Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach

22.05.10, 19:46
zamknięty
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Vs4Bx0RY3yPba7vAtB.jpg
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 19:48
      zamknięty
      Jacek Lech, właściwie Leszek Zerhau (ur. 15 kwietnia 1947 w Bielsku-Białej
      (dzielnica Mikuszowice), zm. 25 marca 2007 w Katowicach) – polski piosenkarz,
      wokalista zespołu Czerwono-Czarni.

      Już w czasach szkolnych założył zespół amatorski, w którym śpiewał i grał na
      skrzypcach. W wieku 17 lat zajął I miejsce w Konkursie Jazzowym Mikrofon dla
      wszystkich. W 1966 został solistą zespołu Czerwono-Czarni. Pierwsza piosenka
      Bądź dziewczyną moich marzeń stała się od razu wielkim przebojem. Na V Krajowym
      Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1967 otrzymał wyróżnienie za piosenkę
      Pozwólcie śpiewać ptakom. Z zespołem Czerwono-Czarni wziął udział we wspólnym
      koncercie z The Rolling Stones oraz w wystawieniu mszy beatowej Pan przyjacielem
      moim. Pod koniec 1972 rozstał się z zespołem Czerwono-Czarni. W 1973 założył
      własną Nową Grupę. Wypadek samochodowy przerwał jednak na rok działalność
      artystyczną. Powrócił na scenę w roku 1974 z solowym albumem „Bądź szczęśliwa”.
      Wielokrotnie występował na polskich festiwalach, m.in. na KFPP Opole w roku 1976
      i Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu, gdzie w 1983 otrzymał honorowy
      Złoty Pierścień, a w 1986 Srebrny Pierścień. Koncertował również za granicą,
      m.in. w dawnej Jugosławii, na Węgrzech oraz w ośrodkach polonijnych USA i Kanady.

      W 2006 r. zdiagnozowano u artysty złośliwy nowotwór przełyku, w ramach leczenia
      którego poddał się chemioterapii, naświetlaniom oraz operacji, po której
      utrzymywany był przez katowickich lekarzy w sztucznej śpiączce. 27 lutego 2007
      r., w centrum kultury w rodzinnym mieście artysty, odbył się koncert
      charytatywny zorganizowany przez Fundację Kultury i Edukacji Europejskiej „Alfa
      i Omega”, w którym udział wzięli między innymi Halina Frąckowiak, Alicja
      Majewska, Edward Hulewicz, Andrzej Dąbrowski i Bogusław Mec. Dochody z koncertu
      miały być przeznaczone na dalsze leczenie i rehabilitację Jacka Lecha. Podczas
      koncertu ogłoszono również, iż artysta został uhonorowany przez ministra kultury
      nagrodą za całokształt osiągnięć. Zmarł w Katowicach 25 marca 2007 r.
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 19:52
      zamknięty
      Oddać chcę babie lato i jeżyn słodkich smak
      Drogę w słońcu, dzień krótszy o twój ślad
      Pożegnania odlotych mój dar

      Oddać chcę babie lato, ciepłego piasku garść
      Lnu pogodę, niebieski nieba płaszcz
      To co mogło się zdarzyć tylko raz

      Tylko raz czas się dla nas zatrzymał w środku dnia
      Roztańczyła się wokół ognia ćma
      Gdy mną byłeś, a tobą byłem ja
      Tylko raz...
      Tylko raz...
      Tyle razem szumiało nam łąk
      I przed słońcem nie cofał się wzrok
      Chwila żyła, chwile i rok

      Oddać chcę babie lato i jesieni ciepłą sień
      Pejzaż, który pozostał gdzieś tam hen
      I nie wrócił, jak pamięć, jak jej cień

      Tylko raz czas się dla nas zatrzymał w środku dnia
      Roztańczyła się wokół ognia ćma
      Gdy mną byłeś, a tobą byłem ja
      Tylko raz...
      Tylko raz...
      Tyle razem szumiało nam łąk
      I przed słońcem nie cofał się wzrok
      Chwila żyła, chwile i rok

      Oddać chcę babie lato, pajęczą
      Delikatnej, wyblakłej kreski szkic
      Babie lato wspomnienie nie na dziś
      Babie lato wspomnienie nie na dziś
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 19:57
      zamknięty
      BĄDŹ DZIEWCZYNĄ Z MOICH MARZEŃ,
      MOICH WSPOMNIEŃ,
      BĄDŹ PAMIĘCIĄ,KTÓRĄ NIE DA SIĘ ZAPOMNIEĆ,
      BĄDŹ PIOSENKĄ,KTÓRĄ RZUCAM WIATRU ŚLADEM,
      BĄDŹ MĄ MYŚLĄ,MOIM ŚWIATEM.


      BĄDŹ DZIEWCZYNĄ Z MOICH MARZEŃ,
      MOICH WSPOMNIEŃ,
      DNIEM WCZORAJSZYM,
      KTÓRY DZISIAJ WRACA DO MNIE,
      MOIM SMUTKIEM I RADOŚCIĄ,I TĘSKNOTĄ,
      GWIAZDĄ,KTÓRA ŚWIECI PUSTĄ NOCĄ...


      BĄDŹ NADZIEJĄ,BĄDŹ MĄ WIOSNĄ I JESIENIĄ,
      KRZYKIEM PTAKÓW GDZIEŚ WYSOKO
      PONAD ZIEMIĄ,
      BĄDŹ UŚMIECHEM WSRÓD TYSIĄCA
      DROBNYCH ZDARZEŃ,
      BĄDŹ DZIEWCZYNĄ Z MOICH MARZEŃ.
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 20:03
      zamknięty
      www.tekstowo.pl/piosenka,jacek_lech,bad__dziewczyna_moich_marze_.html
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 20:09
      zamknięty
      Nie wiem nawet czy pamiętasz,
      że był kiedyś taki czas,
      że na drogę, którą biegłeś
      upadł słońca blask.
      Kiedy ona była z Tobą
      miałeś zawsze dziwny fart
      łatwo przyszło, łatwo poszło
      inny więcej szczęścia ma.

      Ref.:
      Nie miałeś nic prócz dwojga rąk
      no powiedz co jej mogłeś dać
      chciałeś zabrać ją na inny ląd.
      Nie miałeś nic prócz dwojga rąk
      no powiedz co jej mogłeś dać
      chciałeś zabrać ją w daleki świat.
      I miałeś sen, niedobry sen,
      że między wami wyrósł las,
      że między wami mroczna dal.
      I miałeś pełne pracy dni
      no powiedz co jej mogłeś dać
      on miał czas.

      Koło w górze, koło w dole
      tak się toczy każda gra
      choć jej chciałeś podarować
      klucz do wszystkich bram.
      Nieopatrznie potrącona
      jeszcze smuga cienia drga
      łatwo przyszło, łatwo poszło
      inny więcej szczęścia ma.

      Nie wiem czy to na pewno ten tekst, bo ja go pamiętam z trochę innymi słowami
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 20:13
      zamknięty
      Cyganka tak kiedyś rzekła mi:
      Napotkasz dziewczynę w życiu swym.
      w jej oczach swoje wyczytasz sny
      i słowa zmienią się w czyn.

      Już gwiazdy wiedziały, że
      gdzieś na pewno spotkam Cię
      i że wróżby z dawnych dni
      nie spełni nikt - tylko Ty.

      Dziewczyno, widzisz los sprawił tak,
      że nasze drogi spotkały się,
      więc uwierz, proszę, w ten losu znak,
      los wszystko najlepiej wie.

      Już gwiazdy wiedziały, że
      gdzieś na pewno spotkam Cię
      i że wróżby z dawnych dni
      nie spełni nikt - tylko Ty.

      La, la, la...

      Już gwiazdy wiedziały, że
      gdzieś na pewno spotkam Cię
      i że wróżby z dawnych dni
      spełnisz jedynie Ty.

      Daj rękę, chodźmy, gdzie pachnie kwiat,
      patrz, wspólnym rytmem krew tętni nam,
      chcę z tobą razem iść w życie, w świat,
      z Tobą nie będę już sam!
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 20:15
      zamknięty
      www.tekstowo.pl/piosenka,jacek_lech,cyga_ska_wrozba.html
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 20:19
      zamknięty
      Nie miałem prawie nic, a chciałem jej darować świat
      I czarno białe dni rozłożyć na palecie barw
      Mówiłem, jeśli chcesz, zabiorę cię daleko stąd
      Ze sobą tylko weź gorące serce, dwoje rąk

      Dwadzieścia lat, a może mniej wirował w oczach słońca pył
      Dwadzieścia lat, a może mniej, świat brałem taki jaki był
      Dwadzieścia lat, a może mniej, uczyłem się dopiero żyć
      Dwadzieścia lat, a może mniej nie miałem prawie nic

      Nie miałem prawie nic, a chciałem jej darować świat
      Rozumieć każdą myśl na cienie nocy, światła dnia
      Ściemniała listów biel, ktoś inny zabrał ją gdzieś stąd
      To było dawno, wiem, i wiem już nawet gdzie tkwił błąd
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 20:57
      zamknięty
      www.youtube.com/watch?v=1EdKx-NGMC8&feature=player_embedded
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 21:00
      zamknięty
      1.
      Pod nogami kurz przebytej drogi,
      przed oczyma pierwsza zieleń pól,
      kiedyś ojciec wrócił tu z nad Oki,
      kiedyś wrócił, wrócił właśnie tu.

      Ref.
      Gdzie szumiące topole
      biją w niebo wysoko,
      gdzie wiklina się kłania
      wędrującym obłokom,
      gdzie na piasku wiślanym
      ścieżek plączą się sieci,
      gdzie ptak szuka schronienia,
      zanim dalej odleci,
      gdzie każdego domu
      drzwi otwarte,
      gdzie bielonych sadów
      kwiaty barwne,
      gdzie kąkole i maki
      strzegą ciszy przy drodze,
      gdzie jest gościem serdecznym
      nieznajomy przechodzień.

      2.
      Ile lat minęło od tej pory,
      inne miasta, inny rzeki nurt,
      lecz jak ojciec nie zapomnę o tym
      że i moje miejsce właśnie tu…

      Ref.
      Gdzie szumiące topole
      biją w niebo wysoko,
      gdzie wiklina się kłania
      wędrującym obłokom,
      gdzie na piasku wiślanym
      ścieżek plączą się sieci,
      gdzie ptak szuka schronienia,
      zanim dalej odleci,
      gdzie każdego domu
      drzwi otwarte,
      gdzie bielonych sadów
      kwiaty barwne,
      gdzie kąkole i maki
      strzegą ciszy przy drodze,
      gdzie jest gościem serdecznym
      nieznajomy przechodzień.
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 21:02
      zamknięty
      www.tekstowo.pl/piosenka,jacek_lech,gdzie_szumiace_topole.html
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 21:04
      zamknięty
      Idzie na deszcz, co dzień słońca, coraz mniej.
      Jej nie ma tu, ostygł po niej nawet sen.

      Czasem popatrz w moje okno zwykle tam siedzę,
      W starym fotelu, chyba dobrze mi.
      Światło utonęło na dnie szklanego kufla,
      Mówią że jesień przyjdzie dziś.

      Idzie na deszcz, co dzień słońca, coraz mniej.
      Jej nie ma tu, ostygł po niej nawet sen.

      Patrze w dół, gdzie autobusy bawią się w berka,
      Wywożą z miasta tłum słonecznych dni.
      W jednym z nich co jasny był jak sam pomnik lata,
      Niespodziewanie przyszłaś Ty.

      Idzie na deszcz, co dzień słońca, coraz mniej.
      Jej nie ma tu, ostygł po niej nawet sen.

      Czasem popatrz w moje okno zwykle tam siedzę.
      Na świecie zaraz zacznie padać deszcz.

      Idzie na deszcz, idzie na deszcz.
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 21:08
      zamknięty
      Wezmę ze sobą wiatr od gór
      trawy trąconej wdzięczną strunę
      słońce ginące w łąkach chmur
      niebo spienione tak jak strumień
      wezmę wieczornych ognisk dym
      jesień pachnącą świeżym miodem
      znajdę gdzieś inne oczy
      i wpadnę w nie tak
      jak kamień w wodę

      Górą i doliną chodzi z wiatrem wiatr
      słuchaj mnie dziewczyno bo odejdę w świat
      pójdę za tym wiatrem, który drzewa gnie
      pójdę za tym echem, które woła mnie
      pójdę za tym słońcem, które gubi cień
      pójdę za tą nocą w której mieszka sen
      pójdę i nie wrócę, zamknę drzwi na klucz
      już mnie nie zobaczysz, nie zobaczysz już

      Wezmę ze sobą świerków szum
      wrzosy czerwone tak jak płomień
      słowa rzucone w rzeki nurt
      Twoje do wczoraj, dziś nie Twoje
      Wezmę tę ciszę, jasność dnia
      kamień przydrożny, czystość źródła
      hej gdy popłynie rzeką kra
      wspomnisz samotne kąty grudnia

      Górą i doliną chodzi z wiatrem wiatr
      Kochaj mnie dziewczyno bo odejdę w świat
      Pójdę za tym wiatrem, który drzewa gnie
      Pójde za tym echem, które woła mnie
      Pójdę za tym słońcem, które gubi cień
      Pójdę za tą nocą, w której mieszka sen
      Pójdę i nie wrócę, zamknę dzień na klucz
      już mnie nie zobaczysz, nie zobaczysz już
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 21:18
      zamknięty
      Siala la la la ...

      Czy pamiętasz Naszą Studniówkę , ja Jej nie zapomniałem
      Ty w Niej główną rolę grałaś
      A pamiętasz ostatnią klasówkę , ściągę Ci wtedy podałem'
      Ja pamiętam a Ty zapomniałaś

      Ja wiem , że To jest tylko gest , chce się ze wspomnień wyspowiadać
      Czasu niewiele szansa jest a chyba mamy jeszcze o czym gadać
      Ja wiem , że To jest tylko gest przecież nie warto dziś się wszystkim chwalić
      A może jednak coś w Tym jest i można jeszcze coś Ocalić ...

      Czy pamiętasz ja zapomniałem , może skreślmy te parę lat
      Na życiorysie białe plamy na na na
      Ty szalałaś , ja Szalałem , szalał z resztą cały Świat
      Zobacz sama co dziś z Tego mamy

      Ja wiem , że To jest tylko gest i dziś niczego to nie zmienia
      Dwadzieścia lat a może Mniej niewiele mamy do stracenia.
      Ja wiem , że To jest tylko gest przecież nie warto się dziś wszystkim chwalić
      Czasu niewiele szansa jest i można jeszcze coś Ocalić
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 21:21
      zamknięty
      nie mowię żegnaj lecz do widzenia
      możesz jak dawniej przychodzić tu
      jeżeli wierzysz że miłość można
      ułożyć z wiatru i płatkow bzu

      nie nie mowię żegnaj, mowię do widzenia
      ale nie wierzę że można cofnąć czas
      by mogły wrocić upalne wieczory
      gdy wonią wrzosow upijały nas

      nie mowię żegnaj lecz do widzenia
      możesz jak dawniej listy mi słać
      układać wiersze z wyrazow barwnych
      może je do mnie przyniesie wiatr

      nie mowię żegnaj lecz do widzenia
      ale nie wierzę że wrocą tamte dni
      że znow zaświeci w naszych dłoniach słońce
      i spytasz dlaczego serce ziemi drży
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 21:25
      zamknięty
      Leśną polaną i traktem leśnym idzie za nami,
      wrzosem zakwita, zakwita malwą pod chat oknami.
      I chociaż smutna jak wtedy wrześniem
      święcona łzami, zawsze najlepsza,
      zawsze najbliższa, zawsze jest z nami

      Smutna miłość, biedna miłość w taki czas,
      gdy tu jedno, a daleko drugie z nas.
      Smutna miłość, biedna miłość w taki czas,
      gdy tu jedno, a daleko drugie z nas.

      Śpiewem skowronka, słowika głosem będzie rozbrzmiewać
      taka radosna, szczęśliwa taka z najpierwszych pierwsza.
      A gdy nad głową korony sosen schylą się z nieba,
      z nią się nie spłynie na wszystkie lata, a raz zaśpiewa.

      Wielka miłość, wieczna miłość będzie trwać,
      nie wyznaczy jej swych granic długi czas.
      Przyjdą dni, gdy będą kochać będą żyć,
      tylko jej nie zniszczy nigdy nikt i nic.
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 21:29
      zamknięty
      Zbyt długo byłem sam
      By w życie mocniej wejść
      Mało dobrych wspomnień mam
      Niechętnie patrzę wstecz

      Jak nieproszony gość
      U obcych stoję drzwi
      Miejsca na tym świecie dość
      Lecz nie mam dokąd iść

      Dlatego pomóż mi lepszy świat znaleźć gdzieś
      Po prostu pare słów kilka zdań zanim wiesz
      Spojrzeniem otwórz mi barwy dnia
      Spraw by nigdy za radością nie szła łza
      Dlatego zanuć mi pare nut które znasz
      By słowa podziel się tym czym chcesz tym co masz
      Jeżeli jest mi źle podaj dłoń
      Zapomnieniem i nadzieją dla mnie bądź

      Przekreślę kilka dat
      I kilka pustych miejsc
      Będę za to wiedział jak
      Swą młodość dalej nieść

      Dlatego pomóż mi lepszy świat znaleźć gdzieś
      Po prostu pare słów kilka zdań zanim wiesz
      Spojrzeniem otwórz mi barwy dnia
      Spraw by nigdy za radością nie szła łza
      Dlatego zanuć mi pare nut które znasz
      By słowa podziel się tym czym chcesz tym co masz
      Jeżeli jest mi źle podaj dłoń
      Zapomnieniem i nadzieją dla mnie bądź

      Przekreślę kilka dat
      I kilka pustych miejsc
      Będę za to wiedział jak
      Swą młodość dalej nieść
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 21:32
      zamknięty
      Poszarzał świat, do odlotu zbiera się dzień
      I znowu deszcz. To już tydzień tak ciągnie się
      To już tydzień odkąd ciebie nie ma
      To już tydzień, gzie jesteś nie wiem
      Choć pytałem dookoła ludzi

      Warszawa jest smutna bez ciebie
      Warszawa jest smutna bez ciebie

      Idę przez deszcz i w kałuże wchodzę co krok
      Dzwoniłem znów, choć nie było sensu za grosz
      Był listonosz i znów nic nie ma
      Był listonosz, ale nic nie wie
      Może tylko zgubiłaś adres

      Warszawa jest smutna bez ciebie
      Warszawa jest smutna bez ciebie

      Siedem dni mokrych i nie chętnych
      Siedem dni - czy to trochę nie za dużo
      Śni mi się dzwonek w przedpokoju
      Drzwi otwieram za późno

      Bo sama wiesz, że za tobą poszedłbym w świat
      A gdybyś choć napisała najkrótszą z kar
      Gdybym wiedział gdzie teraz jesteś
      Gdybym wiedział, bo dalej nie wiem
      Wtedy wysłałbym ci telegram

      Warszawa jest smutna bez ciebie
      Warszawa jest smutna bez ciebie
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 22.05.10, 22:14
      zamknięty
      www.youtube.com/watch?v=_xfLkX2980c&feature=related
      https://i4.ytimg.com/vi/7ybDT--IfE0/default.jpg
    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 26.01.14, 11:53
      zamknięty

    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 28.04.14, 09:14
      zamknięty

    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 14.07.14, 14:43
      zamknięty

      • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 03.11.14, 14:49
        zamknięty

        • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 23.01.15, 00:11
          zamknięty

    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 27.05.15, 13:05
      zamknięty

    • madohora Re: Byłam na gronie Jacka Lecha w Mikuszowicach 24.08.15, 23:22
      zamknięty

Inne wątki na temat:
Pełna wersja