Noc Kupały czy Walentynki?

  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 02.02.16, 19:53
    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/LGTe7dAaOChuwgbg6X.jpg
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 14.02.16, 18:18
    ZAKOCHUJEMY SIĘ Z PRĘDKOWŚCIĄ 400km/h - Dziennik Zachodni - 14.02.2016
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 14.02.16, 18:19
    WIERSZE MIŁOSNE NA WALENTYNKI? - TAK ALE DOBRE - Dziennik Zachodni - 14.02.2016
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 14.02.16, 18:23
    WALENTYNKI NA RYNKU - Moje Katowice - 14.02.2016
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 14.02.16, 21:39
    Miłością gorę bez miary
    W miłości wtrącony żary
    Mój oblubieniec młodzieńczy
    Mój rozkochany baranek
    Gdy mię pierścionkiem zaręczy
    I w ślubny ustroi wianek
    Ciężkie okowy mi wkłada
    Piersi przebija żelazem
    Choć w kęsy serce się pada
    Kocham i gorę zarazem

    Serce pękało w kawałki
    Ciało upadło bez siły
    Miłością ciśnione strzałki
    Całego mię zapaliły
    To mój kochanek tak strzela
    I straszy wojny obrazem
    Konam w rozkoszach wesela
    Kochając gorę zarazem

    Umieram z samej słodkości
    Mojej nie dziwcie się śmierci
    Cisnął oszczepem miłości
    Na wskroś mi serce przewierci
    A na oszczepie wsadzone
    Żelazo sto stóp mające
    Przebodło na drugą stroną
    Miłością serce płonące

    Oszczep się skruszył w mej dłoni
    Śmierć widzi na mnie zawziętą
    Chwytam tarcz - czy mnię zasłoni?
    Lecz i tę w sztuki pocięto!
    Czem się od ciosów zastawię
    Gdy tak naciera zuchwale
    W proch starty upadam prawie
    Miłością cały się palę

    Potem miótł takie pociski
    Że się już bronić przestałem
    A czując żem śmierci bliski
    Na całe gardło krzyczałem
    Z g w a ł c i ł e ś prawa szrankowe
    On na to kuszę wojenną
    Wymierzył prosto mi w głowę
    Miłością gorę płomienną

    Pociski z kuszy miotane
    Tysiąco - funtowe bryły
    Ołowiem pooblewane
    Gradem się na mnie waliły
    Tak gęstym, że nadaremnie
    Chciałem liczyć strzał za strzałem
    Z których każdy trafiał we mnie
    Cały miłością gorzałem

    Nie chybił mnie ani razu
    Tak pociski celne były
    Padłem podobien do glazu
    I powstać nie miałem siły
    Z ppobitem, podartym ciałem
    Niby leżący na marach
    Bez tchu na ziemi leżałem
    W miłości gorejąc żarach

    Umarły! Lecz nie trup jeszcze
    Tylko zabity rozkoszą -
    W tem przejdą ogniste dreszcze
    Własne mię siły podnoszą
    Jużem tak silny, że mogę
    Na przewodników skinienie
    Do nieba puścić się w drogę
    Miłością wtrącon w płomienie

    Do zmysłów wróciwszy potem
    Bój Chrystusowi wydaję
    W zbroi z nastawionym grotem
    Najeżdżałem jego krajie
    Spotkanego jakem schwycił
    Pótym tłoczył ciężarem
    Pókim zemsty nie nasycił
    Miłości palony żarem.

    Syty tą zemstą i złością
    Zgodę zawarełem z Nim wieczną
    Chrystus mnię bowiem miłością
    Zaraz ukochał serdeczną
    Jego miłością szczęśliwy
    Widzę w serca zachwyceniach
    Wizerunek jego żywy
    W miłości gorę płomnieniach

    Miłością gorę bez miary
    W miłości wtrącony żary.
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 14.02.16, 21:51
    Filomeno! dni wiośnianych
    Zwiastunie i wieszczu
    Z tobą wraca pora miła
    Bez chłodu i deszczu
    I pierś każdą wskroś przejmują
    Twoje rzewne tony
    Leć tu do mnie mądry ptaszku
    Leć, leć upragniony!
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 14.02.16, 21:56
    Do mnie, do mnie! poszlę ja cię
    Gdzie sam iść nie mogę
    Do miłego przyjaciela
    Poszlę w górną drogę
    Twojej słodkiej lutni granie
    Rozerwie smutnego
    Bo mój słaby głos nie w stanie
    Wzbić się aż do niego
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 14.02.16, 21:59
    Gadka chodzi o słowiku
    Że gdy zgon swój czuje
    Na najwyższy na wierzchołek
    Drzewa wylatuje
    I rozpuści swój gardziołek
    Od rannej jutrzenki
    Coraz inne, coraz nowsze
    Zawodzi piosenki
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 14.02.16, 22:02
    I nim jeszcze wstaną zorze
    Już dzwoni w krzewinie
    A gdy słońce wstanie złote
    O pierwszej godzinie
    Coraz głośniej piosnka jego
    W gaju się odzywa
    Oj to grajek nieznużony
    Nigdy nie spoczywa
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 14.02.16, 22:05
    Koło trzeciej już godziny
    Aż tak się rozkrzyczy
    Że i miarę traci wszystek
    Rozpłynion w słodyczy
    Gardziołek mu pęka prawie
    Od tonów nawału
    Do piękniejszych coraz pieśni
    Przybywa zapału
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 14.02.16, 22:10
    Lecz w południe kiedy słońce
    Najmocniej dopieka
    Ot - w ostatnim wysileniu
    Pęka pierś słowika
    Oci! Oci! - świergot zwykły
    Wydaje ptaszęcy
    I zmysły go opuszczają
    I nie śpiewa więcej
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 14.02.16, 22:13
    Słodka lutnia Filomeny
    W kawałki rozbita
    A otwarty dziobek jeszcze
    Tony jakieś chwyta
    I już kona - gdy dziewiąta
    Godzina uderzy
    Ot - już nóżki wyciągnęła
    I nieżywa leży
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 14.02.16, 22:21
    Miłości ognista strugo
    Wznieć w mojej piersi pożogę
    A będąc wiernym Twym sługą
    W zachwytu rozkosz wpaść mogę...
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 06.11.16, 17:22
    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/HaJRJMZEHyjaHelBoX.jpg
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 08.02.17, 15:33
    WALENTYNKI 2017 GDZIE JE SPĘDZIĆ W KATOWICACH - Nasze Miasto - 08.02.2017
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 08.02.17, 21:13
    WALENTYNKI BEZ KICZU - Dziennik Zachodni - 08.02.2017
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 08.02.17, 21:15
    ANTY WALENTYNKI - Mojekatowice.pl - -8.02.2017
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 13.02.17, 15:12
    BIEG DLA ZAKOCHANYCH - Nasze Miasto - 13.02.2017
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 13.02.17, 15:14
    NA ROLKI LUB DO KLUBU - Wyborcza - 13.02.2017
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 13.02.17, 15:15
    ZAKOHCANA BANA WYJEDZIE NA TORY KATOWIC - eska.pl - 13.02.2017
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 14.02.17, 16:48
    RETRO WALENTYNKI - Radio Katowice - 14.02.2017
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 14.02.17, 16:50
    WALENTYNKI Z NOSPR - Radio Katowice - 14.02.2017
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 07.03.17, 18:15
    Paproć zakwita podług podania ludu w wigilią św. Jana, a kwitnie tylko godzinę. Ktoby tego kwiecia dostał, ten ujrzy wszystkie skarby w ziemi, dowie się o wszystkiem. Żył dawnemi czasy w pewnej wsi gospodarz, mający starego ojca. Żona tego gospodarza była bardzo kłótliwą, a nadewszystko nie mogła wcale zgodzić się z ojcem męża. Wciąż mu dokuczała, biła nawet staruszka. Stało się razu pewnego, że temu gospodarzowi zabłąkała się w lesie krowa. Na dworze było ciemno, wicher straszliwy dął przeraźliwie i deszcz padał rzęsisty, jednak Atoli bardzo trudno owa niegodziwa kobieta wygnała starego ojca, aby poszedł do lasu szukać zgubionej krowy. Szuka biedak i płacze gorzko na swą dolę, ale krowy jak nie ma, tak nie
    ma. W tern zakwitła paproć, gdyż była to właśnie wigilia św. Jana. Kwitnęła cudnie paproć, blask nadziemski rozsiewając. Poskoczy starzec, aby zerwać kwiat złocisty, ale kwiat spadł na ziemię i wsunął się w but biedakowi. Wiedział on zaraz, gdzie krowa i widział w polu wielkie skarby. Zaprowadził czemprędzej krowę do domu, a poszukawszy rydla poszedł w pole, aby skarby wykopać. Aby śladów nie poznano, postanowił przecież iść boso. Zezuł tedy buty, ale niestety wytrząsnął cudowne kwiecie i nie wiedział gdzie skarby. Daremnie skopał całe pole — skarbów już nie znalazł dostać kwiata paproci, gdyż złe duchy czynią, wielkie przeszkody.
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 07.03.17, 18:17
    Szło niegdyś przez las dwóch studentów.
    I stało się, że jeden drugiego postanowił
    zabić. Kzucił się więc z nożem na
    towarzysza i zaczął mu zadawać ciosy śmiertelne.
    Napadnięty prosił o zmiłowanie, ale
    czułe jego prośby nie zmiękczyły zakamit:-
    niałego serca. — Po wielu ciosach rzekł
    umierający słabym głosem: „Bóg jest sprats
    wiedliwym; — oto ta paproć C1C wyda."
    To rzekłszy wyzionął ducha.
    Rosło w tym lesie wiele paproci. Zabójca
    pochował głęboko w ziemi ciało nieszczęsnego
    towarzysza, a spojrzawszy na
    paproć, zaśmiał się tylko, nie obawiając się,
    aby paproć zbrodnię jego wydała.
    Jakoś w rok zobaczył ów morderca
    wielu ludzi, niosących wianki z paproci.
    Wspomniał na słowa umierającego towarzysza,
    mówiąc: „Jakże mnie ta paproć ma
    wydać." 1 zaczął się śmiać z tego. Śmiech
    atoli nie ustawał, morderca wciąż się śmiał
    i to coraz bardziej. Wzbudziło to podejrzenie,
    tak iż przytrzymano zbrodniarza i
    tak długo nań nalegano, aż się przyznał do
    zbrodni. — Tak oto paproć go wydała. —
    Pamiętajcie więc sobie, że żadna zbrodnia
    się nie utai, a choćby się utaiła przed ludźmi,
    to nie ukryje się przed Bogiem
    wszystko wiedzącym.
  • madohora Re: Noc Kupały czy Walentynki? 07.03.17, 18:21
    W noc ciemną, w noc straszną,
    Jak duchów gromady;
    Przez pola Sobótek, płonące ogniami,
    Szedł młodzian pospiesznie,
    B Cierpiący i blady !
    Coś mówił tajemnie, coś groził rękami
    I wzrokiem szaionym spoglądał w około,
    I głową potrząsł lub na pierś ją składał,
    1 dłonią co chwila ocierał swe czoło,
    Bo pot mu kroplisty perłami osiadał.
    Szedł, bieguął jak wicher, nadzieją pędzony,
    Że uszczknie paproci zaklęte cud-kwiecie,
    A z kwiatem i władzę i złote korony,
    I szczęście i wszystkie dostatki na świecie.
    Las huczy i szumi i pluszcze gdzieś rzeka,
    Puchacze i sowy skrzydłami się biją,
    Zwierz wyje ze strachu i w góry ucieka,
    Syczą gadziny, wśród trawy się wiją,
    W najgęstszym zakątku, gdzie szemrzą ruczaje,
    Młodzieniec po trzykroć świecona wziął kredę
    I koło skreśliwszy na środku w niem staje
    I czeka bez trwogi na piekieł czeredę....
    Lecz północ wybiła, a paproć nie kwitnie,
    I obłok na niebie już widać czerwony; [tnie,
    Więc młodzian w rozpaczy dłoń skurczy i zgrzy-
    ] pada na ziemię snem ciężkim zmożony
    Tu mgliste widziadła przed oczyma skaczą:
    Pies, olbrzym z łańcuchem i rogiem na czole,
    Tam straszne z paszczeka jak potwór pacholę,
    1 kruki ogniste, co dzióbią i kraczą,
    1 czarnych z pod ziemi postaci gromada,
    1 jędza koścista, co pożreć go rada.
    W tern szmer się rozleciał z zarośli z zagaju,
    1 srebrna piosenka jak flet się ozwała,
    A woda w jeziorze i w małym ruczaju
    Prysnęła i pianą w obłoki zawrzała.
    Z bieluchnych kryształów wypłynie dziewica
    Nadobna jak róża wpleciona do wianka,
    Że myślisz, wzrok topiąc w cudowne jej lica,
    Czy z Niebios nie stoi przed tobą posłanka.
    Młodzieniec ją ujrzał i westchnął głęboko,
    A ona w te słowa ozwie się do niego :
    Rozwesel twarz chmurną, rozjaśnij twe oko,
    Patrz, słuchaj i pojmuj, jam geniusz dobrego!
    Ty kwiatu paproci chcesz dostać na świecie,
    A nie wiesz niebaczny, że kwiat ten jest marą;
    I choć cię los łamie, ty jednak z swą wiarą
    Przestajesz i żyjesz jak motyl, jak dziecię.
    Ty nie wiesz snąć jeszcze,
    Co szczęściem się zowie,
    Więc słuchaj : myśl wolna bez trosk i goryczy,
    I umysł swobodny, i rzeżkość, i zdrowie,
    1 kilka choć kropel z kielicha słodyczy,
    Co w sercu wzajemnem raz tylko — raz płyną.
    1 uścisk młodzieńca z kochaną dziewczyną,
    I praca szlachetna, poczciwość i cnota,
    Co świętym uczuciom otwiera swe wrota,
    Co jasnym promieniem skroń zdobi i złoci,
    Młodzieńcze ! to szczęście — to kwiatek paproci
Pełna wersja