Śląskie wice:)

    • madohora Re: Śląskie wice:) 15.07.16, 12:51
      zamknięty
      W kinie trwa seans premierowy najnowszego filmu akcji. Sala wypełniona po brzegi. Jeden z widzów cierpi niemiłosiernie, bo przed wejściem do kina najadł się w barze fasolki po bretońsku i go dosłownie rozsadza.
      - Co robić? - myśli, wpadając w panikę.
      Nagle przychodzi rozwiązanie. Na ekranie pojawia się pociąg towarowy, który z wielkim hukiem przetacza się obok głównych bohaterów. Facet wykorzystuje nadarzającą się okazję i w tym zgiełku puszcza bąka z całą swobodą. Po chwili siedzący obok widz klepie do po ramieniu i szeptem mówi:
      - Czy panu też się wydaje, że w dwóch ostatnich wagonach szambo wieźli? !
    • madohora Re: Śląskie wice:) 15.07.16, 13:06
      zamknięty
      Przychodzi Fornalik do wróżki i pyta się jaki będzie wynik meczu Polska-Niemcy na Euro 2016.Wróżka mu mówi:
      - Polacy strzelą w tym meczu 4 bramki.
      Po chwili dodaje:
      - Dwie Podolski i dwie Klose
    • madohora Re: Śląskie wice:) 15.07.16, 13:12
      zamknięty
      Co to jest:
      - 100 osób, z tego 98 myśli o piciu, a dwoje o seksie?
      Wesele.
      - 100 ludzi, z tego 100 myśli o piciu?
      Złote wesele.
      100 osób z czego 100 myśli o seksie?
      - Impreza firmowa
    • madohora Re: Śląskie wice:) 15.07.16, 13:27
      zamknięty
      Pewna staruszka, codziennie sprzedawała biszkopty własnego wypieku. Stała jak zwykle, obok wejścia do centrum handlowego. Cena jednego rumianego biszkopta wynosiła 20 groszy.
      Każdego dnia z biurowca, znajdującego się po drugiej stronie ulicy, wychodził około południa młody mężczyzna, podchodził do staruszki i kładł na tackę 20 groszy nigdy nie biorąc towaru, szedł dalej bez słowa. Sytuacja taka powtarzała się przez kilka lat. Wiosną, pewnego pogodnego dnia, mężczyzna jak zwykle podszedł do staruszki, położył 20 groszy na tackę i już miał iść dalej, a ona mówi:
      - Jest pan od lat najlepszym moim klientem, dlatego z przykrością muszę pana poinformować, że od jutra biszkopty zdrożeją o 5 groszy
    • madohora Re: Śląskie wice:) 15.07.16, 13:32
      zamknięty
      Ląduje polski samolot na lotnisku w Chicago. Pilotom cudem udaje się uniknąć katastrofy i tylko ich nadzwyczajne umiejętności oraz znakomity system hamulcowy Boeinga pozwoliły na zatrzymanie samolotu przed krańcem pasa startowego...
      - To jest chyba kurwa najkrótszy pas startowy ze wszystkich cholernych pasów jakie w życiu widziałem - mówi pierwszy pilot.
      - Nooo... - odpowiada drugi - ale za to jaki szeroki... będzie z dziesięć kilometrów
    • madohora Re: Śląskie wice:) 15.07.16, 13:44
      zamknięty
      Gmina żydowska postanowiła nagrodzić swojego rabina za 25 lat pracy wysyłając go na wycieczkę na Hawaje. Przewodniczący synagogi postanowił, że miłym dodatkiem do podróży będzie wynajęcie rabinowi kobiety do towarzystwa dostępnej przez cały czas urlopu.
      Kiedy rabin wszedł do swojego pokoju hotelowego, zobaczył tam piękną, nagą dziewczynę leżącą na łóżku. Natychmiast zażądał by wytłumaczyła mu co to znaczy, a ona opowiedziała całą historię.
      W jednej chwili rabin podniósł słuchawkę i zadzwonił do przewodniczącego.
      - Gdzie twój szacunek? - pyta - Jak mogłeś zrobić coś takiego? Jako rabin powinienem być darzony dużym szacunkiem przez każdego członka gminy, jestem na ciebie bardzo wściekły!
      Kiedy tak wrzeszczał do telefonu, dziewczyna zaczęła się ubierać i powoli wychodzić. W tym momencie rabin przerwał rozmowę z przewodniczącym i powiedział do dziewczyny:
      - A ty dokąd? Czy ja jestem zły na ciebie? !
    • madohora Re: Śląskie wice:) 15.07.16, 13:52
      zamknięty
      Przychodzi syn ze szkoły:
      - Tato, pani od matematyki chce się z tobą spotkać.
      - A co się stało?
      - Ona mnie pyta ile jest 7 razy 9. Odpowiadam, że 63. Ona mnie pyta ile jest 9 razy 7. Odpowiedziałem: Do ch*ja, co za różnica?
      - Rzeczywiście, co za różnica... Dobrze, zajdę do niej.
      Następnego dnia syn znowu wraca ze szkoły:
      - Tato, byłeś już w szkole?
      - Jeszcze nie.
      - Jak pójdziesz, zajrzyj jeszcze do WF-isty.
      - Po co?
      - W trakcie gimnastyki kazał mi podnieść lewą rękę. Podniosłem. Potem prawą. Podniosłem. Potem poprosił podnieść lewą nogę. Podniosłem. A teraz - mówi - podnieś i prawą nogę. Ja mu na to: Co, mam na chu*u stanąć?
      - No tak, rzeczywiście... Dobrze, zajdę i do niego.
      Kolejnego dnia syn znowu wraca ze szkoły:
      - Tato, byłeś już w szkole?
      - Jeszcze nie.
      - To już nie chodź. Wyrzucili mnie.
      - Co ty mówisz? Dlaczego?
      - Wezwali mnie do dyrektora, wchodzę do gabinetu, a tam siedzi nauczycielka matematyki, WF-ista i pani od polskiego...
      - Pani od polskiego? Na ch*j tam ona przyszła?
      - Właśnie tak zapytałem
    • madohora Re: Śląskie wice:) 15.07.16, 14:02
      zamknięty
      Dyrektor przyjmuje do pracy nową sekretarkę:
      - I twierdzi pani, że nie odstraszyła pani informacja w ogłoszeniu, że mam długi?
      - Prawdę mówiąc - odpowiada lekko się rumieniąc - właściwie mnie to zachęciło
    • madohora Re: Śląskie wice:) 15.07.16, 14:08
      zamknięty
      Małe cygańskie dziecko znalazło na podwórku łyżeczkę do herbaty. Nie wiedząc co to, pobiegło do mamy i pyta:
      - Ja młoda jestem i głupia - odpowiada mama. - Idź spytaj taty.
      - Tato, mama młoda jest i głupia, kazała spytać ciebie, co to?
      - Oo, nie wiem dziecko, idź spytaj dziadka, swoje przeżył, wiedzę ma.
      Dziadek zobaczył, przyjrzał się i krzyczy do dziecka:
      - Wyrzuć to jak najprędzej! To może być nasionko łopaty.
    • madohora Re: Śląskie wice:) 15.07.16, 14:14
      zamknięty
      - Panie doktorze, mam problem...
      - Słucham.
      - Codziennie chodzę do sklepu i kupuję dwie flaszki wódki. Boję się, że jestem zakupoholikiem! !
    • madohora Re: Śląskie wice:) 15.07.16, 14:21
      zamknięty
      W pewnym ogrodzie zoologicznym żyła młoda małpa bardzo rzadkiego i cennego gatunku. Któregoś dnia podczas rutynowego badania weterynarz stwierdził, że małpa jest w stanie silnej depresji, która nieleczona doprowadzi ją do niechybnej śmierci. Powodem depresji jest brak partnera. Niestety, ani w krajowych, ani zagranicznych ogrodach zoologicznych nie było samca tego gatunku. W końcu dyrektor zoo przypomniał sobie o panu Mieciu, który karmił małpę i czyścił jej klatkę.
      - Może on, w końcu z małpą zżyty... - pomyślał i postanowił zaproponować panu Mieciowi trzysta złotych za stosunek z małpą. Wezwał go na dywanik i tłumaczy, że małpa musi mieć seks, inaczej zdechnie.
      - Czy zgadza się pan to zrobić za trzysta złotych?
      Pan Miecio na to, że i owszem, ale ma trzy warunki.
      - Po pierwsze, może przy tym być tylko jeden świadek, bo wstydliwy jestem. Po drugie, będę ją brał od tyłu.
      - OK, panie Mieciu, one lubią tylko od tyłu, sprawę świadka też załatwimy. A jaki jest trzeci warunek? - pyta lekko zaniepokojony dyrektor.
      - Chodzi o pieniądze... Te trzy stówy dam wam dopiero po wypłacie
    • madohora Re: Śląskie wice:) 15.07.16, 15:54
      zamknięty
      W sądzie:
      - Czy oskarżony był już karany?
      - Tak, za konkurencję.
      - Za konkurencję się nikogo nie karze! A co oskarżony robił?
      - Takie same banknoty jak mennica państwowa
    • balzack Re: Śląskie wice:) 21.07.16, 16:31
      zamknięty
      Idzie dwóch policjantów na służbie i jeden do drugiego mówi:
      - Strasznie mi się chcę srać.
      - To idź w krzaki.
      - Ale nie mam papieru.
      - To weź 10 złotych i już masz.
      Parę minut później policjant wychodzi z krzaków z rękami uwalonymi gównem, a ten drugi się pyta:
      - Czemu masz takie uwalone ręce?
      - Niestety, miałem tylko 8,50
    • balzack Re: Śląskie wice:) 21.07.16, 16:39
      zamknięty
      Na przystanku autobusowym stoi gazeciarz i krzyczy:
      - Sensacja, sensacja! W naszym mieście już 56 ofiar!!!
      Zaciekawiony przechodzień kupuje od niego gazetę.
      Po chwili sprzedawca wrzeszczy:
      - Sensacja, sensacja! W naszym mieście już 57 ofiar!!! !
    • balzack Re: Śląskie wice:) 21.07.16, 17:00
      zamknięty
      Żydowski krawiec uważnie mierzy materiał przyniesiony przez klienta. Ten pyta żartobliwie:
      - Co, kombinuje pan, żeby i dla pana wystarczyło?
      - Dla mnie na pewno wystarczy. Kombinuję, żeby wystarczyło dla szanownego pana
    • balzack Re: Śląskie wice:) 21.07.16, 17:17
      zamknięty
      Jadę sobie trolejbusem i obserwuję następującą scenę: na przystanku trolejbus zatrzymuje się, otwierają się drzwi. Wsiada jakaś babuleńka, przed wejściem za nią staje jakiś facet i pyta jej:
      - Przepraszam, dojadę tym trolejbusem do centralnego rynku?
      - Nie.
      Drzwi zamykają się, trolejbus rusza, babuleńka siada i mruczy pod nosem:
      - Za to ja dojadę
    • balzack Re: Śląskie wice:) 21.07.16, 17:25
      zamknięty
      Grabarze sobie gadają:
      - Pogoda ładna, nie za ciepło, ciśnienie stabilne... nie ma co
      liczyć na sercowców, ciśnieniowców ani cukrzyków.
      - Taaa... - mówi drugi - martwy sezon.
    • balzack Re: Śląskie wice:) 21.07.16, 17:33
      zamknięty
      Polak w sklepie wolnocłowym na nowojorskim lotnisku zwraca się do sprzedawcy:
      - You, now, wiesz facet, I want to buy...piła.
      Widząc brak kontaktu mówi piła, piłka, i pokazuje rękoma wielką obłość oraz demonstruje koszykarskie odbijanie - You now, piła - odbija wyimaginowaną piłkę do koszykówki.
      - Oooh, ball? - pyta sprzedawca - You need to buy a ball?
      - Yes - cieszy się facet, ball, piła - teraz patrz mi na usta - łańcuchowa
    • balzack Re: Śląskie wice:) 21.07.16, 19:04
      zamknięty
      Młody, wzięty, doskonale zarabiający prawnik zajechał do pracy swoim nowiutkim, wypasionym Mercedesem klasy S. Otwiera drzwi, a tu ciężarówka ziuuu! i drzwi nie ma. No czysty koszmar. Facet wyskakuje z auta i w ostatniej chwili zapisuje numery ciężarówki. Wzywa policję i coraz bardziej wpieniony wykrzykuje jaką to on miazgę zrobi z tego kierowcy i jego firmy na procesie. W pewnym momencie policjant nie wytrzymuje i mówi:
      - Wie pan, prawnicy, to są bardzo dziwni ludzie...
      - Dlaczego? Dziwi się prawnik.
      - Tak pan się odgraża za te drzwiczki, a nie zauważył Pan, że rękę Panu urwało....
      Prawnik patrzy z niedowierzaniem, osłupieniem, zgrozą i rzuca:
      - O k....a! Mój Rolex!!
    • balzack Re: Śląskie wice:) 28.07.16, 15:24
      zamknięty
      Przychodzi pijaczek do sklepu:
      - Poproszę cztery wina.
      - Sprzedawczyni pakuje do siatki cztery butelki, facet zabiera i idzie do wyjścia, a ona krzyczy za nim:
      - Panie, a zapłacić, to kto!
      Facet odwraca się, ściąga spodnie, wypina tyłek i mówi:
      - Kto wypina, tego wina!
    • balzack Re: Śląskie wice:) 28.07.16, 15:47
      zamknięty
      Na budowie, podczas szkolnej wycieczki:
      - Bardzo ważne jest noszenia kasków. Znałam chłopca, który nie nosił kasku. Pewnego dnia spadła mu cegła na głowę i zabiła go na miejscu. Znałam też dziewczynkę, która chodziła w kasku i gdy spadła jej cegła na głowę, uśmiechnęła się i poszła dalej.
      Na to odzywa się Jasiu:
      - Ja ją znam. Mieszka w naszym bloku. Do tej pory chodzi w kasku i się uśmiecha
    • balzack Re: Śląskie wice:) 28.07.16, 16:01
      zamknięty
      Stoi na trawniku podpity gość i siusia.
      Przechodząca obok "dama" mówi z niesmakiem
      - Ale bydle.
      Na to gościu
      - No bydle, ale niech się pani nie boi, dobrze go trzymam!
    • balzack Re: Śląskie wice:) 28.07.16, 16:44
      zamknięty
      Przy podpisywaniu umowy kredytowej:
      - Wykształcenie?
      - Wyższe.
      - Stan cywilny?
      - Czy ja muszę odpowiadać na to pytanie?
      - Niestety umowa tego wymaga.
      Klientka nachyla się i szeptem mówi:
      - Dziewica
    • balzack Re: Śląskie wice:) 31.07.16, 11:36
      zamknięty
      Kilku chirurgów spotkało się na przerwie obiadowej. Rozmawiają o tym, kogo najbardziej lubią operować.
      - Ja to bardzo lubię operować księgowych. Wszystko w środku jest ponumerowane.
      - Jeszcze łatwiejsi w obsłudze są bibliotekarze. Wszystko mają ułożone w porządku alfabetycznym - twierdzi drugi chirurg.
      - Ja to lubię informatyków. Wszystkie narządy oznaczone są odpowiednimi kolorami.
      - A ja uważam, że najłatwiejsi do zoperowania są prawnicy. Nie mają serca, nie mają kręgosłupa, nie mają jaj, a głowę i dupę można bez problemów zamienić miejscami.
    • balzack Re: Śląskie wice:) 31.07.16, 11:41
      zamknięty
      Po 10-letniej hibernacji, budzą się ze snu prezydent Bush i prezydent Putin. Putin bierze aktualną gazetę, zaczyna czytać, po chwili zaczyna się śmiać i mówi:
      - Hahaha, Stany Zjednoczone przeszły na komunizm!
      Z kolei gazetę bierze Bush, też zaczyna ją czytać, po chwili również zaczyna się śmiać i mówi do Putina:
      - Hahaha, zamieszki na granicy Polsko-Chińskiej!
Pełna wersja