balzack Re: Śląskie wice:) 31.07.16, 11:51 zamknięty W związku szachistów powstały wątpliwości czy zwrot "szachuje" jest poprawny. Tak więc szachiści postanowili napisać do doktora Miodka. Doktor Miodek odpisał, że owszem tak, ale lepiej używać zwrotu "Ciszej panowie". Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 31.07.16, 11:57 zamknięty Wsiada kanar do autobusu i mówi: - Bileciki do kontroli! - Nie mam - mówi pasażer. - Nie? To teraz będzie kosztowało 70 złotych. A pasażer na to: - Od koników nie kupuję! Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 31.07.16, 12:11 zamknięty Mały przykład na to jak sobie można samemu pokomplikować życie... Ożeniłem się z trzydziestoczteroletnią ładną i młodą wdówką, która miała równie ładną szesnastoletnią córkę. Mój ojciec ożenił się z moja pasierbicą. Od tej pory wszyscy potraciliśmy orientacje w rodzinnych stosunkach: Moja żona, czyli synowa mojego ojca jest również jego teściową. Moja pasierbica została moją macochą, a mój ojciec moim zięciem. Nie koniec na tym... Niedawno urodził mi się syn, a pól roku później jego stryj, czyli syn mojego ojca. Moja macocha czyli córka mojej żony została w ten sposób siostrą swojego wnuka, będąc równocześnie babką swojego brata. Jej syn jest moim bratem, a ja jego dziadkiem. Mój ojciec jest szwagrem swojego wnuka, który jest bratankiem jego syna. Moja żona, teściowa i synowa mojego ojca jest babką mojego brata. W ten sposób zostałem swoim własnym dziadkiem... Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 04.08.16, 21:08 zamknięty Wstąpiłem na ciało Samo tego chciało. (Jan Sztaudynger). Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 04.08.16, 21:25 zamknięty Rajska depesza Jabłek nie jadam, Zmądrzałem Adam. (Jan Sztaudynger) Odpowiedz Link
madohora Re: Śląskie wice:) 08.08.16, 12:34 zamknięty Kilku chirurgów spotkało się na przerwie obiadowej. Rozmawiają o tym, kogo najbardziej lubią operować. - Ja to bardzo lubię operować księgowych. Wszystko w środku jest ponumerowane. - Jeszcze łatwiejsi w obsłudze są bibliotekarze. Wszystko mają ułożone w porządku alfabetycznym - twierdzi drugi chirurg. - Ja to lubię informatyków. Wszystkie narządy oznaczone są odpowiednimi kolorami. - A ja uważam, że najłatwiejsi do zoperowania są prawnicy. Nie mają serca, nie mają kręgosłupa, nie mają jaj, a głowę i dupę można bez problemów zamienić miejscami Odpowiedz Link
madohora Re: Śląskie wice:) 08.08.16, 12:40 zamknięty Po 10-letniej hibernacji, budzą się ze snu prezydent Bush i prezydent Putin. Putin bierze aktualną gazetę, zaczyna czytać, po chwili zaczyna się śmiać i mówi: - Hahaha, Stany Zjednoczone przeszły na komunizm! Z kolei gazetę bierze Bush, też zaczyna ją czytać, po chwili również zaczyna się śmiać i mówi do Putina: - Hahaha, zamieszki na granicy Polsko-Chińskiej! ! Odpowiedz Link
madohora Re: Śląskie wice:) 08.08.16, 13:30 zamknięty Kanibale siedzą przy ognisku, spożywając codzienny posiłek. Jeden ma wielkie soczyste udko kobiety, drugi śliczne przedramię, a trzeci prochy swojej teściowej. Zdziwieni koledzy pytają go: - Dlaczego nie przyniosłeś mięsa na Grilla? On na to : - Chłopaki ja dzisiaj tylko gorący kubek ... Odpowiedz Link
madohora Re: Śląskie wice:) 09.08.16, 10:34 zamknięty Rozmowa dwóch facetów: - Dlaczego na swoją żonę mówisz flanelciu? - To zdrobnienie... - Od czego? - Ty szmato Odpowiedz Link
madohora Re: Śląskie wice:) 09.08.16, 10:42 zamknięty Dzwoni klient do masarni: - Czy pierś z kurczaka pan ma? - Mam. - A czy łopatkę pan ma? - Mam. - A świński ryj pan ma? - Mam. - No to musi pan śmiesznie wyglądać Odpowiedz Link
madohora Re: Śląskie wice:) 09.08.16, 10:53 zamknięty Jeśli powiesz kłamstwo bez chwili zastanowienia dam Ci dychę. - Jak to dychę? Przecież obiecałeś dwie! ! Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 17.08.16, 11:19 zamknięty Siedzi sobie facet w domu, nagle rozlegają się mocne i głuche uderzenia w podłogę od strony sąsiada z dołu. Pocierpiał facet dziesięć minut, w końcu schodzi, dzwoni do sąsiada. Ten otwiera pijany w kasku na głowie i mówi: - Sierioża! Wchodź! Trampolinę kupiłem! !. Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 17.08.16, 11:35 zamknięty Słowa, które trudno wypowiedzieć po pijaku: Rewaloryzacja Wyreżyserowany Aksjologiczny Słowa, które BARDZO trudno wypowiedzieć po pijaku Adenozynotrifosforan Południowowschodnioaustralijskie Pięćdziesięciogroszówka Słowa NIEMOŻLIWE do wypowiedzenia po pijaku: Dzięki, ale nie mam ochoty na seks. Nie, dziękuję, już nie piję. Sorry, ale nie jesteś w moim typie. Dobry wieczór panie władzo, uroczy wieczór, prawda? Ale ja nawet nie znam zwrotek do ?Hej Sokoły?. Masz rację, nie wdrapię się na tę latarnię. . Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 17.08.16, 11:41 zamknięty Było sobie dwóch kumpli - drwali: Wiesław i Patryk. Poszli pewnego razu do roboty i Wiesiek odrąbał sobie rękę. Patryk - myk, myk - wrzucił rękę do torebki foliowej, Wiesława do samochodu i szybko zawiózł do szpitala. - Ręka... taaa... - mruczy chirurg. - Będzie ciężko. Za cztery godziny proszę przyjechać po kolegę. Po tym czasie Patryk przyjeżdża do szpitala. - Gdzie Wiesiek? - W ping-ponga gra. Rzeczywiście - drwal napiżdża w pingla przyszytą ręką aż miło. Po tygodniu Wiesławowi przydarzył się podobny wypadek - odrąbał sobie nogę. Patryk analogicznie - noga, torebka, Wiesiek, samochód, szpital. - Noga, ciężka sprawa - mówi chirurg. - Proszę przyjść za sześć godzin. Po tym czasie Patryk przyjeżdża do szpitala, a tam na trawniku Wiesio przyszytą nogą w piłkę gra, aż szyby lecą. Po tygodniu Wisława dopadł pech jeszcze większy. Odrąbał sobie głowę. Patryk - standard: głowa, torebka, korpus Wiesława, auto, szpital. - Uuuu... ciężka operacja z tą głową, ale za 10 godzin powinno być OK - mówi chirurg. Po tym czasie do szpitala zajeżdża Patryk. - Gdzie Wiesław? - Nie żyje. - Jak to?! Przecież miało być OK. Operacja wprawdzie ciężka... - Bo była ciężka! Ale żeś pan, kuźwa, Wieśka w torebce udusił Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 17.08.16, 12:55 zamknięty Jest konkurs kto najdłużej wytrzyma pod wodą. Zgłosiło się trzech mężczyzn. Mówi pierwszy: - Eeee... ja to wytrzymam ponad godzinę. Drugi na to: - A ja drogi kolego co najmniej trzy godziny, bo jestem zawodowym nurkiem. Na to trzeci: - A ja to dłużej niż minutę to nie posiedzę, bo się dla jaj zgłosiłem. Pierwszy zawodnik nieoczekiwanie wypłynął po 5 minutach. Komisja pyta: - A co to się stało, mówił pan, że godzinę wytrzyma? - A daj pan spokój z wprawy wyszedłem. Drugi zawodnik wypłynął po 30 min. - Co się stało? W panu cała nadzieja była zawodowy nurek i co? - A daj pan spokój. Przeceniłem swoje możliwości. Trzeci najbardziej słaby zawodnik jak wskoczył tak mija godzina, dwie wypływa po trzech godzinach. Komisja w szoku. - Jak pan to zrobił?? - K**wa nie wiem, musiałem o coś gaciami zahaczyć . Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 17.08.16, 13:33 zamknięty Przychodzi córka do ojca i mówi: - Jestem lesbijką, tato... Ojciec przyjął to do wiadomości nawet się nie wkurzył, na to druga córka: - Tato, ja też jestem lesbijką... - Boże, czy w tej rodzinie naprawdę nikt nie lubi penisów?! - pyta ojciec. - Ja lubię... - wtrąca się syn Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 17.08.16, 13:34 zamknięty Co robi piłkarz na ulicy? - Stoi w korkach Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 17.08.16, 13:36 zamknięty Paradoks menela: Gdy menel jedzie tramwajem, to tramwaj jedzie menelem Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 17.08.16, 13:39 zamknięty Mężczyzna niewielkiego wzrostu na dysko upatrzył sobie piękną blondynkę i prosi ją do tańca. Ona zmierzyła go od stóp do głowy i mówi: - Ja nie tańczę z dzieckiem. - O przepraszam. Ja nie widziałem, że pani w ciąży.. Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 17.08.16, 13:49 zamknięty Co to jest: - 100 osób, z tego 98 myśli o piciu, a dwoje o seksie? Wesele. - 100 ludzi, z tego 100 myśli o piciu? Złote wesele. 100 osób z czego 100 myśli o seksie? - Impreza firmowa. . Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 17.08.16, 13:51 zamknięty Jedzie baba autobusem i głośno puściła bąka. Zawstydzona odwraca się i mówi do pasażerów z tyłu: - A która to? Pasażerowie do niej: - A co pani ma dwie? Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 17.08.16, 13:53 zamknięty - Proszę państwa, mamy awarię! Tramwaj dalej nie pojedzie. Przepraszamy i proszę wychodzić... - Ej, ty! Kuźwa, czemu rozwaliłeś okno?! - A bo tu napisali, że "W razie awarii rozbij szybę młotkiem". Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 17.08.16, 13:55 zamknięty W autobusie zauważyłem, że murzyn siedzący obok mnie ma 7 palców. - Wow, stary. Nigdy wcześniej nie widziałem kogoś z 7 palcami. - Pie**ol się i daj mi w spokoju zjeść Twixa. Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 17.08.16, 13:56 zamknięty Po 25 latach jeżdżenia Harleyem pewien facet doszedł do wniosku, że zobaczył już kawał świata i uznał, że czas osiąść gdzieś na stałe. Kupił więc kawałek ziemi w Vermont, tak daleko od innych ludzi, jak to tylko możliwe. Z listonoszem widział się raz na tydzień, a po zakupy jeździł raz na miesiąc. Poza tym była tylko natura i on. Po mniej więcej pół roku takiego życia słyszy stukanie do drzwi. Idzie, otwiera i widzi wielkiego, brodatego tubylca. - Cześć - mówi tubylec. - Jestem Enoch, twój sąsiad, mieszkający jakieś cztery mile w tamtym kierunku. Za jakieś dwa dni, wieczorem, urządzam małe przyjęcie. Miałbyś ochotę przyjść? - Jasne, po pół roku na tym odludziu chętnie się zabawię, będzie fajnie. Enoch pożegnał się i już miał iść, ale odwraca się i mówi: - Słuchaj, jesteś tu nowy, więc chyba powinienem cię ostrzec, że będziemy tam ostro pili. - Nie ma problemu, 25 lat jeździłem Harleyem. Myślę, że dam sobie radę. Enoch już ma odchodzić, ale jeszcze odwraca się i mówi: - Powinienem cię też ostrzec, że nie było jeszcze imprezy bez bijatyki. - Z dwudziestopięcioletnim doświadczeniem jako motocyklista myślę, że sobie poradzę. Enoch odwraca się i już ma iść, ale przypomina sobie jeszcze coś i mówi: - Muszę ci też powiedzieć, że te przyjęcia to istna orgia seksu. Widziałem już tam rzeczy, o których mi się nawet nie śniło. - Po 25 latach jeżdżenia Harleyem i pół roku na tym odludziu jestem więcej niż gotów, zwłaszcza na to. Aha, Enoch, zanim zapomnę. Jak powinienem się ubrać na to przyjęcie? - Ubierz się jak chcesz. I tak będziemy tylko my dwaj. Odpowiedz Link
balzack Re: Śląskie wice:) 17.08.16, 14:01 zamknięty Na przystanku autobusowym stoi gazeciarz i krzyczy: - Sensacja, sensacja! W naszym mieście już 56 ofiar!!! Zaciekawiony przechodzień kupuje od niego gazetę. Po chwili sprzedawca wrzeszczy: - Sensacja, sensacja! W naszym mieście już 57 ofiar!!! Odpowiedz Link