madohora Re: Już jesień 03.11.10, 21:00 JESIEŃ W GÓRACH Zaskocz mnie, proszę - przyjedź szybko Jarzębinowy bursztyn płonie Tu już deptaki pustoszeją A z tobą wróci dawna zieleń Zaskocz mnie, proszę - przyjedź szybko Tu chmury jak balkony nieba Plecaki drzemią pod łóżkami I zamyślone szumią drzewa Ref.- Już w Zakopanem jesień Lato odchodzi po cichu Szczyty siwieją od śniegu I czerwienieje wrzesień Cynamonowe wzgórza Płomieniem się okryły A we mnie jeszcze lato Czeka na twoją miłość Zaskocz mnie, proszę - przyjedź szybko Tu już doliny toną w złocie Po ścieżkach chodzą zakochani A wokół nich jesienny koncert Zaskocz mnie, proszę - przyjedź szybko Jakie tu rozgwieżdżone noce Z księżycem błyszczą nad górami A góry o zachodzie złote Ref.- Już w Zakopanem jesień Zaskocz mnie, proszę - przyjedź szybko Dorożka na Krupówkach czeka Oddycha deszczem stare miasto I coraz głośniej szumi potok Zaskocz mnie, proszę - przyjedź szybko Mgły już podchodzą pod schroniska I wszystko zimne jest bez ciebie Kiedy nadchodzi jesień życia Ref.- Już w Zakopanem jesień Słowa: Lech Lamont Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 21:03 LISTOPAD Szron gasi na grobach lampy złotych liści Nawet pamięć nie zwróci drzewom barwy lata Uczyni to zegar słońca i księżyca Tymczasem rządzi światem zimny wiatr i słota Odloty jesienne w srebrnych kroplach deszczu Czerwone kobierce giną pod butami Gdy szukamy swych bliskich za cmentarnym murem Którzy są i nie są, błądzą między nami Stoimy tu cisi, pokorni, bezradni Z utęsknieniem patrząc jak zamiera wszystko Dłonie nasze zimne, twarze nasze zimne Choć ogrzewa je jeszcze nadzieja i pamięć Pierwsze śniegi idą i mamią nas bielą Księżycowe światło dodaje pieszczoty Zegar staje na chwilę jakby dla nikogo Gdy patrzymy milcząco w rozgwieżdżone niebo Rzeka świec nad ziemią odmawia modlitwy W tej żółtej poświacie znów jesteśmy razem Nasza cisza wchodzi w waszą mroczną ciszę I spełnia się misterium - pamięć o najbliższych A za nami cienie jakby coraz krótsze Czerwone łzy jarzębin zalegają ścieżki Jakby nas żegnały starodawną pieśnią Że i nas ogarnie taka sama ciemność Przyspieszamy kroku, żegnamy znajomych Szukamy w ich twarzach takich samych oczu A oni patrzą na nas jakby z dna zwierciadła Znajdując swoje własne odbicie w nas samych Nie pokonasz światła, nie pokonasz mroku Między dniem i nocą są tylko szczeliny Ocal tylko światło które niosą inni I ponieś je dalej. Uczyń to dla innych. Lech Lamont Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 21:06 MELANCHOLIA JESIENI Zawróciłeś w głowie mi Już od bardzo wielu dni Nic nie piszę, nic nie tworzę I nie śpiewam Monotonnie płyną dni Rano praca potem ty Znów zaprosisz mnie do siebie Lub do kina Ref.- Napocznę herbatniki Zaparzę świeżą kawę Popatrzę jak za oknem Jesienny pada deszcz Rozsiądę się w fotelu Spróbuję ten raz jeszcze A może mi się uda Napiszę jakiś wiersz Już zamknęłam na klucz drzwi Jakoś nie chce mi się wyjść Chcę zapomnieć już o tobie I o innych Chcę powrócić do tych chwil Kiedy żyłam na swój styl Chcę być wierna tylko sobie I nic więcej Ref.- Napocznę herbatniki Słowa: Lech Lamont Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 21:14 Otwieram list brązowy wrzesień Otwieram list - brązowy wrzesień Jeszcze w nim pachnie różą i lato świeci. Pamiętam Pejzaż białych wydm Pamiętam Słońce ramion twych Pamiętam Włosów letni deszcz Ciepłe morze - oczy twe. Otwieram list - brązowy wrzesień A już w nim smutku wrzosy I chłodna jesień. Pamiętam Pejzaż białych wydm Pamiętam Słońce ramion twych Pamiętam Włosów letni deszcz Ciepłe morze - oczy twe. Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 21:19 PIEŚŃ JESIENI Nie sądziłem że tak szybko minie Moja młodość, mój los, moje życie Że banalna się stanie poezja Wobec liści gdy zrywa je wiatr Tylko lampy mi żal co już gaśnie Chociaż gwiazdy wciąż tlą się i żarzą Naszych oczu zamglone witraże Nie odtworzą niczego prócz marzeń Ref.- A tu jeszcze ta jesień i słota Która stoi i czeka pod drzwiami Ty też czekasz na jedną odpowiedź Choć odpowiedź już dawno za nami Coraz grubsze albumy, zeszyty Coraz więcej rozważań, tęsknoty A niepewność co była bez twarzy Teraz biegnie szalona na skróty Wazon pusty szarzeje bez kwiatów Ukochane melodie ucichły Coraz mniej listów czeka na schodach Coraz więcej gołębi na dachu Ref.- A tu jeszcze ta jesień i słota ... Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 21:25 PÓŹNO JESIENNY WIERSZ PANA COGITO Pora spadania jabłek jeszcze liście się bronią rankiem mgły coraz cięższe łysieje powietrze ostatnie ziarna miodu pierwsza czerwień klonów zabity lis na polu rozstrzelana przestrzeń Jabłka zejdą pod ziemię pnie podejdą do oczu zatrzasną liście w kufrach i odezwie się drewno teraz słychać wyraźnie jak planety się toczą wschodzi wysoki księżyc przyjm na oczy bielmo... wykonuje: Natasza Czarmińska i Grupa Sfera Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 21:28 POZŁOTA JESIENI Noc mgłą wyrasta na listowiu I pnie się w górę srebrnym bluszczem Cmentarny mór wyrasta cicho I staje przy mnie niczym lustro Dyskretnie w mroku liczę brzozy Las który we mnie czas odmierzył A nad drzewami świecą gwiazdy I mówią szeptem o jesieni Ref. - Jeszcze ten księżyc - późny gotyk Nim świt porankiem go roztrzaska Kreśli na niebie moje imię I pyta - która twoja gwiazda A ona leci już pół drogi Choć jeszcze dobrze nie rozbłysła Już czuje mroczny cień za sobą Zimnego spowiednika życia Niebawem zmienisz się w poświatę Łunę błyszczącą ponad ziemią Już teraz jesteś prawie bosy Uległy nocy i jesieni Cóż że w zeszytach złote myśli Ciemność pochłania światło powiek Żadnych odgłosów tylko sowa Straszną podsuwa ci odpowiedź Ref. - Jeszcze ten księżyc - późny gotyk .. To nic że świt przywróci jasność I znów odzyskasz pewność siebie W błyszczącej wodzie biały portret Cicho poprosi cię o spowiedź I z drżeniem serca będziesz zdradzał Wszystkie minione tajemnice I coraz twardszym zimnym lodem Stanie się twoje przyszłe życie Ref. - Jeszcze ten księżyc - późny gotyk ... Jeszcze się zegar nie zatrzymał By cię pogrążyć w studni nocy Jeszcze rozpalić możesz w sobie Iskierkę tym co idą z tobą I na krawędzi dni przepastnych Latarnie zostaw nadchodzącym By światła lśniły na bezdrożach Dla tych co błądzą wciąż w ciemności. Lech Lamont Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 21:32 PUSTO W GÓRACH Pusto w Górach jest jesienią, Chociaż w dole życie wre. Tutaj w górach tylko buki Złocą się wśród innych drzew. Gdzieś w dolinę schodzą ślady Ktoś niedawno siano zwiózł Na polanie pozostały Trzy ostrewki puste już. Chodźmy wyżej, popatrzymy W zarośniętą stawu twarz. Może dojrzysz poprzez trzciny Na dnie gdzieś zbójników skarb. Już niedługo spadną śniegi Staw pogrążą w śnie głębokim Słuchaj, może w szelest liści Wplotły się już zimy kroki A w szałasie jeszcze ciepło Może watra gdzieś się tli. Jeszcze przecież gryzie w oczy Jałowcowy ostry dym. Może tutaj spotkasz szczęście Co gdzieś pod gontami śpi Szczęście które wspomnisz nieraz Jak i te jesienne dni... Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 21:36 TAWERNA POD PIJANĄ ZGRAJĄ Kiedy niebo ku morzu pochyla się z płaczem Liche sosny garbate do reszty wykrzywia Brzegiem nocy wędrują bezdomni tułacze I nikt nie wie skąd idą, jaki wiatr ich przywiał Do tawerny "Pod Pijaną Zgrają" Do tańczących, rozhukanych ścian I do dziewczyn, które serca za złamany grosz oddają Nie pytając, czyś ty kiep, czy drań Kiedy wiatry noc chmurną przegonią za wodę Kiedy słońce pół nieba, pół morza rozpali Opuszczają wędrowcy uśpioną gospodę Z pierwszą bryzą znikają w pomarszczonej dali A w tawernie Pod Pijaną Zgrają" Spływa smutek z okopconych ścian A dziewczyny z półgrosików amulety układają Na kochanie, na tęsknotę i na żal. Kiedy chandra jesienna jak mgła cię otoczy Kiedy wszystko postawisz na kartę przegraną Zamiast siedzieć bezczynnie i płakać lub psioczyć Weź węzełek na plecy, ruszaj w świat, w nieznane. Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 22:17 TĘSKNOTA Jesteś cicha jak śnieg Który pada na kwiaty jesienne Dłonie twoje jak lek Koją usta pragnieniem bezsenne Koją usta pragnieniem bezsenne Lecz mi nie pić z twych łask Dusza siedmiokroć tęsknotą otruta Ociemniała na blask Noc ma każda ciężka jak pokuta Noc ma każda ciężka jak pokuta Śpiewam o tobie co dzień długo w noc A gdy nad ranem zasnę Mam we śnie swoim słonce, radość i moc I twoje oczy jasne Lecz gdy się zbudzę nie widzę twych rąk Co pierś mi chcą ogrzewać I ciągle musze żyć tak sam wśród mąk Bym mógł o tobie śpiewać Szczęście wątłe jak mgły Wicher mi stargał jako mgły rozwiejne Najpiękniejsze me sny Czyż być muszą zawsze beznadziejne Czyż być muszą zawsze beznadziejne Muzyka: R. Leonhard Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 22:30 WCZESNA JESIEŃ Tęsknię do tamtych chwil Gdy ty i ja i stół Na stole kawy dwie W nich cukru ziarnka dwa Ref. Uo uo uo uo oooooo I wczesna jesień Uo uo uo uo oooooo I wczesna jesień Tęsknię do tamtych chwil Gdy twe słowa starczały za chleb A o uśmiech gdy dookoła ból Przyprawiał nas ciepły koc Ref. Uo uo uo uo oooooo I wczesna jesień Uo uo uo uo oooooo I wczesna jesień wykonanie: Hey Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 22:44 ŻEGNAJ LATO NA ROK Do trawy na łąkach w zaloty idzie wrzos, a muchy po kątach coraz częściej śpią. Z tych znaków wokoło wywróży każdy sam, że wracać do domu czas - lato, żegnaj nam! Żegnaj, lato, na rok, stoi jesień za mgłą, czekamy wszyscy tu, pamiętaj, żeby wrócić znów. Żegnaj, lato, na rok, stoi jesień za mgłą, czekamy wszyscy tu, pamiętaj nas i wracaj znów. Choć w morzu i w rzece jeszcze kąpią się, to słońce po niebie co dzień skraca bieg. Znów jabłka na targu są tak tanie, jak barszcz, korzystaj z ostatnich chwil, konfitury smaż. Patrz! Dzieci do szkoły kasztanów niosą kosz, a w parku powoli czerwień przejdzie w brąz. Nim z deszczu na szybę gdzieś poleci kilka łez, na oścież otworzy drzwi "Klub Opuszczonych Serc". Żegnaj, lato, na rok... Zdzisława Sośnicka Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 22:48 WRZESIEŃ Wrzesień mokry od wrzosów I czerwony od ognisk Otula płaszczem góry Podobne zmierzchem do pochodni. Pod oknami różowe astry Ciepłe zboże pod dachami stodół Coraz niżej spadają gwiazdy Coraz dłużej siedzimy w domu. Rzekami tratwy liści Potokami łódki z żołędzi Wrzesień rękawem wichury Owce do zagród naszych pędzi. Jeszcze świat do zimy nie gotów Jeszcze śpią w nim czerwone gusła Na połoninach, na skotniach do powrotu Gotuje się zapóźniony mustang. Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 22:56 ZŁOCISTE CHRYZANTEMY Chryzantemy cudne, szczerozłote Na wystawie czekały co dzień, Wysyłając w przestrzeń swą tęsknotę Od poranku aż po wieczorny cień. l przyszedł ktoś tak smutny, zadumany, Co w oczach miał kryształy srebrnych łez, l w jesienny ranek zapłakany Wyczekiwań chryzantem nadszedł kres. Chryzantemy złociste W kryształowym wazonie Stoją na fortepianie, Kojąc smutek i żal. Poprzez łzy srebrnomgliste Do nich wyciągam dłonie, Szepcząc wciąż jedno zdanie: Czemu odeszłaś w dal? Nic mnie dzisiaj nie cieszy, Gdy skończyły się sny. Któż me serce uleczy l otrze z oczu łzy? Chryzantemy złociste, Uśmiechnijcie się do mnie, Może wśród dawnych wspomnień Zaginie żal. słowa i muzyka: Z. Maciejowski Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 22:59 Giną prawdy bez dat Ideałów już nie ma i wiary Nie ma też dawnych dróg Prostych ścieżek wiodących na szczyt Tylko jesienny deszcz Zmywa z okien pożółkłe wspomnienia Echa dalekich pieśni Których nikt już nie słucha od lat Tylko nocą gdy wiatr Roztańczone lśnią liście na drzewach Naszych latarni światła Tłumi mrok i pochłania je czas Mija życie jak sen Pozostają jesienne pejzaże Mija życie jak sen Bezimienny tłum idzie na sąd Treści wierszy bez tchu Nadaremnie ścigają się w słowach Nikt już ich nie usłyszy Świat zamienił je w banał i żart A przed nami wciąż mrok Rzeka fałszu, kłamstwa i zdrady Zniszczy most, zwali mur I pragnienia zatopi znów łódź Tylko latawców szum Ślad dzieciństwa twe oczy rozbawi I poniesie do nieba Nadaremne twe prośby i trud Pozostanie twój ból I te drzewa co rosły wraz z tobą Nad twym grobem zaszumią Nim je mrok pochłonie i czas Mija życie jak sen Mija życie jak sen. Z repertuaru Żany Biczewskiej "To co powinienem powiedzieć" Słowa: Lech Lamont Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 23:01 NIEDOKOŃCZONA JESIENNA FUGA A jeśli mnie dom buczyną spięty tej nocy przyjmie w swoje progi zapalę gwiazdy w nocy głębi a sam zakwitnę górskim głogiem A jeśli mnie dom buczyną spięty tej nocy przyjmie w swoje progi zapalę gwiazdy w nocy głębi a sam zakwitnę głogiem Beskid kołysze się i szumi i chwiać się będzie drżeniem nieba i horyzontu zmieni drogi i umrzeć moim słowom nie da Do końca drogi swej noc zmierza i płoną drzewa w nocnym chłodzie czy gościem będę w nim czy muszę do domu swego wejść jak złodziej Beskid woła znak mi daje wiem oto droga już niedługa i trwa świt złocąc wyświechtana jesiennym wiatrem biedna fuga. Wolna Grupa Bukowina Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 23:05 PAŹDZIERNIK Burzą się dróg wymiary Podrudziałym wiatrem Staje się październik w kapocie podartej Ścichają dni bezdroże pogrążone w ciszy Staje się październik w czapie nędznolisiej Staje się na oczach i w nozdrzach pochylony kroczy dogląda co jego gdy liście i drzewa rozłącza Tili tili liści szumem Wypełnione rowy Staje się październik z kaletą dziadową Toczą się i klekocą kasztanowe kule Staje się październik w złotawej koszuli Złocąc się w stawie słońcem pozostałym z lata Staje się październik jesienią bogaty A potem trop znalazłszy na niebnych rozstajach Odchodzi październik listopad się staje. Muzyka i słowa: Wolna Grupa Bukowina Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 23:09 PIEŚŃ O PRZEMIJANIU Okrutny nieba księżyc Okrutną lśni młodością A ty jak gwiazda spadasz A ty jak płomień gaśniesz Złamane pióro leży Dno błyszczy w kałamarzu Twa wena posiwiała Przerwała rzeka brzegi Ref. - Nie patrz już w tamtą stronę Pod drzwiami czeka wrzesień Te gwiazdy już nie dla ciebie Dla ciebie już tylko jesień Zlewają się wieczności W ogromną taflę wody Masz teraz swoją wolność Magiczny czar swobody Pochyl się nad księżycem Co w lustrze wody błyszczy I pozwól mu odpłynąć Rzeką jesiennych liści Ref. - Nie patrz już w tamtą stronę ... Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 23:12 Z JESIENI Być jesiennym, być smętnicą szarą, w lasach złotych pieścić się ich gwarą, mówią wszyscy, co raz to się gapią -on z jesienią wypił czarci napój. Bo ja mam lato za pasem, w kieszeniach kilka wiosen, zimę w czapce gdzieś schowałem -jeśli chcecie, to przyniosę. Jesień, jesień, to już resztki lat. Zbieram myśli, słowa w wiatry splatam. Nie odejdę, póki się nie wzłocę, muszę jasno mieć na dalszej drodze. A gdy zima, kiedy wiosna, lato - schowam pieśń złoto-kudłatą. Niech dojrzewa, czeka na powroty, ja ją w turnie wzbiję, w czarcie loty. wyk.sł.muz. J. Babczyszyn Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 23:15 Chcę iść z uśmiechem przez jesień Nie martwić się Już mam dosyć wspomnień. I tych dni kiedy biegłam sama Bez słowa TY Już mam dosyć wspomnień. Chcę by nadeszły dni bez jednej łzy Takie dni w których można śnić że ten świat nie jest obcy dla dziewczęcych serc Które kwitną tylko raz. Chcę iść z uśmiechem przez jesień więc pomóż mi Już mam dosyć wspomnień. I tych słów które tylko dzielą Jak ostry nóż. Już mam dosyć wspomnień. Chcę białym ptakiem być i więcej nic Płynąć w dal na błękitny bal Ciebie też mogę zabrać gdy dogonisz mnie Zanim zginę w mlecznej mgle. Chcę żyć, chce śnić i omijać szare dni Pomóż mi Chcę żyć, chce śnić i jesienne wino z Tobą pić Chcę iść z uśmiechem przez jesień Nie martwić się Już mam dosyć wspomnień. I tych dni kiedy biegłam sama Bez słowa TY Już mam dosyć wspomnień. Chcę białym ptakiem być i wiecej nic Płynąć w dal na błękitny bal Ciebie też mogę zabrać gdy dogonisz mnie Zanim zginę w mlecznej mgle. Chcę żyć, chce śnić i omijać szare dni Pomóż mi Chcę żyć, chce śnić i jesienne wino z Tobą pić Płynąć w dal na błękitny bal Chcę białym ptakiem być i wiecej nic Może jeszcze zdążysz miłość mi dać Zanim zginę w jesiennej mgle. Pomóż mi mam dosyć wspomnień. Pomóż mi mam dosyć wspomnień. Śpiewa:Eleni Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 23:20 JESIENNE BAJKA W przydrożnym rowie jesień przysiada. Dymi ogniskiem, wichrami gada, trzeszczy kołkami w szczerbatych płotach. Kot czyści futro nim przyjdzie słota. Snopy na kopy jesień układa, częściej zaprasza sąsiad sąsiada. I coraz głośniej dach przypomina, że go otuliła niejedna zima. Złoto rudzieje w brąz się odmienia, ubywa słońca, przybywa cienia, częściej się zdaje, ze obraz gada, kiedy za oknem pada i pada. W przydrożnym rowie jesień siwieje, wcześniej ciemnieje i później dnieje. Potem przysypia w białej pościeli i aż się w nicość zimą wybieli. Śpiewa: Janusz Laskowski Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 23:24 ZŁOCISTA JESIYŃ Jesień złocista jesień. Z każdym dniem piękniejsza jesteś. Babiego lata sznur i nocnych ptaków chór rozbrzmiewa ciągle nam w złocistym lesie. Babiego lata sznur i nocnych ptaków chór rozbrzmiewa ciągle nam w złocistym lesie. Wczoraj wieczorem ze mną szłaś w szarym mroku jesieni Zrywałaś liście z drzew, słyszałaś ptaków śpiew Chodziłaś pośród drzew szarej jesieni. Zrywałaś liście z drzew, słyszałaś ptaków śpiew Chodziłaś pośród drzew szarej jesieni. Szybko przemija złota blask Szarych dni jest coraz wiecej Opadły liście z drzew, ostatnich ptaków śpiew umilknie wkrótce nam szarej jesieni. Opadły liście z drzew, ostatnich ptaków śpiew umilknie wkrótce nam szarej jesieni. Śpiewa: Janusz Laskowski Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 23:28 JEDENASTE To co złe zawsze obok dobrego Czasem zło czasem dobro zwycięża Nie pożądaj żony bliźniego Nie pożądaj cudzego męża Nic nie boli jak ból czyjejś zdrady Która nigdy nie znika pod blizną Nie cudzołóż z inną kobietą Nie cudzołóż z innym mężczyzną Wiosną auta i tramwaje ciszej Gdy się kwiecień pochyla nad miastem Gdy wyśpiewa ptak tak, że usłyszysz Przykazanie wśród bzu jedenaste Cóż nad jaśmin i westchnienie wiosny Kiedy dłonie do siebie się tulą Co nad pierwsze wiersze miłosne Jedenaste to nie sprawiaj bólu To co złe zawsze obok dobrego Czasem zło czasem dobro zwycięża Nie pożądaj żony bliźniego Nie pożądaj cudzego męża Nic nie boli jak ból czyjejś zdrady Która nigdy nie znika pod blizną Nie cudzołóż z inną kobietą Nie cudzołóż z innym mężczyzną Zanim chłopak się spotka z dziewczyną Żar południa zastygnie nad miastem I przyniesie spod lasu na rynek Przykazanie o łzach jedenaste Jedenaste to zechcieć uwierzyć Że ktoś umiera z kochania braku W jedenastym różaniec pacierzy By nikt wokół z miłości nie płakał To co złe zawsze obok dobrego Czasem zło czasem dobro zwycięża Nie pożądaj żony bliźniego Nie pożądaj cudzego męża Nic nie boli jak ból czyjejś zdrady Która nigdy nie znika pod blizną Nie cudzołóż z inną kobietą Nie cudzołóż z innym mężczyzną Jesień stroi się w palto ze złota Kiedy liście fruwają nad miastem Z dymem ognisk na polach i słotą Przykazanie śle wiatr jedenaste Jedenaste z pragnienia się złoży Kochać sercem i kochać z ufnością Jedenaste oznaczać też może Nie zabijaj w kimś drugim miłości To co złe zawsze obok dobrego Czasem zło czasem dobro zwycięża Nie pożądaj żony bliźniego Nie pożądaj cudzego męża Nic nie boli jak ból czyjejś zdrady Która nigdy nie znika pod blizną Nie cudzołóż z inną kobietą Nie cudzołóż z innym mężczyzną Jesień stroi się w palto ze złota Kiedy liście fruwają nad miastem Z dymem ognisk na polach i słotą Przykazanie śle wiatr jedenaste Jedenaste z pragnienia się złoży Kochać sercem i kochać z ufnością Jedenaste oznać też może Nie zabijaj w kimś drugim miłości To co złe zawsze obok dobrego Czasem zło czasem dobro żwycięża Nie pożądaj żony bliźniego Nie pożądaj cudzego męża Nic nie boli jak ból czyjejś zdrady Która nigdy nie znika pod blizną Nie cudzołóż z inną kobietą Nie cudzołóż z innym mężczyzną Słowa: Zbigniew Książek Śpiewa: Piotr Rubik Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 23:32 A TEGO ROKU JESIEŃ A tego roku jesień jakaś dziwna Ucisza ludzi i szarpie drzewami Przesuwa obłoki w szachownicę nieba Gra na niej w warcaby ptakami A tego roku jesień jakaś dziwna Całe niebo w szarości zanurza Mamiąc przechodniów mgiełkowym obliczem Kieruje wszystkich na ziąbów przedmurza Zaś tu gdzie mieszkam praca w polach tłumna I syte młyny terkocą brzuchami W brzemienne bochny złotego chleba Który smakuje Twoimi ustami A tego roku jesień jakaś dziwna Okrywa stawy grubym kocem rzęsy Na polach strojnych barwnych drzew bukietem Rozpoczął harce wietrzyk niespokojny Słowa i muzyka: B Koptas Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 23:36 STARY PARK CHOCHOŁY Stary park szarą mgłą omotany W ciszę swą skarży się Nawet wiatr przypadł gdzieś zadumany Cicho siadł pośród drzew w szarej mgle Srebrną łzą płacze liść połamany Czemu drży któż to wie Może śni w letni sen zakochany Może tęskni za słońcem jak my. A z drzew parkowej alei Pożółkły opada już liść Jak symbol wygasłych nadziei Sił zbrakłoby z życiem mógł iść. Spada liść z sennych drzew zapomniany Jesień już, życia kres Tylko park w cisze tę zasłuchany Cicho stał cały mokry od łez. A z drzew parkowej alei Pożółkły opada już liść Jak symbol wygasłych nadziei Sił zbrakłoby z życiem mógł iść. Spada liść z sennych drzew zapomniany Jesień już, życia kres Tylko park w ciszę tę zasłuchany Cicho stał, cały mokry od łez. Śpiewają: Chochoły-Mila Cylwik Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 23:45 JESIENNA NOC Na wysrebrzonej gwiazdami hali wśród uśpionych traw przysiadł mały świerszcz. Grajšc na skrzypeczkach, smętnš melodiš przywabił konie, białe konie. Jeden z nich machajšc srebrnym ogonem obudził wiatr. Lekki wiaterek za�piewał nocnš piosenkę i ucichł. Nagle słońce otworzyło drzwi poranka za nimi liście tańczyły walca w następny jesienny dzień Anna Jonek Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 23:48 KONARY Konary drzew sš nagie i smukłe jak zapałki cały dywan liŚci spoczšł na trawie idziesz po nim i żal ci tych liŚci słyszšc ich szelest i płacz niedługo zginš ich kolory i zostanie tylko bršzowo czarna plama ludzie z grabiami wrzucš je do rzeki z brudnš wodš popłynš do morza Marysia Kozłowska Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 03.11.10, 23:55 JESIEŃ Pora kolorowych li�ci, wspaniałych pejzaży, nawet zepsutych parasoli. Ludzie zaglšdajš przez okna, cieszš się słońcem deszczem tęczš jesieniš. Już pierwszy �nieg na szczytach gór... W kšcie parasol płacze po deszczu to jesień Justyna Piasecka Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 26.05.15, 17:59 Patrząc za okno ma się wrażenie, że naprawdę jest jesień Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 13.10.17, 18:52 Grusza (Pyrus L. ) – rodzaj w większości niewielkich drzew z rodziny różowatych (Rosaceae). Pierwotnie cały rodzaj występował w strefie umiarkowanej Eurazji nie sięgając jednak tak daleko na północ jak jabłoń, gdyż wymagania cieplne grusz są wyższe. Systematyka grusz jest bardzo zawiła. Gatunki łatwo się ze sobą krzyżują, tworząc liczne podgatunki i formy przejściowe. Dlatego wśród systematyków brak zgody co do podziału grusz, rozgraniczenia i liczby ich gatunków oraz odmian botanicznych. Obecnie szacuje się (w zależności od autora), że rodzaj Pyrus zawiera od 30 do 60 gatunków. W ciągu liczącej co najmniej 30 wieków uprawy gruszy wyselekcjonowano kilka tysięcy odmian uprawnych, które dzieli się na dwie grupy w zależności od dominującego udziału genów z poszczególnych gatunków na grusze zachodnie (europejskie) i grusze wschodnie (azjatyckie) Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 11.11.17, 23:11 Metagram Czy Michał _ _ _ _ _ _ Wie, że już jest _ _ _ _ _ _? L _ _ _ _ _(6 liter)// J _ _ _ _ _(6 liter) Odgadywane wyrazy różnią się jedną literą. Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 12.11.17, 00:12 Zagadka Piszesz do mnie w swoim liście Że to wszystko jest nie tak Że już tyle zrobiliście Lecz ty tylko czekasz na jakiś znak Już pożółkłe te stronice A ja raz się weselę, raz smucę Wiesz, że jak wrócisz w te okolice To ja wszystko dla ciebie rzucę P_ _ _ _ _ _ _ (8 liter) L _ _ _ _ _(6 liter) Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 14.11.17, 22:19 Febry jesienne starym śmiertelne, a zaś młodym długie Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 14.11.17, 23:17 ZUPA DYNIOWA PO SASKU 1l mleka, ½ laski wanilii, 5 dag ryżu, 60 dag dyni bez skóry i pestek, 10 dag masła, 2 szklanki białego, wytrawnego wina, sól, biały pieprz do smaku Mleko zagotować z drobno pokrajaną wanilią. Wsypać opłukany ryż., ugotować na małym ogniu pod przykryciem często mieszając. Dynię rozdrobnić. Dodać masło, wlać wino. Rozgotować. Przetrzeć, połączyć z mlekiem, chwilę gotować. Usunąć wanilię. Przyprawić solą i pieprzem do smaku. Odpowiedz Link
madohora Re: Już jesień 15.11.17, 15:29 Babie lato Znowu na działki jesień zajrzała, Usiadła na mojej huśtawce, trochę się pohuśtała, Rozkoszowała się resztką kwiatów kwitnących na działce, A wiatr jesienny cichutko przygrywał jej na fujarce. Pozostań jesieni tu z nami, prosiły jesienne kwiaty, Nie pozwól by przyszedł przymrozek i zniszczył nasz kolor bogaty. "Zostanę tu z wami chwileczkę, gdy słońce się mieni bogato, Kiedy promyki słoneczne rozkosznie zatańczą zwiastując Babie Lato". Oj pięknie, pięknie na świecie, gdy Babie Lato króluje, Cały świat jest uśmiechnięty, radość wokoło się czuje. Pajączki pracują wytrwale snując pajęczynki wszędzie, Ale niedługo, niedługo to szczęście panować będzie. Oj przyjdzie jesienna szaruga, Smutek rozsiewając wszędzie, Chłod z deszczem i jesienną szarugą Na huśtawce się huśtać będzie. Odpowiedz Link