madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:10 ZUPA Z MAŁŻY Potężny afrodyzjak. Można ją przyrządzić także z omułków lub mrożonej mieszanki frutti di mare. Rezultat wspaniały, a przygotowanie to tylko 10 minut. W garnku na maśle usmaż czosnek. Dodaj 2 filiżanki bulionu rybnego (może być z kostki). Do rosołu włóż 2 kromki białej bułki lub chleba bez skórki, zagotuj i dokładnie rozetrzyj chleb na jednolitą masę. Dodaj mięczaki, pół kieliszka białego wina, garstkę zieleniny – pietruszki lub kolendry, dopraw solą i pieprzem do smaku. Gotuj około 5 minut. Podawaj gorącą Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:11 GRUSZKI W SOSIE Obrane gruszki przetnij na pół i łyżeczką usuń gniazda nasienne. Polej gruszki mieszanką soku z pół cytryny z dodatkiem łyżki miodu. Dobrą śmietanę rozetrzyj z serem roquefort, dodaj odrobinę masła, sól i pieprz. Podgrzewaj w kąpieli wodnej. Ubij 1 żółtko z 2 łyżkami białego wina i powoli wlewaj do sosu, dokładnie mieszając, aż zgęstnieje. Polej gruszki schłodzonym sosem i posyp mielonymi orzechami włoskimi. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:11 SAŁATKA Z SELERA NACIOWEGO Pół filiżanki rodzynek namocz w filiżance dobrej mocnej herbaty. Seler naciowy pokrój na niewielkie plasterki. Obierz i pokrój drobno jabłko, skrop je sokiem z cytryny. Obierz i pokrój awokado. Dodaj majonez i uprażone na patelni płatki migdałowe. Wszystko wymieszaj i dopraw do smaku solą i pieprzem. Podawaj schłodzone. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:12 MORSZCZUK AFRODYTA Duszona ryba to także wspaniały i smaczny afrodyzjak. Rybę natrzyj solą i pieprzem, włóż do naczynia żaroodpornego i obłóż wiórkami masła. Grejpfruta obierz ze skórki i błon, obłóż rybę kawałkami owoców i polej sokiem. Duś na średnim ogniu około 20 minut. Wyjmij na półmisek i ostudź. W mikserze rozbij serek ricotta (albo gładki niekwaśny twaróg) z dodatkiem majonezu i soku z cytryny. Dodaj posiekane marynowane cebulki i łyżkę kaparów. Rozrzedź bulionem od duszenia ryby, tak aby powstał delikatny sos. Dopraw do smaku i polej nim rybę. Posyp zieleniną. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:13 POLĘDWICA W SZAMPANIE Na patelni rozgrzej dobrze olej ryżowy lub klarowane masło i podsmaż polędwicę po obu stronach na złoto. Dodaj pęczek posiekanych ziół (pietruszki, estragonu, lubczyku), ząbek czosnku i 2 kieliszki szampana. Duś około kwadransa na przykrytej patelni. Na końcu dodaj pół filiżanki obranych ze skórki i pokrojonych pomidorów. Podduś jeszcze chwilę. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:14 BRZOSKWINIOWE DELICJE Aluzja jest oczywista – przypominają kobiecy biust. Dodatek sorbetu studzi nieco temperament. Połówki brzoskwini ułóż w szerokim pucharku. Na każdej umieść kulkę sorbetu, na przykład cytrynowego, udekorować czerwoną wisienką lub maliną. Dla podniesienia smaku można całość polać odrobiną limonchelo lub likieru brzoskwiniowego. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:15 PRZYSMAK KOCHANKÓW Wspaniały delikatny puchar pełen czekolady, orzechów, kawy, alkoholu, ozdobiony bitą śmietaną. Kusi! Małą tabliczkę gorzkiej czekolady połam i rozpuść z 2 łyżkami wody, najlepiej w garnuszku z podwójnym dnem. Dodaj 2 łyżki masła, trochę cukru i – powoli – 2 roztrzepane żółtka. Dobrze rozetrzyj. Z 2 białek ubij sztywną pianę. Dodaj do czekolady, delikatnie mieszając. Dolej pół filiżanki świeżo zaparzonej mocnej kawy, trochę koniaku, dorzuć 2 łyżki zmielonych orzechów laskowych i kilka pokruszonych biszkoptów. Przełóż do szerokich pucharków i udekoruj bitą śmietaną. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:16 Zawód miłosny bywa wstrząsem. Zraniony kochanek wycofuje się, zamyka w sobie, nie wychodzi z domu. Rozpoczyna remont na arteriach życia. Nie zawsze kończy się to sukcesem, z samotności bowiem serce pęka mu na wiele sposobów. Również dosłownie. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:16 Kiedy w spa „restartujemy mózg”, przez kwadrans odcinając się od świata obrazów, dźwięków i zapachów w komorze deprywacji sensorycznej, samotność wydaje się lekiem na całe zło. Poznajemy tylko jej lepszą stronę. Ciemną, cichą, bezwonną. Krótkotrwałą izolację można porównać do medytacji. Stan, w jakim się znajdujemy, przypomina sytuację jazdy samochodem autostradą w nocy. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:16 Dookoła panuje ciemność, jedynie wstęga drogi jest oświetlona reflektorami samochodu, a pracujący silnik wydaje jednostajny, uspokajający pomruk. Odizolowany od bodźców mózg kierowcy nie potrafi odnaleźć się w rzeczywistości. Czas staje się nierealny, nierzeczywisty i płynie inaczej niż poza autem. Kierowcy często nie pamiętają później, jak pokonali długie odcinki drogi. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:17 Po godzinie-dwóch przebywania w komorze rozluźnienie ustępuje miejsca stresowi. Świat, od którego usiłujemy uciec, okazuje się być w takim samym stopniu źródłem koszmarów i zagrożeń, co ukojenia i harmonii. Pozbawiona obrazów, dźwięków i zapachów oaza spokoju zamienia się w piekło. Nie da się bowiem odciąć od zmysłów, a potem od nich nie odejść. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:17 Miejsce wcześniejszego wyciszenia zajmuje niepokój. Myśli zaczynają galopować, serce kołatać, oddech staje się płytszy i krótszy. Rośnie niepokój. Mózg, pozbawiony stałego dopływu bodźców, traci orientację. I zaczyna fantomami rekompensować sobie brak impulsów – doznaje halucynacji, słyszy głosy, czuje zapachy. W ślad za tym idą zaburzenia systemu nerwowego. Po zwidach przychodzi lęk. A po nim szaleństwo. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:17 Tak jak w uznawanym za fundamentalny dla technik „prania mózgu” eksperymencie z komorą deprywacyjną, jakiego pod koniec lat 50. dokonał psycholog Donald Hebb. 40 lat później w opuszczonym bunkrze atomowym szóstka śmiałków odważyła się powtórzyć kontrowersyjne badanie dla potrzeb filmu dokumentalnego. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:18 W ciągu 48 godzin wszystkie „króliki doświadczalne” (troje ludzi zamknięto w ciemnych, dźwiękoszczelnych celach, a kolejnemu trojgu zasłonięto oczy i zmuszono ich do słuchania dźwiękowego szumu) odchodziły od zmysłów. Kamera zarejestrowała badanych w momentach paniki i podczas rozmów z niewidocznymi postaciami. To ich zdezorientowane mózgi przejmowały nad nimi kontrolę, tworząc iluzje zapachów, dźwięków i obrazów. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:18 Są dowody, że osadzenie w pojedynczej celi, nawet jeśli nie stosuje się przemocy i są zachowane odpowiednie warunki sanitarne, prowadzi do załamania emocjonalnego – mówi specjalista w dziedzinie zachowań więziennych Robert Rogers. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:18 Podczas pewnego „więziennego” eksperymentu psychologicznego u jednego z badanych, poddanego karze izolacji w karcerze, po upływie 36 godzin wystąpiły trudne do opanowania napady płaczu, wybuchy gniewu, dezorganizacja myślenia i poważna depresja. Inny dostał psychosomatycznej wysypki na całym ciele. Ze względu na dramatyczne reakcje uczestników, psychologowie byli zmuszeni zakończyć zaplanowany na dwa tygodnie eksperyment już po sześciu dniach. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:18 Im dalej w las, tym gorzej. Wyniki badań dowodzą, że po 4-6 latach pozbawienia wolności u więźniów pojawia się syndrom izolacji lub odosobnienia. Jego objawami są: spadek sprawności intelektualnej, zmniejszenie się zdolności koncentracji uwagi, powtarzanie słów i gestów oraz utrata poczucia rzeczywistości.,Wszystko przez stres, jaki w istotach społecznych wywołuje samotność i brak bodźców. Przysadka wydziela do krwi hormon kortykotropowy (ACTH), który pobudza nadnercza do produkcji zwiększonej ilości adrenaliny i kortyzolu. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:19 Te, powodując przyspieszenie oddechu, wzrost ciśnienia krwi, szybszą pracę serca, uwolnienie do krwi większej niż zwykle ilości glukozy, cholesterolu i wolnych kwasów tłuszczowych, wyzwalają wykształcone przed milionami lat mechanizmy walki lub ucieczki. W efekcie krew odpływa z mózgu i innych organów do kończyn – dlatego właśnie dla ratowania dziecka matka potrafi znaleźć w sobie dość siły, aby unieść samochód. Same w sobie „hormony stresu” nie są więc złe, problemem jest ich stale rosnąca dawka w sytuacji, kiedy nie ma kogo pokonać i dokąd uciec. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:19 Amerykańscy neurobiolodzy z uniwersytetu w Illinois zgrupowali w jednym pomieszczeniu kilkanaście niespokrewnionych myszy obojga płci. Po tygodniu, kiedy gryzonie zaczęły już tworzyć społeczność, kilka z nich odizolowano. Odłączone od stada osobniki straciły motywację działania. Wkrótce brak aktywności przerodził się w agresję, a następnie zmienił się w apatię. Szczegółowe badania pokazały, że w mózgach samotnych osobników gwałtownie obniżył się poziom enzymu mózgowego 5-alfa-reduktazy typu I, który jest zaangażowany w produkcję usuwającego stres allopregnanolonu. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:20 Zdaniem psychologów długotrwała izolacja i związane z nią odczucie głębokiej samotności są bardziej zabójcze niż cukrzyca. Nie tylko dlatego, że stres niszczy otoczkę mielinową. Uszkodzenia izolacji neuronów obniżają zdolność mózgu do szybkiego przetwarzania impulsów. Nierozładowane napięcie odbija się czkawką na całym organizmie. Przewlekle wysoki poziom hormonów stresu (brak możliwości nie powstrzymuje bowiem mózgu od wydzielania ich na podwyższonym poziomie) w systemie krążenia zaburza pracę współczulnego układu nerwowego. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:20 Skutkuje to: bezsennością, niespokojnymi myślami, nagłym kołataniem serca, bólami głowy i żołądka, kłuciem w klatce piersiowej, suchością w ustach, trudnościami w oddychaniu, pobolewaniem w klatce piersiowej, bezsennością, drażliwością czy agresją. Ale to tylko początek. W dalszej perspektywie izolacja może prowadzić do różnych schorzeń: od bezsenności i obniżenia odporności, przez krwawienie dziąseł, problemy dermatologiczne i wrzody, po uszkodzenia naczyń wieńcowych i nowotwory. Bo samotność wyzwala produkcję kortyzolu, której towarzyszy obniżenie poziomu limfocytów T, zwalczających komórki nowotworowe. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:20 Skoro samotność jest tak niebezpieczna, to dlaczego część z nas najlepiej czuje się tylko we własnym towarzystwie? Profesor psychologii uniwersytetu w Chicago, John Cacioppo, przeprowadził szereg eksperymentów, których wyniki miały dać odpowiedź na to pytanie. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:20 Trzem grupom studentów: samotnym z wyboru, samotnym z przymusu oraz grupie osób towarzyskich przedstawiono filmy z zabawnymi sytuacjami i obserwowano ich mózgi za pomocą rezonansu magnetycznego. Okazało się, że mózgi „samotników z wyboru” w części zwanej prążkowiem brzusznym, która odpowiada za radość z otrzymywanych nagród i siłę motywacji, wykazywały mniejszą aktywność na bodźce niż mózgi pozostałych uczestników eksperymentu. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:21 Wynik potwierdziło badanie DNA. Uczeni przyjrzeli się 22 tysiącom genów, sprawdzili, jak wpływają one na pracę układu odpornościowego i odkryli, że u ludzi najbardziej samotnych 209 genów białych krwinek zachowuje się dziwnie (131 zmniejsza swoją aktywność, a 78 staje się nadaktywne). Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 19.02.23, 18:21 Równocześnie w grupie „samotników z wyboru” geny były mniej aktywne przy podobnym poziomie enzymów odpowiedzialnych za walkę ze stresem niż w grupie „osób towarzyskich”. Zdaniem Johna Cacioppo to dowód na istnienie kolejnej kategorii „samotników z urodzenia”. W całej populacji jest ich jednak stosunkowo niewielu. Większość z nas do sprawnego funkcjonowania potrzebuje bliskości z innymi i pełnego uczestnictwa w życiu grupy. Warto o tym pamiętać nie tylko w walentynki. Odpowiedz Link