madohora 14.11.09, 22:24 zamknięty Jo sie mitami kiedyś fascynowała Nawet na "Wielko Gra" żech pojechała Mity kasik sie straciły A "Wielko Gra" z ekranow zdjyli Link czytaj wygodnie posty
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 22:25 zamknięty Zeus Władca na Olimpie siedzi I nad światem się biydzi Tylko czymu on jyden Ma żon ponad siedym Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 22:27 zamknięty Zeus a badania DNA W mitologii greckiej, tej z czasów Zeusa On tyle dzieci wszędzie mieć musiał A jak gdzieś nieślubne jakieś było To też mówili, że ono z Zeusa się wzięło No cóż Zeusa to była wielka strata Że w jego czasach nie było badań DNA Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 22:28 zamknięty Hera A tako Bogini co się nazywo Hera To nojważniyjszo na Olimpie frela Zeus za innym loto ochoczo A łona mu wszystko wyboczo. Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 22:30 zamknięty Atena Wieczno dziewica Ojca oblubienica Do walki ciągle staje I wciąż podbija nowe kraje Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 22:32 zamknięty Atena Podobno nojmondrzejsza frela Warto innych jakich wiela Ino czymu durch wojuje I tym mieczym wymachuje Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 22:34 zamknięty Atena Atena już kiedy się urodziła Inaczej niż wszyscy na świat przychodziła Wyskoczyła raźno z Zeusa głowy W pełnym rynsztunku do walki gotowym. Zeus najbardziej na świecie Pokochał ją wśród innych dzieci. Ona epokę bardzo wyprzedziła Jak z Renesansu ludzie taka była Zajmowało ją rzeczy krocie I rzeźbiono ją nieraz w złocie. Ateńczykom łaski rozdaje Gdy świętują Panatenaje Fidiasz poświęcił jej pracę Z gałązką oliwną – nie inaczej Ptaka sowę jej poświęcono Bo podobno była uczoną Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 22:36 zamknięty Hiakintos Rośnie na polach skromny kwiat fioletowy I nikomu nawet nie przyjdzie do głowy Że ten kwiatek gdzieś za zielonej łące Z Mitologią grecką się przecież łączy. Żył sobie Hikatinos w greckiej dolinie I po cichu kochał się w bogu Apollinie. Lecz tak za dziełem wyroczni się stało Że przyjaciół Apolla nieszczęście spotykało Bawili się oboje w dysku rzucanie I na drodze Apolla Zefir stanie. nie wiadomo czy z czystej złości A może po prostu z głupiej zazdrości Swym tchnieniem tak sprawił, Że Apollo niechcący Hiakintosa zabił. Nie pomogło żadne sztuczne oddychanie A hiacynt na zawsze na łące zostanie. Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 22:38 zamknięty Muzy Muzy dziewice z orszaku Apolla Do innych sztuk każda jest skora: Kaliope zwana też Pięknolicą Pieśni bohaterskiej oblubienicą Rylec i tabliczkę trzyma w ręku I zawsze jest pełna wdzięku Klio mówią o niej, że sławę niesie Po Grecji i po całym świecie Zwoje pergaminu trzyma w ręce I historię opisuje w podzięce. Euterpe dla niej zawsze jest wiosna Bo ta Muza jest bardzo radosna. Wesoła chodzi wciąż po świecie Wiersze nam pisze i gra na flecie Następna zowie się Taleją I ludzie często przy niej się śmieją. Czasem Rozkoszną ją zwą Bo ona opiekuje się komedią. Melpomene na sztuce i śpiewie się zna Lecz jej domeną jest tragedia Nie jest muzą okrutną Ale maskę trzyma smutną Zaś muza Terpsychora do tańca zawsze skora Ludzi tańcem zabawia I na wielkiej lirze gra. Erato na małej cytrze Łzę z oka nam wydrze Miłością nas wzrusza A to zawsze gra w duszach Polihymnia się zasłania Daleka od radości i kochania Ona do modlitwy śpieszy I psalmami ucho cieszy. A na koniec jest Urania To Niebiańska panna Globus ma na dłoni Do astronomii nas goni. Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 22:40 zamknięty Artemida Artemida zwana też Dianą Była Apollona siostrą ukochaną. Trochę się odwróciły role w rodzinie Bo Artemida z polowania słynie To ona po lasach biega za dzikami To ona na nie poluje z nimfami I jak w Olimpii ogłoszą zawody To ona staje przy ludziach młodych. Wędrowcami się też opiekuje I przysięg małżeńskich pilnuje. A jeszcze wcześniej ją posądzano Że też nosiła Hekate miano Lecz ta bogini długo nie żyła Ona czarownice i śmierć hołubiła Lecz Artemida od tego daleka I chodź taka dobra na swój ślub nie czeka Odczuł to boleśnie, w niej zakochany Młodzieniec piękny Akteonem zwany Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 22:41 zamknięty Hermes W naszej dobie gdzie pieniądz jest świętym Hermes byłby pewno najlepszym asystentem. Bez notesu, komórki, laptopa i bez organizera Biega i chodzi. Wszystko pamięta. Jasna cholera! Zleceń i zadań od Bogów lista strasznie długa A Hermes wciąż pracuje i nawet okiem nie mruga. Dodatkowo jak ktoś wojuje, ktoś coś wymusi To Hermes w dobrej wierze godzi kaduceuszem Jednak jak patrzymy na dziennik i widzimy co się ścieli Trudno już się dziwić, że on także patronem złodziei. Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 22:43 zamknięty Hefajstos Wśród dziecinnych zabaw, a może później Zajrzeliśmy przypadkiem z dziećmi do kuźni Tam buchał ogień, młoty bardzo hałasowały To czeladnicy pod okiem mistrza pracowali. Wszyscy wysocy, opaleni i tacy barczyści Że z zazdrością na nich patrzą kulturyści. I jak jeden mąż, bez koszuli tam stali A promienie ognia zda się ich lizały. Takimi oczami do dziś widzę Hefajstosa Chociaż już kaleką opuścił niebiosa. Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 22:45 zamknięty Afrodyta Afrodyta na Cyprze wynurzyła się z piany Kto na nią spojrzał był w niej zakochany Ale jak to zwykle z miłością bywa Chociaż bogini też nie była szczęśliwa Pierwszym jej wybrankiem był Adonis młody Razem z nim świtem biegała na łowy. Lecz on był śmiertelny – nieszczęście się stało Adonisa, stado dzików na śmierć rozszarpało Potem z chwilowego kaprysu czy woli Zeusa Do małżeństwa z Hefajstosem ją zmuszał. Oni tak przeciwni jak ogień i woda Hefajstos zgorzkniały, ona wiecznie młoda Nie mogli szczęściem oboje się cieszyć Hefajstos myślał, że Zeus chciał go ośmieszyć Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 22:46 zamknięty Eros Czasem nam w życiu nieźle namąci Gdy jego strzała gdzieś się zaplącze I zamiast złączyć dwa serca kochane On powoduje kochanków rozstanie Chociaż strzały miłości rozdaje Na jego miłość serce się kraje. Psyche to była jego wybranka Zdradziła ją ciekawość pewnego ranka Afrodyta zesłała jej zgryzotę i mękę Jednak Eros dawał wsparcie i wyrękę. W końcu się Zeus nad nimi ulitował I wesele na Olimpie im sprawował Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 22:48 zamknięty Ares Do dzisiaj przetrwali nam Aresi I chociaż to się w głowie nie mieści To siądźcie tam gdzie są żołnierze Co oni nam naopowiadają w dobrej wierze Czasem człowiek już się w domysłach gubi Czy on gdzieś walczył, czy wojnę hołubi Ale jak dojdziesz gdzieś na koniec świata I spotkasz czasami jakiegoś jego kamrata Ten także swoją opowieść o walce snuje I jakoś by połączyć te wątki to czegoś brakuje Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 23:05 zamknięty Faeton Jak każdy młodzian czasem się buntuje I ojcu spełnienie życzeń swych nakazuje Ojciec zapatrzony w swojego jedynaka Zgadza się myśląc, że prośba będzie byle jaka Jednak Faeton dość wysoko mierzy Na ojca rydwanie chce niebo przemierzyć Przysięga złożona, co mu pozostaje Ale rad i ostrzeżeń bez liku mu daje Lecz konie Heliosa to rącze rumaki Pogubił lejce, woźnica byle jaki Dzisiaj się mówi, że to Faetona dzieło Że ras ludzkich na świecie aż tyle się wzięło Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 23:07 zamknięty Selene Gdy noc zapada to na nieba scenę Wchodzi Bogini co ją zwom Selene I gdy świat cały do snu się kładzie Ona ciągle sprawdza czy wszystko tkwi w ładzie Nie wiem co ci grecy tak się lubowali Że wszystkim nieszczęśliwą miłość zwiastowali Może tak im bliżej do ludzkiej niewoli Kiedy nieśmiertelnych też serce zaboli. I tak też Selene trochę przerażona Kochała śpiącego snem wiecznym Endymiona I zaklęć nad nim mówiła bez liku Lecz ten młodzieniec wciąż spał po cichu Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 23:08 zamknięty Endymion A ciekawe jakby to zabrzmiało Że Endymionowi strasznie się chrapało I słychać go było w całym greckim świecie No i jego jasiek pod głową go gniecie Już zażył no – spę no i inne leki A ten jego sen wcale nie jest lekki Spod kołderki ciepłej stopy mu wystają I jakieś trawki w te nogi go dźgają Jeszcze na dodatek śnią mu się koszmary I jest nieszczęśliwy, chociaż nie jest stary. Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 23:11 zamknięty Hestia Hestia za opiekunkę domu i ognia uchodziła Ona do ślubu młode panny prowadziła Jak dzisiaj w ogień wesoły się patrzy Niejeden w nim Hestię może zobaczy Jak ktoś wyjeżdżał to modły wznosił I o opiekę w podróży tę Boginię prosił Powiedzenie przetrwało, tam gdzie ruskie klimaty „Usiądźmy przed podróżą, napijmy się herbaty” A jak z podróży już się szczęśliwie wróciło To też do Hestii modły zanosiło. I jeszcze jedno ten mit zarządził Mógł dotknąć ogniska – kto w życiu pobłądził Dawało mu nietykalność, dopóki w świątyni to było Do dziś przetrwało to prawo jako „prawo azylu Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 23:13 zamknięty Pan Dzisiaj już nikt nikomu nie wzbrania Zagrać melodię na Fletni Pana A kto muzykę chodź trochę czuje Wie o czym tutaj deliberuję Tak smutek bywa przedstawiany Gdy ktoś nieszczęśliwie zakochany A chociaż muzykę Pan pięknie czuje To mu w wyglądzie dużo brakuje Ma krótkie różki i koźle kopyta A z tyłu grzbietu wystaje mu pyta* No, jego wygląd nie jest nadobny On do naszego diabła jest podobny I nie wiem na co komu przyszło Bo mnie się podobał w Fauście Mefisto Link
madohora Re: Mity greckie 14.11.09, 23:15 zamknięty U nos kożdy pijok mo czerwony nos Ciekawe czy taki mioł tyż Dionizos? On wiecznie pił i orgie wyprawioł I po pijoku som z sobom rozprawioł Dionizos był Panem ziemi i winnicy Cenili go bardzo wszyscy rolnicy On po świecie łaził, radość ludziom dowoł I winne gałązki wszystkim rozdowoł Ale go lubili Ci jego kamraci Bo jak ktoś stawio to pić się opłaci Choć Dionizos to był straszny luzak Niy było przymusu „lorneta i meduza” Link
madohora Re: Mity greckie 15.11.09, 20:04 zamknięty Asklepios Asklepios był synem boga Apolla I że taka była Apollona wpla Wychowywał go Centaur Chejron I nagle się dokonał jakiś przełom Uczył Asklepiosa jak zioła się zbiera Wiedział jak różne mikstury dobierać On ludzi z chorobą walczyć uczył Jednak wskrzeszania też nie wykluczył To ludzi i Bogów trochę mierziło Bo porządek świata nam zakłóciło Zeus się poczuł trochę wzgardzony A więc ciskał w niego pioruny I tak od pioruna Asklepios zginął I chociaż wiek Grecji tamtej przeminął Ludzie Asklepiosa nie zapominali I jednak jego kultu nie zaniedbywali Do dzisiaj na przychodniach, aptekach, wciąż Znajduje się laska dookoła której wije się wąż Link
madohora Re: Mity greckie 15.11.09, 20:11 zamknięty Nemezis Każdy na nas kiedyś pewno to powie Że różni na świecie bywają bogowie Nemezis rządzi naszym przeznaczeniem Raz okrywa twarz uśmiechem a to znowu cieniem Jednak jak to czasem w naszym życiu bywa To Nemezis jest zawsze sprawiedliwa A ja teraz wam trochę poprawię morałów I powiem co się mojemu znajomemu stało Prowadził firmę, dobrze mu się działo I z pracownikami też dość dogadywało No cóż to nie były żadne jakieś dziwy Był dość szanowany bo był sprawiedliwy No i prowadził tę firmę dobrze mu się działo Ale raz zawołał, że to jeszcze mało, mało, mało!!! No i chyba wtedy się zeźlili bogowie I co było dalej, zaraz wam opowiem Najpierw miał wypadek, no cóż źle się stało I to go na chwilę trochę stonowało Lecz wrócił do pracy, znowu się zakręcił Ale że wciąż mało znowu zaczął męcić I nikt go nie okradł, nic się też nie stało A jemu klientów ciągle ubywało No i jak to bywa, jak to się tak plecie Jego firmy nie ma już w biznesu świecie Dalszej historii już wam nie opowiem Bo to jego sprawa co zrobią bogowie Link
madohora Re: Mity greckie 15.11.09, 20:20 zamknięty Ejrene Ciekawe jak do tego ta imion teoria? Irena istniała w mitologii od pierwszego dnia I tak jak Irenę różnie nazywają Tak i na nią na świecie różnie gadają Najbardziej znana, bo międzynarodowa Gdy ktoś PAX wypowiada we słowach Frieden tak Niemcy go wypowiadają Gdy o pokoju na świecie śpiewają Paix tak znowu z francuska brzmi Gdy nie ma wojen między ludźmi Mir to wszyscy przecież znają I nawet u nas tak żartobliwie gadają No w Polsce wiadomo, zwie się pokojem Tak więc, że Ejrene zniknie tego się nie boję Link
madohora Re: Mity greckie 15.11.09, 20:25 zamknięty Mojry „U prząśniczki siedzą jak Anioł dzieweczki Przędą sobie przędą jedwabne niteczki Kręć się kręć wrzeciono, wić się tobie wić…” A jedna z nas stwierdzi kiedy przeciąć nić Dużo roboty też z nami mają I tymi nićmi stale zarządzają Każda musi pilnować, gdy nadejdzie pora Albo tę nić przeciąć, albo nas jeszcze wysłać do doktora I chociaż są miłe i tak urodziwe To żadne życie się im nie wyśliźnie Ale jak ktoś spróbuje zrobić to przedwcześnie Nie wiem czy usłyszy swe żałosne pieśnie Bo: „U prząśniczki siedzą jak Anioł dzieweczki Przędą sobie przędą jedwabne niteczki Kręć się kręć wrzeciono, wić się tobie wić…” A jedna z nas stwierdzi kiedy przeciąć nić Link