madohora Re: Wiosna, Marzanna 27.03.11, 22:49 zamknięty Powitanie wiosny " Maria Konopnicka Leci pliszka spod kamyczka: - Ja się macie dzieci! Już przybyła wiosna miła, już słoneczko świeci! Poszły rzeki w świat daleki, płyną het - do morza; A ja śpiewam, a ja lecę, gdzie ta ranna zorza! Link
madohora Re: Wiosna, Marzanna 27.03.11, 22:51 zamknięty „Dni wiosenne " Ach, motylki już fruwają, dni wiosenne przybywają, rybki w stawie się pluskają plim i plum i plim i plum Turkaweczka w lesie grucha, brzęczy pszczółka, bzyka mucha. Kumka żaba i ropucha kum, kum, kum, kum Wystrzeliły kwiatów pąki. Ćwirlą pliszki i skowronki. Wiosna dzwoni w leśne dzwonki din, din, din, din. Świat się śmieje razem z Misiem, pachną kwiatki, łąk strojnisie, i chrabąszcze zleciały się z prawie wszystkich świata stron. Z traw wyjrzały już pierwiosnki, w gaju śpiewa wdzięczne piosnki muzykalny i beztroski, muzykalny słowik - zuch. Aż z radości krowa grucha, ryczy pszczoła, kumka mucha, a Puchatek w słońcu pucha, puch, puch, puch! Link
madohora Re: Wiosna, Marzanna 27.03.11, 22:54 zamknięty „Wiosna " Jan Brzechwa Wiosna w kwietniu zbudziła się z rana, wyszła wprawdzie troszeczkę zaspana, Lecz zajrzała we wszystkie zakątki: - zaczynamy wiosenne porządki. Skoczył wietrzyk zamaszyście, poodkurzał mchy i liście. Z bocznych dróżek, z polnych ścieżek powymiatał brudny śnieżek. Krasnoludki wiadra niosą, myją ziemię ranną rosą. Chmury, płynąc po błękicie, a obłoki miękką szmatką polerują słońce gładko. Aż się dziwią wszystkie dzieci, że tak w niebie ładnie świeci. Bocian w górę poszybował, tęczę barwnie wymalował. A żurawie i skowronki posypały kwieciem łąki. Posypały klomby, grządki i skończyły się porządki. Link
madohora Re: Wiosna, Marzanna 27.03.11, 22:55 zamknięty Wiosna Naplotkowała sosna, że już się zbliża wiosna. Kret skrzywił się ponuro: - Przyjedzie pewno furą Jeż się najeżył srodze: - Raczej na hulajnodze. Wąż syknął: - Ja nie wierzę, przyjedzie na rowerze. Kos gwizdnął: - Wiem coś o tym, przyleci samolotem. - Skąd znowu - rzekła sroka - ja z niej nie spuszczam oka i w zeszłym roku w maju widziałam ją w tramwaju. - Nieprawda wiosna zwykle przyjeżdża motocyklem! - A ja wam tu dowiodę, że właśnie samochodem. - Nieprawda, bo w karecie! - W karecie? - Cóż pan plecie? Oświadczyć mogę krótko, że płynie własną łódką! A wiosna przyszła pieszo. Już kwiaty za nią śpieszą, już trawy przed nią rosną i szumią - Witaj wiosno! Link
madohora Re: Wiosna, Marzanna 27.03.11, 22:57 zamknięty „ Listki " Młode listki cieszą się wszystkim: wiatrem-że je huśta i kolebie, obłokami-że tańczą po niebie, szpakiem-co gałązki w locie trąca i zielonym cieniem i promieniem słońca. Młode listki cieszą się razem z nami, że są młodymi listkami. Link
madohora Re: Wiosna, Marzanna 27.03.11, 22:58 zamknięty „Idzie wiosna " Puk, puk, puk ...w okienko! - Wyjdźcie dzieci prędko. Idzie już wiosenka i słoneczko świeci. Z baziami gałązkę w ręku ma wierzbową. I za pasem wiązkę przylaszczek liliowych. Idzie piękna pani z jasnymi włosami. W zielonej sukience, wyszytej kwiatami. Idzie, uderza witką wierzbową z baziami. Pokrywa się wszystko młodymi listkami. Słono złote świeci, idzie piękna pani. Puk, puk ... chodźcie dzieci na wiosny spotkanie. „ Za co lubimy wiosnę ? " Za przylaszczkę, pierwiosnek. Za sasankę w futerku, za żaby kumkające. Za kukanie kukułki, za kaczeńce na łące Link
madohora Re: Wiosna, Marzanna 27.03.11, 23:06 zamknięty „Ile głosów w lesie " Hanna Zdzitowiecka Gdy się wsłuchasz w leśną ciszę, Tysiąc głosów możesz słyszeć: śpiewa wilga, komar bzyka, świerszczykowa gra muzyka, strumień nuci swą piosenkę, złota pszczoła leci z brzękiem, szumią drzewa, dzięcioł stuka, kukułeczka w gąszczu kuka. Bąk kosmaty huczy basem, mała żabka skrzeknie czasem, stuk! - O ziemię szyszka stuknie, trzaśnie głucho gałąź sucha. Tysiąc głosów w lesie słyszy, kto uważnie umie słuchać. Link
madohora Re: Wiosna, Marzanna 27.03.11, 23:10 zamknięty „Jabłonka " Maria Konopnicka Jabłoneczka biała kwieciem się odziała. Obiecuje nam jabłuszka, jak je będzie miała. Mój wietrzyku miły, nie wiej z całej siły. Nie trącaj tego kwiecia, żeby jabłka były. Link
madohora Re: Wiosna, Marzanna 27.03.11, 23:22 zamknięty „ Odejście Zimy " Kiedy się rozgniewa groźna pani zima, zmienia się w Marzannę i władać zaczyna. Sypie gęstym śniegiem, wody skuwa lodem, sroga, rozgniewana powiewa wciąż chłodem. Kiedy mroźnej zimy ludzie dosyć mają, jak ją do odejścia skłonić - wymyślają. Chcąc, by prędzej wiosna zawitała, zrobili Marzannę - ze słomy jest cała. Kiedy się ociepli, puszczą grube lody, odpłynie wraz z nimi wrzucona do wody. Link
madohora Re: Wiosna, Marzanna 27.03.11, 23:26 zamknięty „ Marzanna " Marzanna, zimowa panna, w słomianej sukience rozpostarła ręce. W lęku drżąca cała, topić się nie chciała. z rozwichrzonym włosem, ognie ją poniosą. Niechaj śnieg i mrozy wiośnie się ukorzą i porą radosną zawitaj nam wiosno! Link
madohora Re: Wiosna, Marzanna 27.03.11, 23:31 zamknięty „ Odejdź Marzanno " Marzanno, Marzanno odpływaj, prosimy, nie chcemy już więcej żadnych śladów zimy. Hen, aż do bieguna płyń tą rwącą rzeką, nic tu już po tobie, płyń od nas daleko. Niech odejdą z tobą mrozy oraz chłody, o powrocie zimy nie może być mowy Marzanno odpływaj, świeć nam słonko drogie, za ciepłe promienie dziękujemy tobie. Groźnym nurtem rzeki niech Marzanna płynie, niechaj sroga zima już na dobre minie. Z gaikiem zielonym co go dzieci niosą, czas powitać wszystkim wiosenkę uroczą. Piosenkę śpiewamy, gaik poniesiemy, o przybyciu wiosny zaraz opowiemy. Ptaki powróciły z dalekiej krainy, w lasach i na łąkach gniazda założyły. Gaiku wspaniały, dziś cię poniesiemy, weseli, radośni z tobą tańczyć chcemy. Link
madohora Re: Wiosna, Marzanna 27.03.11, 23:38 zamknięty „ Pierwszy kwiat wiosny " Stefania Kossuth Przebiśniegi białe pierwsze zakwitają, zieloną łodyżką śniegi przebijają. Śnieg wokół topnieje. Kwiatuszek się chwieje, wiosna go wołała, sukienkę mu dała! Link
madohora Re: Wiosna, Marzanna 27.03.11, 23:49 zamknięty „ Przedwiośnie " Maria Terlikowska Szczerniały dachy i pola, na drodze - błoto do kolan. Gołębie gruchają dziś głośniej: Przedwiośnie! Przedwiośnie! I wróble ćwierkają inaczej, i wrona inaczej dziś kracze. I bałwan się skurczył od rana, że... prawie już nie ma bałwana! Nos tylko mu sterczy żałośnie... Przedwiośnie! Przedwiośnie! Przedwiośnie! Przebiega kot przez podwórze, ostrożnie omija kałuże: -Brrr! Wszędzie woda i woda, to nie dla kota pogoda! Jest mokro. Jest szaro. Nieznośnie. Przedwiośnie... Wiadomo, przedwiośnie! A wiosna, gdzież się podziewa? Za jakie skryła je drzewa? W leszczynach się chowa czy klonach, słoneczna, promienna, zielona? Na razie są tylko bazie. I kotki na wierzbie - na razie... A potem już może za tydzień, na stałe się wiosna rozgości. Widzicie? Już idzie! Już idzie, bo pąki pękają z radości. Link