Śląskie wice:)

    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 12:43
      zamknięty
      W wierszu "Pieśń o bębnie" bęben gra pierwsze skrzypce.
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 12:46
      zamknięty
      Konopnicka żyła od urodzenia aż po śmierć.
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 12:48
      zamknięty
      "Bogurodzica" śpiewana była często na rozpoczęcie bitwy pod Grunwaldem.
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 12:51
      zamknięty
      Bił swoją żonę, z którą miał dzieci przy pomocy sznurka.
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 12:53
      zamknięty
      Podczas pobytu w Wielkiej Brytanii kupiłeś ciągnikowy kultywator sprężynowy z zapasowym kompletem lemieszy półsztywnych i skaryfikatorem. Zauważyłeś, że uszkodzone było łożysko toczne baryłkowe wachliwe w mimośrodzie oraz brakowało połączeń gwintowych ze śrubą pasowaną o trzpieniu stożkowym. Chcesz zgłosić jego reklamację. Napisz na czym polega problem oraz gdzie i kiedy nabyłeś urządzenie i zaproponuj rozwiązanie problemu.
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 12:55
      zamknięty
      Andy występują w górach
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 12:58
      zamknięty
      Jej córeczka Ania uśmiechnęła się pod wąsem
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 14:16
      zamknięty
      Po bitwie na polu grunwaldzkim zostało więcej nieboszczyków niż przyszło
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 14:33
      zamknięty
      Święty Mikołaj mieszka na północy Finlandii, a dokładniej w Japonii.
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 14:36
      zamknięty
      W nocy z 29 na 30 listopada rozpoczęło się powstanie styczniowe.
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 15:52
      zamknięty
      W karczmie muzykant rżnął skrzypce od ucha do ucha.
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 16:12
      zamknięty
      Przychodzi blondynka do sklepu i mówi:
      - Poproszę tą paproć.
      Sklepikarz na to:
      - Nie mogę jej pani sprzedać.
      -Dlaczego?
      - Kierownik zabronił mi sprzedawać rzeczy blondynkom.
      - Skąd pan wie, że jestem blondynką?
      - To drzewko bananowe
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 16:24
      zamknięty
      Do McDonalda wchodzi małżeństwo staruszków (ok. 90 lat).
      Babcia siada przy stoliku, a dziadek idzie zamówić zestaw (pepsi, hamburger i frytki).
      Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrząc nalewa do nich równiutko po połowie, następnie bierze frytki i robi dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko hamburgera na pół.
      Całą tą sytuację obserwuje student, żal mu się ich zrobiło podchodzi i mówi:
      - Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw?
      Babcia:
      - Bardzo pan uprzejmy, ale dziękujemy, jesteśmy małżeństwem od 70 lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy.
      Student odchodzi, ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko, a dziadek się zajada.
      Podchodzi znowu i pyta:
      - Dlaczego pani nie je?
      - Czekam na zęby.
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 16:33
      zamknięty
      Na Antarktydzie mały biały miś polarny pyta się mamy:
      - Mamo czy ja na pewno jestem białym misiem polarnym?
      -Tak syneczku, ja jestem białym misiem polarnym i tata jest.
      Mija chwila i misio znowu:
      -Mamo ale czy ja na pewno jestem małym białym misiem polarnym?
      -Oj syneczku już ci mówiłam że tak, wujek też jest białym misiem polarnym i twój dziadek jest białym misiem polarnym.
      Mija chwila i znowu to samo pytanie:
      -Mamo ale czy ja na 100% jestem małym białym misiem polarnym?
      -Taaak! Już ci mówiłam. Ale czemu tak się synku dopytujesz?
      - Bo mi tak k...wa zimno!
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 16:48
      zamknięty
      Ona i on siedzą na kanapie. Dzwoni telefon, odbiera ona.
      - Kto dzwonił? – pyta on.
      - Mój mąż.
      - I co mówił???
      - Że spóźni się do domu bo gra z Tobą w brydża.
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 16:54
      zamknięty
      - Co można powiedzieć widząc dobrze ubranego mężczyznę ?
      - Jego żona ma dobry gust.
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 17:20
      zamknięty
      "Męska cześć klasy odmówiła wyciągnięcia fletów."
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 17:24
      zamknięty
      W jej stroju pełno było dziur, przez które było widać sytuację społeczną.
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 17:35
      zamknięty
      Dawno, dawno temu, w odległej krainie żyła sobie piękna, ale biedna dziewczynka. Mieszkała u wrednej macochy wraz z okrutnymi i brzydkimi siostrami. Musiała pracować jako służąca. Pewnego ranka na koniach przyjechali paziowie z zaproszeniem na bal, macocha jednak nie pozwoliła Kopciuszkowi pójść.
      Kiedy cała rodzina poszła na bal, Kopciuszek został w domu aby sprzątać. Nagle pojawiła się śliczna wróżka, która wyczarowała dziewczynie suknię, karocę z dyń i konie ze szczurów. Piękny Kopciuszek pojechał na bal. Swoją urodą oczarowała księcia, który tańczył z nią całą noc. Jednak o północy czar pryskał, więc Kopciuszek musiał uciec z balu zanim z powrotem stałaby się zwykłą służącą. Książę biegł za nią, ale nie zdążył jej zatrzymać. Kopciuszek, biegnąc po schodach, zgubiła pantofelek. Następnego dnia zakochany we właścicielce bucika książę jeździł po mieście i wraz z paziami szukał dziewczyny o małych stopach. Złe siostry przymierzały pantofelek, ale miały za duże stopy. Wielkie było zdziwienie macochy, gdy okazało się, że bucik pasuje na nóżkę Kopciuszka. Książę bardzo ucieszył się i pytał:
      - Kopciuszku, czemu tak wczoraj uciekłaś? Ja chciałem cię o coś poprosić...
      - O co chciałeś prosić książę?
      - Czy możesz mnie skontaktować z tym przystojniakiem, który powoził Twoją karetę?
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 17:43
      zamknięty
      Wątroba była cały dzień śledziona.
    • madohora Re: Śląskie wice:) 29.08.16, 17:46
      zamknięty
      Na klimat Europy Antek miał kataru po dziurki w nosie.
Pełna wersja