do VI.5+. Wysokość skał waha się od 5 do 30 metrów. Ponieważ
                    skały znajdują się na terenie prywatnym, wspinać się można tylko pod warunkiem
                    akceptacji regulaminu, poświadczonej podpisem złożonym w "książce wyjść"
                    dostępnej na terenie posesji sołtysa wsi Mirów.
                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:56
                      zamknięty
                      Zamek w Mirowie – zamek rycerski położony nieopodal wsi Mirów w województwie
                      śląskim oraz na Szlaku Orlich Gniazd.

                      W XIV wieku na wapiennej skale, w miejscu wcześniejszego, drewniano-ziemnego
                      grodu zbudowana została murowana, gotycka strażnica. Należała ona wówczas do
                      rycerzy Koziegłów herbu Lis.

                      Strażnicę bardzo szybko rozbudowano do zamku. Warownia została nadana jako lenno
                      Władysławowi Opolczykowi przez Ludwika Węgierskiego, jednak za prowadzenie
                      wrogiej Polsce polityki Władysław Jagiełło odebrał ją. W 1442 roku dobra
                      mirowskie nabył Piotr z Bnina i zapoczątkował rozbudowę zamku. Kontynuowali ją
                      następni właściciele Myszkowscy herbu Jastrzębiec, którzy przenieśli tu swoją
                      siedzibę rodową i zaczęli używać nazwy "z Mirowa". Za ich czasu zamek
                      podwyższono oraz zbudowano wieżę mieszkalną. Jednakże ograniczone możliwości
                      rozbudowy spowodowały, że Myszkowscy przenieśli się do nowej, wygodniejszej
                      siedziby. Zamek przeszedł w ręce Piotra Korycińskiego, a następnie rodziny
                      Męcińskich.

                      Zniszczony przez Szwedów w czasie potopu został odbudowany i był użytkowany do
                      1787 roku. Gdy zaś ostatni właściciele opuścili go, zaczął popadać w ruinę,
                      którą jest do dziś. Od niedawna jest własnością rodziny Laseckich, która z grupą
                      archeologów prowadzi w nim badania, mające na celu zdobycie informacji na temat
                      historii zamku

                      Do współczesnych czasów zachowały się fragmenty ścian, wieży mieszkalnej i
                      wysokich baszt.
                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:58
                        zamknięty
                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/7f/Zamek_Mir%C3%B3w2.jpg/800px-Zamek_Mir%C3%B3w2.jpg
                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:58
                          zamknięty
                          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/46/Mir%C3%B3w_Castle_-_15.JPG/120px-Mir%C3%B3w_Castle_-_15.JPGhttps://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/31/Mir%C3%B3w_01.jpg/80px-Mir%C3%B3w_01.jpg
                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:59
                            zamknięty
                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c8/Zamek_w_Mirowie_12.08.08_p4.jpg/120px-Zamek_w_Mirowie_12.08.08_p4.jpghttps://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/5d/Mir%C3%B3w_Castle_-_09.JPG/90px-Mir%C3%B3w_Castle_-_09.JPG
                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:01
                              zamknięty
                              BOBOLICE

                              Bobolice – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie
                              myszkowskim, w gminie Niegowa.

                              W latach1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa
                              częstochowskiego.

                              Aktualnie wieś ta przekształca się w ośrodek wypoczynkowy. Największą atrakcją
                              turystyczną wsi jest położony na Szlaku Orlich Gniazd Zamek Bobolice.
                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:01
                                zamknięty
                                https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/58/Zamek_bobolice_2004.jpg/250px-Zamek_bobolice_2004.jpg
                                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:03
                                  zamknięty
                                  ZAMEK W BOBOLICACH

                                  Zamek Bobolice – zamek królewski zbudowany w połowie XIV w. na terenie Jury
                                  Krakowsko-Częstochowskiej, we wsi Bobolice.Zamek Bobolice został zbudowany przez
                                  Kazimierza Wielkiego w połowie XIV w., prawdopodobnie na miejscu wcześniejszej
                                  drewnianej budowli.Należał do systemu obronnego warowni królewskich
                                  zabezpieczających zachodnią granicę państwa od strony Śląska. W 1370 r. Ludwik
                                  Węgierski zaraz po swej koronacji przekazał zamek księciu opolskiemu,
                                  Władysławowi Opolczykowi jako nagrodę za popieranie królewskich planów
                                  dynastycznych. Dziewięć lat później Opolczyk wydzierżawił budowlę Węgrowi
                                  Andrzejowi Schoeny z Barlabas, który obsadził ją Niemcami i Czechami, łupiącymi
                                  okoliczną ludność i spiskującymi z zakonem krzyżackim. Niezadowolony z takiego
                                  obrotu rzeczy Władysław Jagiełło w 1396 r. najechał Bobolice i zbrojnie przejął
                                  zamek wraz z okolicznymi włościami. Od tego czasu wielokrotnie zmieniali się
                                  właściciele warowni – w końcu XIV i w XV wieku władali nią m.in. Szafrańcowie,
                                  Trestkowie, od 1486 r. Krezowie (herbu Ostoja), a później Chodakowscy, Męcińscy
                                  i Myszkowscy (herbu Jastrzębiec, właściciele pobliskiego zamku Mirów).
                                  Początki upadku budowli datuje się na rok 1587. Uległa ona wtedy znacznym
                                  zniszczeniom podczas najazdu arcyksięcia Maksymiliana Habsburga, konkurenta
                                  Zygmunta III Wazy do polskiego tronu. Zamek został odbudowany przez ówczesnych
                                  właścicieli, rodzinę Krezów, jednak już kilkadziesiąt lat później, w czasie
                                  potopu szwedzkiego, popadł w zupełną ruinę, ograbiony i zburzony przez Szwedów w
                                  1657 r. Stan warowni był tak zły, że przebywający w niej w 1683 r. Jan III
                                  Sobieski musiał nocować w namiocie.

                                  W roku 1882 w wyniku parcelacji ziemię, na której stały opuszczone już mury,
                                  otrzymała chłopska rodzina Baryłów. Obecnie zamek należy do rodziny Laseckich,
                                  którzy w 1999 r. zadecydowali o jego odbudowie.
                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:04
                                    zamknięty
                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/wswETmRoUWqEvBm8aB.jpg
                                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:05
                                      zamknięty
                                      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8c/Zamek_Bobolice_2008.JPG/245px-Zamek_Bobolice_2008.JPGhttps://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/1d/Zamek_Bobolice_2_2008.JPG/220px-Zamek_Bobolice_2_2008.JPG
                                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:10
                                        zamknięty
                                        Architektura

                                        Zamek leży na stromym, skalistym wzgórzu (360 m n.p.m.). Do naszych czasów
                                        ocalała jedynie górna część warowni (co najmniej dwukondygnacyjny budynek
                                        mieszkalny z pozostałościami cylindrycznej baszty). Do zamku prowadził most
                                        zwodzony ponad suchą fosą, a całość otaczały mury z blankami zbudowane z
                                        miejscowego białego wapienia. Obecnie prowadzone są prace rekonstrukcyjne mające
                                        na celu odtworzenie bramy wjazdowej oraz muru obwodowego otaczającego podzamcze.
                                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:11
                                          zamknięty
                                          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/37/Bobolice_plan.png/250px-Bobolice_plan.png
                                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:12
                                            zamknięty
                                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fa/Bobolice%28js%29_1.jpg/120px-Bobolice%28js%29_1.jpghttps://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/90/Zamek_Bobolice2.jpg/120px-Zamek_Bobolice2.jpghttps://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/79/Bobolice-03%28t%C5%BC%29.jpg/80px-Bobolice-03%28t%C5%BC%29.jpg
                                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:13
                                              zamknięty
                                              https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/08/Zamek_w_Bobolicach_odbudowa_12.08.08_p.jpg/200px-Zamek_w_Bobolicach_odbudowa_12.08.08_p.jpg
                                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:14
                                                zamknięty
                                                Legendy

                                                * XV-wieczne kroniki mówią o przedstawicielu rodu Krezów, który porwał i
                                                więził w bobolickim zamku swoją bratanicę. Podobno do dziś straszy ona na murach
                                                warowni jako biała dama.
                                                * Istnieje także legenda mówiąca o dwóch braciach bliźniakach, właścicielach
                                                zamków w Mirowie i Bobolicach. Według ludowych podań wykopali oni tunel między
                                                dwoma warowniami, aby móc częściej ze sobą rozmawiać w odosobnieniu, bez udziału
                                                świadków. Pewnego dnia weszli oni w posiadanie wielkiego skarbu – ukryli go w
                                                tunelu, a na straży postawili odrażającą czarownicę, odstraszającą swym wyglądem
                                                potencjalnych złodziei. Bracia doskonale się rozumieli i gotowi byli zrobić dla
                                                siebie wszystko. Ich przyjaźń została jednak wystawiona na ciężką próbę, gdy
                                                jeden z nich przywiózł z wyprawy wojennej piękną dziewczynę. Podejrzewając brata
                                                bliźniaka o podkochiwanie się w kobiecie, zamknął ją w podziemiach obok
                                                wspomnianego skarbu. Pewnego razu, pod nieobecność czarownicy, która wieczorami
                                                udawała się na sabat na Łysej Górze, nakrył parę kochanków w skarbcu.
                                                Rozgniewany zamordował brata, a dziewczynę zamurował w lochach zamku. Do dziś ma
                                                ona straszyć na zamkowej baszcie.
                                                * W XIX w. w podziemiach warowni znaleziono ogromny skarb. Istnieje
                                                przypuszczenie, że jego część może znajdować się we wspomnianym w legendzie
                                                tunelu między Bobolicami a Mirowem.
                                                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:14
                                                  zamknięty
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/lBBwrBoRdyZEkjpuWB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:19
                                                    zamknięty
                                                    BOBOLICE I MIRÓW

                                                    Te dwie miejscowości łączy malownicze pasmo Skał Mirowskich. Na jego krańcach
                                                    wznoszą się ruiny dwóch XIV wiecznych zamków (Bobolic i Mirowa). Jak głosi
                                                    legenda ich właścicielami byli dwaj bracia bliźniacy. Jednak miłość do tej samej
                                                    dziewczyny zakończyła się bratobójstwem. Tragiczny los spotkał także dziewczynę,
                                                    która została żywcem zamurowana w lochach zamku Bobolice. Obecnie oba zamki są
                                                    prywatną własnością Laseckich.
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:20
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/vN80x2wcbaa6UrAp3B.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:20
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/NNflFG9lV0TjqevTbB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:22
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ycU3c8o7bocaFpRhdB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:30
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/hN51bIb4OxJyx5PxuB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:30
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/NtL3y26BN4JFwqFSUB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:31
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/0pCLndqVabjPdDGEnB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:32
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/PLfSOY3cyHGTbYeqfB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:33
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/cx5Kc9SAEgHSy4M1nB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:34
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/1fQAHfLrTBcKJQRBaB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:35
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Gua0TKVBx75h90bVaB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:36
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/KQ6BAxYLrFYbb1pMhB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:37
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/BaKBrGUyUFkrOGPrQB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:37
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/rpNK0fuhNh8Jtjav5B.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:39
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/PM265aqQAJnObn749B.jpg
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:40
      zamknięty
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/NtL3y26BN4JFwqFSUB.jpg.
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:46
      zamknięty
      https://www.google.pl/mapdata?CxWkOvYCHT6zJAEg____________AQwtpDr2AjU-syQBQI4CSLkBUgJQTJABBsoBAnBs
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:48
        zamknięty
        [b][clor=grey]ŻYWIEC [/color][/b]

        Żywiec (niem. Saybusch, jid. Zhivitz[2]) – miasto powiatowe w województwie
        śląskim, położone u zbiegu rzek Soły i Koszarawy w Kotlinie Żywieckiej, nad
        Jeziorem Żywieckim, na wysokości 345-350 m n.p.m. Historycznie jest częścią
        Małopolski.

        W latach 1945-1974 miasto administracyjnie należało do województwa krakowskiego.

        W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do województwa bielskiego.

        Według danych z 31 grudnia 2008, miasto liczyło 32 132 mieszkańców[3
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:49
          zamknięty
          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e9/Colleage_of_views_of_%C5%BBywiec.png/250px-Colleage_of_views_of_%C5%BBywiec.png
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:51
            zamknięty
            Żywiec leży w Polsce południowej, w województwie śląskim, w głębokim obniżeniu
            śródgórskim – Kotlinie Żywieckiej, nad łączącymi się w pobliżu centrum miasta
            rzekami Sołą i Koszarawą. Centrum znajduje się na wysokości około 345-350 m
            n.p.m.Najniżej położonymi terenami są okolice zajezdni MZK – ok. 340 m
            n.p.m.(poniżej maksymalnego poziomu Jeziora Żywieckiego), a najwyżej
            północno-wschodnie krańce, w rejonie Jaworzyny w Beskidzie Małym – ok. 830 m
            n.p.m.Miasto graniczy z gminami: Czernichów, Łękawica, Gilowice, Świnna,
            Radziechowy-Wieprz, Lipowa i Łodygowice. Najbardziej wyróżniające się szczyty
            górskie widoczne z okolic miasta to pobliski Grojec (612 m n.p.m.), Łyska (614 m
            n.p.m.), Pilsko (1557 m n.p.m.), Babia Góra (1725 m n.p.m.), Lipowska (1324 m
            n.p.m.), Wielka Rycerzowa (1226 m n.p.m.), Romanka (1365 m n.p.m.), Wielka Racza
            (1236 m n.p.m.) oraz Skrzyczne (1257 m n.p.m.).
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:52
              zamknięty
              https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/08/%C5%BBywiec_-_Pa%C5%82ac_Habsburg%C3%B3w.JPG/250px-%C5%BBywiec_-_Pa%C5%82ac_Habsburg%C3%B3w.JPG
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:53
                zamknięty
                Stroje miejskie. Obyczaje miejskie wywodzą się z lat prosperity miasta w XV i
                XVI w. Żywiec jako lokalne miasto handlowe miał prawo urządzania jarmarków i
                pobierania myta przy przekraczaniu rzeki Soły. Także handlarze ciągnący tędy na
                Węgry lub do Krakowa musieli wystawiać w mieście swoje towary. Z okresu tego
                datują się stroje miejskie różniące się całkowicie od stroju górali żywieckich.
                Należy pamiętać, że stroje miejskie są reliktem ustroju stanowego miejskiego i
                jako takie nie maja odpowiednika w ogólnoludowych strojach opisywanych przez
                Kolberga czy innych etnografów. Nie jest to strój góralski i nie jest on także
                strojem regionalnym. Jest to strój związany z jednym tylko miejscem: z Żywcem i
                jest to strój wyłącznie miejski to znaczy używany przez mieszczan tego miasta.
                Przywiązanie do niego zaś wskazuje na wielkie przywiązanie i siłę lokalnych
                tradycji.

                Strój męski jest ascetycznie skromny i prosty, i obejmuje czarny lub brązowy
                płaszcz wełniany, rogatywkę z błękitnym lub czerwonym otokiem, koszulę, czarne
                spodnie, buty skórzane w kolorze czarnym do połowy łydki. Częścią stroju jest
                pas, którym przepasywano mężczyznę, zwykle jedwabny i bardzo długi i drogi, choć
                pozbawiony dodatkowych ozdób. Używano pasów w kolorach żółtym, zielonym,
                czerwonym lub niebieskim.

                Strój żeński jest niezwykle reprezentacyjny i bogaty. Kobieta ubierała na siebie
                wielką rozmaitość spódnic, ostatnią zwykle jedwabną lub brokatową w kolorze
                zielonym, czerwonym lub niebieskim oraz białą bluzkę. Na taki "podkład"
                nakładano koronkową spódnicę, koronkową kryzę i kamizelkę. Na głowie noszono
                czepek wyszywany perłami, cekinami i innymi ozdobami, obrębiony koronką kolorze
                takim jak spódnica. Do dzisiaj zachowały się takie stroje i można je oglądać
                zwykle przy okazji uroczystości miejskich lub kościelnych.

                Szczególnie mocne przywiązanie do tradycji i konserwatyzm mieszczan żywieckich,
                a zwłaszcza ich duma przejawia się w stosowanej terminologii wobec mieszkańców
                miasta. Mieszkańcami tymi w czasach historycznych mogli być tylko wybrani,
                wykluczano więc Żydów, Romów czy po prostu ludzi biednych, nie posiadających
                fachu czy szczególnych umiejętności. Tym, których dopuszczono do zamieszkania w
                obrębie miasta, nadawano następujące nazwy:

                * Putosze – dawny patrycjat miejski. Były to rody bogate i zwykle piastujące
                urzędy miejskie. Nazwa putosz pochodzi od słowa puta, czyli duma lub buta jak w
                słowie butność i doskonale charakteryzuje osoby uważające się za putoszy. Strój
                miejski żywiecki jest właśnie strojem putoszów. Do najbardziej znanych rodzin
                mieszczańskich należeli Studenccy, Jeziorscy, Miodońscy, Obtułowiczowie,
                Staszkiewiczowie i wielu innych.
                * Szczupok – określenie osób mieszkających w Żywcu, lecz nie posiadających
                znacznego majątku lub nie piastujących urzędów. Szczupokiem mógł być każdy, kto
                nie był putoszem, lecz mieszkał w mieście na tyle długo, aby nie pamiętano, że
                jest obcy, co zwykle wymagało kilku pokoleń. Możliwy i do pomyślenia w razie
                wielkiej miłości byłby mezalians pomiędzy rodziną szczupacką a putoszowską.
                * Przystoc to oczywiście każda osoba obca zamieszkująca w mieście. Pamiętano
                obce pochodzenie zwykle przez kilka pokoleń, po czym zależnie od majątku i
                znaczenia rodziny takie stawały się bądź częścią patrycjatu (wymagało to jednak
                większej liczby pokoleń) bądź szczupokiem.
                * gorol lub górol to oczywiście każdy z mieszkańców wsi żywieckich tłumnie
                zjeżdżających do miasta na jarmarki i w poszukiwaniu zarobku.

                Obchody rozmaitych świąt w mieście takich jak święta kościelne, bale noworoczne
                i inne uroczystości, zwykle uświetniały tańce. Były to tańce typowo polskie jak
                polonez, mazur, ale także inne jak hajduki czy polki.

                W kulturze miejskiej obecny jest lokalny zwyczaj, zwany dziadami żywieckimi (lub
                inaczej jukacami, jukocami).
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:54
                  zamknięty
                  https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e0/%C5%BBywiec_-_Ratusz.jpg/200px-%C5%BBywiec_-_Ratusz.jpg
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:55
                    zamknięty
                    Okres przedhistoryczny
                    Historycznie tereny, na których zlokalizowane jest obecnie miasto, były
                    zasiedlane od bardzo dawna, co potwierdzają wykopaliska archeologiczne, między
                    innymi w partiach szczytowych wzgórza Grojec leżącego nieopodal miasta, którego
                    nazwa wskazuje na obecność grodziska. Najstarsze znaleziska archeologiczne
                    datowane są na VI w. p.n.e. w okresie halsztackim kultury łużyckiej. Osada na
                    Grojcu jest jedną z najwyżej położonych osad kultury łużyckiej w górach.

                    Odnaleziono także ślady bytności celtyckiego plemienia Kotynów. Kotlina Żywiecka
                    leży na skrzyżowaniu ważnych i dogodnych szlaków handlowych z Węgier i Czech w
                    kierunku Krakowa i Śląska.
                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:56
                      zamknięty
                      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/af/%C5%BBywiec_-_Konkatedra.jpg/200px-%C5%BBywiec_-_Konkatedra.jpg
                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:57
                        zamknięty
                        Lokacja miasta, średniowiecze

                        Pierwsza wzmianka o parafii Żywicz datowana jest na 1308 r. i miała miejsce w
                        spisie świętopietrza Diecezji Krakowskiej.

                        Żywiec nie posiada aktu lokacyjnego, zaś data jego powstania określana jest w
                        przedziale lat 1290-1310. Żywiec otrzymał prawa miejskie w 1327 r., w 1518 r.
                        przywileje handlowe, w 1537 r. prawo wyrobu słodu na piwo, w 1579 r. prawo
                        składu. Wieki XVI i XVII to najlepszy okres dla miasta, w którym to czasie staje
                        się ono zamożnym i bogatym ośrodkiem handlowym. Kształt i strój miejski,
                        zwłaszcza kobiecy, pełen przepychu, koronek i atłasów, niesie w sobie echa tego
                        okresu. Także w folklorystycznym nazewnictwie mieszkańców widać ślady dawnej
                        zamożności i dumy: mieszczan żyjących w Żywcu od pokoleń określa się mianem
                        putoszy, od słowa puta, czyli duma. Miasto w tych czasach miało wyraźnie polski
                        charakter, osiedlanie się w jego granicach Żydów czy Romów, a nawet Polaków nie
                        mogących poszczycić się zamożnością, było wzbronione. Zamieszkiwali oni za to
                        okolice Żywca, później włączone w granice miejskie jako dzielnice, jak Zabłocie
                        czy Sporysz.
                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:58
                          zamknięty
                          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/44/%C5%BBywiec_-_Dzwonnica_konkatedry.JPG/200px-%C5%BBywiec_-_Dzwonnica_konkatedry.JPG
                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 07.04.10, 00:00
                            zamknięty
                            Okres potopu szwedzkiego

                            W okresie potopu szwedzkiego Żywiec znalazł się na linii frontu. Karol Gustaw,
                            król szwedzki, wysłał posła Arvida Wittemberga do władz Żywca, żądając hołdu
                            oraz wysokich kontrybucji grożąc spaleniem miasta w razie odmowy. Szlachta wraz
                            z mieszczaństwem oraz góralami żywieckimi postanowiła nie dopuścić do wkroczenia
                            wojsk szwedzkich na obszar Kotliny Żywieckiej. W tym celu utworzone zostały
                            fortyfikacje (szańce obronne) w dolinie Soły w Międzybrodziu oraz w Bramie
                            Wilkowickiej w Mikuszowicach. Wojska szwedzkie, pod dowództwem grafa Jana
                            Weyharda Wrzeszczewicza, krocząc od strony księstwa oświęcimskiego zaatakowały
                            od strony Lipnika i Straconki, w miejscu, z którego ataku nie spodziewali się
                            obrońcy. Tzw. bitwę mikuszowicką opisuje Andrzej Komoniecki w prowadzonej
                            kronice pt. "Chronografia albo Dziejopis Żywiecki". Szwedzi splądrowali i
                            spalili część miasta. Nie zachowały się okopy z czasów potopu szwedzkiego, które
                            zniwelowano w latach trzydziestych XX wieku ale można obecnie oglądać kule armat
                            szwedzkich, którymi ostrzelano miasto, a które obecnie wmurowane są w wieżę
                            konkatedry żywieckiej, tuż poniżej najwyższego poziomu balkonów. Historia
                            zajęcia Żywca przez oddziały Szwedzkie wspomniana została przez Henryka
                            Sienkiewicza w "Potopie" (rozdział XXIII):

                            "To swoi! – ozwało się kilka głosów. – Swoi! My z Żywca gardła unosim; Szwedzi
                            Żywiec palą i ludzi mordują![5]

                            W opisywanym okresie Żywiecczyzna była własnością króla Jana Kazimierza, zaś
                            ludność Kotliny Żywieckiej była wierna Koronie. Król Jan Kazimierz dwukrotnie
                            odwiedził zamek żywiecki – podczas powrotu ze Śląska do Polski w czasie Potopu,
                            jak również gdy po abdykacji wyjeżdżał z kraju.
                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 07.04.10, 00:01
                              zamknięty
                              https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/68/%C5%BBywiec_-_Park_-_Pergola.JPG/200px-%C5%BBywiec_-_Park_-_Pergola.JPG
                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 07.04.10, 00:02
                                zamknięty
                                Habsburgowie żywieccy [edytuj]
                                Pergola w Parku

                                W 1838 r. Żywiec trafił pod rządy Habsburgów w drodze transakcji finansowej z
                                rodziną Wielopolskich, będących właścicielami Żywiecczyzny od 1678 r. Adam
                                Wielopolski sprzedał zadłużone dobra żywieckie arcyksięciu Karolowi Ludwikowi
                                Habsburgowi, synowi cesarza Leopolda II. W imieniu arcyksięcia majątkiem
                                żywieckim zarządzała Komora Cieszyńska.

                                W 1856 r. Albrecht Ferdynand Habsburg założył w Żywcu słynny Arcyksiążęcy
                                Browar. W ramach działalności inwestycyjnej rozwinięto lub założono wiele
                                lokalnych zakładów przemysłowych. Habsburgowie rozbudowali Zamek Żywiecki
                                dodając do niego rozległy kompleks pałacowy zwany obecnie Nowym Zamkiem oraz
                                przebudowali liczący 26 ha park Żywiecki tworząc z niego największy w Polsce
                                park krajobrazowy w stylu angielskim.

                                Karol Stefan Habsburg podczas I wojny światowej prowadził ostrożną politykę
                                propolską i w momencie gdy pojawiła się koncepcja utworzenia okrojonego
                                Królestwa Polskiego zależnego od Niemiec zgodził się kandydować na tron polski.
                                Fakt ten nie zyskał uznania u pozostałych członków rodziny Habsburgów a
                                zwłaszcza u cesarza w wyniku czego w 1917 r. wycofał swoja kandydaturę. Do 1918
                                r. Karol Stefan pełnił godność prezesa Akademii Umiejętności w Krakowie.

                                Ostatni z Habsburgów Karol Olbracht (1888–1951) przyjął obywatelstwo polskie.
                                Podczas wojny odmówił współpracy z Niemcami i podpisania volkslisty. Żądał aby
                                traktowano go jak oficera Wojska Polskiego którym w istocie był i za którego się
                                uważał. W konsekwencji pozbawiono go majątku a w wyniku przesłuchań stracił
                                zdrowie: więziony i przesłuchiwany w cieszyńskim gestapo utracił oko i został
                                jednostronnie sparaliżowany. Zachowały się protokoły z przesłuchań, w których
                                Niemcy opisują, że jego opór wobec nazistów zaostrzał się tym silniej im
                                bardziej oni naciskali aby uznał, że jest Niemcem. Dzięki staraniom żony,
                                łączniczki i oficera AK, skoligaconej z królową szwedzką udało się na drodze
                                zabiegów dyplomatycznych i za wpłaceniem sowitych łapówek wykupić Karola
                                Olbrachta od Niemców i rodzina ostatecznie wyemigrowała do Szwecji, gdzie Karol
                                Olbracht nigdy nie odzyskawszy zdrowia zmarł w 1951 r.

                                25 stycznia 1992 Żywiec gościł przedstawicieli rodu Habsburgów – księcia Karola
                                Stefana wraz z siostrą Marią Krystyną Habsburg zamieszkałego od 1939 r. w
                                Szwecji i jego przyrodniego brata – Ojca Joachima Badeniego. Goście otrzymali
                                honorowe obywatelstwo miasta.

                                W 2000 r. księżna Maria Krystyna Habsburg powróciła w rodzinne strony i
                                zamieszkuje w podarowanym przez miasto mieszkaniu znajdującym się w żywieckim
                                Nowym Zamku. Mieszkańcy z szacunkiem i przyjaźnią traktują córkę zasłużonego dla
                                miasta człowieka.

                                Obecność Habsburgów na Żywiecczyźnie nie miała więc nic wspólnego z zaborami i
                                nigdy nie była przez mieszkańców miasta postrzegana jako forma germanizacji.
                                Wręcz przeciwnie, wystąpił w tym przypadku efekt odwrotny, Habsburgowie żywieccy
                                spolonizowali się. Karol Stefan lubił otaczać się polską elitą intelektualną,
                                której przedstawicieli gościł często na zamku żywieckim (malarzy, pisarzy,
                                poetów). Swoje dzieci wychował na polskich patriotów. Wszyscy mówią piękną
                                polszczyzną.
                                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 07.04.10, 00:03
                                  zamknięty
                                  https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/45/Zywiec-kosciol1938.jpg/200px-Zywiec-kosciol1938.jpg
                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 07.04.10, 00:05
                                    zamknięty
                                    Lata międzywojenne

                                    Zakończenie działań wojennych I wojny światowej zastało Żywiec w postaci małego
                                    miasteczka otoczonego zacofanymi wsiami. Z pośpiechem ale nie bez sprzeciwów
                                    zaczęto więc wdrażać plan reorganizacji administracyjnej miasta. W wyniku tych
                                    zmian przyłączono do Żywca cztery okoliczne wioski: Isep, Sporysz, Zabłocie i
                                    Stary Żywiec, zaś obszar administracyjny zwiększył się do 1 274,77 ha, ilość
                                    domów do 824, a mieszkańców do 6870. Stary Żywiec liczył: 321,46 ha powierzchni,
                                    84 domy i 720 mieszkańców.

                                    Najbardziej okazałymi budynkami w mieście oprócz Zamku Habsburgów, pałacu i
                                    gmachu administracyjnego dóbr arcyksiążęcych był ratusz, murowane kamienice w
                                    rynku, gmach gimnazjum, budynek Sokół, "Polonia", gmach starostwa, kasa chorych,
                                    kino "Edison" i dwie szkoły podstawowe. Nadal jednak sporo domów położonych
                                    także przy uczęszczanych ulicach było parterowymi budynkami drewnianymi. Nie
                                    było wodociągów i kanalizacji, ścieki płynęły rynsztokami do kilku potoków
                                    przepływających przez miasto. W energię elektryczną zaopatrywane było do 1939 r.
                                    z miejscowego generatora prądu napędzanego maszyną parową. Większość mieszkańców
                                    miasta zajmowała się rolnictwem.

                                    W 1909 r. w Żywcu powstała też Spółka Rolniczo Handlowa "Siejba". Dbała ona o
                                    zaopatrzenie w środki produkcji rolnej oraz pilnowała poziomu cen płodów
                                    rolnych. Kryzys z lat 1929–1933 doprowadził niestety do upadku spółdzielni.

                                    Miasto organizowało w każdą środę i niektóre dodatkowe dni w roku jarmarki. "Dni
                                    targowe w środy i kilka razy w roku odbywające się jarmarki żywieckie słynęły na
                                    całą okolicę od Cieszyna przez Bielsko, Białą, Wadowice aż po Kalwarię,
                                    Myślenice i Chabówkę. Tu było epicentrum handlu straganowego, tu było w te dni
                                    gwarno jak w ulu. Zjeżdżali się wtedy sukiennicy, kowale, snycerze, futrzarze,
                                    bednarze, garncarze, zabawkarze, szewcy, cukiernicy, piernikarze, świeckarze,
                                    handlarze dewocjonaliów oraz sprzedawcy koni, bydła i różnej gadziny. Moc tego
                                    była okrutna, istny fajerwerk różnorodności bo i do tego dochodzili przejezdni
                                    kuglarze, sztukmistrze, magicy, Cyganie z niedźwiedziami, brzuchomówcy,
                                    wróżbici, kataryniarze z papużkami, co ciągnęły losy szczęścia, różni
                                    zachwalacze praktycznych wynalazków, karciarze, gracze w kości wyrzucane z
                                    kubka, ruletkarze uliczni i andry z kołami szczęścia, a wszystko to przeplatane
                                    było bogato rozmaitymi dziadami, babkami, kalekami żebrzącymi i zawodzącymi
                                    głośno, istne średniowiecze pełne wigoru, ruchu i życia niepowtarzalnego i
                                    niezastąpionego w swym prymitywnym uroku"

                                    Sława żywieckiego rzemiosła zasadzała się nie tylko na wybornym smaku piwa lecz
                                    także na wyrobach piekarskich oraz rzeźnickich. Przed wojną w mieście znajdowało
                                    się 50 rzeźników.

                                    W okresie międzywojennym powstały w Żywcu 2 szkoły średnie: Żeńskie Seminarium
                                    Nauczycielskie w 1923 r. i Miejskie Koedukacyjne Gimnazjum Kupieckie w 1936 r. Z
                                    inicjatywy Michała Jeziorskiego – profesora gimnazjalnego, historyka Stanisława
                                    Szczotki z Milówki, Władysława Studenckiego, Walentego Augustynowicza, Jana
                                    Studenckiego "Sobka", powstało w Żywcu Muzeum Regionalne z działami
                                    przyrodniczym i etnograficznym. Przy Towarzystwie Szkoły Ludowej powstała Sekcja
                                    Miłośników Ziemi Żywieckiej, która w 1938 r. rozpoczęła wydawanie kwartalnika
                                    "GRONIE", a profesor Szczotka przygotował do druku I tom Dziejopisu Andrzeja
                                    Komonieckiego. Zarówno muzeum jak i Towarzystwo Miłośników Ziemi Żywieckiej
                                    działają do dziś, podobnie jak do dziś wydawany jest kwartalnik "Gronie".

                                    Rozrywkę w mieście obok wielu restauracyjek i kawiarni zapewniało kino "Edison"
                                    Antoniego Kasztelnika. W czasie projekcji filmów niemych akompaniament na
                                    fortepianie wykonywała Maria Ziemnowiczowa, zaś na skrzypcach wspomagał ją
                                    niejaki Dowsilas. Organizowano także majówki, potańcówki i koncerty na wolnym
                                    powietrzu a za zgodą właścicieli dóbr arcyksiążęcych można było będąc
                                    odpowiednio ubranym i trzeźwym, spacerować po pięknie utrzymanym parku
                                    arcyksiążęcym w Żywcu w tej jego części która przeznaczona była do publicznego
                                    dostępu.

                                    Wsie żywieckie były natomiast obrazem rozpaczy i biedy. Rozdrobnione
                                    gospodarstwa oraz powszechny analfabetyzm stanowiły żałosny kontrast dla
                                    rozwijającego się miasta. Dzieci wiejskie kończyły zwykle edukację na czterech
                                    klasach szkoły podstawowej, zwykle bez umiejętności płynnego czytania,
                                    ograniczony był dostęp do gazet i książek, mieszkańcy utrzymywali się głównie z
                                    drobnej hodowli i sprzedaży płodów rolnych. Do typowych należały takie choroby
                                    jak gruźlica czy przerośnięta tarczyca. Ludzie okaleczeni byli zjawiskiem
                                    powszechnym z racji szalenie utrudnionego dostępu do pomocy lekarskiej zarówno z
                                    powodu kosztów jak i braku personelu.
                                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 07.04.10, 00:06
                                      zamknięty
                                      Lata II wojny światowej [edytuj]

                                      We wrześniu 1939 pięć samolotów Luftwaffe zbombardowało miasto. Zniszczone
                                      zostały kamienica na rogu ul. Sienkiewicza i Rynku, zniszczono zabudowania ul.
                                      Komorowskich w rejonie obecnego starostwa oraz w rejonie placu Mariackiego.

                                      W 1939 r. miasto włączono do III Rzeszy – nosiło wówczas niemiecką nazwę
                                      Saybusch (używaną przez administrację austriacką i Niemców również podczas
                                      przynależności miasta do Galicji).

                                      W trakcie okupacji w roku 1944 Niemcy dokonali egzekucji jedenastu partyzantów
                                      AK, poprzez powieszenie. Egzekucja odbyła się na dawnym placu targowicy. Wzgórze
                                      Grapa obecny rezerwat przyrody, był miejscem fortyfikacji żołnierzy niemieckich.
                                      Do dziś można odnaleźć tam ślady okopów. 5 kwietnia do Żywca wkroczyła Armia
                                      Czerwona. Wcześniej wycofujące się oddziały niemieckie wysadziły w powietrze
                                      most kolejowy, drewniany most na Sole, most w Sporyszu.

                                      W czasie II wojny światowej Niemcy deportowali z okolic Żywca ok. 20 tys. osób
                                      (akcja Saybusch). Była to jedna z pierwszych masowych deportacji na terenie
                                      okupowanej Polski.

                                      Ofiarą prześladowań byli także członkowie rodziny Habsburgów – arcyksiążę
                                      odmówił podpisania volkslisty i żądał traktowania go jak oficera Wojska
                                      Polskiego pochodzenia niemieckiego. W wyniku przesłuchań i więzienia które miały
                                      miejsce w siedzibie Gestapo w Cieszynie utracił zdrowie (jednostronny paraliż i
                                      utrata oka), zaś Niemcy dokonali konfiskaty majątku rodziny. Wiele obrazów i
                                      innych dzieł sztuki z żywieckiego zamku zostało zrabowanych i przewiezionych
                                      m.in. do siedziby Hansa Franka na Wawel w Krakowie, gdzie część z nich pozostaje
                                      do dziś. Żona arcyksięcia przez całą wojnę była oficerem łącznikowym Wojska
                                      Polskiego, przebywała się w Wiśle, zaś po wykupieniu męża z cieszyńskiego
                                      Gestapo wyemigrowała dzięki kontaktom dyplomatycznym do Szwecji, gdzie rodzina
                                      pozostała aż do zakończenia wojny.
                                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 07.04.10, 00:07
                                        zamknięty
                                        Lata powojenne

                                        Czasy powojenne to z jednej strony dalszy rozwój miasta i przemysłu, z drugiej –
                                        powiększanie się granic administracyjnych miasta i jego zaludnienia.

                                        Po wojnie duży wpływ na rozwój miasta miało stworzenie w 1967 r. Jeziora
                                        Żywieckiego. W 1999 r. Żywiec stał się częścią województwa śląskiego, wcześniej
                                        należał do województwa bielskiego (1975–1998), a jeszcze wcześniej do
                                        województwa krakowskiego (do 1975).
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:11
      zamknięty
      Oświęcim grodem sławny, Zator sejmikami,
      a Kęty świętym Kantym, także i targami,
      Wadowice szczycą się mądrym Wadowitą
      Żywiec Państwem szerokim, wieżą znamienitą".

      Andrzej Komoniecki
      "Dziejopis Żywiecki"
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:12
        zamknięty
        "...To miejsce, na którym miasto Żywiec z gruntami zasiadło, naonczs lasem
        bukowym było, na którym się obficie bukowie rodziło. Gdzie okoliczni mieszkańcy
        osobliwe Śleziacy Miemieckiego języka będacy (gdyż tu Oświęcimskie Księstwo
        Śląski nazywano dlatego, że się tu ludzie z różnych miejsc schodzili, to jest
        Polski i z Morawy i z Czech zleźli albo ześli się, jakoby Śląsko uczynili) stada
        świni swoich pasali zowiąc ten las z niemiecka Zaypus, to jest Świni Las albo
        Świniopas. Którego jeszcze języka dotychczas Miemcy wszyscy używają i miasto
        Żywiec Zaypus nazywają. Albowiem z tego świni pasienia tego miasta osada się
        stad stała, gdy wypleniwszy miejsce gdzie Stary Żywiec stoi, siedliska swoje
        tylko na lato, a zwłaszcza pod jesień, dla skołonienia się od deszczów i
        zawierania na noc świni zasadzili. Gdzie ich co rok stada wielkie zganiali i
        paśli, i stąd ulubiwszy sobie miejsce, w mieszkanie się ludzi to miejsce
        obróciło i od obfitości żywienia świni i rozlicznych w tych górach rzeczy i
        pożywienia, zasiadszy, kielka chałup Żywcem nazwano. ..."
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:13
          zamknięty
          Żywiecczyzna leży w Beskidach w południowej Polsce. Według
          fizyczno-geograficznej regionalizacji Polski na tle podziału Europy (wg
          Kondrackiego) region ten położony jest w makroregionie Beskidów Zachodnich,
          które należą do podprowincji Zewnętrznych Karpat Zachodnich, leżących z kolei w
          prowincji Karpaty Zachodnie. Według wyżej wymienionego podziału w makroregionie
          Beskidów Zachodnich można wyróżnić min.: Kotlinę Żywiecką i otaczające ją ze
          wszystkich stron pasma górskie: od południowego wschodu Beskid Żywiecki zwany
          też Wysokim z najwyższymi szczytami: Babia Góra (1725 m. n.p.m.), Pilsko (1557
          m. n.p.m.), Lipowska (1324 m. n.p.m.), Rycerzowa (1226 m. n.p.m.) i Wielka Racza
          (1236 m. n.p.m.), z zachodu Beskid Śląski, od północy Beskid Mały i ze wschodu
          Beskid Średni zwany także Makowskim. Wszystkie te regiony w całości lub w
          znacznej części leżą na obszarze Żywiecczyzny. W centrum regionu nad Jeziorem
          Żywieckim, u stóp Grojca (wzniesienie o wysokości 612 m. n.p.m.) i tam gdzie
          rzeka Koszarawa wpada do Soły leży miasto Żywiec - zwane często stolicą
          Beskidów. Miasto o ponad 700-letniej historii to jedno z najbardziej
          interesujšcych miast województwa śląskiego. Jest znakomitą bazą wypadową w góry
          i leży na ważnym międzynarodowym szlaku komunikacyjnym do Słowacji i Czech, a
          także dalej na południe Europy. Tędy wiedzie najkrótsze połączenie kolejowe z
          centrum kraju do Wiednia i Bratysławy. Liczne linie autobusowe dowożą turystów w
          najdalsze zakątki gór. Stąd prowadzą drogi do granicznych przejść drogowych ze
          Słowacją w Korbielowie i Zwardoniu.
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:13
            zamknięty
            Naukowcy snują ciekawe hipotezy na temat geologicznej przeszłości Kotliny.
            Profesor SZAJNOCHA dostrzega tu zatokę morską z okresu eoceńskiego lub
            górnokredowego, zaś prof. KLIMASZEWSKI powstanie tej kotliny tłumaczy erozją
            wywołaną koncentrycznym zlewiskiem dorzecza Soły i Koszarawy. Kotlina zbudowana
            jest z miękkich łupków pokrytych lessem i urodzajnymi nanosami pradawnych rzek.
            Bogata jest tu wegetacja. Stanowi ona krajobrazowy kontrast w stosunku do
            otaczających gór. Centrum Kotliny Żywieckiej jest miasto Żywiec Najstarsze ślady
            życia na żywieckiej górze Grojec (612 m npm): sięgają okresu halsztackiego
            kultury łużyckiej (ok. 250 lat temu)
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:26
              zamknięty
              W geologicznych odkrywkach Żywiecczyzny znajdują się skały uławicone i na
              przemian wstęgami ułożone, a są to: piaskowce - różnej odporności, zlepieńce i
              łupki ilaste. Wszystkie te skały objęte są zbiorową nazwą fliszu karpackiego.
              Powstały one z licznych osadów, które gromadziły się na dnie występujących tu
              wówczas (począwszy od kredy/era mezozoiczna po oligocen (era trzeciorzęd) co
              najmniej trzech basenów morskich, a przynoszone były z sąsiednich lądów o
              górzystej rzeźbie terenu. Południowy basen morski nazwano magurskim, a osady
              skalne w nim utworzone serią magurską, środkowy basen - śląskim, a osady - serią
              śląską, zaś w basenie północnym powstały utwory serii podśląskiej. Wymienione
              utwory skalne sfałdowane potem w czasie fałdowania alpejskiego pod wpływem
              nacisku sił górotwórczych i ponasuwane częściowo na siebie (z południa na
              północ) tworzą tzw. płaszczowiny. Na obszarze Żywiecczyzny wyróżnia się cztery
              takie płaszczowiny:
              1. płaszczowina podśląska
              2. płaszczowina cieszyńska (część rozdzielonej płaszczowiny śląskiej)
              3. płaszczowina godulska (część rozdzielonej płaszczowiny śląskiej)
              4. płaszczowina magurska
              Do najodporniejszych skał fliszowych należą piaskowce godulskie i magurskie. To
              właśnie one budują najwyższe części Beskidów, natomiast mało odporne serie
              płaszczowizn: podśląskiej i cieszyńskiej tworzą niższe wzniesienia. Beskid
              Żywiecki zbudowany jest głównie z piaskowców serii magurskiej. Beskid Śląski
              budują odporne, masywne piaskowce godulskie i istebniańskie, a w części
              południowej również magurskie. Beskid Mały zbudowany jest także z warstw
              godulskich i istebniańskich. Beskid Średni - zwany też Makowskim zbudowany jest
              przeważnie z warstw fliszu wchodzącego w skład płaszczowiny magurskiej.
              Natomiast Kotlina Żywiecka została wypreparowana w mniej odpornych partiach fliszu.
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:39
                zamknięty
                Ukształtowanie powierzchni

                Ukształtowanie terenu Żywiecczyzny ma cechy krajobrazowe gór średnich, o
                wysokościach nad poziomem morza mieszczących się w granicach od 600 do 1400 m.
                jedynie dwa najwyższe szczyty Beskidów przekraczają 1500 m. n.p.m. (położone tu
                Pilsko - 1557 m., oraz Babia Góra - 1725m.). Grzbiety Beskidów mają z reguły
                widlasty układ, a wskutek stosunkowo małej odporności budujących ten region skał
                fliszu karpackiego i dużej intensywności procesów erozyjnych deniwelujących
                rzeźbę (peryglacjalnych)posiadają one zaokrąglone kształty i przeważnie łagodne
                stożki. Wysokości względne sięgają tu od 500 do 900 m. Kotlina Żywiecka -
                największa z kotlin beskidzkich - ma powierzchnię ponad 100 km 2 . Została
                wypreparowana w mniej odpornych partiach skalnych fliszu. Ma kształt trójkąta,
                którego jeden wierzchołek zwrócony jest na południe (Cięcina), drugi na północny
                zachód (Wilkowice), a trzeci na północny wschód (Moszczanica). Otoczona jest ze
                wszystkich stron pasmami górskimi wznoszącymi się ponad jej dno i jedynie na
                płn.-zach. szerokie obniżenie (Bramy Wilkowicka) łączy ją z Pogórzem Śląskim.
                Pasma górskie otaczające Kotlinę Żywiecką to:
                - od południowego wschodu - Beskid Żywiecki zwany też Wysokim
                - od zachodu - Beskid Śląski
                - od północy -Beskid Mały
                - od wschodu - Beskid Średni zwany też Makowskim.
                W centrum kotliny, przy ujściu rzeki Koszarawy do Soły znajduje się główny
                ośrodek tego gęsto zaludnionego regionu - miasto Żywiec(34 tys. mieszk./1994 r.)
                - zwane często stolicą Beskidów . Na północ od miasta utworzono po wybudowaniu
                zapory w Tresnej największy ze sztucznych zbiorników kaskady Soły - tzw. Jezioro
                Żywieckie (10,6 km2 pow.). Nad miastem góruje samotny szczyt Grojec (612 m.
                n.p.m.), na którym odkryto prehistoryczne grodzisko, świadczące o osadnictwie
                istniejącym tu na długo przed nastaniem naszej ery.
                Beskid Żywiecki stanowi najwyższą część Beskidów Zachodnich. Zbudowany jest
                głównie z piaskowców serii magurskiej. Nie tworzy jednolitego pasma górskiego,
                lecz rozpada się na kilka pasm górskich o przebiegu równoleżnikowym: grupa
                Wielkiej Raczy (1234m.), grupa Pilska (1557m.), grupa Babiej Góry (1725m. -
                najwyższy szczyt B. Żywieckiego), Pasmo Przedbabiogórskie (Janowiec - 1110m.) i
                Pasmo Podhalańskie (Wielki Dział - 936m.). Przebiega jego szczytami europejski
                dział wodny. Babia Góra ze względu na walory krajobrazowe i dobrze zachowaną
                naturalną szatę roślinną została uznana za Babiogórski Park Narodowy.
                Beskid Śląski budują odporne, masywne piaskowce godulskie i istebniańskie, a w
                części południowej również magurskie. Tworzą go dwa południkowe pasma górskie
                rozdzielone doliną Wisły: Czantoria (Wielka Czantoria - 995 m.) i Barania Góra
                (Skrzyczne - 1257 m., Barania Góra - 1220 m.), oraz niezbyt wysokie wierchy u
                źródeł Olzy i Czadeczki, przez które przebiega europejski dział wodny. Barania
                Góra to obszar źródłowy Wisły.
                Beskid Mały zbudowany jest także z warstw godulskich i istebniańskich. Ma
                przebieg równoleżnikowy, a jego najwyższe szczyty przekraczają 900 m.
                n.p.m.(Czupel - 933 m., Łamana Skała - 929 m.). Pasmo to ma przebieg
                równoleżnikowy i jest rozcięte przełomową, wąską a głęboką doliną Soły. W
                przełomie wybudowano dwie zapory wodne: w Czańcu i w Porąbce, trzecia zaś
                znajduje się w Tresnej pod Żywcem.
                Beskid Średni - zwany też Makowskim zbudowany jest przeważnie z warstw fliszu
                wchodzącego w skład płaszczowiny magurskiej. Składa się z trzech członów
                przedzielonych dolinami Skawy i Raby, a są to: na zachodzie Pasmo Pewelskie
                (766m. n.p.m.), Łazek (871 m. n.p.m.), Solisko (848 m. n.p.m.); pasma o
                wysokości 700-900 m. n.p.m. położone między wyżej wymienionymi rzekami (Koskowa
                874 m. n.p.m.)oraz na wschodzie Łysina (912 m. n.p.m.). W tym Beskidzie leży
                także Grojec (612 m. n.p.m.) bezpośrednio wznoszący się nad Kotliną Żywiecką i
                Żywcem.
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:43
                  zamknięty
                  limat

                  Na obszar Żywiecczyzny napływają kształtujące pogodę masy powietrza różnego
                  pochodzenia:
                  - najczęściej (w 65 %) powietrze polarno-morskie znad północnego Atlantyku (zimą
                  ocieplenie i wzrost zachmurzenia z opadami; latem ochłodzenie i opady)
                  - polarno-kontynentalne: latem ciepłe, suche; zimą mroźne, suche
                  - zwrotnikowo-morskie przynosi ocieplenie i wzrost wilgotności (opady)
                  - arktyczne niosące ochłodzenie.
                  W Kotlinie Żywieckiej w ciągu roku przeważają wiatry zachodnie i
                  północno-zachodnie, przynoszące latem powietrze chłodne i wilgotne, a zimą
                  ciepłe i również wilgotne. Występuje w regionie charakterystyczna dla obszarów
                  górskich duża ilość opadów wahająca się w granicach: 800-1200 mm w ciągu roku, i
                  im wyżej, tym ilość opadów wzrasta. Zimy bywają tu długie i pokrywa śnieżna w
                  niektórych partiach zalega ponad 130 dni (w Kotlinie Żywieckiej-średnio 31 dni,
                  ale w szczytowych partiach Beskidu Żywieckiego - około 170 dni - powoduje to
                  dobre warunki do uprawiania sportów zimowych).Wiosna i lato są w górach dość
                  krótkie, za to jesień długa i pogodna. Rozkład temperatur jest uzależniony od
                  wysokości bezwzględnej, oraz od ekspozycji terenu. Temperatura oczywiście obniża
                  się wraz ze wzrostem wysokości (średnia temperatura roczna w Karpatach obniża
                  się przeciętnie o 0,5 0C na każde 100 m. wzniesienia) i tak średnia roczna
                  temperatura w Żywcu wynosi 7,8 0C, ale już powyżej 1100 m. n.p.m. tylko 4 0C.
                  Stoki eksponowane na południe mają temperatury wyższe od stoków o innej
                  ekspozycji. Występujące często, zwłaszcza późną jesienią i zimą odwrotne układy
                  temperatury - gdy w dolinach czy kotlinach (Żywieckiej, Jeleśni czy Rajczy) jest
                  mglisto i zimno, a ponad otaczającymi szczytami świeci słońce i temperatura jest
                  o kilka lub nawet kilkanaście stopni wyższa - nazywamy inwersjami temperatury.
                  Są one związane z zastoiskami zimnego powietrza w dużych, słabo przewietrzanych
                  obniżeniach terenowych. Istotnym czynnikiem klimatu są nieraz bardzo gwałtowne,
                  ciepłe wiatry halne wiejące z południa i południowego zachodu, szczególnie
                  wiosną i jesienią. Klimat w rejonie pasm górskich wykazuje więc cechy typowe dla
                  strefy górskiej.
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:50
                    zamknięty
                    Wody powierzchniowe

                    Żywiecczyzna to teren zasobny w wodę. Występuje tu gęsta sieć rzek i potoków, a
                    w górach są liczne źródła i młaki (głównie w Beskidzie Żywieckim). Soła jest
                    główną rzeką tego regionu.
                    Soła to pierwszy prawobrzeżny dopływ Wisły. Płynie przez Beskidy Zachodnie (tu
                    leży Żywiecczyzna), Pogórze Zachodniobeskidzkie i Kotlinę Oświęcimską. Jej
                    całkowita długość wynosi ok. 89 km, a powierzchnia dorzecza ok. 1390 km 2. Ma
                    typowe cechy rzeki górskiej (jej spadek w górnym biegu wynosi ok. 9,5 %).
                    Posiada bardzo rozległy obszar źródłowy - gł. w Beskidzie Żywieckim . Początkowo
                    erozyjna dolina Soły zwęża się koło miejscowości Rajcza, gdzie rzeka przełamuje
                    się między stokami Suchej Wody i Zabawy, następnie (poniżej Cięciny) płynie
                    przez Kotlinę Żywiecką, gdzie ma dno płaskie lub lekko faliste, by poniżej Żywca
                    ponownie przebijać się przełomem przez Beskid Mały. Ten odcinek przełomowy
                    wykorzystano do budowy zapór: w Tresnej (Jezioro Żywieckie �sztuczny zbiornik
                    retencyjny stanowiący pierwszy stopień kaskady Soły) i w Porąbce (Międzybrodzki
                    Zbiornik Wodny). Poniżej Porąbki Soła wpływa na obszar Pogórza Śląskiego, gdzie
                    powstał trzeci zbiornik wodny w miejscowości Czaniec (Czaniecki Zbiornik Wodny).
                    Soła wpada do Wisły w obrębie Kotliny Oświęcimskiej. Soła ma dorzecze
                    asymetryczne. Z prawej strony uchodzi do Soły dużo więcej dopływów (w granicach
                    Żywiecczyzny - np. Rycerka, Woda Ujsolska, Nickulina, Milowski Potok,
                    Żabniczanka, Cięcina, Juszczynka, Koszarawa - największy z dopływów Soły,
                    Łękawka) poza tym dopływy prawobrzeżne rozcinające Beskid Żywiecki i Beskid
                    Średni są dłuższe i mają rozległe dorzecza. Dopływy lewobrzeżne (w granicach
                    Żywiecczyzny - np. Nieledwia, Bystra, Leśnianka,) są krótkie i rozcinają Bramę
                    Koniakowską oraz wschodnie stoki Beskidu Śląskiego. W dorzeczu Soły w ciągu roku
                    występują bardzo duże wahania stanów wody. Potoki uchodzące do Soły normalnie
                    prowadzą mało wody, jednak w przypadku gwałtownego deszczu ilość płynącej wody
                    wzrasta nawet kilkadziesiąt razy, przekształcając niepozorne strumienie w rwące
                    rzeki. W górnej części dorzecza Soły zdarzają się więc groźne powodzie (z reguły
                    w końcu czerwca i na początku lipca) którym mają zapobiegać wybudowane na Sole
                    zbiorniki wodne (Jezioro Żywieckie i zbiorniki w Porąbce i w Czańcu),
                    dostarczające zarazem energii wodnej dla elektrowni (np. zapora w Tresnej zasila
                    elektrownię szczytowo - pompową usytuowaną na górze Żar). Zbiorniki te są także
                    atrakcją turystyczną regionu.
                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:53
                      zamknięty
                      Szata roślinna

                      Roślinność Beskidów, w tym również Beskidu Żywieckiego prawie nie różni się od
                      flory występującej w największych polskich górach - Tatrach, można jedynie
                      zaobserwować różnice w jej gatunkach. W drzewostanie beskidzkich lasów przeważa
                      świerk i buk. Trzecie miejsce pod względem liczebności zajmuje jodła, choć w
                      ostatnich czasach notuje się stały jej ubytek na wskutek zakwaszenia powietrza,
                      a co za tym idzie - wody i gleby. Różnorodność szaty roślinnej Beskidu
                      Żywieckiego jest wynikiem zróżnicowania siedlisk oraz kierunków działalności
                      gospodarczej człowieka. Potrzeby osadnictwa, rolnictwa i przemysłu spowodowały
                      istotne zmiany w środowisku przyrodniczym. Tereny leśne, prawie w 70% porastają
                      głównie wyższe partie gór. Pierwotne biocenozy leśne ( zachowane już tylko w
                      rezerwatach) zostały silnie zniekształcone przez wprowadzenie monokultur
                      świerkowych. Tereny leśne, szczególnie w niższych partiach (piętro pogórza) są
                      niewielkie i rozczłonkowane. Występują na stromych stokach, w dnach dolin
                      potoków, na zboczach jarów i w lejach źródliskowych oraz jako zadrzewienia
                      śródpolne. Dominuje świerk, gdzieniegdzie występuje buk, jodła, olcha szara, a
                      także daglezja i sosna. W reglu dolnym lasy również nie stanowią zwartych
                      kompleksów. Liczne są tu polany, niekiedy używane jako pastwiska. Gatunkiem
                      dominującym jest również świerk, masowo wprowadzony w połowie XIX wieku. Stare
                      drzewostany bukowe zachowały się już bardzo nielicznie. Buk i jodła stanowią w
                      wielu przypadkach domieszkę w drzewostanach świerkowych. Piętro regla górnego,
                      obejmuje partie szczytowe najwyższych wzniesień Beskidu Żywieckiego, to zwarte
                      kompleksy boru świerkowego, przechodzącego w zarośla kosodrzewiny (tylko na
                      Pilsku). Na północnych stokach Pilska, charakterystyczny jest duży udział okazów
                      górskiej odmiany jarzębiny. Spotyka się również wierzbę śląską oraz pięknie
                      kwitnące krzewy róży alpejskiej. W górnych partiach niskie zarośla tworzy
                      jałowiec halny, zbiorowiska zielne, hale powstałe na odkrytych powierzchniach
                      (wiatrołomy, osuwiska, wyręby) mimo wtórnego przechodzenia posiadają swoisty
                      układ gatunkowy i tworzą zwartą grupę - szczególnie psiary i borówczyska.
                      Mozaika zarośli kosodrzewiny, traworośli, ziołorosli i biogrup świerkowych jest
                      jednym z ważniejszych elementów charakterystycznych dla roślinności Beskidu
                      Żywieckiego.
                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 19:00
                        zamknięty
                        Świat zwierząt

                        Współczesną faunę Beskidów tworzą w większości gatunki pospolite o szerokim
                        areale rozprzestrzenienia geograficznego, przystosowane do bytowania w
                        rozmaitych warunkach klimatycznych i w rozmaitych środowiskach. Oprócz gatunków
                        pospolitych, żyją tutaj również gatunki specyficzne, zarówno pod względem
                        wymagań ekologicznych jak również rozsiedlenia geograficznego. Ważnym elementem
                        fauny są gatunki tzw. puszczańskie, które są pozostałościami fauny dawnej,
                        prastarej puszczy karpackiej. Świat zwierzęcy w Beskidach jest bardzo bogaty.
                        Spotkać tu można rysia, wilka, jelenia karpackiego, borsuka, wydrę, lisa i
                        sarnę; pospolite są dziki. Wśród ptaków obserwuje się pluszcza, kruka; z
                        drapieżnych - myszołowa, jastrzębia, krogulca. W potokach żyje pstrąg, występuje
                        też lipień i troć. Z płazów najbardziej interesująca jest salamandra , bardzo
                        popularna w Beskidzie Żywieckim; z gadów - żmija zygzakowata, padalec. Owady
                        licznie reprezentowane są przez motyle: m.in. paź królowej, niepylak apollo.
                        Bardzo ważnym elementem wszystkich biocenoz występujących w Beskidach są
                        pajęczaki; przedstawiciele kosarzy występują zarówno w lasach jak i poza nimi.
                        Niezwykle charakterystycznym elementem wśród zwierząt są ślimaki. Można tu
                        spotkać różne gatunki ślimaków nagich, np. pomrowa błękitnego oraz skorupowych,
                        np. ślimaka zaroślowego.
                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 19:03
                          zamknięty
                          Żywiecczyzna to teren atrakcyjny turystycznie przez cały rok i dobrze
                          zagospodarowany pod względem turystycznym. Tutaj w Kotlinie Żywieckiej stoki
                          otaczających tę kotlinę Beskidów "schodzą" w kierunku Jeziora Żywieckiego, więc
                          turysta "ma pod ręką" i góry i wodę. Tutaj też leży miasto Żywiec, które może
                          być (gł. dla osób uzależnionych od życia w mieście) doskonałą bazą wypadową na
                          turystyczne wędrówki. Ale tylko od upodobań potencjalnego turysty i zasobności
                          jego portfela zależy, gdzie będzie on szukał noclegu. Może zdecydować się na
                          hotel, pensjonat, prywatne kwatery, kemping nad J. Żywieckim lub schronisko
                          górskie (w Żywcu na ul. Słonki 4 znajduje się Szkolne Schronisko młodzieżowe
                          kat. I PTSM). Same Beskidy otaczające Kotlinę Żywiecką to jeden z
                          najpiękniejszych regionów w Polsce. Bogactwo górskich krajobrazów (min. widoczna
                          z wyższych szczytów panorama Tatr, słoneczne hale, duże połacie lasów i czyste
                          potoki) oraz lepiej niż w innych rejonach zachowana pierwotna karpacka przyroda,
                          oraz Żywiecki Park Krajobrazowy to główne bogactwo przyrodniczo - estetyczne
                          regionu. Ale nie brak tu i zabytków kultury materialnej, a bogaty folklor, żywa
                          wciąż sztuka ludowa i przychylność mieszkańców są kolejnymi atutami na spędzenie
                          tu wolnego czasu. Sieć dróg na Żywiecczyźnie jest dobrze rozwinięta, a
                          przyzwoita ilość połączeń autobusowych i linia kolejowa z Żywca w kierunkach:
                          Zwardoń, Sucha Beskidzka i Bielsko Biała sprawiają, że bez większego trudu można
                          dotrzeć do punktów wyjściowych szlaków turystycznych. Sieć znakowanych szlaków
                          turystycznych jest gęsta i dobrze utrzymana, a podszczytowe schroniska pełnią
                          funkcję baz kulinarnych i noclegowych. Żywiecczyzna to teren atrakcyjny
                          turystycznie cały rok. W sezonie letnim można tu urządzać wędrówki górskie,
                          wypoczywać nad rzekami lub J. Żywieckim (plażowanie, łowienie ryb, żeglowanie,
                          uprawianie kajakarstwa górskiego (Soła, Koszarawa), latać szybowcem (lotniarstwo
                          i szybownictwo na górze Żar), jeździć konno lub rowerem po wyznaczonych szlakach
                          rowerowych. Można też wzbogacać się duchowo i poznawać bogatą tradycję i kulturę
                          regionu. W sezonie zimowym dobre warunki śniegowe sprzyjają uprawianiu
                          narciarstwa. Funkcjonujące wyciągi narciarskie i trasy zjazdowe - zarówno przy
                          schroniskach górskich jak i w miejscowościach (tu także baza noclegowa) oraz
                          sporo znakowanych szlaków turystycznych nadających się na wędrówki narciarskie -
                          powoduje, że warto tu spędzać zimowe urlopy.
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 21:28
      zamknięty
      Historia Żywca liczy sobie przeszło 700 lat. Jego nazwa pochodziła ponoć od
      słowa "żywić", co wskazuje na to, że tutejsze ziemie były urodzajne i obfitowały
      w zwierzynę. Pierwsza wzmianka o mieście pochodzi ze spisów świętopietrza
      Diecezji Krakowskiej z 1308 roku, w których wymieniona jest "parochia ecclesie
      de Ziwicz", czyli parafia żywiecka. W 1327 roku Żywiec miał już prawa miejskie.

      Na przestrzeni dziejów Żywiec przechodził z rąk do rąk. Początkowo należał do
      książąt cieszyńskich, następnie oświęcimskich. Ostatni z książąt piastowskich
      Przemysław, władał Żywiecczyzną do roku 1433. Po nim ziemię tę objęli w
      posiadanie Skrzyńscy herbu Łabędź, którzy - jak wynika z Kroniki Długosza -
      trudnili się rozbojem, a okres ich władania należał do najbardziej burzliwych. W
      1456 roku Ziemię Żywiecką wykupił król Kazimierz Jagiellończyk. Po nim
      Żywiecczyzną kolejno władali Komorowscy i żona Zygmunta III Wazy - Konstancja. W
      1626 roku Konstancja wydała ordynację dla Żywca, która uporządkowała
      dotychczasowe nadania i przywileje oraz określiła prawodawstwo miejskie.
      Przyniosło to szybką poprawę stosunków wewnętrznych i przyspieszenie rozwoju
      gospodarczego.

      Po Konstancji Żywiecczyzną władał biskup wrocławski Karol Ferdynand, a następnie
      król Jan Kazimierz, który w okresie Potopu Szwedzkiego dwukrotnie bawił na
      żywieckim zamku. Wtedy też Żywiecczyzna wsławiła się postawą patriotyczną,
      stając wiernie przy swoim królu i broniąc miasta przed Szwedami. Przewaga wojsk
      najeźdźczych była jednak zbyt wielka i na krótko miasto wpadło w ręce Szwedów. W
      1678 roku Żywiecczyznę nabył hrabia Jan Wielopolski i przez następne półtora
      wieku pozostawała ona własnością tego rodu. W roku 1838 Adam Wielopolski
      sprzedał dobra Habsburgom, którzy władali tymi ziemiami aż do II wojny światowej.

      Początki dynamicznego rozwoju miasta w połowie XIX wieku związane są z jego
      uprzemysłowieniem. Wtedy powstał tu m.in. zakład metalurgiczny produkcji śrub,
      fabryka papieru i drukarnia oraz najsłynniejsza firma nieodmiennie kojarzona z
      Żywcem, Arcyksiążęcy Browar, założony przez Albrechta Ferdynanda Habsburga. W
      czasie II wojny światowej Ziemia Żywiecka została włączona do Rzeszy i poddana
      silnej akcji germanizacyjnej. Niemcy deportowali stąd 20 tys. osób, a opuszczone
      gospodarstwa zasiedlano niemieckimi osadnikami. Podczas okupacji Żywiecczyzna
      stała się jednym z ważniejszych ośrodków ruchu oporu. Działały tu silne
      zgrupowania AK i znajdował się jeden z ważniejszych punktów przerzutowych na
      Słowację.

      Okres powojenny zaznaczył się w historii miasta rozwojem przemysłu oraz zakładów
      spółdzielczych. W prawie wszystkich dzielnicach powstały osiedla mieszkaniowe i
      placówki kulturalno-oświatowe. Nowe oblicze miasto zyskało w 1967 roku, kiedy
      przez spiętrzenie wód Soły zaporą w Tresnej powstało Jezioro Żywieckie. W 1999
      roku w wyniku nowego podziału administracyjnego kraju Żywiec stał się częścią
      województwa śląskiego.
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 21:31
        zamknięty
        Historia Żywca liczy sobie przeszło 700 lat. Jego nazwa pochodziła ponoć od
        słowa "żywić", co wskazuje na to, że tutejsze ziemie były urodzajne i obfitowały
        w zwierzynę. Pierwsza wzmianka o mieście pochodzi ze spisów świętopietrza
        Diecezji Krakowskiej z 1308 roku, w których wymieniona jest "parochia ecclesie
        de Ziwicz", czyli parafia żywiecka. W 1327 roku Żywiec miał już prawa miejskie.

        Na przestrzeni dziejów Żywiec przechodził z rąk do rąk. Początkowo należał do
        książąt cieszyńskich, następnie oświęcimskich. Ostatni z książąt piastowskich
        Przemysław, władał Żywiecczyzną do roku 1433. Po nim ziemię tę objęli w
        posiadanie Skrzyńscy herbu Łabędź, którzy - jak wynika z Kroniki Długosza -
        trudnili się rozbojem, a okres ich władania należał do najbardziej burzliwych. W
        1456 roku Ziemię Żywiecką wykupił król Kazimierz Jagiellończyk. Po nim
        Żywiecczyzną kolejno władali Komorowscy i żona Zygmunta III Wazy - Konstancja. W
        1626 roku Konstancja wydała ordynację dla Żywca, która uporządkowała
        dotychczasowe nadania i przywileje oraz określiła prawodawstwo miejskie.
        Przyniosło to szybką poprawę stosunków wewnętrznych i przyspieszenie rozwoju
        gospodarczego.

        Po Konstancji Żywiecczyzną władał biskup wrocławski Karol Ferdynand, a następnie
        król Jan Kazimierz, który w okresie Potopu Szwedzkiego dwukrotnie bawił na
        żywieckim zamku. Wtedy też Żywiecczyzna wsławiła się postawą patriotyczną,
        stając wiernie przy swoim królu i broniąc miasta przed Szwedami. Przewaga wojsk
        najeźdźczych była jednak zbyt wielka i na krótko miasto wpadło w ręce Szwedów. W
        1678 roku Żywiecczyznę nabył hrabia Jan Wielopolski i przez następne półtora
        wieku pozostawała ona własnością tego rodu. W roku 1838 Adam Wielopolski
        sprzedał dobra Habsburgom, którzy władali tymi ziemiami aż do II wojny światowej.

        Początki dynamicznego rozwoju miasta w połowie XIX wieku związane są z jego
        uprzemysłowieniem. Wtedy powstał tu m.in. zakład metalurgiczny produkcji śrub,
        fabryka papieru i drukarnia oraz najsłynniejsza firma nieodmiennie kojarzona z
        Żywcem, Arcyksiążęcy Browar, założony przez Albrechta Ferdynanda Habsburga. W
        czasie II wojny światowej Ziemia Żywiecka została włączona do Rzeszy i poddana
        silnej akcji germanizacyjnej. Niemcy deportowali stąd 20 tys. osób, a opuszczone
        gospodarstwa zasiedlano niemieckimi osadnikami. Podczas okupacji Żywiecczyzna
        stała się jednym z ważniejszych ośrodków ruchu oporu. Działały tu silne
        zgrupowania AK i znajdował się jeden z ważniejszych punktów przerzutowych na
        Słowację.

        Okres powojenny zaznaczył się w historii miasta rozwojem przemysłu oraz zakładów
        spółdzielczych. W prawie wszystkich dzielnicach powstały osiedla mieszkaniowe i
        placówki kulturalno-oświatowe. Nowe oblicze miasto zyskało w 1967 roku, kiedy
        przez spiętrzenie wód Soły zaporą w Tresnej powstało Jezioro Żywieckie. W 1999
        roku w wyniku nowego podziału administracyjnego kraju Żywiec stał się częścią
        województwa śląskiego.
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 21:51
          zamknięty
          Stary Zamek

          Stary Zamek w Żywcu swymi początkami sięga połowy XIV w., wzniesiony z kamienia
          łamanego, potynkowany. Od pn. - wsch. łączy się z nim czworoboczna wieża
          zwieńczona pseudogotyckimi krenelażami. Nie tylko ze względu na swój wiek, ale
          również ze względu na ciekawą historię powiązaną ściśle z wydarzeniami
          dziejowymi o wymiarze europejskim, zasługuje on na miano światowego dziedzictwa
          kulturowego. Początki jego powstania okryte są tajemnicą. Pierwszymi,
          potwierdzonymi w dokumentach właścicielami miasta i zamku, byli Komorowscy herbu
          Korczak, którzy dzięki swym kontaktom i podróżom włączyli zamek żywiecki w nurt
          renesansowej sztuki europejskiej. Z ich to inicjatywy - w ramach przebudowy
          zamku gotyckiego w renesansowy - powstał piękny arkadowy dziedziniec zachowany w
          swym pierwotnym układzie do dnia dzisiejszego. Wnętrza, które niegdyś urządzone
          były z przepychem, w zasadzie pozbawione są pierwotnego wystroju, jedynie część
          sal II-go piętra zachowała polichromię z początku XVIII wieku oraz ślady
          malowideł renesansowych. Stosunkowo najmniejszym zmianom uległ dziedziniec
          otoczony z czterech stron trzypiętrowymi galeriami arkadowymi. Arkady, na
          parterze o kolumnach toskańskich, na pierwszym piętrze o kolumnach jońskich, a
          na drugim piętrze o słupach żeliwnych zastosowanych w XIX wieku w miejsce
          pierwotnych drewnianych W zamku zachowało się kilka portali od gotyckich po
          barokowe, w tym jeden z datą 1571 r. i łacińskim napisem.
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 22:28
            zamknięty
            https://www.zywiec.pl/statyczne/st_zamek.jpg
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 21:03
          zamknięty
          BROWAR W ŻYWCU

          HISTORIA BROWARU

          150 lat historii

          Żywiecki browar w ciągu półtora wieku z lokalnego galicyjskiego zakładu
          produkcyjnego przeistoczył się w jedno z najnowocześniejszych przedsiębiorstw
          tego typu na świecie. Tradycje piwowarskie Żywca sięgają czasów średniowiecza. W
          1448 r. przywilej uprawy jęczmienia i warzenia piwa potwierdził książę
          oświęcimski Przemysław. Na wzór prawa niemieckiego nadał on Żywcowi prawo do tak
          zwanej mili ochronnej. Oznaczało to, że dla ochrony mieszczan żywieckich nie
          wolno było prowadzić piwnego interesu w obrębie jednej mili od miasta. W
          późniejszych czasach złamanie zakazu groziło konfiskatą takiego piwa „na Zamek".
          Na początku lat 50. XIX w. arcyksiążę Albrecht Fryderyk Habsburg, syn Karola
          Ludwika i wnuk cesarza Leopolda II, podjął jedną z najważniejszych decyzji w
          życiu - założył Browar Żywiec. Za rok jego powstania przyjmuje się 1856 - wtedy
          firma została zarejestrowana. Kamień węgielny położono 16 czerwca 1852 r., a
          budowę całego zakładu zakończono w 1857 roku. Zakład zbudowano na gruncie
          zwanym, od nazwiska byłych właścicieli nieruchomości, Pawlusiem. Ówczesna
          Żywiecczyzna wchodziła w skład monarchii austriackiej i już od ponad 30 lat
          znajdowała się w rękach rodziny cesarskiej.
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 21:04
            zamknięty
            Najważniejsze daty

            1856 - arcyksiążę Albrecht Habsburg zakłada browar
            1881 - rozpoczęcie w Żywcu produkcji Portera
            1891 - budowa prowadzącej do browaru bocznicy
            1929 - wizyta prezydenta Ignacego Mościckiego
            1939 - przejęcie browaru przez Niemców
            1945 - nacjonalizacja browaru
            1990 - początek procesu prywatyzacji Żywca
            1991 - debiut akcji spółki na giełdzie
            1994 - Heineken inwestorem strategicznym
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 21:05
              zamknięty
              https://hafas3.tktelekom.pl/muzeum/images/historia1-big.jpg
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 22:28
      zamknięty
      Stary Zamek

      Stary Zamek w Żywcu swymi początkami sięga połowy XIV w., wzniesiony z kamienia
      łamanego, potynkowany. Od pn. - wsch. łączy się z nim czworoboczna wieża
      zwieńczona pseudogotyckimi krenelażami. Nie tylko ze względu na swój wiek, ale
      również ze względu na ciekawą historię powiązaną ściśle z wydarzeniami
      dziejowymi o wymiarze europejskim, zasługuje on na miano światowego dziedzictwa
      kulturowego. Początki jego powstania okryte są tajemnicą. Pierwszymi,
      potwierdzonymi w dokumentach właścicielami miasta i zamku, byli Komorowscy herbu
      Korczak, którzy dzięki swym kontaktom i podróżom włączyli zamek żywiecki w nurt
      renesansowej sztuki europejskiej. Z ich to inicjatywy - w ramach przebudowy
      zamku gotyckiego w renesansowy - powstał piękny arkadowy dziedziniec zachowany w
      swym pierwotnym układzie do dnia dzisiejszego. Wnętrza, które niegdyś urządzone
      były z przepychem, w zasadzie pozbawione są pierwotnego wystroju, jedynie część
      sal II-go piętra zachowała polichromię z początku XVIII wieku oraz ślady
      malowideł renesansowych. Stosunkowo najmniejszym zmianom uległ dziedziniec
      otoczony z czterech stron trzypiętrowymi galeriami arkadowymi. Arkady, na
      parterze o kolumnach toskańskich, na pierwszym piętrze o kolumnach jońskich, a
      na drugim piętrze o słupach żeliwnych zastosowanych w XIX wieku w miejsce
      pierwotnych drewnianych W zamku zachowało się kilka portali od gotyckich po
      barokowe, w tym jeden z datą 1571 r. i łacińskim napisem
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 22:29
        zamknięty
        Nowy Zamek

        ak zwany Nowy Zamek, czyli klasycystyczny w stylu pałac, został wybudowany przez
        Habsburgów na miejscu dawnych oficyn zamku Wielopolskich. Pałac projektowany był
        przez znanych architektów tej epoki - Mączyńskiego i Stryjeńskiego.
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 22:30
          zamknięty
          https://www.zywiec.pl/statyczne/nw_zamek.jpg
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 22:33
            zamknięty
            Park

            Zamek żywiecki otoczony jest zabytkowym, 26 hektarowym parkiem, którego początki
            sięgają XVII wieku. Park, pierwotnie założony w stylu włoskim, wyraźnie składał
            się z dwóch zespołów, jeden złożony z kwater i drugi z regularnie posadzonym
            drzewostanem . Przez pierwszy zespół przebiega kanał, który powstał w drugiej
            połowie XVIII w., z tego też okresu pochodzi altana zbudowana w formie domku
            chińskiego z uwidocznionym ponad dachem herbem Wielopolskich - Starykoń .W
            pierwszej połowie XIX w. park o układzie geometrycznym przekomponowany został na
            angielski park krajobrazowy, wtedy to wspomniany domek chiński znalazł się na
            wyspie. Autorką ostatnich przemian kompozycyjnych parku prowadzonych w latach
            trzydziestych XX wieku była angielka Brenda Colvin, bezpośrednie prace
            ogrodnicze prowadzone były przez pochodzącą również z Anglii Kit Beckh.
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 22:33
              zamknięty
              https://www.zywiec.pl/statyczne/park.jpg
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 22:34
                zamknięty
                Kościół Katedralny Narodzenia NMP

                Kościół Katedralny Narodzenia NMP zbudowano w I połowie XV wieku. W latach 1515
                - 1542 został znacznie rozbudowany poprzez podwyższenie murów i prezbiterium.
                Końcem XVI wieku ponownie go powiększono poprzez przedłużenie nawy i wzniesienie
                wieży wg projektu architekta sprowadzonego z Orawy, Jana Ricciego. Po poważnym
                zniszczeniu przez pożar w 1711 roku został odnowiony w stylu barokowym przez
                ówczesnych właścicieli Żywiecczyzny, Wielopolskich. W wystroju kościoła na
                szczególną uwagę zasługują: drewniana późnogotycka płaskorzeźba Zaśnięcie Matki
                Boskiej ( z ok. 1500 roku ), gotyckie rzeźby Chrystusa Ukrzyżowanego oraz
                drewniany ołtarz główny o dwóch kręconych kolumnach z posągami świętych po
                bokach mensy, z rzeźbioną grupą św. Trójcy i posągiem Matki Boskiej Niepokalanie
                poczętej(wykonany w 1724 roku przez snycerza Macieja Weissmanna z Frydka). Od
                1992 kościół pełni funkcję konkatedry diecezji Bielsko-Żywieckiej.
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 22:35
                  zamknięty
                  https://www.zywiec.pl/statyczne/kos_nmp.jpg
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 22:44
                    zamknięty
                    Kościół p.w. Świętego Krzyża

                    Wzniesiony został w końcu XIV wieku w stylu gotyckim. Dawna nawa została
                    usunięta w roku 1679 i zastąpiona obecną znacznie obszerniejszą. W 1690 roku
                    powiększono prezbiterium przez dobudowanie kolistej apsydy. W XVIII wieku
                    kościół przebudowano w stylu barokowym, a w 1910 roku została dobudowana wieża.
                    Z dawnego wyposażenia zachowało się wiele cennych przykładów sztuki gotyckiej,
                    m.in. Zdjęcie z Krzyża, św. Anna Samotrzecia i niedawno odkryty pod
                    przemalówkami piękny przykład gotyckiego malarstwa - Madonna tronująca tzw. z
                    poziomkami . Obecnie te cenne dzieła można obejrzeć w Muzeum Miejskim.
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 22:04
            zamknięty
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/zgAfQVMizzKBmOOkxB.jpg
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 20:50
      zamknięty
      WILAMOWICE

      Na zachód od miejscowości Czechowice - Dziedzice położona jest wieś Wilamowice.
      Początki Wilamowic sięgają XIII wieku. Była to osada założona przez osadników z
      Flandrii w Belgii.

      Do 1945 roku ich potomkowie posługiwali się tzw. Językiem Wilamowskim

      Dzisiaj te zwyczaje kultywują zespoły regionalne.

      Z zabytków spotkamy tutaj neogotycki kościół Trójcy Przenajświętszej z 1923 roku
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 20:58
        zamknięty
        MADOHORA (ŁAMANA SKAŁA)

        https://www.polska.pl/img/249/242/119.jpg

        Charakterystyka obszaru
        Madohora to obszar niezwykły pod względem krajobrazowym. Żyzne i kwaśne buczyny
        oraz świerczyny poprzetykane są tu ówdzie rozrzuconymi wychodniami skalnymi,
        skupionymi głównie na północnych i północno-zachodnich zboczach, zbudowanymi ze
        zlepieńców i piaskowców. Lasy Beskidu Małego zostały w znacznym stopniu
        zmienione, w wyniku prowadzonej tu gospodarki leśnej, toteż szczególnie cenny
        jest naturalny charakter drzewostanów Madohory. W Europejskiej Sieci Natura 2000
        ostoja została uznana za specjalny obszar ochrony siedlisk.

        Położenie
        Ostoja położona jest w obrębie Beskidów Zachodnich w Beskidzie Małym, w
        szczytowej części drugiego, co do wysokości szczytu tego masywu - Łamanej Skały
        - osiągającej wysokość 929 m n.p.m.

        Historia i ukształtowanie
        Obszar w całości porośnięty lasem urozmaicony jest wychodniami skalnymi
        zbudowanymi ze zlepieńców i piaskowców. Wychodnie te tworzą liczne progi na
        zboczach północnych i północno-zachodnich. Występują tutaj także jaskinie –
        najpiękniejsza z nich to niewątpliwie Jaskinia Komonieckiego, będąca pomnikiem
        przyrody nieożywionej i uważana za perłę Beskidu Małego.

        Ekosystem
        Większość powierzchni ostoi porastają lasy, w tym głównie żyzne buczyny, które
        przechodzą w kwaśne buczyny, a następnie w zbiorowiska z dominacją świerka. W
        runie zobaczyć można liczne gatunki chronione na terenie naszego kraju, m.in.
        parzydło leśne, omieg górski, wawrzynka wilczełyko, czy śnieżycę wiosenną.
        Ostoja obejmuje także fragment boru dolnoreglowego, którego drzewostan
        przekroczył wiek 100 lat. Z uwagi na specyficzne warunki siedliskowe i skaliste
        podłoże, zbiorowisko to przypomina raczej bór charakterystyczny dla wyższych
        partii gór, czyli regla górnego. Fauna Madohory jest typowa dla górskich
        kompleksów leśnych – żyją tu jelenie, sarny, dziki, rysie, bociany czarne,
        salamandry plamiste i endemiczne traszki karpackie.

        Zagrożenia
        Potencjalne zagrożenie mogą stanowić emisje przemysłowe dalekiego zasięgu,
        opadające nawet w najbardziej dziewiczych rejonach w postaci kwaśnych deszczy.
        Niekorzystne jest także wydeptywanie, jednak przy obecnym natężeniu ruchu
        turystycznego nie obserwuje się nadmiernej presji na środowisko.

        Ochrona przyrody
        Ostoja ta została włączona do sieci Natura 2000, jako specjalny obszar ochrony
        siedlisk. Utworzono tu również rezerwat przyrody Madohora, który wchodzi w skład
        Parku Krajobrazowego Beskidu Małego.
        Renata Krzyściak-Kosińska
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 20:59
          zamknięty
          https://www.starostwo.wadowice.pl/fotki/o1077d.jpg
          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:19
            zamknięty
            PORĄBKA

            W Porąbce w latach 1928-1937 wybudowano betonową zaporę na Sole, dzięki której
            powstało jezioro Międzybrodzkie. Przy zaporze działa elektrownia wodna. Razem z
            elektrownią szczytowo - pompową na pobliskiej górze Żar tworzy jeden zakład
            energetyczny.
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:29
              zamknięty
              ŻAR

              Żar (761 m n.p.m.) – szczyt w Beskidzie Andrychowskim (wschodnia część Beskidu
              Małego), znajdujący się nad Jeziorem Międzybrodzkim.

              W roku 1935 z inicjatywy Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej u podnóża góry
              powstało lotnisko szybowcowe. Działa tam Górska Szkoła Szybowcowa "Żar" i
              uprawiane jest paralotniarstwo.

              Na szczycie góry znajduje się zbiornik wodny elektrowni szczytowo-pompowej
              (Elektrownia Porąbka-Żar) w kształcie deltoidu, oddany do użytku w 1979 roku,
              który całkowicie zmienił jej wygląd. Ma on 650 m długości oraz 250 m szerokości
              w najszerszym miejscu i mieści 2 310 000 m³ wody, której maksymalna głębokość
              wynosi 28 m. Zbiornik jest uszczelniony kilkoma warstwami asfaltu, przełożonymi
              żelbetem. Obwałowania mają ponad 30 m wysokości.

              Od 1979 roku na górę można było wjechać drogą asfaltową, jednak aktualnie jest
              to zakazane. Wjazd na szczyt możliwy jest uruchomioną w 2004 roku koleją
              linowo-terenową z Międzybrodzia Żywieckiego.

              Ze szczytu góry rozciąga się panorama na Jezioro Żywieckie, pasmo Magurki
              Wilkowickiej i Hrobaczą Łąkę.

              Góra jest znana z występowania "zjawiska paranormalnego" – według informacji
              zamieszczonych w czasopismach poświęconych tej tematyce, na pewnym odcinku drogi
              prowadzącej w stronę góry siła grawitacji wydaje się oddziaływać w przeciwnym
              kierunku (przedmioty, w tym samochody, "toczą się pod górę"). W rzeczywistości
              jest to złudzenie optyczne[1], wynikające z nieprawidłowego rozpoznawania przez
              człowieka poziomu w terenie górzystym.
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:30
                zamknięty
                https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/44/Wej%C5%9Bcie_na_g%C3%B3r%C4%99_%C5%BBar.jpg/120px-Wej%C5%9Bcie_na_g%C3%B3r%C4%99_%C5%BBar.jpg
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:42
                  zamknięty
                  Bielsko-Biała (niem. Bielitz-Biala, czes. Bílsko-Bělá) – miasto na prawach
                  powiatu w Polsce południowej, w województwie śląskim, na Pogórzu Śląskim, u stóp
                  Beskidu Małego i Beskidu Śląskiego, nad rzeką Białą. Jest stolicą powiatu
                  bielskiego, Euroregionu Beskidy, diecezji bielsko-żywieckiej kościoła
                  rzymskokatolickiego i diecezji cieszyńskiej kościoła ewangelicko-augsburskiego,
                  a także głównym miastem aglomeracji bielskiej.

                  Bielsko-Biała formalnie powstało 1 stycznia 1951 r. z połączenia położonego na
                  Śląsku Cieszyńskim Bielska, o którym pierwsza wzmianka pochodzi z 1312 r. oraz
                  małopolskiej Białej założonej w końcu XVI w. W latach 1975-1998 miasto było
                  stolicą województwa bielskiego.

                  Bielsko-Biała pełni funkcję głównego ośrodka administracyjnego, przemysłowego,
                  handlowo-usługowego, akademickiego, kulturalnego i turystycznego regionu zwanego
                  potocznie Podbeskidziem. Jest jednym z najlepiej rozwiniętych gospodarczo miast
                  Polski (m.in. 5,8% bezrobocia[3]). Stanowi także ważny w skali kraju węzeł
                  drogowy i kolejowy. Miasto jest członkiem m.in. Związku Miast Polskich.

                  Według danych z 30 czerwca 2009, Bielsko-Biała miała 175 513 mieszkańców (22
                  miejsce w Polsce). Powierzchnia miasta wynosi 125,66 km² (18 miejsce w Polsce).
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:43
                    zamknięty
                    Ukształtowanie powierzchni Bielska-Białej jest dość zróżnicowane. W granicach
                    administracyjnych miasta znajdują się tereny wyżynne (Pogórze Śląskie), jak i
                    górskie (Beskid Śląski, Beskid Mały).
                    Krajobraz Pogórza Śląskiego. W tle Beskid Śląski

                    Centrum miasta[6] znajduje się na wysokości 313 m n.p.m. Najniższym punktem są
                    Stawy Komorowickie znajdujące się na wysokości 262 m n.p.m., natomiast
                    najwyższym szczyt liczącego 1117 m n.p.m. Klimczoka w Beskidzie Śląskim.

                    Pogórze Śląskie zbudowane jest z mało odpornych na denudację serii fliszowych z
                    wkładkami wapieni i cieszynitów. Złożona struktura podłoża geologicznego ścięta
                    jest przez równinę denudacyjną obniżającą się od 400-450 m n.p.m. u podnóża
                    progu Beskidu Małego i Beskidu Śląskiego do 280-300 m n.p.m. na granicy Kotliny
                    Oświęcimskiej. Powierzchnię pogórza pokrywają gliny, na których rozwinęły się
                    zespoły gleb o średniej produkcyjności[4]. Dominują gleby brunatnoziemne. Na
                    ograniczonych powierzchniach występują gleby płowe. Do niewielkich powierzchni
                    ogranicza się zasięg gleb bielicowych, rozwiniętych na bezwęglanowych i bardzo
                    przepuszczalnych zwietrzelinach. Gleby deluwialne, związane z łagodnie
                    nachylonymi podnóżami stoków, występują w wielu obszarach, których łączna
                    powierzchnia jest niewielka. Podobną cechą odznaczają się gleby aluwialne w
                    dnach dolin[11].

                    Wyżynna część Bielska-Białej składa się z kilkudziesięciu wzgórz,
                    porozdzielanych dolinami rzek i potoków, z których centralną jest dolina Białej.
                    Najwyższymi bielskimi wzgórzami są Drugi Kopiec Lipnicki (448 m n.p.m.),
                    Hałcnowska Góra (404 m n.p.m.), Pierwszy Kopiec Lipnicki (393 m n.p.m.),
                    Cieńciałowa Kępa (390 m n.p.m.), Malowany Dworek (390 m n.p.m.) i Trzy Lipki
                    (386 m n.p.m.).
                    Beskid Śląski

                    Beskid Śląski zbudowany jest z masywnych piaskowców godulskich i istebniańskich.
                    W części południowej góry zbudowane są z fliszu magurskiego. Występują tu złoża
                    mineralne: piaskowce, wapienie i kruszywa naturalne. Duże znaczenie mają
                    piaskowce godulskie, które występują tu w dwóch rodzajach: godulskie środkowe
                    oraz godulskie dolne. Znajdują się tu również źródła wód mineralnych.

                    Beskid Mały zbudowany jest z płaszczowin: podśląskiej i śląskiej. Składa się w
                    95% z piaskowców godulskich. Geologicznie jest jednorodny z Beskidem Śląskim.

                    Pasma Beskidów rozdziela szeroka na 5 km Brama Wilkowicka łącząca Pogórze
                    Śląskie z Kotliną Żywiecką.
                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:45
                      zamknięty
                      W granicach administracyjnych miasta znajduje się 17 szczytów górskich:

                      * Cuberniok
                      * Dębowiec
                      * Górna Równia
                      * Klimczok
                      * Kołowrót
                      * Kopany
                      * Kozia Góra
                      * Łysa Góra[12]
                      * Mokry Groń



                      * Palenica
                      * Pod Błatnią
                      * Przykra
                      * Równia
                      * Stołów
                      * Szyndzielnia
                      * Trzy Kopce
                      * Wysokie
                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:45
                        zamknięty
                        Na południowo-zachodnich stokach Stołowa znajduje się Jaskinia w Stołowie,
                        której korytarze liczą 21 m. W 2003 r. na stokach Stołowa odkryto również
                        wejście do Jaskini Głębokiej w Stołowie. Odkrycie tej jaskini zostało uznane za
                        jedno z największych osiągnięć speleologicznych ostatnich lat w Polsce. Z
                        długością 554 m i głębokością 25 m jest jedną z największych jaskiń polskich
                        Karpat fliszowych. Kilka mniejszych jaskiń znajduje się także w rejonie Klimczoka.
                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:46
                          zamknięty
                          Zbiorniki i cieki wodne [edytuj]
                          Rzeka Biała
                          Jezioro Wielka Łąka

                          Główną rzeką przepływającą przez miasto jest Biała, prawy dopływ Wisły o
                          długości 28,6 km. Od średniowiecza stanowi granicę Śląska i Małopolski. W roku
                          1457 stała się granicą państwową między Czechami a Polską, która była aż do 1772
                          r. Odtąd aż do 1918 r. odgraniczała Śląsk Austriacki od Galicji, a później
                          województwo śląskie od krakowskiego. Funkcję graniczną straciła dopiero w 1951
                          r., kiedy połączono Bielsko i Białą Krakowską w jeden organizm.

                          Dopływami Białej są potoki, w dolinach których rozlokowały się wsie, a dziś
                          dzielnice miasta:

                          * Dębowiec
                          * Kamieniczanka
                          * Kromparek
                          * Krzywa
                          * Niwka
                          * Olszówka
                          * Potok Starobielski
                          * Straconka

                          Drugą ważną rzeką jest Wapienica, prawy dopływ Iłownicy o długości 20,6 km. Jej
                          główne dopływy to Barbara, Rudawka i Żydowski Potok. Od 1895 r. Wapienica,
                          prowadząca wody I klasy czystości stanowi główne ujęcie wody dla bielskich
                          wodociągów.

                          W 1932 r. w górnym biegu Wapienicy, u ujścia Barbary zbudowano zaporę wodną im.
                          I. Mościckiego, a w wyniku spiętrzenia wód rzeki powstało sztuczne jezioro
                          Wielka Łąka, które służy wyłącznie jako ujęcie wody.

                          Inne rzeki i strumienie w Bielsku-Białej to:

                          * Słonnica i jej dopływ Suchy Potok, przepływające przez Hałcnów
                          * Złoty Potok w Lipniku – dopływ Niwki
                          * Niper – skanalizowany dopływ Białej, płynący m.in. pod pl. Bolesława Chrobrego
                          * Sikornik – częściowo skanalizowany dopływ Białej, rozgraniczający Górne i
                          Żywieckie Przedmieście
                          * Potok Mireckiego w Aleksandrowicach i Ruciana w Kamienicy – dopływy
                          Kamieniczanki
                          * Potok Zajazdowy – dopływ Białej płynący przez ZPK Sarni Stok
                          * Mraźnica, Zimny Potok i Pasternik w Straconce – dopływy Straconki

                          Wiele, głównie w górskiej części miasta, jest także niewielkich, bezimiennych
                          cieków wodnych.

                          Największym skupiskiem stawów w Bielsku-Białej są Stawy Komorowickie położone w
                          północnej części Komorowic, nad rzeką Białą. Sąsiadują ze Stawami Bestwińskimi,
                          położonymi w Gminie Bestwina.

                          Mniejszymi skupiskami stawów są Stawy Barkowskie i Stawy Nyczowe nad
                          Kromparkiem, Stawy Hałcnowskie nd Słonnicą oraz grupa stawów nad Rudawką w
                          zachodniej Wapienicy.
                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:47
                            zamknięty
                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a8/Bielsko_-_Dworzec_PKP.jpg/280px-Bielsko_-_Dworzec_PKP.jpg
                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:55
                              zamknięty
                              Pomnik Reksia w Bielsku-Białej – pomnik–fontanna w centrum Bielska-Białej, na
                              placu pomiędzy ul. 11 Listopada i S. Stojałowskiego, nad rzeką Białą. Został
                              odsłonięty 3 sierpnia 2009 roku. Przedstawia psa Reksia, głównego bohatera
                              popularnej kreskówki produkowanej w latach 1967–1988 w bielskim Studiu Filmów
                              Rysunkowych. Reksio stoi na tylnych łapach, jedną z przednich trzyma przy
                              uśmiechniętym pysku, drugą wskazuje na fontannę. Rzeźba jest odlana z brązu, ma
                              90 cm wysokości i waży 120 kilogramów. Powstała w odlewni metali Wiesława
                              Wojdaka. Integralną częścią pomnika jest fontanna w kształcie przeciętego na
                              cztery części jajka, z którego wypływa woda.
                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:56
                                zamknięty
                                https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/bf/Bielsko-Bia%C5%82a%2C_Reksio_i_fontanna.jpg/300px-Bielsko-Bia%C5%82a%2C_Reksio_i_fontanna.jpg
                                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:06
                                  zamknięty
                                  [color=green]BŁATNIA (BŁOTNY) 917 mnpm

                                  Błatnia (właściwie: Błotny, 917 m n.p.m.) – szczyt górski w grupie Klimczoka w
                                  Paśmie Wiślańskim Beskidu Śląskiego.

                                  To niewybitne wypiętrzenie grzbietu, wznoszące się nad Doliną Wapienicy, niecałe
                                  4 km na zachód od Klimczoka, jest zwornikiem dla biegnącego w kierunku zachodnim
                                  ramienia Czupla – Łazka – Zebrzydki oraz dla odgałęziającej się ku północy
                                  rosochy Przykrej, Wielkiej Polany i Palenicy. Wierzchołek, grzbiety w jego
                                  rejonie oraz południowe stoki opadające ku dolinie Chrobaczego Potoku w Brennej
                                  pokryte są ciągiem polan, które do II wojny światowej stanowiły tradycyjny
                                  ośrodek gospodarki pasterskiej. Większą część stoków pokrywają lasy mieszane lub
                                  bukowe.
                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:08
                                    zamknięty
                                    Zbudowane w latach 1925 – 1926 przez niemieckie towarzystwo "Naturfreunde" z
                                    Aleksandrowic koło Bielska. W 1945 r. przejęte przez PTT, następnie PTTK.
                                    Rozbudowane w latach 1965 – 1968, jest obecnie jednym z najpopularniejszych
                                    obiektów w Beskidach.

                                    Obok schroniska węzeł szlaków turystycznych, którymi dotrzeć można m.in. na
                                    Klimczok, Szyndzielnię, Przełęcz Salmopolską, do Brennej, Jaworza, Wapienicy,
                                    Skoczowa, Grodźca.

                                    Niedaleko schroniska na Błatniej, pod Wielką Cisową, istniała też chatka
                                    studencka, ale uległa całkowitemu zniszczeniu w wyniku pożaru w latach 90. XX w.
                                    Obecnie w pobliżu tego miejsca znajduje się restauracja "Rancho".
                                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:08
                                      zamknięty
                                      Charakterystyczny kopiec na szczycie Błotnego jest doskonałym punktem widokowym.
                                      Oferuje on jedną z nielicznych w Beskidzie Śląskim pełną, dookolną panoramę,
                                      obejmującą wszystkie najciekawsze szczyty tej grupy górskiej.

                                      Na wschodzie, poza zalesioną kopułą Stołowa, wznosi się masyw Trzech Kopców i
                                      Klimczoka, opadający w lewo przez Szyndzielnię ku Pogórzu Cieszyńskiemu.
                                      Zwrócone ku nam stoki Klimczoka i Szyndzielni pokrywają lasy
                                      bukowo-świerkowo-jodłowe, opadające do Jeziora Wielka Łąka w Wapienicy.

                                      Na prawo od Klimczoka wyłania się upstrzony polanami masyw Skrzycznego (1257 m
                                      n.p.m.) – najwyższego szczytu Beskidu Śląskiego. Biegnie od niego w prawo przez
                                      Małe Skrzyczne, Malinowską Skałę i Zielony Kopiec aż po czerniejący w dali wał
                                      Baraniej Góry (1220 m n.p.m.) główny grzbiet Pasma Wiślańskiego. Na bliższym
                                      planie ponad doliną Brennej widnieje dwugarbny Kotarz, zza niego wysuwa się
                                      grzbiet Starego Gronia, a spoza Starego Gronia wybiega pasmo Trzech Kopców
                                      Wiślańskich – Orłowej i Równicy, zakończone wzniesieniem Lipowskiego Gronia.

                                      Na dalszym planie ponad Trzema Kopcami Wiślańskimi widzimy zalesioną kulminację
                                      Kiczor, na prawo od nich stromo opadający ku północy Stożek, a dalej całe pasmo
                                      graniczne z Cieślarem, Wielkim Soszowem i oddzieloną szerokim siodłem przełęczy
                                      Beskidek Wielką Czantorią (995 m n.p.m.).

                                      Na południowym zachodzie horyzont zamykają szczyty Beskidu Śląsko-Morawskiego:
                                      ponad Wielkim Soszowem grzbiet Wielkiego Połomu (1067 m n.p.m.), ponad przełęczą
                                      Beskidek – masyw Kozubowej (981 m n.p.m.). Na prawo od Czantorii wyraźny stożek
                                      Jaworowego (1032 m n.p.m.) wtapia się w masyw Ropicy (1082 m n.p.m.), zaś ponad
                                      nimi dominuje Łysa Góra (Lysá hora, 1323 m n.p.m.) – najwyższy szczyt tej grupy
                                      górskiej.

                                      Na południu ponad garbami Kotarza widać w perspektywicznym skrócie nałożone na
                                      siebie szczyty pasma Wielkiej Raczy w Beskidzie Żywieckim, a ponad nimi pokazują
                                      się czasem najwyższe wierzchołki Małej Fatry na Słowacji.

                                      Po stronie północnej widać rozległą panoramę miasteczek i wsi śląskich od
                                      Skoczowa po Bielsko-Białą. W profilu Doliny Wapienicy interesująco prezentują
                                      się bielskie osiedla mieszkaniowe dzielnicy Aleksandrowice. W dali połyskuje
                                      tafla wody Zbiornika Goczałkowickiego, a przy sprzyjających warunkach
                                      atmosferycznych widoczne są nawet odległe Wzgórza Łazisko-Mikołowskie.
                                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:10
                                        zamknięty
                                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/20/B%C5%82atnia.jpg/180px-B%C5%82atnia.jpg

                                        W TYM SCHRONISKU ZAWSZE BYŁO DOBRE JEDZONKO
                                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:13
                                          zamknięty
                                          Bystra – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie
                                          bielskim, w gminie Wilkowice, nad Białą. Dawniej dwie odrębne wsie – Bystra
                                          Śląska (niem. Bistrai) i Bystra Krakowska, połączone administracyjnie od 1956 r.
                                          z równoczesną zmianą nazwy na Bystra.
                                          Obie miejscowości rozwijały się równolegle, rozdzielone jednak nurtem rzeki
                                          Białki, stanowiącej przez kilka wieków granicę państwową: Bystra Śląska na
                                          Śląsku Cieszyńskim (do 1572 r. w Księstwie Cieszyńskim, później w bielskim
                                          państwie stanowym i Księstwie Bielskim od 1752 r.), natomiast Bystra Krakowska -
                                          w ramach żywiecczyzny, należącej do Rzeczypospolitej (w okresie rozbiorów - do
                                          Galicji).

                                          W latach 1918-1939 i 1945-1950 Bystra Śląska należała do powiatu bielskiego
                                          (województwo śląskie, później katowickie), zaś Bystra Krakowska - do powiatu
                                          bialskiego (województwo krakowskie).
                                          Bystrą Krakowską i Bystrą Śląską połączono w 1956 roku w jedną wieś, którą w
                                          1973 roku włączono do gminy Wilkowice.

                                          W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa bielskiego.

                                          Do lat 80. XX wieku Bystra była w dalszym ciągu znaną miejscowością
                                          wypoczynkową, w której powstało wiele nowych zakładowych i resortowych domów
                                          wczasowych oraz liczne prywatne domki letniskowe. Obecnie domy wczasowe
                                          funkcjonują jako ogólnodostępne hotele i ośrodki wypoczynkowe, którym towarzyszy
                                          szereg mniejszych pensjonatów. Poza tym miejscowość rozwija się jako zaplecze
                                          mieszkaniowe dla pobliskiego Bielska-Białej. Działalność leczniczą dawnego
                                          śląskiego sanatorium kontynuuje Specjalistyczny Zespół Chorób Płuc i Gruźlicy.
                                          Swe tradycje sportowe kontynuuje również miejscowy klub LKS "Klimczok", z
                                          którego wywodzili się wybitni skoczkowie narciarscy: Zdzisław Hryniewiecki,
                                          Józef Przybyła i Łukasz Kruczek.

                                          W roku 2005 Bystra przystąpiła do konkursu: "Najpiękniejsza wieś województwa
                                          śląskiego". Nie przyznano I miejsca, natomiast 3 równorzędne II miejsca w
                                          których znalazła się Bystra.

                                          W Bystrej najbardziej interesującym obiektem jest muzeum Juliana Fałata. Warto
                                          odszukać również którąś z ostatnich drewnianych chałup z XIX w. oraz kilka
                                          ciekawych przykładów budownictwa willowego z przełomu XIX i XX w. (w Bystrej
                                          Śląskiej). Godzien uwagi jest również kilkusetletni cis w Bystrej Górnej obok
                                          willi "Halamówka" (ul. Klimczoka 142) oraz 400-letnia lipa koło hotelu "Sadyba"
                                          - drzewa chronione jako pomniki przyrody.

                                          Z centrum Bystrej łatwo można dojść na szczyty Równi (30 min), Koziej Góry (40
                                          min), Szyndzielni (2 godz.), Magury (2 godz.) i Klimczoka (2,5 godz.).

                                          Dojazd: autobusem linii podmiejskiej 57 z Bielska-Białej albo liniami PKS w
                                          stronę Szczyrku, Godziszki, Twardorzeczki(Ostrego) albo
                                          Lipowej,Kalnej,Rybarzowic,Białego Krzyża.
                                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:15
                                            zamknięty
                                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/09/Bystra-Bialka-Klimczok.jpg/180px-Bystra-Bialka-Klimczok.jpg
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:16
              zamknięty
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/9QwBd0YimYzrH65NqB.jpg
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:17
              zamknięty
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/xHBx4D8QksPUdbg1qB.jpg
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:20
              zamknięty
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Lrb9uiniOfiM48YtbB.jpg
            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:22
              zamknięty
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/bkoUilRwji0S65F1aB.jpg
              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:24
                zamknięty
                SZCZYRK

                Szczyrk (niem. Schirk) to gmina miejska o charakterze turystyczno-wypoczynkowym
                w województwie śląskim, w powiecie bielskim.

                W latach 1976-1990 miejscowość była siedzibą władz gminy wiejskiej Szczyrk. W
                latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do województwa bielskiego.

                Położone geograficznie w Beskidzie Śląskim. Jednak nie znajduje się w
                historycznych granicach Śląska Cieszyńskiego. Bliższa mu jest Żywiecczyzna
                (część Małopolski) i Beskid Żywiecki, a co za tym idzie Górale Żywieccy. Szczyrk
                leży na południe od Bielska-Białej, północny wschód od Wisły i północny zachód
                od Żywca, w dolinie Żylicy.

                Miasto należy do Euroregionu Beskidy.

                Według danych z 30 czerwca 2004 2 miasto miało 5810 mieszkańców.

                W Szczyrku podczas IX Zimowego Europejskiego Festiwalu Młodzieży "Śląsk-Beskidy
                2009" odbywały się zawody w skokach narciarskich, kombinacji norweskiej, biegach
                narciarskich, narciarstwie alpejskim i snowboardzie. Ponadto miasto było główną
                bazą całego festiwalu, tu też odbyła się ceremonia otwarcia.
                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:25
                  zamknięty
                  Osadnictwo wołoskie, węgierskie, Austriackie, czeskie i słowackie
                  udokumentowane w XV wieku. W 1630 dokonano pierwszego spisu ludności Szczyrku,
                  dla potrzeb podatkowych. Ziemię nadawano tutaj w ten sposób, że "zarębek"
                  (odpowiednik łana) wyznaczany był począwszy od osi doliny, a góral–osadnik
                  otrzymywał po równo ziemi na lepiej i gorzej nasłonecznionym zboczu. Począwszy
                  od XVIII wieku oprócz rolnictwa rozwijały się inne działy gospodarki, jak
                  pasterstwo i produkcja drewna, głównie na potrzeby górnośląskiego przemysłu.
                  Wytwarzano również sukno z runa owczego. W 1808 w Szczyrku było 172 zarębników.

                  Po I wojnie światowej rozpoczął się rozwój branży turystycznej. Pierwszą bazę
                  noclegową stanowiły poaustriackie koszary i lazarety. W 1924 na Skrzycznem
                  powstał schron turystyczny dla narciarzy, wybudowany przez Beskidenverein,
                  natomiast schronisko turystyczne rozpoczęło swoją działalność w 1933. W 1927 r.
                  do gminy przyłączono Salmopol, poprzednio będący samodzielną miejscowością.
                  Skutkiem tego stała się dwuwyznaniowość Szczyrku, gdyż w Salmopolu większość
                  mieszkańców stanowili ewangelicy. Prawa miejskie Szczyrk uzyskał w 1973 roku.
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:26
                    zamknięty
                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/ff/Szczyrk.1.jpg/250px-Szczyrk.1.jpg
                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:28
                    zamknięty
                    Skoczów (niem. Skotschau) – miasto w woj. śląskim, w powiecie
                    cieszyńskim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Skoczów, na Śląsku Cieszyńskim. W
                    latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do woj. bielskiego. Leży na
                    Pogórzu Śląskim nad rzeką Wisłą
                    Skoczów to najstarsze miasto nad górną Wisłą[potrzebne źródło]. Praosadą
                    dzisiejszego Skoczowa było grodzisko położone ok. 2 km na południowy zachód od
                    dzisiejszego centrum (obecnie Międzyświeć). Grodzisko to, założone na miejscu
                    wcześniejszej osady ludności łużyckiej z ok. V w. p.n.e., było zamieszkiwane
                    przez plemię Gołęszyców i funkcjonowało w VII-IX w. n.e. Gród ten początkowo
                    był osadą otwartą usytuowaną na naturalnie obronnym wzgórzu nad doliną rzeki
                    Bładnicy, ponad jarem zwanym "Piekiełko". Później osada otoczona została wałem
                    ziemnym i fosą. Uwagę zwraca szczególnie obronna funkcja grodu, będącego
                    prawdopodobnie najbardziej na wschód wysuniętą warownią Gołęszyców, która
                    graniczyć mogła z terenami należącymi już do plemiona Wiślan. Osada została
                    zniszczona w końcu IX w. w wyniku najazdu księcia wielkomorawskiego Świętopełka
                    II i już nie odbudowana[potrzebne źródło].

                    Skoczów w obecnym miejscu mógł powstać za czasów panowania pierwszego księcia
                    cieszyńskiego Mieszka (1290-1315) w wyniku jego intensywnej działalności
                    kolonizacyjnej w nowo powstałym Księstwie Cieszyńskim. Pewna wiadomość o
                    miasteczku pochodzi z 1327 r., gdy książę cieszyński Kazimierz I uznał się za
                    lennika króla czeskiego. W tym też czasie powstała drewniana warownia obronna,
                    nazwana później "skoczowskim zamkiem". Skoczów w początkach swoich dziejów był
                    przede wszystkim osadą rolno-rzemieślniczo-handlową. Dopiero napływ ludności z
                    Moraw i Węgier spowodował wyspecjalizowanie się grodu głównie w rzemiośle.

                    W 1470 r. Skoczów zniszczył pożar, który strawił nadane miasteczku przywileje
                    oraz inne dokumenty. W tym samym roku książę cieszyński Kazimierz II odnowił i
                    rozszerzył przywileje miejskie Skoczowa wzorując je na tych, jakie posiadał
                    Cieszyn. W mieście istnieje już szkoła i szpital z kaplicą poświadczoną w
                    dokumencie z 1482 r. Kolejny pożar niszczy miasto w 1531 r., a po nim pracujący
                    w mieście rzemieślnicy, wzorem innych miast, powołali do życia cechy.
                    Pierwszymi, którzy uzyskali potwierdzenie statutu, byli szewcy w 1547 r. Jednak
                    największą sławę dla miasta przynieśli garncarze, czyniąc ze Skoczowa centrum
                    oryginalnej ceramiki, z której miasto było znane do początku XX wieku. W 1550 r.
                    miasto uzyskało prawo do warzenia piwa, zatem wzbogaciło się o browar mieszczański.

                    XVII wiek nie był pomyślny dla Skoczowa. Oprócz licznych klęsk żywiołowych,
                    doszły rozboje wojsk i luźnych oddziałów grasujących po okolicy w czasach wojny
                    trzydziestoletniej oraz epidemie. W czasie jednej z nich zmarło 300 mieszkańców
                    miasta i okolic. Miasto wolno dźwigało się ze zniszczeń, ale już w 1676 r.
                    cesarz Leopold I potwierdził jego mieszkańcom wszelkie dotychczasowe prawa i
                    przywileje. XVIII wiek należy również do tragicznych w historii miasta. W
                    przeciągu 43 lat niszczą Skoczów 2 pożary: w 1713 r. pożar zamienia miasto w
                    pogorzelisko, a drugi, który wybuchł 7 maja 1756 r. w zabudowaniach browaru
                    miejskiego, objął całe miasto i zniszczył ponad 100 domów. Po drugim pożarze
                    rozpoczęto budowę Skoczowa murowanego, co mogło się stać dzięki widocznej pomocy
                    ze strony cesarstwa. Odbudowano kościół parafialny pw. św. św. Piotra i Pawła,
                    zamek i budynki śródmieścia. Dalsza rozbudowa na przełomie XVIII i XIX wieku.
                    Powstaje wtedy m.in. ratusz (1797) oraz rynkowa figura Jonasza (Trytona) (1775),
                    które oglądać możemy po dzień dzisiejszy.

                    Od połowy XIX w. datuje się rozwój skoczowskiego przemysłu fabrycznego. Początek
                    dała fabryczka sukna braci Bartelt, przyjęta później przez Heilperna i
                    przemianowana została na "Pierwszą Śląską Fabrykę Koców Derek i Guń". Rozwijało
                    się w mieście także garbarstwo. W 1859 r. morawski kupiec Dawid Spitzer założył
                    duży warsztat garbarski, który z czasem rozrósł się w fabrykę produkującą skóry
                    na obuwie i obicia mebli. Miasto unowocześnia się i od 1853 roku śródmieście
                    oświetlane jest do północy 5 lampami olejowymi. W 1853 r. Żydzi mieszkający w
                    mieście zbudowali synagogę. Jednocześnie nasilały się konflikty na tle
                    narodowościowym między Polakami a Niemcami, a wiele zamieszania spowodował
                    separatystyczny proniemiecki ruch ślązakowski, rozwijany przez skoczowskiego
                    nauczyciela Józefa Kożdonia. Głosił on odrębność etniczną Ślązaków i ich
                    przynależność do kultury niemieckiej.

                    Na przełomie XIX i XX wieku miasto jeszcze bardziej zostaje unowocześnione. W
                    1888 r. zbudowano linię kolejową z Cieszyna do Bielska, która przecięła Skoczów
                    i przyspieszyła rozwój miasta. Zbudowano miejską rzeźnię i gazownię, wprowadzono
                    elektryczność. Powstała również obecna ulica Mickiewicza (Bahnhofstrasse),
                    łącząca centrum ze stacją kolejową. Wzniesiono przy niej reprezentacyjne gmachy
                    nowej szkoły, sądu grodzkiego z więzieniem, a bogaci mieszczanie budowali wzdłuż
                    ulicy swe wille. Ten rozwój zahamował pożar miasta w 1910 r., który zniszczył 21
                    domów w centrum miasta.

                    Po zakończeniu I wojny światowej Skoczów wraz z całym Śląskiem Cieszyńskim stał
                    się punktem sporu pomiędzy Polską i Czechosłowacją. W styczniu 1919 r. rozegrała
                    się pod Skoczowem bitwa pomiędzy armią czechosłowacką a resztkami pozostałych na
                    Śląsku Cieszyńskim oddziałów polskich, powstrzymując czeską inwazję na linii
                    Wisły. Po podziale dawnego Księstwa Cieszyńskiego w 1920 roku Skoczów znalazł
                    się w granicach Polski. Okres międzywojenny to dalszy rozwój miasta. W Skoczowie
                    zaczęła szybko odradzać się polska oświata i kultura, powstała polska szkoła
                    ludowa i wydziałowa, gdzie przez wiele lat uczył Gustaw Morcinek.

                    Okres okupacji hitlerowskiej zaznaczył się licznymi ofiarami. 24 kwietnia 1940
                    Niemcy aresztowali i wywieźli do obozów prawie całą polską inteligencję ze
                    Skoczowa i okolic. W zimie i wiosną 1945 r., w wyniku wielotygodniowych walk
                    toczonych w okolicy, miasto poważnie ucierpiało. Zniszczonych zostało ok. 65%
                    budynków mieszkalnych, część zakładów przemysłowych, wszystkie mosty, sieć
                    wodociągowa oraz węzeł kolejowy. Po wojnie nastąpiła stopniowa odbudowa miasta.
                    W 1947 r. uruchomiono prywatną odlewnię żeliwa, którą w 1950 r. przymusowo
                    upaństwowiono. W 1972 r. weszła ona w skład Fabryki Samochodów Małolitrażowych i
                    po rozbudowie, już w latach 90. XX w., została sprywatyzowana, po czym, jako
                    Teksid Poland, została wykupiona przez koncern FIAT. W latach 60. XX w.
                    wzniesiono drugi wielki zakład – skoczowską kuźnię, która, jako oddział Kuźni
                    Ustroń, też weszła w skład FSM. Stare miasto zostało otoczone przez nowe osiedla
                    mieszkaniowe. Rozwijały się również zakłady znane w całej Polsce do dnia
                    dzisiejszego, np.: Fabryka Kapeluszy Polkap (dawna firma Hückel), Fabryka Koców
                    "Pledan" czy Zakłady Garbarskie "Skotan" . W pobliskich Ochabach umiejscowiono
                    natomiast dużą stadninę koni, która do dziś pozostaje jedną z największych na
                    Śląsku. Rozwój miasta i gminy został zatrzymany w latach 90., jednak Skoczów
                    pozostał najbardziej uprzemysłowioną miejscowością dzisiejszego powiatu
                    cieszyńskiego.

                    Wielkim wydarzeniem dla całego regionu była wizyta w Skoczowie papieża Jana
                    Pawła II (22 maja 1995). Na Kaplicówce została wówczas odprawiona msza święta
                    dla wiernych, w której udział wzięło około 200 tys. ludzi. Papież dzień
                    wcześniej (21 maja 1995) kanonizował w Ołomuńcu pochodzącego ze Skoczowa Jana
                    Sarkandra.
                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:30
                      zamknięty
                      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ed/Skoczow_collage.jpg/250px-Skoczow_collage.jpg
                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:33
                        zamknięty
                        Ostatni taki „Judosz”

                        Do dziś przetrwał w Skoczowie, gdzie indziej nieznany lub zgoła zapomniany już
                        obyczaj wielkanocny zwany „Pochodem z Judoszem”. Jak się przypuszcza chodzenie z
                        „Judoszym”cryinggwr.) ma pod Kaplicówką co najmniej kilkusetletnią, a może i pogańską
                        jeszcze tradycję i tak jest nierozerwalnie związane z historią miasta, że nie
                        zauważono kiedy w pamięci najstarszych mieszkańców Skoczowa zatarły się fakty i
                        wydarzenia z nim związane. Na dodatek zachowało się bardzo mało archiwaliów
                        traktujących o „Judoszu”, a miejscowi historycy spierają się na temat jego
                        pochodzenia.
                        Jedni uważają, że Judasz dotarł na Śląsk z Austro-Węgier i to w XIX w. Inni
                        wywodzą go od tajemniczych zakonników pochodzących z Grecji. Bardziej
                        prawdopodobna wydaje się wersja uznająca cały obrzęd za rodzimy, sięgający
                        wczesnego średniowiecza, szczególnie, iż podobne pochody, bądź ich odmiany
                        jeszcze odbywają się w różnych regionach Polski. Interesującą zdaje się być
                        wersja głoszona od pokoleń przez miejscowych ministrantów. Twierdzą oni, że
                        „Judosz” przywędrował z Moraw i znalazł się w mieście gdzieś w XVIII, XIX w.
                        Pewne jest natomiast to, że o podobnym zwyczaju wspomina w dziennikach
                        obejmujących lata 1597-1635 burgrabia na skoczowskim zamku Jan Tilgner. Widać
                        stąd, że palenie Judasza ma w Skoczowie wspaniałą tradycję obudowana wieloma
                        elementami folklorystycznymi o jakich wspominali w swych pracach Jędrzej
                        Kitowicz czy Oskar Kolberg, który wydobył z zapomnienia ten obrzęd, choć nie
                        zetknął się z nim osobiście. Zapisał on tylko: „palenie Judasza było powszechne,
                        mniej znane w krakowskiem”.
                        Kto wie, czy po r. 1862, a może i wcześniej, nie zrzucano kukły Judasza ze
                        skoczowskiej wieży kościelnej, a wraz z nim worka z 30 kawałkami potłuczonego
                        szkła symbolizującego zdradzieckie srebrniki. Pewnie i tutaj na słomianym
                        chochole będącym uosobieniem wszelkiego zła, miała używanie rozhulała młodzież,
                        która biła go kijami i kopała, a zawziętość tą często przenosiła się na
                        miejscowych Żydów, jako sprawców śmierci Jezusa.

                        Judasz to słomiana kukła wysoka na 3 metry, ozdobiona kolorowymi wstążkami i
                        naszyjnikiem z 30 srebrnikami. W środku niej znajduje się młody strażak. Po
                        bokach są dwaj halabardnicy, którzy prowadzą go trzymając za słomiane ramiona.
                        On sam nic nie widzi, gdyż głowę, aż po ramiona, ma przykrytą wysoką czapą z
                        „rzeżnej słómy”cryinggwr.). Za nim podążają dzieci z klekotkami bez przerwy skandując
                        „kle, kle, kle”. Pochód, który zamykają mieszkańcy miasta przemierza miasto w
                        Wielki Piątek i Wielką Sobotę. Dokładnie w południe wychodzi ze strażnicy i
                        idzie pod ratusz, gdzie Judasz kłania się władzom magistrackim. Potem podąża
                        ulicami miasta. Po drodze zatrzymuje się przed plebanią i składa uszanowanie
                        proboszczowi. Stamtąd wraca do parku za strażnicą, gdzie przy dźwięku klekotek
                        jest uroczyście palony. Podobno wraz z nim ginie zło, które mogłoby szkodzić
                        miastu i jego mieszkańcom. Klekotki zaś, wyganiają je z ulic i domów oraz
                        symbolizują trzęsienie ziemi, jakie wystąpiło na Golgocie, gdy Chrystus umierał
                        na krzyżu. Wiara w nadprzyrodzone moce drzemiące w „Judoszu” łączyła się też ze
                        srebrnikami i popiołem, jaki z niego pozostawał. Dla zapewnienia urodzaju
                        rozsiewano go po polach, węgielkami z ognisk okadzano konie, co miało zapewnić
                        im zdrowie, a w Istebnej spalone resztki chroniły przed piorunami.
                        Coroczne chodzenie z Judaszem przerwała okupacja. Hitlerowcy uczuleni na
                        kościelne „zabobony” zabronili „głupiej maskarady”. Kukła symbolizująca zło
                        znalazła się na ulicach miasta dopiero w r. 1946. Trudno natomiast powiedzieć
                        kiedy zrezygnowano z obchodzenia całego miasta i kiedy przestano palić „Judosza”
                        na Kaplicówce. Wiadomo jedynie, że jeszcze w r. 1958 kukła „szła” dawną trasą.
                        Pochód z Judaszem odbywał się w Skoczowie do r. 1966, kiedy to jeden z młodych
                        wikarych uznał ten zwyczaj za pogański i szkodliwy dla Kościoła. Przekonał do
                        tego proboszcza i przy jego poparciu zabronił ministrantom organizowania
                        pochodu. W czerwcu w r.1967 „Judosz” pokazał się jeszcze na ulicach miasta z
                        okazji 700-lecia Skoczowa. Do pochodu z Judaszem wrócono po 14 latach. W r. 1998
                        relacja z pochodu znalazła się w „Teleekspresie” i w kilku stacjach radiowych.
                        Dzięki dziennikarzom „Judosz” stał się popularny i przez to przychylnym okiem
                        spojrzeli na niego sceptyczni dotąd mieszkańcy miasta. Dzisiaj Skoczów słynie z
                        tego obrzędu, gdyż tylko jeszcze pod Kaplicówką można oglądać to ciekawe i
                        rzadko spotykane widowisko. W tym roku odbędzie się ono 21 i 22 marca. Uczyni to
                        bowiem potęga tradycji
                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:51
                          zamknięty
                          GÓRKI WIELKIE

                          Górki Wielkie – wieś sołecka w Polsce położona w województwie śląskim, w
                          powiecie cieszyńskim, w gminie Brenna, położona u wylotu doliny Brennicy.
                          Górki zostały wymienione w spisie miejscowości Księstwa Cieszyńskiego już w 1305
                          r. Od 1417 r. władał nią szlachecki ród Pięćlatów. Podział na Górki Wielkie i
                          Małe datuje się od XVI wieku. W roku 1521 wymienia się szlacheckie Górki
                          Wielkie. Wieś od wieków była własnością kolejnych rodzin szlacheckich: Góreckich
                          (1521-1697), Marklowskich (1734-1802), książąt cieszyńskich.

                          W 1931 na wzgórzu Bucze powstała Stanica ZHP, a następnie Centralna Szkoła
                          Instruktorek ZHP. W samej wsi, niespełna 2 km dalej (Górki Sojka) działała
                          Szkoła Pracy Społecznej ZHP. Do 1939 r. kierował nią twórca polskiego ruchu
                          zuchowego, późniejszy żołnierz AK i wybitny pedagog Aleksander Kamiński (tablica
                          pamiątkowa na budynku). W tym samym czasie organizował tu swoje młodzieżowe
                          Uniwersytety Ludowe Józef Kret. W 1937 r., również na Buczu, rozpoczęła
                          działalność druga w powiecie cieszyńskim Szkoła Gospodyń Wiejskich. Po II wojnie
                          światowej oba obiekty harcerskie zajęto na cele lecznicze. Umieszczono w nich
                          dziecięce sanatoria leczące choroby płuc i gruźlicę, które weszły później w
                          skład Beskidzkiego Zespołu Leczniczo-Rehabilitacyjnego z siedzibą w Jaworzu.
                          Sanatorium w Sojce zlikwidowano w 1999 r., natomiast Bucze od 2000 r.
                          funkcjonuje jako samodzielny Dziecięcy Ośrodek Leczniczo-Rehabilitacyjny.

                          W 1922 dawny dwór Marklowskich zakupił i zamieszkał w nim wraz z rodziną Tadeusz
                          Kossak ze słynnej rodziny artystów-malarzy. W dworze tym mieszkała i tworzyła
                          jego córka, pisarka Zofia Kossak-Szczucka, 2. voto Szatkowska. Ostatnie
                          mieszkanie pisarki w domku ogrodnika (od 1957 r.) zamieniono na poświęcone jej
                          muzeum biograficzne, będące oddziałem Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie.
                          Grób pisarki znajduje się na miejscowym cmentarzu, a na kościele i domu
                          katechetycznym umieszczono pamiątkowe tablice.
                          W Górkach Wielkich urodzili się Walenty Krząszcz (1886-1959) – nauczyciel
                          wiejskich szkół, jeden z czołowych przedstawicieli cieszyńskiego pisarstwa
                          regionalnego, oraz Franciszek Żertka - gawędziarz i pamiętnikarz.
                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:53
                            zamknięty
                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4a/Tablica_upami%C4%99tniaj%C4%85ca_Zofi%C4%99_Kossak_na_ko%C5%9Bciele_Wszystkich_%C5%9Awi%C4%99tych_w_G%C3%B3rkach_Wielkich.jpg/90px-Tablica_upami%C4%99tniaj%C4%85ca_Zofi%C4%99_Kossak_na_ko%C5%9Bciele_Wszystkich_%C5%9Awi%C4%99tych_w_G%C3%B3rkach_Wielkich.jpg
                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:55
                              zamknięty
                              Ochaby (niem. Ochab) – wieś sołecka w Polsce położona w województwie
                              śląskim, w powiecie cieszyńskim, w gminie Skoczów.

                              W latach 1975-1998 miejscowość położona była w województwie bielskim.
                              Stadnina [edytuj]

                              Znana jest głównie dzięki lokalnej stadninie koni, która jest jedną z
                              największych na Śląsku oraz jako jedyna w Polsce hoduje konie rasy
                              anglo-arabskiej typu francuskiego. Obok stadniny jest Ośrodek Sportów Konnych
                              gdzie trenują zawodnicy i są odbywane zawody w skokach przez przeszkody.
                              Urodzeni w Ochabach [edytuj]

                              Ochaby są miejscem urodzenia Józefa Pietra.
                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:57
                                zamknięty
                                https://www.stadnina-ochaby.com.pl/zdjecia/davinci.jpg
                                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 23:00
                                  zamknięty
                                  USTROŃ

                                  https://www.google.pl/mapdata?CxVpqfYCHZoMHwEg____________AQwtaan2AjWaDB8BQI4CSLkBUgJQTJABBsoBAnBs
                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 21:08
                                    zamknięty
                                    Jezioro Żywieckie
                                    [edytuj]
                                    Z Wikipedii
                                    Skocz do: nawigacji, szukaj

                                    Współrzędne: 49°43'02″N 19°11'51″E / 49.71722, 19.1975
                                    Jezioro Żywieckie
                                    Jezioro Żywieckie
                                    Jezioro Żywieckie
                                    Państwo Polska
                                    Rzeka Soła
                                    Typ zapory ziemna
                                    Całkowita pojemność 94,6 mln m³
                                    Powierzchnia 10 km²
                                    Wysokość zapory 39 m
                                    Głębokość 26,8 m
                                    "Tło mapy lokalizacyjnej, z zaznaczonymi granicami"
                                    "Jezioro Żywieckie"
                                    Jezioro Żywieckie

                                    Jezioro Żywieckie[1] (Żywiecki Zbiornik Wodny, Zbiornik Wodny Tresna) - zbiornik
                                    retencyjny na Sole koło Żywca, położony na granicy Kotliny Żywieckiej i Beskidu
                                    Małego. Utworzenie w 1966 r. zbiornika zaporowego spowodowało zalanie wsi, m.in.
                                    Tresnej, Zadziela i Starego Żywca.

                                    Podstawowe parametry morfometryczne Zbiornika Żywieckiego przedstawiają się
                                    następująco: pojemność całkowita – 94,60 mln m3, pojemność martwa zbiornika –
                                    3,2 mln m3, pojemność wyrównawcza – 67,7 mln m3, pojemność powodziowa stała –
                                    23,1 mln m3, maksymalny poziom piętrzenia – 344,86 m n.p.m., normalny poziom
                                    piętrzenia – 342,56 m n.p.m., minimalny poziom piętrzenia – 320,94 m n.p.m. Przy
                                    normalnym poziomie piętrzenia maksymalna długość zbiornika wynosi 6,6 km,
                                    średnia długość zbiornika – 6,25 km, długość linii brzegowej – 33,7 km,
                                    maksymalna szerokość zbiornika – 3,1 km, szerokość zbiornika w centralnej jego
                                    części – 2,5 km, a szerokość średnia – 1,51 km. Zbiornik ma głębokość maksymalną
                                    26,8 m, a głębokość średnia wynosi 8,6 m. Zbiornik Żywiecki został utworzony
                                    przez spiętrzenie wód rzeki Soły zaporą ziemną. Jej długość wynosi 310 m,
                                    wysokość 39 m nad dnem doliny, a wybudowana została w 41,9 km biegu rzeki
                                    (powierzchnia zlewni Soły po profil zapory w Tresnej wynosi 1036,6 km2)[2]

                                    Przy zaporze o wysokości 38 m znajduje się elektrownia wodna o mocy 21 MW.
                                    Obecnie zbiornik wykorzystywany jest w celach turystycznych, do produkcji
                                    energii elektrycznej, do ochrony przeciwpowodziowej oraz uregulowania przepływów
                                    górnej Wisły.

                                    W sierpniu odbywają się regaty poświęcone pamięci Adama Banaszka.

                                    15 listopada 1978 roku Jezioro Żywieckie było miejscem tragicznego wypadku.
                                    Około godziny piątej, w odstępie zaledwie kwadransa, dwa Autosany H09 i H9 PKS,
                                    rozwożące górników pracujących w Kopalni Węgla Kamiennego "Brzeszcze", runęły z
                                    wysokości 18 metrów do lodowatej toni Jeziora Żywieckiego - w Wilczym Jarze,
                                    nieopodal Oczkowa. Zginęło wówczas 30 osób, 9 uniknęło śmierci. Tragedię
                                    upamiętnia tablica pamiątkowa.
                                    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 21:09
                                      zamknięty
                                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/bkoUilRwji0S65F1aB.jpg
                                      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 21:11
                                        zamknięty
                                        Stadnina koni – ośrodek zajmujący się hodowlą lub reprodukcją koni, który jest
                                        wyposażony w stajnie i odpowiednie zaplecze gospodarcze. Zwykle ośrodki hodują
                                        jedną rasę lub typ konia. Stadniny zarodowe mają głównie na celu hodowlę ogierów
                                        reproduktorów dla Stad Ogierów (dawniej Państwowe Stado Ogierów), które
                                        utrzymują wartościowe ogiery hodowlane różnych ras i rozsyłają je do punktów
                                        krycia klaczy.

                                        Stadnina zazwyczaj powstaje na terenach wiejskich, gdzie wykorzystuje pastwiska,
                                        łąki, pola dostarczające m.in. owsa, a także słomy na ściółkę.

                                        Najstarsza stadnina koni na ziemiach polskich została założona w 1817 roku w
                                        Janowie Podlaskim, po kongresie wiedeńskim na wniosek Rady Administracyjnej
                                        Królestwa Kongresowego za zgodą cara Aleksandra
                                        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 21:12
                                          zamknięty
                                          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/11/Nowielice_paddock_2008-09.jpg/800px-Nowielice_paddock_2008-09.jpg
                                          • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 22:21
                                            zamknięty
                                            OCHODZITA

                                            Ochodzita (895 m n.p.m.) – wybitna, bezleśna góra o kopulastym kształcie w
                                            Beskidzie Śląskim, wznosząca się w głównym grzbiecie karpackim na terenie
                                            Koniakowa. Stanowi zwornik dla odgałęziającego się tu ku północy właściwego
                                            grzbietu Beskidu Śląskiego. Stoki w większości wykorzystywane rolniczo: w
                                            niższej części jako pola uprawne lub łąki kośne, wyżej jako pastwiska.
                                            • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 22:22
                                              zamknięty
                                              Ochodzita zbudowana jest z gruboławicowych, gruboziarnistych, wapnistych
                                              piaskowców krośnieńskich, znacznie odporniejszych na erozję niż skały, budujące
                                              jej otoczenie. Dzięki temu wznosi się w centrum rozległego obniżenia Bramy
                                              Koniakowskiej, górując przeciętnie 100-200 m nad otaczającymi ją grzbietami. Na
                                              północnych stokach Ochodzitej, poniżej szosy Jaworzynka-Milówka, w dolince tuż
                                              na wschód od osiedla Polana, znajduje się jedno z największych młodych osuwisk
                                              w Beskidzie Śląskim. Powstało ono w czasie dużych opadów deszczu w końcu lat 50.
                                              XX w. Osuwisko, którego górna krawędź znajduje się na wysokości 820 m n.p.m.,
                                              tuż poniżej wspomnianej szosy, ma szerokość do 150 m i długość blisko 450 m.
                                              • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 22:23
                                                zamknięty
                                                Wypreparowanie Ochodzitej spośród otaczających ją obniżeń zadecydowało zapewne o
                                                nazwie góry: wędrowca idącego z którejkolwiek strony ukształtowanie terenu
                                                zmusza do obchodzenia szczytu. Popularna ludowa legenda z tego regionu
                                                umieszczała na wierzchołku Ochodzitej siedzibę zbójników. Mieli oni z tego
                                                wyniosłego punktu obserwować biegnący stokami góry trakt handlowy w oczekiwaniu
                                                na karawany kupieckie. Kupcy ciągnący tym szlakiem, nie chcąc wpaść w ręce
                                                rabusiów, musieli nadkładać drogi, z dużym wysiłkiem okrążając górę. Sława
                                                niebezpiecznej góry, którą trzeba było obchodzić (a więc Obchodzitej →
                                                Ochodzitej) utrwaliła się zatem w jej nazwie.
                                                • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 22:23
                                                  zamknięty
                                                  Bezleśny wierzchołek Ochodzitej jest punktem widokowym. Roztacza się z niego
                                                  jedna z najpełniejszych panoram górskich w całych Beskidach Zachodnich.

                                                  Na północnym zachodzie, tuż poniżej szczytu Ochodzitej, leżą zabudowania
                                                  Koniakowa. Dalej widać ciągnący się po południowych stokach Złotego Gronia sznur
                                                  zabudowań Istebnej. Poza doliną Olzy ciemne lasy wspinają się na stoki Młodej
                                                  Góry i widocznych za nią Kiczor. Bardziej na prawo, na ostatnim planie, widać
                                                  wierzchołek Wielkiej Czantorii. Ponad wyraźnie wciętą przełęczą Kubalonka
                                                  widzimy obniżenie doliny Wisły, a na prawo, na ostatnim planie – Równicę z jasną
                                                  plamą podszczytowej polany.

                                                  Widok w kierunku północnym zamyka ciemny wał zachodniego ramienia Baraniej Góry.
                                                  Na ich tle widzimy niepozorny grzbiet, upstrzony polanami, biegnący od
                                                  zwornikowej Karolówki w stronę przełęczy Kubalonka. Od Karolówki biegnie ku nam
                                                  – przez Gańczorkę, spłaszczony, bezleśny Tyniok, Przełęcz Koniakowską i
                                                  niepozorny Koczy Zamek – główny grzbiet Beskidu Śląskiego.

                                                  W kierunku północno-wschodnim, w perspektywie doliny Soły, widać obniżenie
                                                  Kotliny Żywieckiej. Poza nią horyzont zamyka wschodnia część Beskidu Małego,
                                                  tzw. Góry Zasolskie – w konturze głównego grzbietu tej grupy górskiej rozróżnić
                                                  można m.in. jej najwyższy szczyt – Madahorę.

                                                  W kierunku wschodnim i południowo-wschodnim widoczny jest prawie cały Beskid
                                                  Żywiecki. Wyróżnimy tu m.in. płaski, ciemny grzbiet Romanki, a na prawo od niej
                                                  wysoki garb Lipowskiej. Spoza Lipowskiej wystaje czubek Pilska, zasłaniając
                                                  najwyższy szczyt Beskidów Zachodnich – Babią Górę. Na prawo od Pilska ciągnie
                                                  się graniczny grzbiet Beskidu Żywieckiego. Ponad głębokim obniżeniem przełęczy
                                                  Glinka (Ujsolskiej), na lewo od rozległego, pokrytego lasami Muńcuła, można
                                                  często dostrzec Tatry.

                                                  Na prawo od Muńcuła, na tle dwuwierzchołkowej Rycerzowej, rozpościera się
                                                  rozłożysty Rachowiec z podszczytową polaną, zaś prawie dokładnie na południu
                                                  widzimy Wielką Raczę. Na horyzoncie, na prawo od Rycerzowej, można czasem
                                                  zauważyć niewielki ząbek szczytu Wielkiego Chocza wznoszącego się nad słowacką
                                                  Orawą. W kierunku południowym na horyzoncie widoczne są najwyższe szczyty
                                                  słowackiej Małej Fatry, kolejno od lewej: poszarpany, skalisty blok Wielkiego
                                                  Rozsutca, foremny stożek Stohu i spłaszczona piramida Wielkiego Krywania
                                                  Fatrzańskiego.

                                                  Zwracając się na południowy zachód, ujrzymy – ponad niewysokimi grzbietami w
                                                  rejonie Jaworzynki, którymi biegnie granica państwa – szczyty słowackich
                                                  Beskidów Kisuckich i Jaworników. Na prawo od nich, poza kopułą Girowej, kryje
                                                  się Przełęcz Jabłonkowska. Za nią widzimy w wielkim skrócie perspektywicznym
                                                  pasmo Wielkiego Połomu, już w Beskidzie Śląsko-Morawskim, którym biegnie granica
                                                  czesko-słowacka.

                                                  Dokładnie w kierunku zachodnim widać głęboko wciętą dolinę Łomnej, ograniczoną
                                                  od północy rozłożystą kopą Kozubowej. Na horyzoncie, ponad doliną Łomnej, wznosi
                                                  się najwyższy szczyt Beskidu Śląsko-Morawskiego – Łysa Góra (czes. Lysá hora),
                                                  charakterystyczna z uwagi na wysoki maszt nadajnika telewizyjnego. Panoramę
                                                  zamyka ostatni wyższy szczyt tej grupy górskiej – Ostry, którego zbocza opadają
                                                  w prawo do doliny Olzy.
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 22:24
                                                    zamknięty
                                                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/94/Beskid_Slaski%2C_Ochodzita_ze_Stecowki.jpg/250px-Beskid_Slaski%2C_Ochodzita_ze_Stecowki.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:16
                                                    zamknięty
                                                    WĘGIERSKA GÓRKA

                                                    Węgierska Górka – wieś gminna w Polsce położona w województwie śląskim, w
                                                    powiecie żywieckim, w gminie Węgierska Górka. W latach 1975-1998 miejscowość
                                                    administracyjnie należała do województwa bielskiego.

                                                    Miejscowość, położona na zboczach Beskidu Śląskiego i Beskidu Żywieckiego
                                                    niedaleko Żywca, jest siedzibą gminy Węgierska Górka. Przez Węgierską Górkę
                                                    przepływa rzeka Soła.
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:17
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/0ab0Aj2D9WaWQu96fB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:18
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/0WO0r5w3hNWoHQiLcB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:20
                                                    zamknięty
                                                    Pierwsze wzmianki

                                                    Pierwsze wzmianki o Węgierskiej Górce sięgają roku 1477, wtedy to dochodzi do
                                                    zatargów granicznych między królem Polski Kazimierzem Jagiellończykiem, a królem
                                                    Węgier Maciejem Korwinem. Mówi o tym legenda: Węgrzy, którzy mieli wielki apetyt
                                                    na Żywiecczyznę, aby nie popełnić krzywoprzysięstwa, świadczyli, że im jest
                                                    przynależna ziemia, na której klęczą (po uprzednim uzupełnieniu nogawic ziemią z
                                                    Węgier), rzeczywiście klęczeli na ziemi węgierskiej. Fortel ten się nie udał, a
                                                    z ziemi z nogawic spodni usypano „górki"”- stąd, według legendy, wywodzi się
                                                    nazwa Węgierska Górki.

                                                    W 1706 roku Franciszek Wielopolski założył u ujścia Żabnicy do Soły folwark
                                                    lokowany na gruntach wsi Cisiec i nazwał go Węgierską Górką.
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:21
                                                    zamknięty

                                                    Huta w Węgierskiej Górce w 1914 roku

                                                    W 1838 roku Adam Wielopolski założył w Węgierskiej Górce hutę żelaza. Wybudowano
                                                    dwa wielkie piece bez oprzyrządowania i halę odlewniczą. W październiku 1838
                                                    roku powódź zniszczyła jaz, urządzenia do transportu drewna opałowego i kanał
                                                    doprowadzający wodę dla huty. Straty oszacowano na 8 tysięcy złotych reńskich w
                                                    srebrze. Pierwszy piec uruchomiono w 1840 roku. Podstawowym surowcem była ruda
                                                    syderytowa wydobywana metodą odkrywkową min. na terenach Kamesznicy, Ujsół,
                                                    Milówki, Jeleśni czy Rychwałdu. Arcyksiążę Karol Ludwik Habsburg w lipcu 1844
                                                    zakończył przebudowę huty i wyposażył ją w cztery młoty. Aby produkcja się
                                                    opłacała zaczęto sprowadzać większe ilości rudy z Brzeszcz i okolic Krakowa. Od
                                                    tego czasu w hucie rozpoczęto produkcję żelaza kutego na własne potrzeby i
                                                    zakładu w Sporyszu. Drugi wielki piec uruchomiono w grudniu 1852 roku. Od tego
                                                    czasu datuje się szybki rozwój miejscowości. Już w 1845 roku w hucie wytwarzano:
                                                    piece i drzwiczki paleniskowe, ruszty, kraty kanałowe, odlewy maszynowe,
                                                    hydranty, kotły na bieliznę, garnki, rondle, moździerze a nawet odważniki
                                                    lwowskie i wiedeńskie. W 1844 roku wykonano 450 ton odlewów. Towar sprzedawano w
                                                    krajach monarchii Austro-Węgierskiej i na Śląsku. Do transportu gotowych wyrobów
                                                    używano furmanek i nie zrezygnowano z nich po otwarciu linii kolejowej w 1884
                                                    roku. W latach 1841-1870 ośmiokrotnie wzrosła produkcja. Huta była jedną z
                                                    największych w Galicji. W roku 1905 wygaszono wielki piec, produkcję oparto na
                                                    importowanej surówce, rozwinięto odlewnictwo. Eksploatacja niskowydajnych rud
                                                    żelaza z terenu Karpat przestała być opłacalna. Po roku 1918 hutę przekształcono
                                                    w spółkę, która stała się własnością kapitału czeskiego i francuskiego. Po
                                                    modernizacjach hutę przekształcono w odlewnię Metalpol Węgierska Górka sp. z
                                                    o.o., należącą od 2000 roku do francuskiej Grupy Odlewnictwa i Metalurgii CF2M.
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:21
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/bLhnVzPN6EiBIa03MB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:23
                                                    zamknięty
                                                    BITWA POD WĘGIERSKĄ GÓRKĄ

                                                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2e/Dywizje_wrzesien_1.png/280px-Dywizje_wrzesien_1.png
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:24
                                                    zamknięty
                                                    Południowa granica Polski na wschód od Zwardonia obsadzona była przez oddziały
                                                    1. Brygady Górskiej płk dypl. Janusza Gaładyka. Doliny Soły i drogi z Czadcy
                                                    przez Zwardoń do Żywca bronił 1. Batalion KOP "Berezwecz" 2. Pułku Piechoty
                                                    KOP, batalionem dowodził major Kazimierz Czarkowski. Strzelcy wspierani byli
                                                    przez Batalion ON "Żywiec" i niewielkie siły artyleryjskie. Zaplecze stanowiły
                                                    cztery schrony bojowe w Węgierskiej Górce obsadzone przez 151. kompanię
                                                    forteczną "Węgierska Górka" kpt. Tadeusza Semika. W Milówce była utworzona 2
                                                    Kompania Strzelecka ON "Milówka" pod dowództwem por. Niemczyka. W Rajczy była
                                                    utworzona 3 Kompania Strzelecka ON "Rajcza" pod dowództwem por. Sicińskiego.

                                                    Po jednym plutonie z Milówki i Rajczy skierowano do Zwardonia. Tu dowódca tego
                                                    odcinka kpt. Zygmunt Wajdowicz wyznaczył im stanowiska obok stacji kolejowej
                                                    frontem do granicy. Za swoich sąsiadów mieli kompanię z 1. Batalionu KOP
                                                    "Berezwecz", żołnierzy Straży Granicznej, którzy wraz z gajowymi patrolowali
                                                    granicę.

                                                    Przejścia z Orawy do Jeleśni bronił 1 Pułk Strzelców Górskich KOP, a schrony
                                                    bojowe obsadziła 152 kompania forteczna "Jeleśnia" dowodzona przez por.
                                                    Lipczaka. Rygiel obronny w Krzyżowej i Przyborowie nie był przez Niemców
                                                    atakowany. Działająca na tym kierunku 3 Dywizja Górska gen. Eduarda Dietla
                                                    obeszła rygiel przez wschodnią część doliny Koszarawy.
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:24
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/N34RG34qgMjxPV64zB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:25
                                                    zamknięty
                                                    1 września 1939 o świcie przez Przełęcz Zwardońską wkroczyły w dolinę Soły
                                                    oddziały 7 Bawarskiej Dywizji Piechoty pod dowództwem gen. bryg. Eugena Otta.
                                                    Potężne uderzenie, wspólnie ze swoim pododdziałem KOP, dzielnie odpierał por.
                                                    Roman Talarek. Realizując rozkaz przełożonego, pod naporem przeważających sił
                                                    przeciwnika, zmuszony był wycofać się jednak w rejon Baraniej Góry.

                                                    Zwardoń został osaczony z dwóch stron od Przełęczy Zwardońskiej i od Koniakowa.
                                                    Przewodnikiem przedniej straży tej dywizji był Alojzy Wagner, kierownik
                                                    schroniska "Beskidenverein" na Hali Lipowskiej. 2 i 3 września Gustaw Pustelnik,
                                                    właściciel schroniska na Hali Rysiance przeprowadził przez granicę dwie
                                                    jednostki niemieckiej 3. Dywizji Górskiej wraz z tankietkami, które przez płaje
                                                    Romanki dotarły nad Bystrą i Wieprz oraz do Sporysza.
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:26
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/YZTDBGsygGg1gwrvCB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:28
                                                    zamknięty
                                                    2 września 1939 w godzinach rannych nastąpiło kolejne uderzenie 7 Dywizji
                                                    Piechoty w rejonie Ujsoł, Milówki i Kamesznicy w Beskidzie Żywieckim oraz w
                                                    rejonie Istebnej, Koniakowa w Beskidzie Śląskim. Natarcie to przypłacili jednak
                                                    Niemcy niemałą ceną, pozostawiając w Ujsołach, Rajczy, Nieledwi i Kamesznicy
                                                    ponad 50 zabitych, a także zniszczono dużo sprzętu bojowego (głównie samochodów
                                                    opancerzonych). O godz. 11.00 natarcie oddziałów 7 Dywizji Piechoty zostało
                                                    zatrzymane w Milówce.

                                                    Czujki rozstawione wzdłuż granicy już około 4 rano 1 września oddały pierwsze
                                                    strzały do nadchodzących Niemców, po czym wycofały się na stanowiska plutonu.
                                                    Niemcy odpowiedzieli zmasowanym ogniem karabinów maszynowych, do których po
                                                    chwili dołączył ostrzał granatami moździerzowymi. Po kilku godzinach walki i
                                                    nasilającego się z każdą chwilą ognia nieprzyjaciela plutony ON, stanowiąc
                                                    osłonę dla wycofujących się wojsk na główną rubież obronną pod Węgierską Górką,
                                                    najpierw ukryły się i zajęły stanowiska za nasypem kolejowym.

                                                    Stosując taktykę skoków oraz po wysadzeniu mostu kolejowego w Soli i drogowego w
                                                    Ujsołach, plutony wraz z czterema rannymi, odskoczyły w kierunku Kasperek, a
                                                    następnie obok Szarego na Krzywą koło Kamesznicy. Tu zorganizowano obronę. Na
                                                    jakiś czas zatrzymała ona nacierających na Kamesznicę i Milówkę Niemców. Niemcom
                                                    nie udało się także wejść na drogę prowadzącą z Nieledwi do Milówki. Ponieśli
                                                    tutaj spore straty w zabitych i rannych.

                                                    Natarcie Niemców zostało zatrzymane do 2 września do godziny 10.00. W tym czasie
                                                    Niemcy podciągnęli artylerię i rozpoczęli intensywny ostrzał stanowisk polskich
                                                    na Krzywej i dalej w kierunku Węgierskiej Górki i Radziechów. W ten sposób sztab
                                                    niemiecki starał się odciąć drogę wycofywania się żołnierzy ON. Późną nocą 2
                                                    Kompania Strzelecka ON "Milówka" i 3 Kompania Strzelecka ON "Rajcza", wykonując
                                                    rozkaz o zameldowaniu się w miejscu przeznaczenia batalionu, przekazały swe
                                                    stanowiska żołnierzom KOP pod dowództwem por. Romana Talarka i nad ranem 2
                                                    września dołączyli do swych kompanii stacjonujących w Żywcu.
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:29
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/KRwYY5cGhU3whB3eNB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:30
                                                    zamknięty
                                                    Oddziały niemieckie po przegrupowaniu ponowiły atak. W ramach artyleryjskiego
                                                    przygotowania posypała się lawina pocisków i zapłonęły pierwsze chałupy.

                                                    W pół godziny później do ataku ruszyła piechota niemiecka, która wkrótce
                                                    znalazła się na przedpolach schronów bojowych w Węgierskiej Górce. Niewielkiemu
                                                    oddziałowi wojsk polskich udało się odeprzeć pierwszą falę uderzenia
                                                    nieprzyjacielskiej piechoty celnym ogniem ckm-ów.

                                                    Niemcy zaczęli rozważniej podchodzić do kwestii planowania ataku, decydując się
                                                    tym razem na zdobywanie poszczególnych schronów po kolei. Taktyka ta, której
                                                    kluczowym punktem były grupy szturmowe wspomagane przez saperów, nie dała
                                                    pierwotnie spodziewanych efektów. Ataki trwały aż do późnych godzin nocnych.

                                                    Dowódca 1. Brygady Górskiej płk Janusz Gaładyk nakazał wycofanie z zajmowanych
                                                    rubieży pod osłoną nocy. Umocnień w Węgierskiej Górce broniła 151 kompania
                                                    forteczna "Węgierska Górka" pod dowództwem kpt. Tadeusza Semika. Załoga schronu
                                                    "Waligóra" (dow. por. Leopold Galocz) zmuszona była do wycofania się z powodu
                                                    braku amunicji. Walki trwały 8 godzin, po czym opór stawiły 2 schrony w
                                                    Węgierskiej Górce: "Włóczęga" (dow. ppor. Marian Małkowski) i "Wędrowiec" (dow.
                                                    kpt. Tadeusz Semik), oraz 1 i 2 kompania strzelecka 1. Batalionu KOP "Berezwecz"
                                                    (mjr Kazimierz Czarkowski), do których nie dotarł rozkaz wycofania się.

                                                    Rankiem 3 września 1939 kpt. Tadeusz Semik zabronił prowadzenia ognia ze stropu
                                                    schronu i korzystał jedynie z ckm i działka 37 mm zamocowanych w ambrazurach.
                                                    Rozkazu tego nie wykonał jego zastępca sierż. Stanisław Raczyński i zginął
                                                    przeszyty ogniem ciężkiego karabinu maszynowego.
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:31
                                                    zamknięty
                                                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/ad/Wegierska_gorka_fort.png/300px-Wegierska_gorka_fort.png
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:32
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/g8qdJhwbjtki1Ri9QB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:33
                                                    zamknięty
                                                    Rozbite oddziały Batalionu KOP "Berezwecz" i skompletowane pod dowództwem kpt.
                                                    Zygmunta Wajdowicza w ciągu nocy z 2 na 3 września 1939 i dalej w ciągu dnia 3
                                                    września stoczyły jeszcze potyczkę z oddziałami niemieckimi przedzierając się
                                                    przez wieś Lipowa.
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:34
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/r8P4iLaSRBBqbMBSiB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:35
                                                    zamknięty
                                                    Schron "Włóczęga" poddał się 3 września o godz. 8.30, a schron "Wędrowiec"
                                                    dowodzony przez kpt. Tadeusza Semika o godz. 17.00. Mimo ogromnej przewagi
                                                    liczebnej i technicznej, Niemcy ponieśli spore, szacowane na 200-300 ludzi, straty.

                                                    Pozostałe oddziały wycofały się w kierunku Żywca i Andrychowa. Utworzona z
                                                    resztek 1 i 2 kompanii nowa kompania pod dowództwem kpt. Tadeusza Kadego
                                                    (dotychczasowego dowódcy 2 kompanii strzeleckiej Baonu KOP "Berezwecz") wycofała
                                                    się przez Ostre w kierunku Lipowej.
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:36
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/k9P7WkljzU1JMCfVRB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:37
                                                    zamknięty
                                                    Prowadząc działania opóźniające 4 września 1939 w godzinach rannych jednostki
                                                    polskie stoczyły ciężki bój w rejonie Zadziele–Oczków z oddziałami 7 Bawarskiej
                                                    Dywizji Piechoty, zadając im ciężkie straty w ilości 47 zabitych i wielu rannych
                                                    (był to ostatni bój Batalionu KOP "Berezwecz" na Ziemi Żywieckiej).

                                                    4 września 1939 Niemcy wkroczyli do Żywca. Nastała tragiczna w skutkach
                                                    okupacja. Cały obszar Żywiecczyzny został włączony do III Rzeszy. Rozpoczęły się
                                                    aresztowania.
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:38
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/SIM7BaDCopRBxfhwmB.jpg
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:39
                                                    zamknięty
                                                    Dla upamiętnienia walk w Węgierskiej Górce w roku 1993 w schronie "Wędrowiec"
                                                    powstało Muzeum, w którym zgromadzono pamiątki z tamtych lat. Przed nim powstał
                                                    amfiteatr, w którym odbywają się patriotyczne uroczystości. Za walkę obronną z
                                                    hitlerowskim najeźdźcą Węgierska Górka w 1971 odznaczona została Krzyżem
                                                    Grunwaldu III klasy.
                                                  • madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:41
                                                    zamknięty
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/aOBVYrUxTB7EC2irQB.jpg
    • madohora Re: Na Śląskim szlaku 20.04.10, 13:09
      zamknięty
      https://www.google.pl/mapdata?CxWP7_cCHWq5HgEg____________AQwtj-_3AjVquR4BQI4CSLkBUgJQTJABBcoBAnBs
      • madohora Re: Na Śląskim szlaku 20.04.10, 13:15
        zamknięty
        SKOCZÓW

        Najstarsza wzmianka o Skoczowie pochodzi z 1232 roku. Jednak już w VII - IX
        wieku istniał tutaj słowiański gród plemienia Gołęszyców.
        Skoczów w 1920 roku był częścią księstwa cieszyńskiego a później od 1653 roku
        należał do Habsburgów. Do Polski został przyłączony w 1920 roku.
        • madohora Re: Na Śląskim szlaku 20.04.10, 13:16
          zamknięty
          https://www.skoczow.pl/files/23%5B1%5D.jpg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja