madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:22 zamknięty Początki Gliwic sięgają władzy księcia Siemowita (XIII w). W XIV wieku stała tu wieża mieszkalna połączona z murami miejskimi. Dziś ich pozostałością jest tzw. Zamek Piastowski będąca zarazem siedzibą Muzeum. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:25 zamknięty GLIWICE - ZAMEK PIASTOWSKI WEJŚCIE DO MUZEUM Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:26 zamknięty Zamek, początkowo w formie dwóch połączonych baszt, został wzniesiony wraz z murami obronnymi w połowie XIV wieku, a przebudowany na przełomie XIV i XV wieku, kiedy to podobno stał się siedzibą gliwickiej gałęzi Piastów Śląskich. W 1561 roku nowy właściciel zamku, von Zetritz, rozbudował go i w tym stanie, łącząc w sobie pierwotny styl gotycki i późniejszy renesansowy, budowla przetrwała do dnia dzisiejszego. Przed II Wojną Światową znany jako "Dwór Cetrycza" (niem. Zetritzhof). W 1959 roku został gruntownie odrestaurowany i stał się częścią Muzeum w Gliwicach. W ostatnich latach zamek przeszedł gruntowną renowację. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:28 zamknięty NAPIS NA GŁAZIE - GLIWICE W OBRONIE MACIERZY 1945 Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:29 zamknięty JAK PRZYSTAŁO NA PLAC ZAMKOWY - GOŁĘBIE Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:34 zamknięty Na Gliwickim rynku znajdziemy XVIII wieczny Ratusz, którego wieża była kilkakrotnie przebudowywana. Ciekawostką jest to, że w zależności czy w danym momencie miasto było miastem bogatym czy uboższym wieża albo była podwyższana albo obniżana. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:38 zamknięty Wokół rynku znajdziemy kamieniczki z podcieniami z XV - XVII wieku, a w nich liczne kawiarnie i galerie Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:46 zamknięty W Gliwicach znajduje się też gotycki kościół Wszystkich Świętych z drugiej połowy XV wieku Kościół położony jest na gliwickiej starówce. Kościół jest gotycki, murowany, kryty dachówką. Prezbiterium zamknięte jest trójbocznie. Ołtarz i ambona barokowe, drewniane. Wieża kościoła gotycka, doskonale widoczna z Rynku. Wysokość wieży z krzyżem wynosi około 63 m (sam krzyż ok. 3 m) Od wiosny do jesieni wieża jest udostępniona turystom. Z tarasu widokowego (57,5 m), (279,5 m nad poziomem morza), przy dobrej widoczności można dostrzec Górę Świętej Anny, zachodnie pasmo Beskidów, oraz pasmo Jesioniki. Na szczycie wieży znajduje się duży krzyż ustawiony w 1950 roku z okazji 700-lecia założenia Gliwic. W kościele znajduje się sporo cennych zabytków takich jak: obrazy, monstrancje, relikwiarze, naczynia liturgiczne oraz przepiękny ołtarz główny, dwa ołtarze boczne i ambona które pochodzą z okresu baroku. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.03.10, 23:49 zamknięty Wspaniałym przykładem śląskiego neogotyku jest Kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Kościół został wybudowany w latach 1886-1900 i na początku był kościołem filialnym parafii Wszystkich Świętych. W 1908 roku nastąpiło erygowanie parafii pod wezwaniem św. Apostołów Piotra i Pawła, a jej pierwszym proboszczem został ksiądz prałat Józef Jagło. Organy wybudował Kurzer z Gliwic w 1900 roku, posiadały 42 głosy. Przebudowała je austryjacka firma Rieger w 1936 roku, powiekszając je do 54 głosów. Organy obecnie są po kapitalnym remoncie przeprowadzonym w 2009 roku. W 1992 roku papież Jan Paweł II erygował diecezję gliwicką, a kościół parafialny pod wezwaniem św. Apostołów Piotra i Pawła podniósł do godności kościoła katedralnego. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 13:25 zamknięty W Gliwicach spotkamy też Dom Tekstylny Weichmanna Dom Tekstylny Weichmanna (niem. Seidenhaus Weichmann) - zabytkowy budynek mieszczący się w Gliwicach przy ul. Zwycięstwa 37, dawny dom handlowy. Budynek ma dwa piętra oraz niewielką wieżę uznawaną za trzecie piętro. Jest jednym z najważniejszych obiektów niemieckiego modernizmu w Polsce, wczesnym przykładem budynku o konstrukcji z żelbetu. Zaprojektowany został przez światowej sławy niemieckiego architekta Ericha Mendelsohna. Został zbudowany w latach 1921-1922. Stał się pierwowzorem dla wielu słynnych domów towarowych w Niemczech m.in. w Stuttgarcie, Norymberdze, Wrocławiu, Chemnitz, Solingen. Właścicielem budynku w latach 30. XX wieku był Erwin Weichmann, lokalny przedsiębiorca tekstylny. W 2002 roku nastąpił w budynku remont. Obecnie w całym budynku mieści się filia banku PKO BP. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 13:28 zamknięty Przykładem śląskiego neogotyku jest też Poczta Główna zbudowana w latach 1903-1906 Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 13:42 zamknięty HERB ŁABĘD UMIESZCZONY NA GMACHU POCZTY GŁÓWNEJ Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 13:43 zamknięty HERB GLIWIC NA GMACHU POCZTY GŁÓWNEJ W GLIWICACH Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 09.03.10, 23:16 zamknięty Prawdziwą atrakcją Gliwic jest Palmiarnia Miejska. W jej nowoczesnych pawilonach rośnie ponad 6 tysięcy egzotycznych roślin, drzew i krzewów. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:39 zamknięty PARK PRZY PALMIARNI PLATAN -- Nikiszowiec Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:47 zamknięty W Gliwicach znajdziemy też wiele ciekawych pod względem architektonicznym budynków. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:56 zamknięty Czerwona chemia – potoczna nazwa jednego z budynków Wydziału Chemicznego Politechniki Śląskiej w Gliwicach, położonego w pobliżu skrzyżowania ulic ks. Marcina Strzody i Wrocławskiej Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 11.03.10, 23:57 zamknięty Budynek jest przykładem neogotyckiego budownictwa ceglanego z przełomu XIX i XX wieku. Projektantem budynku, wzniesionego w latach 1906-1907, był architekt Georg Kuczora, który zaprojektował on również Katedrę pw. św. Piotra i Pawła. Bogaty zbiór form i detali elewacji nawiązuje do gotyckich motywów spotykanych w XIV i XV wieku na terenie Królewca, Hamburga i Lubeki. Styl ten charakteryzuje się licznymi kształtkami ceramicznymi (ościeża okienne) oraz stosowaniem cegieł barwionych i glazurowanych (parapety okienne, fryzy), a także elementów kamiennych (portale okienne i cokoły). Monumentalny charakter bryły gmachu podkreślają ryzality (część budynku wysunięta przed lico elewacji), zwieńczone schodkowymi szczytami oraz wieża wznosząca się ponad stromymi dachami budynku. Jednym z elementów elewacji jest dawny herb Gliwic, umieszczony na wieży od strony ul. Strzody. Jest on jednym z czterech – utrwalonych w architekturze – herbów Gliwic. Wykonano go z elementów ceramicznych. Wejście główne, zaakcentowane portalem zamkniętym ostrołukiem, wprowadza nas do wnętrz budynku. Uwagę zwracają tam sklepienia sieciowe i krzyżowo-żebrowe, wsparte na kolumnach i konsolach. Na budynku zachował się niemiecki napis: Maschinenbau und Hütten Schule. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.03.10, 00:00 zamknięty Można też podziwiać elementy zdobiące poszczególne budynki Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 11:42 zamknięty ŁUBIE Dojazd autobusem 153 z Tarnowskich Gór lub Pyskowic (niestety jeździ bardzo rzadko) wieś sołecka w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie tarnogórskim, w gminie Zbrosławice. W XIX wieku właścicielami okolicznych dóbr była rodzina Baildonów potomków Johna Baildona. W latach 1945-54 siedziba gminy Łubie. W latach 1975-1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa katowickiego. Dojazd autobusem linii 153 obsługiwanej przez MZKP Tarnowskie Góry z Tarnowskich Gór oraz z Pyskowic -- Madohora -- Nikiszowiec Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 11:55 zamknięty Łubki – wieś sołecka w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie tarnogórskim, w gminie Zbrosławice. W latach 1975-1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa katowickiego. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 12:02 zamknięty KSIĘŻY LAS wieś sołecka w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie tarnogórskim, w gminie Zbrosławice. W latach 1975-1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa katowickiego. Dojazd autobusem linii 153 obsługiwanej przez MZKP Tarnowskie Góry z Tarnowskich Gór oraz z Pyskowic. Informacja o dojeździe nie jest precyzyjna. Przez Księży Las przejeżdża autobus linii 191 z Tarnowskich Gór w kierunku Zbrosławic - jedzie wieki ale czego się nie robi jak ktoś chce coś zobaczyć * XIV w. - papież Bonifacy VIII przekazał miejscowość cystersom z Jemielnicy * 1447 - istniał tu kościół parafialny * 1499 - budowa istniejącej do dziś świątyni * kościół filialny św. Michała z 1499 r., z dobudowaną w 1905 r. murowaną kruchtą * studnia w centrum wsi * kapliczka Matki Bożej sprzed 1868 r. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 12:05 zamknięty KOŚCIÓŁ ŚWIĘTEGO MICHAŁA W KSIĘŻYM LESIE Najstarszy drewniany kościół na Górnym Śląsku (1494 r.). Miejscowość Księży Las wzmiankowana jest już w roku 1302, kiedy to papież Bonifacy VIII przekazał tę wioskę klasztorowi cystersów w Jemielnicy.Kościół zbudowany z drewna modrzewiowego, konstrukcji zrębowej (ściany tworzą poziomo kładzione belki, które w rogach zachodzą na siebie "na zakładkę" dzięki odpowiednim wycięciom), od północy otaczają go soboty (charakterystyczne dla drewnianych kościołów niskie podcienia, przykryte jednym dachem z nawą główną, na słupkach). Ściany i dach pokryte gontem.W XVIII w. dobudowano do niego kaplicę, a w 1905 roku - murowaną kruchtę. W czasie wojny został znacznie zniszczony, zrekonstruowany w 1955 roku. W 1960 roku zastąpiono piramidalny chełm sygnaturki na baniastą kopułkę. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 18:26 zamknięty KAMIENIEC Pałac w Kamieńcu znajduje się we – wsi sołeckiej Kamieniec, położonej w województwie śląskim, w powiecie tarnogórskim, w gminie Zbrosławice. Usytuowany jest na tarasowym wzniesieniu po prawej stronie rzeki Dramy. Prawdopodobnie na tym miejscu pierwszy drewniany zamek, podobnie jak i pierwszy kościół w Kamieńcu, wybudowali Templariusze. Krążą pogłoski, iż tu właśnie mistrz krzyżacki Hermann von Salza (1170 - 1239), ukrył w pośpiechu swe skarby. Mówi się, że istniały podziemne przejścia między istniejącymi wówczas zamkami w Kamieńcu, Ziemięcicach i Wieszowie. Informację o tych rzekomych faktach, podaje jeden z późniejszych właścicieli pałacu, hrabia Hubertus von Strachwitz. Na potwierdzenie tych przypuszczeń nie znaleziono jednak, jak dotychczas, materiałów źródłowych. Na ruinach istniejącego wcześniej zamku w XVI w. wybudowany został przez ród Kokorzów kolejny, tym razem renesansowy zamek. Rodzina Kokorzów była starą śląską rodziną, znaną już w 1311 r., a wywodzącą się z Czech. Za siedzibę rodową uważali Kamieniec, który prawdopodobnie około 1539 r. nabył Jan Kokorz z księstwa niemodlińskiego. W 1556 r. Jan ożenił się z Katarzyną, córką wówczas już nieżyjącego, a pochodzącego z Bawarii Georga von Köenigsfeld. Z kolei na zrębach tego zamku, na początku wieku XVIII, za sprawą ówczesnego właściciela Kamieńca, Martina Scholtz von Löwenckrona, wywodzącego się z rodu bytomskich mieszczan powstał pałac barokowy[1]. Pałac Löwenckronów (według kolorowej litografii z wydawnictwa Dunckera) otoczony był murem z kamienia łamanego, posiadał prostą, zwartą dwukondygnacyjną bryłę, niskie przybudówki i dach mansardowy – z tej fazy pochodzi kamienna tarcza herbowa w kartuszu, wmurowana w elewację zachodnią. Wiosną 1750 r. pałac wraz z okolicznymi ziemiami kupił Karol Józef Strachwitz[2]. Niedługo potem dokupił on także Księży Las i Ziemięcice. Swą główną rezydencją uczynił właśnie pałac w Kamieńcu. W latach 1872 - 1873, gdy pałac należał do rodziny Strachwitzów, zburzono mur z basztami otaczający rezydencję, a sam obiekt został rozbudowany w stylu neorenesansowym (otrzymał tzw. „kostium francuski” charakterystyczny dla architektury rezydencjonalnej arystokracji i ziemiaństwa w latach 1864 - 1914). Na zachowanych kartach pocztowych z przełomu wieków można zobaczyć sylwetkę pałacu z charakterystycznymi wysokimi szczytami i mansardowym dachem. Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich z roku 1882 podaje, że oprócz wspomnianych do tej pory, panami na kamienieckim zamku byli jeszcze : * w r. 1728 hr. Juliusz Verdugo[3] * w r. 1754 hr. Rudolf Sobek * w r. 1763 hr. Karol Reder, a dopiero po nim hrabiowie von Strachowitz Poza wymienionym słownikiem, nazwiska Rudolfa Sobka i Karola Redera, nie pojawiają się w źródłach pisanych. Ostatnimi właścicielami pałacu przed II wojną światową była rodzina Stolbergów[4]. Hrabia Günther zu Stolberg-Stolberg w roku 1910 dokonał ostatniej jego przebudowy. Nadała ona pałacowi dzisiejszy wygląd. Obiekt nabrał wówczas cech pałacu neobarokowego, zmieniono m.in. kształty szczytów nad ryzalitami, artykulację (podział) elewacji oraz hełmy wież. W narożnikach pojawiły się wieże: wyższa czworoboczna z kopulastym hełmem i niższa z hełmem cebulastym. Po śmierci hrabiego Günthera, co nastąpiło 6 listopada 1926 r. w Paskau (Paskov ?), dobra kamienieckie wraz z pałacem odziedziczył jego najstarszy syn Hubert (1890 – 1960). Stan taki trwał do 1944 r. Dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej ustanowiony 6 września 1944 r. przez Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, pozbawił praktycznie majątku ziemskiego, a tym samym i pałacu w Kamieńcu, rodzinę Stolbergów. Na mocy tego dekretu państwo polskie zlikwidowało bowiem bez odszkodowania, wszystkie poniemieckie majątki ziemskie. Obecnie w pałacu mieści się Ośrodek Leczniczo-Rehabilitacyjny dla Dzieci, którego kierownikiem jest Grażyna Osińska. Budowla zwana „Mysią Wieżą” jest wieżą murowana z dzikiego kamienia i cegły, na rzucie prostokąta, ze skarpą od wschodu. Wewnątrz znajdują się pomieszczenia nakryte sufitami. Wieża jest usytuowana na wschód od pałacu. Prace archeologiczne przeprowadzone w 2000 r., zweryfikowały dotychczasowe przypuszczenia odnośnie "Mysiej Wieży". Do tej pory sądzono, że została ona zbudowana w 1887 r., za Strachowitzów i służyła właścicielowi za obserwatorium astronomiczne. W wyniku przeprowadzonych badań archeologicznych odkryto pozostałości budynków z okresu późnego średniowiecza. Odsłonięto między innymi renesansową latrynę w wieży i hypokaustum – średniowieczny piec, z którego specjalnymi kanałami gorące powietrze wędrowało do poszczególnych pomieszczeń i ogrzewało je. Szczegółowe badania wykazały istnienie przynajmniej czterech faz użytkowania budowli, począwszy od wieku XV do XIX. Prawdopodobnym jest, iż najstarsze fazy (XV - XVI wiek), można identyfikować z pozostałościami renesansowego zamku Kokorzów. Kaplicę pałacową ufundował w roku 1910 ostatni właściciel pałacu hr. Stolberg. Informuje o tym wmurowana w elewację kaplicy tablica z inskrypcją o następującej treści: GUNTHERUS / COMES DE STOLBERG - STOLBERG / HOC SACRARIUM AEDIFICAVIT / ARCEMOUE REFECIT / ET AXORNAVIT / A.D. MCMX Kaplica powstała na rzucie koła, została przykryta kopułą, posiadała ołtarz z sarkofagiem. Otrzymała wystrój późnobarokowy; wielobarwną marmurową posadzkę i sztukaterie z ornamentem regencyjnym. Pełniła funkcję sakralną do II wojny światowej, kiedy to pałac zajęli Rosjanie. Po wyzwoleniu, ogołocona z wyposażenia, przez szereg lat służyła jako magazyn. W październiku 2005 r., staraniem kurii diecezjalnej w Gliwicach i obecnego właściciela pałacu, kaplica odzyskała swój dawny blask. Neorokokowy ołtarz kaplicy znajduje się obecnie w kościele parafialnym w Kamieńcu. Został on tam przeniesiony po pożarze kościoła w marcu 1984 r. spowodowanego, jak później ustalono, wadliwą instalacją elektryczną. Obecny pałac, to budowla murowana, potynkowana, częściowo jedno a częściowo dwupiętrowa, zwrócona elewacją frontową na północ. Pałac usytuowany jest na rzucie prostokąta z dobudówkami: korpus z wieku XVIII, część zach. z l. 1872 - 1873, kiedy to pałac był przebudowywany. Od strony północnej znajduje się boniowaty (rowkowany, żłobiony) portyk z tarasem, z kamiennymi rzeźbami lwów podtrzymujących tarcze herbowe. Wnętrza pałacu posiadają charakter pseudobarokowy. Na parterze obszerna sień przykryta sklepieniem kolebkowym z lunetami, w lokalnościach obok sieni sklepienia kolebkowe z lunetami i żaglaste na gurtach. Na piętrze w trakcie pn. sklepienie krzyżowo-kolebkowe. Na zewnątrz pałacu znajdują się dwie wmurowane wtórnie tablice kamienne: * Na elewacji wschodniej, późnorenesansowa zapewne z końca z XVI w., z dwiema tarczami z herbami: Kur i nieokreślonym, podtrzymywanymi przez postać męską i kobiecą, oraz zachowanym napisem: JAN KOKORZ /Z/ KAME-CZE/KATERZINA (… KINGS (… (odnoszącym się do Jana Kokorza i jego żony Katarzyny von Königsfeld); * Na elewacji zachodniej, w formie późnobarokowego kartusza z pierwszej połowy XVIII w., z tarczą z herbami Löwenkronów i literami: MSVL (odnoszącym się do Martina Scholtz von Löwenkron) Wewnątrz pałacu rzeźby marmurowe: * W sieni na parterze kopia (?) sarkofagu rzymskiego z płaskorzeźbioną, wielofigurową sceną puttów zabierających winogrona, na ściance frontowej i bocznej oraz przedstawieniem gryfa na ściance bocznej; * W holu na piętrze rzeźba w formie czary z grupą Walka Zeusa z gigantami , zapewne z XIX w. Obok dawnej biblioteki zachował się wspaniały klasycyzujący piec. Pałac otacza założony za Strachwitzów park krajobrazowy z ciekawym starodrzewiem; (miłorzęby, sosny wejmutki, dęby kaukaskie) oraz niezwykłym okazem tulipanowca, olbrzymiego drzewa, które co roku w czerwcu zachwyca piękne Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 18:37 zamknięty Scholtz von Löwenckron Wywodzą się z rodu bytomskich mieszczan. Protoplastą rodu Jan był wójtem bytomskim w 1627 r.. W latach 1642-1648 Marcin Scholtz był burmistrzem. Brak jednak informacji czy był spokrewniony z Janem. Ten ostatni trzykrotnie żonaty, zmarł jesienią 1684r. w Krakowie. Syn Jana, Marcin urodził się w 1661 r. w Bytomiu. Od 1701 r. sprawował funkcję „Salzversilberer” w Tarnowskich Górach. Jego zadanie polegało na sprawowaniu nadzoru nad procesem uzyskiwania srebra z rudy. Znaczenie jego musiało być duże skoro 28 marca 1706 r. został uznany za należącego do czeskiego stanu rycerskiego. Zgromadziwszy majątek, inwestował także w majątki ziemskie. Herb: W polu czerwonym na zielonym gruncie srebrny koń. Ponad hełmem z czerwono-srebrnymi labrami czarne, orle skrzydło. Kupił niedaleko Gliwic położone: Sieroty, Kamieniec i Karchowice. W okolicach Tarnowskich Gór nabył: Wieszowę, Stare Tarnowice i Konary. W 1712 r. kupił Turawę koło Opola, a w 1728 r. Szumirad koło Olesna. Był dwukrotnie żonaty. Pozostawił dziewięciu synów. Z nich karierę kontynuował Tomasz (ur. w grudniu 1693 r.), który też jako jedyny doczekał się dalszego potomstwa. Marcin zmarł 28 lutego 1731 r. w Turawie. Tomasz także sprawował funkcję „Salzversilberer”. Osiadł w Wieszowie. Był dwukrotnie żonaty. Zostawił syna Józefa, który urodził się 28 stycznia 1747 r. w Wieszowej. Ze śmiercią Józefa 21 października 1759 r. w Turawie wygasł ród Scholtz von Löwenckronów. Źródło: Herbarz Tarnogórski www.montes.pl/Montes13/montes_nr_13_26.htm Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 18:40 zamknięty Herb: W polu czerwonym na zielonym gruncie srebrny koń. Ponad hełmem z czerwono-srebrnymi labrami czarne, orle skrzydło. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 19:28 zamknięty Strachwitz Panowie Kamieńca, Księżego Lasu i Ziemięcic Rodzina Strachwitz von Groß-Zauche und Camminetz należy do najstarszych śląskich rodów. Ich nazwisko pochodzi od Strachowic na Dolnym Śląsku (dziś dzielnica Wrocławia). Najstarszego z rodu Wojsława ze Strachowic wspomniano w dokumencie z 1285r. Dosyć długo musieli czekać na pierwsze zaszczyty. W 1630r. cesarz Ferdynand II Habsburg nadał w Ratyzbonie braciom Krzysztofowi i Maksymilianowi tytuł baronów cesarstwa (niem. Reichsfreiherr) von Strachwitz und Groß-Zauche (Groß Zauche = pol. Sucha Wielka). Krzysztof był radcą cesarskim oraz prałatem i kanonikiem we Wrocławiu Maksymilian natomiast radcą biskupa wrocławskiego. Obaj zmarli bez męskich potomków. W kolejnych stuleciach jednak stopniowo inni członkowie rodu zaczęli używać także tytułu baronów. W XVIII wieku najbardziej znanym był Jan Maurycy i jego krewniak Karol Józef. Jan Maurycy urodził się zimą 1721r. Gdy miał 27 lat jako kanonik zasiadł w kapitule wrocławskiej. W 1761r. uzyskał tytularne biskupstwo Tyberiady oraz został biskupem-sufraganem przy biskupie wrocławskim Filipie Gothardzie Schaffgotschu. Dwa lata później został mianowany generalnym wikariuszem. Po wygnaniu biskupa Filipa Gotharda do Austrii w 1766r. został wikariuszem apostolskim diecezji wrocławskiej (dla części pozostałej w granicach pruskich). Zmarł w styczniu 1781r. we Wrocławiu. Postacią niemniej sławną w XVIII wieku był młodszy krewniak biskupa, Karol Józef. Urodził się w marcu 1724r. W czasie wojen śląskich stanął po stronie króla pruskiego Fryderyka II Wielkiego. Wiosną 1750r. kupił pałac w Kamieńcu wraz z okolicznymi ziemiami (dziś gmina Zbrosławice). Niedługo potem dokupił także Księży Las i Ziemięcice. Swą główną rezydencją uczynił pałac w Kamieńcu wybudowany na początku XVIII wieku przez Löwenckrona. Król pruski latem 1798r. wywyższył go do godności pruskiego hrabiego (niem. Graf) Strachwitz von Groß-Zauche und Camminetz (Camminetz = pol. Kamieniec). Zmarł latem 1810r. Starszy brat Karola Józefa, Ernest Joachim posiadał Kamień Śląski wraz z tamtejszym zamkiem i okolicznymi dobrami. Kamień Śląski związany był - i jest - z rodziną Odrowążów i Świętym Jackiem oraz błogosławionymi Czesławem i Bronisławą. Wszyscy Strachwitzowie musieli opuścić swe dobra po II wojnie światowej. Byli wśród nich i inni, np. kuzynowie monarchów, dyplomaci, poeta, dziennikarze Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 17.03.10, 19:31 zamknięty Herb Strachwitz: czarny łeb knura na złocie, nad hełmem z czarno-złotymi labrami dwa (czarne i złote) pióra strusie Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:04 zamknięty PORĘBA Poręba to miasto i gmina w województwie śląskim, w powiecie zawierciańskim, położone nad Czarną Przemszą. Do 1954 roku siedziba gminy Poręba. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do województwa katowickiego. Osada założona w XIV wieku. Pierwsza wzmianka o Porębie pochodzi z 1373 r. W 1957 r. uzyskuje status osiedla. W latach 1973-1975 i od 1982 r. samodzielne miasto. W latach 1975-1982 w granicach Zawiercia. Na terenie dzisiejszej Poręby istniało dawniej wielkie rozlewisko wodne zwane Czarnym Jeziorem. Od tego jeziora Poręba wzięła część swej pierwotnej nazwy. W 1375 r. osada nosiła nazwę Czarnej Poręby i należała do morawczyka Krzywosąda, zwanego pospolicie Krzywakiem. W XV w. nazwa została zmieniona na Porębę Mrzygłodzką i przeszła w ręce szlachcica Pileckiego. W XVI w. osadnictwo tych terenów na prawie magdeburskim spowodowało znaczny rozkwit Poręby. Bujne tereny leśne, złoża węgla brunatnego i rudy sprzyjały rozwojowi przemysłu. W miejscowych lasach wypalano węgiel drzewny. Rozwijał się wytop żelaza oraz stali. Po III rozbiorze Polski, w 1795 r., wybudowano w zakładzie pierwszy piec do przetapiania rudy. Uruchomienie pieca odlewniczego stworzyło z Poręby ośrodek przemysłowy. Odlewano rury żelazne, elementy do młynów, cegielni oraz innych fabryk, a także na potrzeby rolnictwa. Odlewnia odlewała naczynia emaliowane i urządzenia sanitarne. Poręba rozwijała się wraz z fabryką. Powstawały nowe osiedla. W latach 1930-1935 wybudowano trzy szkoły podstawowe. Przez nieustanny rozwój zakładu, po zakończeniu II wojny światowej, w fabryce zaczęto produkcję obrabiarek, w tym także obrabiarek ciężkich. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:09 zamknięty W Porębie rośnie też dąb Bartek - który ma ok. 720 lat, jest to najstarszy pomnik przyrody ożywionej województwa śląskiego. Natomiast do zabytków związanych z techniką należy wieża dawnego pieca służącego do produkcji żeliwa z 1798 roku. Ciekawym obiektem jest kościół świętego Ducha z 1901 roku, zbudowany w stylu neogotyckim. Do atrakcji należą jurajskie prażonki, od 2003 roku odbywa się w Porębie ~Światowy Festiwal Prażonek. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:13 zamknięty PRZEPIS NA PRAŻONKI zaczerpnięty z przewodnika Od Jury po Beskidy Do żeliwnego garnka wyłożonego liśćmi kapusty wkładamy na przemian warstwy pokrojonych ziemniaków, boczku, kiełbasy, cebuli, marchewki i buraków. Każdą warstwę z odrobiną tłuszczu przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na koniec układamy na wierzchu warstwę liści kapusty i całość zamykamy dokręcaną pokrywą. Potrawę należy piec na żarze ogniska przez ok. 45 minut. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:17 zamknięty Zawiercie – miasto i gmina w województwie śląskim, w powiecie zawierciańskim. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do województwa katowickiego. Według danych z 30 czerwca 2009, miasto miało 52 171 mieszkańców[1]. Zawiercie położone jest obok środkowej części Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, u źródeł Warty w dzielnicy Kromołów. Stąd prawdopodobnie wzięła się nazwa miasta Zawiercie. Dawni mieszkańcy Kromołowa chcąc przedostać się do ówczesnej wsi musieli przekroczyć rzekę Wartę, gdyż Zawiercie znajduje się "Za Wartą" (patrząc od strony Kromołowa). Ważny punkt komunikacyjny i kolejowy, przemysł ciężki (huta żelaza), lekki (włókienniczy), szklarski (huta szkła produkująca kryształ) i odlewniczy (odlewnia żeliwa). Pod Zawierciem znajdują się pokłady rud ołowiu, cynku i srebra, które nie są eksploatowane. Kiedyś wydobywano także rudy żelaza metodą odkrywkową. Wizytówką miasta Zawiercia jest brama wjazdowa na centralną część Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Zawiercie jest punktem wyjścia wielu szlaków turystycznych na Jurę Krakowsko-Częstochowską. Honorowym obywatelem Zawiercia jest od 1995 roku Wiesław Ochman. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:18 zamknięty * ruiny zamku Bąkowiec w Zawierciu-Łężcu (znanego też jako zamek w Morsku) * kościół pw. św. Trójcy i św. Floriana w Zawierciu-Skarżycach XVI-XVII wiek * Kościół pw. św. Mikołaja w Zawierciu-Kromołowie XVI wiek * Dwór znajdujący się w Zawierciu-Bzowie 1. połowa XIX wieku * Cmentarz żydowski w Zawierciu-Kromołowie * Cmentarz żydowski w Zawierciu * Dawna synagoga z 1880 r. * neogotycka bazylika kolegiacka pw. św. Apostołów Piotra i Pawła z 1896 w centrum miasta. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:20 zamknięty W XII w. na terenie dzisiejszego miasta istniała wieś Kromołów (obecnie dzielnica Zawiercia). W XIV w. przechodził tędy szlak handlowy z Krakowa do Poznania. Historia miasta Zawiercie sięga 1431 r., kiedy to za panowania Bolesława V, księcia opolskiego, w dokumencie nadającym grunty i zezwolenie na zbudowanie karczmy Mikołajowi Czenarowi, po raz pierwszy została wymieniona nazwa Zawiercie. W XV w. następuje rozwój hutnictwa żelaza (kuźnice). Od XV do XIX w. Zawiercie miało wielu właścicieli. Na przełomie XIX i XX w. utrwaliły się dwie nazwy Zawiercia: Zawiercie Duże – rozmieszczone wokół drogi biegnącej do Poręby i Zawiercie Małe – położone po prawej stronie Warty przy drodze wiodącej do Marciszowa. Pod względem administracyjnym Zawiercie Małe było wsią – gromadą przynależną do gminy Kromołów. Funkcje administracyjne w Zawierciu pełnili sołtysi w ramach samorządu gminnego. Najstarszą dzielnicą miasta jest Kromołów z źródłami rzeki Warty, o którym pierwsza wzmianka pochodzi z 1193 r. Dzielnica ta największy rozkwit przeżywała w latach 1831-1860, a to za sprawą mieszkających w nim sukienników i płócienników. Rozwój Zawiercia nieodłącznie związany był z koleją oraz budową dróg bitych. 1 grudnia 1847 r. przez Zawiercie po raz pierwszy przejechał pociąg. W ten sposób otwarto planowany ruch z Częstochowy do Ząbkowic linią jednotorową. Ruch kolejowy dwutorowy z Koluszek do Ząbkowic uruchomiono w 1881 r. Spowodowało to rozwój ruchu pasażerskiego i towarowego. Stacja i dworzec II klasy zostały uruchomione w 1890 r., a w kwietniu 1914 r. został oddany do użytku obecny dworzec kolejowy. Biegnąca przez Zawiercie linia kolejowa była jednym z istotnych czynników, który skłonił Żydów berlińskich Ginsbergów do zakupu od małżonków Pławner z Żarek przędzalni bawełny funkcjonującej od 1833 r. Równocześnie z budową i rozbudową zakładów braci Ginsbergów w 1875 r. została uruchomiona w Zawierciu przez Carla Braussa Fabryka sztucznej wełny. Ważną rolę w rozwoju Zawiercia spełniały różne zakłady i przedsiębiorstwa metalowe: "Ernest Erbe", "Ferrum", "Ułan", "Sambor i Krawczyk", "Poręba" koło Zawiercia, "Liniarnia", "Jan Mecner", Fabryka Opakowań Blaszanych, "Suchy Element Elektryczny", i uruchomiona w 1901 r. Huta Zawiercie. Jest rzeczą charakterystyczną, że niektóre zakłady i fabryki sytuowały się w pobliżu Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej a dla odległych od linii kolejowych fabryk montowano bocznice kolejowe. Na terenie Zawiercia uruchomiono kopalnie węgla brunatnego i rudy żelaza. Po nabyciu gruntów na posiedzeniu Zarządu TAZ 1 sierpnia 1878 r. podjęto ustalenia o budowie osiedla robotniczego TAZ. W tym też czasie zbudowano wiele szkół, kaplic, kościołów (w tym kościół "Piotra i Pawła") i parków. Z 1893 r. pochodzą pierwsze wiadomości o funkcjonowaniu w Zawierciu Polskiej Partii Socjalistycznej. W 1894 r. w fabryce tkackiej w Zawierciu został zorganizowany jeden z pierwszych w Królestwie Kongresowym strajków, złamany po zwolnieniu kilkuset robotników i sprowadzeniu łamistrajków z okolic Wolbromia i Miechowa. W latach I wojny światowej ponad 30-tysięczna osada fabryczna Zawiercie posiadała okazały dworzec kolejowy, liczne fabryki oraz zakłady pracy, nie miała jednak praw i struktury miejskiej. Prawa miejskie Zawiercie nabyło 1 lipca 1915 r. W wyniku tego ukształtowały się: dzielnice: Kromołów, Blanowice, Bzów, Żerkowice, Kądzielów, Zuzanka, Argentyna; osiedla: Żabki, Marciszów, Stawki, Centrum, Warty, Dąbrowica, Ręby, Kosowska Niwa; sołectwa: Karlin, Łośnice, Pomrożyce, Skarżyce. W okresie I wojny światowej w Zawierciu wzrosło bezrobocie, a to za sprawą zmniejszenia zatrudnienia w przedsiębiorstwie TAZ i zamknięciu huty Huldczyńskiego. Mieszkańcy Zawiercia jeździli na tereny okupacji austro-węgierskiej w celu kupna żywności, która była tam znacznie tańsza niż na terenie okupacji niemieckiej. Rozwój Zawiercia w latach 1919-1939 determinowały następujące kwestie: działalność organów administracyjnych, właściwe gospodarowanie majątkiem komunalnym i powierzonymi funduszami, funkcjonowanie przedsiębiorstw i zakładów, problemy bezrobocia, sprawy mieszkaniowe oraz działania władz administracyjnych w celu złagodzenia skutków trudnych warunków socjalnych życia mieszkańców. Nadal jednak jest miastem przemysłowym i tak jak przeżywający wówczas kryzys kraj, pojawia się nazwa "Zawiercie miasto wymarłe". W 1924 r. erygowano parafię ewangelicko-augsburską w Zawierciu. Utworzenie powiatu zawierciańskiego w 1927 r. wprowadziło pewne ożywienie w życiu miasta, gł. kulturalnym, a to za sprawą Chóru Towarzystwa Śpiewaczego "Lira". Od 1936 r. poprawiała się stopniowo sytuacja finansowa i możliwości zatrudnieniowe przedsiębiorstw zawierciańskich. W 1939 roku Zawiercie włączone zostało do III Rzeszy i przemianowane w 1941 roku na Warthenau (nazwa nazistowska). Okres po II wojnie światowej to okres rozwoju miasta. W kwietniu i maju 1945 r. produkcję podjęły fabryki "Poręba" i "Ferrum", w czerwcu uruchomiono Hutę Szkła, w lutym 45 r. hutę "Zawiercie". Na tle trudnej sytuacji płacowej i aprowizacyjnej w niektórych zakładach Zawiercia i okolic miały miejsce strajki w latach 1945 – 1947. Najbardziej zdecydowany protest miał miejsce w hucie "Zawiercie" w marcu 1946 r. W latach 90. uwydatniły się trudne problemy zatrudnieniowe i mieszkaniowe. Przestało funkcjonować budownictwo komunalne i zakładowe. Dla Spółdzielni Mieszkaniowej "Hutnik" w Zawierciu przekazano z budżetu miasta środki finansowe za zrealizowaną infrastrukturę i zagospodarowanie terenu osiedla "Argentyna". Rozpoczęto realizację zadania inwestycyjnego "Kosowska Niwa". W 1998 r. zaadaptowano na mieszkania hotel przy ul. Rataja. W końcu lat 90. władze miejskie rozpoczęły budowę dwóch budynków mieszkalnych przy ul. Dojazd. W 1994 r. oddano do użytku gmach Telekomunikacji Polskiej S.A. W 2001 r. oddano do użytku halę sportową mieszczącą się w pobliżu ulic Wierzbowej i Blanowskiej. Zapoczątkowana w 1989 r. transformacja ustrojowa zmieniła system gospodarowania i zarządzania zakładami pracy, przedsiębiorstwami. 27 grudnia 1995 r. przekształcono hutę "Zawiercie" w jednoosobową spółkę akcyjną Skarbu Państwa. W latach 80. zostały utworzone różne firmy i przedsiębiorstwa, m.in. "Awbud", "Bodeko", "Królmet", "Szczęsny-Zjawiony". Jednocześnie z procesem przekształceń przedsiębiorstw, zakładów pracy narasta proces zmniejszenia zatrudnienia. Od 1998 roku miasto jest stolicą powiatu zawierciańskiego, w skład którego oprócz Zawiercia wchodzą następujące gminy: Irządze, Kroczyce, Łazy, Ogrodzieniec, Pilica, Poręba, Szczekociny, Włodowice, Żarnowiec. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:22 zamknięty ZAWIERCIE KROMOŁÓ Kromołów – najstarsza, zabytkowa dzielnica Zawiercia położona na terenie jury Krakowsko-Częstochowskiej, w której można spotkać liczne zabytki architektury. Do największych atrakcji tej dzielnicy należy Kapliczka pod wezwaniem św. Jana Nepomucena, postawionej nad wypływającym w tym miejscu głównym źródłem rzeki Warty. Drugie z głównych źródeł wypływa 300 m dalej w pobliżu szkoły. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:23 zamknięty * Kościół parafialny z XVI wieku pod wezwaniem św. Mikołaja, rozbudowany w 1867 * Kaplica z 1803 pod wezwaniem św. Jana Nepomucena postawiona nad wypływającym w tym miejscu głównym źródłem Warty * średniowieczny czworoboczny rynek oraz charakterystyczny dla tamtych czasów układ ulic * Cmentarz żydowski, macewy z XVIII i XIX w. * Inne zabytkowe cmentarze * Liczne drewniane domy z końca XIX wieku * Kapliczki z XIX wieku Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:23 zamknięty Pierwsze wzmianki o osadzie Kromołów pochodzą z 1193. Pierwszymi właścicielami tych ziem byli Kromołowscy. Kromołów prawa miejskie uzyskał w XIV lub XV wieku, a utracił je w XIX wieku w ramach represji rosyjskich po klęsce powstania styczniowego. W latach 1973-1977 miejscowość była siedzibą gminy Kromołów. W 1975 wieś Kromołów została włączona do miasta Zawiercie jako jedna z jego dzielnic. Osada Kromołów powstała przed 1193, założona przez rycerza Kromola, od którego nazwiska wywodzi się nazwa miejscowości. Byś może Kromołów początkowo był również osadą rycerską, ale nie jest to do końca jasne, bowiem pierwsza pisemna wzmianka pochodzi z 1193, prawie pół wieku po owych nadaniach. Inna wersja mówi, że zakonnicy klasztoru Lubińskiego popłynęli w górę rzeki Warty, gdzie u jej źródeł osiedlił się Cromola. We wczesnym średniowieczu niektóre miejscowości określano miastami - do takich należał Kromołów. Z zapisów w bulli papieża Celestyna III wydanej 8 kwietnia 1193 adresowanej do króla Polski Kazimierza Sprawiedliwego wynika, że papież zatwierdził w niej wszystkie posiadłości nadane Kanonikom Regularnym przy klasztorze Najświętszej Marii Panny na Piasku we Wrocławiu. Na mocy bylli kanonicy byli właścicielami "THABERNA IN CROMOLAU" - jednej karczmy w Kromołowie. Co świadczy o ścisłej więzi Wrocławia z Kromołowem. W czasach Długosza klasztor miał w Kromołowie 1 łan ziemi, 1 zagrodnika i prawo patronatu nad kościołem parafialnym, a sam Kromołów był uważany za miasto. Po 1425 właścicielem miasta jest Stanisław Kromołowski będący również rajcą lelowskim. On i jego syn również Stanisław przyczynili się do znacznego ożywienia gospodarczego miasta, kiedy to Kromołów zyskał rangę kupiecką i handlową, po śmierci ojca syn zwrócił się również do Zygmunta I Starego z prośbą o wyrażenie zgody na urządzenie targów w Kromołowie. Król wydał przywilej targowy dnia 24 lutego 1519. W wieku XVII i XVIII Kromołów był niemym świadkiem historii. Tędy przebiegał szlak przemarszu wojsk idących na wojnę, tędy przejeżdżał król Jan Kazimierz i jego następca Michał Korybut Wiśniowiecki. U Stanisława Warszyckiego (kolejnego dziedzica Kromołowa) przez dwa miesiące gościła wdowa po Jeremim Wiśniowieckim. Wspomniany Stanisław w 1699 obwarował Kromołów umocnieniami obronnymi oraz fosą, a także postawił nowy murowany dworek, spełniający rolę fortyfikacji. Wydarzenia z lat 1655 - 1660 znane jako "potop szwedzki" przyniosły mieszkańcom znaczne straty. Dwa dni załoga odpierała atak - niestety bezskutecznie. Miasto zostało spalone ale niestety nie był to jedyny atak Szwedów. Drugi miał miejsce w 1702, kiedy Kromołowianie odczuli skutki "gościny" oddziału generała Dancera. Przez Kromołow przeciągały również oddziały hetmana Jana Sobieskiego skierowane przeciw rokoszanom Jana Lubomirskiego. Powtórnie mieli okazję zobaczyć hetmana już jako króla Jana III Sobieskiego - kiedy po odpoczynku we Włodowicach 26 lipca 1683 wiódł swe rycerstwo na odsiecz Wiednia. Z okresu wojen szwedzkich miasto wyszło zubożałe oraz wyludnione, o czym świadczą spisy poborowe dla województwa krakowskiego: * 83 rodziny mieszczańskie * 5 zagród chłopskich, * 2 młyny i 6 rzemieślników. Jednym z większych zaszczytów był wieczny spoczynek w kościele, nie każdy mógł go dostąpić, tylko najbardziej zasłużeni dla wiary katolickiej. Należał do nich Albert Woysza (prepozyt chełmiński, kanonik płocki i sekretarz króla Władysława IV). Tak jak Polska utraciła niepodległość tak i ziemia kromołowska na 123 lata utraciła suwerenność. Kromołowianie uczestniczyli we wszystkich powstaniach dlatego za pomoc w sprzyjanie powstańcom ponieśli straszliwą karę - odebranie praw miejskich i zamianę Kromołowa na wieś (1867 - 1870), oznaczało to koniec kilkusetletniej tradycji miejskiej ale i ogromne straty gospodarcze i finansowe. W 1925 parafia Kromołowska i dekant Zawierciański zostają włączone do diecezji częstochowskiej. Podczas II wojny światowej w Kromołowie drukowano tajna gazetkę "Płomień", odebranie praw miejskich o coraz większe znaczenie osady Zawiercie przyczyniło się, że Kromołow od 1975 do dziś jest dzielnicą Zawiercia. Sport [edytuj] W Kromołowie od 1946 działa klub piłkarski LKS Źródło Kromołów, który w sezonie 2009/10 rozgrywa swoje mecze w Lidze Okręgowej grupie Katowice II. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 29.03.10, 10:56 zamknięty PRZYKŁAD ARCHITEKTURY - NO WŁAŚNIE JAKIEJ? Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 25.03.10, 11:29 zamknięty BZÓW Bzów – część Zawiercia, dawna wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie zawierciańskim. Wieś Bzów istniała już w XIV w. i była własnością szlachecką. Bzowski z Bzowa miał herb Pilawa. W 1349 dziedzicami Bzowa byli komornicy Miczko i Marcin – nazwani Pankami. Później wieś należała do Bonerów, Firlejów, Warszyckich. Z Bzowa wywodzi się rodzina Janotów Bzowskich herb Nowina. W 1975 wieś zostaje przyłączona do Zawiercia. Jednym z zabytków jest dwór wzniesiony na przełomie XVIII i XIX w. Na strychu dworu zachowała się belka z datą 1738. Po przebudowie nie przypomina pierwotnej postaci. Zachowały się również resztki czworaków. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 21:41 zamknięty PODZAMCZE Podzamcze – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie zawierciańskim, w gminie Ogrodzieniec.Miejscowość znana - zwykle błędnie, jako Ogrodzieniec - ze względu na znajdującą się w niej średniowieczną warownię, najlepiej zachowaną spośród podobnych na Szlaku Orlich Gniazd.W okolicy Podzamcza znajdują się liczne skałki wapienne, cieszące się dużą popularnością wśród wspinaczy. W sąsiedztwie zamku znajduje się rejon skalny nazywany Prawym Podzamczem, gromadzący kilkanaście imponujących ostańców z dużym nagromadzeniem dróg o wysokim stopniu trudności, często przekraczającym stopień VI.5. Skały znajdujące się po przeciwnej stronie drogi 791 bywają nazywane Lewym Podzamczem; znajduje się tu niewielka skała o nazwie Suchy Połeć oraz oferujący kilkadziesiąt dróg na kilku ostańcach i wysokim na 30 metrów murze skalnym rejon Góry Birów. Najwyższym wzniesieniem Jury jest Góra Janowskiego w Podzamczu. U jej podnóża wznoszą się ruiny średniowiecznego zamku w Ogrodzieńcu. W czasach swej świetności (XVI w) posiadał on rozległe przedzamcze i zamek górny. Dziś zachowały się tu trzy baszty Bramna, Kredemserska i Skazańców. Komnaty Włodków i Bonerów, budynek Kurza Noga, mur kurtynowy, beluard oraz trzy dziedzińce. Na zamku prezentowane są ekspozycje stałe i czasowe. Latem odbywają się imprezy plenerowe. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 21:57 zamknięty OGRODZIENIEC miasto w województwie śląskim, w powiecie zawierciańskim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Ogrodzieniec. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do województwa katowickiego. Prawa miejskie posiadał w latach 1386-1870 oraz od 1973. Mieszkańcy należą do Parafii Przemienienia Pańskiego. Miasto położone jest na obrzeżach Zagłębia Dąbrowskiego, w środkowej części Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, na granicy dwóch mezoregionów: Wyżyny Częstochowskiej i Obniżenia Górnej Warty (Wyżyna Woźnicko-Wieluńska). W centrum miasta krzyżują się drogi wojewódzkie 791 i 790. Od południa i zachodu do miasta przylega znaczny kompleks leśny, od północy złoża wapienne oraz nieczynny kamieniołom eksploatowany kiedyś przez cementownię Wiek, od północnego-zachodu łąki przechodzące w dolinę Czarnej Przemszy, a od wschodu – pola uprawne. Początki miasta sięgają prawdopodobnie XI wieku. Rozwijało się tu grodzisko rolników, myśliwych i smolarzy. W 1241 Ogrodzieniec został najechany przez Tatarów, którzy spalili miasto i zamek. Po najeździe drewniany dotąd zamek został odbudowany z kamienia. Pierwsze zapiski historyczne o Ogrodzieńcu pochodzą z 1346[2]. Pod koniec XIII w. wybudowano w mieście zajazd. Położenie Ogrodzieńca sprzyjało rozwojowi handlu, którym trudnili się przeważnie Żydzi. W XIII i XIV w. w puszczach ogrodzienieckich organizowano polowania na grubą zwierzynę. W 1784 Ogrodzieniec otrzymał przywilej na organizację 12 jarmarków rocznie. W 1795 był w zaborze pruskim (Nowy Śląsk), a od 1815 w zaborze rosyjskim (Królestwo Polskie). W 1886 były tu 162 domy (w tym 26 murowanych) i około 1000 mieszkańców (w tym 163 Żydów). Wojska niemieckie zajęły miejscowość 4 dni po rozpoczęciu II wojny światowej. 8 października 1939 ziemię ogrodzieniecką wcielono do III rzeszy. Podczas okupacji hitlerowskiej planowano zniemczenie nazwy miejscowości na Bonerburg (od Bonerów - XVII-wiecznych właścicieli zamku Ogrodzieniec), ale zmiana ta nie weszła nigdy w życie. Do 1956 miejscowość znajdowała się w powiecie olkuskim, do 1975 i od 1999 w powiecie zawierciańskim. Ważny ośrodek produkcji cegieł i materiałów budowlanych. W latach 1913-1999 działała tu cementownia Wiek - jeden z największych zakładów w regionie. Drugim ważnym budynkiem przemysłowym jest zamknięta w 1998 fabryka PMIB Izolacja Ogrodzieniec produkująca materiały ociepleniowe z wykorzystaniem azbestu. * XVIII-wieczny Kościół Przemienienia Pańskiego * ruiny XIX-wiecznej prochowni * XVII-wieczny ratusz na rynku Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:08 zamknięty OGRODZIENIEC Do zabytków Ogrodzieńca należą Kościół Przemienienia Pańskiego oraz kapliczka Świętego Floriana z 1920 roku. W lesie na płd od centrum znajdują się ruiny carskiej fabryki prochu z 1878 roku. Bogactwem są rozległe lasy a w nich sosna, buk i brzoza(niestety po ostatniej zimie strasznie zniszczone zwłaszcza brzozy). Zespół źródeł rzeki Centurii oraz endemit - warzucha polska. Przez okolice Ogrodzieńca biegną szlaki piesze - Szlak Orlich Gniazd, Zamonitu, Warowni Jurajskich, Tysiąclecia, Partyzantów, Szwajcarii Zagłębiowskiej Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:10 zamknięty [b]ZAMEK OGRODZIENIEC Zamek Ogrodzieniec – ruiny średniowiecznego zamku leżącego w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej wzniesionego w XIV-XV wieku przez ród Włodków Sulimczyków, później przebudowywanego. Zamek leży na najwyższym wzniesieniu Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej - Górze Zamkowej wznoszącej się na 515,5 m n.p.m. Ruiny leżą na "Szlaku Orlich Gniazd", są udostępnione do zwiedzania. Ze względu na swoją nazwę, większość turystów błędnie twierdzi, iż jest on położony w miejscowości Ogrodzieniec. Naprawdę znajduje się w Podzamczu, około 2 km na wschód od Ogrodzieńca. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:13 zamknięty Pierwsze umocnienia stanęły tu za panowania Bolesława Krzywoustego i przetrwały do 1241 roku, kiedy to najazd tatarski zrównał je z ziemią. Na ich miejscu w połowie XIV wieku zbudowano zamek gotycki - siedzibę rodu rycerskiego Włodków Sulimczyków. Warownia była doskonale wkomponowana w teren: z trzech stron osłaniały ją wysokie skały, a obwód zamykał kamienny mur, wjazd prowadził wąską szczeliną między skałami. XVI-wieczna przebudowa, gdy właścicielami zostali krakowscy Bonerowie, przekształciła zamek w renesansową rezydencję. Warownia składała się z rozbudowanego, trzywieżowego zamku górnego oraz obszernego przedzamcza. Następnie zamek przechodził w ręce Ligęzów oraz Firlejów. W 1655 roku podczas potopu szwedzkiego zamek został zdobyty przez wojska szwedzkie, które stacjonowały w nim prawie dwa lata, rujnując znaczną część zabudowań. W 1702 roku również nie oparto się szwedzkiemu szturmowi. Pożar strawił wówczas ponad połowę zamku. Praktycznie nie podjęto już jego odbudowy. Ostatni mieszkańcy opuścili zrujnowaną warownię około 1810 roku. Po II wojnie światowej postanowiono zadbać o zachowanie zamku w formie trwałej ruiny. Prace konserwatorskie przeprowadzono w latach 1949-1973, a ich efekty możemy podziwiać do dziś. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:20 zamknięty Legendy, ciekawostki Zdaniem niektórych badaczy zjawisk paranormalnych Zamek Ogrodzieniec jest miejscem nawiedzonym, gnieżdżą się tu siły mroczne i potężne. Słynny Czarny Pies z Ogrodzieńca pojawia się niekiedy nocami, biegnąc po murach i wokoło ruin zamku. Wedle relacji osób, które miały okazję widzieć owo widmo, jest to czarny pies, wielkością znacznie przekraczający psa, nawet bardzo dużego, jego oczy płoną, a biegnąc ciągnie za sobą ciężki łańcuch. Zjawa ma ponoć być duszą kasztelana krakowskiego Stanisława Warszyckiego. Co ciekawe - kasztelan straszy także niedaleko ruin zamku w Dankowie jako jeździec bez głowy[1]. W 1984 r. heavymetalowy zespół Iron Maiden nagrał na zamku wstawkę filmową, która została użyta w filmie Live After Death w części Behind The Iron Curtain. Materiał został wykorzystany przy utworze Hallowed Be Thy Name. W 2001 r. w ruinach kręcono zdjęcia do Zemsty w reżyserii A. Wajdy. Do zamku dobudowano duże fragmenty dekoracji, które nie zostały usunięte po zakończeniu zdjęć. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 27.03.10, 22:27 zamknięty Inna legenda mówi, że nocami w zamku w Ogrodzieńcu pojawia się duch pięknej Olimpii. Kiedy rycerz jej serca walczył na wojnie, przeciwny tej miłości ojciec dziewczyny wysłał do niego list pisany rzekomo ręką córki. Na wieść o zerwaniu zaręczyn rycerz Kmita rzucił się ze skały. Gdy Olimpia poznała prawdę również rzuciła się z baszty Ogrodzienieckiego zamku. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 28.03.10, 11:06 zamknięty TO NIE GÓRY, TO WIDOK Z ZAMKU OGRODZIENIEC NA PODZAMCZE Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 10:53 zamknięty BZÓW Bzów – część Zawiercia, dawna wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie zawierciańskim.Wieś Bzów istniała już w XIV w. i była własnością szlachecką. Bzowski z Bzowa miał herb Pilawa. W 1349 dziedzicami Bzowa byli komornicy Miczko i Marcin – nazwani Pankami. Później wieś należała do Bonerów, Firlejów, Warszyckich. Z Bzowa wywodzi się rodzina Janotów Bzowskich herb Nowina. W 1975 wieś zostaje przyłączona do Zawiercia.Jednym z zabytków jest dwór wzniesiony na przełomie XVIII i XIX w. Na strychu dworu zachowała się belka z datą 1738. Po przebudowie nie przypomina pierwotnej postaci. Zachowały się również resztki czworaków. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:00 zamknięty CMENTARZ ŻYDOWSKI W ZAWIERCIU - KROMOŁOWIE Cmentarz żydowski w Zawierciu-Kromołowie - został założony w XVIII wieku i zajmuje powierzchnie 0,5 ha na której zachowało się około 920 nagrobków (z których najstarsze pochodzą z połowy XVIII wieku) oraz dom przedpogrzebowy. Inskrypcje nagrobne są języku hebrajskim, jidysz i polskim. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:05 zamknięty CMENTARZ Z I WOJNY - ZBLIŻENIE NA KRZYŻ NA MOGILE Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:16 zamknięty KOŚCIÓŁ ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA W ZAWIERCIU KROMOŁOWIE Jest on najstarszą świątynią rzymskokatolicką Zawiercia, ściśle związaną z powstaniem Kromołowa. Nieznana jest dokładna data powstania kościoła ale przyjmuje się, że powstał on na przełomie XII i XIII wieku. Według podań ludowych obecny kościół jest trzecim z kolei, zbudowanym w tym samym miejscu. Pierwszy, drewniany został spalony w XIII w. podczas najazdu tatarskiego. Dzisiejszy kościół jest murowany, jednonawowy, z prezbiterium zakończonym trójboczną absydą. Przebudowa dokonana w XVI w. spowodowała, że zniknęło wiele charakterystycznych elementów kościoła i dzisiaj trudno określić czas jego powstania. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:17 zamknięty W okresie późnego średniowiecza parafialny kościół kromołowski stał się dużym ośrodkiem kultu chrześcijańskiego Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:19 zamknięty W kościele przetrwała pamięć o rodzie Cromoli - założycielach wsi. Nad drzwiami do zakrystii widnieje ich herb „Gryf” a pod ołtarzem głównym znajduje się grób z pierwszej połowy XIII wieku, w którym pochowany został członek ich rodu. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:22 zamknięty Kościół Kromołowski posiada bardzo cenne zabytki. Na szczególną uwagę zasługuje kamienna kropielnica, drzwi do zakrystii, żelazna krata oddzielająca kaplicę św. Anny od nawy kościoła, kamienna chrzcielnica z jednolitą pokrywą, osadzona na kamiennej stopie znajdująca się w kaplicy św. Izydora; dzwon „Św. Mikołaj” z 1508 roku, przenośne ołtarzyki dwustronne (ferotrony) czy grobowiec znajdujący się pod kaplicą św. Anny. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:34 zamknięty MALOWIDŁA NA SUFICIE - OBOK OBRAZU IMITACJA(MALOWANA) KASETONÓW Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:37 zamknięty "ŁUK TĘCZOWY" czyli wyraźnie oddzielenie Sakrum(ołtarz) od Profanum(miejsce dla wiernych) - w późniejszych kościołach nie jest to już tak wyraźnie zaznaczone Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:48 zamknięty OBRAZ WRAZ Z WOTAMI PRAWDOPODOBNIE PRZETRWAŁ OD CZASÓW ŚREDNIOWIECZA Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 11:51 zamknięty MORSKO Morsko – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie zawierciańskim, w gminie Włodowice. Między Morskiem a Podlesicami na skalistym wzgórzu znajdują się ruiny zamku określanego w literaturze jako Morsko. Zamek, zwany w średniowieczu Bąkowcem, wzmiankują źródła po raz pierwszy w 1389 roku.Zamek wzniesiono z łamanego, miejscowego wapienia. Zajmował on wydłużony wierzchołek skalistego wzgórza. Do obecnych czasów zachowały się fragmenty murów. Do południowego zbocza wzgórza zamkowego przytyka budynek mieszkalny, wzniesiony w latach 1923-1933 przez arch. Witolda Czeczotta. Poniżej są współczesne budynki ośrodka wypoczynkowego. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:00 zamknięty GÓRA BIRÓW Góra Birów (461 m n.p.m.) – wzniesienie znajdujące się na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej we wsi Podzamcze koło Ogrodzieńca. Góra posiada charakterystycznie zwieńczenie w postaci niecki otoczonej licznymi ostańcami skalnymi tworzącymi strome urwiska. Dzięki takiemu ukształtowaniu terenu posiadała bardzo dobre cechy obronne. Góra była miejscem osadnictwa wielu różnych kultur. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:02 zamknięty Osadnictwo W wyniku intensywnych prac archeologicznych w jaskiniach i schroniskach skalnych masywu góry, ustalono że pierwszymi mieszkańcami góry byli ludzie ze schyłkowego okresu neolitu lub początku epoki brązu.[potrzebne źródło] Wiadomo również, że miejsce to zasiedlali przedstawiciele kultury łużyckiej. W wieku IV i V n.e. Górę Birów zamieszkiwały plemiona germańskie (przypuszczalnie Wandalowie). Ostatnią osadą była od VIII wieku osada słowiańska. Słowianie zdecydowali się na ufortyfikowanie góry od strony północno-wschodniej wałem kamienno-drewnianym oraz od strony zachodniej murem na zaprawie wapiennej.[potrzebne źródło] Ustalono, że gród został spalony w pierwszej połowie XIV wieku. Prawdopodobnie w wyniku walk o zjednoczenie Polski pomiędzy Władysławem Łokietkiem a Wacławem II Czeskim.[potrzebne źródło] Podczas prac wykopaliskowych odnaleziono dobrze zachowany srebrny grosz praski Wacława II.[potrzebne źródło] Po spaleniu, gród nigdy nie został odbudowany. Obecnie na Górze Birów znajduje się rekonstrukcja grodziska średniowiecznego, zbudowana w 2008 roku. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:03 zamknięty Wspinaczka Skałki na Górze Birów są rejonem atrakcyjnym dla wspinaczy. Znajduje się tu kilkadziesiąt dróg wspinaczkowych wyposażonych w stałą asekurację. Przeważają drogi trudne, o stopniu trudności przekraczającym VI w skali Kurtyki. Dzięki inicjatywie Michała Czubaka, poparciu gminy Ogrodzieniec, Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego, sponsorów prywatnych oraz instytucjonalnych, w latach 2008-2009 przeprowadzono tu kompleksową wymianę asekuracji oraz wycinkę drzew i krzewów zasłaniających skały Północne ściany skalne Góry Birów są także miejscem często odwiedzanym przez grotołazów, którzy wykorzystują północne ściany skalne do ćwiczeń z technik linowych. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:13 zamknięty SKARŻYCE Skarżyce – dawna wieś, od 1977 r. dzielnica Zawiercia. W latach 1975-1998 miejscowość położona była w województwie katowickim. Pierwsze wzmianki o wsi pochodzą z 1327 r. W XVI w. jej właścicielami byli Brzescy a w następnych wiekach Giebułtowscy, Kalinowscy i Hopperowie. W 1782 r. Skarżyce należały do klucza Lgota Murowana. Najważniejszym zabytkiem w Skarżycach jest kościół św. Trójcy ufundowany w 1583 r. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:14 zamknięty Opodal Skarżyc znajduje się masyw skalny z ostańcem wapiennym i jaskinią - Okiennik Wielki. Jest to jedna z najpiękniejszych skał na Jurze jak również jedno z ciekawszych miejsc do uprawiania wspinaczki skałkowej. Charakterystyczne okno ma 5 metrów średnicy i 7 metrów długości. Okno to jest pozostałością systemu jaskiniowego istniejącego tu dawniej. Poniżej okna znajduje się jedno z dwóch wejść do jaskini. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:18 zamknięty Dzielnica miasta Zawiercie położona w malowniczej scenerii skalnych ostańców jurajskich. Nazwa Skarżyc wywodzi się podobno od sądów dominikańskich, które tu się miały odbywać. Tu właśnie "skarżono i pytano". Pierwotne nazwy wsi Scaricze, Skarzece, Skarszyce. Około 115 tys. - 40 tys. lat temu (środkowy paleolit) – znaleziska kultury mikocko-prądnickiej ze schroniska skalnego w Okienniku Dużym pozwalają przypuszczać, że wówczas nie było ono zamieszkiwane przez dłuższy czas, ale służyło jedynie za schronienie dla myśliwych. (Niektóre, mniej wiarygodne źródła podają, że znaleziska te pochodzą sprzed 150 tys. lat i zaliczane są do przemysłu dubieckiego). Część z nich znajduje się w Muzeum Archeologicznym w Krakowie. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:20 zamknięty XII – XIII w. – gród obronny przy Okienniku Wielkim XIII w. – istnieje we wsi obecna wieża kościelna z nieistniejącymi dziś zabudowaniami sądu dominikańskiego, gdzie "skarżono i pytano” podejrzanych (zapewne stąd nazwa wsi). Istnieje przypuszczenie, że sąd ten działał w małym zamku lub strażnicy z kamienną wieżą. 1328 - pierwsza wzmianka o wsi, kiedy to Władysław Łokietek nadał wsie Skarżyce i Morsko z Komornikami klasztorowi Kanoników Regularnych w Mstowie w zamian za Włodowice. (Uwaga! Niektóre źródła błędnie podają, że miało to miejsce w 1327 roku.) od XVI w. - Skarżyce przechodzą z rąk klasztoru Kanoników Regularnych w Mstowie, w posiadanie Brzeskich, potem Wojciecha Giebułtowskiego - sekretarza królewskiego, który w czasach króla Walezjusza był posłem do Anglii, a za Zygmunta III do cesarza Rudolfa. Od Giebułtowskich Skarżyce przeszły w ręce Kalinowskich 1598 - konsekracja kościoła 1610 - budowa kościoła Świętej Trójcy ufundowanego przez właściciela Skarżyc i Giebła – Wojciecha Giebułtowskiego, sekretarza króla Stefana Batorego. Powstanie kościoła spowodowane było zajęciem kościoła w Kromołowie przez arian w roku 1596. Wówczas to do istniejącej już wieży dobudowano jednonawowy kościół z trzema okrągłymi kaplicami. Kościół ten wielokrotnie płonął. Wg innego źródła budowa kościoła miała miejsce w 1583, a inicjatorem tego był Mikołaj Brzeski. 10 czerwiec 1616 - bp krakowski Piotr Tylicki utworzył nową parafię skarżycką wydzielając ją z macierzystej parafii p.w. św. Mikołaja w Kromołowie. Do parafii przyłączono wsie Skarżyce, Żerkowice, Morsko i Piaseczno. 1675 - przy parafii skarżyckiej istniała szkoła parafialna 1678 - ponowna konsekracja kościoła przez sufragana krakowskiego Mikołaja Oborskiego. XVIII-XIX w. - wieś była w posiadaniu Heppenów 1757 - budowa ogrójca 1772 - przy parafii skarżyckiej funkcjonuje szpital 1788 – zakończono ostatnią gruntowną przebudowę i rozbudowę kościoła 2 połowa XIX w. – istnieją jeszcze resztki murów przy jaskini w Okienniku Wielkim pocz. XX w. - kościół był bardzo zniszczony, lecz staraniem ks. proboszcza Alfonsa Niedermana (Szwajcar z pochodzenia) został gruntownie odnowiony. po 1945 - ks. Niederman pokrył dach kościoła zastępując blachą stare gonty i dachówki. 1975-76 - przyłączenie do Zawiercia Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:22 zamknięty KOŚCIÓŁ Św. FLORIANA I Św. TRÓJCY W SKARŻYCACH Skarżyce od niepamiętnych czasów należały do parafii kromołowskiej. Kiedy kościół w Kromołowie przejęli kalwini, Wojciech Giebułtowski, sekretarz królewski i właściciel Skarżyc, ufundował dla katolików kościół, wykorzystując istniejącą od XII wieku wieżę. Nową parafię w Skarżycach p.w. Trójcy Przenajświętszej erygował ks. Bp krakowski Piotr Tylicki 10 czerwca 1616 r. Rozbudowaną kaplicę konsekrowano w 1598 r., a drugiej konsekracji (po przebudowie i dobudowaniu trzech kaplic w 1610 r.) dokonał ks. Bp sufragan krakowski Mikołaj Obarski w 1678 r. Trzy okrągłe kaplice symbolizują Boga w trzech osobach. Od frontu kościoła znajduje się wieża z podwójnym dachem zakończona wieżyczką. Z trzech stron wieży znajdują się otwory okienne, niżej są otwory strzelnicze. Wieże z okrągłymi kaplicami są połączone murami z kamienia jurajskiego. W środkowej części kaplicy znajduje się prezbiterium z ołtarzem głównym wykonanym w stylu klasycystycznym. Jest on drewniany, bogato złocony. Znajduje się w nim obraz Trójcy Przenajświętszej. Ołtarz zdobią dwie kolumny i dwa pilastry. Po północnej stronie znajduje się kaplica boczna z ołtarzem z XVII w., w którym umieszczony jest obraz Bożego Narodzenia i Pokłonu Pasterzy. W nawie kościelnej na uwagę zasługuje barokowa ambona oraz murowane, w kształcie sarkofagów dwa ołtarze boczne w stylu klasycystycznym. Po lewej stronie w ołtarzu jest obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, a po prawej stronie obraz św. Floriana m. Na placu stoi ołtarz polowy z kopią dwunastowiecznego i cudownego obrazu Matki Bożej Skarżyckiej. 15 sierpnia 1999 r. ksiądz arcybiskup metropolita częstochowski Stanisław Nowak ustanowił kościół parafialny Trójcy Przenajświętszej w Zawierciu – Skarżycach Sanktuarium Najświętszej Marii Panny Skarżyckiej. W skarbcu kościoła znajdują się najstarsze ołowiane lichtarze. Wśród zbiorów na uwagę zasługują: monstrancja ozdobiona promieniami, gronami winogrona i koroną na szczycie, kielich z napisem „Ten kielich nakładem ks. J. Rudzkiego, plebana skarżyckiego – przerobiony i pozłocony roku 1777”, puszka z XVII w. w koszulce srebrnej, oraz ornaty z XVII i XVIII wieku posiadające bogatą symbolikę. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:43 zamknięty GÓRA ZBORÓW Góra Zborów – jedno z dwóch wzgórz leżących na terenie powstałego w 1957 r. w wyniku wywłaszczenia rodziny Welonów rezerwatu przyrody nieożywionej Góra Zborów na terenach wsi Podlesice w rejonie Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Drugim jest położone na północ Wzgórze Kołoczek. Jej bezleśny wierzchołek, zakończony zbudowaną przez nazistów (tj. Niemców hitlerowskich) wieżyczką triangulacyjną, jest znakomitym punktem widokowym, jako że jest najwyższym wzniesieniem w byłym województwie częstochowskim – 462 m n.p.m. Zjawiska krasowe ukształtowały liczne wapienne ostańce, jaskinie i leje krasowe. Na terenie rezerwatu znajduje się także zamknięty obecnie kamieniołom, w którym pracowali przymusowi robotnicy III Rzeszy. Teren rezerwatu był miejscem potyczek pomiędzy niemiecką żandarmerią a jednostkami Armii Ludowej oraz Batalionów Chłopskich Na zboczach znajdują się skałki o wysokości do 30 metrów, ściany których pokryte są gęstą siatką dróg wspinaczkowych. W pobliżu najwyższego punktu leży Wielbłąd z wybitną, północną ścianą. Z drogi Żarki – Kroczyce doskonale widoczne są południowe gładzie muru Filara Wyklętych i Młynarza. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:55 zamknięty MIRÓW Mirów – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie myszkowskim, w gminie Niegowa. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa częstochowskiego. Miejscowość położona jest na Szlaku Orlich Gniazd, w obrębie Zespołu Jurajskich Parków Krajobrazowych. Znajdują się w niej pozostałości XIV-wiecznego zamku. Obecnie zamek jest własnością prywatną w rękach rodziny Laseckich i prowadzone są prace wykopaliskowe oraz zabezpieczeniowe murów.Pierwsze wzmianki o miejscowości datowane są na XIII wiek. W tymże wieku Mirów jako osada obronna został zniszczony przez Tatarów. W późniejszym okresie zbudowany został w niej murowany zamek przez Kazimierza Wielkiego. Został on rozbudowany przez rodzinę Myszkowskich, którzy otrzymali go od Kazimierza Jagiellończyka pod koniec XV wieku. Między zamkiem w Mirowie a zamkiem w Bobolicach znajduje się pasmo skał wapiennych, stanowiące atrakcyjny rejon wspinaczki sportowej. Znajduje się tu ponad 150 dróg wspinaczkowych, w większości ubezpieczonych ringami, o trudnościach od III do VI.5+. Wysokość skał waha się od 5 do 30 metrów. Ponieważ skały znajdują się na terenie prywatnym, wspinać się można tylko pod warunkiem akceptacji regulaminu, poświadczonej podpisem złożonym w "książce wyjść" dostępnej na terenie posesji sołtysa wsi Mirów. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 12:56 zamknięty Zamek w Mirowie – zamek rycerski położony nieopodal wsi Mirów w województwie śląskim oraz na Szlaku Orlich Gniazd. W XIV wieku na wapiennej skale, w miejscu wcześniejszego, drewniano-ziemnego grodu zbudowana została murowana, gotycka strażnica. Należała ona wówczas do rycerzy Koziegłów herbu Lis. Strażnicę bardzo szybko rozbudowano do zamku. Warownia została nadana jako lenno Władysławowi Opolczykowi przez Ludwika Węgierskiego, jednak za prowadzenie wrogiej Polsce polityki Władysław Jagiełło odebrał ją. W 1442 roku dobra mirowskie nabył Piotr z Bnina i zapoczątkował rozbudowę zamku. Kontynuowali ją następni właściciele Myszkowscy herbu Jastrzębiec, którzy przenieśli tu swoją siedzibę rodową i zaczęli używać nazwy "z Mirowa". Za ich czasu zamek podwyższono oraz zbudowano wieżę mieszkalną. Jednakże ograniczone możliwości rozbudowy spowodowały, że Myszkowscy przenieśli się do nowej, wygodniejszej siedziby. Zamek przeszedł w ręce Piotra Korycińskiego, a następnie rodziny Męcińskich. Zniszczony przez Szwedów w czasie potopu został odbudowany i był użytkowany do 1787 roku. Gdy zaś ostatni właściciele opuścili go, zaczął popadać w ruinę, którą jest do dziś. Od niedawna jest własnością rodziny Laseckich, która z grupą archeologów prowadzi w nim badania, mające na celu zdobycie informacji na temat historii zamku Do współczesnych czasów zachowały się fragmenty ścian, wieży mieszkalnej i wysokich baszt. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:01 zamknięty BOBOLICE Bobolice – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie myszkowskim, w gminie Niegowa. W latach1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa częstochowskiego. Aktualnie wieś ta przekształca się w ośrodek wypoczynkowy. Największą atrakcją turystyczną wsi jest położony na Szlaku Orlich Gniazd Zamek Bobolice. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:03 zamknięty ZAMEK W BOBOLICACH Zamek Bobolice – zamek królewski zbudowany w połowie XIV w. na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej, we wsi Bobolice.Zamek Bobolice został zbudowany przez Kazimierza Wielkiego w połowie XIV w., prawdopodobnie na miejscu wcześniejszej drewnianej budowli.Należał do systemu obronnego warowni królewskich zabezpieczających zachodnią granicę państwa od strony Śląska. W 1370 r. Ludwik Węgierski zaraz po swej koronacji przekazał zamek księciu opolskiemu, Władysławowi Opolczykowi jako nagrodę za popieranie królewskich planów dynastycznych. Dziewięć lat później Opolczyk wydzierżawił budowlę Węgrowi Andrzejowi Schoeny z Barlabas, który obsadził ją Niemcami i Czechami, łupiącymi okoliczną ludność i spiskującymi z zakonem krzyżackim. Niezadowolony z takiego obrotu rzeczy Władysław Jagiełło w 1396 r. najechał Bobolice i zbrojnie przejął zamek wraz z okolicznymi włościami. Od tego czasu wielokrotnie zmieniali się właściciele warowni – w końcu XIV i w XV wieku władali nią m.in. Szafrańcowie, Trestkowie, od 1486 r. Krezowie (herbu Ostoja), a później Chodakowscy, Męcińscy i Myszkowscy (herbu Jastrzębiec, właściciele pobliskiego zamku Mirów). Początki upadku budowli datuje się na rok 1587. Uległa ona wtedy znacznym zniszczeniom podczas najazdu arcyksięcia Maksymiliana Habsburga, konkurenta Zygmunta III Wazy do polskiego tronu. Zamek został odbudowany przez ówczesnych właścicieli, rodzinę Krezów, jednak już kilkadziesiąt lat później, w czasie potopu szwedzkiego, popadł w zupełną ruinę, ograbiony i zburzony przez Szwedów w 1657 r. Stan warowni był tak zły, że przebywający w niej w 1683 r. Jan III Sobieski musiał nocować w namiocie. W roku 1882 w wyniku parcelacji ziemię, na której stały opuszczone już mury, otrzymała chłopska rodzina Baryłów. Obecnie zamek należy do rodziny Laseckich, którzy w 1999 r. zadecydowali o jego odbudowie. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:10 zamknięty Architektura Zamek leży na stromym, skalistym wzgórzu (360 m n.p.m.). Do naszych czasów ocalała jedynie górna część warowni (co najmniej dwukondygnacyjny budynek mieszkalny z pozostałościami cylindrycznej baszty). Do zamku prowadził most zwodzony ponad suchą fosą, a całość otaczały mury z blankami zbudowane z miejscowego białego wapienia. Obecnie prowadzone są prace rekonstrukcyjne mające na celu odtworzenie bramy wjazdowej oraz muru obwodowego otaczającego podzamcze. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:14 zamknięty Legendy * XV-wieczne kroniki mówią o przedstawicielu rodu Krezów, który porwał i więził w bobolickim zamku swoją bratanicę. Podobno do dziś straszy ona na murach warowni jako biała dama. * Istnieje także legenda mówiąca o dwóch braciach bliźniakach, właścicielach zamków w Mirowie i Bobolicach. Według ludowych podań wykopali oni tunel między dwoma warowniami, aby móc częściej ze sobą rozmawiać w odosobnieniu, bez udziału świadków. Pewnego dnia weszli oni w posiadanie wielkiego skarbu – ukryli go w tunelu, a na straży postawili odrażającą czarownicę, odstraszającą swym wyglądem potencjalnych złodziei. Bracia doskonale się rozumieli i gotowi byli zrobić dla siebie wszystko. Ich przyjaźń została jednak wystawiona na ciężką próbę, gdy jeden z nich przywiózł z wyprawy wojennej piękną dziewczynę. Podejrzewając brata bliźniaka o podkochiwanie się w kobiecie, zamknął ją w podziemiach obok wspomnianego skarbu. Pewnego razu, pod nieobecność czarownicy, która wieczorami udawała się na sabat na Łysej Górze, nakrył parę kochanków w skarbcu. Rozgniewany zamordował brata, a dziewczynę zamurował w lochach zamku. Do dziś ma ona straszyć na zamkowej baszcie. * W XIX w. w podziemiach warowni znaleziono ogromny skarb. Istnieje przypuszczenie, że jego część może znajdować się we wspomnianym w legendzie tunelu między Bobolicami a Mirowem. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 05.04.10, 13:19 zamknięty BOBOLICE I MIRÓW Te dwie miejscowości łączy malownicze pasmo Skał Mirowskich. Na jego krańcach wznoszą się ruiny dwóch XIV wiecznych zamków (Bobolic i Mirowa). Jak głosi legenda ich właścicielami byli dwaj bracia bliźniacy. Jednak miłość do tej samej dziewczyny zakończyła się bratobójstwem. Tragiczny los spotkał także dziewczynę, która została żywcem zamurowana w lochach zamku Bobolice. Obecnie oba zamki są prywatną własnością Laseckich. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:48 zamknięty [b][clor=grey]ŻYWIEC [/color][/b] Żywiec (niem. Saybusch, jid. Zhivitz[2]) – miasto powiatowe w województwie śląskim, położone u zbiegu rzek Soły i Koszarawy w Kotlinie Żywieckiej, nad Jeziorem Żywieckim, na wysokości 345-350 m n.p.m. Historycznie jest częścią Małopolski. W latach 1945-1974 miasto administracyjnie należało do województwa krakowskiego. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do województwa bielskiego. Według danych z 31 grudnia 2008, miasto liczyło 32 132 mieszkańców[3 Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:51 zamknięty Żywiec leży w Polsce południowej, w województwie śląskim, w głębokim obniżeniu śródgórskim – Kotlinie Żywieckiej, nad łączącymi się w pobliżu centrum miasta rzekami Sołą i Koszarawą. Centrum znajduje się na wysokości około 345-350 m n.p.m.Najniżej położonymi terenami są okolice zajezdni MZK – ok. 340 m n.p.m.(poniżej maksymalnego poziomu Jeziora Żywieckiego), a najwyżej północno-wschodnie krańce, w rejonie Jaworzyny w Beskidzie Małym – ok. 830 m n.p.m.Miasto graniczy z gminami: Czernichów, Łękawica, Gilowice, Świnna, Radziechowy-Wieprz, Lipowa i Łodygowice. Najbardziej wyróżniające się szczyty górskie widoczne z okolic miasta to pobliski Grojec (612 m n.p.m.), Łyska (614 m n.p.m.), Pilsko (1557 m n.p.m.), Babia Góra (1725 m n.p.m.), Lipowska (1324 m n.p.m.), Wielka Rycerzowa (1226 m n.p.m.), Romanka (1365 m n.p.m.), Wielka Racza (1236 m n.p.m.) oraz Skrzyczne (1257 m n.p.m.). Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:53 zamknięty Stroje miejskie. Obyczaje miejskie wywodzą się z lat prosperity miasta w XV i XVI w. Żywiec jako lokalne miasto handlowe miał prawo urządzania jarmarków i pobierania myta przy przekraczaniu rzeki Soły. Także handlarze ciągnący tędy na Węgry lub do Krakowa musieli wystawiać w mieście swoje towary. Z okresu tego datują się stroje miejskie różniące się całkowicie od stroju górali żywieckich. Należy pamiętać, że stroje miejskie są reliktem ustroju stanowego miejskiego i jako takie nie maja odpowiednika w ogólnoludowych strojach opisywanych przez Kolberga czy innych etnografów. Nie jest to strój góralski i nie jest on także strojem regionalnym. Jest to strój związany z jednym tylko miejscem: z Żywcem i jest to strój wyłącznie miejski to znaczy używany przez mieszczan tego miasta. Przywiązanie do niego zaś wskazuje na wielkie przywiązanie i siłę lokalnych tradycji. Strój męski jest ascetycznie skromny i prosty, i obejmuje czarny lub brązowy płaszcz wełniany, rogatywkę z błękitnym lub czerwonym otokiem, koszulę, czarne spodnie, buty skórzane w kolorze czarnym do połowy łydki. Częścią stroju jest pas, którym przepasywano mężczyznę, zwykle jedwabny i bardzo długi i drogi, choć pozbawiony dodatkowych ozdób. Używano pasów w kolorach żółtym, zielonym, czerwonym lub niebieskim. Strój żeński jest niezwykle reprezentacyjny i bogaty. Kobieta ubierała na siebie wielką rozmaitość spódnic, ostatnią zwykle jedwabną lub brokatową w kolorze zielonym, czerwonym lub niebieskim oraz białą bluzkę. Na taki "podkład" nakładano koronkową spódnicę, koronkową kryzę i kamizelkę. Na głowie noszono czepek wyszywany perłami, cekinami i innymi ozdobami, obrębiony koronką kolorze takim jak spódnica. Do dzisiaj zachowały się takie stroje i można je oglądać zwykle przy okazji uroczystości miejskich lub kościelnych. Szczególnie mocne przywiązanie do tradycji i konserwatyzm mieszczan żywieckich, a zwłaszcza ich duma przejawia się w stosowanej terminologii wobec mieszkańców miasta. Mieszkańcami tymi w czasach historycznych mogli być tylko wybrani, wykluczano więc Żydów, Romów czy po prostu ludzi biednych, nie posiadających fachu czy szczególnych umiejętności. Tym, których dopuszczono do zamieszkania w obrębie miasta, nadawano następujące nazwy: * Putosze – dawny patrycjat miejski. Były to rody bogate i zwykle piastujące urzędy miejskie. Nazwa putosz pochodzi od słowa puta, czyli duma lub buta jak w słowie butność i doskonale charakteryzuje osoby uważające się za putoszy. Strój miejski żywiecki jest właśnie strojem putoszów. Do najbardziej znanych rodzin mieszczańskich należeli Studenccy, Jeziorscy, Miodońscy, Obtułowiczowie, Staszkiewiczowie i wielu innych. * Szczupok – określenie osób mieszkających w Żywcu, lecz nie posiadających znacznego majątku lub nie piastujących urzędów. Szczupokiem mógł być każdy, kto nie był putoszem, lecz mieszkał w mieście na tyle długo, aby nie pamiętano, że jest obcy, co zwykle wymagało kilku pokoleń. Możliwy i do pomyślenia w razie wielkiej miłości byłby mezalians pomiędzy rodziną szczupacką a putoszowską. * Przystoc to oczywiście każda osoba obca zamieszkująca w mieście. Pamiętano obce pochodzenie zwykle przez kilka pokoleń, po czym zależnie od majątku i znaczenia rodziny takie stawały się bądź częścią patrycjatu (wymagało to jednak większej liczby pokoleń) bądź szczupokiem. * gorol lub górol to oczywiście każdy z mieszkańców wsi żywieckich tłumnie zjeżdżających do miasta na jarmarki i w poszukiwaniu zarobku. Obchody rozmaitych świąt w mieście takich jak święta kościelne, bale noworoczne i inne uroczystości, zwykle uświetniały tańce. Były to tańce typowo polskie jak polonez, mazur, ale także inne jak hajduki czy polki. W kulturze miejskiej obecny jest lokalny zwyczaj, zwany dziadami żywieckimi (lub inaczej jukacami, jukocami). Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:55 zamknięty Okres przedhistoryczny Historycznie tereny, na których zlokalizowane jest obecnie miasto, były zasiedlane od bardzo dawna, co potwierdzają wykopaliska archeologiczne, między innymi w partiach szczytowych wzgórza Grojec leżącego nieopodal miasta, którego nazwa wskazuje na obecność grodziska. Najstarsze znaleziska archeologiczne datowane są na VI w. p.n.e. w okresie halsztackim kultury łużyckiej. Osada na Grojcu jest jedną z najwyżej położonych osad kultury łużyckiej w górach. Odnaleziono także ślady bytności celtyckiego plemienia Kotynów. Kotlina Żywiecka leży na skrzyżowaniu ważnych i dogodnych szlaków handlowych z Węgier i Czech w kierunku Krakowa i Śląska. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 06.04.10, 23:57 zamknięty Lokacja miasta, średniowiecze Pierwsza wzmianka o parafii Żywicz datowana jest na 1308 r. i miała miejsce w spisie świętopietrza Diecezji Krakowskiej. Żywiec nie posiada aktu lokacyjnego, zaś data jego powstania określana jest w przedziale lat 1290-1310. Żywiec otrzymał prawa miejskie w 1327 r., w 1518 r. przywileje handlowe, w 1537 r. prawo wyrobu słodu na piwo, w 1579 r. prawo składu. Wieki XVI i XVII to najlepszy okres dla miasta, w którym to czasie staje się ono zamożnym i bogatym ośrodkiem handlowym. Kształt i strój miejski, zwłaszcza kobiecy, pełen przepychu, koronek i atłasów, niesie w sobie echa tego okresu. Także w folklorystycznym nazewnictwie mieszkańców widać ślady dawnej zamożności i dumy: mieszczan żyjących w Żywcu od pokoleń określa się mianem putoszy, od słowa puta, czyli duma. Miasto w tych czasach miało wyraźnie polski charakter, osiedlanie się w jego granicach Żydów czy Romów, a nawet Polaków nie mogących poszczycić się zamożnością, było wzbronione. Zamieszkiwali oni za to okolice Żywca, później włączone w granice miejskie jako dzielnice, jak Zabłocie czy Sporysz. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 07.04.10, 00:00 zamknięty Okres potopu szwedzkiego W okresie potopu szwedzkiego Żywiec znalazł się na linii frontu. Karol Gustaw, król szwedzki, wysłał posła Arvida Wittemberga do władz Żywca, żądając hołdu oraz wysokich kontrybucji grożąc spaleniem miasta w razie odmowy. Szlachta wraz z mieszczaństwem oraz góralami żywieckimi postanowiła nie dopuścić do wkroczenia wojsk szwedzkich na obszar Kotliny Żywieckiej. W tym celu utworzone zostały fortyfikacje (szańce obronne) w dolinie Soły w Międzybrodziu oraz w Bramie Wilkowickiej w Mikuszowicach. Wojska szwedzkie, pod dowództwem grafa Jana Weyharda Wrzeszczewicza, krocząc od strony księstwa oświęcimskiego zaatakowały od strony Lipnika i Straconki, w miejscu, z którego ataku nie spodziewali się obrońcy. Tzw. bitwę mikuszowicką opisuje Andrzej Komoniecki w prowadzonej kronice pt. "Chronografia albo Dziejopis Żywiecki". Szwedzi splądrowali i spalili część miasta. Nie zachowały się okopy z czasów potopu szwedzkiego, które zniwelowano w latach trzydziestych XX wieku ale można obecnie oglądać kule armat szwedzkich, którymi ostrzelano miasto, a które obecnie wmurowane są w wieżę konkatedry żywieckiej, tuż poniżej najwyższego poziomu balkonów. Historia zajęcia Żywca przez oddziały Szwedzkie wspomniana została przez Henryka Sienkiewicza w "Potopie" (rozdział XXIII): "To swoi! – ozwało się kilka głosów. – Swoi! My z Żywca gardła unosim; Szwedzi Żywiec palą i ludzi mordują![5] W opisywanym okresie Żywiecczyzna była własnością króla Jana Kazimierza, zaś ludność Kotliny Żywieckiej była wierna Koronie. Król Jan Kazimierz dwukrotnie odwiedził zamek żywiecki – podczas powrotu ze Śląska do Polski w czasie Potopu, jak również gdy po abdykacji wyjeżdżał z kraju. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 07.04.10, 00:02 zamknięty Habsburgowie żywieccy [edytuj] Pergola w Parku W 1838 r. Żywiec trafił pod rządy Habsburgów w drodze transakcji finansowej z rodziną Wielopolskich, będących właścicielami Żywiecczyzny od 1678 r. Adam Wielopolski sprzedał zadłużone dobra żywieckie arcyksięciu Karolowi Ludwikowi Habsburgowi, synowi cesarza Leopolda II. W imieniu arcyksięcia majątkiem żywieckim zarządzała Komora Cieszyńska. W 1856 r. Albrecht Ferdynand Habsburg założył w Żywcu słynny Arcyksiążęcy Browar. W ramach działalności inwestycyjnej rozwinięto lub założono wiele lokalnych zakładów przemysłowych. Habsburgowie rozbudowali Zamek Żywiecki dodając do niego rozległy kompleks pałacowy zwany obecnie Nowym Zamkiem oraz przebudowali liczący 26 ha park Żywiecki tworząc z niego największy w Polsce park krajobrazowy w stylu angielskim. Karol Stefan Habsburg podczas I wojny światowej prowadził ostrożną politykę propolską i w momencie gdy pojawiła się koncepcja utworzenia okrojonego Królestwa Polskiego zależnego od Niemiec zgodził się kandydować na tron polski. Fakt ten nie zyskał uznania u pozostałych członków rodziny Habsburgów a zwłaszcza u cesarza w wyniku czego w 1917 r. wycofał swoja kandydaturę. Do 1918 r. Karol Stefan pełnił godność prezesa Akademii Umiejętności w Krakowie. Ostatni z Habsburgów Karol Olbracht (1888–1951) przyjął obywatelstwo polskie. Podczas wojny odmówił współpracy z Niemcami i podpisania volkslisty. Żądał aby traktowano go jak oficera Wojska Polskiego którym w istocie był i za którego się uważał. W konsekwencji pozbawiono go majątku a w wyniku przesłuchań stracił zdrowie: więziony i przesłuchiwany w cieszyńskim gestapo utracił oko i został jednostronnie sparaliżowany. Zachowały się protokoły z przesłuchań, w których Niemcy opisują, że jego opór wobec nazistów zaostrzał się tym silniej im bardziej oni naciskali aby uznał, że jest Niemcem. Dzięki staraniom żony, łączniczki i oficera AK, skoligaconej z królową szwedzką udało się na drodze zabiegów dyplomatycznych i za wpłaceniem sowitych łapówek wykupić Karola Olbrachta od Niemców i rodzina ostatecznie wyemigrowała do Szwecji, gdzie Karol Olbracht nigdy nie odzyskawszy zdrowia zmarł w 1951 r. 25 stycznia 1992 Żywiec gościł przedstawicieli rodu Habsburgów – księcia Karola Stefana wraz z siostrą Marią Krystyną Habsburg zamieszkałego od 1939 r. w Szwecji i jego przyrodniego brata – Ojca Joachima Badeniego. Goście otrzymali honorowe obywatelstwo miasta. W 2000 r. księżna Maria Krystyna Habsburg powróciła w rodzinne strony i zamieszkuje w podarowanym przez miasto mieszkaniu znajdującym się w żywieckim Nowym Zamku. Mieszkańcy z szacunkiem i przyjaźnią traktują córkę zasłużonego dla miasta człowieka. Obecność Habsburgów na Żywiecczyźnie nie miała więc nic wspólnego z zaborami i nigdy nie była przez mieszkańców miasta postrzegana jako forma germanizacji. Wręcz przeciwnie, wystąpił w tym przypadku efekt odwrotny, Habsburgowie żywieccy spolonizowali się. Karol Stefan lubił otaczać się polską elitą intelektualną, której przedstawicieli gościł często na zamku żywieckim (malarzy, pisarzy, poetów). Swoje dzieci wychował na polskich patriotów. Wszyscy mówią piękną polszczyzną. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 07.04.10, 00:05 zamknięty Lata międzywojenne Zakończenie działań wojennych I wojny światowej zastało Żywiec w postaci małego miasteczka otoczonego zacofanymi wsiami. Z pośpiechem ale nie bez sprzeciwów zaczęto więc wdrażać plan reorganizacji administracyjnej miasta. W wyniku tych zmian przyłączono do Żywca cztery okoliczne wioski: Isep, Sporysz, Zabłocie i Stary Żywiec, zaś obszar administracyjny zwiększył się do 1 274,77 ha, ilość domów do 824, a mieszkańców do 6870. Stary Żywiec liczył: 321,46 ha powierzchni, 84 domy i 720 mieszkańców. Najbardziej okazałymi budynkami w mieście oprócz Zamku Habsburgów, pałacu i gmachu administracyjnego dóbr arcyksiążęcych był ratusz, murowane kamienice w rynku, gmach gimnazjum, budynek Sokół, "Polonia", gmach starostwa, kasa chorych, kino "Edison" i dwie szkoły podstawowe. Nadal jednak sporo domów położonych także przy uczęszczanych ulicach było parterowymi budynkami drewnianymi. Nie było wodociągów i kanalizacji, ścieki płynęły rynsztokami do kilku potoków przepływających przez miasto. W energię elektryczną zaopatrywane było do 1939 r. z miejscowego generatora prądu napędzanego maszyną parową. Większość mieszkańców miasta zajmowała się rolnictwem. W 1909 r. w Żywcu powstała też Spółka Rolniczo Handlowa "Siejba". Dbała ona o zaopatrzenie w środki produkcji rolnej oraz pilnowała poziomu cen płodów rolnych. Kryzys z lat 1929–1933 doprowadził niestety do upadku spółdzielni. Miasto organizowało w każdą środę i niektóre dodatkowe dni w roku jarmarki. "Dni targowe w środy i kilka razy w roku odbywające się jarmarki żywieckie słynęły na całą okolicę od Cieszyna przez Bielsko, Białą, Wadowice aż po Kalwarię, Myślenice i Chabówkę. Tu było epicentrum handlu straganowego, tu było w te dni gwarno jak w ulu. Zjeżdżali się wtedy sukiennicy, kowale, snycerze, futrzarze, bednarze, garncarze, zabawkarze, szewcy, cukiernicy, piernikarze, świeckarze, handlarze dewocjonaliów oraz sprzedawcy koni, bydła i różnej gadziny. Moc tego była okrutna, istny fajerwerk różnorodności bo i do tego dochodzili przejezdni kuglarze, sztukmistrze, magicy, Cyganie z niedźwiedziami, brzuchomówcy, wróżbici, kataryniarze z papużkami, co ciągnęły losy szczęścia, różni zachwalacze praktycznych wynalazków, karciarze, gracze w kości wyrzucane z kubka, ruletkarze uliczni i andry z kołami szczęścia, a wszystko to przeplatane było bogato rozmaitymi dziadami, babkami, kalekami żebrzącymi i zawodzącymi głośno, istne średniowiecze pełne wigoru, ruchu i życia niepowtarzalnego i niezastąpionego w swym prymitywnym uroku" Sława żywieckiego rzemiosła zasadzała się nie tylko na wybornym smaku piwa lecz także na wyrobach piekarskich oraz rzeźnickich. Przed wojną w mieście znajdowało się 50 rzeźników. W okresie międzywojennym powstały w Żywcu 2 szkoły średnie: Żeńskie Seminarium Nauczycielskie w 1923 r. i Miejskie Koedukacyjne Gimnazjum Kupieckie w 1936 r. Z inicjatywy Michała Jeziorskiego – profesora gimnazjalnego, historyka Stanisława Szczotki z Milówki, Władysława Studenckiego, Walentego Augustynowicza, Jana Studenckiego "Sobka", powstało w Żywcu Muzeum Regionalne z działami przyrodniczym i etnograficznym. Przy Towarzystwie Szkoły Ludowej powstała Sekcja Miłośników Ziemi Żywieckiej, która w 1938 r. rozpoczęła wydawanie kwartalnika "GRONIE", a profesor Szczotka przygotował do druku I tom Dziejopisu Andrzeja Komonieckiego. Zarówno muzeum jak i Towarzystwo Miłośników Ziemi Żywieckiej działają do dziś, podobnie jak do dziś wydawany jest kwartalnik "Gronie". Rozrywkę w mieście obok wielu restauracyjek i kawiarni zapewniało kino "Edison" Antoniego Kasztelnika. W czasie projekcji filmów niemych akompaniament na fortepianie wykonywała Maria Ziemnowiczowa, zaś na skrzypcach wspomagał ją niejaki Dowsilas. Organizowano także majówki, potańcówki i koncerty na wolnym powietrzu a za zgodą właścicieli dóbr arcyksiążęcych można było będąc odpowiednio ubranym i trzeźwym, spacerować po pięknie utrzymanym parku arcyksiążęcym w Żywcu w tej jego części która przeznaczona była do publicznego dostępu. Wsie żywieckie były natomiast obrazem rozpaczy i biedy. Rozdrobnione gospodarstwa oraz powszechny analfabetyzm stanowiły żałosny kontrast dla rozwijającego się miasta. Dzieci wiejskie kończyły zwykle edukację na czterech klasach szkoły podstawowej, zwykle bez umiejętności płynnego czytania, ograniczony był dostęp do gazet i książek, mieszkańcy utrzymywali się głównie z drobnej hodowli i sprzedaży płodów rolnych. Do typowych należały takie choroby jak gruźlica czy przerośnięta tarczyca. Ludzie okaleczeni byli zjawiskiem powszechnym z racji szalenie utrudnionego dostępu do pomocy lekarskiej zarówno z powodu kosztów jak i braku personelu. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 07.04.10, 00:06 zamknięty Lata II wojny światowej [edytuj] We wrześniu 1939 pięć samolotów Luftwaffe zbombardowało miasto. Zniszczone zostały kamienica na rogu ul. Sienkiewicza i Rynku, zniszczono zabudowania ul. Komorowskich w rejonie obecnego starostwa oraz w rejonie placu Mariackiego. W 1939 r. miasto włączono do III Rzeszy – nosiło wówczas niemiecką nazwę Saybusch (używaną przez administrację austriacką i Niemców również podczas przynależności miasta do Galicji). W trakcie okupacji w roku 1944 Niemcy dokonali egzekucji jedenastu partyzantów AK, poprzez powieszenie. Egzekucja odbyła się na dawnym placu targowicy. Wzgórze Grapa obecny rezerwat przyrody, był miejscem fortyfikacji żołnierzy niemieckich. Do dziś można odnaleźć tam ślady okopów. 5 kwietnia do Żywca wkroczyła Armia Czerwona. Wcześniej wycofujące się oddziały niemieckie wysadziły w powietrze most kolejowy, drewniany most na Sole, most w Sporyszu. W czasie II wojny światowej Niemcy deportowali z okolic Żywca ok. 20 tys. osób (akcja Saybusch). Była to jedna z pierwszych masowych deportacji na terenie okupowanej Polski. Ofiarą prześladowań byli także członkowie rodziny Habsburgów – arcyksiążę odmówił podpisania volkslisty i żądał traktowania go jak oficera Wojska Polskiego pochodzenia niemieckiego. W wyniku przesłuchań i więzienia które miały miejsce w siedzibie Gestapo w Cieszynie utracił zdrowie (jednostronny paraliż i utrata oka), zaś Niemcy dokonali konfiskaty majątku rodziny. Wiele obrazów i innych dzieł sztuki z żywieckiego zamku zostało zrabowanych i przewiezionych m.in. do siedziby Hansa Franka na Wawel w Krakowie, gdzie część z nich pozostaje do dziś. Żona arcyksięcia przez całą wojnę była oficerem łącznikowym Wojska Polskiego, przebywała się w Wiśle, zaś po wykupieniu męża z cieszyńskiego Gestapo wyemigrowała dzięki kontaktom dyplomatycznym do Szwecji, gdzie rodzina pozostała aż do zakończenia wojny. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 07.04.10, 00:07 zamknięty Lata powojenne Czasy powojenne to z jednej strony dalszy rozwój miasta i przemysłu, z drugiej – powiększanie się granic administracyjnych miasta i jego zaludnienia. Po wojnie duży wpływ na rozwój miasta miało stworzenie w 1967 r. Jeziora Żywieckiego. W 1999 r. Żywiec stał się częścią województwa śląskiego, wcześniej należał do województwa bielskiego (1975–1998), a jeszcze wcześniej do województwa krakowskiego (do 1975). Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:11 zamknięty Oświęcim grodem sławny, Zator sejmikami, a Kęty świętym Kantym, także i targami, Wadowice szczycą się mądrym Wadowitą Żywiec Państwem szerokim, wieżą znamienitą". Andrzej Komoniecki "Dziejopis Żywiecki" Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:12 zamknięty "...To miejsce, na którym miasto Żywiec z gruntami zasiadło, naonczs lasem bukowym było, na którym się obficie bukowie rodziło. Gdzie okoliczni mieszkańcy osobliwe Śleziacy Miemieckiego języka będacy (gdyż tu Oświęcimskie Księstwo Śląski nazywano dlatego, że się tu ludzie z różnych miejsc schodzili, to jest Polski i z Morawy i z Czech zleźli albo ześli się, jakoby Śląsko uczynili) stada świni swoich pasali zowiąc ten las z niemiecka Zaypus, to jest Świni Las albo Świniopas. Którego jeszcze języka dotychczas Miemcy wszyscy używają i miasto Żywiec Zaypus nazywają. Albowiem z tego świni pasienia tego miasta osada się stad stała, gdy wypleniwszy miejsce gdzie Stary Żywiec stoi, siedliska swoje tylko na lato, a zwłaszcza pod jesień, dla skołonienia się od deszczów i zawierania na noc świni zasadzili. Gdzie ich co rok stada wielkie zganiali i paśli, i stąd ulubiwszy sobie miejsce, w mieszkanie się ludzi to miejsce obróciło i od obfitości żywienia świni i rozlicznych w tych górach rzeczy i pożywienia, zasiadszy, kielka chałup Żywcem nazwano. ..." Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:13 zamknięty Żywiecczyzna leży w Beskidach w południowej Polsce. Według fizyczno-geograficznej regionalizacji Polski na tle podziału Europy (wg Kondrackiego) region ten położony jest w makroregionie Beskidów Zachodnich, które należą do podprowincji Zewnętrznych Karpat Zachodnich, leżących z kolei w prowincji Karpaty Zachodnie. Według wyżej wymienionego podziału w makroregionie Beskidów Zachodnich można wyróżnić min.: Kotlinę Żywiecką i otaczające ją ze wszystkich stron pasma górskie: od południowego wschodu Beskid Żywiecki zwany też Wysokim z najwyższymi szczytami: Babia Góra (1725 m. n.p.m.), Pilsko (1557 m. n.p.m.), Lipowska (1324 m. n.p.m.), Rycerzowa (1226 m. n.p.m.) i Wielka Racza (1236 m. n.p.m.), z zachodu Beskid Śląski, od północy Beskid Mały i ze wschodu Beskid Średni zwany także Makowskim. Wszystkie te regiony w całości lub w znacznej części leżą na obszarze Żywiecczyzny. W centrum regionu nad Jeziorem Żywieckim, u stóp Grojca (wzniesienie o wysokości 612 m. n.p.m.) i tam gdzie rzeka Koszarawa wpada do Soły leży miasto Żywiec - zwane często stolicą Beskidów. Miasto o ponad 700-letniej historii to jedno z najbardziej interesujšcych miast województwa śląskiego. Jest znakomitą bazą wypadową w góry i leży na ważnym międzynarodowym szlaku komunikacyjnym do Słowacji i Czech, a także dalej na południe Europy. Tędy wiedzie najkrótsze połączenie kolejowe z centrum kraju do Wiednia i Bratysławy. Liczne linie autobusowe dowożą turystów w najdalsze zakątki gór. Stąd prowadzą drogi do granicznych przejść drogowych ze Słowacją w Korbielowie i Zwardoniu. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:13 zamknięty Naukowcy snują ciekawe hipotezy na temat geologicznej przeszłości Kotliny. Profesor SZAJNOCHA dostrzega tu zatokę morską z okresu eoceńskiego lub górnokredowego, zaś prof. KLIMASZEWSKI powstanie tej kotliny tłumaczy erozją wywołaną koncentrycznym zlewiskiem dorzecza Soły i Koszarawy. Kotlina zbudowana jest z miękkich łupków pokrytych lessem i urodzajnymi nanosami pradawnych rzek. Bogata jest tu wegetacja. Stanowi ona krajobrazowy kontrast w stosunku do otaczających gór. Centrum Kotliny Żywieckiej jest miasto Żywiec Najstarsze ślady życia na żywieckiej górze Grojec (612 m npm): sięgają okresu halsztackiego kultury łużyckiej (ok. 250 lat temu) Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:26 zamknięty W geologicznych odkrywkach Żywiecczyzny znajdują się skały uławicone i na przemian wstęgami ułożone, a są to: piaskowce - różnej odporności, zlepieńce i łupki ilaste. Wszystkie te skały objęte są zbiorową nazwą fliszu karpackiego. Powstały one z licznych osadów, które gromadziły się na dnie występujących tu wówczas (począwszy od kredy/era mezozoiczna po oligocen (era trzeciorzęd) co najmniej trzech basenów morskich, a przynoszone były z sąsiednich lądów o górzystej rzeźbie terenu. Południowy basen morski nazwano magurskim, a osady skalne w nim utworzone serią magurską, środkowy basen - śląskim, a osady - serią śląską, zaś w basenie północnym powstały utwory serii podśląskiej. Wymienione utwory skalne sfałdowane potem w czasie fałdowania alpejskiego pod wpływem nacisku sił górotwórczych i ponasuwane częściowo na siebie (z południa na północ) tworzą tzw. płaszczowiny. Na obszarze Żywiecczyzny wyróżnia się cztery takie płaszczowiny: 1. płaszczowina podśląska 2. płaszczowina cieszyńska (część rozdzielonej płaszczowiny śląskiej) 3. płaszczowina godulska (część rozdzielonej płaszczowiny śląskiej) 4. płaszczowina magurska Do najodporniejszych skał fliszowych należą piaskowce godulskie i magurskie. To właśnie one budują najwyższe części Beskidów, natomiast mało odporne serie płaszczowizn: podśląskiej i cieszyńskiej tworzą niższe wzniesienia. Beskid Żywiecki zbudowany jest głównie z piaskowców serii magurskiej. Beskid Śląski budują odporne, masywne piaskowce godulskie i istebniańskie, a w części południowej również magurskie. Beskid Mały zbudowany jest także z warstw godulskich i istebniańskich. Beskid Średni - zwany też Makowskim zbudowany jest przeważnie z warstw fliszu wchodzącego w skład płaszczowiny magurskiej. Natomiast Kotlina Żywiecka została wypreparowana w mniej odpornych partiach fliszu. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:39 zamknięty Ukształtowanie powierzchni Ukształtowanie terenu Żywiecczyzny ma cechy krajobrazowe gór średnich, o wysokościach nad poziomem morza mieszczących się w granicach od 600 do 1400 m. jedynie dwa najwyższe szczyty Beskidów przekraczają 1500 m. n.p.m. (położone tu Pilsko - 1557 m., oraz Babia Góra - 1725m.). Grzbiety Beskidów mają z reguły widlasty układ, a wskutek stosunkowo małej odporności budujących ten region skał fliszu karpackiego i dużej intensywności procesów erozyjnych deniwelujących rzeźbę (peryglacjalnych)posiadają one zaokrąglone kształty i przeważnie łagodne stożki. Wysokości względne sięgają tu od 500 do 900 m. Kotlina Żywiecka - największa z kotlin beskidzkich - ma powierzchnię ponad 100 km 2 . Została wypreparowana w mniej odpornych partiach skalnych fliszu. Ma kształt trójkąta, którego jeden wierzchołek zwrócony jest na południe (Cięcina), drugi na północny zachód (Wilkowice), a trzeci na północny wschód (Moszczanica). Otoczona jest ze wszystkich stron pasmami górskimi wznoszącymi się ponad jej dno i jedynie na płn.-zach. szerokie obniżenie (Bramy Wilkowicka) łączy ją z Pogórzem Śląskim. Pasma górskie otaczające Kotlinę Żywiecką to: - od południowego wschodu - Beskid Żywiecki zwany też Wysokim - od zachodu - Beskid Śląski - od północy -Beskid Mały - od wschodu - Beskid Średni zwany też Makowskim. W centrum kotliny, przy ujściu rzeki Koszarawy do Soły znajduje się główny ośrodek tego gęsto zaludnionego regionu - miasto Żywiec(34 tys. mieszk./1994 r.) - zwane często stolicą Beskidów . Na północ od miasta utworzono po wybudowaniu zapory w Tresnej największy ze sztucznych zbiorników kaskady Soły - tzw. Jezioro Żywieckie (10,6 km2 pow.). Nad miastem góruje samotny szczyt Grojec (612 m. n.p.m.), na którym odkryto prehistoryczne grodzisko, świadczące o osadnictwie istniejącym tu na długo przed nastaniem naszej ery. Beskid Żywiecki stanowi najwyższą część Beskidów Zachodnich. Zbudowany jest głównie z piaskowców serii magurskiej. Nie tworzy jednolitego pasma górskiego, lecz rozpada się na kilka pasm górskich o przebiegu równoleżnikowym: grupa Wielkiej Raczy (1234m.), grupa Pilska (1557m.), grupa Babiej Góry (1725m. - najwyższy szczyt B. Żywieckiego), Pasmo Przedbabiogórskie (Janowiec - 1110m.) i Pasmo Podhalańskie (Wielki Dział - 936m.). Przebiega jego szczytami europejski dział wodny. Babia Góra ze względu na walory krajobrazowe i dobrze zachowaną naturalną szatę roślinną została uznana za Babiogórski Park Narodowy. Beskid Śląski budują odporne, masywne piaskowce godulskie i istebniańskie, a w części południowej również magurskie. Tworzą go dwa południkowe pasma górskie rozdzielone doliną Wisły: Czantoria (Wielka Czantoria - 995 m.) i Barania Góra (Skrzyczne - 1257 m., Barania Góra - 1220 m.), oraz niezbyt wysokie wierchy u źródeł Olzy i Czadeczki, przez które przebiega europejski dział wodny. Barania Góra to obszar źródłowy Wisły. Beskid Mały zbudowany jest także z warstw godulskich i istebniańskich. Ma przebieg równoleżnikowy, a jego najwyższe szczyty przekraczają 900 m. n.p.m.(Czupel - 933 m., Łamana Skała - 929 m.). Pasmo to ma przebieg równoleżnikowy i jest rozcięte przełomową, wąską a głęboką doliną Soły. W przełomie wybudowano dwie zapory wodne: w Czańcu i w Porąbce, trzecia zaś znajduje się w Tresnej pod Żywcem. Beskid Średni - zwany też Makowskim zbudowany jest przeważnie z warstw fliszu wchodzącego w skład płaszczowiny magurskiej. Składa się z trzech członów przedzielonych dolinami Skawy i Raby, a są to: na zachodzie Pasmo Pewelskie (766m. n.p.m.), Łazek (871 m. n.p.m.), Solisko (848 m. n.p.m.); pasma o wysokości 700-900 m. n.p.m. położone między wyżej wymienionymi rzekami (Koskowa 874 m. n.p.m.)oraz na wschodzie Łysina (912 m. n.p.m.). W tym Beskidzie leży także Grojec (612 m. n.p.m.) bezpośrednio wznoszący się nad Kotliną Żywiecką i Żywcem. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:43 zamknięty limat Na obszar Żywiecczyzny napływają kształtujące pogodę masy powietrza różnego pochodzenia: - najczęściej (w 65 %) powietrze polarno-morskie znad północnego Atlantyku (zimą ocieplenie i wzrost zachmurzenia z opadami; latem ochłodzenie i opady) - polarno-kontynentalne: latem ciepłe, suche; zimą mroźne, suche - zwrotnikowo-morskie przynosi ocieplenie i wzrost wilgotności (opady) - arktyczne niosące ochłodzenie. W Kotlinie Żywieckiej w ciągu roku przeważają wiatry zachodnie i północno-zachodnie, przynoszące latem powietrze chłodne i wilgotne, a zimą ciepłe i również wilgotne. Występuje w regionie charakterystyczna dla obszarów górskich duża ilość opadów wahająca się w granicach: 800-1200 mm w ciągu roku, i im wyżej, tym ilość opadów wzrasta. Zimy bywają tu długie i pokrywa śnieżna w niektórych partiach zalega ponad 130 dni (w Kotlinie Żywieckiej-średnio 31 dni, ale w szczytowych partiach Beskidu Żywieckiego - około 170 dni - powoduje to dobre warunki do uprawiania sportów zimowych).Wiosna i lato są w górach dość krótkie, za to jesień długa i pogodna. Rozkład temperatur jest uzależniony od wysokości bezwzględnej, oraz od ekspozycji terenu. Temperatura oczywiście obniża się wraz ze wzrostem wysokości (średnia temperatura roczna w Karpatach obniża się przeciętnie o 0,5 0C na każde 100 m. wzniesienia) i tak średnia roczna temperatura w Żywcu wynosi 7,8 0C, ale już powyżej 1100 m. n.p.m. tylko 4 0C. Stoki eksponowane na południe mają temperatury wyższe od stoków o innej ekspozycji. Występujące często, zwłaszcza późną jesienią i zimą odwrotne układy temperatury - gdy w dolinach czy kotlinach (Żywieckiej, Jeleśni czy Rajczy) jest mglisto i zimno, a ponad otaczającymi szczytami świeci słońce i temperatura jest o kilka lub nawet kilkanaście stopni wyższa - nazywamy inwersjami temperatury. Są one związane z zastoiskami zimnego powietrza w dużych, słabo przewietrzanych obniżeniach terenowych. Istotnym czynnikiem klimatu są nieraz bardzo gwałtowne, ciepłe wiatry halne wiejące z południa i południowego zachodu, szczególnie wiosną i jesienią. Klimat w rejonie pasm górskich wykazuje więc cechy typowe dla strefy górskiej. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:50 zamknięty Wody powierzchniowe Żywiecczyzna to teren zasobny w wodę. Występuje tu gęsta sieć rzek i potoków, a w górach są liczne źródła i młaki (głównie w Beskidzie Żywieckim). Soła jest główną rzeką tego regionu. Soła to pierwszy prawobrzeżny dopływ Wisły. Płynie przez Beskidy Zachodnie (tu leży Żywiecczyzna), Pogórze Zachodniobeskidzkie i Kotlinę Oświęcimską. Jej całkowita długość wynosi ok. 89 km, a powierzchnia dorzecza ok. 1390 km 2. Ma typowe cechy rzeki górskiej (jej spadek w górnym biegu wynosi ok. 9,5 %). Posiada bardzo rozległy obszar źródłowy - gł. w Beskidzie Żywieckim . Początkowo erozyjna dolina Soły zwęża się koło miejscowości Rajcza, gdzie rzeka przełamuje się między stokami Suchej Wody i Zabawy, następnie (poniżej Cięciny) płynie przez Kotlinę Żywiecką, gdzie ma dno płaskie lub lekko faliste, by poniżej Żywca ponownie przebijać się przełomem przez Beskid Mały. Ten odcinek przełomowy wykorzystano do budowy zapór: w Tresnej (Jezioro Żywieckie �sztuczny zbiornik retencyjny stanowiący pierwszy stopień kaskady Soły) i w Porąbce (Międzybrodzki Zbiornik Wodny). Poniżej Porąbki Soła wpływa na obszar Pogórza Śląskiego, gdzie powstał trzeci zbiornik wodny w miejscowości Czaniec (Czaniecki Zbiornik Wodny). Soła wpada do Wisły w obrębie Kotliny Oświęcimskiej. Soła ma dorzecze asymetryczne. Z prawej strony uchodzi do Soły dużo więcej dopływów (w granicach Żywiecczyzny - np. Rycerka, Woda Ujsolska, Nickulina, Milowski Potok, Żabniczanka, Cięcina, Juszczynka, Koszarawa - największy z dopływów Soły, Łękawka) poza tym dopływy prawobrzeżne rozcinające Beskid Żywiecki i Beskid Średni są dłuższe i mają rozległe dorzecza. Dopływy lewobrzeżne (w granicach Żywiecczyzny - np. Nieledwia, Bystra, Leśnianka,) są krótkie i rozcinają Bramę Koniakowską oraz wschodnie stoki Beskidu Śląskiego. W dorzeczu Soły w ciągu roku występują bardzo duże wahania stanów wody. Potoki uchodzące do Soły normalnie prowadzą mało wody, jednak w przypadku gwałtownego deszczu ilość płynącej wody wzrasta nawet kilkadziesiąt razy, przekształcając niepozorne strumienie w rwące rzeki. W górnej części dorzecza Soły zdarzają się więc groźne powodzie (z reguły w końcu czerwca i na początku lipca) którym mają zapobiegać wybudowane na Sole zbiorniki wodne (Jezioro Żywieckie i zbiorniki w Porąbce i w Czańcu), dostarczające zarazem energii wodnej dla elektrowni (np. zapora w Tresnej zasila elektrownię szczytowo - pompową usytuowaną na górze Żar). Zbiorniki te są także atrakcją turystyczną regionu. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 18:53 zamknięty Szata roślinna Roślinność Beskidów, w tym również Beskidu Żywieckiego prawie nie różni się od flory występującej w największych polskich górach - Tatrach, można jedynie zaobserwować różnice w jej gatunkach. W drzewostanie beskidzkich lasów przeważa świerk i buk. Trzecie miejsce pod względem liczebności zajmuje jodła, choć w ostatnich czasach notuje się stały jej ubytek na wskutek zakwaszenia powietrza, a co za tym idzie - wody i gleby. Różnorodność szaty roślinnej Beskidu Żywieckiego jest wynikiem zróżnicowania siedlisk oraz kierunków działalności gospodarczej człowieka. Potrzeby osadnictwa, rolnictwa i przemysłu spowodowały istotne zmiany w środowisku przyrodniczym. Tereny leśne, prawie w 70% porastają głównie wyższe partie gór. Pierwotne biocenozy leśne ( zachowane już tylko w rezerwatach) zostały silnie zniekształcone przez wprowadzenie monokultur świerkowych. Tereny leśne, szczególnie w niższych partiach (piętro pogórza) są niewielkie i rozczłonkowane. Występują na stromych stokach, w dnach dolin potoków, na zboczach jarów i w lejach źródliskowych oraz jako zadrzewienia śródpolne. Dominuje świerk, gdzieniegdzie występuje buk, jodła, olcha szara, a także daglezja i sosna. W reglu dolnym lasy również nie stanowią zwartych kompleksów. Liczne są tu polany, niekiedy używane jako pastwiska. Gatunkiem dominującym jest również świerk, masowo wprowadzony w połowie XIX wieku. Stare drzewostany bukowe zachowały się już bardzo nielicznie. Buk i jodła stanowią w wielu przypadkach domieszkę w drzewostanach świerkowych. Piętro regla górnego, obejmuje partie szczytowe najwyższych wzniesień Beskidu Żywieckiego, to zwarte kompleksy boru świerkowego, przechodzącego w zarośla kosodrzewiny (tylko na Pilsku). Na północnych stokach Pilska, charakterystyczny jest duży udział okazów górskiej odmiany jarzębiny. Spotyka się również wierzbę śląską oraz pięknie kwitnące krzewy róży alpejskiej. W górnych partiach niskie zarośla tworzy jałowiec halny, zbiorowiska zielne, hale powstałe na odkrytych powierzchniach (wiatrołomy, osuwiska, wyręby) mimo wtórnego przechodzenia posiadają swoisty układ gatunkowy i tworzą zwartą grupę - szczególnie psiary i borówczyska. Mozaika zarośli kosodrzewiny, traworośli, ziołorosli i biogrup świerkowych jest jednym z ważniejszych elementów charakterystycznych dla roślinności Beskidu Żywieckiego. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 19:00 zamknięty Świat zwierząt Współczesną faunę Beskidów tworzą w większości gatunki pospolite o szerokim areale rozprzestrzenienia geograficznego, przystosowane do bytowania w rozmaitych warunkach klimatycznych i w rozmaitych środowiskach. Oprócz gatunków pospolitych, żyją tutaj również gatunki specyficzne, zarówno pod względem wymagań ekologicznych jak również rozsiedlenia geograficznego. Ważnym elementem fauny są gatunki tzw. puszczańskie, które są pozostałościami fauny dawnej, prastarej puszczy karpackiej. Świat zwierzęcy w Beskidach jest bardzo bogaty. Spotkać tu można rysia, wilka, jelenia karpackiego, borsuka, wydrę, lisa i sarnę; pospolite są dziki. Wśród ptaków obserwuje się pluszcza, kruka; z drapieżnych - myszołowa, jastrzębia, krogulca. W potokach żyje pstrąg, występuje też lipień i troć. Z płazów najbardziej interesująca jest salamandra , bardzo popularna w Beskidzie Żywieckim; z gadów - żmija zygzakowata, padalec. Owady licznie reprezentowane są przez motyle: m.in. paź królowej, niepylak apollo. Bardzo ważnym elementem wszystkich biocenoz występujących w Beskidach są pajęczaki; przedstawiciele kosarzy występują zarówno w lasach jak i poza nimi. Niezwykle charakterystycznym elementem wśród zwierząt są ślimaki. Można tu spotkać różne gatunki ślimaków nagich, np. pomrowa błękitnego oraz skorupowych, np. ślimaka zaroślowego. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 19:03 zamknięty Żywiecczyzna to teren atrakcyjny turystycznie przez cały rok i dobrze zagospodarowany pod względem turystycznym. Tutaj w Kotlinie Żywieckiej stoki otaczających tę kotlinę Beskidów "schodzą" w kierunku Jeziora Żywieckiego, więc turysta "ma pod ręką" i góry i wodę. Tutaj też leży miasto Żywiec, które może być (gł. dla osób uzależnionych od życia w mieście) doskonałą bazą wypadową na turystyczne wędrówki. Ale tylko od upodobań potencjalnego turysty i zasobności jego portfela zależy, gdzie będzie on szukał noclegu. Może zdecydować się na hotel, pensjonat, prywatne kwatery, kemping nad J. Żywieckim lub schronisko górskie (w Żywcu na ul. Słonki 4 znajduje się Szkolne Schronisko młodzieżowe kat. I PTSM). Same Beskidy otaczające Kotlinę Żywiecką to jeden z najpiękniejszych regionów w Polsce. Bogactwo górskich krajobrazów (min. widoczna z wyższych szczytów panorama Tatr, słoneczne hale, duże połacie lasów i czyste potoki) oraz lepiej niż w innych rejonach zachowana pierwotna karpacka przyroda, oraz Żywiecki Park Krajobrazowy to główne bogactwo przyrodniczo - estetyczne regionu. Ale nie brak tu i zabytków kultury materialnej, a bogaty folklor, żywa wciąż sztuka ludowa i przychylność mieszkańców są kolejnymi atutami na spędzenie tu wolnego czasu. Sieć dróg na Żywiecczyźnie jest dobrze rozwinięta, a przyzwoita ilość połączeń autobusowych i linia kolejowa z Żywca w kierunkach: Zwardoń, Sucha Beskidzka i Bielsko Biała sprawiają, że bez większego trudu można dotrzeć do punktów wyjściowych szlaków turystycznych. Sieć znakowanych szlaków turystycznych jest gęsta i dobrze utrzymana, a podszczytowe schroniska pełnią funkcję baz kulinarnych i noclegowych. Żywiecczyzna to teren atrakcyjny turystycznie cały rok. W sezonie letnim można tu urządzać wędrówki górskie, wypoczywać nad rzekami lub J. Żywieckim (plażowanie, łowienie ryb, żeglowanie, uprawianie kajakarstwa górskiego (Soła, Koszarawa), latać szybowcem (lotniarstwo i szybownictwo na górze Żar), jeździć konno lub rowerem po wyznaczonych szlakach rowerowych. Można też wzbogacać się duchowo i poznawać bogatą tradycję i kulturę regionu. W sezonie zimowym dobre warunki śniegowe sprzyjają uprawianiu narciarstwa. Funkcjonujące wyciągi narciarskie i trasy zjazdowe - zarówno przy schroniskach górskich jak i w miejscowościach (tu także baza noclegowa) oraz sporo znakowanych szlaków turystycznych nadających się na wędrówki narciarskie - powoduje, że warto tu spędzać zimowe urlopy. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 21:28 zamknięty Historia Żywca liczy sobie przeszło 700 lat. Jego nazwa pochodziła ponoć od słowa "żywić", co wskazuje na to, że tutejsze ziemie były urodzajne i obfitowały w zwierzynę. Pierwsza wzmianka o mieście pochodzi ze spisów świętopietrza Diecezji Krakowskiej z 1308 roku, w których wymieniona jest "parochia ecclesie de Ziwicz", czyli parafia żywiecka. W 1327 roku Żywiec miał już prawa miejskie. Na przestrzeni dziejów Żywiec przechodził z rąk do rąk. Początkowo należał do książąt cieszyńskich, następnie oświęcimskich. Ostatni z książąt piastowskich Przemysław, władał Żywiecczyzną do roku 1433. Po nim ziemię tę objęli w posiadanie Skrzyńscy herbu Łabędź, którzy - jak wynika z Kroniki Długosza - trudnili się rozbojem, a okres ich władania należał do najbardziej burzliwych. W 1456 roku Ziemię Żywiecką wykupił król Kazimierz Jagiellończyk. Po nim Żywiecczyzną kolejno władali Komorowscy i żona Zygmunta III Wazy - Konstancja. W 1626 roku Konstancja wydała ordynację dla Żywca, która uporządkowała dotychczasowe nadania i przywileje oraz określiła prawodawstwo miejskie. Przyniosło to szybką poprawę stosunków wewnętrznych i przyspieszenie rozwoju gospodarczego. Po Konstancji Żywiecczyzną władał biskup wrocławski Karol Ferdynand, a następnie król Jan Kazimierz, który w okresie Potopu Szwedzkiego dwukrotnie bawił na żywieckim zamku. Wtedy też Żywiecczyzna wsławiła się postawą patriotyczną, stając wiernie przy swoim królu i broniąc miasta przed Szwedami. Przewaga wojsk najeźdźczych była jednak zbyt wielka i na krótko miasto wpadło w ręce Szwedów. W 1678 roku Żywiecczyznę nabył hrabia Jan Wielopolski i przez następne półtora wieku pozostawała ona własnością tego rodu. W roku 1838 Adam Wielopolski sprzedał dobra Habsburgom, którzy władali tymi ziemiami aż do II wojny światowej. Początki dynamicznego rozwoju miasta w połowie XIX wieku związane są z jego uprzemysłowieniem. Wtedy powstał tu m.in. zakład metalurgiczny produkcji śrub, fabryka papieru i drukarnia oraz najsłynniejsza firma nieodmiennie kojarzona z Żywcem, Arcyksiążęcy Browar, założony przez Albrechta Ferdynanda Habsburga. W czasie II wojny światowej Ziemia Żywiecka została włączona do Rzeszy i poddana silnej akcji germanizacyjnej. Niemcy deportowali stąd 20 tys. osób, a opuszczone gospodarstwa zasiedlano niemieckimi osadnikami. Podczas okupacji Żywiecczyzna stała się jednym z ważniejszych ośrodków ruchu oporu. Działały tu silne zgrupowania AK i znajdował się jeden z ważniejszych punktów przerzutowych na Słowację. Okres powojenny zaznaczył się w historii miasta rozwojem przemysłu oraz zakładów spółdzielczych. W prawie wszystkich dzielnicach powstały osiedla mieszkaniowe i placówki kulturalno-oświatowe. Nowe oblicze miasto zyskało w 1967 roku, kiedy przez spiętrzenie wód Soły zaporą w Tresnej powstało Jezioro Żywieckie. W 1999 roku w wyniku nowego podziału administracyjnego kraju Żywiec stał się częścią województwa śląskiego. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 21:31 zamknięty Historia Żywca liczy sobie przeszło 700 lat. Jego nazwa pochodziła ponoć od słowa "żywić", co wskazuje na to, że tutejsze ziemie były urodzajne i obfitowały w zwierzynę. Pierwsza wzmianka o mieście pochodzi ze spisów świętopietrza Diecezji Krakowskiej z 1308 roku, w których wymieniona jest "parochia ecclesie de Ziwicz", czyli parafia żywiecka. W 1327 roku Żywiec miał już prawa miejskie. Na przestrzeni dziejów Żywiec przechodził z rąk do rąk. Początkowo należał do książąt cieszyńskich, następnie oświęcimskich. Ostatni z książąt piastowskich Przemysław, władał Żywiecczyzną do roku 1433. Po nim ziemię tę objęli w posiadanie Skrzyńscy herbu Łabędź, którzy - jak wynika z Kroniki Długosza - trudnili się rozbojem, a okres ich władania należał do najbardziej burzliwych. W 1456 roku Ziemię Żywiecką wykupił król Kazimierz Jagiellończyk. Po nim Żywiecczyzną kolejno władali Komorowscy i żona Zygmunta III Wazy - Konstancja. W 1626 roku Konstancja wydała ordynację dla Żywca, która uporządkowała dotychczasowe nadania i przywileje oraz określiła prawodawstwo miejskie. Przyniosło to szybką poprawę stosunków wewnętrznych i przyspieszenie rozwoju gospodarczego. Po Konstancji Żywiecczyzną władał biskup wrocławski Karol Ferdynand, a następnie król Jan Kazimierz, który w okresie Potopu Szwedzkiego dwukrotnie bawił na żywieckim zamku. Wtedy też Żywiecczyzna wsławiła się postawą patriotyczną, stając wiernie przy swoim królu i broniąc miasta przed Szwedami. Przewaga wojsk najeźdźczych była jednak zbyt wielka i na krótko miasto wpadło w ręce Szwedów. W 1678 roku Żywiecczyznę nabył hrabia Jan Wielopolski i przez następne półtora wieku pozostawała ona własnością tego rodu. W roku 1838 Adam Wielopolski sprzedał dobra Habsburgom, którzy władali tymi ziemiami aż do II wojny światowej. Początki dynamicznego rozwoju miasta w połowie XIX wieku związane są z jego uprzemysłowieniem. Wtedy powstał tu m.in. zakład metalurgiczny produkcji śrub, fabryka papieru i drukarnia oraz najsłynniejsza firma nieodmiennie kojarzona z Żywcem, Arcyksiążęcy Browar, założony przez Albrechta Ferdynanda Habsburga. W czasie II wojny światowej Ziemia Żywiecka została włączona do Rzeszy i poddana silnej akcji germanizacyjnej. Niemcy deportowali stąd 20 tys. osób, a opuszczone gospodarstwa zasiedlano niemieckimi osadnikami. Podczas okupacji Żywiecczyzna stała się jednym z ważniejszych ośrodków ruchu oporu. Działały tu silne zgrupowania AK i znajdował się jeden z ważniejszych punktów przerzutowych na Słowację. Okres powojenny zaznaczył się w historii miasta rozwojem przemysłu oraz zakładów spółdzielczych. W prawie wszystkich dzielnicach powstały osiedla mieszkaniowe i placówki kulturalno-oświatowe. Nowe oblicze miasto zyskało w 1967 roku, kiedy przez spiętrzenie wód Soły zaporą w Tresnej powstało Jezioro Żywieckie. W 1999 roku w wyniku nowego podziału administracyjnego kraju Żywiec stał się częścią województwa śląskiego. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 21:51 zamknięty Stary Zamek Stary Zamek w Żywcu swymi początkami sięga połowy XIV w., wzniesiony z kamienia łamanego, potynkowany. Od pn. - wsch. łączy się z nim czworoboczna wieża zwieńczona pseudogotyckimi krenelażami. Nie tylko ze względu na swój wiek, ale również ze względu na ciekawą historię powiązaną ściśle z wydarzeniami dziejowymi o wymiarze europejskim, zasługuje on na miano światowego dziedzictwa kulturowego. Początki jego powstania okryte są tajemnicą. Pierwszymi, potwierdzonymi w dokumentach właścicielami miasta i zamku, byli Komorowscy herbu Korczak, którzy dzięki swym kontaktom i podróżom włączyli zamek żywiecki w nurt renesansowej sztuki europejskiej. Z ich to inicjatywy - w ramach przebudowy zamku gotyckiego w renesansowy - powstał piękny arkadowy dziedziniec zachowany w swym pierwotnym układzie do dnia dzisiejszego. Wnętrza, które niegdyś urządzone były z przepychem, w zasadzie pozbawione są pierwotnego wystroju, jedynie część sal II-go piętra zachowała polichromię z początku XVIII wieku oraz ślady malowideł renesansowych. Stosunkowo najmniejszym zmianom uległ dziedziniec otoczony z czterech stron trzypiętrowymi galeriami arkadowymi. Arkady, na parterze o kolumnach toskańskich, na pierwszym piętrze o kolumnach jońskich, a na drugim piętrze o słupach żeliwnych zastosowanych w XIX wieku w miejsce pierwotnych drewnianych W zamku zachowało się kilka portali od gotyckich po barokowe, w tym jeden z datą 1571 r. i łacińskim napisem. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 21:03 zamknięty BROWAR W ŻYWCU HISTORIA BROWARU 150 lat historii Żywiecki browar w ciągu półtora wieku z lokalnego galicyjskiego zakładu produkcyjnego przeistoczył się w jedno z najnowocześniejszych przedsiębiorstw tego typu na świecie. Tradycje piwowarskie Żywca sięgają czasów średniowiecza. W 1448 r. przywilej uprawy jęczmienia i warzenia piwa potwierdził książę oświęcimski Przemysław. Na wzór prawa niemieckiego nadał on Żywcowi prawo do tak zwanej mili ochronnej. Oznaczało to, że dla ochrony mieszczan żywieckich nie wolno było prowadzić piwnego interesu w obrębie jednej mili od miasta. W późniejszych czasach złamanie zakazu groziło konfiskatą takiego piwa „na Zamek". Na początku lat 50. XIX w. arcyksiążę Albrecht Fryderyk Habsburg, syn Karola Ludwika i wnuk cesarza Leopolda II, podjął jedną z najważniejszych decyzji w życiu - założył Browar Żywiec. Za rok jego powstania przyjmuje się 1856 - wtedy firma została zarejestrowana. Kamień węgielny położono 16 czerwca 1852 r., a budowę całego zakładu zakończono w 1857 roku. Zakład zbudowano na gruncie zwanym, od nazwiska byłych właścicieli nieruchomości, Pawlusiem. Ówczesna Żywiecczyzna wchodziła w skład monarchii austriackiej i już od ponad 30 lat znajdowała się w rękach rodziny cesarskiej. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 21:04 zamknięty Najważniejsze daty 1856 - arcyksiążę Albrecht Habsburg zakłada browar 1881 - rozpoczęcie w Żywcu produkcji Portera 1891 - budowa prowadzącej do browaru bocznicy 1929 - wizyta prezydenta Ignacego Mościckiego 1939 - przejęcie browaru przez Niemców 1945 - nacjonalizacja browaru 1990 - początek procesu prywatyzacji Żywca 1991 - debiut akcji spółki na giełdzie 1994 - Heineken inwestorem strategicznym Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 22:28 zamknięty Stary Zamek Stary Zamek w Żywcu swymi początkami sięga połowy XIV w., wzniesiony z kamienia łamanego, potynkowany. Od pn. - wsch. łączy się z nim czworoboczna wieża zwieńczona pseudogotyckimi krenelażami. Nie tylko ze względu na swój wiek, ale również ze względu na ciekawą historię powiązaną ściśle z wydarzeniami dziejowymi o wymiarze europejskim, zasługuje on na miano światowego dziedzictwa kulturowego. Początki jego powstania okryte są tajemnicą. Pierwszymi, potwierdzonymi w dokumentach właścicielami miasta i zamku, byli Komorowscy herbu Korczak, którzy dzięki swym kontaktom i podróżom włączyli zamek żywiecki w nurt renesansowej sztuki europejskiej. Z ich to inicjatywy - w ramach przebudowy zamku gotyckiego w renesansowy - powstał piękny arkadowy dziedziniec zachowany w swym pierwotnym układzie do dnia dzisiejszego. Wnętrza, które niegdyś urządzone były z przepychem, w zasadzie pozbawione są pierwotnego wystroju, jedynie część sal II-go piętra zachowała polichromię z początku XVIII wieku oraz ślady malowideł renesansowych. Stosunkowo najmniejszym zmianom uległ dziedziniec otoczony z czterech stron trzypiętrowymi galeriami arkadowymi. Arkady, na parterze o kolumnach toskańskich, na pierwszym piętrze o kolumnach jońskich, a na drugim piętrze o słupach żeliwnych zastosowanych w XIX wieku w miejsce pierwotnych drewnianych W zamku zachowało się kilka portali od gotyckich po barokowe, w tym jeden z datą 1571 r. i łacińskim napisem Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 22:29 zamknięty Nowy Zamek ak zwany Nowy Zamek, czyli klasycystyczny w stylu pałac, został wybudowany przez Habsburgów na miejscu dawnych oficyn zamku Wielopolskich. Pałac projektowany był przez znanych architektów tej epoki - Mączyńskiego i Stryjeńskiego. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 22:33 zamknięty Park Zamek żywiecki otoczony jest zabytkowym, 26 hektarowym parkiem, którego początki sięgają XVII wieku. Park, pierwotnie założony w stylu włoskim, wyraźnie składał się z dwóch zespołów, jeden złożony z kwater i drugi z regularnie posadzonym drzewostanem . Przez pierwszy zespół przebiega kanał, który powstał w drugiej połowie XVIII w., z tego też okresu pochodzi altana zbudowana w formie domku chińskiego z uwidocznionym ponad dachem herbem Wielopolskich - Starykoń .W pierwszej połowie XIX w. park o układzie geometrycznym przekomponowany został na angielski park krajobrazowy, wtedy to wspomniany domek chiński znalazł się na wyspie. Autorką ostatnich przemian kompozycyjnych parku prowadzonych w latach trzydziestych XX wieku była angielka Brenda Colvin, bezpośrednie prace ogrodnicze prowadzone były przez pochodzącą również z Anglii Kit Beckh. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 22:34 zamknięty Kościół Katedralny Narodzenia NMP Kościół Katedralny Narodzenia NMP zbudowano w I połowie XV wieku. W latach 1515 - 1542 został znacznie rozbudowany poprzez podwyższenie murów i prezbiterium. Końcem XVI wieku ponownie go powiększono poprzez przedłużenie nawy i wzniesienie wieży wg projektu architekta sprowadzonego z Orawy, Jana Ricciego. Po poważnym zniszczeniu przez pożar w 1711 roku został odnowiony w stylu barokowym przez ówczesnych właścicieli Żywiecczyzny, Wielopolskich. W wystroju kościoła na szczególną uwagę zasługują: drewniana późnogotycka płaskorzeźba Zaśnięcie Matki Boskiej ( z ok. 1500 roku ), gotyckie rzeźby Chrystusa Ukrzyżowanego oraz drewniany ołtarz główny o dwóch kręconych kolumnach z posągami świętych po bokach mensy, z rzeźbioną grupą św. Trójcy i posągiem Matki Boskiej Niepokalanie poczętej(wykonany w 1724 roku przez snycerza Macieja Weissmanna z Frydka). Od 1992 kościół pełni funkcję konkatedry diecezji Bielsko-Żywieckiej. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 08.04.10, 22:44 zamknięty Kościół p.w. Świętego Krzyża Wzniesiony został w końcu XIV wieku w stylu gotyckim. Dawna nawa została usunięta w roku 1679 i zastąpiona obecną znacznie obszerniejszą. W 1690 roku powiększono prezbiterium przez dobudowanie kolistej apsydy. W XVIII wieku kościół przebudowano w stylu barokowym, a w 1910 roku została dobudowana wieża. Z dawnego wyposażenia zachowało się wiele cennych przykładów sztuki gotyckiej, m.in. Zdjęcie z Krzyża, św. Anna Samotrzecia i niedawno odkryty pod przemalówkami piękny przykład gotyckiego malarstwa - Madonna tronująca tzw. z poziomkami . Obecnie te cenne dzieła można obejrzeć w Muzeum Miejskim. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 20:50 zamknięty WILAMOWICE Na zachód od miejscowości Czechowice - Dziedzice położona jest wieś Wilamowice. Początki Wilamowic sięgają XIII wieku. Była to osada założona przez osadników z Flandrii w Belgii. Do 1945 roku ich potomkowie posługiwali się tzw. Językiem Wilamowskim Dzisiaj te zwyczaje kultywują zespoły regionalne. Z zabytków spotkamy tutaj neogotycki kościół Trójcy Przenajświętszej z 1923 roku Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 20:58 zamknięty MADOHORA (ŁAMANA SKAŁA) Charakterystyka obszaru Madohora to obszar niezwykły pod względem krajobrazowym. Żyzne i kwaśne buczyny oraz świerczyny poprzetykane są tu ówdzie rozrzuconymi wychodniami skalnymi, skupionymi głównie na północnych i północno-zachodnich zboczach, zbudowanymi ze zlepieńców i piaskowców. Lasy Beskidu Małego zostały w znacznym stopniu zmienione, w wyniku prowadzonej tu gospodarki leśnej, toteż szczególnie cenny jest naturalny charakter drzewostanów Madohory. W Europejskiej Sieci Natura 2000 ostoja została uznana za specjalny obszar ochrony siedlisk. Położenie Ostoja położona jest w obrębie Beskidów Zachodnich w Beskidzie Małym, w szczytowej części drugiego, co do wysokości szczytu tego masywu - Łamanej Skały - osiągającej wysokość 929 m n.p.m. Historia i ukształtowanie Obszar w całości porośnięty lasem urozmaicony jest wychodniami skalnymi zbudowanymi ze zlepieńców i piaskowców. Wychodnie te tworzą liczne progi na zboczach północnych i północno-zachodnich. Występują tutaj także jaskinie – najpiękniejsza z nich to niewątpliwie Jaskinia Komonieckiego, będąca pomnikiem przyrody nieożywionej i uważana za perłę Beskidu Małego. Ekosystem Większość powierzchni ostoi porastają lasy, w tym głównie żyzne buczyny, które przechodzą w kwaśne buczyny, a następnie w zbiorowiska z dominacją świerka. W runie zobaczyć można liczne gatunki chronione na terenie naszego kraju, m.in. parzydło leśne, omieg górski, wawrzynka wilczełyko, czy śnieżycę wiosenną. Ostoja obejmuje także fragment boru dolnoreglowego, którego drzewostan przekroczył wiek 100 lat. Z uwagi na specyficzne warunki siedliskowe i skaliste podłoże, zbiorowisko to przypomina raczej bór charakterystyczny dla wyższych partii gór, czyli regla górnego. Fauna Madohory jest typowa dla górskich kompleksów leśnych – żyją tu jelenie, sarny, dziki, rysie, bociany czarne, salamandry plamiste i endemiczne traszki karpackie. Zagrożenia Potencjalne zagrożenie mogą stanowić emisje przemysłowe dalekiego zasięgu, opadające nawet w najbardziej dziewiczych rejonach w postaci kwaśnych deszczy. Niekorzystne jest także wydeptywanie, jednak przy obecnym natężeniu ruchu turystycznego nie obserwuje się nadmiernej presji na środowisko. Ochrona przyrody Ostoja ta została włączona do sieci Natura 2000, jako specjalny obszar ochrony siedlisk. Utworzono tu również rezerwat przyrody Madohora, który wchodzi w skład Parku Krajobrazowego Beskidu Małego. Renata Krzyściak-Kosińska Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:19 zamknięty PORĄBKA W Porąbce w latach 1928-1937 wybudowano betonową zaporę na Sole, dzięki której powstało jezioro Międzybrodzkie. Przy zaporze działa elektrownia wodna. Razem z elektrownią szczytowo - pompową na pobliskiej górze Żar tworzy jeden zakład energetyczny. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:29 zamknięty ŻAR Żar (761 m n.p.m.) – szczyt w Beskidzie Andrychowskim (wschodnia część Beskidu Małego), znajdujący się nad Jeziorem Międzybrodzkim. W roku 1935 z inicjatywy Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej u podnóża góry powstało lotnisko szybowcowe. Działa tam Górska Szkoła Szybowcowa "Żar" i uprawiane jest paralotniarstwo. Na szczycie góry znajduje się zbiornik wodny elektrowni szczytowo-pompowej (Elektrownia Porąbka-Żar) w kształcie deltoidu, oddany do użytku w 1979 roku, który całkowicie zmienił jej wygląd. Ma on 650 m długości oraz 250 m szerokości w najszerszym miejscu i mieści 2 310 000 m³ wody, której maksymalna głębokość wynosi 28 m. Zbiornik jest uszczelniony kilkoma warstwami asfaltu, przełożonymi żelbetem. Obwałowania mają ponad 30 m wysokości. Od 1979 roku na górę można było wjechać drogą asfaltową, jednak aktualnie jest to zakazane. Wjazd na szczyt możliwy jest uruchomioną w 2004 roku koleją linowo-terenową z Międzybrodzia Żywieckiego. Ze szczytu góry rozciąga się panorama na Jezioro Żywieckie, pasmo Magurki Wilkowickiej i Hrobaczą Łąkę. Góra jest znana z występowania "zjawiska paranormalnego" – według informacji zamieszczonych w czasopismach poświęconych tej tematyce, na pewnym odcinku drogi prowadzącej w stronę góry siła grawitacji wydaje się oddziaływać w przeciwnym kierunku (przedmioty, w tym samochody, "toczą się pod górę"). W rzeczywistości jest to złudzenie optyczne[1], wynikające z nieprawidłowego rozpoznawania przez człowieka poziomu w terenie górzystym. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:42 zamknięty Bielsko-Biała (niem. Bielitz-Biala, czes. Bílsko-Bělá) – miasto na prawach powiatu w Polsce południowej, w województwie śląskim, na Pogórzu Śląskim, u stóp Beskidu Małego i Beskidu Śląskiego, nad rzeką Białą. Jest stolicą powiatu bielskiego, Euroregionu Beskidy, diecezji bielsko-żywieckiej kościoła rzymskokatolickiego i diecezji cieszyńskiej kościoła ewangelicko-augsburskiego, a także głównym miastem aglomeracji bielskiej. Bielsko-Biała formalnie powstało 1 stycznia 1951 r. z połączenia położonego na Śląsku Cieszyńskim Bielska, o którym pierwsza wzmianka pochodzi z 1312 r. oraz małopolskiej Białej założonej w końcu XVI w. W latach 1975-1998 miasto było stolicą województwa bielskiego. Bielsko-Biała pełni funkcję głównego ośrodka administracyjnego, przemysłowego, handlowo-usługowego, akademickiego, kulturalnego i turystycznego regionu zwanego potocznie Podbeskidziem. Jest jednym z najlepiej rozwiniętych gospodarczo miast Polski (m.in. 5,8% bezrobocia[3]). Stanowi także ważny w skali kraju węzeł drogowy i kolejowy. Miasto jest członkiem m.in. Związku Miast Polskich. Według danych z 30 czerwca 2009, Bielsko-Biała miała 175 513 mieszkańców (22 miejsce w Polsce). Powierzchnia miasta wynosi 125,66 km² (18 miejsce w Polsce). Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:43 zamknięty Ukształtowanie powierzchni Bielska-Białej jest dość zróżnicowane. W granicach administracyjnych miasta znajdują się tereny wyżynne (Pogórze Śląskie), jak i górskie (Beskid Śląski, Beskid Mały). Krajobraz Pogórza Śląskiego. W tle Beskid Śląski Centrum miasta[6] znajduje się na wysokości 313 m n.p.m. Najniższym punktem są Stawy Komorowickie znajdujące się na wysokości 262 m n.p.m., natomiast najwyższym szczyt liczącego 1117 m n.p.m. Klimczoka w Beskidzie Śląskim. Pogórze Śląskie zbudowane jest z mało odpornych na denudację serii fliszowych z wkładkami wapieni i cieszynitów. Złożona struktura podłoża geologicznego ścięta jest przez równinę denudacyjną obniżającą się od 400-450 m n.p.m. u podnóża progu Beskidu Małego i Beskidu Śląskiego do 280-300 m n.p.m. na granicy Kotliny Oświęcimskiej. Powierzchnię pogórza pokrywają gliny, na których rozwinęły się zespoły gleb o średniej produkcyjności[4]. Dominują gleby brunatnoziemne. Na ograniczonych powierzchniach występują gleby płowe. Do niewielkich powierzchni ogranicza się zasięg gleb bielicowych, rozwiniętych na bezwęglanowych i bardzo przepuszczalnych zwietrzelinach. Gleby deluwialne, związane z łagodnie nachylonymi podnóżami stoków, występują w wielu obszarach, których łączna powierzchnia jest niewielka. Podobną cechą odznaczają się gleby aluwialne w dnach dolin[11]. Wyżynna część Bielska-Białej składa się z kilkudziesięciu wzgórz, porozdzielanych dolinami rzek i potoków, z których centralną jest dolina Białej. Najwyższymi bielskimi wzgórzami są Drugi Kopiec Lipnicki (448 m n.p.m.), Hałcnowska Góra (404 m n.p.m.), Pierwszy Kopiec Lipnicki (393 m n.p.m.), Cieńciałowa Kępa (390 m n.p.m.), Malowany Dworek (390 m n.p.m.) i Trzy Lipki (386 m n.p.m.). Beskid Śląski Beskid Śląski zbudowany jest z masywnych piaskowców godulskich i istebniańskich. W części południowej góry zbudowane są z fliszu magurskiego. Występują tu złoża mineralne: piaskowce, wapienie i kruszywa naturalne. Duże znaczenie mają piaskowce godulskie, które występują tu w dwóch rodzajach: godulskie środkowe oraz godulskie dolne. Znajdują się tu również źródła wód mineralnych. Beskid Mały zbudowany jest z płaszczowin: podśląskiej i śląskiej. Składa się w 95% z piaskowców godulskich. Geologicznie jest jednorodny z Beskidem Śląskim. Pasma Beskidów rozdziela szeroka na 5 km Brama Wilkowicka łącząca Pogórze Śląskie z Kotliną Żywiecką. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:45 zamknięty W granicach administracyjnych miasta znajduje się 17 szczytów górskich: * Cuberniok * Dębowiec * Górna Równia * Klimczok * Kołowrót * Kopany * Kozia Góra * Łysa Góra[12] * Mokry Groń * Palenica * Pod Błatnią * Przykra * Równia * Stołów * Szyndzielnia * Trzy Kopce * Wysokie Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:45 zamknięty Na południowo-zachodnich stokach Stołowa znajduje się Jaskinia w Stołowie, której korytarze liczą 21 m. W 2003 r. na stokach Stołowa odkryto również wejście do Jaskini Głębokiej w Stołowie. Odkrycie tej jaskini zostało uznane za jedno z największych osiągnięć speleologicznych ostatnich lat w Polsce. Z długością 554 m i głębokością 25 m jest jedną z największych jaskiń polskich Karpat fliszowych. Kilka mniejszych jaskiń znajduje się także w rejonie Klimczoka. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:46 zamknięty Zbiorniki i cieki wodne [edytuj] Rzeka Biała Jezioro Wielka Łąka Główną rzeką przepływającą przez miasto jest Biała, prawy dopływ Wisły o długości 28,6 km. Od średniowiecza stanowi granicę Śląska i Małopolski. W roku 1457 stała się granicą państwową między Czechami a Polską, która była aż do 1772 r. Odtąd aż do 1918 r. odgraniczała Śląsk Austriacki od Galicji, a później województwo śląskie od krakowskiego. Funkcję graniczną straciła dopiero w 1951 r., kiedy połączono Bielsko i Białą Krakowską w jeden organizm. Dopływami Białej są potoki, w dolinach których rozlokowały się wsie, a dziś dzielnice miasta: * Dębowiec * Kamieniczanka * Kromparek * Krzywa * Niwka * Olszówka * Potok Starobielski * Straconka Drugą ważną rzeką jest Wapienica, prawy dopływ Iłownicy o długości 20,6 km. Jej główne dopływy to Barbara, Rudawka i Żydowski Potok. Od 1895 r. Wapienica, prowadząca wody I klasy czystości stanowi główne ujęcie wody dla bielskich wodociągów. W 1932 r. w górnym biegu Wapienicy, u ujścia Barbary zbudowano zaporę wodną im. I. Mościckiego, a w wyniku spiętrzenia wód rzeki powstało sztuczne jezioro Wielka Łąka, które służy wyłącznie jako ujęcie wody. Inne rzeki i strumienie w Bielsku-Białej to: * Słonnica i jej dopływ Suchy Potok, przepływające przez Hałcnów * Złoty Potok w Lipniku – dopływ Niwki * Niper – skanalizowany dopływ Białej, płynący m.in. pod pl. Bolesława Chrobrego * Sikornik – częściowo skanalizowany dopływ Białej, rozgraniczający Górne i Żywieckie Przedmieście * Potok Mireckiego w Aleksandrowicach i Ruciana w Kamienicy – dopływy Kamieniczanki * Potok Zajazdowy – dopływ Białej płynący przez ZPK Sarni Stok * Mraźnica, Zimny Potok i Pasternik w Straconce – dopływy Straconki Wiele, głównie w górskiej części miasta, jest także niewielkich, bezimiennych cieków wodnych. Największym skupiskiem stawów w Bielsku-Białej są Stawy Komorowickie położone w północnej części Komorowic, nad rzeką Białą. Sąsiadują ze Stawami Bestwińskimi, położonymi w Gminie Bestwina. Mniejszymi skupiskami stawów są Stawy Barkowskie i Stawy Nyczowe nad Kromparkiem, Stawy Hałcnowskie nd Słonnicą oraz grupa stawów nad Rudawką w zachodniej Wapienicy. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 21:55 zamknięty Pomnik Reksia w Bielsku-Białej – pomnik–fontanna w centrum Bielska-Białej, na placu pomiędzy ul. 11 Listopada i S. Stojałowskiego, nad rzeką Białą. Został odsłonięty 3 sierpnia 2009 roku. Przedstawia psa Reksia, głównego bohatera popularnej kreskówki produkowanej w latach 1967–1988 w bielskim Studiu Filmów Rysunkowych. Reksio stoi na tylnych łapach, jedną z przednich trzyma przy uśmiechniętym pysku, drugą wskazuje na fontannę. Rzeźba jest odlana z brązu, ma 90 cm wysokości i waży 120 kilogramów. Powstała w odlewni metali Wiesława Wojdaka. Integralną częścią pomnika jest fontanna w kształcie przeciętego na cztery części jajka, z którego wypływa woda. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:06 zamknięty [color=green]BŁATNIA (BŁOTNY) 917 mnpm Błatnia (właściwie: Błotny, 917 m n.p.m.) – szczyt górski w grupie Klimczoka w Paśmie Wiślańskim Beskidu Śląskiego. To niewybitne wypiętrzenie grzbietu, wznoszące się nad Doliną Wapienicy, niecałe 4 km na zachód od Klimczoka, jest zwornikiem dla biegnącego w kierunku zachodnim ramienia Czupla – Łazka – Zebrzydki oraz dla odgałęziającej się ku północy rosochy Przykrej, Wielkiej Polany i Palenicy. Wierzchołek, grzbiety w jego rejonie oraz południowe stoki opadające ku dolinie Chrobaczego Potoku w Brennej pokryte są ciągiem polan, które do II wojny światowej stanowiły tradycyjny ośrodek gospodarki pasterskiej. Większą część stoków pokrywają lasy mieszane lub bukowe. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:08 zamknięty Zbudowane w latach 1925 – 1926 przez niemieckie towarzystwo "Naturfreunde" z Aleksandrowic koło Bielska. W 1945 r. przejęte przez PTT, następnie PTTK. Rozbudowane w latach 1965 – 1968, jest obecnie jednym z najpopularniejszych obiektów w Beskidach. Obok schroniska węzeł szlaków turystycznych, którymi dotrzeć można m.in. na Klimczok, Szyndzielnię, Przełęcz Salmopolską, do Brennej, Jaworza, Wapienicy, Skoczowa, Grodźca. Niedaleko schroniska na Błatniej, pod Wielką Cisową, istniała też chatka studencka, ale uległa całkowitemu zniszczeniu w wyniku pożaru w latach 90. XX w. Obecnie w pobliżu tego miejsca znajduje się restauracja "Rancho". Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:08 zamknięty Charakterystyczny kopiec na szczycie Błotnego jest doskonałym punktem widokowym. Oferuje on jedną z nielicznych w Beskidzie Śląskim pełną, dookolną panoramę, obejmującą wszystkie najciekawsze szczyty tej grupy górskiej. Na wschodzie, poza zalesioną kopułą Stołowa, wznosi się masyw Trzech Kopców i Klimczoka, opadający w lewo przez Szyndzielnię ku Pogórzu Cieszyńskiemu. Zwrócone ku nam stoki Klimczoka i Szyndzielni pokrywają lasy bukowo-świerkowo-jodłowe, opadające do Jeziora Wielka Łąka w Wapienicy. Na prawo od Klimczoka wyłania się upstrzony polanami masyw Skrzycznego (1257 m n.p.m.) – najwyższego szczytu Beskidu Śląskiego. Biegnie od niego w prawo przez Małe Skrzyczne, Malinowską Skałę i Zielony Kopiec aż po czerniejący w dali wał Baraniej Góry (1220 m n.p.m.) główny grzbiet Pasma Wiślańskiego. Na bliższym planie ponad doliną Brennej widnieje dwugarbny Kotarz, zza niego wysuwa się grzbiet Starego Gronia, a spoza Starego Gronia wybiega pasmo Trzech Kopców Wiślańskich – Orłowej i Równicy, zakończone wzniesieniem Lipowskiego Gronia. Na dalszym planie ponad Trzema Kopcami Wiślańskimi widzimy zalesioną kulminację Kiczor, na prawo od nich stromo opadający ku północy Stożek, a dalej całe pasmo graniczne z Cieślarem, Wielkim Soszowem i oddzieloną szerokim siodłem przełęczy Beskidek Wielką Czantorią (995 m n.p.m.). Na południowym zachodzie horyzont zamykają szczyty Beskidu Śląsko-Morawskiego: ponad Wielkim Soszowem grzbiet Wielkiego Połomu (1067 m n.p.m.), ponad przełęczą Beskidek – masyw Kozubowej (981 m n.p.m.). Na prawo od Czantorii wyraźny stożek Jaworowego (1032 m n.p.m.) wtapia się w masyw Ropicy (1082 m n.p.m.), zaś ponad nimi dominuje Łysa Góra (Lysá hora, 1323 m n.p.m.) – najwyższy szczyt tej grupy górskiej. Na południu ponad garbami Kotarza widać w perspektywicznym skrócie nałożone na siebie szczyty pasma Wielkiej Raczy w Beskidzie Żywieckim, a ponad nimi pokazują się czasem najwyższe wierzchołki Małej Fatry na Słowacji. Po stronie północnej widać rozległą panoramę miasteczek i wsi śląskich od Skoczowa po Bielsko-Białą. W profilu Doliny Wapienicy interesująco prezentują się bielskie osiedla mieszkaniowe dzielnicy Aleksandrowice. W dali połyskuje tafla wody Zbiornika Goczałkowickiego, a przy sprzyjających warunkach atmosferycznych widoczne są nawet odległe Wzgórza Łazisko-Mikołowskie. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:10 zamknięty W TYM SCHRONISKU ZAWSZE BYŁO DOBRE JEDZONKO Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:13 zamknięty Bystra – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie bielskim, w gminie Wilkowice, nad Białą. Dawniej dwie odrębne wsie – Bystra Śląska (niem. Bistrai) i Bystra Krakowska, połączone administracyjnie od 1956 r. z równoczesną zmianą nazwy na Bystra. Obie miejscowości rozwijały się równolegle, rozdzielone jednak nurtem rzeki Białki, stanowiącej przez kilka wieków granicę państwową: Bystra Śląska na Śląsku Cieszyńskim (do 1572 r. w Księstwie Cieszyńskim, później w bielskim państwie stanowym i Księstwie Bielskim od 1752 r.), natomiast Bystra Krakowska - w ramach żywiecczyzny, należącej do Rzeczypospolitej (w okresie rozbiorów - do Galicji). W latach 1918-1939 i 1945-1950 Bystra Śląska należała do powiatu bielskiego (województwo śląskie, później katowickie), zaś Bystra Krakowska - do powiatu bialskiego (województwo krakowskie). Bystrą Krakowską i Bystrą Śląską połączono w 1956 roku w jedną wieś, którą w 1973 roku włączono do gminy Wilkowice. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa bielskiego. Do lat 80. XX wieku Bystra była w dalszym ciągu znaną miejscowością wypoczynkową, w której powstało wiele nowych zakładowych i resortowych domów wczasowych oraz liczne prywatne domki letniskowe. Obecnie domy wczasowe funkcjonują jako ogólnodostępne hotele i ośrodki wypoczynkowe, którym towarzyszy szereg mniejszych pensjonatów. Poza tym miejscowość rozwija się jako zaplecze mieszkaniowe dla pobliskiego Bielska-Białej. Działalność leczniczą dawnego śląskiego sanatorium kontynuuje Specjalistyczny Zespół Chorób Płuc i Gruźlicy. Swe tradycje sportowe kontynuuje również miejscowy klub LKS "Klimczok", z którego wywodzili się wybitni skoczkowie narciarscy: Zdzisław Hryniewiecki, Józef Przybyła i Łukasz Kruczek. W roku 2005 Bystra przystąpiła do konkursu: "Najpiękniejsza wieś województwa śląskiego". Nie przyznano I miejsca, natomiast 3 równorzędne II miejsca w których znalazła się Bystra. W Bystrej najbardziej interesującym obiektem jest muzeum Juliana Fałata. Warto odszukać również którąś z ostatnich drewnianych chałup z XIX w. oraz kilka ciekawych przykładów budownictwa willowego z przełomu XIX i XX w. (w Bystrej Śląskiej). Godzien uwagi jest również kilkusetletni cis w Bystrej Górnej obok willi "Halamówka" (ul. Klimczoka 142) oraz 400-letnia lipa koło hotelu "Sadyba" - drzewa chronione jako pomniki przyrody. Z centrum Bystrej łatwo można dojść na szczyty Równi (30 min), Koziej Góry (40 min), Szyndzielni (2 godz.), Magury (2 godz.) i Klimczoka (2,5 godz.). Dojazd: autobusem linii podmiejskiej 57 z Bielska-Białej albo liniami PKS w stronę Szczyrku, Godziszki, Twardorzeczki(Ostrego) albo Lipowej,Kalnej,Rybarzowic,Białego Krzyża. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:24 zamknięty SZCZYRK Szczyrk (niem. Schirk) to gmina miejska o charakterze turystyczno-wypoczynkowym w województwie śląskim, w powiecie bielskim. W latach 1976-1990 miejscowość była siedzibą władz gminy wiejskiej Szczyrk. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do województwa bielskiego. Położone geograficznie w Beskidzie Śląskim. Jednak nie znajduje się w historycznych granicach Śląska Cieszyńskiego. Bliższa mu jest Żywiecczyzna (część Małopolski) i Beskid Żywiecki, a co za tym idzie Górale Żywieccy. Szczyrk leży na południe od Bielska-Białej, północny wschód od Wisły i północny zachód od Żywca, w dolinie Żylicy. Miasto należy do Euroregionu Beskidy. Według danych z 30 czerwca 2004 2 miasto miało 5810 mieszkańców. W Szczyrku podczas IX Zimowego Europejskiego Festiwalu Młodzieży "Śląsk-Beskidy 2009" odbywały się zawody w skokach narciarskich, kombinacji norweskiej, biegach narciarskich, narciarstwie alpejskim i snowboardzie. Ponadto miasto było główną bazą całego festiwalu, tu też odbyła się ceremonia otwarcia. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:25 zamknięty Osadnictwo wołoskie, węgierskie, Austriackie, czeskie i słowackie udokumentowane w XV wieku. W 1630 dokonano pierwszego spisu ludności Szczyrku, dla potrzeb podatkowych. Ziemię nadawano tutaj w ten sposób, że "zarębek" (odpowiednik łana) wyznaczany był począwszy od osi doliny, a góral–osadnik otrzymywał po równo ziemi na lepiej i gorzej nasłonecznionym zboczu. Począwszy od XVIII wieku oprócz rolnictwa rozwijały się inne działy gospodarki, jak pasterstwo i produkcja drewna, głównie na potrzeby górnośląskiego przemysłu. Wytwarzano również sukno z runa owczego. W 1808 w Szczyrku było 172 zarębników. Po I wojnie światowej rozpoczął się rozwój branży turystycznej. Pierwszą bazę noclegową stanowiły poaustriackie koszary i lazarety. W 1924 na Skrzycznem powstał schron turystyczny dla narciarzy, wybudowany przez Beskidenverein, natomiast schronisko turystyczne rozpoczęło swoją działalność w 1933. W 1927 r. do gminy przyłączono Salmopol, poprzednio będący samodzielną miejscowością. Skutkiem tego stała się dwuwyznaniowość Szczyrku, gdyż w Salmopolu większość mieszkańców stanowili ewangelicy. Prawa miejskie Szczyrk uzyskał w 1973 roku. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:28 zamknięty Skoczów (niem. Skotschau) – miasto w woj. śląskim, w powiecie cieszyńskim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Skoczów, na Śląsku Cieszyńskim. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do woj. bielskiego. Leży na Pogórzu Śląskim nad rzeką Wisłą Skoczów to najstarsze miasto nad górną Wisłą[potrzebne źródło]. Praosadą dzisiejszego Skoczowa było grodzisko położone ok. 2 km na południowy zachód od dzisiejszego centrum (obecnie Międzyświeć). Grodzisko to, założone na miejscu wcześniejszej osady ludności łużyckiej z ok. V w. p.n.e., było zamieszkiwane przez plemię Gołęszyców i funkcjonowało w VII-IX w. n.e. Gród ten początkowo był osadą otwartą usytuowaną na naturalnie obronnym wzgórzu nad doliną rzeki Bładnicy, ponad jarem zwanym "Piekiełko". Później osada otoczona została wałem ziemnym i fosą. Uwagę zwraca szczególnie obronna funkcja grodu, będącego prawdopodobnie najbardziej na wschód wysuniętą warownią Gołęszyców, która graniczyć mogła z terenami należącymi już do plemiona Wiślan. Osada została zniszczona w końcu IX w. w wyniku najazdu księcia wielkomorawskiego Świętopełka II i już nie odbudowana[potrzebne źródło]. Skoczów w obecnym miejscu mógł powstać za czasów panowania pierwszego księcia cieszyńskiego Mieszka (1290-1315) w wyniku jego intensywnej działalności kolonizacyjnej w nowo powstałym Księstwie Cieszyńskim. Pewna wiadomość o miasteczku pochodzi z 1327 r., gdy książę cieszyński Kazimierz I uznał się za lennika króla czeskiego. W tym też czasie powstała drewniana warownia obronna, nazwana później "skoczowskim zamkiem". Skoczów w początkach swoich dziejów był przede wszystkim osadą rolno-rzemieślniczo-handlową. Dopiero napływ ludności z Moraw i Węgier spowodował wyspecjalizowanie się grodu głównie w rzemiośle. W 1470 r. Skoczów zniszczył pożar, który strawił nadane miasteczku przywileje oraz inne dokumenty. W tym samym roku książę cieszyński Kazimierz II odnowił i rozszerzył przywileje miejskie Skoczowa wzorując je na tych, jakie posiadał Cieszyn. W mieście istnieje już szkoła i szpital z kaplicą poświadczoną w dokumencie z 1482 r. Kolejny pożar niszczy miasto w 1531 r., a po nim pracujący w mieście rzemieślnicy, wzorem innych miast, powołali do życia cechy. Pierwszymi, którzy uzyskali potwierdzenie statutu, byli szewcy w 1547 r. Jednak największą sławę dla miasta przynieśli garncarze, czyniąc ze Skoczowa centrum oryginalnej ceramiki, z której miasto było znane do początku XX wieku. W 1550 r. miasto uzyskało prawo do warzenia piwa, zatem wzbogaciło się o browar mieszczański. XVII wiek nie był pomyślny dla Skoczowa. Oprócz licznych klęsk żywiołowych, doszły rozboje wojsk i luźnych oddziałów grasujących po okolicy w czasach wojny trzydziestoletniej oraz epidemie. W czasie jednej z nich zmarło 300 mieszkańców miasta i okolic. Miasto wolno dźwigało się ze zniszczeń, ale już w 1676 r. cesarz Leopold I potwierdził jego mieszkańcom wszelkie dotychczasowe prawa i przywileje. XVIII wiek należy również do tragicznych w historii miasta. W przeciągu 43 lat niszczą Skoczów 2 pożary: w 1713 r. pożar zamienia miasto w pogorzelisko, a drugi, który wybuchł 7 maja 1756 r. w zabudowaniach browaru miejskiego, objął całe miasto i zniszczył ponad 100 domów. Po drugim pożarze rozpoczęto budowę Skoczowa murowanego, co mogło się stać dzięki widocznej pomocy ze strony cesarstwa. Odbudowano kościół parafialny pw. św. św. Piotra i Pawła, zamek i budynki śródmieścia. Dalsza rozbudowa na przełomie XVIII i XIX wieku. Powstaje wtedy m.in. ratusz (1797) oraz rynkowa figura Jonasza (Trytona) (1775), które oglądać możemy po dzień dzisiejszy. Od połowy XIX w. datuje się rozwój skoczowskiego przemysłu fabrycznego. Początek dała fabryczka sukna braci Bartelt, przyjęta później przez Heilperna i przemianowana została na "Pierwszą Śląską Fabrykę Koców Derek i Guń". Rozwijało się w mieście także garbarstwo. W 1859 r. morawski kupiec Dawid Spitzer założył duży warsztat garbarski, który z czasem rozrósł się w fabrykę produkującą skóry na obuwie i obicia mebli. Miasto unowocześnia się i od 1853 roku śródmieście oświetlane jest do północy 5 lampami olejowymi. W 1853 r. Żydzi mieszkający w mieście zbudowali synagogę. Jednocześnie nasilały się konflikty na tle narodowościowym między Polakami a Niemcami, a wiele zamieszania spowodował separatystyczny proniemiecki ruch ślązakowski, rozwijany przez skoczowskiego nauczyciela Józefa Kożdonia. Głosił on odrębność etniczną Ślązaków i ich przynależność do kultury niemieckiej. Na przełomie XIX i XX wieku miasto jeszcze bardziej zostaje unowocześnione. W 1888 r. zbudowano linię kolejową z Cieszyna do Bielska, która przecięła Skoczów i przyspieszyła rozwój miasta. Zbudowano miejską rzeźnię i gazownię, wprowadzono elektryczność. Powstała również obecna ulica Mickiewicza (Bahnhofstrasse), łącząca centrum ze stacją kolejową. Wzniesiono przy niej reprezentacyjne gmachy nowej szkoły, sądu grodzkiego z więzieniem, a bogaci mieszczanie budowali wzdłuż ulicy swe wille. Ten rozwój zahamował pożar miasta w 1910 r., który zniszczył 21 domów w centrum miasta. Po zakończeniu I wojny światowej Skoczów wraz z całym Śląskiem Cieszyńskim stał się punktem sporu pomiędzy Polską i Czechosłowacją. W styczniu 1919 r. rozegrała się pod Skoczowem bitwa pomiędzy armią czechosłowacką a resztkami pozostałych na Śląsku Cieszyńskim oddziałów polskich, powstrzymując czeską inwazję na linii Wisły. Po podziale dawnego Księstwa Cieszyńskiego w 1920 roku Skoczów znalazł się w granicach Polski. Okres międzywojenny to dalszy rozwój miasta. W Skoczowie zaczęła szybko odradzać się polska oświata i kultura, powstała polska szkoła ludowa i wydziałowa, gdzie przez wiele lat uczył Gustaw Morcinek. Okres okupacji hitlerowskiej zaznaczył się licznymi ofiarami. 24 kwietnia 1940 Niemcy aresztowali i wywieźli do obozów prawie całą polską inteligencję ze Skoczowa i okolic. W zimie i wiosną 1945 r., w wyniku wielotygodniowych walk toczonych w okolicy, miasto poważnie ucierpiało. Zniszczonych zostało ok. 65% budynków mieszkalnych, część zakładów przemysłowych, wszystkie mosty, sieć wodociągowa oraz węzeł kolejowy. Po wojnie nastąpiła stopniowa odbudowa miasta. W 1947 r. uruchomiono prywatną odlewnię żeliwa, którą w 1950 r. przymusowo upaństwowiono. W 1972 r. weszła ona w skład Fabryki Samochodów Małolitrażowych i po rozbudowie, już w latach 90. XX w., została sprywatyzowana, po czym, jako Teksid Poland, została wykupiona przez koncern FIAT. W latach 60. XX w. wzniesiono drugi wielki zakład – skoczowską kuźnię, która, jako oddział Kuźni Ustroń, też weszła w skład FSM. Stare miasto zostało otoczone przez nowe osiedla mieszkaniowe. Rozwijały się również zakłady znane w całej Polsce do dnia dzisiejszego, np.: Fabryka Kapeluszy Polkap (dawna firma Hückel), Fabryka Koców "Pledan" czy Zakłady Garbarskie "Skotan" . W pobliskich Ochabach umiejscowiono natomiast dużą stadninę koni, która do dziś pozostaje jedną z największych na Śląsku. Rozwój miasta i gminy został zatrzymany w latach 90., jednak Skoczów pozostał najbardziej uprzemysłowioną miejscowością dzisiejszego powiatu cieszyńskiego. Wielkim wydarzeniem dla całego regionu była wizyta w Skoczowie papieża Jana Pawła II (22 maja 1995). Na Kaplicówce została wówczas odprawiona msza święta dla wiernych, w której udział wzięło około 200 tys. ludzi. Papież dzień wcześniej (21 maja 1995) kanonizował w Ołomuńcu pochodzącego ze Skoczowa Jana Sarkandra. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:33 zamknięty Ostatni taki „Judosz” Do dziś przetrwał w Skoczowie, gdzie indziej nieznany lub zgoła zapomniany już obyczaj wielkanocny zwany „Pochodem z Judoszem”. Jak się przypuszcza chodzenie z „Judoszym”gwr.) ma pod Kaplicówką co najmniej kilkusetletnią, a może i pogańską jeszcze tradycję i tak jest nierozerwalnie związane z historią miasta, że nie zauważono kiedy w pamięci najstarszych mieszkańców Skoczowa zatarły się fakty i wydarzenia z nim związane. Na dodatek zachowało się bardzo mało archiwaliów traktujących o „Judoszu”, a miejscowi historycy spierają się na temat jego pochodzenia. Jedni uważają, że Judasz dotarł na Śląsk z Austro-Węgier i to w XIX w. Inni wywodzą go od tajemniczych zakonników pochodzących z Grecji. Bardziej prawdopodobna wydaje się wersja uznająca cały obrzęd za rodzimy, sięgający wczesnego średniowiecza, szczególnie, iż podobne pochody, bądź ich odmiany jeszcze odbywają się w różnych regionach Polski. Interesującą zdaje się być wersja głoszona od pokoleń przez miejscowych ministrantów. Twierdzą oni, że „Judosz” przywędrował z Moraw i znalazł się w mieście gdzieś w XVIII, XIX w. Pewne jest natomiast to, że o podobnym zwyczaju wspomina w dziennikach obejmujących lata 1597-1635 burgrabia na skoczowskim zamku Jan Tilgner. Widać stąd, że palenie Judasza ma w Skoczowie wspaniałą tradycję obudowana wieloma elementami folklorystycznymi o jakich wspominali w swych pracach Jędrzej Kitowicz czy Oskar Kolberg, który wydobył z zapomnienia ten obrzęd, choć nie zetknął się z nim osobiście. Zapisał on tylko: „palenie Judasza było powszechne, mniej znane w krakowskiem”. Kto wie, czy po r. 1862, a może i wcześniej, nie zrzucano kukły Judasza ze skoczowskiej wieży kościelnej, a wraz z nim worka z 30 kawałkami potłuczonego szkła symbolizującego zdradzieckie srebrniki. Pewnie i tutaj na słomianym chochole będącym uosobieniem wszelkiego zła, miała używanie rozhulała młodzież, która biła go kijami i kopała, a zawziętość tą często przenosiła się na miejscowych Żydów, jako sprawców śmierci Jezusa. Judasz to słomiana kukła wysoka na 3 metry, ozdobiona kolorowymi wstążkami i naszyjnikiem z 30 srebrnikami. W środku niej znajduje się młody strażak. Po bokach są dwaj halabardnicy, którzy prowadzą go trzymając za słomiane ramiona. On sam nic nie widzi, gdyż głowę, aż po ramiona, ma przykrytą wysoką czapą z „rzeżnej słómy”gwr.). Za nim podążają dzieci z klekotkami bez przerwy skandując „kle, kle, kle”. Pochód, który zamykają mieszkańcy miasta przemierza miasto w Wielki Piątek i Wielką Sobotę. Dokładnie w południe wychodzi ze strażnicy i idzie pod ratusz, gdzie Judasz kłania się władzom magistrackim. Potem podąża ulicami miasta. Po drodze zatrzymuje się przed plebanią i składa uszanowanie proboszczowi. Stamtąd wraca do parku za strażnicą, gdzie przy dźwięku klekotek jest uroczyście palony. Podobno wraz z nim ginie zło, które mogłoby szkodzić miastu i jego mieszkańcom. Klekotki zaś, wyganiają je z ulic i domów oraz symbolizują trzęsienie ziemi, jakie wystąpiło na Golgocie, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Wiara w nadprzyrodzone moce drzemiące w „Judoszu” łączyła się też ze srebrnikami i popiołem, jaki z niego pozostawał. Dla zapewnienia urodzaju rozsiewano go po polach, węgielkami z ognisk okadzano konie, co miało zapewnić im zdrowie, a w Istebnej spalone resztki chroniły przed piorunami. Coroczne chodzenie z Judaszem przerwała okupacja. Hitlerowcy uczuleni na kościelne „zabobony” zabronili „głupiej maskarady”. Kukła symbolizująca zło znalazła się na ulicach miasta dopiero w r. 1946. Trudno natomiast powiedzieć kiedy zrezygnowano z obchodzenia całego miasta i kiedy przestano palić „Judosza” na Kaplicówce. Wiadomo jedynie, że jeszcze w r. 1958 kukła „szła” dawną trasą. Pochód z Judaszem odbywał się w Skoczowie do r. 1966, kiedy to jeden z młodych wikarych uznał ten zwyczaj za pogański i szkodliwy dla Kościoła. Przekonał do tego proboszcza i przy jego poparciu zabronił ministrantom organizowania pochodu. W czerwcu w r.1967 „Judosz” pokazał się jeszcze na ulicach miasta z okazji 700-lecia Skoczowa. Do pochodu z Judaszem wrócono po 14 latach. W r. 1998 relacja z pochodu znalazła się w „Teleekspresie” i w kilku stacjach radiowych. Dzięki dziennikarzom „Judosz” stał się popularny i przez to przychylnym okiem spojrzeli na niego sceptyczni dotąd mieszkańcy miasta. Dzisiaj Skoczów słynie z tego obrzędu, gdyż tylko jeszcze pod Kaplicówką można oglądać to ciekawe i rzadko spotykane widowisko. W tym roku odbędzie się ono 21 i 22 marca. Uczyni to bowiem potęga tradycji Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:51 zamknięty GÓRKI WIELKIE Górki Wielkie – wieś sołecka w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie cieszyńskim, w gminie Brenna, położona u wylotu doliny Brennicy. Górki zostały wymienione w spisie miejscowości Księstwa Cieszyńskiego już w 1305 r. Od 1417 r. władał nią szlachecki ród Pięćlatów. Podział na Górki Wielkie i Małe datuje się od XVI wieku. W roku 1521 wymienia się szlacheckie Górki Wielkie. Wieś od wieków była własnością kolejnych rodzin szlacheckich: Góreckich (1521-1697), Marklowskich (1734-1802), książąt cieszyńskich. W 1931 na wzgórzu Bucze powstała Stanica ZHP, a następnie Centralna Szkoła Instruktorek ZHP. W samej wsi, niespełna 2 km dalej (Górki Sojka) działała Szkoła Pracy Społecznej ZHP. Do 1939 r. kierował nią twórca polskiego ruchu zuchowego, późniejszy żołnierz AK i wybitny pedagog Aleksander Kamiński (tablica pamiątkowa na budynku). W tym samym czasie organizował tu swoje młodzieżowe Uniwersytety Ludowe Józef Kret. W 1937 r., również na Buczu, rozpoczęła działalność druga w powiecie cieszyńskim Szkoła Gospodyń Wiejskich. Po II wojnie światowej oba obiekty harcerskie zajęto na cele lecznicze. Umieszczono w nich dziecięce sanatoria leczące choroby płuc i gruźlicę, które weszły później w skład Beskidzkiego Zespołu Leczniczo-Rehabilitacyjnego z siedzibą w Jaworzu. Sanatorium w Sojce zlikwidowano w 1999 r., natomiast Bucze od 2000 r. funkcjonuje jako samodzielny Dziecięcy Ośrodek Leczniczo-Rehabilitacyjny. W 1922 dawny dwór Marklowskich zakupił i zamieszkał w nim wraz z rodziną Tadeusz Kossak ze słynnej rodziny artystów-malarzy. W dworze tym mieszkała i tworzyła jego córka, pisarka Zofia Kossak-Szczucka, 2. voto Szatkowska. Ostatnie mieszkanie pisarki w domku ogrodnika (od 1957 r.) zamieniono na poświęcone jej muzeum biograficzne, będące oddziałem Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie. Grób pisarki znajduje się na miejscowym cmentarzu, a na kościele i domu katechetycznym umieszczono pamiątkowe tablice. W Górkach Wielkich urodzili się Walenty Krząszcz (1886-1959) – nauczyciel wiejskich szkół, jeden z czołowych przedstawicieli cieszyńskiego pisarstwa regionalnego, oraz Franciszek Żertka - gawędziarz i pamiętnikarz. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 10.04.10, 22:55 zamknięty Ochaby (niem. Ochab) – wieś sołecka w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie cieszyńskim, w gminie Skoczów. W latach 1975-1998 miejscowość położona była w województwie bielskim. Stadnina [edytuj] Znana jest głównie dzięki lokalnej stadninie koni, która jest jedną z największych na Śląsku oraz jako jedyna w Polsce hoduje konie rasy anglo-arabskiej typu francuskiego. Obok stadniny jest Ośrodek Sportów Konnych gdzie trenują zawodnicy i są odbywane zawody w skokach przez przeszkody. Urodzeni w Ochabach [edytuj] Ochaby są miejscem urodzenia Józefa Pietra. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 21:08 zamknięty Jezioro Żywieckie [edytuj] Z Wikipedii Skocz do: nawigacji, szukaj Współrzędne: 49°43'02″N 19°11'51″E / 49.71722, 19.1975 Jezioro Żywieckie Jezioro Żywieckie Jezioro Żywieckie Państwo Polska Rzeka Soła Typ zapory ziemna Całkowita pojemność 94,6 mln m³ Powierzchnia 10 km² Wysokość zapory 39 m Głębokość 26,8 m "Tło mapy lokalizacyjnej, z zaznaczonymi granicami" "Jezioro Żywieckie" Jezioro Żywieckie Jezioro Żywieckie[1] (Żywiecki Zbiornik Wodny, Zbiornik Wodny Tresna) - zbiornik retencyjny na Sole koło Żywca, położony na granicy Kotliny Żywieckiej i Beskidu Małego. Utworzenie w 1966 r. zbiornika zaporowego spowodowało zalanie wsi, m.in. Tresnej, Zadziela i Starego Żywca. Podstawowe parametry morfometryczne Zbiornika Żywieckiego przedstawiają się następująco: pojemność całkowita – 94,60 mln m3, pojemność martwa zbiornika – 3,2 mln m3, pojemność wyrównawcza – 67,7 mln m3, pojemność powodziowa stała – 23,1 mln m3, maksymalny poziom piętrzenia – 344,86 m n.p.m., normalny poziom piętrzenia – 342,56 m n.p.m., minimalny poziom piętrzenia – 320,94 m n.p.m. Przy normalnym poziomie piętrzenia maksymalna długość zbiornika wynosi 6,6 km, średnia długość zbiornika – 6,25 km, długość linii brzegowej – 33,7 km, maksymalna szerokość zbiornika – 3,1 km, szerokość zbiornika w centralnej jego części – 2,5 km, a szerokość średnia – 1,51 km. Zbiornik ma głębokość maksymalną 26,8 m, a głębokość średnia wynosi 8,6 m. Zbiornik Żywiecki został utworzony przez spiętrzenie wód rzeki Soły zaporą ziemną. Jej długość wynosi 310 m, wysokość 39 m nad dnem doliny, a wybudowana została w 41,9 km biegu rzeki (powierzchnia zlewni Soły po profil zapory w Tresnej wynosi 1036,6 km2)[2] Przy zaporze o wysokości 38 m znajduje się elektrownia wodna o mocy 21 MW. Obecnie zbiornik wykorzystywany jest w celach turystycznych, do produkcji energii elektrycznej, do ochrony przeciwpowodziowej oraz uregulowania przepływów górnej Wisły. W sierpniu odbywają się regaty poświęcone pamięci Adama Banaszka. 15 listopada 1978 roku Jezioro Żywieckie było miejscem tragicznego wypadku. Około godziny piątej, w odstępie zaledwie kwadransa, dwa Autosany H09 i H9 PKS, rozwożące górników pracujących w Kopalni Węgla Kamiennego "Brzeszcze", runęły z wysokości 18 metrów do lodowatej toni Jeziora Żywieckiego - w Wilczym Jarze, nieopodal Oczkowa. Zginęło wówczas 30 osób, 9 uniknęło śmierci. Tragedię upamiętnia tablica pamiątkowa. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 21:11 zamknięty Stadnina koni – ośrodek zajmujący się hodowlą lub reprodukcją koni, który jest wyposażony w stajnie i odpowiednie zaplecze gospodarcze. Zwykle ośrodki hodują jedną rasę lub typ konia. Stadniny zarodowe mają głównie na celu hodowlę ogierów reproduktorów dla Stad Ogierów (dawniej Państwowe Stado Ogierów), które utrzymują wartościowe ogiery hodowlane różnych ras i rozsyłają je do punktów krycia klaczy. Stadnina zazwyczaj powstaje na terenach wiejskich, gdzie wykorzystuje pastwiska, łąki, pola dostarczające m.in. owsa, a także słomy na ściółkę. Najstarsza stadnina koni na ziemiach polskich została założona w 1817 roku w Janowie Podlaskim, po kongresie wiedeńskim na wniosek Rady Administracyjnej Królestwa Kongresowego za zgodą cara Aleksandra Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 22:21 zamknięty OCHODZITA Ochodzita (895 m n.p.m.) – wybitna, bezleśna góra o kopulastym kształcie w Beskidzie Śląskim, wznosząca się w głównym grzbiecie karpackim na terenie Koniakowa. Stanowi zwornik dla odgałęziającego się tu ku północy właściwego grzbietu Beskidu Śląskiego. Stoki w większości wykorzystywane rolniczo: w niższej części jako pola uprawne lub łąki kośne, wyżej jako pastwiska. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 22:22 zamknięty Ochodzita zbudowana jest z gruboławicowych, gruboziarnistych, wapnistych piaskowców krośnieńskich, znacznie odporniejszych na erozję niż skały, budujące jej otoczenie. Dzięki temu wznosi się w centrum rozległego obniżenia Bramy Koniakowskiej, górując przeciętnie 100-200 m nad otaczającymi ją grzbietami. Na północnych stokach Ochodzitej, poniżej szosy Jaworzynka-Milówka, w dolince tuż na wschód od osiedla Polana, znajduje się jedno z największych młodych osuwisk w Beskidzie Śląskim. Powstało ono w czasie dużych opadów deszczu w końcu lat 50. XX w. Osuwisko, którego górna krawędź znajduje się na wysokości 820 m n.p.m., tuż poniżej wspomnianej szosy, ma szerokość do 150 m i długość blisko 450 m. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 22:23 zamknięty Wypreparowanie Ochodzitej spośród otaczających ją obniżeń zadecydowało zapewne o nazwie góry: wędrowca idącego z którejkolwiek strony ukształtowanie terenu zmusza do obchodzenia szczytu. Popularna ludowa legenda z tego regionu umieszczała na wierzchołku Ochodzitej siedzibę zbójników. Mieli oni z tego wyniosłego punktu obserwować biegnący stokami góry trakt handlowy w oczekiwaniu na karawany kupieckie. Kupcy ciągnący tym szlakiem, nie chcąc wpaść w ręce rabusiów, musieli nadkładać drogi, z dużym wysiłkiem okrążając górę. Sława niebezpiecznej góry, którą trzeba było obchodzić (a więc Obchodzitej → Ochodzitej) utrwaliła się zatem w jej nazwie. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 22:23 zamknięty Bezleśny wierzchołek Ochodzitej jest punktem widokowym. Roztacza się z niego jedna z najpełniejszych panoram górskich w całych Beskidach Zachodnich. Na północnym zachodzie, tuż poniżej szczytu Ochodzitej, leżą zabudowania Koniakowa. Dalej widać ciągnący się po południowych stokach Złotego Gronia sznur zabudowań Istebnej. Poza doliną Olzy ciemne lasy wspinają się na stoki Młodej Góry i widocznych za nią Kiczor. Bardziej na prawo, na ostatnim planie, widać wierzchołek Wielkiej Czantorii. Ponad wyraźnie wciętą przełęczą Kubalonka widzimy obniżenie doliny Wisły, a na prawo, na ostatnim planie – Równicę z jasną plamą podszczytowej polany. Widok w kierunku północnym zamyka ciemny wał zachodniego ramienia Baraniej Góry. Na ich tle widzimy niepozorny grzbiet, upstrzony polanami, biegnący od zwornikowej Karolówki w stronę przełęczy Kubalonka. Od Karolówki biegnie ku nam – przez Gańczorkę, spłaszczony, bezleśny Tyniok, Przełęcz Koniakowską i niepozorny Koczy Zamek – główny grzbiet Beskidu Śląskiego. W kierunku północno-wschodnim, w perspektywie doliny Soły, widać obniżenie Kotliny Żywieckiej. Poza nią horyzont zamyka wschodnia część Beskidu Małego, tzw. Góry Zasolskie – w konturze głównego grzbietu tej grupy górskiej rozróżnić można m.in. jej najwyższy szczyt – Madahorę. W kierunku wschodnim i południowo-wschodnim widoczny jest prawie cały Beskid Żywiecki. Wyróżnimy tu m.in. płaski, ciemny grzbiet Romanki, a na prawo od niej wysoki garb Lipowskiej. Spoza Lipowskiej wystaje czubek Pilska, zasłaniając najwyższy szczyt Beskidów Zachodnich – Babią Górę. Na prawo od Pilska ciągnie się graniczny grzbiet Beskidu Żywieckiego. Ponad głębokim obniżeniem przełęczy Glinka (Ujsolskiej), na lewo od rozległego, pokrytego lasami Muńcuła, można często dostrzec Tatry. Na prawo od Muńcuła, na tle dwuwierzchołkowej Rycerzowej, rozpościera się rozłożysty Rachowiec z podszczytową polaną, zaś prawie dokładnie na południu widzimy Wielką Raczę. Na horyzoncie, na prawo od Rycerzowej, można czasem zauważyć niewielki ząbek szczytu Wielkiego Chocza wznoszącego się nad słowacką Orawą. W kierunku południowym na horyzoncie widoczne są najwyższe szczyty słowackiej Małej Fatry, kolejno od lewej: poszarpany, skalisty blok Wielkiego Rozsutca, foremny stożek Stohu i spłaszczona piramida Wielkiego Krywania Fatrzańskiego. Zwracając się na południowy zachód, ujrzymy – ponad niewysokimi grzbietami w rejonie Jaworzynki, którymi biegnie granica państwa – szczyty słowackich Beskidów Kisuckich i Jaworników. Na prawo od nich, poza kopułą Girowej, kryje się Przełęcz Jabłonkowska. Za nią widzimy w wielkim skrócie perspektywicznym pasmo Wielkiego Połomu, już w Beskidzie Śląsko-Morawskim, którym biegnie granica czesko-słowacka. Dokładnie w kierunku zachodnim widać głęboko wciętą dolinę Łomnej, ograniczoną od północy rozłożystą kopą Kozubowej. Na horyzoncie, ponad doliną Łomnej, wznosi się najwyższy szczyt Beskidu Śląsko-Morawskiego – Łysa Góra (czes. Lysá hora), charakterystyczna z uwagi na wysoki maszt nadajnika telewizyjnego. Panoramę zamyka ostatni wyższy szczyt tej grupy górskiej – Ostry, którego zbocza opadają w prawo do doliny Olzy. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:16 zamknięty WĘGIERSKA GÓRKA Węgierska Górka – wieś gminna w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie żywieckim, w gminie Węgierska Górka. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa bielskiego. Miejscowość, położona na zboczach Beskidu Śląskiego i Beskidu Żywieckiego niedaleko Żywca, jest siedzibą gminy Węgierska Górka. Przez Węgierską Górkę przepływa rzeka Soła. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:20 zamknięty Pierwsze wzmianki Pierwsze wzmianki o Węgierskiej Górce sięgają roku 1477, wtedy to dochodzi do zatargów granicznych między królem Polski Kazimierzem Jagiellończykiem, a królem Węgier Maciejem Korwinem. Mówi o tym legenda: Węgrzy, którzy mieli wielki apetyt na Żywiecczyznę, aby nie popełnić krzywoprzysięstwa, świadczyli, że im jest przynależna ziemia, na której klęczą (po uprzednim uzupełnieniu nogawic ziemią z Węgier), rzeczywiście klęczeli na ziemi węgierskiej. Fortel ten się nie udał, a z ziemi z nogawic spodni usypano „górki"”- stąd, według legendy, wywodzi się nazwa Węgierska Górki. W 1706 roku Franciszek Wielopolski założył u ujścia Żabnicy do Soły folwark lokowany na gruntach wsi Cisiec i nazwał go Węgierską Górką. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:21 zamknięty Huta w Węgierskiej Górce w 1914 roku W 1838 roku Adam Wielopolski założył w Węgierskiej Górce hutę żelaza. Wybudowano dwa wielkie piece bez oprzyrządowania i halę odlewniczą. W październiku 1838 roku powódź zniszczyła jaz, urządzenia do transportu drewna opałowego i kanał doprowadzający wodę dla huty. Straty oszacowano na 8 tysięcy złotych reńskich w srebrze. Pierwszy piec uruchomiono w 1840 roku. Podstawowym surowcem była ruda syderytowa wydobywana metodą odkrywkową min. na terenach Kamesznicy, Ujsół, Milówki, Jeleśni czy Rychwałdu. Arcyksiążę Karol Ludwik Habsburg w lipcu 1844 zakończył przebudowę huty i wyposażył ją w cztery młoty. Aby produkcja się opłacała zaczęto sprowadzać większe ilości rudy z Brzeszcz i okolic Krakowa. Od tego czasu w hucie rozpoczęto produkcję żelaza kutego na własne potrzeby i zakładu w Sporyszu. Drugi wielki piec uruchomiono w grudniu 1852 roku. Od tego czasu datuje się szybki rozwój miejscowości. Już w 1845 roku w hucie wytwarzano: piece i drzwiczki paleniskowe, ruszty, kraty kanałowe, odlewy maszynowe, hydranty, kotły na bieliznę, garnki, rondle, moździerze a nawet odważniki lwowskie i wiedeńskie. W 1844 roku wykonano 450 ton odlewów. Towar sprzedawano w krajach monarchii Austro-Węgierskiej i na Śląsku. Do transportu gotowych wyrobów używano furmanek i nie zrezygnowano z nich po otwarciu linii kolejowej w 1884 roku. W latach 1841-1870 ośmiokrotnie wzrosła produkcja. Huta była jedną z największych w Galicji. W roku 1905 wygaszono wielki piec, produkcję oparto na importowanej surówce, rozwinięto odlewnictwo. Eksploatacja niskowydajnych rud żelaza z terenu Karpat przestała być opłacalna. Po roku 1918 hutę przekształcono w spółkę, która stała się własnością kapitału czeskiego i francuskiego. Po modernizacjach hutę przekształcono w odlewnię Metalpol Węgierska Górka sp. z o.o., należącą od 2000 roku do francuskiej Grupy Odlewnictwa i Metalurgii CF2M. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:24 zamknięty Południowa granica Polski na wschód od Zwardonia obsadzona była przez oddziały 1. Brygady Górskiej płk dypl. Janusza Gaładyka. Doliny Soły i drogi z Czadcy przez Zwardoń do Żywca bronił 1. Batalion KOP "Berezwecz" 2. Pułku Piechoty KOP, batalionem dowodził major Kazimierz Czarkowski. Strzelcy wspierani byli przez Batalion ON "Żywiec" i niewielkie siły artyleryjskie. Zaplecze stanowiły cztery schrony bojowe w Węgierskiej Górce obsadzone przez 151. kompanię forteczną "Węgierska Górka" kpt. Tadeusza Semika. W Milówce była utworzona 2 Kompania Strzelecka ON "Milówka" pod dowództwem por. Niemczyka. W Rajczy była utworzona 3 Kompania Strzelecka ON "Rajcza" pod dowództwem por. Sicińskiego. Po jednym plutonie z Milówki i Rajczy skierowano do Zwardonia. Tu dowódca tego odcinka kpt. Zygmunt Wajdowicz wyznaczył im stanowiska obok stacji kolejowej frontem do granicy. Za swoich sąsiadów mieli kompanię z 1. Batalionu KOP "Berezwecz", żołnierzy Straży Granicznej, którzy wraz z gajowymi patrolowali granicę. Przejścia z Orawy do Jeleśni bronił 1 Pułk Strzelców Górskich KOP, a schrony bojowe obsadziła 152 kompania forteczna "Jeleśnia" dowodzona przez por. Lipczaka. Rygiel obronny w Krzyżowej i Przyborowie nie był przez Niemców atakowany. Działająca na tym kierunku 3 Dywizja Górska gen. Eduarda Dietla obeszła rygiel przez wschodnią część doliny Koszarawy. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:25 zamknięty 1 września 1939 o świcie przez Przełęcz Zwardońską wkroczyły w dolinę Soły oddziały 7 Bawarskiej Dywizji Piechoty pod dowództwem gen. bryg. Eugena Otta. Potężne uderzenie, wspólnie ze swoim pododdziałem KOP, dzielnie odpierał por. Roman Talarek. Realizując rozkaz przełożonego, pod naporem przeważających sił przeciwnika, zmuszony był wycofać się jednak w rejon Baraniej Góry. Zwardoń został osaczony z dwóch stron od Przełęczy Zwardońskiej i od Koniakowa. Przewodnikiem przedniej straży tej dywizji był Alojzy Wagner, kierownik schroniska "Beskidenverein" na Hali Lipowskiej. 2 i 3 września Gustaw Pustelnik, właściciel schroniska na Hali Rysiance przeprowadził przez granicę dwie jednostki niemieckiej 3. Dywizji Górskiej wraz z tankietkami, które przez płaje Romanki dotarły nad Bystrą i Wieprz oraz do Sporysza. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:28 zamknięty 2 września 1939 w godzinach rannych nastąpiło kolejne uderzenie 7 Dywizji Piechoty w rejonie Ujsoł, Milówki i Kamesznicy w Beskidzie Żywieckim oraz w rejonie Istebnej, Koniakowa w Beskidzie Śląskim. Natarcie to przypłacili jednak Niemcy niemałą ceną, pozostawiając w Ujsołach, Rajczy, Nieledwi i Kamesznicy ponad 50 zabitych, a także zniszczono dużo sprzętu bojowego (głównie samochodów opancerzonych). O godz. 11.00 natarcie oddziałów 7 Dywizji Piechoty zostało zatrzymane w Milówce. Czujki rozstawione wzdłuż granicy już około 4 rano 1 września oddały pierwsze strzały do nadchodzących Niemców, po czym wycofały się na stanowiska plutonu. Niemcy odpowiedzieli zmasowanym ogniem karabinów maszynowych, do których po chwili dołączył ostrzał granatami moździerzowymi. Po kilku godzinach walki i nasilającego się z każdą chwilą ognia nieprzyjaciela plutony ON, stanowiąc osłonę dla wycofujących się wojsk na główną rubież obronną pod Węgierską Górką, najpierw ukryły się i zajęły stanowiska za nasypem kolejowym. Stosując taktykę skoków oraz po wysadzeniu mostu kolejowego w Soli i drogowego w Ujsołach, plutony wraz z czterema rannymi, odskoczyły w kierunku Kasperek, a następnie obok Szarego na Krzywą koło Kamesznicy. Tu zorganizowano obronę. Na jakiś czas zatrzymała ona nacierających na Kamesznicę i Milówkę Niemców. Niemcom nie udało się także wejść na drogę prowadzącą z Nieledwi do Milówki. Ponieśli tutaj spore straty w zabitych i rannych. Natarcie Niemców zostało zatrzymane do 2 września do godziny 10.00. W tym czasie Niemcy podciągnęli artylerię i rozpoczęli intensywny ostrzał stanowisk polskich na Krzywej i dalej w kierunku Węgierskiej Górki i Radziechów. W ten sposób sztab niemiecki starał się odciąć drogę wycofywania się żołnierzy ON. Późną nocą 2 Kompania Strzelecka ON "Milówka" i 3 Kompania Strzelecka ON "Rajcza", wykonując rozkaz o zameldowaniu się w miejscu przeznaczenia batalionu, przekazały swe stanowiska żołnierzom KOP pod dowództwem por. Romana Talarka i nad ranem 2 września dołączyli do swych kompanii stacjonujących w Żywcu. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:30 zamknięty Oddziały niemieckie po przegrupowaniu ponowiły atak. W ramach artyleryjskiego przygotowania posypała się lawina pocisków i zapłonęły pierwsze chałupy. W pół godziny później do ataku ruszyła piechota niemiecka, która wkrótce znalazła się na przedpolach schronów bojowych w Węgierskiej Górce. Niewielkiemu oddziałowi wojsk polskich udało się odeprzeć pierwszą falę uderzenia nieprzyjacielskiej piechoty celnym ogniem ckm-ów. Niemcy zaczęli rozważniej podchodzić do kwestii planowania ataku, decydując się tym razem na zdobywanie poszczególnych schronów po kolei. Taktyka ta, której kluczowym punktem były grupy szturmowe wspomagane przez saperów, nie dała pierwotnie spodziewanych efektów. Ataki trwały aż do późnych godzin nocnych. Dowódca 1. Brygady Górskiej płk Janusz Gaładyk nakazał wycofanie z zajmowanych rubieży pod osłoną nocy. Umocnień w Węgierskiej Górce broniła 151 kompania forteczna "Węgierska Górka" pod dowództwem kpt. Tadeusza Semika. Załoga schronu "Waligóra" (dow. por. Leopold Galocz) zmuszona była do wycofania się z powodu braku amunicji. Walki trwały 8 godzin, po czym opór stawiły 2 schrony w Węgierskiej Górce: "Włóczęga" (dow. ppor. Marian Małkowski) i "Wędrowiec" (dow. kpt. Tadeusz Semik), oraz 1 i 2 kompania strzelecka 1. Batalionu KOP "Berezwecz" (mjr Kazimierz Czarkowski), do których nie dotarł rozkaz wycofania się. Rankiem 3 września 1939 kpt. Tadeusz Semik zabronił prowadzenia ognia ze stropu schronu i korzystał jedynie z ckm i działka 37 mm zamocowanych w ambrazurach. Rozkazu tego nie wykonał jego zastępca sierż. Stanisław Raczyński i zginął przeszyty ogniem ciężkiego karabinu maszynowego. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:33 zamknięty Rozbite oddziały Batalionu KOP "Berezwecz" i skompletowane pod dowództwem kpt. Zygmunta Wajdowicza w ciągu nocy z 2 na 3 września 1939 i dalej w ciągu dnia 3 września stoczyły jeszcze potyczkę z oddziałami niemieckimi przedzierając się przez wieś Lipowa. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:35 zamknięty Schron "Włóczęga" poddał się 3 września o godz. 8.30, a schron "Wędrowiec" dowodzony przez kpt. Tadeusza Semika o godz. 17.00. Mimo ogromnej przewagi liczebnej i technicznej, Niemcy ponieśli spore, szacowane na 200-300 ludzi, straty. Pozostałe oddziały wycofały się w kierunku Żywca i Andrychowa. Utworzona z resztek 1 i 2 kompanii nowa kompania pod dowództwem kpt. Tadeusza Kadego (dotychczasowego dowódcy 2 kompanii strzeleckiej Baonu KOP "Berezwecz") wycofała się przez Ostre w kierunku Lipowej. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:37 zamknięty Prowadząc działania opóźniające 4 września 1939 w godzinach rannych jednostki polskie stoczyły ciężki bój w rejonie Zadziele–Oczków z oddziałami 7 Bawarskiej Dywizji Piechoty, zadając im ciężkie straty w ilości 47 zabitych i wielu rannych (był to ostatni bój Batalionu KOP "Berezwecz" na Ziemi Żywieckiej). 4 września 1939 Niemcy wkroczyli do Żywca. Nastała tragiczna w skutkach okupacja. Cały obszar Żywiecczyzny został włączony do III Rzeszy. Rozpoczęły się aresztowania. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 12.04.10, 23:39 zamknięty Dla upamiętnienia walk w Węgierskiej Górce w roku 1993 w schronie "Wędrowiec" powstało Muzeum, w którym zgromadzono pamiątki z tamtych lat. Przed nim powstał amfiteatr, w którym odbywają się patriotyczne uroczystości. Za walkę obronną z hitlerowskim najeźdźcą Węgierska Górka w 1971 odznaczona została Krzyżem Grunwaldu III klasy. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku 20.04.10, 13:15 zamknięty SKOCZÓW Najstarsza wzmianka o Skoczowie pochodzi z 1232 roku. Jednak już w VII - IX wieku istniał tutaj słowiański gród plemienia Gołęszyców. Skoczów w 1920 roku był częścią księstwa cieszyńskiego a później od 1653 roku należał do Habsburgów. Do Polski został przyłączony w 1920 roku. Link